petronella.kozlowska
26.11.15, 10:14
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19247068,niemiecki-dziennik-o-kaczynskim-samowladca-polska-nowymi.html?lokale=local#BoxNewsLink
"Polska - nowe Węgry" - pisze na łamach berlińskiej gazety "Tagesspiegel" Paul Flueckiger. "To, co szefowa nowego rządu Beata Szydło z PiS-u miała do powiedzenia na swojej pierwszej konferencji prasowej, określa nowy zwrot w Warszawie" - twierdzi korespondent gazety.
Publicysta opisuje, z jaką serdecznością Szydło witała ponad setkę Ukraińców polskiego pochodzenia, którzy wylądowali na wojskowym lotnisku w Malborku. "Było to jak hasło skandowane na stadionie przez polskich kibiców: chcemy repatrianta, nie imigranta".
xxxx
za mało niemieckie gazety piszą na temat bezpośredniego wyboru prezydenta Niemiec wybieranego przez delegatów nominowanych przez partie oraz o referendach narodowych np. dotyczących azylantów. Ostatnie referendum w Niemczech było przed 1933 r. Czy to jest demokracja?
Szydło ta wstrętna Polka witała Polaków i nie robiła sobie selfies z azylantami. Zaściankowy katolicyzm!
Kiedy Merkel witała Niemców z ZSRR i robiła selfies w gettach metropolii niemieckich np. w Dreźnie lub Greifswaldzie, jej okręgu wyborczym?