Dodaj do ulubionych

Florian Schikowski

03.07.17, 09:32
Na forum Glewitz znajduje się ciekawy wątek Florian Schikowski.
Socer określa Floriana Schikowskiego wprawdzie nie wprost jako „farbowanego lisa”, a ballest zaświadcza mu mizerne szanse w karierze.

forum.gazeta.pl/forum/w,34281,164248835,164248835,Florian_Schikowski_.html
Obserwuj wątek
    • petronella.kozlowska Patrick Schikowski 03.07.17, 09:33

      Kilka lat temu tematem był jego starszy brat Patrick Schikowski. Wówczas wielu forumowiczów stwierdziło podobieństwo pomiędzy Patrickiem, jego ojcem oraz z forumowiczem ballestem i jego synem.
      Ballest nie nawidzi swoich krewnych. Kilka lat temu stwierdził że to: „Zdrajcy!”

      forum.gazeta.pl/forum/w,34281,97552311,97552311,polowanie_na_reprezentantoow.html#p97553482
      • petronella.kozlowska Re: Patrick Schikowski 03.07.17, 09:34

        Patryk Schikowski w Raciborzu.
        Patryk (rocznik 1992) gra w Leverkusen, a niedawno w meczu
        reprezentacji juniorów z Irlandią strzelił bramkę. Do Kolonii
        przyjechał z rodzicami. Ojciec jest lekarzem neurologiem z
        Wrocławia, mama – instruktorem terapii zajęciowej dla pacjentów po
        wylewie, pracuje w klinice w Düsseldorfie. Patryk jest nieśmiały,
        jak wielu jego rówieśników, którzy przejechali do Kolonii, nosi na
        zębach aparat. Wstydzi się, że nie mówi dobrze po polsku. Wyjechał z
        kraju w wieku trzech lat.

        -----

        Patrick Schikowski nie ma polskiego paszportu. (??? W jaki sposób grał w polskiej drużynie U18?)

        www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/ligi-zagraniczne,sf-lotte-z-jaroslawem-lindnerem-gra-w-cwiercfinale-dfb-pokal,artykul,761653,1,458.html
        • petronella.kozlowska Florian Schikowski 03.07.17, 09:35
          Dziadkowie nauczyli mnie patriotyzmu. Wiedziałem więc, że jeśli będę wybierał, to wybiorę Polskę. Nie wyobrażałem sobie, że może być inaczej - mówi pomocnik Lechii i młodzieżowy reprezentant Polski Florian Schikowski.
          Jest pan bardziej Niemcem, czy Polakiem?

          FLORIAN SCHIKOWSKI: Pewnie, że Polakiem! Urodziłem się w Niemczech, ale od małego jeździłem na wakacje do moich dziadków, którzy mieszkają w Pietraszynie. To wieś niedaleko Raciborza. Cały czas mam tam wielu kolegów. Cieszyli się gdy usłyszeli, że przechodzę do Lechii. Wiedzieli, że to duży krok w mojej karierze. Bardzo mi kibicują. Swoich kolegów na pewno nie zapomnę. Pietraszyn dużo dla mnie znaczy.
          Polskiego języka też pan nie zapomniał.

          FLORIAN SCHIKOWSKI: W domu rozmawiamy tylko po polsku. Częste wyjazdy do Polski też swoje zrobiły. Przyznam jednak szczerze, że czasami zapominam polskie słówka. Na co dzień – w szkole, treningi, klub – wszędzie niemiecki. Od kiedy poważniej zająłem się futbolem, przestałem jeździć do Polski. Nie miałem czasu.

          www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/lotto-ekstraklasa,florian-schikowski-o-grze-dla-polski-wywiad,artykul,795930,1,787.html
          • petronella.kozlowska Florian Schikowski 03.07.17, 09:35
            W domu Schikowskich pod Düsseldorfem mówi się po polsku. Rodzice 18-letniego Floriana i jego starszego sześć lat brata Patricka pochodzą ze Śląska. Patrick też jest zawodowym piłkarzem, reprezentował Polskę, grał w kadrze U-17 i U-18. Dziś gra w III-ligowym klubie Sportfreunde Lotte spod Osnabrücka, ćwierćfinaliście Pucharu Niemiec. Rodzina od strony mamy Anny mieszka w Pietraszynie pod Raciborzem i tam młody piłkarz Borussii spędzał każde wakacje. Ojciec Artur przyszedł na świat w 1967 roku we Wrocławiu i tam mieszkał przez pierwsze sześć lat życia. – Moi rodzice pochodzą z Zabrza, chociaż tata urodził się w Sosnowcu. Po wojnie grał w reprezentacji Polski juniorów. Potem tata studiował górnictwo na politechnice w Gliwicach. Następnie wyjechaliśmy do RFN – opowiada „PS” pan Artur, który dziś prowadzi dobrze prosperujące centrum lekarskie w Düsseldorfie. Jest dyrektorem oddziału neurologicznego. Wspólnie z żoną zadbali, by dzieci nie zapomniały, skąd pochodzą.

