privus
15.12.09, 17:19
"Któregoś dnia zobaczyłem scenę, w której zakonnica idzie za
dzieckiem. Nagle dziecko zatrzymuje się i ściąga buty. Zakonnica
zaczyna na dziecko wrzeszczeć. Następnie bierze buty i zaczyna nimi
dziecko okładać po głowie. Zaczęła je targać za włosy, bić po
twarzy...
- Ta siostra po prostu się broni. To było w jakiejś obronie
koniecznej. Ja tutaj nie widzę wyraźnie, żeby ona targała ją za
włosy. Ona trzyma ją za głowę – uważa siostra Anna, dyrektor DPS w
Studzienicznej...
Podobnie zareagowały ich przełożone z Warszawy. Nagranie
przedstawiające karygodne zachowanie siostry zakonnej,
zbagatelizowały też instytucje nadzorująca DPS w Studzienicznej."
wiadomosci.onet.pl/2060205,11,zakonnice_laly_dzieci_po_twarzy_i_szarpaly_wlosy,item.html
- Czy takie praktyki edukatorów kościelnych nie potrafią zniszczyć
wiele wysiłków zmierzających do przystosowania dzieci i mlodzieży do
zycia w społeczeństwie?
- Dlaczego ośrodek pomyślnie przechodził wszystkie dotychczasowe
kontrole? Czy wystarczy być osobą duchowną, by sprawować opiekę nad
upośledzonymi dziećmi i prowadzić DPS?
- Jakie kwalifikacje powinna mieć kadra takiego ośrodka?
- Czy taka placówka powinna dalej funkcjonować?
- Kto ujmie się za wychowankami w rękach takich edukatorów
kościelnych?
- Jaki jest sens finansowania isnstytucji kościelnych, skoro takie
efekty ich działalności nie należą wcale do kategorii losowych
wygrywanych w totolotka?
To są pytania, na które powinna odpowiedzieć Pani Minister Katarzyna
Hall odpowiedzialna za przeciwdziałanie agresji i patologii wśród
dzieci i młodzieży w placówkach realizujących zadania oświatowe!
Wypadki bicia dzieci przez funkcjonariuszy kościelnych zdarzają się
nie tylko w takich ośrodkach, o czym niejednokrotnie donosiły już
media.
Czy nie należy w końcu w oparciu o takie same zasady obowiązkowych
egzaminów z zakresu przygotowania w zaktesie pedagogiki obowiązujące
w całej oświacie zweryfikować przydatność wszystkich kadr
kierowanych do tego zawodu kierowanych przez Kościół kościelnych
edukatorów zajmujących się wychowaniem dzieci i młodzieży???