Dodaj do ulubionych

Za 2, 3, 4 podejsciem

17.11.08, 20:28
Macie takie książki, do których podchodziliście , zaczynaliście kilka razy a
jak się w końcu udało przełamać trudny początek, to zostały przeczytane na
"jednym oddechu" i zdziwienie jak ja mogłam wcześniej mieć trudności z tą książką?

Dla mnie taką książką są Krzyżacy, udało się za 3 razem i do tej pory co
jakiś czas wracam, i Robinson Crusoe za 2 albo też nawet 3 razem, a potem
przez wiele lat to była jedna z ulubionych moich książek.
Obserwuj wątek
    • rurka-z-kremem Re: Za 2, 3, 4 podejsciem 18.11.08, 14:47
      "Konrad Wallenrod" - za 3 razem
      "Faraon" - za 4 razem
      "Mama kazała mi chorować" - za 3 razem
      • jk3377 Re: Za 2, 3, 4 podejsciem 18.11.08, 16:41
        jest wiele takich ksiazek, a o niektorych pewnie juz zapomnialamwink

        rowniez FARAON-lezy i czeka juz kilka lat nawet-dostalam go w szkole
        jako nagrode i nie moglam sie za niego nigdy zabrac...zawsze bylo
        cos 'lepszego'...

        ostatnio tez po 150str odstawilam 'Cala zawoartosc damskiej
        torebki'...nie moglam juz dalej czytac...meczyla mnie i nudzila,a
        mimo wszystko bylam ciekawa co dalej...moze kiedys wroce do niej...

        innych na razie nie kojarze...ale zapewne sąsmile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka