angelika.ka
14.02.06, 15:21
Witam!
Jestem mamą 5,5 miesięcznej Natalii, ur. w 34 tygodniu ciąży, 1610 przy
urodzeniu, obecnie 4300. Od ponad 2 tygodni dokarmiam małą 2 razy dziennie po
120 ml bebiko omneo 2 i od tego czasu mała pięknie przybiera - jak nigdy
dotąd, bo po ok. 200-300g na tydzień. Jest weselsza, zadowolona, bebiko
wyraźnie jej smakuje. 10 dni temu zaczęłam powolutku wprowadzać soczek
jabłkowy - tez jej smakował, najpierw dostała pare łyżeczek, potem 20 a
wkońcu 50ml i wtedy zaczęły sie zielone kupy, gęściejsze niż do tej pory i
okrutnie cuchnące... Nie wiem teraz czy to po bebiku czy po soczku i czy to
objaw nietolerancji którejs z tych rzeczy czy po prostu przy karmieniu
sztucznym i nowych pokarmach to normalne i nie ma sie czym przejmować?
Chciałabym wprowadzać nastepne nowości, ale nie wiem czy poczekać, eliminować
po kolei sok (już nie dostaje go 4 dzień, a do wczoraj kupy zielone były i
tak, dziś jeszcze nie wiem jakie będą) i bebiko?
Słyszałam, że nie powinno sie podawać zbyt długo bebiko omneo, bo ono zawiera
jakie kultury bakterii które mogą powodować te zielone kupki, czy to prawda?
Jesteśmy w połowie drugiego opakowania, więc chyba powoli przejdziemy na
bebiko 2 z kleikiem ryzowym, zamiast omneo.
Bardzo prosze o porade co robić, od czego ta zieleń?
Dodam, że na pewno nie jadłam nic nowego, mój jadłospis od dawna wygląda tak
samo.
Pozdrawiam
Angelika