Dodaj do ulubionych

nie chce jeśc z butelki...help

23.05.05, 20:04
Proszę o poradę Pana doktora I doświadczone e-mamy. Wczoraj zaczełam małemu
(4 miesiace) podawac mleko modyfikowane (Humana 1) i tu pojawia się kłopot -
za nic w świecie nie chce tego jesc.... Probowalam juz nawet przesunąc pore
karmienia o 30 min. tak aby byl bardziej glodny. Wiem ze to zle, ale
niestety zlobek nie przyjmuje "cyckowego" mleka. Poradzcie czym zachecic
małego do butelki? Zamierzam karmic nadal piersia, tylko 2 x dziennie ma
dostawac to mleko. Jestem zalamana - musze wracac do pracy a maly zaczyna
strajkowac...:(

Z gory dziekuję!!!
Obserwuj wątek
    • piotr-albrecht Re: nie chce jeśc z butelki...help 23.05.05, 21:43
      Trzeba spróbować aby nakarmiła dziecko inna osoba niz Pani. Ja tez gdybym miał
      do wyboru znana i kochana pierś (tuż pod bokiem) oraz butelkę (mleka a nie
      wina)mozna się domyslić co bym wybrał.
      • agazat Re: nie chce jeśc z butelki...help 23.05.05, 23:40
        O rany, wlasnie mi sie ten problem skonczyl. Moje juz 5-cio miesieczne dziecko
        karmione bylo wylacznie piersia + od miesiaca je puree owocowo-warzywne.
        Kontakt z butelka (i moim mlekiem w nim) miala 3 razy, jadla bez problemu.
        Poniewaz mam coraz mniej pokarmu a ona potrzebuje wiecej mleka, zdecydowalismy
        wprowadzic mieszanke. I zaczelo sie, bo Zosia nijak nie chciala jej jesc -
        niezaleznie od tego, kto ja podawal. Na poczatku myslalam, ze problem tkwi w
        mleku, potem ze w smoczku, ale teraz po kilku dniach problemu nie ma. Zartuje,
        ze wczoraj w nocy po prostu wzielam ja glodem - po prostu oferowalam tylko
        butelke. Jakos zadzialalo, po kilku probach mala przekonala sie, ze nic innego
        nie dostanie. Na razie karmie i piersia, i butelka. Inne mamy radzily mi
        sprobowac rozne rodzaje mleka a takze smoczka do butelki, moze maluchy maja
        rozne preferencje. Cala ta sytuacja tylko mi po raz kolejny przypomniala, ze
        dziecko niekoniecznie dziala wedlug naszego planu i wprowadzenie nowowsci w
        jego zyciu po prostu zabiera troche czasu. Zupelnie jak u doroslych, tez nie od
        razu cos nowego nam przypada do gustu. Na kolejny nowy krok dobrze przygotowac
        sie wczesniej. Staraj sie nie denerwowac za bardzo, badz lagodna i nic na sile.
        Ja juz sie przekonalam, ze wpychanie smoczka sila do buzi nie przynosi
        zamierzonego efektu, natomiast spokoj i opanowanie bardzo pomaga.
        Zycze powodzenia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka