Dodaj do ulubionych

Pies sika na klatce w bloku

IP: 195.94.201.* 23 lata temu
Problem jest następujący: Niedawno przeprowadziłam się do nowego, dużego
bloku. Ponieważ jest świeżo oddany, było dla mnie oczywiste, że wszyscy jego
mieszkańcy będą dbać o czystość. Okazuje się jednak, że jest jaki pies, który
sika na klatce przy wejściu do windy. Widać, że to jego stałe miejsce, bo
codziennie pojawia się nowa kałuża.
Wieszanie kartek z upomnieniami nie pomaga.
Najgorsze, że w bloku jest pare psów. Trudno w tym przypadku oskarżać każdego
właściciela. A zarazem jest niemożliwością namierzyć tego chama, który
pozwala psu na sikanie na klatce.
Mamy podejrzaną taką jedną babkę. Ale nikt jeszcze nie przyłapał jej na
gorącym uczynku..
Czy ktoś z Was ma podobne doświadczenia? I czy udało Wam się jakoś uporać z
takim problemem? I dlaczego ludzie to TAKIE CHAMY!!!!!?????
Zbulwersowana :-(((
Obserwuj wątek
    • Gość: mała Re: Pies sika na klatce w bloku IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23 lata temu
      Witam! Nie wychowasz wszystkich właścicieli piesków, kotków i innych, niestety.
      Polecam dezodorant, najzwyklejszy najtańszy z kiosku. Spryskaj miejsce które
      wybiera pies, 2 razy dziennie powinno wystarczyć. Jeśli jest inteligentny to
      szybko sie nauczy że tam się nie sika. Psy bardzo nie lubią dezodorantów i
      szybko sie uczą. Ja przetestowałam na swoim jak podgryzał kostki mojego
      dziecka, wskakiwał na tapczan i dobierał sie do dywanu. Zapewniam- działa.
      • Gość: Linn Re: Pies sika na klatce w bloku IP: *.dialup.tiscali.it 23 lata temu
        .. albo taki specjalny srodek odstraszajacy psy i koty / np. Friskies /.
    • magic00 Re: Pies sika na klatce w bloku 23 lata temu
      Jak jesteś dobra w takich akcjach, to porządnie ochrzań właściciela psa, jak
      już go lub ją dołapiesz!! U mnie na osiedlu co prawda psy nie sikają na
      klatkach, ale przed drzwiami od klatki owszem, całe chodniki są upszczone psimi
      prezentami. Wielbiciele czworonogów nie zdają sobie trudu przespacerowania się
      nieco dalej na pobliską łączkę, bo za bardzo by się zmęczyli. Oprócz tego
      wkurza mnie puszczanie samopas pieseczków bez kagańców i bez smyczy, zwłaszcza,
      że na moim osiedlu jest dużo małych dzieci. Nigdy nie wiadomo co zwierzęciu
      odbije, a dziecko nie ma szans z rotweilerem. Psiarze nic sobie z tego nie
      robią, wierzą świecie, że ich pupile mają anielskie usposobienie. Nie przyjdzie
      im do głowy, że ktoś sie może bać psów.
      • Gość: hot_dog Re: Pies sika na klatce w bloku IP: *.crowley.pl 23 lata temu
        Odstraszacze to niezły pomysł,ale pies moze zmienic miejsce np.pod drzwiami do
        klatki.Najlepiej namierzyć właściciela/lkę i niestety ostro zareagować.Ja
        kiedyś zwalczałam panią,która dokarmiała ptaki wywalajac całe kanapki za okno
        (lądowały na mojej szybie i parapecie).Po kilku usilnych i bezskutecznych
        prośbach pare razy wywaliłam jej resztki jedzenia na wycieraczkę.Może niech
        ktoś zagrozi ,że za przeproszeniem zrobi to co pies na wycieraczkę. (oj "Dzień
        Świra" się kłania)
      • Gość: j23 Re: Pies sika na klatce w bloku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23 lata temu
        kupki to niech sprzata urzad miasta bo bierze podatek za psa
        • magic00 Re: Pies sika na klatce w bloku 22 lata temu
          wszyscy (prawie) płacą podatki, czy to znaczy, że mogą srać gdzie chcą?
        • Gość: iga Re: Pies sika na klatce w bloku IP: *.lpt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22 lata temu
          kupki powinni sprzatac wlasciciele.wymaga tego chociazby kultura osobista.
          sama mam psa i to duzego i po nim sprzatam.
