Gość: :-)
IP: *.tvgawex.pl
09.04.11, 17:53
Przychodzi Tusku do wróżki i pyta ile on i jego sekta będzie jeszcze przy korycie. Wróżka patrzy w szklaną kulę, rozkłada karty, rzuca kośćmi, obserwuje fusy i mówi: "10". Tusku POdenerwowany: 10 kadencji? 10 lat? 10 miesięcy, tygodni, dni....? A wróżka na to: 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3.......