Dodaj do ulubionych

Panie doktorze

08.09.05, 15:30
Mam 2 miesięczną córeczkę, która obecnie waży 3.700 kg. Urodziła się z dość
niską masą urodzeniową 2.660 kg. W szpitalu miała zapalenie płuc ( tygodniowe
leczenie antybiotykiem ) oraz żółtaczkę ( trzy dni fototerapii )niestety
dokarmiano ją tam butelką . Po wyjściu ze szpitala była bardzo słaba i nie
chciała ssać, dlatego w pierwszym miesiącu życia przybrała niewiele - 2.850
kg. Lekarz nakazał dokarmianie ściąganym mlekiem. Przez trzy tygodnie takiego
dokarmiania ( 5 x 50 ml sondą plus pierś ) mała bardzo ładnie zaczęła
przybierać ( do 300 g tygodniowo ). Zalecono mi ponowny powrót wyłącznie do
piersi, co czynię od tygodnia. Niestety pojawiły się problemy, dziecko przy
karmieniu płacze i wygina się, nie pozwala się też już dokarmiać sondą, w tym
tygodniu nie przybrała na wadze. Czy to sygnał aby przejść na butelkę i mleko
sztuczne???
Obserwuj wątek
    • piotr-albrecht Re: Panie doktorze 09.09.05, 08:09
      To sygnał do karmienia pokarmem ściągnietym z butelki - jesli to się nie uda to
      karmienie z butelki mekiem modyfikowanym też może okazac sie trudne. Co to
      znaczy, że nie daje się karmić sondą - to może tylko znaczyć że protestuje, ale
      sondą da się nakarmić prawie każde dziecko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka