Gość: oszukany :)
IP: 81.210.32.*
12.12.06, 16:35
No i oczywiście pojechali z nami jak z...... Poraz kolejny pokazali swoje
prawdziwe oblicze. Damy wam dzień wolny za 11 listopada 22 grudnia i dali nam
23 grudnia bo mieliśmy przyjść do pracy (ciekawe kto by przyszedł) to są tak
wspaniałomyślni, że już nam odpuścili ten dzień przed wigiliją :) a że akurat
mamy jeden dzień nadpracowany to akurat się pięknie pokryło. O talonach nie
wspomnę - 200zł!!!! dzieci nie mam, zakończenia lata nie było a do kasy
oddałem 3 razy tyle. Ciekawe gdzie jest reszta, bo podatek od talonu jak co
roku pewnie bede miał zabrany ze styczniowej pensji a nie z tego co zostało
mojego w kasie.