kbienko2
03.08.08, 21:41
Witam, jestem mamą 5 miesięcznego Krzysia, który do tej pory był karmiony
piersią. Niestety z uwagi na to że za niedługo wracam do pracy, musiałam
zacząć wprowadzać mu nowe jedzonko.
Na początku był duży problem bo mały nie tolerował niczego oprócz piersi,
żadna butelka nie wchodziła w grę,nawet jedzenie łyżeczką mu się nie podobało,
ale po wielkich próbach trochę się oswoiliśmy ze smoczkiem i jedzenie z
łyżeczki też jakoś nam idzie. Martwią mnie jedynie małe ilości wypijane czy
też zjadane przez synka w ciągu jednego posiłku. Jeżeli jest bardzo głodny
wypija ok. 100 ml mleka modyfikowanego (Bebiko2), a jeżeli mniej głodny to nie
wypije więcej niż 50 ml. Wg schematu powinien wypijać ok. 180 ml na co jednak
na razie nie ma najmniejszych widoków. Jeżeli chodzi o inne pokarmy to zjada
ładnie kaszkę z deserkiem lub warzywami, ale również tylko 100 ml na raz.
Obiadki same bez kaszki mu nie smakują, a deserków zjada również tylko połówkę
słoiczka. Oprócz tego daję mu do popicia albo gdy jest upał herbatki ziołowe
dla niemowląt. Na dobranoc podaję mu pierś, ale mały czasami budzi się już po
3 godzinach i znowu chce ssać i w nocy ssie jeszcze ok. 3 - 4 razy.
Jak go nauczyć wypijania większych porcji naraz, zwłaszcza wieczorem, zeby
dłużej pospał???
Poza tym zauważyłam że moje mleko staje się coraz bardziej przezroczyste i
wodniste, jak odciągnę to widzę że ma zielonkawy odcień, czy to znaczy że
pokarm jest słabszy i niebawem się skończy? Co będzie wtedy w nocy????
prosze o pomoc