Dodaj do ulubionych

straszne ulewani nie tylko zaraz po posiłku

12.09.06, 22:30
juz nei mam siły.Alicja w niedzielę skończy 4 miesiące.Je bebilon pepti
(skaza) jakiś miesiac temu ulewała i p.doktor doradziła zagęszczanie
mleczka.No i nie ma praktycznie efektów.Alicja ulewa i ulewa czasem ogromne
ilości nawet 3g po jedzeniu.Dodam ze przygotowuję jej jedzonko na 180ml wody,
bo wcześniej płakała po jedzeniu jakby była ghłodna.Po zwiekszeniu dawki,
jakies 3 tyg temu, było ok.Teraz znów popłakuje zaraz jk jedzenie sie
skonczy.No i nie wiem juz co robic:(
Obserwuj wątek
    • barbara.gierowska Re: straszne ulewani nie tylko zaraz po posiłku 12.09.06, 22:44
      Witam,
      Myslę,że konieczna jest wizyta u pediatry i wyjaśnienie czy pomimo ulewania
      dziecko przybywa na wadze i jak wyglądaja parametry rozwoju fizycznego na
      siatce centylowej.
      Ulewanie może wynikać z niedojrzałości przewodu pokarmowego i z gorszej
      tolerancji wiekszych porcji,ale również z pewnych stanów chorobowych np refluks
      zołądkowo -przełykowy,infekcja układu moczowego.Te kwestie musi wyjasnić
      pediatra badający malucha.
      Aby złagodzic dokuczliwe objawy warto stosować tzw terapię ułożeniową,czyli
      wyższe układanie dziecka,dbać w miarę możliwości o odbijanie po karmieniu,nie
      dopuszczać aby dziecko jadło zbyt łapczywie i łykało powietrze ( a więc może
      krótsze przerwy między karmieniami i mniejsze porcje)
      Lekarz możę przepisać specjalny zagęstnik do pokarmu ( Nutriton- rozumiem,że
      tego właśnie Pani uzywa ?). Powoduje on,że spozyte mleczko gestnieje już w
      żołądku i trudniej jest je ulać
      Pozdrawiam
      • kropka1005 Re: straszne ulewani nie tylko zaraz po posiłku 12.09.06, 22:55
        no widzi pani, nic takiego nie używam, nawet nie wiedziałam, że coś takiego
        jest.jako zagestnik miałam uzywać kleiku...A mała na 2 szczepieniu miała 59cm i
        5530, obwód główki 39podobno wszytsko ok.W takim razie wybiorę się do lekarza,
        a mozę jakieś badania powinien mi lekarz zlecić?prpszę poradzić, to się będę
        dopominac bo u nas to niechętnie mówią o czymkolwiek ponad program.Z góry
        dziękuję
        • kropka1005 Re: straszne ulewani nie tylko zaraz po posiłku 12.09.06, 23:16
          czy mam w takim razie odstawić kaszkę?
          • barbara.gierowska Re: straszne ulewani nie tylko zaraz po posiłku 12.09.06, 23:41
            witam raz jeszcze ,
            Kaszka raz dziennie może zostać.
            Proponuję zacząc od badania ogólnego moczu,ew USG jamy brzusznej
            pozdrawiam
            • mw48 Do kropka 1005 13.09.06, 10:43
              Witaj
              Mam z synkiem(2,5) miesiąca niemalże identyczny problem. Mój synek praktycznie
              ulewa od samego początku, ale najgożej było właśnie jak pił bebilon
              pepti,chociaż nie ma skazy, a to mleko przepisała pediatra, bo jak stwierdziła
              to niby miało pomóc na kolki, które według niej synek miał.Mały cały czas
              płakał po jedzeniu i ulewał zaraz po jak również 1,2 godz po takze.Cały czas po
              jedzeniu był niespokojny, ulewało mu się i ja ten płacz skojarzyłam z
              ulewaniem, bo to przeciez dla dziecka bardzo nieprzyjemne i go bardzo męczyło.
              Zwłaszcza po Bebilonie pepti, bo to prawie jak woda.Dlatego dosypywałam do
              pepti nutriton, ale mój mały żle na niego reagował( zbyt duża ilosć żadkich
              kupek).Więc podaję mu mleko zagęszczające AR, ale Ty nie możesz, ze względu na
              skazę córeczki.Jest taki mleczko Nan AR hypoalergiczne dla ulewających dzieci,
              ale na skazę chyba też nie można go podawać(choć nie jestem pewna)
              Mój synek ulewa mniej( choć też się zdaża) i w dalszym ciągu płacze po
              jedzonku,chociaż jest już odrobinke spokojniejszy,więc nie wiem czy płacz był
              spowodowany tym, że ulewa czy moze jest jakas inna przyczyna.Dodam,że mały
              również ulewa po wodzie i herbatce.Robiłam Usg brzuszka, wszystko w
              porzadku,ale przyznam,że nie pomyślałam o badaniu moczu a pediatra nawet nie
              wspomniała. Napisz prosze czy robiłaś córeczce badanie moczui jak córeczka się
              zachowuje po jedzonku, czy w dalszym ciągu płacze?. Ja nawet zwiększyłam porcję
              synkowi, ale było tak samo i jeszcze bardziej ulewał. Pozdrawiam
              • kropka1005 Re: Do kropka 1005 15.09.06, 20:16
                byłyśmy u lekarza, Alicja w 4 tyg przybrała 800g wiecnie jest zle, pani doktor
                wysłała nas na mofologię i mocz bo wg niej Alicja jest za balda - no ale taka
                sie urodziła...blondasek siwy i jaśniutka. W pon bedziemy robić badania.Od 2
                dni podaję małej 90ml co 2 h a niejak wcześniej 180 co 4,do każdego jedzonika
                dosypuję trochę kaszki i...jest lepiej, mała prawie wcale nie ulewa, a
                przynajmniej dzisiaj ani razu nie musiałam jej przebierać, wczesniej z 6 razy
                dziennie musiałam.P doktor zbadała brzusio, powiedziała, ze mięciutki i
                tyle.Jeszcze z tydzneiń i przejdziemy na bebilon pepti 3 bo mała skończyła juz
                4 mce ale jeszcze mamy puchy 1.
                • kropka1005 Re: Do kropka 1005 15.09.06, 20:17
                  oczywiście bp2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka