Dodaj do ulubionych

Panzerlied

20.05.06, 19:29
1. Ob's stürmt oder schneit,
Ob die Sonne uns lacht,
Der Tag glühend heiß
Oder eiskalt die Nacht.
Bestaubt sind die Gesichter,
Doch froh ist unser Sinn,
Ist unser Sinn;
Es braust unser Panzer
Im Sturmwind dahin.

2. Mit donnernden Motoren,
Geschwind wie der Blitz,
Dem Feinde entgegen,
Im Panzer geschützt.
Voraus den Kameraden,
Im Kampf steh'n wir allein,
Steh'n wir allein,
So stoßen wir tief
In die feindlichen Reihn.

3. Wenn vor uns ein feindliches
Heer dann erscheint,
Wird Vollgas gegeben
Und ran an den Feind!
Was gilt denn unser Leben
Für unsres Reiches Heer?
Ja Reiches Heer?
Für Deutschland zu sterben
Ist uns höchste Ehr.

4. Mit Sperren und Minen
Hält der Gegner uns auf,
Wir lachen darüber
Und fahren nicht drauf.
Und droh'n vor uns Geschütze,
Versteckt im gelben Sand,
Im gelben Sand,
Wir suchen uns Wege,
Die keiner sonst fand.

5. Und läßt uns im Stich
Einst das treulose Glück,
Und kehren wir nicht mehr
Zur Heimat zurück,
Trifft uns die Todeskugel,
Ruft uns das Schicksal ab,
Ja Schicksal ab,
Dann wird uns der Panzer
Ein ehernes Grab.
Obserwuj wątek
    • korfantydrugi Re: Panzerlied 21.05.06, 11:04
      ten morderczy boj wygrał i tak t34 a nie tygrys!!!
      • oppelner.os Re: Panzerlied 21.05.06, 13:18
        T-34 nie mialy zadnych szans w starciu z Tygrysami Korfanty, chyba, ze 5 na
        jednego, he he
        • Gość: Wasz Marjanek Re: Panzerlied IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.06, 16:46
          Nie masz racji !
          Jak w czolgu siedzieli 4 pancerni, a dowodztwo mial Szarik - to sprawa
          wygladala calkiem inaczej.
          To jest poziom wiedzy o tym temacie, jaka posiada korfanciakdrugi.
          Pyrsk!
          Wasz Marjanek
          • oppelner.os Re: Panzerlied 21.05.06, 17:16
            Ja Marianek to je nie fair. Zaloga czolgu Rudy 102 mogla sam cala wojne wygrac.
            Gdyby ich ten polkownik tak nie powstrzymywal zdobyliby Berlin juz latem 1944.
            Gdyby Polacy mieli Rudego 102 w 1939 to Rydz Smigly juz we wrzesniu wjechalby
            do Berlina na Szariku:)))
          • grba Re: Panzerlied 21.05.06, 17:22
            Firma Daimler-Benz skopiowała czołg T-34/76 projektując czołg VK3002(DB); Mann,
            w konkursie na czołg średni, zaproponował konstrukcję znaną później
            jako "Panthera".
            Grofaz zadecydował i wybrał "Pantherę", bo jak by to wyglądało, że genialny
            naród niemiecki jest zmuszony do kopiowania podludzi...
            • Gość: Franzin Re: Panzerlied IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.06, 17:32
              To co piszesz Grba jest swego rodzaju manipulacją. Była wojna, potrzebny był na
              szybko czołg, mogacy sprostać T-34, stąd pomysł by skopiować uzywany przez
              radzieckich ludzi czołg. A spór o wyższości T-34 nad Pz.V to już inna zabawa.
              Niewątpliwie co sami Rosjanie przyznają za kazdy zniszczony niemiecki czołg
              płacili kilkoma swoimi.
            • Gość: Alojs Re: Panzerlied IP: *.t.pppool.de 21.05.06, 17:34
              Gustlik ze panzernych jak nie miol amunicji to szczylol ze Schlojdra pierona
              klon jak diabli i padol T-34 to bichsa na Oelsardinen a do tego gorole furcle
              lagi puschzajom po erbsensuppe ze go na ziganie brało
            • placidus grba 21.05.06, 17:53
              Tak się składa ,że obiektywnia ujmując temat, zarówno "pantera" jak i "tygrys "
              były najlepszymi czołgami II wojny światowej .Od razu nadmieniam - Niemcy tą
              wonę przegrały bo Rudy to naprawdę panzer waffen był super.Co do podludzi to
              Niemcy przegrały wojnę bo Rosjanie swoich ludzi ( żołnierzy ) traktowali z
              wyjatkowym " szacunkiem" . Z tego faktu wynikały " minimalne straty" armii
              czerwonej .Co do zaś "kopiowania " no to musisz pogawarić i pospikać w sprawie
              technologi wojennej Niemiec( min w sprawie von Brauna ).
              Temat sumując jest prowokacyjny więc też prowokuję ale nie zgodze się by T 34
              był argumentem armii czerwonej . Raczej nieprzebrane rzesze ludzi , których
              traktowali jak mięso armatnie oraz aliancka pomoc wojenna.
              • grba Re: grba 21.05.06, 18:22
                Czołgi dzieli się według wagi na ciężkie, średnie i lekkie; otóż kiedy w 1942
                roku dyskutowano o wymaganiach jakie ma spełniać przyszłe konstrukcje, na bok
                odłożono problemy taktyki wojennej. Tiger miał początkowo ważyć 50 ton, na
                żądanie Hitlera urósł do 75, planowana jako lżejsza 30-tonowa Panthera
                powiększona została do 48 ton i dlatego te maszyny były trudne do zniszczenia w
                bezpośrednim starciu dla sowieckich „odpowiedników”. Oczywiście czołgi
                niemieckie straciły na mobilności, szybkości, zwrotności, potrzebowały większej
                obsady, zużywały zdecydowanie więcej materiałów i paliwa. Do dzisiaj pasjonaci
                podziwiają 100-tonowe monstrum nazwane dla zmyłki „Maus”... tylko po ilu
                mostach mogła ta „myszka” swobodnie przejechać. Sowieci postawili na masową
                produkcję technicznie prostą toporną i oczywiście uzyskali ogromna pomoc
                aliancką, o której po wojnie natychmiast zapomnieli...
                • placidus Re: grba 21.05.06, 18:31
                  Wszystko zgoda grba. Nie zmienia to faktu , że "Tiger" uznany jest najlepszym
                  czołgiem ciężkim II wojny światowej i to jest alles. Możesz to potwierdzić ,
                  czy masz inne zdanie , skoro tyle technicznych danych podajesz ? 88 uber alles
                  ( stety lub niestety ).
                  Proszę też abyś cos skrobnoł o tym " kopiowaniu " o ile możesz
                  • willi2 Re: grba 21.05.06, 18:32
                    Podobno Sett lubi sobie pospiewac przy kuflu ;)
                    I dlatego ten watek ocalal.
                    hehehe
                    • settembrini Re: grba 21.05.06, 18:39
                      preferuje inny repertuar.
                      choc pomimo wyraznych konotacji, watek zszedl na nieco inne tory niz planowales,
                      dlatego ocalal.
                      • willi2 Re: grba 21.05.06, 18:43
                        Sett przeczytalem gdzies na forum,ze bardzo lubisz spiewac serenady.
                        to chyba watek byl o tramwajach
                  • grba Re: grba 21.05.06, 19:48
                    www.achtungpanzer.com/pz4.htm
                    • oppelner.os Re: grba 21.05.06, 21:20
                      Armia Francuska po 1945 roku uzywala pantery jako swojego podstawowego czolgu:)
                • Gość: Franzin Re: grba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.06, 18:38
                  I znów na skróty.Niemcy lepiej szkolili swoich pancerniaków. Ich czołgi miały
                  lepsze uzbrojenie główne, lepsze środki łączności i były lepiej dowodzone
                  Załogi czołgów niemieckich liczyły pięciu ludzi bo dzięki temu wzrosła
                  szybkostrzelność - dodatkowy załogant ładujacy działo , a dowódca miał więcej
                  czasu na obserwację pola walki. Pieciu ludzi było już załogą Pz.III i Pz.IV.
                  Itp i itd.
                  Podstawowym "grzechem" Rosjan był brak szacunku dla ludzkiego życia, ale była
                  wojna i ten aspekt był bez znaczenia.
                  • grba Re: grba 21.05.06, 18:57
                    Niemcy we wchodząc do Lwowa byli witani kwiatami, także przez Polaków. Moja
                    ciotka pobiegła następnie do więzienia zobaczyć co dzieje się z jej mężem, a
                    tam okazało sie, że jego trup znalazł się w celi, w której po sufit upchane
                    były zwłoki. Niemcy byli witani z kwiatami nie tylko przez Ukraińców... po
                    trzech dniach okazało się, że nic się nie zmieniło, że życie można było stracić
                    równie łatwo jak za ruskich rządów.
                    Mnie pewnien niemiecki weteran powiedział, że "najpierw trzeba było wygrać
                    wojnę, a dopiero potem wziąc się za urządzanie zdobycznych krajów". Niemcy
                    ideologicznie byli skażeni toporną ideą i dlatego początkowe poparcie na
                    Wschodzie przerodziło się w nienawiść. Kube chciał pozyskać ludność, dlatego
                    wyleciał na bombie; Koch zapowiedział, że "będzie z Ukraińców robił siekane
                    kotlety", przeżył, bo był najlepszym sojusznikiem bolszewików.
                    Nie mam zamiaru spierać się na temat osiągnięć niemieckiej techniki wojennej.
                    Patrząc na nią z punktu widzenia ekonomii, trzeba stwierdzić, że takie rakiety
                    V1 i V2, niewiątpliwe osiągnięcie, bardzo drogo przenosiły niewielką ilość
                    środków rażenia, przy tym były mocno niecelne. Alianci będąc praktyczni,
                    korzystając z lotnictwa strategicznego wielokrotnie uzyskiwali większą
                    skuteczność za zdecydowanie mniejsze pieniądze.
                    • placidus Re: grba 21.05.06, 19:12
                      No cóż widocznie ten temat panu jest słabo znany ( V-1 ; V-2 ). Tak na skróty
                      jak to już ktos pisał - było też V- 3 i projekt V-4. Co do planów budowania
                      rakiet dalekiego zasięgu to nawet imć Wołoszański , potwierdzał , że
                      amerykanie "pozyskali " von Brauna a Rosjanie znaczną część dokumnetacji . Nie
                      ulega wątpliwości ,że niemiecka technologia wojenna była na znacznie wyższym
                      poziomie niż rosyjska. W niektórych obszarach wyprzedzała też zachodnio
                      aliancką. Nikt im nie odbierze zbudowania pierwszego odrzutowego samolotu
                      bojowego bodajże Me 262- tzw jaskółka.
                      Co do praktyczności aliantów to sumując - zadziwiające jest , że niejaki von
                      Braun w USA pracował , żył i nie był sądzony w Norymberdze.Związany był z
                      projektami lotów kosmicznych amerykanskiego spłeczeństwa Naprawdę "
                      ekonomiczne" podejście i jakie moralne .Tylko plce lizać
                      • grba Re: grba 21.05.06, 19:48
                        Owszem Amerykanie wykorzystali niemieckie osiągnięcia, ale... po pierwsze w
                        wyścigu brali też udział Sowieci, a po drugie Amerykanie nie stworzyli czegoś
                        takiego jak Dora-Mittelbau...
                        • placidus grba 21.05.06, 20:11
                          fajnie zgadzam się - Niemcy mieli technologię , Rosjanie ludzi. To takie
                          straszne krótkie porównanie - stosować technologię czy dbać o ludzi ?.Ponad to
                          temat rozmył sie jak mydło. Mam natomiast zaskakujące podsumowanie . W
                          Polskiej armii są niemickie Leopardy. To taki rechot historii - może tak
                          naprawdę rechot z całego tego tematu
                          • Gość: Franzin Re: grba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.06, 20:18
                            Co więcej to samo biuro opracowało "Tygrysa" i "Leoparda", zaiste rechot.
                    • Gość: Franzin Re: grba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.06, 19:14
                      Wybacz ale to Ty podjąłeś dyskusję na tematy techniczne. Amerykańskie lotnictwo
                      strategiczne nie grzeszyło celnością o czym możesz przekonać się zwiedzając
                      Norymbergę lub Drezno. Zawsze gdy idę przez Norymbergę przypominają mi się
                      słowa z wiersza Baczyńskiego: "O Norymbergii, o Awiniony kiedy was znowu
                      zobaczę". I zapewne gdyby żył juz by jej nie poznał. Przepraszam za dygresję.
                      Odbiegłem od tematu.
                • oppelner.os Re: grba 21.05.06, 18:56
                  Niemieckie czołgi miały ogromną przewagę techniczna, i przykladowo 15.07.1944
                  kolo St. Denis jedna pantera niszczy 5 Shermanow z "bliskiej odleglosci".

                  Tygrys Królewski był dobrym czołgiem jezeli go postawic na przeciwko shermana to
                  przebijał go na wylot i uszkadzał nastepnego.

                  Jeżeli na froncie wschodnim Tygrys jechał na odziały radzieckie to ci robili w
                  pory:)))
                  • grba Re: grba 21.05.06, 19:25
                    Nec Hercules contra plures czyli i Herkules dupa, kiedy wrogów kupa...
                    Krytykowana Wikipedii podaje:
                    18 marca 1945 roku 37 samolotów Me 262 przechwyciło wyprawę bombową składającą
                    się 1221 bombowców i 632 myśliwców eskorty, zestrzeliwując 12 samolotów
                    bombowych i jeden myśliwiec wroga, przy stratach własnych wynoszących 3
                    samoloty. Mimo doskonałego stosunku zestrzeleń do strat własnych, sama ilość
                    zniszczonych samolotów wroga stanowiła niespełna 1 procent całej wyprawy co
                    uwidacznia z jednej strony przewagę techniczną Me 262, a z drugiej znikomą ich
                    ilość niezdolną do przechylenia szali zwycięstwa na stronę Niemiec.
                    • oppelner.os Re: grba 21.05.06, 20:44
                      Niemcy przegrali gospodarczo, a nie pod względem jakości swego sprzętu. Ich
                      doktryna zakładała słusznie, że jakość powinna wygrać z ilością. Okazało się,
                      że alianckie bombardowania strategiczne oraz coraz bardziej ograniczony dostęp
                      do surowców strategicznych zrobił swoje. Nie byli w stanie od 1943 r pokryć
                      strat bieżących sprzętu oraz stworzyć sobie pewnej nadwyżki na wszelki wypadek.
                      Przecież każda nawet najlepiej wyposażona i wyszkolona armia ponosi straty.
            • oppelner.os Re: Panzerlied 21.05.06, 18:58
              To Niemcy mieli przewagę techniczną nad aliantami (nie mylić z przewagą
              ilościową). Szacuje się, że aby zniszczyć niemiecką Panterę alianci tracili 10
              T-34 lub 5 Shermanów. Załogi wozów alianckich (aliantów zachodnich) mieli
              zabronione walkę z Panterami na bliskie odległości.
      • oppelner.os Re: Panzerlied 21.05.06, 19:04
        Niemcy zbudowali Panterę w dużej mierze wzorując się na radzieckim T-34. Dla
        Rosjan liczyła się ilość (T-34), nie jakość (Pantera). Rosjanie uważali Pantery
        za bardzo dobry czołg. W starciu na odległość T-34 (nawet z działem 85mm) nie
        miał wielkich szans z Panterą. Zresztą na bliski dystans bilans także wypadał na
        korzyść Pantery. Czolgow T-34 było nieporównywalnie więcej niż Panter.

        Pantera, a dokładnie Model Ausf. G była najlepszym czołgiem drugiej wojny światowej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka