Gość: gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.04.10, 10:03
Władze krajowe mają też problem z Warmią i Mazurami. Od pięciu lat szefem
Platformy jest tam Jacek Protas, marszałek województwa. Wypromowała go
centrala PO, wprowadzając zarząd komisaryczny. Podobny manewr teraz
zastosowano w świętokrzyskiej Platformie – tamtejsza komisarz Marzena
Okła-Drewnowicz najpewniej zostanie szefową regionu. Ale przykład Mazur
dowodzi, że nie zawsze kończy się to po myśli centrali.
Wiadomo już kogo wybierze powiat Bartoszycki. Tak się "steruje demokracją" w
niby - liberalnej partii.
"W tym roku wybory prawdopodobnie znów wygra Protas, który podporządkował
sobie powiatowe struktury. Jego konkurentem miał być Wojciech Maksymowicz,
minister zdrowia w rządzie Jerzego Buzka, ale nie został nawet wybrany na
delegata na zjazd wojewódzki.
Kto popiera Protasa? – Ani Tusk, ani Schetyna. On stanie tam, gdzie mu więcej
dadzą. A obecnie większą władzę daje mu poparcie Schetyny – mówi dobrze
poinformowany działacz PO z Olsztyna"
www.rp.pl/artykul/457386_Schetyna_rosnie_w_sile.html