Dodaj do ulubionych

Orgazm "na jezdzca"....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
ja mam to szczescie ze mam orgazm za kazdym razem (nie powiem ze ma na to
wplyw
moj facet bo specjalnie dla mnie powstrzymuje sie przed wytryskiem - u mnie
trwa to nieco dluzej niz u niego) ale osiagam go tylko w jednej pozycji: na
jezdzca... czemu sie tak dzieje? czemu nie dochodze w innych pozycjach?
Obserwuj wątek
    • dziewice Re: Orgazm "na jezdzca".... 20 lat temu
      moze sprobuj z innym facetem ? :P
      • Gość: asiunia Re: Orgazm "na jezdzca".... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
        nie dzieki, ten facet jest odpowiedni. nie potrzebuje innego, i nie potrzebuje
        tez wysluchiwac takich glupich komentarzy. jesli nie ma sie do powiedzenia nic
        madrego to lepiej milczec i nic nie mowic...
        • dziewice Re: Orgazm "na jezdzca".... 20 lat temu
          niby tak, ale do puki nie sprobujesz nie bedziesz wiedziala na pewno :-)
    • Gość: polora Re: Orgazm "na jezdzca".... IP: *.teklinek.pl 20 lat temu
      czesc.
      ja mam tak jak Ty. Wydaje mi sie ze w tej pozycji łechtaczka jest lepiej
      stymulowana, poza tym ty sama odpowiednimi ruchami ja pobudzasz (a umowmy sie
      najlepiej znamy sie same:)). Nie mam z tym problemow , a wrecz przeciwnie
      potrafie miec dwa lub trzy orgazmy z rzedu.
      ,,,
      co to komentarza zmiany faceta, to napisze ze najlepszy seks jest z facetem
      ktorego sie dobrze zna(kocha) bo wtedy mozna sie wyluzowac, pozwolic na wiecej i
      na rozne eksperymenty.
      • Gość: asiunia Re: Orgazm "na jezdzca".... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
        zgadzamn sie calkowicie :) wazne jest uczucie i swoboda, to musi byvc ktos przy
        kim nie wstydzimy sie powiedziec czego pragniemy...
        p.s. a czy ty dochodzisz w innych pozycjach czy tylko w tej?
        • Gość: polora Re: Orgazm "na jezdzca".... IP: 62.233.191.* 20 lat temu
          Tylko w tej, ale za to jak :)))

    • monia6941 Re: Orgazm "na jezdzca".... 20 lat temu
      Masz szczęście..Ja niestety nie miałam nigdy orgazmu w zadnej pozycji:(
      Probowalam na ,,jezdzca'', ale nie sprawia mi to przyjemnosci, wrecz
      boli....moze moglabys sie podzielic jakimis wskazowkami:)? Albo napisala
      jakas ,recepte''na sukces:)? nie wiem co jest grane, bo podczas seksu
      jestemzupelnie wyluzowana i pewna siebie..Pozdrawiam serdecznie i z
      niecierpliwoscia czekam na odpowiedz!
      • Gość: megi Re: Orgazm "na jezdzca".... IP: 157.25.9.* 20 lat temu
        ...opadło mi wszystko do samej ziemi, po ile wy macie lat?:))))))))))))
        • Gość: Luśka Re: Orgazm "na jezdzca".... IP: *.enterpol.pl 20 lat temu
          Dziewczyny,pomyliłyście forum.To jest Poradnik Domowy.!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: ????? Re: Orgazm "na jezdzca".... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
            Wiekszosc ludzi bzyka sie w domu,wiec jak najbardziej mozna ten watek zaliczyc
            do Poradnika Domowego, czyz nie?
            • Gość: asiunia Re: Orgazm "na jezdzca".... IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 20 lat temu
              he he :) dobrze powiedziane :) jesli komus przeszkadza ten watek to po co
              wogole go czyta co?
              • Gość: megi Re: Orgazm "na jezdzca".... IP: 157.25.9.* 20 lat temu
                he he:) nie przeszkadza tylko poziom poraża
    • kalinazkalinowa Re: Orgazm "na jezdzca".... 20 lat temu
      Przecież pismo Poradnik Domowy to nie tylko przepisy kulinarne chyba go nie
      czytacie ;)
      • Gość: Janka Re: Orgazm "na jezdzca".... IP: *.enterpol.pl 20 lat temu
        Czytamy,czytamy ale ta niewyżyta asiunia lata z tymi swoimi problemami po całym
        forum.Zboczona jakaś czy bez chłopa?
        Tylko skąd nabawiła się infekcji pochwy?Chyba z masturbacji.Bo reszta to jej
        chore urojenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka