zuzia81
30.11.05, 11:53
witajcie!!!
moja ma la ma refluks .karmilam ja do tej pory wylacznie piersia ale od kiedy
skonczyla 3 tyg(teraz ma 11) to jest to w zasadzie droga przez meke.mala
meczyla sie okrutni epo kazdym karmieniu.ulewala bardzo duzo nawet 2 godz po
jedzeniu mimo ze caly czas byla w pionie.teraz dostaje prazol ale tez efektow
widac nie bylo.zageszczanie mojego mleka nutritonem tez nic nie dalo bo mala
tego nie chciala.w koncu podjelam decyzje o przejsciu na mleko AR i widze ze
naprawde lepiej sie juz czuje.problem tylko z mija psychika.piersi mam pelne
mleka a musze karmic mieszanka.caly czas mam watpliwosci czy dobrze robie,
ale nawet lekarz tw. ze to lepsze wyjscie.mala wisiala non stop przy cycu od
wielu tygodni,nigdzie nie mozna bylo sie ruszyc nawet na spacer bo bez
przerwy chciala jesc.apetyt ma ogromny(wazy 6kg) i p[oniewazduzo wymiotowala
to uzupelniala od razu braki.i tak w kolko.do tego jeszcze ciezko odzwyczaic
mi ja od piersi i nieraz ulegam jej i daje cyca po czym mala znowu sie
meczy.powiedzcie mi ze dobrze robie bo naprawde ciezko mi samej sobie z tym
poradzic....