            Przymusowa emigracja
            Rodzinna historia Schikowskich jest fascynująca. – Mój ojciec, a dziadek Floriana, walczył o wolność Polski w trakcie II wojny światowej przeciwko niemieckim nazistom. Należał też do organizacji Biały Orzeł, która sprzeciwiała się radzieckiemu panowaniu nad Polską. Stalin to wszystko złamał. Tata jako wróg komunistów zdecydował się w 1973 roku wyjechać z całą rodziną do wolnych Niemiec. Uznał, że nie chce żyć w zniewolonym państwie. Kiedy przyjechaliśmy do Niemiec, sześć lat był bez pracy. Na początku było ciężko z akceptacją w nowym kraju – dodaje. – Teraz jest inaczej, tolerancja dla ludzi z innych krajów jest dużo większa, wtedy było trudno. W końcu tata się przebił, dorobił się nowego statusu. Dostał pracę jako magister inżynier, ale wcześniej w domu się nie przelewało. Później, kiedy upadła komuna, ojciec miał propozycje z Polski od wysoko postawionych ludzi, żeby wrócić do kraju i zaangażować się politycznie – wspomina Artur Schikowski. Po tym, jak Polska stała się demokratycznym krajem, jego ojciec na emeryturze zawsze spędzał pół roku w Polsce, a drugie pół w Niemczech. – Był szczęśliwy do końca życia – podkreśla pan Artur.

            – Ja w wieku 20 lat, po maturze, wyprowadziłem się. Podziękowałem rodzicom za to, jak mnie wychowali, wykarmili, że zaszczepili we mnie wiarę. Poszedłem na medycynę, zrobiłem specjalizację z neurologii, psychiatrii, psychoterapii i leczenia bólu, jakiś czas byłem ordynatorem – kontynuuje.

            www.przegladsportowy.pl/magazyn-przegladu-sportowego,florian-schikowski-polski-talent-w-borussii-moenchengladbach,artykul,740342,1,13283.html


            • petronella.kozlowska Patrick i Florian Schikowski 03.07.17, 09:39
              Według Przeglądu Sportowego Patrick Schikowski nie ma polskiego paszportu i słabo mówi po polsku, jego młodszy o 6 lat brat Florian jest polski patriotą i wybornie włada językiem polskim.

              Krewni ballesta byli członkami ruchu oporu przeciwko niemieckiemu okupantowi.
              • petronella.kozlowska Re: Patrick i Florian Schikowski 30.12.20, 21:21
                socer-schlesier
                Re: Podzielic Europa.
                15.12.20, 16:52
                To co sam erko "opisujesz" pszipomino mi pewnygo komisarza komunistycznygo jak zech se do roboty pszijmowol.On dokladnie to samo a bylo to jakes niycale 50 lat "do zadku" pociskol.
                Komunizm to psziszlosc a kapitalizm to zgnilizna.Wystarczylo jednak ze granice se otwarly to jako jedyn z piyrszych za granica wyjechol, a wyjechol do tych najwiynkszych wrogow- Niymcow.
                Musza se psziznac ze zdziwiynie w tedy moje bylo ogromne bo jako mody synek bolech do taki hipokryzji i falszu niypszizwyczajony, te cechy byly mi zupelnie obce.Dzisiej po latach jusz by to na mie takygo wrazynia niy zrobiylo bo bardzo duzo ludzi co na Niymcy "pluli" a kerych znolech osobiscie w Niymczech dzisiej siedzom poczynajonc od niyjednygo Powstanca Slonskygo.

                forum.gazeta.pl/forum/w,34281,170362910,170362910,Podzielic_Europa_.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka