Dodaj do ulubionych

dobry przykład z opola

04.08.05, 08:27
jak podaje rzepa:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050804/kraj/kraj_a_1.html
pojawiła się ekspertyza prawna, wg której skarb państwa będzie mógł domagać
się odszkodowania od urzędników państwowych, którym sąd w procesie karnym
udowodni korupcję.

obecne władze opola zamierzają domagać się odszkodowania od poprzednich
skorumpowanych władz tego miasta - zapowiada prezydent opola, pan
zembaczyński. na pierwszy ogień idzie pani Violetta L. była dyrektorka
Estrady Opolskiej, która oszwabiła skarb pańśtwa na blisko 173 tysiące PLN i
za tą kwotę wyremontowała swe gniazdko domowe. brawo dla władz opola :)
Obserwuj wątek
    • eichendorff Re: dobry przykład z opola 04.08.05, 10:25
      Mam nadzieję, że:
      1. pieniądze "wyssane" z samorządów a odzyskane przez Skarb Państwa, trafią z
      powrotem do tych samorządów, a nie do centrali w Warszawie lub namiestnika
      centrali w regionie (czyli wojewody)
      2. Skarb Państwa będzie się domagał zwrotu pieniędzy nie tylko od
      skorumpowanych samorządowców, ale i - a może przede wszystkim - urzędników
      centralnych, gdyż na tamtym szczeblu przekręty są nieporównywalnie większe od
      przekrętów w samorządach.
      • tow.stalin Re: dobry przykład z opola 04.08.05, 11:18
        eichendorff napisał:

        > Mam nadzieję, że:
        > 1. pieniądze "wyssane" z samorządów a odzyskane przez Skarb Państwa, trafią z
        > powrotem do tych samorządów, a nie do centrali w Warszawie lub namiestnika
        > centrali w regionie (czyli wojewody)
        > 2. Skarb Państwa będzie się domagał zwrotu pieniędzy nie tylko od
        > skorumpowanych samorządowców, ale i - a może przede wszystkim - urzędników
        > centralnych, gdyż na tamtym szczeblu przekręty są nieporównywalnie większe od
        > przekrętów w samorządach.

        obawiam się, że przekręty w samorządach też są ogromne. w opolu zamierzają
        dobrać się do pani działającej na hmmm... niwie kultury - obawiam się, że miała
        ona zbyt małe możliwości robienia wałków. co powiedzieć o urzędasach
        decydujących o przetargach? tutaj kwoty mogą się okazać dużo, dużo wyższe. moim
        zdaniem nie należy dzielić złodziei na "centralnych" i "lokalnych" (no choćby
        jakubowscy - złodzieje zarówno centralni jak i lokalni), złodziej to złodziej i
        chwała prezydentowi opola za to, że zabrał się za porządki na swoim podwórku.
        mam nadzieję, że kolejny prezydent polski weźmie się swoje podwórko i
        upierdzieli "bardzo grube ryby".
        • eichendorff Re: dobry przykład z opola 04.08.05, 14:24
          tow.stalin napisała:

          > (...) kolejny prezydent polski weźmie się swoje podwórko i
          > upierdzieli "bardzo grube ryby".

          Masz kogoś konkretnego na myśli?
          • tow.stalin Re: dobry przykład z opola 04.08.05, 14:38
            eichendorff napisał:

            > tow.stalin napisała:
            >
            > > (...) kolejny prezydent polski weźmie się swoje podwórko i
            > > upierdzieli "bardzo grube ryby".
            >
            > Masz kogoś konkretnego na myśli?
            >
            generalnie nie mamy zbyt dużego wyboru :( kaczor albo tusk, zupełnie nie ufam
            cimoszkowi. natomiast reszta kandydatów nie jest zbyt poważna, albo ma zbyt
            małe poparcie społeczne, bu coś znaczyć w tym wyścigu.
            • eichendorff Re: dobry przykład z opola 04.08.05, 14:50
              tow.stalin napisała:

              > generalnie nie mamy zbyt dużego wyboru :(

              Właśnie o to chodzi! Zawsze w wyborach - obojętnie czy samorządowych,
              parlamentarnych, prezydenckich czy "do Europarlamentu" - uważałem, że są osoby
              godne mojego zaufania i mojego głosu. Teraz po raz pierwszy od czasów komuny,
              nie znajduję takiego kandydata :-(

              > kaczor

              Zamiast walki z przestępczością będziemy mieli zaostrzenie prawa. Jedno z
              drugim ma tyle wspólnego co mercedes z syrenką...

              > albo tusk,

              Bywały chwile, że go bardzo poważałem. Ale te chwile to przeszłość...

              > zupełnie nie ufam cimoszkowi.

              To byłaby prezydentura "Kwaśniewski-bis".

              > natomiast reszta kandydatów nie jest zbyt poważna, albo ma zbyt małe poparcie
              > społeczne, bu coś znaczyć w tym wyścigu.

              Dlatego właśnie parę miesięcy temu stwierdziłem, że bez solidnej
              decentralizacji państwa nie ma szans by coś się zmieniło na lepsze...
              • tow.stalin Re: dobry przykład z opola 04.08.05, 15:11
                eichendorff napisał:

                > tow.stalin napisała:
                >
                > > generalnie nie mamy zbyt dużego wyboru :(
                >
                > Właśnie o to chodzi! Zawsze w wyborach - obojętnie czy samorządowych,
                > parlamentarnych, prezydenckich czy "do Europarlamentu" - uważałem, że są
                osoby
                > godne mojego zaufania i mojego głosu. Teraz po raz pierwszy od czasów komuny,
                > nie znajduję takiego kandydata :-(
                >
                > > kaczor
                >
                > Zamiast walki z przestępczością będziemy mieli zaostrzenie prawa. Jedno z
                > drugim ma tyle wspólnego co mercedes z syrenką...

                ja nie wiem co będziemy mieli, ale mam nadzieję, że to będzie lepsze
                egzekwowanie już obowiązującego prawa, bo w tym tkwi podstawowy problem. kaczor
                tak jakoś najbardziej mi się uśmiecha, tusk jest gładki, nawet za bardzo.

                >
                > Dlatego właśnie parę miesięcy temu stwierdziłem, że bez solidnej
                > decentralizacji państwa nie ma szans by coś się zmieniło na lepsze...
                >
                solidna decentralizacja to jest dzielenie jednego bałaganu na wiele mniejszych.
                moim zdaniem to nie jest dobre rozwiązanie. przykładowo - gdybyśmy przenieśli
                część uprawnień część uprawnień do koncesjonowania, to korupcja, która
                koncentruje się teraz u góry, zeszła by na niższy poziom. śmiem twierdzić
                nawet, że przez sam fakt, że więcej osób miałoby władze (choć byłaby ona
                jednostkowo (w przeliczeniu na łeb) mniejsza), dostęp do państwowej (choć
                samorządowej) kasy, to korupcja mogłaby się tylko zwiększyć. zamiast jedengo
                bagna, mielibyśmy wiele mniejszych.
                • eichendorff Re: dobry przykład z opola 04.08.05, 19:23
                  tow.stalin napisała:

                  > (...) więcej osób miałoby władze (choć byłaby ona jednostkowo (w przeliczeniu
                  > na łeb) mniejsza), dostęp do państwowej (choć samorządowej) kasy, to korupcja
                  > mogłaby się tylko zwiększyć. zamiast jedengo bagna, mielibyśmy wiele
                  > mniejszych.

                  Więcej osób nie miałoby władzy, gdyż zlikwidowane byłyby zdublowane obecnie
                  stanowiska w administracji samorządowej oraz centralnej (wojewoda - marszałek
                  województwa to tylko najbardziej znany przykład, który stanowi jednak tylko
                  wierzchołek góry lodowej).
                  • tow.stalin Re: dobry przykład z opola 05.08.05, 11:30
                    eichendorff napisał:

                    > tow.stalin napisała:
                    >
                    > > (...) więcej osób miałoby władze (choć byłaby ona jednostkowo (w przelicz
                    > eniu
                    > > na łeb) mniejsza), dostęp do państwowej (choć samorządowej) kasy, to koru
                    > pcja
                    > > mogłaby się tylko zwiększyć. zamiast jedengo bagna, mielibyśmy wiele
                    > > mniejszych.
                    >
                    > Więcej osób nie miałoby władzy, gdyż zlikwidowane byłyby zdublowane obecnie
                    > stanowiska w administracji samorządowej oraz centralnej (wojewoda - marszałek
                    > województwa to tylko najbardziej znany przykład, który stanowi jednak tylko
                    > wierzchołek góry lodowej).
                    >
                    a na jego miejsce mianowany by pewnie kogoś w rodzaju Głownego Koordynatora ds
                    Harmonizacji Autonomii. oczywiście, jako koordynator musiałby posiadać jakiś
                    aparat urzędniczy :) no i musiałby mieć jakieś kompetencje :)

                    innymi słowy: skąd z taką pewnością wiesz, że "zlikwidowane byłyby zdublowane
                    obecnie
                    > stanowiska w administracji samorządowej oraz centralnej (wojewoda - marszałek
                    > województwa"?
                    czy ta wiara nie jest przypadkiem bezpodstawna?
                    • slezan Re: dobry przykład z opola 05.08.05, 13:00
                      Jak sadze wiara ta opiera sie na zalozeniu, ze regiony autonomiczne same
                      decyduja o swym wenewtrznym ustroju i same utrzymuja swoja administracje.
                      Wieksza administracja to mniej pieniedzy w budzecie.
                      Przyklad z koncesjami byl chybiony. Autonomia oznaczalaby, ze na poziomie
                      regionalnym nie tylko rozdzielano by koncesje, ale takze decydowano o
                      koncesjonowaniu w czesci dziedzin. Pojawilby sie element konkurencji miedzy
                      regionami. Objecie koncesjami zbyt wielu dziedzin powodowaloby odplywa
                      inwestycji. Zwiazki przyczynowo-skutkowe bylyby na tyle czytelne, by ustalic
                      odpowiedzialnosc i rozliczyc winnych w wyborach.
                    • eichendorff Re: dobry przykład z opola 05.08.05, 13:52
                      tow.stalin napisała:

                      > a na jego miejsce mianowany by pewnie kogoś w rodzaju Głownego Koordynatora
                      > ds Harmonizacji Autonomii.

                      A po jaką cholerę?

                      > innymi słowy: skąd z taką pewnością wiesz, że "zlikwidowane byłyby zdublowane
                      > obecnie
                      > > stanowiska w administracji samorządowej oraz centralnej (wojewoda - marsz
                      > ałek
                      > > województwa"?
                      > czy ta wiara nie jest przypadkiem bezpodstawna?

                      Pozwól, że odwrócę pytanie.
                      Dlaczego Ty, doskonale widząc co dzieje się złego w państwie i na jego
                      szczytach (co można wywnioskować po tym, że Ty również z trudem znajdujesz
                      kandydata, który zrobiłby porządek z tym całym bajzlem), ciągle niewzruszenie
                      wierzysz, że ten system naprawi się sam?
                      Czy nie widzisz, że ludzie nie mają wpływu na wybór swoich przedstawicieli do
                      parlamentu bo partyjna góra listy ustawi w taki sposób, że tylko "wierni i
                      oddani" zasiądą w poselskich ławkach?
                      Czy nie widzisz, że nie wybiera się osób z konkretnego regionu, tylko
                      tzw. "spadochroniarzy", którzy szukają sobie miejsca gdzie nie ma dużej
                      konkurencji?
                      Czy nie widzisz, że ci, którzy wchodzą do parlamentu, dostają od razu amnezji i
                      nie pamiętają wcale z jakiego zostali wybrani okręgu?

                      Wcale nie jestem w 100% pewny, że autonomia nie stanie się narzędziem w rękach
                      kilku szarlatanów, którzy zmienią prawicowe bądź lewicowe ubranka na strój
                      regionalny. Wiem jednak, że prawdopodobieństwo całkowitej niezależności osób
                      sprawujących władzę od społeczeństwa (co dziś jest powszechne), w ustroju
                      zdecentralizowanym jest zdecydowanie mniejsze.

                      Poseł z Podkarpacia, który nie dba o interesy swoich wyborców, lecz o interesy
                      partyjnych kolesiów, w przyszłych wyborach wystartuje z okręgu w
                      Zachodniopomorskiem (tam go nie znają!).
                      Poseł do Sejmu Śląskiego takiej możliwości mieć nie będzie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka