Gość: nikt ważny
IP: *.torun.mm.pl
31.08.12, 15:00
Witam,
Czy ktoś wie co można zrobić aby polepszyć sytuacje na WTZ-ach ? Mi już ręce opadają, nie wiem co robić.... Wszyscy wychowawcy czują się jak "królowie"- nie można im nic powiedzieć. Traktują swoich podopiecznych jak poddanych- szydzą z nich, naśmiewają się.... Sprawiają wrażenie jakby pracowali za kare. Ja nie chce, żeby ktoś taki pracował z moim dzieckiem. Dlaczego Kierownik dopuszcza do takich sytuacji??? Gdzie on jest? Dlaczego niczego nie widzi? Swoją drogą dlaczego warsztaty są tak wcześnie zamykane? Już o godzinie 14stej nikogo tam nie ma... Jak to możliwe??????