    • Gość: Pies, ktory sika Re: Pies sika na klatce w bloku IP: 80.50.17.* 23 lata temu
      Polecam szanownej pani masaż psich i własnych juwenalióf, surową kaszę manną 2
      x dziennie na zatwardzenie, oraz korki odbytowe na srajbolubusis cotansimus
      psiusus (takie schorzonko odbytu). Szczekam poważnie: jako pies sikający na
      klatkach schodowych oraz jako najlepszy przyjaciel człowieka!!!!!
      Trzy słowa do ojca prowadzącego: Szczęśliwego Nowego Roku!!!
    • Gość: iga Re: Pies sika na klatce w bloku IP: *.lpt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22 lata temu
      polej to miejsce lizolem- efekt gwarantowany.niestety smrod tez.
    • Gość: polska Re: Pies sika na klatce w bloku IP: *.146.136.230.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10 lat temu
      Można zamontować kamerę. I zgadzam się,potworny cham.
      • Gość: dobrze wychowana Re: Pies sika na klatce w bloku IP: *.163.156.185.ipv4.supernova.orange.pl 8 lat temu
        A czy kałuża znika po np. 15 minutach? Mojej psinie wziętej ze schroniska też zdarza się siknąć, ale niestety nie zawsze mam przy sobie wystarczająco dużo chusteczek czy innego papieru, aby to wytrzeć. Biegną z psina na podwórko, aby dokończyła co musi, odstawiam ją do domu i idę posprzątać. Zapewniam, że jest to jedyne i najszybsze rozwiązanie sytuacji. Kupy zawsze sprzątam, bo mam woreczki, które można włożyć do kieszeni. Z mopem jest już trochę trudniej. Właściciel psa wcale nie musi być niewychowanym prostakiem. Ja jestem w ciąży (jeszcze nie widocznej) i nie mogę za każdym razem wynosić psa na rękach, bo to nie jest kieszonkowy jork. Mi jest niezmiernie przykro, że taka sytuacja ma miejsce, ale pies jest jaki jest. Z badań wynika, ze zdrowy, ale schroniskowe nawyki nie dają się wyplenić od prawie roku. Jestem również po konsultacji z psim behawiorystą i wydałam już duuużo pieniędzy, aby ,,naprawić" psa, więc nie można mi zarzucić złej woli, ale oczywiście moi sąsiedzi tez to robią. Jak już znajdziesz ,,winnego" to zamiast przelewać na kogoś swoja frustrację, postaraj się może najpierw zapytać o przyczynę owej sytuacji. Zapewniam, że ochrzanienie nic nie da, bo właściciel zapewne wie o problemie swojego psa. Pozdrowienia dla wszystkich oburzonych.
        Jak jest tu ktoś, kto poradził sobie z taką przypadłością u psa to proszę o wskazówki. Sił, cierpliwości i czasu do pojawienia się miliona nowych obowiązków coraz mniej.
        • Gość: asia Re: Pies sika na klatce w bloku IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 8 lat temu
          Witaj,mam niestety ten sam problem z pieskiem co Ty i od kilku miesięcy także codziennie kilka razy myję po nim klatkę schodową,do tego bardzo niewyrozumiałych sąsiadów,którym przeszkadza nawet fakt ,że po wytarciu kałuży pozostaje mokry ślad,a po wyschnięciu znak ,że tam było wytarte(ponieważ klatka w bloku jest bardzo rzadko sprzątana i wraz z sikami psa wycieram brud).Niestety,jest pewna grupa sąsiadów ,która nie lubi zwierząt,zwracają uwagę moim dzieciom podczas spaceru z psem uwagę ,wysuwając bezpodstawne wnioski.Teraz nawet gdy inny pies załatwi sie koło bloku ,to i tak czepiają się mnie.Doskonale Cię rozumiem,mój pies też dużo waży i nie jestem w stanie znosić go na rękach z kilku pięter.Szukam złotego środka i rady.
    • Gość: Mikea Re: Pies sika na klatce w bloku IP: *.centertel.pl 8 lat temu
      Jakbym czytała o moim sąsiedzie z Powiśla. Jego pies sikał na wycieraczce pod drzwiami wyjściowymi. Każdego dnia o różnych porach była kałuża. W tygodniu spółdzielnia na wezwanie posyłała kogoś do sprzątnięcia, ale jak nalał w piątek wieczorem to do poniedziałku był syf. Ludzie to roznosili po klatce. Okazało się ze pies był chory i choć dziadek chodził z nim na spacer kilka razy dziennie to pies nie wytrzymywał. Niestety trwało to do czasu aż pana syn zabrał psa do weterynarza i nigdy z nim nie wrócił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka