Dodaj do ulubionych

Kynast, to klamstwo

09.04.07, 16:58
No dejcie se yntlich pedziec:
Niy "Kynast", ino stare, piastowskie.

tinyurl.com/2su6ms
A "piastowskie", to pszeca "prapraprapolskie".
Noniy ?

Do 1945 klamano.

A od 1946 dopiyro (polsko)PROFDA. :)))))
Obserwuj wątek
    • fyrlok Re: Kynast, to klamstwo 09.04.07, 17:33
      oraz:

      Kunegundowska
      Schaffgotschowski
      Jadwiga z Bawarowsko-Meranowska
      no i Liczyrzepowski (<---Rübezahl<--Rabenzabel)

      Jak juz same, prapolskie, nazwy môwia. :)
      • rico-chorzow Re: Kynast, to klamstwo 09.04.07, 18:26
        Po prapolsku nazywa się Samocieczna,bo już wtedy język polski egzystował,nawet w
        rozmowach z cesarzem niemieckim przed "przybyciem" Mieszka-Polana na Sląska z
        pomocą zbrojną,tegóż cesarza,zawsze egzystował - język polski -.
    • Gość: Menschenfresser Re: Kynast, to klamstwo IP: *.proxy.aol.com 10.04.07, 02:25
      No to jak ?
      Chojnasty abo Chojnik ?

      de.wikipedia.org/wiki/Burgruine_Chojnik
      • Gość: Menschenfresser Re: Kynast, to klamstwo IP: *.proxy.aol.com 10.04.07, 02:27
        550 lat w rekach Schaffgotschôw, niezle.

        Pardon: "pod zaborem". :))
    • bartoszcze Re: Kynast, to klamstwo 10.04.07, 14:08
      Ino sie boroki nie popłaczcie:)
      pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_Chojnik
      Piastowskie, piastowskie..
      • cirano Re: Kynast, to klamstwo 10.04.07, 18:26
        Jednym z większych polskich szachrajstw (jeśli nie największym), jest
        przywłaszczenie sobie Piastów
      • chrisraf Re: Bartosz 10.04.07, 23:59
        "Ino sie boroki nie popłaczcie:)
        > pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_Chojnik
        > Piastowskie, piastowskie"

        Bartoszu, nie myl Piastow slaskich z Piastami polskimi. Nawet Oskar Balzer w
        swojej genezie tego rodu, wladcow polskich ich nie uwzglednia argumentujac, ze
        to calkowicie inna linia, z wlasnymi dziejami.

        Wjync soum tou noszy Piasty! Jak Ci pasuje do tego wszystkiego Schafgottsch?

        :)))

        Glueck auf!
        • bartoszcze Chrisraf 11.04.07, 11:43
          Znajdź, proszę, w tym wątku miejsce, gdzie użyłem słowa "polski":)))
          Od XIV wieku istotnie nie sposób zaliczyć Piastów śląskich do władców Polski,
          bo Polską rządziła linia kujawska. A potem tylko Piastowie mazowieccy czasem
          ubiegali się o polską koronę.
          A "naszy" to czyi?:))
          • chrisraf Re: Bartoszcze 11.04.07, 13:41
            Nigdzie! Lecz cieszyles sie tak tym "piastowskim", probojac nam "borokom" zadac
            kleske (:DD), ze od razu pomyslalem o ich "odwieczenej polskosci".(:DD)

            "Od XIV wieku istotnie nie sposób zaliczyć Piastów śląskich do władców Polski,
            > bo Polską rządziła linia kujawska."

            Najpozniej w tym czasie. Jednak nie mozna pomijac tworzenia wlasnej
            panstwowosci przez Henryka Brodatego i jego syna oraz powstajacej odrebnosci
            kulturowej w tym czasie.

            > A "naszy" to czyi?:))

            Anglicy maja swojego Lionheart, bawarczycy Maerchenkoeniga (krola bajkowego
            Ludwiga II), a Sloonnzoki (i Schlesier) Henryka Poboznego/Heinrich der Fromme.

            Nie wiem czyj jest "nasz", ale "noszy, soum Piasty sloonkiy"/"unsere,sind die
            schlesichen Piasten" :D

            Glueck auf!
            • ballest Re: Bartoszcze 11.04.07, 13:47
              To tysz Piasty sprowadziyli osadnikow niemieckich na Slonsk!
            • bartoszcze Re: Bartoszcze 11.04.07, 13:50
              chrisraf napisał:

              > Nigdzie! Lecz cieszyles sie tak tym "piastowskim", probojac nam "borokom"
              zadac
              > kleske (:DD), ze od razu pomyslalem o ich "odwieczenej polskosci".(:DD)

              Co ja poradzę, że się niektórym kojarzy:DD to im powinieneś to tłumaczyć, nie
              mnie.
              W końcu zdanie: A "piastowskie", to pszeca "prapraprapolskie" - pochodzi od
              niejakiego professorski, z którym się chyba identyfikujesz pod względem
              poglądów:)

              > "Od XIV wieku istotnie nie sposób zaliczyć Piastów śląskich do władców
              Polski,
              > > bo Polską rządziła linia kujawska."
              >
              > Najpozniej w tym czasie. Jednak nie mozna pomijac tworzenia wlasnej
              > panstwowosci przez Henryka Brodatego i jego syna oraz powstajacej odrebnosci
              > kulturowej w tym czasie.

              Rozwiń tworzenie "własnej" państwowości. Zauwazyłeś zapewne, że obejmowało to
              między innymi dążenie do zajęcia tronu krakowskiego, oraz do zdobycia władzy
              nad Wielkopolską - natomiast nie zmierzało do uzyskania kontroli nad całością
              Śląska?
              A odrębność kulturowa to zupełnie inna bajka.

              > > A "naszy" to czyi?:))
              >
              > Anglicy maja swojego Lionheart, bawarczycy Maerchenkoeniga (krola bajkowego
              > Ludwiga II), a Sloonnzoki (i Schlesier) Henryka Poboznego/Heinrich der Fromme.
              >
              > Nie wiem czyj jest "nasz", ale "noszy, soum Piasty sloonkiy"/"unsere,sind die
              > schlesichen Piasten" :D

              Kiedyś puryści godki dziwili się, co to takiego "nosz":) dlatego użyłem
              formy "nasz". A przy podanym przez Ciebie uzasadnieniu, Henryk Pobożny jest też
              nasz, polski:)
              • chrisraf Re: Bartoszcze 11.04.07, 14:41
                > Co ja poradzę, że się niektórym kojarzy:DD to im powinieneś to tłumaczyć, nie
                > mnie.
                > W końcu zdanie: A "piastowskie", to pszeca "prapraprapolskie" - pochodzi od
                > niejakiego professorski, z którym się chyba identyfikujesz pod względem
                > poglądów:)

                W tym punkcie nie zgadzam sie z profem.

                > Rozwiń tworzenie "własnej" państwowości. Zauwazyłeś zapewne, że obejmowało to
                > między innymi dążenie do zajęcia tronu krakowskiego, oraz do zdobycia władzy
                > nad Wielkopolską - natomiast nie zmierzało do uzyskania kontroli nad całością
                > Śląska?

                Mysle, ze to nie jest konieczne. Procesy panstwo-, czy narodotworcze nie
                odbywaja sie w przeciagu dekad, lecz wiekow. Jako bardziej istotne uwazam tu
                polityke wewnetrzna i zewnetrzna, jak i fakt, ze glowny czlon podczas bitwy pod
                Legnica stanowilo nie rycerstwo polskie, lecz rycerstwo slaskie. Niedobitki
                rycerstwa malopolskiego byly jedynie czescia calej armii Henryka Poboznego.
                Wiem,ze nie napotka to na Twoja "sympatie". Istnieje jednak do dzisiaj
                przysiega rycerstwa slaskiego z tamtego czasu. Dotyczy ona rodow von Saydlitz,
                von Strachwitz, von Prittwitz, von Nostitz, von Zedlitz i von Rothkirch.
                Podczas tej bitwy polegli wszyscy mescy przedstawiciele rodu von Rothkirch
                razem z mlodziencami. Po bitwie urodzony chlopiec jak i jego rodzina zostala
                otoczona szczegolna opieka przez piec wymienionych rodow. Od tego czasu
                pomagaja one sobie wzajemnie. Po dzien dzisiejszy regolarnie spotykaja sie oni
                jako potomkowie rycerstwa slaskiego.

                Jest to fakt malo znany i czesto pomijany. Nawet Wiki mylnie okresla te bitwe
                jako starcie Mongolow z Templariuszami, Polakami rycerzami Zakonu Najswietrzej
                Maryji Panny.

                "A przy podanym przez Ciebie uzasadnieniu, Henryk Pobożny jest też nasz,
                polski:)"

                I cou tyrouz z tym fantym zrobjymy? :D

                Glueck auf!
                • wilhelm4 Re: Bartoszcze 11.04.07, 18:06
                  Ej baranki, przeca Prof zartowol.
                  Pisol ironicznie w cudzyslowie, jako kpina.
                  Przynojmiyj jo to tak zrozumiol.
                • bartoszcze Re: Bartoszcze 11.04.07, 23:39
                  chrisraf napisał:

                  > Mysle, ze to nie jest konieczne. Procesy panstwo-, czy narodotworcze nie
                  > odbywaja sie w przeciagu dekad, lecz wiekow.

                  Z tymi procesami państwotwórczymi to przesadziłeś.

                  Jako bardziej istotne uwazam tu
                  > polityke wewnetrzna i zewnetrzna, jak i fakt, ze glowny czlon podczas bitwy pod
                  > Legnica stanowilo nie rycerstwo polskie, lecz rycerstwo slaskie. Niedobitki
                  > rycerstwa malopolskiego byly jedynie czescia calej armii Henryka Poboznego.
                  > Wiem,ze nie napotka to na Twoja "sympatie".

                  W XIII wieku podział na rycerstwo "śląskie" i "polskie" miał ograniczoną rację
                  bytu, ale to pozostawmy na uboczu.
                  Natomiast jeżeli idzie o skład armii Henryka Pobożnego, to oczywiście, że
                  rycerstwa małopolskiego były resztki pozostałe po bitwie pod Chmielnikiem.
                  Pomijasz jednak rycerstwo wielkopolskie w nienaruszonym stanie (zapewne jego
                  obecność nie spotka się z Twoją "sympatią":)

                  > Jest to fakt malo znany i czesto pomijany. Nawet Wiki mylnie okresla te bitwe
                  > jako starcie Mongolow z Templariuszami, Polakami rycerzami Zakonu Najswietrzej
                  > Maryji Panny.

                  pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Legnic%C4%85
                  >
                  > "A przy podanym przez Ciebie uzasadnieniu, Henryk Pobożny jest też nasz,
                  > polski:)"
                  >
                  > I cou tyrouz z tym fantym zrobjymy? :D
                  >
                  Jak dla mnie to Henryka starczy dla wszystkich:D
                  • chrisraf Re: Bartoszcze 12.04.07, 10:49
                    Witam!

                    > Pomijasz jednak rycerstwo wielkopolskie w nienaruszonym stanie (zapewne jego
                    > obecność nie spotka się z Twoją "sympatią":)

                    Szczerze mowiac nie slyszalem o obecnosci rycerstwa Wielkopolskiego. Jesli
                    faktycznie bralo one udzial w tej bitwie, to dobrze.


                    Wiki podaje rozne wersje. Takze polska Wiki myli konsekwentnie polskie i
                    slaskie rycerstwo nazywajac slaskie rycerstwo polskim. Niemiecka Wiki jest o
                    wiele mniej dokladna

                    de.wikipedia.org/wiki/Schlacht_bei_Wahlstatt

                    Glueck auf!
                    • bartoszcze Re: Bartoszcze 12.04.07, 23:35
                      chrisraf napisał:

                      > Szczerze mowiac nie slyszalem o obecnosci rycerstwa Wielkopolskiego. Jesli
                      > faktycznie bralo one udzial w tej bitwie, to dobrze.

                      Jeżeli historyk pisze, że w bitwie brało udział rycerstwo z całego państwa
                      Henryka Pobożnego, to - oprócz niedobitków z Małopolski - ma na myśli rycerstwo
                      z Dolnego Śląska i połowy Wielkopolski, bo tak mniej więcej ksztaltowało się to
                      państwo.

                      > Wiki podaje rozne wersje. Takze polska Wiki myli konsekwentnie polskie i
                      > slaskie rycerstwo nazywajac slaskie rycerstwo polskim.

                      Jeżeli w XIII wieku można mówić o rycerstwie polskim, to śląskie rycerstwo się
                      do niego zalicza.
                      • chrisraf Re: Bartoszcze 13.04.07, 01:05
                        Witam!

                        Jeżeli w XIII wieku można mówić o rycerstwie polskim, to śląskie rycerstwo się
                        > do niego zalicza.

                        No wybacz, ale tu chodzi o rycerstwo polskie wchodzace w sklad rycerstwa
                        slaskiego, nie odwrotnie. Jest to dosc spora roznica. Wedlug Twojej dedukcji
                        mozna by tez Templariuszy w tym przypadku zaliczyc do rycerstwa polskiego. :)

                        Glueck auf!



                        • bartoszcze Re: Bartoszcze 13.04.07, 01:42
                          chrisraf napisał:

                          > Witam!
                          >
                          > Jeżeli w XIII wieku można mówić o rycerstwie polskim, to śląskie rycerstwo się
                          > > do niego zalicza.
                          >
                          > No wybacz, ale tu chodzi o rycerstwo polskie wchodzace w sklad rycerstwa
                          > slaskiego, nie odwrotnie. Jest to dosc spora roznica. Wedlug Twojej dedukcji
                          > mozna by tez Templariuszy w tym przypadku zaliczyc do rycerstwa polskiego. :)
                          >
                          To musielibyśmy na początek jednak zdefiniować, co to było rycerstwo polskie etc:)
                          W moim rozumieniu rycerstwo "polskie" w XIII w. to rycerstwo pochodzące z
                          obszaru piastowskiego - "polskiego" z racji wspólnej tradycji państwowej.
                          Natomiast "śląskie" rycerstwo to rycerstwo z krainy zwanej Śląskiem:) zatem
                          zarówno rycerstwo dolnośląskie Henryka Pobożnego, jak i rycerstwo górnośląskie
                          Mieszka opolskiego.
                          Jeżeli natomiast przez rycerstwo "śląskie" rozumiesz rycerstwo z państwa księcia
                          śląskiego Henryka Poboznego, to - jak już pisałem - można tu zaliczyć zarówno
                          rycerstwo dolnośląskie, jak i wielkopolskie:) ale - jak wyżej - już nie
                          górnośląskie.
                          A z tymi templariuszami, to mnie ubawiłeś:)
                          • chrisraf Re: Bartoszcze 13.04.07, 12:43
                            Czejsc Bartoszu!

                            > To musielibyśmy na początek jednak zdefiniować, co to było rycerstwo polskie
                            et
                            > c:)

                            Yes!


                            > W moim rozumieniu rycerstwo "polskie" w XIII w. to rycerstwo pochodzące z
                            > obszaru piastowskiego - "polskiego" z racji wspólnej tradycji państwowej.

                            Powolujac sie na Mieszka i Chrobrego masz racje. Jednak nalezy w tym przypadku
                            zrwocic uwage na ksztalujaca sie odrebnosc panstwowa panstwa Henrykow.

                            > Natomiast "śląskie" rycerstwo to rycerstwo z krainy zwanej Śląskiem:) zatem
                            > zarówno rycerstwo dolnośląskie Henryka Pobożnego, jak i rycerstwo górnośląskie
                            > Mieszka opolskiego.

                            Zgadzam sie z ta wypowiedzia.

                            " Jeżeli natomiast przez rycerstwo "śląskie" rozumiesz rycerstwo z państwa
                            księcia śląskiego Henryka Poboznego, to - jak już pisałem - można tu zaliczyć
                            zarówno rycerstwo dolnośląskie, jak i wielkopolskie:) ale - jak wyżej - już nie
                            > górnośląskie."

                            ...a pisales, ze mnie podejzewasz o inteligencje... :)) Sklad armii to nie
                            jajecznica, do ktorej mozna mieszac jajka roznych kur, nie nowiac jaka czesc
                            jajecznicy od jakiej kury pochodzi. Jesli rycerze malopolscy brali udzial w tej
                            bitwie, wchodzili oni w sklad armii Henryka Poboznego, jako rycerze Malopolski.
                            Nie zmienia w tym nic przynaleznosc panstwowa. Nalezeli oni do panstwa Henryka,
                            nie bedac Slazakami.


                            > A z tymi templariuszami, to mnie ubawiłeś:)

                            Ciesze sie, ze tym razem moj humor nie wydal sie Ci zbyt "chermetyczny". :)

                            Glueck auf!

                            • bartoszcze Re: Bartoszcze 14.04.07, 00:09
                              chrisraf napisał:

                              > > W moim rozumieniu rycerstwo "polskie" w XIII w. to rycerstwo pochodzące z
                              > > obszaru piastowskiego - "polskiego" z racji wspólnej tradycji państwowej.
                              >
                              > Powolujac sie na Mieszka i Chrobrego masz racje. Jednak nalezy w tym przypadku
                              > zrwocic uwage na ksztalujaca sie odrebnosc panstwowa panstwa Henrykow.

                              Mogę się śmiało powoływać co najmniej na Krzywoustego:)
                              Natomiast co do tej odrębności parę uwag
                              Pierwsza taka, że w okresie rozbicia dzielnicowego (zwłaszcza po upadku zasady
                              senioratu) nie było państwa, od którego państwo henrykowskie mogło być odrębne.
                              Natomiast tradycja pozostawała niezmienna.
                              Druga taka, że Henrykowie włożyli dużo wysiłku, aby ich odrębne państwo było
                              możliwie bliskie państwu Krzywoustego:) znacznie więcej niż w zjednoczenie
                              Śląska. Wielu historyków uważa, że gdyby nie Legnica, to Pobożny zjednoczyłby
                              państwo piastowskie nie czekając na Łokietka:) i zakończyłby dzieło koroną króla
                              Polski.
                              I trzecia uwaga jest taka, że jeżeli zgodziłeś się co do koncepcji "śląskości"
                              (w ujęciu krainy) i "polskości" rycerstwa, to ta odrębność państwa Henryków nie
                              ma znaczenia:)
              • wilhelm4 Re: Bartoszcze 11.04.07, 18:10
                > A przy podanym przez Ciebie uzasadnieniu,
                > Henryk Pobożny jest też nasz, polski:)

                To dopiyro wic!

                Tak jak Swieta Jadwiga. :))

          • rico-chorzow Re: Chrisraf 11.04.07, 15:53
            bartoszcze napisał:

            > Znajdź, proszę, w tym wątku miejsce, gdzie użyłem słowa "polski":)))
            > Od XIV wieku istotnie nie sposób zaliczyć Piastów śląskich do władców Polski,
            > bo Polską rządziła linia kujawska. A potem tylko Piastowie mazowieccy czasem
            > ubiegali się o polską koronę.
            > A "naszy" to czyi?:))

            Twój,mój,nasi śląscy Piastowie,Bartoszcze:)
            • bartoszcze Re: Chrisraf 11.04.07, 23:53
              rico-chorzow napisał:

              > Twój,mój,nasi śląscy Piastowie,Bartoszcze:)

              Starczy dla wszystkich, Rico:)
        • ballest Piastowie wywodza sie z Wikingow 11.04.07, 13:38
          Chris, sami Piastowie byli Waregami czyli Wikingami, dowody na to juz sa.
          Polska zaprzestala dotowac wykopaliska w Chelmnie jak sie o tym dowiedziala,
          ale niemiecki Allianz wskoczyl na to puste miejsce i finasuje te wykopaliska.
          Co sie dowiadujemy, ze Mieszko i Chrobry mieli nie tylko druzyne, tylko Chelmno
          to osada normanska a to samo jest z osadami kolo Poznania.
          Teraz wiemy skad te powiazania Piastow do Wikingow, ze nawet w ich Sagach o
          nich mowia.
          • chrisraf Re: ballest 11.04.07, 14:00
            Czejsc, Ballest!

            Nie chcialem tym nikogo szokowac. Rycerze Mieszka brali tez udzial w wyprawach
            Wikingow do Anglii. Mozna to zlosliwie skomentowac, ze juz w tedy "Polacy"
            jezdzili do Anglii do pracy. Tlumaczy to tez pokrewienstwo Wikingow dunskich z
            Mieszkiem. Z Knuta i Eryka Mieszko (Misko-Mesiko/Bjoern-Niedzwiedz) byl zapewne
            bardzo dumny.

            Mysle, ze w miedzyczasie nikt o zdrowych zmyslaw wiecej nie zaprzecza, ze
            druzna Mieszka I skladala sie z Wikingow.

            Nie dawno rozmawialem podczas podrozy w pociagu z przypadkowym gosciem. Byl
            historykiem z Oslo. Przez przypadek zaczelismy temat Piastow. Jemu byl znany
            ksiaze wikingow norweskich Bjoern z rodu Daglingow. W polskich ksiazkach
            spotyka sie imie Dago Mesiko. Geneza imienia jest dosc latwa.

            Frapujace jest, ze i Dunczycy i Norwegowie nie gorsza sie slowianska historia
            Piastow, za to Polacy jakby zwalczali sama mysl, ze moze tu faktycznie chodzic
            o Wikinga. Co jest bardzo dziwne, polska nauka wyklucza nawet te mozliwosc nie
            umiejac tej tezy obalic i nie majac zadnej alternatywy!!!

            Dziwny ten swiat!

            Glueck auf!
            • ballest Re: ballest 11.04.07, 14:08
              Chris, tyn tymat my juz pora lot ytmu na forum miejskim Gliwixce poruszali a na
              Forum Gleiwitz tysz.
              Poczytej se dokladnie te linki, tam przez kwiaty wszystko to co wiemy sugerujom:
              www.allianz.pl/x_main.php?id_kategorii=674
              www.allianz.pl/x_main.php?id_kategorii=674
              a tu nawet wspominaja Dunczykow
              www.allianz.pl/x_main.php?id_kategorii=669
              Grób komorowy
              Charakterystyczny dla kręgów kultury duńskiej, bogato wyposażony wskazuje na
              elitarną przynależność społeczną pochowanych w nim osób.
            • bartoszcze Re: ballest 11.04.07, 14:22
              Oj, Chris, Chris.
              Po pierwsze, jak człowiek inteligentny powienienś rozróżniać
              sformułowania "drużyna Mieszka składała się z Wikingów" a "Mieszko był
              Wikingiem":)
              Po drugie, temat imienia Dago był tu nieraz wałkowany, i naprawdę wyciąganie z
              niego poważnych wniosków to delikatnie rzecz biorąc sprawa wątpliwa.
              A tak na marginesie, Piastowie jak najbardziej byli spokrewnieni w władcami
              nordyckimi, bo dostarczali im żon:)
              Hipoteza o pochodzeniu Mieszka od Wikingów jest może efektowna, ale pozostaje w
              domysłach. Jak prawie wszystko w tamtym okresie:)
              • ballest Re: ballest 11.04.07, 14:28
                Polacy wzieli sie za ruska historie i cieszyli sie z faktu, ze Ruryk byl
                waregiem, tylko do Polski mieli Waregowie blizej i ten sam los spotkal Polakow.
                Zamiast to negowac to powinni sie Polacy cieszyc z tego faktu!
                Na razie archeolodzy bardzo ostroznie formuluja swoje spostrzezenia, ale nie
                da sie juz ukryc, ze Ostrow lednicki i Chelmno to byly grody Normanskie , przy
                Gnieznie sie jeszcze Polacy upieraja,;;)
                pytam sie, jak dlugo to jeszcze czynic beda?
              • chrisraf Re: ballest 11.04.07, 14:55
                Oj, Bartoszu, Bartoszu!

                Po pierwsze, jak człowiek inteligentny powienienś rozróżniać
                > sformułowania "drużyna Mieszka składała się z Wikingów" a "Mieszko był
                > Wikingiem":)

                Gdzie mi sie ci osobniocy pomylili? Moze nie jestem osoba inteligentna, lecz
                jedynie symulantem i z tego powodu takie bledy. Ale poprosze o wskazanie mojego
                wypatrzenia... :)

                "Po drugie, temat imienia Dago był tu nieraz wałkowany, i naprawdę wyciąganie z
                niego poważnych wniosków to delikatnie rzecz biorąc sprawa wątpliwa"

                Dlatego nie chcialem nikogo szokowac, ze jestem takiego, a nie innego
                przekonania. Chetnie zrewiduje moje poglady, tylko materialow na to brak!
                Do dzisiaj znane zrodla i badania podtrzymuja raczej teorie Wikingow. :))

                Glueck auf!

                • bartoszcze Re: ballest 11.04.07, 23:51
                  chrisraf napisał:

                  > Oj, Bartoszu, Bartoszu!
                  >
                  > Po pierwsze, jak człowiek inteligentny powienienś rozróżniać
                  > > sformułowania "drużyna Mieszka składała się z Wikingów" a "Mieszko był
                  > > Wikingiem":)
                  >
                  > Gdzie mi sie ci osobniocy pomylili? Moze nie jestem osoba inteligentna, lecz
                  > jedynie symulantem i z tego powodu takie bledy. Ale poprosze o wskazanie
                  > mojego wypatrzenia... :)

                  To tylko mała niezręcznosć z Twojej strony:) bo swoją tezę o drużynie
                  zamieściłeś w odpowiedzi na post Miszcza o pochodzeniu samego Mieszka. Budziło
                  niepewność, a u Miszcza jedna hipoteza nie tylko jest tożsama z drugą, ale nawet
                  są one dla siebie wzajemnie dowodami:)
                  >
                  > "Po drugie, temat imienia Dago był tu nieraz wałkowany, i naprawdę wyciąganie
                  > z niego poważnych wniosków to delikatnie rzecz biorąc sprawa wątpliwa"
                  >
                  > Dlatego nie chcialem nikogo szokowac, ze jestem takiego, a nie innego
                  > przekonania.

                  Eeee tam:)))

                  > Chetnie zrewiduje moje poglady, tylko materialow na to brak!
                  > Do dzisiaj znane zrodla i badania podtrzymuja raczej teorie Wikingow. :))

                  Hmm. Ja bym powiedział, że nie ma dowodów wykluczających jednoznacznie tę
                  teorię, ale żeby jakieś ją potwierdzały? Zresztą zobacz zalinkowany przez mnie
                  wątek.
              • wilhelm4 Re: ballest 11.04.07, 18:14
                > Po drugie, temat imienia Dago był tu nieraz wałkowany, i naprawdę wyciąganie
                > z niego poważnych wniosków to delikatnie rzecz biorąc sprawa wątpliwa.

                No, ale z drugiej strony Poloki takie "pewne", ze Slonsk od Slezy itd.
            • bartoszcze Re: ballest 11.04.07, 23:59
              chrisraf napisał:


              > Tlumaczy to tez pokrewienstwo Wikingow dunskich z
              > Mieszkiem. Z Knuta i Eryka Mieszko (Misko-Mesiko/Bjoern-Niedzwiedz) byl zapewne
              >
              > bardzo dumny.

              Hmm. Czy masz na myśli Kanuta II Wielkiego, króla Danii?
          • bartoszcze pro memoriam 11.04.07, 20:17
            Żeby pewnych argumentów nie powtarzać:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=56036347&v=2&s=0
    • rodowiczmaryla Re: Kynast, to klamstwo 10.04.07, 23:38
      odwiecznie piastowski,
      odwiecznie polski(?)
      odwieczna nazwa

      a potem 1949 tak sobie nagle zmiana
      albo nawet "poprawka" nazwy ?

      to historie mozna sobie
      "ot" tak se zmieniac ???

      no, dobra - Stalinogrod,
      ale w przypadku historycznego zamku ??????????????????
      • bartoszcze Re: Kynast, to klamstwo 10.04.07, 23:47
        A jak to było ze śląskimi nazwami w latach 30-tych XX wieku?
        • rodowiczmaryla Re: Kynast, to klamstwo 10.04.07, 23:52
          A jak to DZISIEJ jest
          nie z wszechpolokami, ino z tzw. normalnymi(?) Polakami
          zamieszkujacymi Dolny Slask,
          którzy sie podniecaja (czesciowo fest wystylizowanym,
          wyimaginowanym, przeinterpretowanym losem) Sorbów Luzyckich:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=105&w=58215013&v=2&s=0

          Byle ino sie odcionc od historii slaskiej ?


          Maly przyklad:

          W polowie XIX 50% ludnosci na (Dolnym) Slasku
          mówila po.....polsku. Podobno, podug nich.
          • bartoszcze Re: Kynast, to klamstwo 11.04.07, 11:45
            Nie podniecaj się tyle, tylko odpowiedz konkretnie na pytanie.
            • wilhelm4 Re: Kynast, to klamstwo 11.04.07, 18:16
              Ja odpowiem:

              Tak jak po 1922 i 1945 u Poloków.
            • wilhelm4 Re: Kynast, to klamstwo 11.04.07, 18:18
              Moze nam wytlumaczysz, co to jest np.
              (Worek)"Zytawski", (Wal)"Muzykowski".
              "Zielona Góra" albo "Glubczyce" ?
              • wilhelm4 Re: Kynast, to klamstwo 11.04.07, 18:21
                "Dobrodzien" ?
                "Kluczbork" ?
                "Gieraltowice" ?
                "Rudyszwold" ?
                "Rozbark" ?
                "Szombierki" ?
                "Szarlociniec" ?
                ......
              • wilhelm4 Re: Kynast, to klamstwo 11.04.07, 18:23
                A przy okazji:

                Kto i kiedy wymyslil okreslenie "Zaolzie" ?

                Albo jako to bylo z "Chorzowem" w 1934 ?
        • rodowiczmaryla Re: Kynast, to klamstwo 11.04.07, 00:01
          Ostatnio czytalam prace magisterska mlodej (25l.)
          polskiej zakonnicy na tematy historyczne (np. o jej zakonie,
          powstalym na Slasku, a dzialajacym teros m.in. w Polsce):

          "
          Jednym z hojnych ofiarodawców byl niejaki Schaffgotsch.
          Jest on dzisiaj malo znany, ale ten Niemiec posiadal
          w Polsce kopalnie. (ostatnie slowo z e z haczykiem)
          Widac, ze nawet Niemcy doceniali dzialalnosc naszego zakonu.
          "


          Tylko dodam, ze zakon zostal zalozony w Nysie
          oczywiscie przez niemieckie/pruskie siostry,
          zostal placet niemieckiego rzadu, kardynala i biskupa,
          a 80% przez pierwsze 50-100 dzialal na D. i G.Slasku.

          NO COMMENT
    • professorski Re: Kynast, to klamstwo 11.04.07, 01:01
      tinyurl.com/2tzjwg
    • grba Re: Kynast, to klamstwo 11.04.07, 18:25
      "Kamienny zamek wybudował tu w latach 1353-64 książę świdnicko-jaworski Bolko
      II Mały."
      www.hm.pl/zamki/zamki/chojnik.html
      Bolko II Mały nie grzeszył wzrostem po dziadku... Władysławie I Łokietku...
      • rico-chorzow Re: Kynast, to klamstwo 11.04.07, 18:32
        Gdzei - tu - ?:)
      • ballest Re: Kynast, to klamstwo 11.04.07, 20:11
        Tylko ten Opa bou krwi normanskiej;)
        • grba Re: Kynast, to klamstwo 11.04.07, 20:24
          ballest napisał:

          > Tylko ten Opa bou krwi normanskiej;)

          Matką Opy - Władysława I Łokietka była Eufrozyna Opolska...
          • wilhelm4 Re: Kynast, to klamstwo 12.04.07, 05:58
            I co z tego ?
            Ze niby "opolska" to "polska" ?
            • grba Re: Kynast, to klamstwo 12.04.07, 07:52
              Piastowskie linie krzyżowały się... opowieści o braku związku Piastów śląskich
              z Piastami "polskimi" należy włożyć między bajki. Wszyscy oni mieli świadomość,
              że są "panami przyrodzonymi Królestwa Polskiego"...
              • rodack2000 Re: Kynast, to klamstwo 13.04.07, 01:52
                nasmaruj lysa pale, bo przestala sie swiecic!
              • semperfrei Re: Kynast, to klamstwo 13.04.07, 03:03
                Tak jak "krzyzowaly sie" z Czechami i Niemcami, a nawet Krzyzakami. :)

                A co to jest "przyrodzone" ? To z Prusa (Bolka) ??!
                • grba Re: Kynast, to klamstwo 13.04.07, 07:34
                  obelga... udawanie durnia...
              • chrisraf Re: Grba 13.04.07, 13:03
                > Piastowskie linie krzyżowały się... opowieści o braku związku Piastów
                śląskich
                > z Piastami "polskimi" należy włożyć między bajki. Wszyscy oni mieli
                świadomość,
                >
                > że są "panami przyrodzonymi Królestwa Polskiego"...

                W czym Problem?

                Patrz na pokrewienstwa Piastow z dworami niemieckimi. N.p. Kazimierz
                Odnowiciel, wlasciwie Karl, byl pol-Niemcem i pol-Polakiem. Jesli poszukasz
                dalej znajdziesz ich wiecej.

                Brytyska dynastia Windsorow, tak w rzeczywistosci nie istnieje. Windsor jest
                sztucznym nazwiskiem. Mamy tu do czynienia z niemieckim rodem ksiazat von
                Coburg-Sachsen-Gota, do ktorych nalezy tez byly car Bulgarii Symeon II.

                itd.

                Wazniejszym na tym miejscu jest odrebnosc kulturowa, z tym zwiazana mentalnosc,
                uczestnictwo Piastow Slaskich w Wyprawach Krzyzowych i ich obecnosc na dworze
                niemieckim jako rycerzy cesarza, jak i aktywny udzial w innych wyprawach glowy
                SCR.

                Glueck auf!

                • grba Doppelnatur 13.04.07, 13:26
                  Dla wielu niemieckich historyków twierdzenie, że Henryk Brodaty i Henryk
                  Pobożny przesiąkneli niemczyzną jest nie do przyjęcia, bo przeczy faktom i nie
                  bierze pod uwagę rzeczywistej polityki śląskich Piastów. Wymyślono więc, teorię
                  o „podwójnej naturze” – „Doppelstellung”, „Doppelnatur” Henryka Brodatego i
                  Henryka Pobożnego. Niesen pisze, że Henryk Pobożny „kroczył, zwłaszcza pod
                  względem swego stosunku do Niemców, ojcowskim torem: pod każdym względem
                  faworyzował kulturę niemiecką” i „z drugiej strony pozostał na wskroś Piastem;
                  władcą słowiańskiego szczepu na obszarach w przeważającej mierze słowiańskich.”
                  Śląski Dr. Jekyll and Ms. Hyde władcą szczepu, jak u Indian...
                  • chrisraf Re: Doppelnatur 13.04.07, 18:07
                    > Dla wielu niemieckich historyków twierdzenie, że Henryk Brodaty i Henryk
                    > Pobożny przesiąkneli niemczyzną jest nie do przyjęcia, bo przeczy faktom i
                    nie
                    > bierze pod uwagę rzeczywistej polityki śląskich Piastów. Wymyślono więc,
                    teorię
                    >
                    > o „podwójnej naturze” – „Doppelstellung”, „
                    > Doppelnatur” Henryka Brodatego i
                    > Henryka Pobożnego. Niesen pisze, że Henryk Pobożny „kroczył, zwłaszcza po
                    > d
                    > względem swego stosunku do Niemców, ojcowskim torem: pod każdym względem
                    > faworyzował kulturę niemiecką” i „z drugiej strony pozostał na wskr
                    > oś Piastem;
                    > władcą słowiańskiego szczepu na obszarach w przeważającej mierze
                    słowiańskich.&
                    > #8221;

                    Niezbyt wielka ilosc niemieckich historykow zna tematyke Slaska. Jeszcze
                    mniejsza mozna zaliczyc do znawcow tematu (nie znam ani jednego).

                    Ze Hynrykowie faworyzowali kulture zachodnia, nie jest tajemnica. Dlatego tez
                    ta odmiennosc kulturowa na Slasku.

                    Na pytanie, czy "pozostal na wskros Piastem", mozna odpowiedziec, jesli sie wie
                    co to mialo byc.

                    Jestem przekonany, ze nie mozna mowic o szczepach na ziemiach slaskich
                    rozwazajac historie tego czasu.

                    > Śląski Dr. Jekyll and Ms. Hyde władcą szczepu, jak u Indian...

                    To uoni bouli Sloonzokami i hojptlingami Indianerow?

                    :)

                    Glueck auf!
                    • Gość: taksobiemyślę Re: Doppelnatur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.07, 19:43
                      chrisraf napisał:

                      > Niezbyt wielka ilosc niemieckich historykow zna tematyke Slaska. Jeszcze
                      > mniejsza mozna zaliczyc do znawcow tematu (nie znam ani jednego).

                      Przepraszam bardzo, ale po obydwu stronach Odry są tacy co znają. Z tym jednak,
                      co piszą i co głoszą bywa naaaader różnie.

                      > Ze Hynrykowie faworyzowali kulture zachodnia, nie jest tajemnica.

                      To teza trudna do udowodnienia jednoznacznego.

                      > Dlatego tez ta odmiennosc kulturowa na Slasku.

                      Sagen wir.

                      P.S.
                      Obydwaj z Grbą zaczynacie tworzyć niezły duet. Miło Was czytać, also: avanti!
                  • wilhelm4 Re: Doppelnatur 13.04.07, 19:44
                    Hej Rubas - jak juz cytujesz, to pedej zrodlo.
                    • Gość: Helmut wilhelm4 i ostatni-bezpłodny jak jego rozum IP: 212.106.177.* 14.04.07, 02:25
                      Łot czasy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka