Dodaj do ulubionych

czy można zagęszczać mleko 2miesięczniakowi???

07.11.05, 10:32
mój Mały jadł juz co 3-4 godzinki a w ostatnim czasie chce cyca nawet co
godzinę.Przypuszczam,że sie po prostu nie najada,w ogóle to jest strasznym
łakomczuchem.Jeden raz dokarmiam go butelką i wypija 180ml,to bardzo dużo jak
na ten wiek.Nie wiem czy powinnam mu trochę zagęścić mleko czy męczyc sie tak
co dwie godziny?wiem że to jest bardzo wczesnie na zagęszczane ale trzeba tez
brac pod uwagę indywidualne potrzeby dziecka prawda?Mały wazy juz ok6 kilo i
ma straszny apetyt.co robic?
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: czy można zagęszczać mleko 2miesięczniakowi?? 07.11.05, 10:36
      Zapytaj pediatry, ale normalnego. Przeważnie zaleca się dodawanie kleiku ryżowego, zwłaszcza, jak dziecko jest duże i widać, że się nie najada.
    • mruwa9 Re: czy można zagęszczać mleko 2miesięczniakowi?? 07.11.05, 10:40
      byc moze wlasnie dziecko ma skok apetytu, typowy dla dwumiesieczniaka. jesli
      chcesz utrzymac karmienie piersia, to proponuje przetrzymac bez butelki,
      podajac piers tak czesto, jak dziecko potzebuje, nawet co godzine- dwie. To
      etap przejsciowy, piersi szybko dostosuja produkcje do potrzeb i wrocicie na
      akceptowalny tryb karmienia.
    • mika_p Re: czy można zagęszczać mleko 2miesięczniakowi?? 07.11.05, 11:06
      A może dziecku częściej chce się pić, bo w domu cieplo i sucho, nie pomyslałaś
      o tym? Najłatwiej podać butlę i wsypac kaszkę, a nie dostosować się do potrzeb
      dziecka.
    • newdidia Re: czy można zagęszczać mleko 2miesięczniakowi?? 07.11.05, 11:11
      A czym byś chciała zagęszczać? Bo ja mam ten sam problem. Mój Tymonek to
      straszny łakomczuch i też by cały czas jadł. Niektórym dobrze się mówi, że nie
      należy zagęszczać tylko dostosować się do dziecka. Tylko co jeżeli nie ma się
      czasu na jedzenie, mycie, nie mówiąc o sprzątaniu i praniu?
      • mika_p Re: czy można zagęszczać mleko 2miesięczniakowi?? 07.11.05, 11:59
        Mycie ? Łącznie z szybkim prysznicem i porządnie umytymi zebami to 10 minut.
        Jedzenie - nawet krócej, chyba że ktoś sobie na kazdy posiłek robi rzymską
        ucztę. Pierze pralka, wiesza się na raty. Sprzatac i gotowac moze ktos inny.

        Sorry, mam za sobą wczesne niemowlęctwo dwójki nieustannych żarłoków i jakoś
        ani głodna nie chodziłam, ani śmierdząca. Sprzątał, istotnie, mąż, gotował też
        on.

        A dwumiesięczne dziecko ma prawo jeszcze mieć silną potrzebę ssania i duży
        apetyt. Teraz dosypiesz kalorii żeby mieć i dziecko nie było głodne, potem
        będziesz musiała podawac picie z butelki, żeby nei dac piersi, a za kilka lat
        powiesz dziecku: nie karmiłam cię piersią, bo priorytetem było dla mnie pranie
        i odkurzanie.
        • newdidia Re: czy można zagęszczać mleko 2miesięczniakowi?? 07.11.05, 16:53
          Wiesz nie sądze by ktoś nie chciał dla swojego dziecka jak najlepiej ale
          niekiedy poprostu się nie da mimo starań. Widocznie u Ciebie nie było aż tak
          źle skoro wyrabiałaś. PS.po co tyle ironii w Twojej wypowiedzi???
    • lirio Humana 1 PLUS 07.11.05, 17:48
      Polecam Humanę 1 PLUS. To specjalne mleko z sycącymi dodatkami dla małych
      niedojedzonych smakoszy. Mój 5 tygodniowy maluch normalnie je co 2-3 godziny.
      Po tej Humanie wytrzymuje w nocy nawet do 6.
      www.humana.pl/humana1plus.html
      • jagienka233 Re: Humana 1 PLUS 07.11.05, 20:08
        nie wiem po co sie od razu tak wściekać!wiadomo ze dla kazdej matki priorytetem
        jest jej dziecko ale inne sprawy no i na koncu odrobinę własnej wygody te zsa
        wazne.fajnie ze masz męza ktory robi pranie bo ja nie mam tak owego w ogole i
        jestem z Malym sama.ale to nie jest t u w ogole istotne bo nie chodzi o
        sprzatanie.
        co do gorąca w domu to raczej dziecku nie chce sie pic bo podaje mu herbatke
        koperkową.tu chodzi wyłącznie o nienajadanie sie.bolą mnie brodawki od tak
        czestego przystawiania.wiadomo jest mnóstwo teorii ale w koncu nasze mamy nie
        znały tych wszystkich sztywnych reguł do których my staramy sie dostosowac i np
        zagęszczały mleko kaszka i to bardzo wczesnie.sama nie wiem,ale moze łyżeczka
        kleiku w mleku nie stanowi az takiego problemu.w kazdym razie dziekuje za
        wszystkie rady ,moze rzeczywiscie warto wypróbowac te humane.
        • mruwa9 nieprawda 07.11.05, 22:16
          nasze mamy znaly te wszystkie reguly (karmienie co 3 godziny + przerwa nocna) i
          dziwnym trafem nieliczne karmily piersia dluzej, niz kilka miesiecy. A mleko-
          krowie!- zageszczaly maka krupczatka..i te wizje karmienia, czyli za malo
          pokarmu lub "slaby" pokarm, przekazuja teraz swoim corkom. To ja juz wole
          reguly naszych babc, ktore karmily dziecko, gdy bylo glodne, bez ogladania sie
          na zegarki czy zabawy w odciaganie. Jesli piszesz o tym, ze dziecko sie nie
          najada, i ze bola Cie piersi, to w ciemno zgaduje, ze masz klopoty z technika
          karmienia (dziecko za plytko chwyta brodawke) i ze raczej przydalaby Ci sie
          porada doradcy laktacyjnego, a nie humana. Ale zrobisz, jak uwazasz.
          • hanula Re: nieprawda 08.11.05, 02:02
            > To ja juz wole
            > reguly naszych babc, ktore karmily dziecko, gdy bylo glodne, bez ogladania sie
            > na zegarki czy zabawy w odciaganie.

            Mojej babci lekarz *nakazał* karmienie dziecka *przez dziesięć minut co cztery
            godziny*. Naiwnie uwierzyła specjaliście. A kiedy się okazało, że dziecko robi
            "głodowe stolce" (małe krwiste bobki), to na nią nawrzeszczał, że je głodzi, bo
            ma za mało pokarmu. No i oczywiście *nakazał* karmienie butelką. Wolę
            współczesną medycynę i nieograniczony dostęp do źródeł naukowych.
        • hanula Re: Humana 1 PLUS 08.11.05, 01:58
          > bolą mnie brodawki od tak
          > czestego przystawiania.

          Mało prawdopodobne. Raczej bolą cię, bo dziecko źle ssie. Przystawiasz w różnych
          pozycjach? Spróbuj raz klasycznie, a raz "spod pachy", na zmianę; brodawki są
          wtedy męczone w różnych miejscach i to naprawdę bardzo pomaga. A jeśli nie
          wyrabiasz z karmieniem piersią, to raczej wprowadź drugie karmienie butelką, ale
          nie zagęszczaj mleka, bo dziecko dostanie za mało płynów.

          Raczej nie kieruj się tym, co robiły nasze mamy albo babcie. W ciągu ostatnich
          stu lat przetestowano najróżniejsze teorie karmienia, od wprowadzania pokarmów
          stałych w drugim miesiącu życia do karmienia wyłącznie mlekiem przez cały
          pierwszy rok. I wnioski są takie, że najlepiej karmić dziecko wyłącznie mlekiem
          przez 4 - 6 miesięcy, nic nie zagęszczając.
    • piotr-albrecht Re: czy można zagęszczać mleko 2miesięczniakowi?? 21.11.05, 21:57
      Nie ma powodu do zagęszczania, chyba, że silnie ulewa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka