pit-zeolit 11.07.06, 16:05 ....w gazetach nimieckiego koncernu "Dziennik" i "Fakt" jest bardzo wiele krytycznych artykułów pod adresem Niemiec i polityki niemieckiej. Muszę przyznać że to ciekawe...... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pit-zeolit Koncern Springera w Polsce na usługach gorolli.... 11.07.06, 16:12 .........he, he. Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Koncern Springera w Polsce na usługach goroll 11.07.06, 16:30 Kazdy krytykuje Globalizm , bo to jest wymysl wielkiego kapitalu, zeby pomnozyc zyski akcjonariuszy. Odpowiedz Link Zgłoś
cirano Re: Koncern Springera w Polsce na usługach goroll 11.07.06, 18:35 Dziennik i fakt krytykuja polityke niemiecka nie,zeby sie Polakom przychlebic, a raczej ucza ich otwartosci i rzetelnego, bez kretactw, podejscia do sprawy Nie ma sensu czarne nazywac bialym, jak to dzis praktykuje wielka partia malych ludzi w RP Odpowiedz Link Zgłoś
herman28 Re: Koncern Springera w Polsce na usługach goroll 11.07.06, 18:41 mosz recht cirano. Odpowiedz Link Zgłoś
pit-zeolit Re: Koncern Springera w Polsce na usługach goroll 11.07.06, 18:58 cirano napisał: > Dziennik i fakt krytykuja polityke niemiecka nie,zeby sie Polakom przychlebic, > a raczej ucza ich otwartosci i rzetelnego, bez kretactw, podejscia do sprawy > Nie ma sensu czarne nazywac bialym, jak to dzis praktykuje wielka partia malych > > ludzi w RP Ależ Czyrana cała polska prasa kopie wrzić Kaczorów. Ino polska emanacja Springera nie. To kto ma rację ? Może Springer łże ale wtedy łgarstwami nie godzi się uczyć Polków "otwartości", co nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
cirano Re: Koncern Springera w Polsce na usługach goroll 11.07.06, 21:35 Wszyscy w Polsce wiedza, ze Dzinnik niemicki jest. Zaczol by z krytyka poparzyl by palce, i poco Odpowiedz Link Zgłoś
ballest88 [...] 11.07.06, 20:34 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
herman28 [...] 11.07.06, 20:43 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
oppelner_os Re: Bajszpil uofiary "Bildu" i "Faktu" 11.07.06, 20:46 Richtig Hermann:) Na pohybel wszechpolskim naziolom! Odpowiedz Link Zgłoś
herman28 Re: Bajszpil uofiary "Bildu" i "Faktu" 11.07.06, 21:02 oppelner_os napisał: > Richtig Hermann:) > > Na pohybel wszechpolskim naziolom! Opelnerze mosz recht - na pohybel wszechpolskim naziolom Odpowiedz Link Zgłoś
ballest88 [...] 11.07.06, 20:49 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
herman28 [...] 11.07.06, 21:01 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
herman28 Re: Tego prymitywa trzeba ignorowac Hermann:) 11.07.06, 21:07 mosz recht oppelnerze Odpowiedz Link Zgłoś
oppelner_os Re: Tego prymitywa trzeba ignorowac Hermann:) 11.07.06, 21:18 Bede sie sam siebie trzymac za slowo:))) Sprobuje, czy mam silna wole:) Odpowiedz Link Zgłoś
herman28 Re: Tego prymitywa trzeba ignorowac Hermann:) 11.07.06, 21:20 oppelner_os napisał: > Bede sie sam siebie trzymac za slowo:))) > > Sprobuje, czy mam silna wole:) hhehhee to moze byc trudne Odpowiedz Link Zgłoś
oppelner_os Re: Tego prymitywa trzeba ignorowac Hermann:) 11.07.06, 21:48 Wiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: Tego prymitywa trzeba ignorowac Hermann:) 11.07.06, 23:10 opler, rozmawiasz jeszcze z zamkiem, milkiem i chello????? pamiętaj, że nick napoleon jest jeszcze wolny, buuuuaaaahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
oppelner_os Re: Tego prymitywa trzeba ignorowac Hermann:) 12.07.06, 09:09 Nie mam nastroju, by dzisiaj znowu sie smiac z ciebie, ortograficzny "geniuszu", he he Odpowiedz Link Zgłoś
oppelner_os Re: Bajszpil uofiary "Bildu" i "Faktu" 11.07.06, 21:03 Ty to sie naprawde przeceniasz, he he Czym taki analfabeta jak ty moze komus na stope nadepnac? Na pohybel wszechpolsim naziolom i innym hajhitlerkom88! Odpowiedz Link Zgłoś
wiksadyba1 Re: Koncern Springera w Polsce na usługach goroll 11.07.06, 22:41 cirano napisał: > Nie ma sensu czarne nazywac bialym, jak to dzis praktykuje wielka partia malych > > ludzi w RP Abstrahując od rewelacji w polskiej prasie, wydaje się, że nazywanie czarnego białym to pozytywne zdanie o niemieckiej polityce gospodarczej, społecznej i (mniej już co prawda jednoznacznie) zagranicznej epoki Schroedera. O Merkel jeszcze wiele nie da się powiedzieć, ale nikt nie prorokuje przełomu. Cirano i kilku innych na forum pewnie odpowie, że w wiekszości dziedzin Polsce jeszcze daleko do w większości dziedzin do poziomu, jaki prezentują Niemcy. Zapewne. Ale jeżeli ktoś, żeby udowodnić pozytywną opinię o tym jeszcze niedawno przynajmniej jednym z kilku najwyżej rozwiniętych państw świata (poza częścia wschodnią) potrzebuje porównania ze słabiej zurbanizowaną "post-komunistyczną" Polską, w której na dodatek znaczna część co bardziej światłych obywateli została przetrzebiona w okresie II WŚ i PRL, to właśnie dowodzi dołka, w jakim obecnie znajduje sie BRD:) Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Koncern Springera w Polsce na usługach goroll 11.07.06, 22:47 a w jakim douku znajduje sie BRD, moze mi tu cos na ten temat skryslisz. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: Koncern Springera w Polsce na usługach goroll 11.07.06, 23:02 ballyst, przecież wiki to właśnie skreślił, niedowidzisz czy co? ballest napisał: > a w jakim douku znajduje sie BRD, moze mi tu cos na ten temat skryslisz. Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Douek BRD! 12.07.06, 10:25 Jesli jakis kraj, pomimo ogromnych STRAT poniesionych przez GLOBALIZACJE, jest nadal najwiekszym Eksporterem na Swiecie, to ja nie widze u nas DOUKU o jakim psze Wiksydyba. W Patentach jako Niemcy tez jestesmy WORLD CLASS a po za tym trzy niemieckie firmy sa w pierwszej dziesiatce, jesli o zglaszanie Patentow chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wiksadyba1 Re: Douek BRD! 12.07.06, 11:11 Przypominam jeden z najniższych wzrostów gospodarczych na świecie w ostatnich 10 latach i mimo lekkiego drgnięcia brak jakichkolwiek prognoz wskazujących na istotne szanse poprawy. Brak też projektów bardziej zaawansowanych reform. Eksport i patenty to elementy składające sie na sytuację gospodarczą, a nie świadczące o jej całokształcie, a te całkoształt- mimo sukcesów na tych polach - jest ogólnie rzecz biorąc zły. A to swoją drogą ciekawe - dlaczego Niemcy nie są w stanie wykorzystać ekonomicznie potencjału technologicznego i naukowego, mimo że sobie z tym dobrze radzą kraje skandynawskie, które rozwijają sie dość szybko, mimo wciąż znacznych obciążeń socjalnych gospodarki. Społeczeństwo niemieckie wydaje się coraz bardziej zaściankowe i nie dostrzega potrzeby szczególnych zmian, np, wiekszego otwarcia rynku, redukcji świadczeń socjalnych itd. Jeżeli chodzi o "dynamizm społeczny" Niemcy wyraźnie przegrywają m.in. z Amerykanami, Brytyjczykami, Hiszpanami, a też i z mieszkańcami krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Do tego polityka zagraniczna - jak tak silny gospodarczo kraj, może nie mieć własnej wizji swojej roli w stosunkach międzynarodowych. Rząd niemiecki w ostatnich latach był dziwką Paryża- tyle można powiedzieć o tej kwestii:) Z Chiraciem można sie zgadzać albo nie zgadzać, ale ma on swoją własną strategię w polityce zagranicznej, będącą realizacją zasad "francuskiej racji stanu" wytyczonych jeszcze przez De Gaule'a, dostosowanych nieco do potrzeb sytuacji po 1989. Ja Chiraca nie cierpię, ale w pewnej mierze konsekwencji i zwłaszcza sprytu nie można mu odmówić, Schroedera omotał sobie dookoła małego palaca. Niemcy nie mają żadnej koncepcji, jaką rolę odgrywać na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
greg_slask Re: Co toznaczy globalizm.... 12.07.06, 09:39 To jest bardzo proste - koncernowi Axel Springer chodzi przede wszystkim o zyski i tak naprawdę napiszą to co (jak sądzą) chcą czytać polscy czytelnicy. A że krytyka Niemiec jest w Polsce zawsze dobrze widziana to właśnie to piszą. Odpowiedz Link Zgłoś
oppelner_os Re: Co toznaczy globalizm.... 12.07.06, 12:21 A przecietny Polak kupi wszystko, byle bylo dobrze opakowane, he he Odpowiedz Link Zgłoś
pit-zeolit Re: Co toznaczy globalizm.... 12.07.06, 12:30 oppelner_os napisał: > A przecietny Polak kupi wszystko, byle bylo dobrze opakowane, he he Wyborcza nie jest gorzej opakowana niż Dziennik. Co więcej, daje więcej 'fantów", a powoli przegrywa walkę o czytelnika z Dziennikiem. Upraszczasz sprawę Oppl. Odpowiedz Link Zgłoś
oppelner_os Re: Co toznaczy globalizm.... 12.07.06, 12:36 Mialem na mysli "Fakt" a nie "Dziennik", ktory skierowany jest do innego, juz czytelnika. Podobnie ma sie sprawa z niemieckim brukowcem "Bildem" Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Co toznaczy globalizm.... 12.07.06, 12:46 Jeszcze raz Wiksydyba! Niemcy poniesli najwieksze straty w ramach Globalizacji ze wszystkich nacji przemyslowych na Swiecie. Francuzi, Anglicy, Japonczycy, Wlosi tych globalizacyjnych strat nie poniesli, nawet czasami na globalizacji zyskali (jak np. Anglicy). USA to kraj rolniczo - przymyslowy wiec tego nie biore pod uwage,do tego oni sa raczej tym krajem co najwiecej z Globalizacji korzysci wyciaga. Odpowiedz Link Zgłoś
wiksadyba1 Re: Co toznaczy globalizm.... 12.07.06, 14:00 ballest napisał: > Jeszcze raz Wiksydyba! > Niemcy poniesli najwieksze straty w ramach Globalizacji ze wszystkich nacji > przemyslowych na Swiecie. A Polacy przegrali w 1986 w Meksyku z Brazylią, bo Młynarczykowi źle się broniło pod słońce:) Ok, spróbuję serio - nie uważasz, że prężna gospodarka i społeczeństwo pokazują swoją jakość właśnie poprzez umiejętność dostosowania się do zmieniających się warunków? > Francuzi, Anglicy, Japonczycy, Wlosi tych globalizacyjnych strat nie poniesli, > nawet czasami na globalizacji zyskali (jak np. Anglicy). Czekam na dowody, w jaki sposób akurat Niemcy stracili najwięcej (w domyśle niewinni Niemcy, którym demon "Globalizmu" zadał przysłowiowy cios w plecy:). W Japonii też była recesja, tak na marginesie:) Z przyczyn czysto wewnętrznych, a nie wynikajacych z polityki międzynarodowej. Najbardziej oczywiste straty na tzw. globalizacji, chociaż to dwuznaczne pojęcie, poniosły w Europie, kraje o znacznym udziale przemysłu lekkiego (np. odzież), który się przeniósł m.in. do Azji - chodzi mi tu zwłaszcza o Portugalię, w drugiej kolejności Włochy. > USA to kraj rolniczo - przymyslowy ????? Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Co toznaczy globalizm.... 12.07.06, 14:25 Cos mi sie wydaje Wiksydyba, ze Ty najmniejszygo pojecia nie masz co oznacza slowo Globalizacja! Napisze Tobie, oc chodzi. Globalizacja to nic innego jak Filozofia roznych Firm, ze sa one wstanie we wszystkich czesciach Swiata tej samej, czytaj, - najwyzszej jakosci produkty wytwarzac. Co robia wiec takie firmy, wykorzystuja Know how firm (patenty sa wlasnosci firmy a nie panstwa) i przenosza produkcje do krajow o malych zarobkach, np.Polski, Czech, Slowacji. Niemcy maja tego pecha, ze posiadaja tysiace firm o najwazszym standardzie swiatowaym a do tego granicza z panstwami rozwijajacymi sie i o niskich zarobkach, wiec nic latwiejszego jak przenoszenioe calych linii produkcyjnach do tych w.w. krajow. Nasza firma tez przeniosla cale linni produkcyjne do Wroclawia a u nas ludzi zwolniono. Niemcy jako najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś
wiksadyba1 Re: Co toznaczy globalizm.... 12.07.06, 16:34 ballest napisał: > Cos mi sie wydaje Wiksydyba, ze Ty najmniejszygo pojecia nie masz co oznacza > slowo Globalizacja! > Napisze Tobie, oc chodzi. > Globalizacja to nic innego jak Filozofia roznych Firm, ze sa one wstanie we > wszystkich czesciach Swiata tej samej, czytaj, - najwyzszej jakosci produkty > wytwarzac. Znakomita definicja:) > Co robia wiec takie firmy, wykorzystuja Know how firm (patenty sa wlasnosci > firmy a nie panstwa) i przenosza produkcje do krajow o malych zarobkach, > np.Polski, Czech, Slowacji. Ciekawe, że akurat istotą globalizacji jest wg ciebie likwidacja sztucznej bariery istniejącej przez kilkadziesiąt lat w Europie Śr.-Wschodniej. > Niemcy maja tego pecha, ze posiadaja tysiace firm o najwazszym standardzie > swiatowaym a do tego granicza z panstwami rozwijajacymi sie i o niskich > zarobkach, wiec nic latwiejszego jak przenoszenioe calych linii produkcyjnach > do tych w.w. krajow. > Nasza firma tez przeniosla cale linni produkcyjne do Wroclawia a u nas ludzi > zwolniono. > To nie dowód, że Niemcy najbardziej ucierpiały:) Niemieckie firmy mają dzięki temu większy zysk. Gdyby część z tych firm nie przeniosła części działalności poza Niemcy, być może by upadły. Dlaczego w takim razie Niemcy nie chcą dopuścić na swój rynek z kolei tańszych a porównywalnych w niektórych dziedzinach gospodarki firm z Europy Wschodniej? W ten sposób potaniałyby usługi i gospodarka zrobiłaby się bardziej konurencyjna. Dlaczego Niemcy nie obniżają kosztów pracy u siebie? Pytania można mnożyć. Odpowiedz Link Zgłoś
greg_slask Re: Co toznaczy globalizm.... 12.07.06, 13:42 I przeciętny Polak kupi i przeciętny Niemiec, Włoch czy Amerykanin. Mnie chodziło tylko o to, że tak naprawdę w działaniach takiej firmy jedyną ideologią jest kasa, a szefostwo ma w dupie czy występuje przeciw takiej czy innej nacji, grupie zawodowej, społecznej itp., byle się dobrze sprzedało. Odpowiedz Link Zgłoś
pit-zeolit Re: Co toznaczy globalizm.... 12.07.06, 14:30 oppelner_os napisał: > racja:) No i właśnie panowie na tym chyba ten globalizm polega. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: van deer Re: Co toznaczy globalizm.... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 12.07.06, 17:28 greg_slask napisał: > To jest bardzo proste - koncernowi Axel Springer chodzi przede wszystkim o > zyski i tak naprawdę napiszą to co (jak sądzą) chcą czytać polscy czytelnicy. > A że krytyka Niemiec jest w Polsce zawsze dobrze widziana to właśnie to piszą. Na takiej zasadzie dziala chyba kazdy organ prasowy, od bulwarowych pismidel i populistycznych biuletynow roznych takich oszolomow, po powazniejsze pozycje. Jedynym wyjatkiem byly organy prasowe partii i rzadu, ale o tych zapomnijmy:) Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Co toznaczy globalizm.... 12.07.06, 18:39 Wiksydyba, mozesz mnozyc pytania, jesli o kwestie Globalizacji chodzi, to znam ja znakomicie. "To nie dowód, że Niemcy najbardziej ucierpiały:) Niemieckie firmy mają dzięki temu większy zysk. Gdyby część z tych firm nie przeniosła części działalności poza Niemcy, być może by upadły. Dlaczego w takim razie Niemcy nie chcą dopuścić na swój rynek z kolei tańszych a porównywalnych w niektórych dziedzinach gospodarki firm z Europy Wschodniej? W ten sposób potaniałyby usługi i gospodarka zrobiłaby się bardziej konurencyjna. Dlaczego Niemcy nie obniżają kosztów pracy u siebie? Pytania można mnożyć." Nie ma prawie ani jednej Firmy w Europie Wschodniej, ktora dzisiaj bez pomocy Zachodu technologicznie moze konkurowac z Firmami np. niemieckimi. Nasz rynek jest otwarty do wszystkich firm UE, dlatego ta UE mamy. W czym Was blokujemy, to w uslugach, czyli Firmy co na tym terenie swoje uslugi proferuja, ale to nie ma nic z technologia do czynienia. Kto zyskal najwiecej na Globalizacji, najwiecej zyskala amerykanska szarancza, ktora wyciska ostatnie soki z kazdej firmy, tylko zeby najwieksze zyski wyciongnonc. Globalizacja sluzy tylko szaranczy i akcjonariuszom, bo niby produkuja w tanszych krajach, ale samochody np. z roku na rok drozeja, dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Co to znaczy globalizm.... 13.07.06, 13:12 Myslam, ze dobrze wytlumaczylem, dlaczego Globalizacja taki szkodliwy wplyw na Swiat ma. Antyglobalistow wyzywaja czasami od Antysemitow, ale wielki kapital znajduje sie nie tylko w rekach szaranczy i ludzi wyznania mojzeszowego! Tak, ze demonstracja te nie sa antysemickie, tylko naprawde sa skierowane przeciw Wielkiemu Kapitalowi, ktory pozbawia ludzi pracy a w ich miejsce zatrudnia ludzi za zaplate niegodna czlowieka. Do tego kradna Know How renomowanych firm a inne Firmy dostaja ten Know za darmo. Caly system Globalizacji jest PODLY i prowadzi do zubozenia bogatych niegdys krajow, jak by np. Hiszpania miala taki "uplyw krwi" jak Niemcy, ta by juz na lopatkach lezaua. Jak juz wspomnialem, produkty i tak dla klienta tansze nie sa, tylko Kapital zbija z Globalizacji WIELKA KASE! Odpowiedz Link Zgłoś
wiksadyba1 Re: Co toznaczy globalizm.... 13.07.06, 13:16 ballest napisał: > Wiksydyba, mozesz mnozyc pytania, jesli o kwestie Globalizacji chodzi, to znam ." Wiem i doceniam:) > Nie ma prawie ani jednej Firmy w Europie Wschodniej, ktora dzisiaj bez pomocy > Zachodu technologicznie moze konkurowac z Firmami np. niemieckimi. > Nasz rynek jest otwarty do wszystkich firm UE, dlatego ta UE mamy. > W czym Was blokujemy, to w uslugach, czyli Firmy co na tym terenie swoje uslugi > > proferuja, ale to nie ma nic z technologia do czynienia. Technologia czy usługi, w pewnym sensie wszystko jedno- nieważne jest, na czym się zarabia, ważne jest, czy i ile się zarabia:) I tu uważam, że dopuszczenie tańszych usług podobnej jakości na rynek niemiecki mogłoby bardzo poprawić konkurencjyjność niemieckiej gospodarki. Część firm niemieckich oferujących usługi zbyt drogo by upadła, ale ogólnie rzecz biorąc niemiecka gospodarka i większość obywateli (płacąc taniej za usługi) skorzystałaby na tym. Na potencjał gospodarki kraju- mówiąc w dużym przybliżeniu składają się 3 czynniki - konsumpcja (sprzedaż towarów i usług), inwestycje i eksport. Z tym ostatnim, jak sam zauważyłeś, jest dobrze. Klucz do problemów niemieckiej gospodarki to słaba kondycja w dwóch pierwszych kwestiach. Najważniejsze dla Niemiec jest obniżenie kosztów pracy i inwestowania, co wymaga odejścia od państwa socjalnego. Oczywiście, jeżeli ograniczonoby protekcjonizm niemieckiej gospodarki, to samo w sobie mogłoby doprowadzić np. do dalszego wzrostu bezrobocia, spadku zamożności obywateli i obniżenia popytu, czytaj niewielkiego wzrostu gospodarczego. Dlatego ważne jest rozbudzenie oddolnej inicjatywy gospodarczej mieszkańców. A z tym jest raczej źle. Wg międzynarodowego sondażu zaskakująca większość Niemców twierdzi, że zapewnienie dobrobytu to obowiązek państwa, nie ich samych. Skrajna różnica z państwami "anglosaskimi", a nawet z Polską. W Polsce oczywiście jest dużo więcej populistów o skrajnych poglądach niż w Niemczech, ale też i -z drugiej strony - więcej ludzi uświadamia sobie, że szeroko rozumiany socjalizm prowadzi donikąd. Wydaje mi się, że współcześni Niemcy to dobrzy pracownicy, ale niekoniecznie dobrzy przedsiębiorcy. Wiele osób odcina kupony od tego, co wypracowały poprzednie pokolenia. Przyczyny słabości obecnej niemieckiej gospodarki leżą więc w ogromnej mierze w mentalności, moim zdaniem. > > Kto zyskal najwiecej na Globalizacji, najwiecej zyskala amerykanska szarancza, > ktora wyciska ostatnie soki z kazdej firmy, tylko zeby najwieksze zyski > wyciongnonc. > Globalizacja sluzy tylko szaranczy i akcjonariuszom, bo niby produkuja w > tanszych krajach, ale samochody np. z roku na rok drozeja, dlaczego? Jakie biedne są te Niemcy! Co jakiś czas ktoś ich niesprawiedliwie gnębi:)! A to "cios w plecy", a to "żydowska finansjera", a to z kolei teraz "amerykańska szarańcza" i "globalizacja":))) > > Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Co toznaczy globalizm.... 13.07.06, 14:55 Niemiecka gospodarka jest nadal jedna z najmocniejszych i najprezniejszych na Swiecie, tylko faktem jest, ze ona zyje z Eksportu a nie z konsumpcji wewnetrznej, przypuszcza sie, ze nasz wysoki Eksport jest gwarantem ok. 40% naszych miejsc pracy. Drogo produkujemy?? O nie Wiksydyba, naprawde nie produkujemy za drogo, jak by to prawda bylo, to nasz Eksport by taki wysoki nie bou. Ostatnio wskaznik konsumpcji krajowej tez idzie do gory, ale to jest zwiazane z podatkiem ogolnym ( Mehrwertsteuer) ktory bedzie podniesiony o 3%. Dopuszczenie tanich firm uslugowych na nasz rynek, teraz i juz, kiedy nam Globalizacja i polityka UE tyle krwi upuscila, bylo by bledem nie do wybaczenia. Do tego jakosc tych uslug by padla. Polityka UE tez jest polityka w pelni popierajaca GLOBALIZACJE. Wyobraz sobie, ze jak nasze linie produkcyjne do Wroclawia przenoszono, to nasza firma za tworzenie miejsc pracy w Polsce dostala unijne dotacje a koszty tego transferu rozliczyua z niemieckim fiskusem. Nikt ja ale nie ukaral za zwolnienie ponad 200 osob z naszego zakladu. Do tego panstwo niemiecki jako najwiekszy Netto platnik Uni, musi tym ludziom bezrobotne placic a tej naszej formie poprze UE takze??????????? !!!! Ja jako akcjonariusz naszej firmy na tym skorzystalem, dywidenda mi podniesli. Taka jest dzisiaj polityka swiatowej globalizacji, czytej wielkiego kapitalu, ten co mou, ten dostanie jeszcze duzo wiecej a tego ubogiego z ostatnich galot sebleczom. Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Co toznaczy globalizm.... 13.07.06, 15:04 Mialo byc: "Do tego panstwo niemiecki jako najwiekszy Netto platnik Uni, musi tym ludziom bezrobotne placic, a naszej Firmie poprze UE takze???????????" !!!! To je GLOBALIZACJA! Wiksydba, globalizacja Polsce tez nie pomoze. Jak dlugo Polacy sie mentalnie nie zmienia i nia zastosuja na sile japonskisystem GEMBY, tak dlugo bedzie egzystowac tylko z laski innych lub bedzie slynna z wyrobu wspanialych kwasnych uogorkow, Prince Polo, Mostrichu czy jakis tam Kasztanek czy Krowek! To je kraj bez przyszlosci a Kaczki ja nawet do zadku popchna. Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Co toznaczy globalizm.... 13.07.06, 22:29 Wiksadyby, jak nie wiesz co to jest GEMBA, to sie nie wstydz i zapytaj, bo to moje prywatne slowko na pewne spostrzenie w Japonii, kery my u nos w Niymcach co najmnij w naszy firmie zaszczepiyli, a kere chcam koniecznie w Polsce zaszczepic, ale zodyn mi w tym pomc nie chce! Jou na kazdy lekcji w szkole tylko z pytan zou, jou se uo wszystko pytou co uech nie rozumiou! Odpowiedz Link Zgłoś