Gość: wodnik
IP: *.tomsk.ru
14.04.10, 18:08
Niektórzy dziwią się, że w internecie można napisać wszystko. Dlaczego? Bo w
życiu można się spotkać ze wszystkim. Przykład:
Dziś dokonałem niestandardowego zakupu w sieci Carrefour: Ryba filet mintaj:
2.320 kg x 7.99 zł = 18.54 zł. W domu pozwoliłem temu rozmrozić się i odciec.
Wydało mi się podejrzanie mało tej ryby więc zważyłem. Wyszło 1.13 kg i ni
cholery więcej. To ja się pytam, czy są jakieś przyzwoite granice złodziejstwa?