kinia_1979
18.10.06, 11:59
Witam serdecznie
Mój 7 miesięczny syn 3 tygodnie temu miał katar, zaczerwienione gardło, dostał
wtedy bactrim, diphergan i nasivin. Przeszło ale po tygodniu katar wrócił.
Leczyliśmy tydzień i w sumie przeszło, jednak maluch zaczął mieć luźne kupki i
trochę ich było dużo (5 w ciągu dnia - wcześniej robił 1 na 1-2 dni i były
raczej twarde). Po konsultacji z lekarzem dostał nifuroksazyd. Jednak problem
pojawił się na drugi dzień. Mały stacił apetyt, nie chce mleka, a co gorsza
nie chce też pić. Wczoraj przez cały dzień wypił ok. 500ml mleka i jakieś
200ml innych płynów (herbatka, woda). Boję się że to stanowczo za mało. Do
tego strasznie się kręci, odpycha, a wręcz płacze na widok butelki.
Kiedy ilość się zmniejszyła pojawił się problem ze śluzem w kupie. Znowu
konsultacja z lekarzem i polecił podać jeszcze debridat. Zastrzegł jednak że
jak mały nie będzie chciał dalej jeść i pić, a po lekach to nie przejdzie,
będzie go musiał dać go pod kroplówkę. Co można jeszcze zrobić aby tego uniknąć?