Gość: Beata Drogi Spoko! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.12.01, 20:50 Temat strychu w SP 7 uznajmy za zamknięty. Powiedz mi o jakiej imprezie w Novotelu ja nie wiem, a ma być? Sylwester? Będzie bal. Czyżbyś miał być "moim" gościem? Co powiesz na lampkę szampana...? Tylko proszę, jeśli już tu będziesz, ujawnij się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Drogi Leszku! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.12.01, 20:51 Pod koniec listopada oznajmiłeś, że zamierzasz spędzić w styczniu kilka dni w Olsztynie, więc serdecznie zapraszam Cię na przepyszną kawę z tak gęstą i puszystą pianką, że jak wsypiesz cukier, to nie opada przez 4 minuty, jeśli nie zamieszasz :) P.S. Jeśli wolisz piwo, też da się zorganizować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Detritusie! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.12.01, 20:56 Hmmm.... koziorożec... Nie będzie dane mi złożyć Ci życzeń ani osobiście, ani nawet na Forum, ale wyślę Ci je mailem - jeśli nie masz nic przeciw temu... P.S. Jeśli powiesz, które to urodziny, to do życzeń dorzucę swoją fotkę ;) (Adn. P.S. - ŻART!!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: Detritusie! IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 27.12.01, 21:06 Khm? Coz znaczyc mialo to zastanowienie nad koziorozcem? ;) Jasne ze nie mam nic przeciwko zyczeniom mailem, bedzie bardzo milo :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: Detritusie! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.12.01, 21:27 Ja mam urodziny dokładnie za miesiąc - wodniczek :) Do koziorożców nic nie mam, ponoć bardzo inteligentni jesteście. I nie rozpraszaj mnie, bo tworzę w myślach list do JD :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Detritusie! IP: *.acn.waw.pl 27.12.01, 21:57 No, no, czekam na ten list. A teraz po miesiącach denerwujących zapowiedzi opowiem o rowerku (tylko nie oczekujcie zbyt wiele, bo będzie dość banalnie). Około roku 1960 (był taki, prawie to pamiętam) mój ojciec jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności, który się już więcej nie powtórzył, wyjechał na kilka dni służbowo do Belgii. Przywiózł stamtąd swemu drogiemu i jedynemu maleństwu płci męskiej rowerek. Rowerek był śliczny. Maleńki, bo dla maleńkiego dziecka i bardzo kolorowy, a przede wszystkim miał niespotykane wówczas grube i (chyba) białe opony. W tamtych czasach jeśli ktoś miał rower, to był on standardowy, nie nazywał sie Bobo, ale w takim był stylu, i wystepował w dwóch kolorach: szarozielonym i szaroniebieskim. Gdy wychodziłem więc pojeździć swoim rowerkiem belgijskim, natychmiast zjawiał sie jakiś 20-osobowy tłum dzieciaków i każde chciało oczywiscie się przejechać, a ja ceniąc sobie ich zainteresowanie nie żałowałem. To przejeżdżanie trwało z godzinę i uczestniczyły w nim także osobniki, które gdy siadały na rowerku, to kolana miały wyżej uszu. Gdy wreszcie wszystko sie odbyło i ja mogłem pojeździc, to z jednej strony byłem zadowolony, że wreszcie jeżdżę, ale z drugiej rozpoczynały się moje kolejne kłopoty. Ci co mieli rowery wsiadali na te swoje Bobo i odjeżdżali mi, ja zaś bezradnie ich goniłęm. Bezradnie, bo śliczny belgijski rower miał koła o dobrą połowę mniejsze od zwykłego rowerka polskiego, więc byłem bez żadnych szans w wyścigach, przejażdzkach i innych rowerowych przedsięwzięciach. W sumie zazdrościłem po cichu wszystkim tych zwykłych rowerków i była w tym głęboka sprawiedliwość dziejowa. Gdy wyjeżdżałem z Olsztyna rowerek komuś został odsprzedany, ale nie mam pojęcia komu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Drogi Januszu! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.12.01, 22:31 W stosunku do Ciebie odczuwam wyjątkowo silny respekt. Nie odbierz tego źle, wręcz przeciwnie - jako największą formę szacunku. Nie chciałabym, żybyś poczuł się "niemłodo", ale mimo wszelkich prób przekształcenia tego w formę żartobliwą, wszystko, co normalnie byłoby flirtem, przybiera obraz nadmiernej spoufałości... Może to magia tego wątku...? W tej sytuacji pozwolę sobie serdecznie Cię pozdrowić i powiem Ci, że z rowerkiem nie byłeś jedynym tak poszkodowanym. To żadne pocieszenie, ale mój śliczny rowerek, oprócz tego, że zawsze był bajecznie kolorowy (co naturalnie wzbudzało zazdrość koleżanek) był właśnie malutki. Znam ból, ale i smak satysfakcji z zazdrosnych i pożądliwych spojrzeń (ha ha) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® SP. nr.7 OLSZTYN IP: *.stg.tli.de 27.12.01, 22:39 dziekuje za zaproszenie. mamy juz 500. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.01, 22:39 Ja tylko chciałem być 500. - przepraszam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 27.12.01, 22:45 I tak 500 był Leszek, zgodnie z planami. Ale Borka też tu zapraszamy. I do Beaty: z tym respektem i szacunkiem to mocno przesadziłaś. Mam swoje lata, ale kobieta nie powinna mi tego wypominać, poza tym w rzeczywistości najistotniejszej i najrzeczywistszej jestem zupełnym szczawikiem i szczypiorem. Oczekuję więc kolejnego, poważniejszego listu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Januszu! c.d. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.12.01, 22:59 Ale mnie zawstydziłeś... Rumienię się. To u mnie nieczęste zjawisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 27.12.01, 23:25 Rzeczywiscie nie jest z Toba najgorzej, skoro potrafisz wywolac rumieniec na kobiecej twarzy... ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.stg.tli.de 27.12.01, 23:02 niestety nie udalo ci sie. Lepszy wygral. Janusz ja przezylem podobna historie z rowerem marki sprint. Byl to jeden z pierwszych rowerow mlodziezowych z przezutkami. Wszyscy chcieli jezdzic i tylko zmieniali biegi,tylko jakims cudem nic sie nie zepsulo.Wydaje mi sie ze tym rowerem jezdzilem 3 lata a pozniej zamienilem go na skladaka .Skladaka ukradli!! I tak skonczyla sie moja kadencja rowerzysty,nastala era mechanicznych wynalazkow.Moj pierwszy mechaniczny pojazd to byl jakis stary niemiecki motorower.Ciagle cos nawalalo, ale byl dosyc szybki.Pamietam moja pierwsza jazde (jeszcze bez karty rowerowej) na AP. jechalem jakos dziwnie i zauwazal to jakis ORMO- wiec gonil mnie Motocyklem marki WSK 125cm³ od Rastanskiego przez Rybaki do 7-mki.Tam moj pojazd zepsul sie, i ten ORMOwiec zlapal mnie.Jaka byla kara za jazde bez uprawnien niestety juz nie pamietam(mialem wtedy ok. 11 lat)!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 28.12.01, 15:37 Beata postanowiła chyba doprowadzić mnie do rozpaczy. Może mam zaczać opowiadać roluźniające dowcipy? Czy inni też na mnie reagują z taką powagą, czy tylko młode atrakcyjne kobiety? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 29.12.01, 23:03 Czy ktoś grywał w klipę? Na kawałku cegły kładło się sztachetę z płotu i na jednym końcu parę patyczków. Na drugi koniec ktoś wskakiwał, patyczki leciały do góry i ktoś kto miał duży kij musiał w nie trafić. One leciały, pozostali w tym czsie gdzieś uciekali, ale więcej nic nie pamiętam. Uwielbiałem tę grę, ale gdy sie wyprowadziłem z Olsztyna (1962) i po roku przyjechałem na wakacje, popadła w zupełne zapomnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.stg.tli.de 29.12.01, 23:33 W ta gre grywalo sie na AP. 25. dom przed fiedorem. Dokladnie tez nie pamietam o co chodzilo.Tymi kijami trzeba bylo chyba kogos trafic????????. DO Beaty jak dlugo pracujesz w Novotelu. Moze pamietasz mecz pilkarski rozegrany obok baru ,takimi pomaranczowymi kulami ktore normalnie wisialy jako lampy.Musze dodac ze bylo to w czasie urodzin obchodzonych przez mojego kolege wlasnie w Novotelu.To wydarzenie mialo miejsce juz bardzo dawno ale jak pamietam bylo bardzo wesolo az do momentu interwencji pani kierowniczki, ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 29.12.01, 23:22 Gość portalu: jd napisał(a): > Beata postanowiła chyba doprowadzić mnie do rozpaczy. Może mam zaczać opowiadać > > roluźniające dowcipy? Czy inni też na mnie reagują z taką powagą, czy tylko > młode atrakcyjne kobiety? Rowniez starsi, nieatrakcyjni faceci ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoko Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 02:58 Opowieści o patyczkach nic Ci już jd nie pomogą. Pogódź się z tą "powagą" i startuj na prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 30.12.01, 03:33 Chcialbym zobaczyc jak beda przenosic Belweder na Aleje Przyjaciol :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: 213.221.74.* 30.12.01, 16:50 JD nie daj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 30.12.01, 18:08 Powiem wam w tajemnicy, że nie tylko grywałem w klipę. Chodziłem nawet po drzewach. Mam nadzieję, że to powstrzyma was przed rozpoczęciem mojej kampanii prezydenckiej - wyrzucicie pieniądze w błoto. Chyba że chcemy sie dobrze zabawić. W takim razie zrobimy to w maju na 50-tej rocznicy szkoły numer 7 i tam wpłaćcie zgromadzone i gromadzone środki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 19:51 Cześć ! Wracam na forum po świętach i nie widzę, że krążycie po Novotelach i belwederach. Zatem kilka świątecznych obrazków z okolic Rybaków: Dzielnica jest zasypana śniegiem, tak ja to bywało w czasach naszej tam aktywności. Ulice zasypane tak, że problemem jest zaparkowanie, czy też mijanka (poza Aleją Przyjaciół gdzie mozna się wymijać).Ale ogólnie biało i slicznie. Las bajkowy (choć uczciwie powiem, że razem z trójką synów zdradziłem dziś nasze górki na rzecz wyciągu narciarskiego w Lidzbarku Warmińskim). Ijeszcze miłe zaskoczenie z pasterki w kaplicy przy ul. Morskiej - po mszy św. misjonarze rozdali opłatki wszystkim obecnym i cała dzielnica ( to znaczy Ci którzy byli tam obecni) życzyli sobie nawzajem przez wiele minut. Miałem ogromną przyjemność dzielić się opłatkiem z moimi dawnymi nauczycielami z SP 7. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 30.12.01, 20:39 Wszystko to widzę stereo i w kolorze. Śniegu jest tyle, że gdy palą się latarnie, to w nocy jest prawie jak w dzień, tylko jeszcze przytulniej. Czy jezioro zamarzło i czy chodzą po nim? I świąteczno-noworoczne sto lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pool.mediaWays.net 31.12.01, 11:09 WSZYSTKIM DO SIEGO ROKU ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 31.12.01, 15:20 I oczywiście ode mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.01, 17:47 Jezioro zamarzło, być może ktoś chodzi, ale śniegu jest tyle, że chętnych do przełażenia na drugi brzeg nie widać. Wszystkim wszystkiego najlepszego w Nowym Roku i życzenia aby znalazł się bogaty internauta na naszym osiedlu, który zamontuje kamerę on-line z widokiem na SP 7 , sklep i Al. Przyjaciół (róg z Rybakami), kamera oczywiście z silniczkiem tak aby przynajmniekj raz dziennie pokazała jezioro i las. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 31.12.01, 19:17 Fajny pomysl ... Wszystkim Absolwentom "SP7" Szczesliwego Nowego Roku .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 31.12.01, 19:20 Ta kamera byłaby regulowana za pomocą myszki komputerowej aktualnego bywalca niniejszego wątku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.stg.tli.de 02.01.02, 19:57 Moi drodzy rozumiem kac po swietach , ale teraz do roboty forum czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 02.01.02, 23:11 Po latach ćwiczeń, prób i błedów pijam w zasadzie bez kaca, nawet w Warszawie, którą okrąża na 100 km zaklęty kręg kaca. Kwestia kaca jest zaiste metafizyczna, egzystencjalna, a nawet teologiczna, ale - doradzam młodszym kolegom i koleżankom - nie należy sie poddawać, jest ona prawie rozwiązywalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.stg.tli.de 03.01.02, 21:27 Wracam na krotko do poprzedniego watku ,Lidka z gory nazywala (nazywa)?.Siwinska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.stg.tli.de 03.01.02, 21:37 Do jd. I co powiesz na temat tych zdjec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 03.01.02, 22:10 Leszek, zdjęcia są superrewelacyjne. Skąd je wziałeś? Zrobione są chyba z samolotu. Będę całą noc rozkoszował się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.stg.tli.de 03.01.02, 23:29 Te superrewelacyjne zdjecia dostalem pod choinke od Andrzeja F.( Fiedor) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 00:34 No, tymi tekstami to już mnie wkurzyliście porządnie. To jest rozmowa o SP 7 ? Jedyna co Was może uratować to przesłanie tych zdjęć na adres musicdra@kki.net.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 04.01.02, 09:26 Do DD: właśnie wysłałem. Ale nie bądź zawiedziony, to nie są zdjęcia panienek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: 213.76.143.* 04.01.02, 10:04 Moze umieśćcie te zdjęcia na jakiejś stronie. Każdy chciałby je przecież zobaczyć! Do J.: Śliwki, o które walczyłeś (najpewniej z moim tatą (ur.1941)) były rzeczywiście rewelacyjne. Pamiętam je doskonale. Drzewo uschło w tynm samym roku, w którym zmarła moja babcia (1979), a od roku 1983 stoi w tym miejscu przybudówka - słusznie uznana na tym forum, za mocno szpecącą cały budynek. Do B.: Pani D. od rosyjskiego jest,wedle najnowszych informacji,bardzo lubiana. Wiem to od mojego najmłodszego brata ciotecznego (młodszego syna Jurka L.), uczącego się jeszcze w SP7. Za moich czasów (chyba ciutkę wcześniejszych niż Twoje) była znienawidzona. Pozdrwiam Wszystkich, Krzysiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr2 Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 04.01.02, 10:41 Czesc LP! Oczywiscie, ze Makarow pamietam. Mieszkali na pierwszym pietrze na srodku(chyba mieszkanie 14). Mirek i jego siostra byli starsi ode mnie, wiec duzo nie mailam z nimi do czynienia. Drozdziak mieszkal na parterze zaraz pod Makarami miedzy Jablonskimi i moimi dziadkami. Vis a vis Lidki mieszkala Elka Krupa. DD - to pomysl posmaraowania klejem krzesla pani Dragan chyba byl Marka Blaziaka.....pisze chyba, bo nie za bardzo pamietam. Niestety wtedy jeszcze nie bylo super glue tylko klej roslinny, wiec jedynie ubranie (oraz duma)pani Dragan na tym ucierpialy, a my mielismy radosc. Za to cala klasa dostala dwoje z zachowania. JD - mama jeszcze pamieta Grazyne Wyszkowska z Morskiej oraz Terese Lubanska (rowniez mieszkala na al Przyjaciol 39)a teraz nazywa sie Wilson i mieszka w Londynie. Jej ojciec w latach osiemdziesiatych ozenil sie z pania Domanska, ktora moja mama pamieta jako nauczycielke biologii o nazwisku Dzienisiewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 04.01.02, 16:28 W związku ze zdjęciami: gdyby zgodził sie detritus, to przesłałbym mu wszytskie zdjęcia jakie mam od osób z forum, a on na swej stronie zrobiłby mały kącik o chrakterze fotograficznego Hyde-Parku okolic Alei Przyjaciół. Miałby oczywiscie wszelkie prawa cenzorskie, tzn. gdyby uznał że zdjęcie jest nudne i nic nie wnosi, to by go nie wpuszczał. Detritusie, co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pool.mediaWays.net 04.01.02, 16:47 Te ostatnie on juz ma . mam zdjecie AP jeszcze z drewnianymi plotami,!!! na tym zdjeciu widoczny jest tylko jeden "samochod" marki Trabant Limuzyna .Byl on wlasnoscia panstwa Palinskich, widac rowniez mnie na rowerku marki chyba BOBO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 04.01.02, 16:49 JD & Detritus - o jakich zdjeciach piszecie? Pytam, bo mam sporo zdjec z widokami Olsztyna a zwlaszcza Al. Przyjaciol i okolic (las i jezioro Dlugie, ktore regularnie "dostarcza" mi kolezanka z Olsztyna. A tak ogolnie to napiszcie co sie dzieje w Olsztynie, co sie zmienilo.... Ostatni raz bylam tam tylko przez weekend w 1996 roku i byl to juz troche inny OLsztyn niz ten z mojego dziecinstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 16:51 Co prawda ostatnio narzekam nieco na brak czasu (co widac po dacie ostatniej aktualizacji strony ;)), ale dla takiego pomyslu z checia go wygospodaruje troche :) Troche materialow porozrzucanych po roznych kompach tez mam, mozemy cos stworzyc :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 04.01.02, 17:22 Do Leszka: Przysyłaj te zdjęcia natychmiast(zakładam, że masz zeskanowane). Do mr: Jeśli masz albo możesz mieć te zdjecia zeskanowane, to zaskarbisz sobie naszą sporą dalszą sympatię dzieląc sie nimi z nami. Do detritusa: Oczywiście założeniam całej ostatniej propozycji jest to, że nie będzie ci ona mieszać w życiu zawodowym i osobistym, wiec rób to tylko w chwilach wolnych i bez pośpiechu, i tak już jesteśmy twoimi dłużnikami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 04.01.02, 17:23 Zapomniałem dodać do detritusa, że dziś wieczorem albo jutro prześlę na jego e- mail to, co mam fotograficznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 04.01.02, 17:32 JD - ten weekend spedzam u rodzicow (To samo miasto ale dzieli nas 40 km)i u nich jest wiekszosc zdjec z Olsztyna, wiec postaram sie je wygrzebac i zeskanowac w przyszlym tygodniu. A na jaki adres mam je wyslac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 04.01.02, 17:50 Byłoby świetnie. Miłego weekendu. Adres: jandob@pf.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 17:55 jd, jakos sobie poradze :) Obawiam sie, ze zreszta bede musial, gdyz niestety - kiedy sie zapale do jakiegos pomyslu to trudno go z glowy wybic ;) Zastanawiam sie tez, czy nie warto byloby wrzucic tam Waszych opowiadan o tej okolicy. Tu ciezko znalezc i przeczytac wszystkie, zas na stronie byloby to duzo bardziej czytelne. Moze pomyslisz tez o napisaniu dluzszego opowiadania? Biorac pod uwage Twoj niewatpliwy talent do piora (czy tez klawiszy), byloby to bardzo ciekawe. Kilka innych pomyslow tez mi cicho tupie po glowie, ale bede je musial jeszcze przemyslec. mr: prosilbym rowniez o fotki :) Jesli mialabys takze inne zdjecia z dawnego Olsztyna (poza Aleja Przyjaciol), rowniez bylbym wdzieczny do bolu :)))) Moj adres: detritus@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.stg.tli.de 04.01.02, 18:17 To ja tez poprosze p_leszek@hotmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.stg.tli.de 04.01.02, 18:19 To ja tez poprosze p_leszek@hotmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 04.01.02, 22:28 Detritusie, w związku z twoimi teraz pomysłami literackimi: z pewnością mnie przeceniasz, ale właściwie podjąłbym się ułożenia z materiału tego wątku jakiegoś tekstu, chyba jakoś rozsądnie podzielonego na jakieś części lub tematy (sam do końca jeszcze nie wiem). Musiałbym przejrzeć wszystko co tu napisane i nawet chętnie to zrobię, ale ja też mam pewne ograniczenie zawodowe, które zmusza mnie na razie do skupienia się na pewnej kwestii jeszcze jakieś dwa miesiące (poza nią pozwalam sobie tylko na wycieczki na to tutaj forum), więc jeśli mam jedno i drugie zrobić przyzwoicie, to w takiej perspektywie czasowej. Oczywiście wszystko to pod warunkiem, że zgodzi sie i da mi wszelkie upoważnienia pomysłodawca i autor najliczniejszych (wraz ze mną) tu postów, czyli Leszek. Co masz poza tym na myśli mówiąc o "opowiadaniu"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.stg.tli.de 04.01.02, 22:34 Janusz masz moje poparcie i wiem tez zrobisz to dobrze albo jeszcze lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 05.01.02, 00:00 jd, mysle ze poradzisz sobie doskonale :) W tym momencie przetrzasam dysk oraz materialy pisemne, ktore posiadam i przygotowuje wstepna wersje tak, aby po otrzymaniu materialow od mw od razu uruchomic witryne. Moze ktos ma materialy, ze tak powiem, historyczne na temat tej okolicy? Bo z tego co mam to sie da dwie linijki ulozyc. P.S. LP, na tym zdjeciu wygladasz uroczo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 05.01.02, 00:02 A przegladajac wszystkie posty tak sobie mysle, ze moze by stworzyc rodzaj leksykonu? Ustalic liste slow - kluczy wraz z krotkim wyjasnieniem. Chodzi mi o to, ze na przyklad dzis niewielu ludziom cokolwiek powie haslo "Bar Tramp". Mogloby byc to ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 05.01.02, 23:02 jd, dzis "po drodze" zajechalem na chwile w okolice Dlugiego i zrobilem pare fotek. Niestety, cos mi zaszwankowalo z aparatem i czesc zdjec jest do wywalenia :( Chwilowo, zanim nie uruchomie czesci dotyczacej Dlugiego, mozesz je zobaczyc pod adresem: detritus.olsztyn.pl/lan-rob.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.01.02, 08:31 Witam Was w ten piękny sobotni poranek! Od ponad godziny jestem w pracy i widzę, że zapowiada się śmiertelnie nudny dyżur :( Moje zaproszenie jest jak najbardziej aktualne... Wróciłam wczoraj z W-wy. Byłam na szkoleniu dla kasjerów walutowych, żeby nauczyć się rozróżniać oryginały i fałszywki EURO. Było nieciekawie. Pierwszy raz widziałm te super-pieniądze "na żywo" i powiem Wam, że wszystkie plakaty pt. "Jak poznać, czy EURO jest prawdziwe?" są przekłamane! Ważne są informacje o hologramach, mikrodrodruku i znakach wodnych, ale ogólne fotki tych pieniędzy są złe - są złej wielkości! Niestety ktoś nie pomyślał o skali 1:1. Przecież to absurd, nawet plakaty NBP są trefne... Odpowiedz Link Zgłoś
betis Re: S. P. 7 w Olsztynie - to ja, Beata... 05.01.02, 08:53 Chciałam ogłosić, że swoje przemyślenia będę teraz wygłaszać pod takim właśnie pseudonimem artystycznym ;) "BETI" - od wiecie czego, "S" - od nazwiska. Dziękuje za uwagę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: 213.221.74.* 05.01.02, 16:17 Gość portalu: Beata napisał(a): > Witam Was w ten piękny sobotni poranek! > Od ponad godziny jestem w pracy i widzę, że zapowiada się śmiertelnie nudny > dyżur :( Moje zaproszenie jest jak najbardziej aktualne... > Wróciłam wczoraj z W-wy. Byłam na szkoleniu dla kasjerów walutowych, żeby > nauczyć się rozróżniać oryginały i fałszywki EURO. Było nieciekawie. > Pierwszy raz widziałm te super-pieniądze "na żywo" i powiem Wam, że wszystkie > plakaty pt. "Jak poznać, czy EURO jest prawdziwe?" są przekłamane! Ważne są > informacje o hologramach, mikrodrodruku i znakach wodnych, ale ogólne fotki > tych pieniędzy są złe - są złej wielkości! Niestety ktoś nie pomyślał o skali > 1:1. > Przecież to absurd, nawet plakaty NBP są trefne... x Mam to "szczescie "uzywac na codzien tych nowych monet i banktnotow.To co mowia w TV to nieprawda ,ze niby to wszystko tak gladko idzie. Jest ogromny balagan ,obojetnie gdzie sie nie pojdzie kolejka ,ludzie placa DM i powinni reszte otrzymac w € niestety nie zawsze wszyscy sprzedawcy maja dosc € .Chyba pozostaje tylko przeczekac ten pierwszy okres. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie/Euro IP: *.moodys.com 07.01.02, 11:29 A u nas nadal sa funty i wszyscy sa z tego zadowoleni. Z tego co wiemy w Europe dzieku Euro jest spory "burdel"... W Paryzu w wielu miejscach nawet nie chca go przyjmowac. W Rzymie taksowkarze tez Euro nie chca itp itd....Ale mniejsza z tym.. JD, LP & Detritusie - mam dla Was zdjecie Filuta....w sukience. Musze je jedynie zeskanowac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie/Euro IP: *.acn.waw.pl 07.01.02, 16:44 Mr świetnie się spisała. Może i ja dotre do jakiegoś skanera, a wcześniej dogrzbią sie do moich fotograficznych staroci, tylko że jestem w okropnym zawodowym niedoczasie. Ale to sie kiedyś zmieni. Takie dobre śliwki jak u Lewandowskich rosły także u Bogusia Molendy, ale musieliśmy czasem sporo sie nagimnastykować, by przechytrzyć jego ojca (podobnie jak w sprawie agrestu mojego dziadka, nie mogliśmy doczekać aż agrest nabierze właściwego koloru, ciemna zieleń była dla nas zupełnie wystarczająca) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie/Euro IP: *.acn.waw.pl 07.01.02, 17:11 Detrtusie, obejrzałem dopiero teraz twoje zdjecia z Alei Przyjaciół i z Rybaków. Och, jak mi dobrze. Stawiam ci wielkie wirtualne piwo do każdego z twych licznych kufli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleslaw Re: S. P. 7 w Olsztynie/Euro IP: *.*.*.* 07.01.02, 17:18 I gdzie niby te fotki? Na stronie detritusa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MR Re: S. P. 7 w Olsztynie/Euro IP: *.moodys.com 07.01.02, 17:57 Detritusie, zdjecia z Al Przyjaciol w tym sniegu sa cudowne. Prosze o wiecej! JD - a czy kiedykolwiek probowales agrest od mojego dziadka? Tez najlepszy byl zielony, a ze rosl zaraz we frontowym ogrodku vis a vis szkoly, to bardzo szybko znikal. Byl na prawde przepyszny! A czy znasz moze Lachowskich albo Pozuczkow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: S. P. 7 w Olsztynie/ IP: *.stg.tli.de 07.01.02, 19:00 Czy chodzi o Jarka Lachowskiego? jd. jakie zdjecia ukrywacie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie/ IP: *.moodys.com 07.01.02, 19:06 Tak, Jarka. Moj dziadek przyjaznil sie z jego tata, a ja znalam z widzenia jego syna - chyba mial na imie Arek, ale byl o ladnych pare lat mlodszy wiec go nie pamietam. Mieszkali na Al Przyjaciol 39 m 1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 07.01.02, 19:17 Wiesz, Jarek Lachowski chcial kupic mieszkanie moich dziadkow po ich smierci ale do tego nie doszlo, bo na podpisanie aktu notarialnego stawil sie bez pieniedzy i sie zdziwil, ze adwokat mojej mamy nie chcial mu dac kluczy. Potem tez cos mial trudnosci z zaplata wiec mieszkanie zostalo sprzedane jakims innym ludziom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 07.01.02, 20:12 Fotki detritusa: detritus.olsztyn.pl/lan-rob.htm Apropos: jak można tak pobieżnie czytać ten wątek, by tego adresu nie znaleźć. Przecież wszyscy jesteśmy koneserami, którzy każdy post czytają po wielokroć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 07.01.02, 22:12 Obawiam sie ze teraz ta okolica moze nie wygladac juz tak uroczo... Mamy odwilz i pluche :( Ale jutro obiecuje tam znowu sie wybrac na "bezkrwawe lowy" :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 07.01.02, 22:40 Tam oczywisćie nie może być nieładnie, chyba że wszyscy pobudują z przodu i z tyłu takie przybudówki jak u Lewandowskich albo tak przerobią swe domostwa jak dom Molendów. Natomiast deszcz, śnieg, mgła, mżawka, roztopy, plucha, grad, upał, jak i pogoda nijaka tylko upiększają ten centralny kawałek świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 07.01.02, 22:57 W takim razie mnie uspokoiles :) Masz jakiesz szczegolne zyczenia co do fotografii? Konkretne miejsca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.pppool.de 07.01.02, 23:07 Mam pytanie do Fiedora czy rzeczywiscie dom Jasia D. jest teraz zolty? Tak to wyglada na tych zdjeciach Detritusa,ladny kolor ale..... Odpowiedz Link Zgłoś
fundy Re: S. P. 7 w Olsztynie 08.01.02, 04:49 Gość portalu: detritus napisał(a): > W takim razie mnie uspokoiles :) > Masz jakiesz szczegolne zyczenia co do fotografii? Konkretne miejsca? Ja poprosze o zdjecie jakiejs gorki w lesie (tor saneczkowy, Diabelska, Mewa, Sniezka, ale pewnie te nazwy nic Ci nie mowia). Ostatni raz bylem zima w olsztynskim lesie w 1986 roku. Tam nauczylem sie jezdzic na nartach (drewniane bez zadnych plastykow, 220 cm dlugosci, wiazania tzw. kandahary, kijki bambusowe z kolkiem wiklinowym). Na tych nartach nauczylem sie tez biegac i tak to polubilem, ze kazdej zimy biegam na nartach prawie codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kusza Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.dial.wxs.nl 28.01.02, 23:37 fundy napisał(a): > Gość portalu: detritus napisał(a): > > > W takim razie mnie uspokoiles :) > > Masz jakiesz szczegolne zyczenia co do fotografii? Konkretne miejsca? > Ja poprosze o zdjecie jakiejs gorki w lesie (tor saneczkowy, Diabelska, Mewa, > Sniezka, ale pewnie te nazwy nic Ci nie mowia). Ostatni raz bylem zima w > olsztynskim lesie w 1986 roku. Tam nauczylem sie jezdzic na nartach (drewniane > bez zadnych plastykow, 220 cm dlugosci, wiazania tzw. kandahary, kijki bambusow > e > z kolkiem wiklinowym). Na tych nartach nauczylem sie tez biegac i tak to > polubilem, ze kazdej zimy biegam na nartach prawie codziennie. > Tak jakbym czytał własne wspomnienia! Mewa, tor saneczkowy, Zając; za długie i zbyt ciężkie narty (dziś już nie biegam - mam 37 lat, ale za to w lutym jadę na naty po Mont Blanc sic!). Nie miszkałem nigdy na Alei Przyjaciół, ani na Rybakach, ani nawet na Morskiej - jestem z Bałtyckiej, co w pewnym sensie wyjaśnia moje przenosiny do czternastki w piątej klasie. W siódemce rozpocząłem edukację w roku 1970 (może w 71). Niektóre nazwiska przewijające się w tym wątku są mi znane, inne, naturalnie nic mi nie mówią. Poza tym nie przestudiowałem jeszcze Waszej historii - jestem tu nowy a Wy jesteście aktywni od pół roku! Znam - na przykład - budynek vis-a-vis szkoły: mieszkał tam ongiś Marcin Różowicz,od którego nie uwolniłem się jeszcze długie lata: przedzieraliśmy się razem przez LO 2. I tak dalej i temu podobe strzępy wspomnień z wczesnej młodości. Swoją drogą zadziwiające ile nazwisk i obrazów człowiek nosi w tyle głowy. W każdym razie: dzięki za te wspomnienia; idę oglądać fotki detritusa. Na razie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyr.sp7 Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 15:18 Pragniemy poinformować, co niniejszym czynimy, iż "Gazeta Wyborcza" oddział w Olsztynie przejęła patronat medialny nad obchodami 50-lecia Naszej Szkoły. Zostałyśmy bardzo mile przyjęte i to dzięki Wam, naszym byłym uczniom tak chętnie wypowiadającym sie na Forum. Należą się Wam więc słowa podziękowań. Obiecano nam wszelką pomoc w nagłośnieniu ROCZNICY, a także podczas wszystkich przygotowań do tych dni. Na łamach tego poczytnego pisma znajdą się na pewno notatki o pracy SP7, która nie jest gorsza niż w innych szkołach, ale byliśmy do tej pory zbyt skromni, by się chwalić. Mamy do Was prośbę. Chcemy wydać pozycję książkową o Naszej Szkole, w której obok jej historii chcemy umieścić Wasze szkolne wspomnienia, te które już snuliście na łamach Forum lub jeszcze inne, które dopiero nasza prośba zainspiruje. Jednocześnie musimy mieć Waszą na to zgodę, o co w tym momencie prosimy. Aha! Jeszcze jedno! Zapraszamy Was do nas [ np na kawę], będzie nam miło Was poznać,do pokoju nr 13, który wcale nie jest tak feralny jak wskazuje jego cyfra. Pozdrawiamy Was serdecznie, do zobaczenia, a na pewno wcześniej "do poczytania". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 08.01.02, 18:40 Ale narobilem balaganu ...chyba w lipcu2001. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 08.01.02, 20:48 Do Leszka: Jakiego narobiłeś bałaganu? Do dyrekcji: Ja daję na wszystko zgodę, gratuluję kontaktu z Wyborczą; z przyjemnoscią odwiedzę, ale chyba dopiero w maju. Do Detritusa: Za przedszkolem, choć w tym samym budynku jest przychodnia i tam można wejść na niby-balkonik, a stmatąd ładnie uchwycić to i owo. Polecam ci też w dzień bezwietrzny zdjęcie z drugiej strony jeziora, gdy wychodzi lustrzane odbicie Rybaków w jeziorze. Może też uliczka (koło skrzynki pocztowej koło sklepu), która prowadzi do ogródka jordanowskiego; i na przeciwko uliczka prowdząca w dół do jeziora. Poza tym mam pełne zaufanie do twego gustu i profesjonalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
betis Re: S. P. 7 w Olsztynie 08.01.02, 21:53 Detritusie, widziałam Twoje fotki. Oczywiście najbardziej podoba mi się most :) Ale ogólnie strasznie szare i smutne te zdjęcia... - ocena według zupełnego laika, który subiektywnie może stwiedzić "ładne lub nie", technicznie na pewno jest super :) P.S. Robisz portrety? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 08.01.02, 22:46 Beti, chyba zrzędzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
betis Re: S. P. 7 w Olsztynie 08.01.02, 22:51 Gość portalu: jd napisał(a): > Beti, chyba zrzędzisz. JD - masz do mnie jakiś uraz? Ostatnio jesteś tak oziębły, że aż nie miło... Poza tym jestem za młoda na "zrzędzenie", mogę być z jakichś przyczyn nie w nastroju, ale od razu taka ocena? :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 22:47 Obawiam sie ze nastepne zdjecia bede mogl zrobic dopiero w nastepny weekend. Zapomnialem, ze kiedy jade do pracy to jeszcze jest ciemno a jak wracam to juz jest ciemno :( Choc moze uda mi sie tam zajechac jak bede mial sluzbowy wyjazd na miasto. Zapisalem sobie miejsca i na pewno sie tam udam. Tylko nie wiem gdzie dokladnie jest gorka wspomniana przez fundy'ego... Co do mego profesjonalizmu, to smialbym w niego watpic. Jestem typowym amatorem i po prostu naciskam guzik w aparacie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 08.01.02, 23:20 Beato, jednak naprawdę zrzędzisz. To jest przypadłość także młodzieżowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 08.01.02, 23:25 Poza tym pozwolę sobie na bardzo ciepłe słowo do Beaty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 09.01.02, 23:10 Pozwolę sobie raz jeszcze na szczególnie ciepłe słowo w kierunku Beaty z nadzieją, że roztopi ono jej wczorajszy nastrój arktyczno-antarktyczno- syberyjski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 10.01.02, 00:37 Ciesze sie, ze stajesz sie coraz bardziej poprawny, jd ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 10.01.02, 10:15 Czy mozecie mi polecic jakis przyzwoity hotel w Olsztynie, bo coraz bardziej kusi mnie przyjazd na kilka dni na 50-cio lecie siodemki. Niestety nie mam juz w Olsztynie zadnej rodziny a tez nie lubie zwalac sie znajomym na glowe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyr.sp7 Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.01.02, 11:57 Gość portalu: mr napisał(a): > Czy mozecie mi polecic jakis przyzwoity hotel w Olsztynie, bo coraz bardziej > kusi mnie przyjazd na kilka dni na 50-cio lecie siodemki. Niestety nie mam juz > w Olsztynie zadnej rodziny a tez nie lubie zwalac sie znajomym na glowe... Cieszymy się bardzo z chęci uczestnictwa w naszych uroczystościach z okazji 50- lecia szkoły i serdecznie zapraszamy. Polecamy hotel "Warmiński". Komitet Organizacyjny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 10.01.02, 12:58 Ja też planuje przyjechać hotelowo. Przypomnijcie gdzie jest hotel Warmiński. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 10.01.02, 13:11 JD - sprawdzilam - na ulicy Kolobrzeskiej. Nie bardzo wiem gdzie to jest, bo niestety pamiec mnie zawodzi. Jak wiesz z dziecinstwa znam najlepiej okolice Al. Przyjaciol. A teraz mam inne pytanie do Ciebie. Co ma wiecej sensu - wynajecie samochodu na Okeciu (troche mnie przeraza koncept prowadzenia samochodu w ruchu prawostronnym - jak wiesz my tu na wyspie robimy wszystko na odwrot) czy tez przyjechanie do Olsztyna pociagiem? Poradz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 10.01.02, 14:07 Wiem gdzie ten hotel - mniej więcej między Dworcem Głównym a sądami. Podziwiam twą decyzję, by przyjechać. No i nie wiem co ci doradzić z tym samochodem. Do Olsztyna sie świetnie jedzie szosą, w dodatku w maju, ale pociag daje z kolei inny rodzaj swobody i braku kłopotów. No i ta prawa strona może cię kosztować więcej stresów niż przyjemności. Podaję ci w razie czego adres internetowy, gdzie znajdziesz połaczenia pociągowe: www.rozklad.pkp.pl/cgi-bin/new/detect.exe/cgi-bin/new/query.exe/p? Na szczęście masz sporo czasu na myślenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 10.01.02, 14:16 Dziekuje za informacje. Co do przyjazdu do Olsztyna to doszlysmy z mama do wniosku (bo i ona tez chyba przyjedzie), ze siodemka jest dobrym powodem do powrotu w stare strony. Ogolnie rzecz biorac do Polski nie jezdzimy wcale, bo nie bardzo mamy po co (to znaczy po co to zawsze jest)a raczej do kogo, no i zawsze czlowiek tez chce pojechac w jakies inne miejsca. Ja w Olsztynie ostatni raz bylam w 1996 roku na weekend odwiedzic Anie Gajko (mieszkala na Rybakach i tez oczywiscie chodzila do siodemki - jej rodzice nadal tam mieszkaja, a ciotka byla wice dyrektorka siodemki)a to tylko dlatego, ze przez jakis czas bylam sluzbowo w Warszawie. Kto wie, moze zobaczymy sie w maju w Olsztynie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyr.sp7 Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.01.02, 15:11 Przekazujemy słowa p. Janiny Domańskiej (znanej Wam p. dyr.SP7, która gościła dzisiaj u nas w szkole i jest bardzo zainteresowana rocznicą Szkoły) i pod jej wpływem zmieniamy własne i kierujemy je do Wszystkich Forumowiczów, tak cudownie wspominających "siódemkę", mieszkających poza Olsztynem i poza Polską. Z prawdziwą przyjemnością, polską gościnnością (ale bez znanej nam polskiej przesady- wiadomo w czym) i serdecznością tak Miłych Gości zapraszamy do siebie, do swoich domów. Prosimy już czuć się zaproszonymi.Prosimy więc już nie szukać hoteli. Pani Domańska pozdrawia Was bardzo serdecznie i mile wspomina. Pozdrawiamy mu też. Komitet Organizacyjny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 10.01.02, 15:27 Panie Dyrektorze, to oczywiście przemiłe, ale, po pierwsze, będzie dla was zawsze troche kłopotliwe i krępujace, po drugie - będziecie mieli tyle pewnie biegania przy imprezie, że branie sobie jeszcze nas na głowę, to naprawdę zbyt wiele, po trzecie - to sprawa jednej nocy, więc ani kosztowo, ani w inny sposób żaden to dla nas problem. Oczywiście to moja osobista opinia. Natomiast z przyjemnościa damy sie namówic na wszelkie kawy, herbaty, wody mineralne itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 10.01.02, 15:59 Panie Dyrektorze, ja rowniez dziekuje za zaproszenie na kawe itp z ktorego na pewno skorzystam jesli przyjade do Olsztyna. Co do zakwaterowania to jednak zgadzam sie z JD - nie jest to az takim problemem i chyba dla wszystkich bedzie latwiej jak goscie spoza Olsztyna zatrzymaja sie na jedna lub dwie noce w hotelu. A tak przy okazji, gdy bedzie pan z pania Domanska znowu sie widzial, to prosze ja bardzo serdecznie pozdrowic od Joli Tegowskiej (moje mamy), ktorej pani Dzienisiewicz (bo o takim nazwisku moja mama pamieta pania Domanska) byla ulubiona nauczycielka. Mama milo wspomina czas spedzony na tworzeniu ogrodka przy szkole. A tak przy okazji to jestem ciekawa czy pani Domanska mnie pamieta - wnuczke panstwa Tegowskich co wyjechala do Londynu...pani Domanska sporo pomogla moim dziadkom w przygotowaniu mojego wyjazdu, co na poczatku lat 80-tych wcale nie bylo latwe. Bardzo jej za to dziekuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 10.01.02, 19:04 Ja rownierz dziekuje za zaproszenie i obiecuje ze jak tylko bede mogl to bede obecny. Moi drodzy moge wam polecic Novotel . 1.Czysto 2.Super obsluga 3.Blisko do szkoly (spacerem ok 20 minut) jeszcze jedno ,co byscie powiedzieli (jezeli Dyrekcja sie zgodzi)na duze ognisko na boisku . Przy pieczonej kielbasie, najlepiej zwyczajnej mozna by sie lepiej poznac ,oraz powspominac stare dobre szkolne czasy. pozdrowienia dla Dyrekcji i Pani bylej Dyrektor Domanskiej ktora napewno mnie jeszcze pamieta. LP® Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 10.01.02, 21:27 Novotel to świetny pomysł. Beata też sie na pewno ucieszy (choć może nie ze mnie). A o ognisko - jeśli tylko to możliwe - apelujemy chyba wszyscy. Leszek, kiedy jedziesz odbierać kubek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 10.01.02, 23:07 W chwili wolnego czasu naszło mnie kolejne wspomnienie. Choć może trudno wam będzie w to uwierzyć, to mojemu chodzeniu do wiadomego przedszkola na Rybakach towarzyszył element cierpienia. Otóż całe życie, od kiedy pamiętam aż po dzień dzisiejszy, nie znosiłem i nie znoszę mleka. A już do kwadratu nie znoszę mleka ciepłego, a do kolejnej potęgi mleka z kożuchem, a takie dawniej ciągle bywały, do następnej zaś potęgi wszelkich zup mlecznych. Moja druga, nie-olsztyńska babcia mieszkała na zapadłej wsi siedleckiej i uważała za największy mój przysmak mleko prosto od krowy, co mnie przyprawiało o mdłości i do dziś uważam to za jedną z obrzydliwszych potraw. No wiec gdy szedłem do przedszkola, to już na wysokości domu Bogusia Molendy czułem ten potworny zapach gotowanego mleka i już przeżywałem te czekające mnie długie użerania się z wychowawczyniami, kombinacje, płacze i inne takie. Nikt zaś wtedy nie wątpił, by było coś zdrowszego dla dzieci w przedszkolu niż mleko i bywało ono ciągle. Choć właściwie było coś jeszcze obrzydliwszego od mleka – mianowicie herbata z mlekiem czyli bawarka, którą wyczuwałem już na wysokości Alei Przyjaciół 36. Naprawdę nacierpiałem się z tym mlekiem co niemiara. Względną ulgę sprawiało mi jedynie mleko przypalone, bo miałem wrażenie, że jest to mleko z orzechami i to z przewagą zdecydowaną orzechów. To dawało się przełknąć. Ten nacisk mleczny przedszkola, rodziców i dziadków, to powszechne przekonanie, że nie można być zdrowym bez picia mleka i jeśli dziecko nie pije go, to musi się to skończyć poważnymi komplikacjami życiowo-zdrowotnymi, sprawiły, że właściwie sam dziwiłem się, że żyję, że mam siły całe dnie ganiać po ulicy, uliczkach, ogrodach i boiskach, i w dodatku właściwie nie choruję i jestem we wszelkich normach intelektualnych i fizycznych. Późnej, gdy przymus się skończył i nabrałem własnego rozumu, próbowałem z rozsądku nawet zmuszać się do tego mleka, ale nic z tego nie wychodziło, co najwyżej akceptowałem jogurty i kefiry, choć też bez entuzjazmu. Byłem w każdy razie sam dla siebie przez to mleko sporą zagadką. Dopiero w zupełnie już dojrzałym wieku przeczytałem, że naukowcy odkryli, że pewne organizmy ludzkie najzwyczajniej nie akceptują mleka, że ono im po prostu szkodzi, że nie ma w nich jakiegoś tam enzymu itd. Dopiero wtedy trochę się uspokoiłem i odetchnąłem, że miałem racje nie zmuszając mego pierwszego maleństwa do picia mleka, bo ono najwyraźniej miało dla mleka te same uczucia co ja, natomiast maleństwo drugie jest całkowicie mleczne i jak przystało na człowieka w miarę światłego zupełnie tej jego sympatii nie tępię, a nawet obserwuję ja z zainteresowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 10.01.02, 23:17 Gość portalu: jd napisał(a): > Novotel to świetny pomysł. Beata też sie na pewno ucieszy (choć może nie ze > mnie). A o ognisko - jeśli tylko to możliwe - apelujemy chyba wszyscy. Leszek, > kiedy jedziesz odbierać kubek? <> Jak dostane 572 kubki to obiecuje ze sie z wami wszystkimi podziele. Odpowiedz Link Zgłoś
betis Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 13.01.02, 03:12 Gość portalu: LP® napisał(a): > Moi drodzy moge wam polecic Novotel . > 1.Czysto > 2.Super obsluga > 3.Blisko do szkoly (spacerem ok 20 minut) > Zrozumiałam tę reklamę jako bardzo świeże doświadczenia, no cóż... Nie wypada mi za mocno chwalić swojej firmy, ale zapraszam na stronę: www.orbis.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.02, 00:54 1/ JD czytałem Twoją historię o mleku i potwierdzam wszystkie Twoje opinie na temat "smaku" tego napoju. Po głowie mi chodzi odkrycie ukrytej tajemnicy: może wszyscy którzy chodzili do SP 7 nie lubili mleka z kożuchami ? Ja byłem zmuszany codziennie do wypicia kubka, ale miałem sposób: ogłosiłem całej rodzinie (i w to uwierzyli), że ja pije napoje po zjedzeniu wszystkich kanapek. Tak więc mleko piłem pod konec śniadania - czyli wtedy kiedy rodziców nie było już w domu. Nie muszę dodawać, że mleko lądowało w zlewie. Ale za to byłem i jestem fanem budyniu. 2/ dorzuciłbym jeszcze do listy hoteli "Hotel pod zamkiem" bardzo kameralny i stylowy (w dawnym budynku szkoły muzycznej przy ul. Nowowiejskiego 10). Szczególnie warto zajrzeć na hall niezmieniany od ponad pół wieku 3/ cdo zdjęć górek to proponuję trasę: wejście do lasu od strony nieczynnego przejazdu na tor saneczkowy, po przejściu płaskiej części toru skręt na ścieżkę w lewo i po 50 m fotka ścieżki w górę (to tak zwana "Śmierć") potem podejście na wierzchołek toru i zejście na drugą stronę góry w dół ścieżką która kiedyś nazywała się "Wstążką". Na dole ścieżka rozdwaja się na prawo i lewo, trzeba podejść w prawo, aż dojdzie się na wierzhołek "Zająca" - zejście w kierunku Morskiej i "Diabła" - zejście na tyły Al. Przyjaciół. Obawiam się tylko, że górki na tych zdjęciach moga być mało widoczne. 4/ Uwaga mam pomysł na jubileusz SP 7: wyścigi rowerowe dookoła Rybaków dawnych uczniów (aktualnych oczywiście również), może nawet na starych rowerach ? Może jeszcze jakie ś inne dyscypliny?(noga, kapsle) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 11.01.02, 09:23 Sportowe pomysły - bardzo słuszne. Ja mogę też przypomnieć początek legendarnej gry w klipę; tylko poczatek, bo nie pamiętam jak się powinna kończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 11.01.02, 10:34 Co do mleka to ja mialam inny sposob. Nas zmuszano do picia tego paskudztwa podczas dlugiej przerwy w siodemce. Oczywiscie na sama mysl o kubku mleka z kozuchami juz mi sie plakac chcialo i do tej pory mam awersje. Chyba gdy mnie ktoras z kucharek zmuszala w pierwszym tygodniu do wypicia tego paskudztwa ja po pierwszym lyku wszystko bardzo ladnie zwymiotowalam wlacznie ze sniadaniem. Od tego czasu nikt nigdy w szkole nie kazal mi pic mleka.... JD - serdecznie wspolczuje picia mleka prosto od krowy. Kiedys to wachalam... ale nigdy nie mialam "przyjemnosci" sprobowac. Sam zapach mi wystarczyl! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Tak offtopic... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.01.02, 12:00 Zartujecie! Do dzis pamietam smak mleka prosto od krowy u mojej babci, takiego jeszcze z pianka i pitego przez rurke ze zboza... Eeeeeeeeechhhhhh! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Tak offtopic... IP: *.acn.waw.pl 11.01.02, 13:23 Rozumiem, że detritus chce wprowadzic twórczy ferment do naszych oczywistych opinii o mleku, bo chyba nie mówi tego poważnie, a jeśli nawet mówi, to jest w przygniatającej mniejszości (co zreszta trochę mnie zaskakuje, oczywiście mile). Magdę informuję, że oczywiście nawet mojej drogiej babci ze wsi nie dawałem się podejść z tym okropnym mlekiem prosto od krowy, i robiłem to tak sprytnie, że do końca życia i tak była przekonana, że to mój przysmak. Szkoda, ze nie znałem wtedy detritusa (najprawdopodobniej nie był jeszcze wtedy w najdalszych nawet planach), mógłby robić badania nad specyfiką mleka u jego babci i mojej babci. Ja bardzo cenię (mówię to bardzo poważnie) takie do niczego nie potrzebne badania naukowe, i mógłbym go konsultować w aspekcie czysto teoretyczym i formalno-metodologicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: Tak off topic... IP: *.moodys.com 11.01.02, 13:49 Detritusie - tak dobrze sie zapowiadales a tu sie okazalo, ze lubisz mleko prosto od krowy. Ughhhhhhhh. JD - jak Ci sie udalo wycwanic babcie? Czy w szkolach w Polsce nadal zmuszaja do picia mleka? Czy nie jest to wbrew prawom czlowieka, no wiecie wolnosc wyboru itp itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: Tak off topic... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.01.02, 14:13 No wiecie co? :( A jak sobie wspomne jak sie slomka pilo mleko prosto z kany, zagryzajac chrupkim, jeszcze cieplym chlebem i wygrzewajac mordke w sloncu to az sie lezka w oku kreci... Za to mniej wiecej w tym samym okresie usilowano nas poic mlekiem w szkole. Jego smak i konzystencja tak bardzo roznily sie od mleka babcinego, ze nie udalo sie nauczycielkom mnie namowic do picia. Zreszta, proby pojenia mlekiem w mojej szkole trwaly tylko 2-3 lata, potem z nich zrezygnowano (z powodow zarowno finansowych, jak i z powodu malego zainteresowania). Teraz to prawie na pewno czegos takiego sie nie praktykuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: Tak off topic... IP: *.moodys.com 11.01.02, 15:46 Detritusie, sorry nie chcialam urazac Twych uczuc ani wspomnien o mleku...tak wiec zostawie juz ten mleczny temat w spokoju. Ale za to narobiles mi smaku tym cieplym, polskim chlebem. To co tutaj podszywa sie pod chleb moge tylko porownac z cieplym mlekiem prosto od krowy (sorry, nie moglam sie temu oprzec...). Jest to ohyda i paskudztwo, nawet ten z polskiej piekarni nie smakuje tak jak powinien. A czy na Al Przyjaciol nadal sa te wszystkie sklepy pod filarami? Za moich czasow byla apteka, spozywczy, miesny i chyba tapicerzy. Detritusie, jako absolwent innej podstawowki, czy tez wybierasz sie w "nasze" strony tj nad jez. Dlugie w maju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.stg.tli.de 11.01.02, 16:54 Gość portalu: DD napisał(a): > 1/ JD czytałem Twoją historię o mleku i potwierdzam wszystkie Twoje opinie na > temat "smaku" tego napoju. Po głowie mi chodzi odkrycie ukrytej tajemnicy: może > > wszyscy którzy chodzili do SP 7 nie lubili mleka z kożuchami ? Ja byłem > zmuszany codziennie do wypicia kubka, ale miałem sposób: ogłosiłem całej > rodzinie (i w to uwierzyli), że ja pije napoje po zjedzeniu wszystkich kanapek. > > Tak więc mleko piłem pod konec śniadania - czyli wtedy kiedy rodziców nie było > już w domu. Nie muszę dodawać, że mleko lądowało w zlewie. Ale za to byłem i > jestem fanem budyniu. > 2/ dorzuciłbym jeszcze do listy hoteli "Hotel pod zamkiem" bardzo kameralny i > stylowy (w dawnym budynku szkoły muzycznej przy ul. Nowowiejskiego 10). > Szczególnie warto zajrzeć na hall niezmieniany od ponad pół wieku > 3/ cdo zdjęć górek to proponuję trasę: wejście do lasu od strony nieczynnego > przejazdu na tor saneczkowy, po przejściu płaskiej części toru skręt na ścieżkę > > w lewo i po 50 m fotka ścieżki w górę (to tak zwana "Śmierć") potem podejście > na wierzchołek toru i zejście na drugą stronę góry w dół ścieżką która kiedyś > nazywała się "Wstążką". Na dole ścieżka rozdwaja się na prawo i lewo, trzeba > podejść w prawo, aż dojdzie się na wierzhołek "Zająca" - zejście w kierunku > Morskiej i "Diabła" - zejście na tyły Al. Przyjaciół. Obawiam się tylko, że > górki na tych zdjęciach moga być mało widoczne. > 4/ Uwaga mam pomysł na jubileusz SP 7: wyścigi rowerowe dookoła Rybaków dawnych > > uczniów (aktualnych oczywiście również), może nawet na starych rowerach ? Może > jeszcze jakie ś inne dyscypliny?(noga, kapsle) <> Wspanialy pomysl z tymi kapslami, kto pamieta gdzie byl cudowny tor kapslowy na boisku? A co byscie powiedzieli na lekcje np.chemi z panem Stanislawem Brzozowskim? On moglby nam wyswietlic jakis film oswiatowy na tym starym projektorze ,(moze lezy gdzies na strychu)a na koniec oczywiscie Bolek i Lolek Pamietam jak Filut zebral chyba ze trzy klasy z zamiarem pokazania jakiegos filmu "oswiatowego" wszyscy zajeli miejsca i sie zaczelo.Po chwili okazalo sie ze nie ma glosu ,hej tam na koncu wrzasnal Filut wlaczyc wtyczke od glosnika.Wypadlo na Darka Marczynskiego zwanego kiedys NUNA ,i on calkiem nieswiadomie wlozyl wtyczke do gniazdka ale to bylo 220 volt a nie aparat filmowy .Nastapil wybuch i bylo pelno dymu .Filut oszalal.......... , Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 11.01.02, 17:06 Na naszej lekcji chemii Filut (ktory byl na zastepstwie) wysadzil ze dwie szyby w klasie, bo ktos niewinnie go poprosil aby zademonstrowal co sie stanie jak sie doleje wody do kwasu....Filut oczywiscie nie byl szczesliwy a my mielismy duza radosc.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 11.01.02, 17:35 To naprawdę wzruszające, co opowiedzieli Leszek i Magda. Teraz sprawa honorowego 7-mkostwa dla detritusa. Zdecydowanie tak, i niech to potwierdzi najlepiej Dyrekcja. Rozciągnąłbym to na innych uczestników tego wątku spoza 7- mki - na gugu, Beatę, Olesława (Olesław ma do wypicia parę piw z Leszkiem) (sorry, jeśli kogoś pominąłem). Zauważcie, że po cichu dochodzimy właśnie do 600 postów. Leszek pamietasz, jak ci zapowiadałem, że wyślesz jubileuszowego posta numer 1000? Na pewno w to nie wierzyłeś, a tu proszę - już niedługo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 11.01.02, 18:18 Kochani, bede sie musiala z wami rozstac na poltora tygodnia, bo jutro jade na urlop w cieple strony, troche powygzewac moj odwlok na tropikalnej plazy. Popieram propozycje honorowego czlonkostwa siodemki dla Detritusa (na prawde na nie zasluzyl)oraz wszystkich innych osob, ktore nie chodzily do "naszej" siodemki a tak milo z nami tu rozmawiaja. A czy GW bedzie "reklamowac" obchodzy 50-cio lecia siodemki tylko w olsztynskim jej wydaniu czy tez na terenie calej Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 11.01.02, 18:21 W tak miłych okolicznościach przyrody i niepowtarzalnych, państwo pozwolicie, że walnę posta nr 600. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleslaw Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.*.*.* 11.01.02, 19:41 Hohoho Panowie. MIlo calej antypatii LP dla mojej osoby musze przyznac ze wasz watek robi wrazenie. To unikat nawet chyba w skali calej gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: 213.221.74.* 11.01.02, 19:34 Gratulacje za 600 dla jd. Piwa nie pije Do mr. Mozesz wziasc z soba Lap-top i komorke satelitarna,bedziesz na bierzaca,a moze sie duzo wydarzyc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 12.01.02, 10:40 Wypiję to piwo za ciebie, ale na twoje konto (i wcale nie chodzi o pieniądze). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 13.01.02, 21:44 Zadziwiles mnie, jd :) Do do honorowego "obywatelstwa" 7-mki to sie jeszcze zobaczy, ale biorac pod uwage Wasz przyjazd na obchody 50-lecia, to zapewne rowniez sie wybiore, chocby dla przyjemnosci spotkania sie. Odpowiedz Link Zgłoś
betis Re: S. P. 7 w Olsztynie 13.01.02, 01:00 LP - kiedy byłeś w Novotelu? Zakładam, że akurat nie było mnie w pracy, bo z pewnością zamienibyliśmy kilka zdań na żywo... :) JD - dzięki za CIEPŁE SŁOWO. Spodziewałam się, że to jest zapowiedz czegoś miłego, że te SŁOWO w końcu padnie, ale cóż... samo ogólne CIEPŁO też jest... miłe. A wiesz, że w Twoim ulubionym Długim jutro odbędą się "podlodowe łowy" rybek? To idiotyczne, siedzieć w milczeniu tyle godzin na lodzie i gapić się w przerębel. Może chociaż nagrody są konkretne? (Nie zrzędzę!!) P.S. Ja też nie lubię naturalnie ciepłego, krowiego mleka. Śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.pppool.de 13.01.02, 02:24 Mysle ze ostatni raz w Nowotelu bylem prawie 2 lata temu ,swiecil pustkami a bylo to gdzies w srodku lata .Gdzie te lata kiedy Nowotel byl pelen zycia prawie jak samo jak nasz osiedlowy Bar Tramp za czasow swojej swietnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
betis Re: S. P. 7 w Olsztynie 13.01.02, 03:17 LP - coś poknociłam i odpowiedź do Ciebie jest między 10 - 11.01.02 Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 14.01.02, 18:23 A ja chcę zapytać detritusa, czym to go zadziwiłem, bo tak 4 posty wcześnej tu napisał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyr.sp7 Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 17:43 Przesyłamy Wam kolejne informacje zwiazane z ROCZNICĄ Naszej i Waszej Szkoły. Do znanych nam uczniów i absolwentów, których adresy znamy (lub znamy adresy Ich rodziców)skierowałyśmy ostatnio list, w którym poinformowałyśmy o ukończeniu przez Ich Szkołę 50-ciu lat.Zawarłysmy w nim m.in. słowa: "Wiadomo, iż w dzisiejszych czasach na swoje możliwości nie możemy liczyć, a jeżeli już to jedynie od strony organizacyjnej, a forma i prawa ostateczna ROCZNICY bedzie zależała od hojności i możliwości naszych absolwentów i ich pomysłów." Te same słowa pozwalamy sobie skierować do Was, jednoczesnie prosząc o ujawnienie swoich danych osobowych, by można było wysłać Wam imienne zaproszenia. Dane te, by było to zgodne z obowiązującą u nas ochoorona danych osobowych, prosimy przesyłać na adres szkoły - Al.Przyjaciół 42, ale kierować je do przewodniczącej Kom. Organ. Bożeny Szymkiewicz, która jest w-ce dyrektorem szkoły,lub na e-mail szkoła7olsztyn@poczta.onet.pl Prosimy jednocześnie o wskazanie nam (jeśli to możliwe) kontaktu do innych , aby o uroczystości wiedziała jak największa grupa lub skierujcie Ich na Forum, stronę internetową szkoły. By nie "bujać tylko w obłokach" i nie marzyć "o niebieskich migdałach", bo z nich nie przygotujemy obchodów rocznicowych przypominamy nasze konto - dla mieszkańców Polski MILLENNIUM BIG BANK GDAŃSKI S.A. 11501330-26331487 - dla mieszkających poza Polską BIGB PLPW BIG BANK SA BRANCH MILLENNIUM 11501303-26331487 Wpłaty prosimy dokonywać na nazwisko Drajkopel Iwona, Bożena Szymkiewicz tytułem 50 LAT SZKOŁY Dziękujemy za każdą kwotę, każdy grosz zostanie zagospodarowany ku powszechnemu na pewno zadowoleniu. do mr. Pozdrowienia dla P. Domańskiej przekazałyśmy i widziałyśmy w Jej oczach ogromną radość. Mamy również przekazać, iż pamięta i Panią i Pani Mamę bardzo dobrze i wspomina z sentymentem. do LP. Pozdrowienia zostały przekazane i przyjęte ze wzruszeniem, ale P. Domańska nie wie komu podziękować za pamięć. Wszystkich serdecznie pozdrawiamy, prosimy o kontakt z innymi "siódemkowiczami". Pomóżcie nam do Nich trafić.Kom. Organizacyjny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 15.01.02, 20:29 Ja dodam, że na naszym koncie wpłat forumowiczów jest ciągle 160 zł i gdyby ktoś w tym forumowym trybie wpłacał, to niech doda na końcu notki o wpłacie ("50 lat szkoły") jeszcze dopisek "Forum" i powiadomi tu o tym. Jak sie zbierze rozsądna kwota, to z dyrekcja ustalimy jakiś sensowny cel specjalnie od naszego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 15.01.02, 20:37 Dyrekcjo, poprzednio w informacji konto było odrobinę inne. Napisz raz jeszcze bardzo dokładnie jak jest naprawdę. Zaczynam się obwaiać, czy to co wysłałem nie przepdadło. Równiez e-mail jest podany błędnie, z literą ł w "szkoła", a powinno być "l". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 15.01.02, 23:28 Janusz czy moze wybierasz sie w najbliszym czasie do Olsztyna? dostalem dzisiaj wiadomasc od naszej Redakcji ze moge odebrac KUBEK ,ale ja nie wiem kiedy bede w Polsce. Jezeli bys sie wybieral to daj znac . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 23:47 LP, jak chcesz odebrac kubek, daj znac. Moge go odebrac z redakcji i wyslac Ci poczta (choc redakcja moglaby sie szarpnac dla jednego z glownych propagatorow forum i sama go nadac >:) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.stg.tli.de 16.01.02, 18:27 Gość portalu: detritus napisał(a): > LP, jak chcesz odebrac kubek, daj znac. Moge go odebrac z redakcji i wyslac Ci > poczta (choc redakcja moglaby sie szarpnac dla jednego z glownych propagatorow > forum i sama go nadac >:) ) <> Dzieki za twoja blyskawiczna odpowiedz ,niestety moj przyjazd zima do Olsztyna nie uda sie ,Maj tez stoi pod znakiem zapytania w zwiazku z tym mam propozycje idz do redakcji odbierz kubek i poczuj sie jego wlascicielem .Co ty na to? jeszcze raz dzieki za twoja reakcje.LP® Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 00:15 Nie moge odebrac Twojego kubka (na ktory zasluzyles w koncu) i przywlaszczyc go sobie :o) Jesli nie chcesz, abym odebral go i Ci go przeslal poczta, to bedzie musial na Ciebie poczekac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 20.01.02, 21:45 Czesc spytalem redakcji czy beda w stanie wyslac mi ten kubek do Niemiec , ciekawe jaka bedzie reakcja. Bede z toba w kontakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 21.01.02, 06:25 No problem. Wracajac do tematu zdjec, wczoraj udalo mi sie zrobic pare fotek od strony ulicy Lesnej. Musze je troche obrobic i postaram sie je wrzucic na strone. Co do gorek, to niestety kazda wyglada dla mnie tak samo <:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyr.sp7 Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 09:32 Przepraszam,faktycznie przestawiłam kolejność cyfr.Właściwe jest poprzednie MILLENNIUM BIG BANK GDAŃSKI S.A. 11501303-26331487 pozostałe dane są dobre. Dziękuję za jd. za tak dokładne czytanie tego, co napisałam. Gdyby nie Pan błąd by pozostał. Jeszcze raz dziękuję. Przew. Kom. Organ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 16.01.02, 09:47 Pozdrawiam Dyrekcję, solidaryzuje się - jak chyba zawsze - z opinią detritusa (z wiadomym wyjątkiem), a do Leszka: przecież to ty miałeś w styczniu jechać do Olsztyna, ja wybieram się (i liczę, że nic mi nie pokrzyżuje planu) w maju na imprezę 7-mki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 17.01.02, 17:47 A czy ktoś z tutejszych bywalców przeżył szaleństwo hula-hop? Miały to wszystkie dziewczyny, i nie potrafiłem wówczas pojąć, jak one to robią, że im się udaje. Prawdziwie je podziwiałem. Jak którejś rodzice nie mogli kupić, to niezawodny ogródek jordanowski miał spory zapas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JDL Odpowiedź IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 19:53 Z łezką szczerego wzruszenia witam moich byłych uczniów. Doskonale rozumiem nosatalgię za minionym dzieciństwem i wczesną młodością. Ja też wracam często myslą do tych wspaniałych chwil w życiu. Miałam szczęscie być wieloletnią nauczycielką SP7. Wielu z was doskonale pamiętam. Zachwyciły mnie wasze inteligentne, dowcipne, pełne życzliwości opinie i wspomnienia związane z 7-ką i naszą wspaniałą dzielnicą. To prawda, że SP7 przeżyła juz pół wieku i chce to uczcić. Widziąc wasze szczere i ciepłe zainteresowanie się szkołą "lat dzieciecych" proponuję by LP, JD, GD, zgłosili się na przewodniczących honorowego komitetu jubileuszu 7-ki a inni może dołaczą. Spontaniczność i fantazja też się bardzo w życiu przydają. Co o tym myślicie ? Napiszcie ! Odezwę się ! JDL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Odpowiedź IP: *.acn.waw.pl 18.01.02, 20:49 Ja podobnie jak Pani powtórzę odpowiedź z drugiego wątku o 7-mce: Odzywam się natychmiast dziękując za dobre słowo. Pani niemal na pewno mnie nie zna, bo uczyłem sie w 7-ce tylko pierwsze 4 miesiące pierwszej klasy (w latach 60-tych), ale potem każde całe wakacje spędzałem w okolicach szkoły, mając tam mnóstwo kolegów i pasjonując sie równieśnikami (a szczególnie rówieśniczkami) ze Śląska, którzy przez długie lata przyjeżdzali do 7-mki na wakacyjne kolonie. Co do Komitetu, to po pierwsze jestem dość daleko od Olsztyna i przyjadę tylko na same uroczystosci (więc jestem dość bezużyteczny), po drugie, przyznam, że mam silną awersję do wszelkich oficjalności we własnym wykonaniu. Nic dobrego z tego nie wynika (dokładnie przetestowałem), aczkolwiek gdyby nie było innego wyjścia i inni koledzy i koleżanki z tego wątku zgodzili się na swój udział i mnie do tego namawiali, to oczywiście nie odmówię. Zdecydowanie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK Wspomienia IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 22:11 Witam Serdecznie, Jestem jedną z pierwszych absolwentek SP7 i gwoli wyjaśnienia pewnych nieścisłości historycznych na oficjalnej stronie www szkoły, podaję wiadomości z pierwszej ręki. Zalążek 7-ki to obecny budynek Liceum Katolickiego na ul. Bałtyckiej. Uczyłam się w nim w 3 i 4 klasie (lata 1951-52). Pamiętam dużą stołówkę w piwnicach szkoły, wielką klasę ze sceną oraz najlepsze koleżanki – Irkę Bargielską i Dankę Nikoniec. Najmilszym przeżyciem w tej szkole była moja pierwsza i ostatnia w życiu wielka wygrana w loterii fantowej – żywy królik! Ten fakt był gwoździem programu zabawy karnawałowej i na pewno będzie znakiem rozpoznawczym mojej skromnej osoby. Dalszą naukę w klasie 5 i 6-stej kontynuowałam w SP4 na ul. Pieniężnego, która stworzyła dla nas filie 7-ki do czasu ukończenia jej budowy. W 1956 byliśmy już pierwszymi absolwentami SP7 w nowym, jeszcze nie otynkowanym budynku przy Al. Przyjaciół 42. Naszą wychowawczynią była niezapomniana ś.p. pani Wolańska. Bardzo się cieszę, że dzięki temu Forum mogłam wrócić myślą do tych młodzieńczych lat. Może przeczyta te słowa Irka lub Danka ? Pozdrawiam, AK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raugust Re: Wspomienia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.01.02, 04:54 Chociasz nie jestem absolwentem waszej szkoly to chcialbym napisac pare slow o mojej SP5. Pamietam tylko garstke nauczycieli z tamtych lat. Pn. K. Srubowska - j.polski Pn. Najder- biologia P. Najder - matematyka P. Galinski - wf Pn. Zawadzka - j. polski albo chemia (nie jestem pewien). Pn. Makowska - j. polski moja nauczycielka od klasy 1do 4. Szkole opucilem w 1984 jako uczen VIII c. Potem Elektryk. 1988 opuscilem nasz olsztyn. Pamietam wszyskie twarze, chociaz zapomnialem nazwiska i imiona, oraz przedmioty ktore oni wykladali. Nawet teraz mam przed oczyma sytulacje z tamtych lat. Ostatnio jak bylem w olsztynie (95) odwiedzilem swoja szkole z moja wtedy 3-letnia corka. spotkalem wiele osob z grona ped. ktorzy tam nadal ucza. Nawet tak sie sklada ze ucza dzieci swoich bylych uczniow z tamtych lat. Jestem ciekaw czy ktos mnie pamieta, albo chociasz moje nazwiska Robert Augustynowicz. Jezeli ktos zna te osoby ktore wyszczegulnilem na poczatku, niech da znac. Pozdrowienia Robert A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: Wspomienia IP: *.pppool.de 20.01.02, 21:18 Witamy Cie na naszym watku , ja niestety nie znam nikogo z twojej szkoly.Ale nie trac nadzieji przy odrobinie szczescia moze ktos sie zglosi.Zobacz nasz temat tez zaczal sie niewinnie a w tej chwili jest najwiekszy w calej Polsce. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: Wspomienia IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 22:33 Kolejna historyjka z naszej dzielnicy: Właśnie teraz rozgrywa się kolejny rajd Monte Carlo. Mało kto pamięta, ze kiedyś był to rajd gwiaździsty, to z naczy z kilku miast w Europie zawodnicy zjeżdżali się do Monte Carlo i tam był właściwy rajd. Przez wiele lat Warszawa była również jednym z miast początkowych rajdu. Gdzieś na przełomie lat 60 i 70 trasa rajdu Monte Carlo wiodła równiez przez Olsztyn. Zawodnicy wyjeżdżali z Olsztyna szosą na Morąg, a ponieważ ulica Bałtycka była akurat w remoncie (na wysokości dzisiejszego elektronika) cała ekipa przejechała kawałkiem Aleji Przyjaciół, Morską i kawałkiem ulicy Rybaki. Ja wraz z kolegami usadowiłem się na wylocie Morskiej na górce "Zając" i podziwialismy wszystkie samochody. Nie muszę dodawać, że byliśmy niezmiernie podnieceni i dumni, że rajd Monte Carlo wiedzie naszymi ulicami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Wspomienia IP: *.acn.waw.pl 21.01.02, 20:57 Nic o tym nie wiedziałem, a brzmi to niesamowicie: Rajd Monte Carlo na Rybakach. Choć oczywiście Rybaki warte są Fourmuły I. Schumacher by zwariował z zachwytu i chciałby odkupić budynek przedszkola (ten po niemieckiej aktorce), wtedy my walczylibyśmy o utrzymanie przedszkola, uzyskując na to środki z funduszu unijnego Phare i wpływajac na opamiętanie Schumachera za pośrdednictwem Tygrysa Michalczewskiego, Karin Stanek, ale skuteczny w tych zabiegach okazałby się oczywiście dopiero Leszek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: Wspomienia IP: *.pppool.de 21.01.02, 22:00 Ja tez o niczym nigdy nie slyszalem,ale mysle ze nasze rajdy na Jawkach byly glosniejsze od wszystkich innych.Pamietam jak kiedys ja i jeszcze paru innych rajdowcow doslownie zaoralismy boisko do kosza, niestety zostalismy zlapani przez Pania Dyrektor Domanska i za kare musielismy wszystko zagrabic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Wspomienia IP: *.acn.waw.pl 22.01.02, 00:13 Co prawda nie jestem fanem kosza, ale raczej należało wam się. Odpowiedz Link Zgłoś
morska Czapki z glow!!! 22.01.02, 03:56 Gość portalu: jd napisał(a): > Co prawda nie jestem fanem kosza, ale raczej należało wam się. Panowie jd i spolka, czapki z glow!!! Zamiast pieprzyc o koszu, zwroccie uwage, ze na forum odezwala sie osobiscie pani Domanska, wieloletnia kierowniczka (potem dyrektorka?) Szkoly nr 7. Nikt Jej nie powital. Poza tym odezwala sie uczennica- seniorka z jednego z pierwszych, jesli nie pierwszego rocznika absolwentow szkoly. Witamy obie Panie!!! W czasach, kiedy ja spedzalem cale dnie na boisku, o koszu nikt ne slyszal. Oficjalna gra zespolowa byl szczypiorniak. Pan Zdzislaw Mikolajczyk od WFu (i od rosyjskiego, awaryjnie) w pewien poniedzialek przyszedl do szkoly kontuzjowany. W czasie gry w szczyporniaka ugryzl sie w jezyk. Nie mozna Go bylo zrozumiec przez kilka tygodni, bo strasznie seplenil. Ciekawe, ze na wielu kontynentach (Australia, obie Ameryki) o pilce recznej malo kto slyszal, zwlaszcza w szkole podstawowej. Na boisku oczywiscie panowala "noga", chociaz na WFie byla zabroniona z powodu brutalnego charakteru :-) Inna gra propagowana przez szkoly byl palant. Rzut pileczka palantowa (ponad 50 metrow) byl dobrym wynikiem. Ta konkurncja weszla potem w sklad Czworboju Swiata Mlodych. Odpowiedz Link Zgłoś
morska Na szkolnym boisku 22.01.02, 04:26 Nie wiem, czy w tamtych czasach byla w Olsztynie chocby jedna druzyna koszykowki, wlaczajac sport wojskowy. Natomiast na boisku Szkoly nr 7 bardzo polularna byla krolowa sportu. Waznym obiektem byla skocznia, przy ktorej czesto staly drewniane stojaki do skoku wzwyz. Zostawaly po zajeciach SKSu. Pan Suray, autochton, nauczyciel WFu i spiewu prowadzil tez SKS czyli Szkolny Klub Sportowy. Te stojaki umozliwialy ustawienie poprzeczki co 5 cm i mialy 2 metry wysokosci. Czy uwierzycie, ze byly dla nas za krotkie? Podkladalismy cegly i skakalismy do 240 cm o "tyczce" czyli o zelaznym dragu dlugosci okolo 2 metry i wagi okolo 3 kg. Z tylu boiska byla tez prymitywna rzutnia do pchniecia kula. W tamtych czasach nie bylo domu naprzeciwko przedszkola i z boiska mozna bylo zejsc sciezka nad Jezioro Dlugie. Czy ktos to pamieta? Na koniec konkurs wazny do konca stycznia. Stawiam piwo za podanie nazwisk dwoch uczniow naszej szkoly, ktorzy ustanowili rekord Polski dzieci w sztafecie 4 x 60 metrow biegnac w barwach Juvenii Olsztyn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Na szkolnym boisku IP: *.acn.waw.pl 22.01.02, 11:09 Droga Morsko, z reakcjami na głos pani dyrektor i innych nie do końca było tak jak piszesz. Przeanalizuj to dokładniej w wątku. Ja nie bardzo mogę kontunuować ten temat, bo mój bezpośredni zwiazek z 7-mką był krótki ponad miarę i z nauczycieli właściwie nikogo nie znam. Nie mam oczywiście żadnych szans na tę nagrodę, niezbyt kojarzę sytuację, gdy nie było domu między boiskiem a przedszkolem, ale pamiętam dobrze czasy szczypiorniaka (nie znosiłem go i uważałem, że jest bardziej brutalny od nogi) i lekkiej atletyki (kiedyś tu opowiadałem o chodzeniu na Stadion Leśny, by pobiegać). Na dnie mej pamięci mam też to skakanie o tyczce. Tyczki były z takiego drewan jak robiło się paliki do pomidorów w ogródku. Byłem mały i marzyłem, że kiedyś i ja skoczę na tej tyczce. Pamiętam też jakąś imprezę na boisku, gdy wojsko puszczało skromne, ale robiące wtedy ogromne wrażenie, fajerwerki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: Na szkolnym boisku IP: *.moodys.com 22.01.02, 11:38 Witam wszystkich ponownie. Niestety to co dobre szybko sie konczy i dzis rano wrocilam juz z tropikow. Czy mozecie mi wytlumaczyc co to takiego ten szczypiorniak, bo za moich czasow nic takiego nie bylo. Moja generacje przesladowano siatkowka. Co do hula hop to za moich czasow (poczatek lat 80- tych) tez wszystkie bardzo zgrabnie krecilysmy biodrami. Na prawde nie ma w tym nic trudnego - ale chyba wiekszym szalenstwem bylo skakanie przez gume. A czy mieliscie lekcje z panem Serafinem i czy tez rysowal na tablicy Wasze karykatury? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Na szkolnym boisku IP: *.acn.waw.pl 22.01.02, 11:56 Witamy też. Szczypiorniak to najzwyczajniej piłka ręczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: Na szkolnym boisku IP: *.moodys.com 22.01.02, 12:09 To dlaczego nazywa sie szczypiorniak? A i tak za moich czasow w pilke reczna tak czesto sie nie gralo. My ogolnie w chwilach wolnych wegetowalismy na tylach szkoly. Czasem ktos dla rozrywki wspinal sie na wieze od kosza i z niej sie zwieszal. A teraz troche inne pytanie. Czy nad jez. Dlugim nadal jest tyle zab latem? Pytam poniewaz bardzo lubilam ich rechotanie i kumkanie, a u nas na wyspie to zab i komarow tez (!!!!) to ze swieczka szukac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Na szkolnym boisku IP: *.acn.waw.pl 22.01.02, 16:43 Szczypiorniak wziął się stąd, że w Polsce zaczęto tę grę uprwiać (jeszcze przed wojną) w miejscowości Szczypiorno koło Kalisza. Jesteś za młoda by pamiętać czasy świetnosći i popularności szczypiorniaka w Olsztynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: Na szkolnym boisku IP: *.moodys.com 22.01.02, 16:57 No coz, gdyby rodzice sie troche wczesniej za mnie "wzieli", to teraz juz bylabym na dobrej drodze do czterdziestki, a tak to w piatek obchodzilam moje 21.... (ponownie!!!) urodziny. Ale czy za Twoich czasow dziewczyny nie skakaly przez gume? U nas na przerwach miedzy lekcjami nic innego sie nie dzialo tylko skakanie, na korytarzach i na boisku jesli pozwolila na to pogoda. Czy ktos wyjasni mi sprawe zab? I czy pani Domanska-Lubanska nadal mieszka na Al. Przyjaciol 39? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: Na szkolnym boisku IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 17:38 Wszystkiego najlepszego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: Na szkolnym boisku IP: *.moodys.com 22.01.02, 17:51 dziekuje! Jesli sie nie myle to tez chyba jestes koziorozcem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: Na szkolnym boisku IP: *.pppool.de 22.01.02, 18:30 mr wszystkiego naj naj. Janusz czy sprawdziles poczte, co ty na to ? Jestem w posiadaniu mapki osiedla ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: Czapki z glow!!! IP: *.pppool.de 22.01.02, 18:41 morska napisał(a): > Gość portalu: jd napisał(a): > . > > Panowie jd i spolka, czapki z glow!!! Zamiast pieprzyc o koszu, ............> >Pani morska bez spolki zamiast pieprzyc farmazony radze dokladniej czytac . pozdrawiam ja i spolka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Czapki z glow!!! IP: *.acn.waw.pl 22.01.02, 18:55 Także wszystkiego najlepszego dla Magdy. Za moich czasów guma jeszcze nie weszła w skład zestawu dziewczęcego (stało się to ciut poźniej), panowały skakanki i hula-hiop. Leszek, biegnę do poczty i może jeszcze odezwę się wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gd Nielatwe i przyjemne IP: *.honeywell.com 22.01.02, 20:36 Moi drodzy, od konca listopada nie mialem czasu wpasc na forum 7-ki. I co sie okazuje... ? ... fura zaleglosci. Jak to nadrobic aby nie zgubic watku a zarazem nie spowodowac rozlamu w rodzinie i krachu w firmie poprzez gapienie sie na banner gazety pl w oczekiwaniu na wyswietlenie sie nastepnej wypowiedzi. Krotko i wezlowato: potrzebuje rade - jaki jest najszybszy sposob na odczytanie wypowiedzi. Klikanie po wyswietleniu sie jednej odpowiedzi i czekanie ok. 30sek. doprowadza mnie do gorszego szalu niz lekcja Prac Recznych w 7-ce w latach 50- tych. A propos, czy robiliscie w szkole jakies ciekawe projekty, takie jak fartuch, szalik na drutach (tak ... chlopcy tez), szkrzynka na szczotki do butow (mama uzywa jeszcze skrzynki ktora zrobil stolarz w imieniu mojego starszego brata ktory mial dwie lewe rece do prac recznych ale dwie prawe do sportu, poezji).. KLIPA, - jak bede mial chwile czasu to napisze wam pelne reguly tej gry abyscie na nowo mogli nauczyc wasze dzieci lub wnuki. Palki-stukalki byla inna bardziej wyrafinowana nazwa tej gry jesli sie nie myle. Graliscie w bebna ? Pamietacie smak oranzady w proszku lizanej z brudnej dloni, nie zawsze swojej ? Czolem i zyczcie mi powodzenia w przejsciu przez zaleglosci. Jak mi sie uda to wpadne do sekretariatu 7-ki w poniedzialek aby zaplacic obiecane $250 = 1,000.zl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Nielatwe i przyjemne IP: *.acn.waw.pl 22.01.02, 21:08 Do gd: jak będziesz wpłacał, zaznacz, że to z "akcji Forum", a potem to koniecznie tutaj potwierdź, bo prowadzę sprawozdawczość i z duża przyjemnością wpiszę cię na listę. Czekać będę na przypomnienie reguł klipy (znam również nazwę pałki-stukałki). No i sprawa oranżady w proszku: ileż ja używałem podstępów, wybiegów, ileż wykazałem hartu i poświęcenia, by raczyć się i rozkoszować tym boskim smakołykiem. Zasadniczo oranżadę tę powinno sie wsypać do szklanki zimnej przegotowanej (ha, ha, ha) wody, rozmieszać i natychmiast wypić, ale żaden prawdziwy miłośnik oranżady w proszku nie posuwał sie do takiej profancji. Oceniam, że w swej młodości zakupiłem około tysiaca paczuszek tej oranżady, a spożyłem ją zgodnie z instrukcją jakiej 5 razy. Natomiast tacy jak ja i "gd" byli obiektem prześladowań rodziców i nauczycieli: za sam zakup "tego świństwa", a następnie za złośliwe, bezmyślne i grożące ciężką chorobą spożywanie "na sucho". Kiedyś jedna nauczycielka zobaczyła u mnie tę oranżadę i kazała przynieść nastepnego dnia w dzienniczku wpis od rodziców,że oranżadę tę wypiłem, a nie zjadłem. A tymczasem nie było nic milszego jak nasypanie jej sobie do ust i przeżywanie jej buzowania i bulgotania w ustach. Ja lubiłem nasypać sobie za dużo, prawie całą paczuszkę i czułem, że mnie wtedy całego przepełnia oranżada. Miałem jeszcze jeden wyjątkowo niehigieniczny zwyczaj: odrywałem połowę zbędnego opakowania, a resztę - czyli proszek i resztę opakowania - wkładałem do gęby, i długo długo delikatnie żułem (gumy do żucia wtedy w Olsztynie nie było i chyba nawet nie wiedziałem, że istnieje coś takiego, a tymczasem spontanicznie ją właściwie stworzyłem). No i oczywiście dzielenie sie z innymi dzieciakami - nasypywanie na brudną (zawsze), otwartą ale tworzącą wgłębienie dłoń, namawianie innych do odsypania - to były prawdzie rytuały, głebokie zjawiska socjologiczne i niemal religijne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Czapki z glow!!! IP: *.acn.waw.pl 22.01.02, 20:39 Leszek, obejrzałem właśnie pocztę. Jak dotarła do ciebie ta gazeta? Ja nie mam do olszyńskiego wydania Gazety w ogóle dostępu. Kiedyś przysyłała mi coś zeskanowanego gugu, ale ona intensywnie sie chyba uczy i prawie tu nie zagląda. Po wydaniu warszawskim wiem, że jest przyjęte, że Gazeta systematycznie drukuje co jakiś czas jakieś wybrane przez siebie kawałki z Forum. Trudno więc zasdniczo mieć pretensje, choć wydaje mi się, że odrobinę za dużo zdradzili o nas i naszych osobistych losach i może niepotrzebnie przytaczali nazwiska osób trzecich. W sumie jednak o wszystkim i wszystkich pisaliśmy raczej życzliwie (choć zgodnie z prawdą), więc chyba nikt nie powinien mieć pretensji. To jest ryzyko intenetu, że każdy może cię podpatrzyć, podsłuchać i wleźć ci do pliku we własnym domowym komputerze, nawet jeśli naiwnie bronisz go passwordem. A jaka jest twoja o tym opinia? Nie bardzo ci się to podoba? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® szkola nr.7 IP: *.access.de.clara.net 22.01.02, 21:52 Wycinek tej gazety dostalem dzisiaj od Witka P.za ktory bardzo dziekuje ,w kopercie byla tez mapa naszej dzielnicy ktora potrzebowal kiedys Detritus .Ja osobiscie nic przeciwko gazecie nie mam ,niech sobie tam pisza ale uwazam ze w dobrym tonie byloby nas poinformowac o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr.7 IP: *.acn.waw.pl 22.01.02, 22:36 Kto to jest Witek P. (jeśli pytanie nie jest wścibskie) i jak można obejrzeć tę mapę dzielnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: szkola nr.7 IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 00:54 mr -> tak, tez jestem koziorozcem :) Tak sie z ciekawosci zapytam co sadzisz o tym, ze koziorozce sa jedynie troche mniej wredne od skorpionow? ;)))) Zrobilem update strony, troche dorzucilem (acz informacje o tym na stronie umieszcze rano, gdyz juz do tego sil nie mam). Udostepnilem miedzy innymi link do fotek z Dlugiego. Sporo moich zdjec do publikacji sie nie nadaje (kiepski wyglad po kompresji), zobacze jednak czy nie da sie z tym czegos zrobic. Na szczescie (?) zbliza sie sesja - czas kiedy robi sie WSZYSTKO, byle nie uczyc sie. Mam wiec nadzieje, ze troche sie uda podciagnac strone ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: szkola nr.7 IP: *.moodys.com 23.01.02, 10:11 Detritusie - to porownywanie koziorozca ze skorpionem to absolutnie bezpodstawne oszczerstwa. Robia to inni zazdrosni o wspanialosc koziorozcow. Hi! Hi! Ha! Jak znajde e-mail z opisami roznych znakow to ci go wysle. Koziorozce nie wypadaja jeszcze tak najgorzej... Co do oranzady w proszku to i ja przez to przeszlam. Stalismy cala grupa pod sklepem na Al Przyjaciol i rowniez wsypywalismy sobie ten przysmak prosto do ust albo wzajemnie lizalismy dlonie. Zdazaly sie bolace brzuchy ale wtedy wszyscy zwalalismy wine na zielony agrest bo balismy sie przyznac do tej oranzady. Lepiej bylo wysluchac kazania babci na temat jedzenia zielonego agrestu niz na temat oranzady w proszku. Czy ktos mi w koncu powie co sie dzieje z olsztynskimi zabami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr.7 IP: *.ifis.uw.edu.pl 23.01.02, 14:26 Do Magdy: ja nic nie wiem o żabach; nie słyszałem też, by kogoklwiek bolał brzuch po oranżadzie w proszku, prędzej uwierzę w jej działanie lecznicze. Do detritusa: jaki jest twój związek z sesją? Podmiotowy, przedmiotowy, czy jeszcze jakiś inny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: szkola nr.7 IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 00:37 Aktualnie żaby śpią pod lodem. Najwięcej jest ich w zatoce którą kiedyś z kolegami z SP 7 nazwaliśmy "Żabią zatoką". Zatoka ta jest na wprost przedszkola nad Jeziorem Długim (tam gdzie kiedyś stał pomost z urządzeniami do wylewania wody z jeziora rurą do Łyny (czysta abstrakcja!)Co do żab, to najlepiej je mozna oglądać jak jest jezioro zamarznięte i bez sniegu (czyli nie w tym roku). To naprawdę niesamowity widok: całe dno pokryte leżącymi na płasko żabami. A najlepsze kumkanie słychać w maju (proponuję wycieczkę do rezerwatu "Redykajny" - jakieś 500 m od północnego końca naszego jeziora). Z okazji przyjazdu na kubileusz SP7 można również posłuchać żabiego koncertu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: szkola nr.7 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 07:22 Jd, moj zwiazek z sesja jest bardzo bolesny ;o) mr, dziekuje za horoskop :) Ale i tak uwazam, ze my Koziorozce wredne bestie jestesmy ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr.7 IP: *.acn.waw.pl 24.01.02, 09:17 Detritusie, boleśnie zdajesz, czy boleśnie egzaminujesz? Te bóle są porównywalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr.7 IP: *.acn.waw.pl 24.01.02, 09:21 Jeszcze jedno do detritusa: nie można wejść na twoją stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: szkola nr.7 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 10:26 Bolesnie oblewam. Zdawanie jest tez bolesne, ale na drugi dzien ;) Co do strony, to chlopaki wymieniaja serwer... W najblizszych dniach wszystko powinno wrocic do normy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: szkola nr.7 IP: *.moodys.com 24.01.02, 10:37 A ja bez problemu i wczoraj wieczorem i dzisiaj dostalam sie na Twoja strone. Dodatek o jeziorze Dlugim jest sympatyczny. Zapytam sie mamy czy zna moze historie osiedla. Co do koziorozcy, to nie jestesmy az tacy paskudni - sa gorsi od nas...moze nie duzo gorsi ale sa. DD - dzieki za wiadomosci o zabach. Tak jak juz wspomnialam u nas ich wcale nie ma co ludzi dziwi, bo klimat jest wilgotny. To znaczy sa ale w bardzo malych ilosciach, a o koncertach zabich to juz w ogoel nie ma mowy. Jesli dotre do Olsztyna w maju to na pewno "wybiore" sie na taki koncert. A czy wy tez byliscie tak okrutni i nadmuchiwaliscie zaby przez slomki jak to robili niektorzy moi koledzy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr.7 IP: *.acn.waw.pl 24.01.02, 11:05 Z pytyjskiej odpowiedzi detritusa ciągle nie bardzo wynika, czy to on oblewa innych, czy inni jego oblewają? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: szkola nr.7 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 12:08 Przyznam sie z rumiencem, ze zdarzalo mi sie uzyc slomki na zabie ;o) Co do oblewania, no coz... Innych oblewam jedynie na Smigus-Dygus ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: szkola nr.7 IP: *.moodys.com 24.01.02, 12:20 No wiesz Detritusie, jak mogles byc tak okrutnym... Ja pobilam mojego sasiada Romka Braclawa za to ze nadmuchal zabe. Mielismy chyba po 7 lat. Jego tata przyszedl do mojego dziadka sie poskarzyc, ze tak mu syna pobilam. Na co moj dziadek zapytal sie czy mu nie wstyd, ze jego syn dal sie dziewczynie pobic. Od tego czasu Romek zostawil zaby w spokoju... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: szkola nr.7 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 13:34 Jak to dobrze ze Cie nie znalem... 8) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: szkola nr.7 IP: *.pppool.de 24.01.02, 14:10 Magdo nie przejmuj sie dmuchaniem zab. Przeciez prawie kazdy chlopak to robil. A teraz to klassyk. Zfilmowali to nawet w "Shrek". Widzialas ? Nadmuchali weza i zabe i nosili to jako baloniki. :-) A kiedys to kladlo sie taka nadmuchana zabe na mrowisko. Kilka dni pozniej mialo sie wspanialy szkielet zaby na lekcje biologi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr.7 IP: *.acn.waw.pl 24.01.02, 14:20 Ja rozciągałem dżdżownice, a w związku z omawianym tematem przypomnę też moją babcię, która zarzynała kury dla całej Alei Przyjaciół, choć to odrobinę inna oczywiście konkurencja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: szkola nr.7 IP: *.moodys.com 24.01.02, 15:38 Ja tez rozciagalam dzdzownice. A na biologie to mialam szkielet ryby, ktory mi spreparowala babcia a i tak dostalam chyba tylko 4. Mialam do niej straszny zal. Moja babcia miala do roznego typu "morderstw" mojego dziadka, ktory przewaznie wtedy uciekal do klubu filatelistow i babcia sama zmuszona byla do morderstwa kury czy tez ryby... Balonik z zaby w Shreku owszem widzialam ale byl inny od tego co zrobil Romek. Romka zaba pekla a nie zamienila sie w balonik.... Fredek - czy my sie znamy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr.7 IP: *.acn.waw.pl 24.01.02, 17:02 Skoro rozciagałaś, Magda, dżdżownice, to twoje pretensje o dmuchanie żab są obłudne, a pobicie kolegi było chuligaństwem. Myślałem że i twoja babcia chodziła do mojej w sprawie zarżnięcia kury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: szkola nr.7 IP: *.moodys.com 24.01.02, 17:18 JD - now wiesz, dzdzownica jest bardziej prymitywna od zaby. A tak w ogole to dzdzownica po rozciagnieciu nadal zyla.... Chyba, tak mi sie wydaje. Z reszta ja od malego mialam do nich slabosc (nie do dzdzownic tylko do zab). Lapalam najdorodniejsze ropuchy i przynosilam babci na stol jak akurat robila ciasto na makaron czy co stakiego.... Babcia nie byla tym zachwycona. Co do chuliganstwa to sie zgadzam. Ale Romkowi sie nalezalo. No i tez dal sie pobic! Jak bylismy starsi to nawet zylismy w zgodzie. On mial motorynke a ja jezdzilam na wrotkach przyczepiona do jego bagaznika po Rybakach z gorki. Na prawde to byla wielka frajda. A czy moze ktos z Was torturowal pajaki. Wiecie, te z dlugimi cienkimi nogami...Nad jeziorem sporo bylo tych pajakow. Jak sie wyciagnelo im noge, to noga sama skakala. PS. Dziadek mi to pokazal! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr.7 IP: *.acn.waw.pl 24.01.02, 17:19 Jako sympatyk liczb poczyniłem właśnie kilka obserwacji. Po pierwsze, niniejszym postem stajemy sie największym wątkiem na wszytskich forach miejskich. Podobnie spory wątek był w Łodzi (665 postów), choć od pół roku jest martwy; inne wątki nie mają startu. Po drugie, do niedawna najbliższą dla nas zdobyczą był Płock. Przez moment dzieliło nas do nich 1100 postów, ale wtedy oni zaczeli szaleńczo gonić Zieloną Górę, którą w końcu rzeczywiscie przegonili, a od nas odblili na 2000 postów. Teraz mamy bliżej Zieloną Górę. Był też moment, gdy niebezpiecznie zbliżył się do nas dawno przegoniony Rzeszów, na 200 postów, no ale już ma straty prawie 400. O czym donosi - Życzliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr.7 IP: *.acn.waw.pl 24.01.02, 17:26 Do Magdy: zgadza się rozciągnięta i rozerwana dżdzownica nadal żyła w podwojonej (lub potrojonej itd.) postaci, podobnie jak poobrywane nogi pająka. Wiemy już, że żaby miały u ciebie specjalne względy, a jak z innymi stworzeniami bożymi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: szkola nr.7 IP: *.moodys.com 24.01.02, 18:00 Inne stworzenia....slabosc do zab, to juz wiecie. Uwielbiam psy, lubie tez roznego rodzaju jaszczury tj iguany oraz zolwie. Miedzy 95 a 96 rokiem pracowalam w Polsce i dostalam od kolezanki z Olsztyna zolwika wodnego. Musialam mu kupic partnerke i obydwoje przemycilam do Londynu w kieszeniach od marynarki. Dowiadywalam sie u weterynarza czy lot im nie zaszkodzi i paro godzinny pobyt bez wody. Okazalo sie, ze nei wiec polecialy ze mna....Tutaj na wyspach jest kwarantanna i gdybym je oficjalnie przywozila to musialyby spedzic 6 miesiecy na kwarantannie, a ze byly male i nie szkodliwe....Tylko nie mowcie nikomu o tym przemycie! Teraz obydwoje plywaja sobie w stawach specjalnego sanktuarium zolwiowego, bo jak to z takimi stworzeniami bywa, urosly i kazde akwarium robilo sie za ciasne, wiec zamiast je torturowac oddalam je tam, gdzie maja warunki parwie takie jak na wolnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: szkola nr.7 IP: *.pppool.de 24.01.02, 18:07 DO MAGDY: Chodzilem do jednej klasy z Leszkiem P. Nawet mamy w ten sam dzien urodziny. Zdaje mi sie ze jestes troche mlodsza niz rocznik 63 wiec nie wiem czy cie ze szkoly pamietam. Chociaz z naszego rodzinnego klanu wszyscy do przedszkola na Rybakach i pozniej do 7-ki chodzili. Starszy brat Waldek , mlodszy Jozek no i siostra Beata. Moze nawet z nia do klasy chodzilas. Jej kilka kolezanek poznalem tez. Na jednym murze bocznym szkoly (od strony sklepu) bylo wydrapane: Fredzio kocha Jole ... (To ja bylem tym Fredkiem) A wydrapal to tez na calym osiedlu slynny kolega Krzysiek J. Co do meczenia zwierzatek, to lapailismy z bracmi i kuzynem koniki polne. Im wyrywalo sie tylne nozki zeby nie mialy szans na ucieczke. No i pozniej z tych konikow byla przyneta na rybki. (Dlugie tylne koniczyny przeszkadzaly tez w lowieniu ... plotki odskubywaly je.) Chcialbym wiecej napisac, ale znikam dzis w nocy na tydzien na Mallorce. Jak znajde tam jakas Internet-cafejke napisze wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr.7 IP: *.acn.waw.pl 24.01.02, 20:34 Do detritusa: właśnie odwiedziłem twoją stronę; kącik Jeziora Długiego prezentuje się świetnie; dzięki za ciepłe słowo, a ja czuje się jeszcze mocniej zmotywowany, by - gdy tylko zakończę pilną sprawę zawodową - usiąść i obrobić posty z tego wątku w coś do przedstawienia na twej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: szkola nr.7 IP: *.pppool.de 24.01.02, 21:45 Detritus stawiam ci piwo jak tylko bede w OLsztynie.Zrobione super ,mysle ze nasza dzielnica bedzie sie dobrze prezentowac latem.Jak znajde jakies dobre zdjecie w domu to ci przesle ,moze cos jeszcze znajdziesz . Sluchajcie wczoraj podczas rozmowy z Fredkiem przypomnialo nam sie ze istnieje pewien zeszyt w ktorym sa zapisane prawie wszystkie zabawne powiedzenia FILUTA .Wlasciciel tego kajetu mieszkal kiedys na Rybakach i nazywa sie MAREK SZ. Marek jak czytasz nasze forum to odezwij sie!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr.7 IP: *.acn.waw.pl 24.01.02, 23:41 Ja stawiam drugie, najlepiej wypijemy je na trawie na miejscu dawnego baru Tramp, a potem pójdziemy na kontynuację do Novotelu, gdzie odwiedzimy Beatę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: szkola nr.7 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 07:35 Bede czekal z niecierpliwoscia zarowno na opowiadania od jd, jak i na piwo z Wami na brzegu Jeziora Dlugiego. Nie wiem tylko jak u Beaty w pracy zareaguja jak stawi sie tam trzech pachnacych piwem chlopa i zarzada kawy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr.7 IP: *.acn.waw.pl 25.01.02, 09:27 Beata tak to zorganizuje, że zareagują tak jakby przyjechali Bush, Putin i Boguś Linda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: szkola nr.7 IP: *.moodys.com 25.01.02, 18:09 Co tu dzis tak cicho? Czyzby wszystkim natchnienia zabraklo? Poniewaz ja mam nieco daleko do Novotelu to zapraszam wszystkich na piwo jak beda w "moich" stronach... A tak przy okazji to czy Filut i pani Ciolkowska jeszcze zyja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr.7 IP: *.acn.waw.pl 25.01.02, 18:28 Zaproszenie zostało przyjęte, ale potem i tak zabieramy także ciebie i ruszamy na miejsce po barze Tramp i do Novotelu. Beata by nam nie darowała ominięcia Novotelu. A teraz jeszcze jedno wspomnienie z moim młodych lat (trochę nawiazujące do oranżady w proszku). Otóż w tych czasach do mycia zębów istniała tylko jedna pasta, miętowa, obrzydliwa za 3,05 zł. Nie znosiłem jej, ale pewnego dnia pojawiła się nowosć: specjalna pasta dla dzieci o smaku pomarańczowym. Byłem tak nią zachwycony, że z tego zachwytu, z miłości do pomarańczy (kóre bywały tylko w okresie świąteczno-noworocznym) oraz z powodu ogólnego łakomstwa, używałem tej pasty nie tylko do mycia zębów, ale także ją podjadałem. Nie musze dodawać, że żadne bóle brzucha nigdy mi nie dokuczyły. Zdrowie miałem, że hoho, mimo wiadomego wstrętu do mleka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: szkola nr.7 IP: *.pppool.de 25.01.02, 23:04 Ponowie mam propozycje po co sie meczyc siedzac na trawie ,kupmy ten plac troche dykty, papy, szkla i BAR TRAMP zyje znowu!! A jak sie nam uda to ozywimy takie Bary jak : Antalek , Pod Koniem ,Bar Uniwersalny Wschodni ,Pod Kogutem, Bar na zachodnim ... Co wy na to ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr.7 IP: *.acn.waw.pl 26.01.02, 12:12 To jest, Leszek, bardzo cenny i twórczy pomysł, ale o tyle nieprawiedliwy, że detritus by sobie jakby nigdy nic mógł siedzieć w tym nowym Trampie całe dnie i noce, spogladał by na Długie i kontemplował piekno i potęgę życia, a my w nerwach rozważalibyśmy ciagle kiedy wreszcie możemy przyjechać do własnej budy restauracyjnej. Tak, detritus miałby same i wyjątkowe zyski z tego Trampa, na przykład przeczekiwałby tam wszstkie korki na rogu Bałtyckiej i Artyleryjskiej. Byłoby mu tak dobrze, że zaniedbałby swoją stronę internetową, co postawiłoby sensowność całej inwestycji Trampowej pod znakiem zapytania. Pamiętam ten bar na Dworcu Zachodnim. Bywał otwarty według nieprzenikalnych reguł; oranżadę dawano w nim w kuflach od piwa, ale była oczywiscie świetna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: szkola nr.7 IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 27.01.02, 20:25 Alez jd, nie byloby problemu aby w barze ustawic SDI i stamtad aktualizowac strone (aczkolwiek, przy duzej ilosci piwa w poblizu, zapewne zmienilaby swoj koloryt na bardziej bursztynowy). Dodatkowo kamerka internetowa z widokiem na Dlugie... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: szkola nr.7 IP: *.pppool.de 27.01.02, 22:34 Panowie KUBEK przyjedzie do mnie!! Ale nie zazdroscie mi ,zrobie zdjecie przesle Detritusowi a on umiesci go na stronie o naszym osiedlu. Swoja droga Redakcja powinna was rownierz obdarowac kubkami ,jest to w koncu najwiekszy temat w calej Polsce. LP® Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: kubek IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 09:20 Podszywacz? >) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: kubek IP: 10.57.42.* 28.01.02, 12:02 leszekp? napisał(a): > Oglaszam niniejszym, ze rezygnuje z kubka. Lepiej bedzie jak ty zrezygnujesz z tego forum i przeniesiesz sie na stale do oslej lawki pozdrawiam LP® Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: kubek IP: *.acn.waw.pl 28.01.02, 15:00 No, no, zaczynają się pod Leszka podszywać, specjalnie zakładają konto e- mailowe. Moim zdaniem to jakaś wielbicielka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: kubek IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 21:26 Albo wielbiciel :o) Odpowiedz Link Zgłoś
betis Re: S. P. 7 w Olsztynie 28.01.02, 17:40 Witam Was! Dłuższy czas nie miałam możliwości zagłębiać się w Forum i pewnie będzie jeszcze gorzej. Zwiększa się ilość pracy w "godzinach pracy", a jeśli już dorwę się do internetu w czasie "wolnym" to na ogół zdąże tylko odczytać Wasze zapiski, bez komentowania ich. Na dniach zaczyna się moja sesja, więc przepadnę w książkach na 2 - 3 tygodnie... (JD - gdybyś też miał ochotę mnie o to wypytywać, to uprzedzę Cię, mówiąc, że na pewno ja będą tą, która jest po stronie egzaminowanej :( Wy sadyści wstrętni!!! Czy ja jestem z innej epoki? Nigdy wcześniej nie słyszałam o nadmuchiwaniu żab albo o rozciąganiu dżdżownic... bleee!!!! Wstydźcie się!!!! A fe... (Okaleczałam pająki, ale po to, żeby je uśmiercić, nie w ramach badań naukowych - w sumie nie wiem, co gorsze...?) Detritusie - jeśli mógłbyś prześlij mi proszę te ciekawostki o zodiakach :) Buziaki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 28.01.02, 18:30 JD - paste do zebow pamietam. Sama ja zjadalam tez bez zadnych skutkow ubocznych. Dziadkowie chyba jednak cos w koncu musieli podejzewac, bo schowali paste i tylko ja dostawalam jak trzeba bylo myc zeby. Ja oczywiscie zaczelam bardzo czesto je myc.... Betis - jak chcesz moge Ci przeslac te "horror"scopy. A tak z ciekawosci to spod jakiego jestes znaku? Zebys juz nie myslala o nas jak o sadystach to powiem Ci, ze od czasu do czasu przynosilam do domu albo jeze z lasu albo jakies inne stworzonka, ktore wymagaly opieki lekarskiej mojej babci. Raz nawet babcia jakiejs sowie zszyla skrzydlo na okretke i chyba sowa byla z tej "operacji" zadowolona... Co do zab to absolutnie sie z Toba zgadzam, to co chlopcy z nimi wyprawiali, to prawdziwa tortura. Za to wyrywanie nog pajakom czy tez rozciaganie dzdzownic to byly czysto naukowe eksperymenty.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 28.01.02, 18:55 Tak jest, betis, kierowała nami żądza wiedzy, która czasem sprowadza na manowce. Ani trochę nie podejrzewałem, że to ty egzaminujesz. W wieku 22 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.pppool.de 28.01.02, 18:59 A widzisz pozory myla!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 28.01.02, 19:11 Gość portalu: LP® napisał(a): > A widzisz pozory myla!! powiedzial jez schodzac ze szczotki klozetowej..... Dowcip z repertuaru mojego dziadka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 21:33 Beti, tak jak wspomnialas o eksperymentach naukowych, przypomnialo mi sie ze czasem bywaja one rzeczywiscie chybionym pomyslem. Kiedy mialem 7-8 lat poklocilismy sie na podworku, czy prawdziwe jest przysliowie ze "kot zawsze spada na cztery lapy". Oczywiscie, przeprowadzilismy stosowny eksperyment. Nie zawsze. Cale szczescie, ze klotnia na temat slusznosci przyslowia "Gdyby kozka nie skakala..." zakonczyla sie na poziomie teoretycznym ze wzgledu na brak obiektu na ktorym mozna bylo dokonac doswiadczenia. Tak jak teraz pomysle, to bylismy wyjatkowo wrednymi bachorami. Niektorym to zostalo do dzis :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 28.01.02, 22:37 Trochę wiążą sie z ostanim tematem słynne lepy na muchy, które przywieszało się do żyrandola w kuchni lub pokoju. Pamięta ktoś tę kleistą obrzydliwość o sztuczno-miodowym zapachu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.pppool.de 28.01.02, 22:47 A ja mam na swoim sumieniu setki ryb zlowionych w jez.Dlugim.(przewaznie na wedke) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 28.01.02, 22:54 Łowienie ryb jest chyba etycznie do przyjęcia. Nawet niektóre chyba wersje wegetarianizmu, nie mówiąc o Biblii, zapatrują się na spożywanie ryb z tolerancją, a nawet uznaniem. Ale co się ich namordowałeś to twoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 29.01.02, 10:10 Lepy to pamieta moja mama. Ja jedynie widzialam takie cudo w sklepie rzezniczym. Wisialo to cos nad miesem i bylo oblepionem tlustymi muchami. Ughhhh. Moja babcia polowala na muchy ze zwinieta gazeta. Pomimo swojego wieku byla bardzo dobra w ich mordowaniu. A tak przy okazji to czy wiecie, ze unas nie ma much? Moze i sa ale w Londynie sie nie pojawiaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: 212.163.146.* 29.01.02, 10:52 Lepki to bylo juz duze swinstwo. Jeszcze wiekszym swinstwem bylo morderstwo much przy pomocy trucizny w aerozolu. Ciotka na wsi w Tumianach od czasu do czasu urzadzala taki pogrom. Ta trucizne bylo wiele dni pozniej czuc w pokojach ... Ale much nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: 10.57.42.* 29.01.02, 12:09 witamy Fredka jak bylo na Majorce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.mc.onolab.com 01.02.02, 12:39 Nie jak bylo ... bo jestem jeszcze tu dalej. Teraz akurat w takiej fajnej Internet Kafejce w Palmie Tydzien byl bardzo swietny. Caly czas sloneczko i 16-19 stopni. Dzis wieczorem lece spowrotem. Jutro porozmawiamy na MSN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.ifis.uw.edu.pl 29.01.02, 14:03 Tak jest, minęliśmy 700. Przypomnę,w związku z podszywaniami się, że post nr 1000 - bo to już w końcu niedaleko - zarezerwowany jest dla Leszka. Chyba że Leszek go przehandluje. Do Magdy: brak much jest objawem nieludzkiej i chorobliwej sterylności. Jakoś wydaje mi sie, że bez muchy, komara, pająka, a nawet karalucha świat byłby uboższy i pozbawiony pełni uroku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 29.01.02, 14:20 JD - wydaje mi sie, ze muchom, komarom, zabom itp itd nie odpowiada tutejszy klimat. I to chyba nie ma ich nie przez sterylnosc tylko przez zanieczyszczenie powietrza! Pajaki sa i to w dostatku. Jestem pewna, ze i karaluchy tez by sie znalazly.... Odpowiedz Link Zgłoś
leszekp? Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 29.01.02, 18:41 Dziekuje za przypomnienie, ze post numer 1000 jest zarezerwowany dla mnie. Nie omieszkam... Do MR: pojedz na prawdziwa wies do Szkocji, to zobaczysz, ze muchy maja sie dobrze i w Zjednoczonym Krolestwie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Do Redakcji. IP: *.pppool.de 29.01.02, 18:55 Czy redakcja moze wyswietlic IP tego zartownisia leszekp@poczta.gazeta.pl Prowokatorow bylo wielu ale zaden....*** z powazaniem LP® Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 29.01.02, 19:06 leszekp? napisał(a): > Dziekuje za przypomnienie, ze post numer 1000 jest zarezerwowany dla mnie. Nie > omieszkam... > > Do MR: pojedz na prawdziwa wies do Szkocji, to zobaczysz, ze muchy maja sie > dobrze i w Zjednoczonym Krolestwie :-) Nie wiem kim jestes i nie wiem po co sie podszywasz pod Leszka. Jakbys uwazniej przeczytal to co napisalam, to moze zauwazylbys ze pisalam o Londynie a nie UK. A o tym, ze wszystkie te stworzenia na tej wyspie istnieja to dobrze wiem. A tak przy okazji to jaka "wies" miales na mysli....Pytam, bo wiedzisz kochany Lothian, Grampian, Fife, Banffshire, Perthshire, Argyll (shall I go on?) oraz ich muchy znam jak wlasna kieszen.... Dolaczam sie do LP@ - czy redakcja moze cos z tym osobnikiem zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
leszekp? Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 29.01.02, 19:32 Gość portalu: mr napisał(a): > Nie wiem kim jestes i nie wiem po co sie podszywasz pod Leszka. Jakbys uwaznie > j > przeczytal to co napisalam, to moze zauwazylbys ze pisalam o Londynie a nie UK. > > A o tym, ze wszystkie te stworzenia na tej wyspie istnieja to dobrze wiem. > A tak przy okazji to jaka "wies" miales na mysli....Pytam, bo wiedzisz kochany > Lothian, Grampian, Fife, Banffshire, Perthshire, Argyll (shall I go on?) oraz i > ch > muchy znam jak wlasna kieszen.... > Dolaczam sie do LP@ - czy redakcja moze cos z tym osobnikiem zrobic? Wow! Kochana, jak widze znasz nazwy pieciu wiosek. Jestem pewien, ze znasz wiecej nazw. Wyliczanie mozesz sobie darowac. A propos much, w okolicy, gdzie mieszkam, we wszystkich sklepach mozna kupic lep na muchy. Wielu ludzi wciaz go uzywa. Jest obrzydliwy ale praktyczny. Nie wiem, dlaczego reagujecie tak nerwowo na moje posty. To byl tylko zart, nie potrzebuje Leszkowego kubka, bo mam ich sporo. Nie zamierzam tez wyslac 300 postow, zeby wcelowac w post numer 1000. Naprawde mi na tym nie zalezy. Chcialem zobaczyc, czy jestescie wyluzowani, czy histerycznie spieci. Tym niemniej, poniewaz moje pisanie nie nosi znamion wykroczenia, rezerwuje sobie niezbywalne prawo do odzywania sie od czasu do czasu. leszekp? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 29.01.02, 20:25 Ja sie domyslam kto to jest ,mysle ze jd tez wie kto to . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 29.01.02, 21:12 No coś mi majaczy. Ale na razie założę, że leszekp to twoja wielbicielka o dużych niebieskich oczach, która średnio luzacko weryfikuje nasz luz, a teraz niechaj rzuci jakiś luźny ślad do jej zidentyfikowania. Kiepsko wypadliśmy w luzie, może lepiej wypadniemy w inteligencji. Odpowiedz Link Zgłoś
betis Re: S. P. 7 w Olsztynie 30.01.02, 02:08 Januszu - skąd przyszło Ci do głowy, że mam 22 lata? Nie przypominam sobie, żebym podała taką informację na Forum?!! Magdo - jestem WODNICZKIEM stworzonym i wychowanym przez parę skorpionów, jeśli możesz prześlij mi charakterystykę na: beatasmolinska@wp.pl Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 30.01.02, 09:19 Do betis: a nie masz? Na pewno masz. Wpadłem na to dzięki naszej słynnej męskiej intuicji. Może jeszcze zdradzisz, gdzie cię dręczą tymi egzaminami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 30.01.02, 10:13 Betis - horoskopy wyslane. Wodnik wypadl lepiej od koziorozca... Leszekp? - to nie sa nazwy miast ani wsi tylko hrabstw (jajkbys znal cos o Szkocji to bys to wiedzial)i akurat miales szczescie trafic na osobe, ktora ma Szkota w rodzinie i do Szkocji od prawie 20 lat co kilka tygodni jezdzi. Jak chcesz mozemy sobie o Szkocji porozmawiac.... JD-czy wiesz kiedy gazeta bedzie cos pisala o rocznicy 7-ki? Pytam, bo napisalam o tym kolezance z Olsztyna, ktora chodzila tez do 7-ki i nadal w Olsztynie mieszka i byla ta wiadomoscia bardzo zaskoczona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 30.01.02, 12:16 Magda, nie wiem, kiedy gazeta coś napisze. Mam z nią podobny kontakt jak ty, bo jak wiesz też nie mieszkam w Olsztynie. Myśle, że sprawa jest pod kontrolą, chociaż warto zasygnalizować dyrekcji szkoły (która tu bywa) o tym, co piszesz, więc niniejszym sygnalizujemy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blitz Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.mtp.com.pl 30.01.02, 14:30 Czy ktoś zna M. JENKNER?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.pppool.de 30.01.02, 18:21 Ja chyba nie znam Moze podaj wiecej szczegolow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 30.01.02, 18:25 Ja chyba też nie, choć gdzieś na dnie pamięci zdaje mie się, że moja babcia wypowiada to nazwisko. Leszek, kiedyś mówiłeś, że wiesz z dobrze poinformowanych żródeł, że czytuje to co tu piszemy Krzysiek K. z twojego domu na Alei Przyjaciół. Wiesz coś wiecej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.pppool.de 30.01.02, 18:46 Do Kuszy , nie wiem dlaczego ale ja ciebie dokladnie pamietam kolegowalismy sie nawet troche ,nie wiem czy pomietasz jak przychodziles do Mirka Ch.z Al.Przyjaciol.Ja mieszkalem obok .Jezeli pamietam to ty mieszkales na Baltyckiej w blokach.Cholera to juz przeszlo 30 lat temu .Z Mirkiem Makara mam kontakt do dzisiaj. Pozdr.leszek Janusz wybacz nic wiecej nie" wiem" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 31.01.02, 16:27 Czy Mirek Makara i jego siostra nadal mieszkaja w Olsztynie? Co prawda ja ich tylko znalam z widzenia - mieszkali pietro wyzej i byli starsi, ale jego siostra (nie pamietam imienia) zawsze wydawala mi sie bardzo ladna...Czy rzeczywiscie byla ladna czy mi sie tylko cos majaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 31.01.02, 18:26 Ja jej nie znalem, ale na ile znam Olsztyn, a szczególnie tamte okolice, to musiała być bardzo ładna i zostało jej to do dzisiaj. A czy ktoś pamięta człowieka, który chodził ze specjalną maszyną na napęd nożny do ostrzenia noży, nożyczek i innych takich. Łaziliśmy za nim po całej dzielnicy, a on trochę nas przeganiał, bo z tego ostrzenia leciały iskry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 31.01.02, 19:14 Ten facet cos mi sie kojarzy...ale tak przez mgle. Lepiej pamietam babcie, ktora zbierala suchy chleb dla konia raz w tygodniu. Czy jeszcze cos takiego jak zbieranie chleba dla koni istnieje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.pppool.de 31.01.02, 22:58 Mirek i Anka M . mieszkaja nadal w Olsztynie ,ale nie na Al.Przyjaciol. Tego co ostrzyl noze pamietam doskonale ,ta jego maszyna to byl prawdziwy patent ,umiala chyba prawie wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 31.01.02, 23:29 I jeszcze jedno wspomnienie. Liedyś latarnie uliczne i przewody na naszej drogiej Alei Przyjaciół były zaczepione na wysokich drewnianych słupach. Gdy była jakaś awaria albo potrzeba wymiany, to przybwyali faceci, którzy mieli specjalne nakładki na buty i chodzili po tych drewnianych słupach z taką zwinnościa i wdziękiem, że z daleka wygladało to jak zaprzeczenie wszelkich praw natury. Marzyłem, że i ja kiedyś pochodzę po tych słupach jak oni. No ale takie słupy wyszły z gry. Dzieci przyniosły mi nową płytę zaspołu Hey (płyta nazywa się Sic), której właśnie słucham. Ponieważ podejrzewam, że wszyscy macie mnie za emeryta płaczącego nad Beatlesami, Czerwonymi Gitarami i Alibabkami, to powiem wam niespodziewanie, że dawno nie słyszałem tak świetnej muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.pppool.de 01.02.02, 00:24 Moge ci polecic www.audiogalaxy.com tam znajdziesz wszystko co chcesz.Ja wlasnie nagralem CD Budka Suflera. Pamietam jak wymieniali twoje drewniane slupy na paskudne z betonu. A te metalowe nakladki na buty co mieli ci faceci byly juz wtedy marzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
morska Re: S. P. 7 w Olsztynie 01.02.02, 05:01 Jak chcesz to marzenie spelnic, to mozesz stac sie wlascicielem takich metalowych nakladek. Kosztuja $US 79.99. Adres internetowy sklepu: www.cabelas.com/cabelas/en/templates/purchase/products-found.jhtml? _requestid=51788 Gość portalu: LP® napisał(a): > Pamietam jak wymieniali twoje drewniane slupy na paskudne z betonu. A te > metalowe nakladki na buty co mieli ci faceci byly juz wtedy marzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
morska Re: S. P. 7 w Olsztynie 01.02.02, 05:11 Niestety, ten adres nie laczy ze strona, na ktorej sa te nakladki na buty. Trzeba pod "Search" wpisac kod SA-41-0481 albo SA-41-0810 i nacisnac "Go". Przepraszam za niepelna informacje. Moze kupic takie cos chlopakom z Siodemki, zeby bylo im latwo wlazic na drzewa w pobliskim lesie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 01.02.02, 12:03 Chodzenie po drzewach w takich nakładkach to byłaby profanacja drzew, nakładek i uczciwego chodzenia po drzewach. Kupiłbym takie nakładki, nawet za tą wygórowaną cenę, gdyby "morska" obsadziła Morską starymi drewnianymi słupami. Odpowiedz Link Zgłoś
betis Re: S. P. 7 w Olsztynie 01.02.02, 18:13 Magdo - dzięki za e-maila! Twój horokop jest okrutny i chociaż tak skromny w objętości, treść zawiera informację, która powtarza się niestety w większości charakterystyk tego typu (ta o skłonnościach do... wiesz czego :) Januszu - wtajemniczę Cię w kierunek moich studiów: "Zarządzanie w warunkach integracji europejskiej" - brzmi ładnie, prawda? Dziś zaliczałam paskudną mikroekonomię :( Wyniki w poniedziałek, ale chyba oszpeci to mój indeks... * Nie pamiętam, kto o to zapytał, ale "suchy chleb dla koni" się nadal zbiera. Praktykuje się to na przykład w mojej rodzienie. Mała różnica - suchary są dla nutrii od sąsiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 01.02.02, 18:28 Betis, kierunek brzmi bardzo ładnie. Czy to jakaś uczelnia prywatna to prowadzi, czy nasz drogi UWM? Gratuluję mikro, czy makro już było, czy dopiero będzie? Aha, ja też mam pewien złośliwy dla wszystkich znaków horoskop. Najgorzej wypada mój, ale i wy przejrzycie się w swoich jak w zwierciadle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 01.02.02, 18:37 Betis - a ekonometrie tez masz? jd - nie wyobrazam sobie aby horoskop, ktory masz mogl sie o Koziorozcach (znak Detritusa i moj)wyrazac gorzej niz ten co ja przeslalam Beacie. A tak z ciekawosci to spod jakiego jestes znaku. Pytam, bo bede sobie mogla w moim horoskopie poczytac o Tobie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 01.02.02, 19:00 Tak łatwo tego nie zdradzę. Może prześlesz mi to, co ty masz, a ja wtedy zrewanżuje się tym, co ja posiadam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 19:16 Beti, pociesze Cie - dzis mialem pierwsze starcie na Politechnice i jak dotad wygrywa ona ze mna 1:0 :o) "Zarzadzanie w warunkach..." brrrrr... Brzmi makabrycznie :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 04.02.02, 10:19 jd - horoskop wyslany... Detritusie & Betis - powodzenia w walce z uczelniami. Mam te wojny na szczescie za soba i raczej nie chcialabym ich powtorzyc ale moze to mialo cos wspolnego z kierunkiem studiow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 04.02.02, 12:11 Ja też wysłałem ci ten, który ja mam. Jest niegorszy od waszego. Może go tu upubliczniać znak za znakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 04.02.02, 12:44 Dobry pomysl! Mozna by od razu po dwie wersje: Twoja i moja. Tylko od kogo tj jakiego znaku zaczac? A co z ludzmi, ktorzy nie maja poczucia humoru....a to juz chyba ich problem. Odpowiedz Link Zgłoś
morska Re: S. P. 7 w Olsztynie 04.02.02, 15:20 Mam tu czytac Wasze horoskopy? Jeszcze tego by brakowalo! Czy chcecie w ten sposob przyspieszyc tysiaczny post na tym forum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 04.02.02, 15:26 Morska - horoskopy sa "jednorazowe" i to na cale zycie.... Z reszta nie zanosi sie na to aby zagladali tu jacys "nowi" ludzie z siodemki wiec musimy w jakis sposob podtrzymywac temat. Chyba, ze Ty mozesz cos dodac na temat siodemki i okolic Al Przyjaciol? Odpowiedz Link Zgłoś
morska Re: S. P. 7 w Olsztynie 05.02.02, 16:23 Gość portalu: mr napisał(a): Chetnie. Na razie jednak, chcialbym zapytac czy ktos wie co sie dzieje z nastepujacymi osobami, ktore dawno kiedys mieszkaly na ul. Morskiej i al. Roz i w okolicy? A oto nazwiska: Jurek Adomas, Andrzej Rowniak, Ala Daszkiewicz, Krzysiek Markowski (syn adwokata), Bodzik Prystrom (Morska 4), Bogdan Majbanski (zosal milicjantem, mieszkal naprzeciwko), Bobek(Robert)Woronowicz, Teresa Pietras, bracia Boguccy (blizniacy, synowie spiewaczki Boguckiej). Moze ktos nawet pmieta plowego blondyna Mendleskiego i jego SHL-ke? > Morska - horoskopy sa "jednorazowe" i to na cale zycie.... > Z reszta nie zanosi sie na to aby zagladali tu jacys "nowi" ludzie z siodemki > wiec musimy w jakis sposob podtrzymywac temat. Chyba, ze Ty mozesz cos dodac > na temat siodemki i okolic Al Przyjaciol? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 05.02.02, 16:43 W sprawie horoskopu Magda ma rację. Puszczam, więc pierwszy znak swojego, a ty Magda uzupełniaj odpowiednim kawałkiem swojego itd. Dodam, że kiedy mówię "mój" horoskop, to nie znaczy, że go wymyśliłem i napisałem, tylko kiedyś go przeczytałem w jakiejś gazecie i wydał mi się dowcipny i inteligentnie złośliwy. Przeczytałem go zresztą zupełnie przypadkowo, bo zasadniczo sympatyzuję z podejście racjonalistycznym do świata (choć nie sztywnym i nie schematycznym). Natomiast nie masz racji Magda z defetyzmem. Zjawią się tu jeszcze liczni siódemkowicze, a ja mam jeszcze poza tym sporo w swej pamięci (ty, Leszek i inni też), tylko teraz nie bardzo mam czas na uporządkowanie sobie tego. A teraz horoskop: Baran. Nic nie jest dla niego ważniejsze niż kariera, władza i zaszczyty. Do celu idzie po trupach, przeciwników miażdży bez skrupułów. Nie błyszczy inteligencją, ale potrafi zaplanować zwycięską bitwę i wcielić ten plan w życie z pruską sumiennością. Lubi pochlebstwa, nawet jeśli wie, że są nieszczere; od ludzi wymaga posłuszeństwa i zachwytu dla siebie. Słabszym gardzi, przed silniejszym ucieka lub się płaszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 05.02.02, 17:00 Morska - Krzyska Markowskiego nie znam ale czy on przypadkiem nie jest spokrewniony z Ela Markowska? Ona byla najlpesza kolezanka mojej cioci (siostry mamy) i od pierwszej klasy razem siedzialy w jednej lawce. Do dnia dzisiejszego sie przyjaznia. Wiem, ze jej mama (tzn stara Markowska jak ja ciocia oraz Ela nazywaja) jeszcze zyje i mieszka na Morskiej, bo Ela czesto do niej jezdzi. Ela byla nawet na pogrzebie mojego dziadka. Jesli Krzysiek to jej jakis brat/kuzyn to daj znac i moge sie cioci zapytac czy przez Ele moze do niego dostac jakis adres czy numer telefonu. JD - ja tez mam jeszcze sporo wspomnien jak na przyklad to jak Ada Poniatowska (z Morskiej) stracila przednie zeby spadajac z roweru, bo tak sie zagapila za Piotrkiem Gajko.... No dobrze a oto "moj" horoskop: Baran - Mars (20.III - 18.IV) Urodzeni pod tym znakiem sa z natury rzeczy ociezali umyslowo i z trudem ucza sie najprostszych czynnosci. Tylko dlugotrwalym biciem Barana mozna sklonic do przyswojenia minimum wiedzy (tabliczka mnozenia, wyjatki na "RZ"). Ludzie spod tego znaku z powodu swojej tepoty w pracy dezorganizuja wszystko, dzieki czemu awansuja szybko na wysokie stanowiska. W kontaktach towarzyskich Barany sa z reguly niezmiernie uciazliwe i z powodu najmniejszego pretekstu, a nierzadko i bez, wywoluja karczemne burdy i bijatyki. Na szczescie zyja krotko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 05.02.02, 17:14 Morska - Ojejciu ale namacilam. Sorry! Wlasnie rozmawialam z mama i okazalo sie, ze kolezanka cioci to Grazyna Wyszkowska. Jej syn Blazej byl jakims dzialaczem solidarnosci, a potem dal noge do Niemiec. Wszystko inne sie zgadza. To moja mama przyjaznila sie z Ela Markowska, a Krzysiek to byl Eli mlodszy brat. Skonczyl studia i wyniosl sie z Olsztyna. Ela tez wyjechala do Warszawy, wyszla za maz za Marka Nowickiego, ktory byl operatorem filmowym, a potem zostal profesorem w lodzkiej szkole filmowej. Ela ma dwoch synow. Korybut Daszkiewicz - ktoras z corek (mama nie pamieta imienia) przeszla chorobe Heine Medina i potem pracowala w spoldzielni Inwalidow. kulawy Mendel - mama tez go pamieta. Mieszkali zaraz pod lasem i jego ojciec byl weterynarzem. Pytanie od mamy - czy ktos pamieta Szafarewiczow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 05.02.02, 17:35 Ta opowieść o wybitych zębach zaczęła się pasjonująco (ja też mam coś takiego o wybitych swoich zebach i kiedyś opowiem), mam nadzieję to dopiero początek dłuższej kwestii? A teraz następny znak z horoskopu: Byk. Kocha przede wszystkim pieniądze i wszystko to, co można za nie kupić, na czele z wygodnym życiem. Duże skłonności do egoizmu i moralności w stylu Kalego. Inni ludzie powinni bez szemrania zaspokajać jego zachcianki, a potem bezproblemowo znikać. Łatwo popada w nałogi i nigdy z nimi nie walczy. Jeśli nie uda mu się w życiu odnieść łatwego i szybkiego sukcesu, staje się niebezpieczny dla świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 05.02.02, 17:37 Nazwisko Szafarewiczów brzmi mi znajomo. Gdzie oni mieszkali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 05.02.02, 18:46 Co do Szafarewiczow to bede musiala ponownie zapytac sie mamy. Ja na pewno ich nie znalam. A tak sobie wspominajac to byc moze znales Raksimowiczow? Mieszkali w tym samym domu co pani Ciolkowska, wiesz w tym nauczycielskim zaraz przy szkole. Moja mama znala lub pamieta syna Julii Raksimowicz - Rajmunda. Ja znalam Julie, bo przychodzila czesto do mojej babci. Ciag dalszy horoskopu: Byk - Wenus (19.IV - 19.V) Wdziek powiatowego Casanovy i sklonnosci homoseksualne. Niczym nie zmacone przekonanie, ze jest pepkiem swiata. Lubi mizdrzyc sie zarowno przed lustrem jak i w pracy. Najblizsza rodzine terroryzuje od urodzenia do poznej starosci. Nigdy niczego nie czyta, choc o wszystkim ma z gory wyrobione zdanie. Poci sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 05.02.02, 19:03 Imię Rajmund też mi pałęta się po głebiach pamieci, choć okolice domu nauczycielskiego to nie było centrum mego życia. Kolejny znak (przyznam,że twój horoskop jest chyba o oczko lepszy od mojego - na razie): Bliźnięta. Urodzony oszust, bez trudu okłamuje nawet samego siebie – tylko dlatego nie można nazwać go hipokrytą. Bardzo biegły w intrygach, bajerant i spryciarz, rzucany w przerębel wypływa nie dość, że cały, to jeszcze z rybą w zębach. Nie ma talentu do robienia pieniędzy, głównie dlatego, że potrafi po mistrzowsku żyć na cudzy koszt, i zawsze jest to koszt duży. Wścibski i rozplotkowany. Nie mów mu nawet o jakichś wyższych ideałach: wyśmieje cię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 02:13 z okazji ferii znalazłem chwilę czasu, żeby sobie poczytać Wasze pogaduszki. Uprzejmie donoszę, że w dzisiejszej gazecie ostatnie wypowiedzi bardzo ładnie przepisano (łącznie z opisem walki o wpisy do indeksów). Z smakołyków które kiedyś wsadzałem do buzi, oprócz oranżady w proszku mile wspominam pyszne suchary. Były twarde jak podeszwa, trzeba było je gryźć zębami bocznymi, a czasami długo trzymać cały kawałek w buzi aby cokolwiek rozmiękł. Był to niezastapiony posiłek podczas wycieczek do lasu i nieoceniony podczas spływów kajakowych. Dziś również można je kupić, ale są cienkie i szybko sie łąmią (i nie ma w nich kminku). Ale lubię je kupować, bo poza mną mikt ich w rodzinie nie ceni i nie muszę się z nikim częstować (w odróżnieniu od czekolady, a nie mówiąc już o piwie). Z dawnych wspomnień (wracając do mleka) pamiętam, że jedyną przyjemnością jaka łączyła się z zakupem tego napoju, było odkrycie, że wracając z pełną kanką (czy młodzi wiedzą o czym mówię?) ze sklepu do mojego domu(akurat trasa na wprost SP7) można było cały czas robić ręką wielkie koła, a mleko mimo że kanka fruwała dnem do góry nie wylewało się (zazwyczaj) z naczynia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 06.02.02, 10:35 Suchary pamietam - pyszne byly! To cud, ze zebow przez nie nie stracilam.Za moich czasow bylo raczej mleko w butelkach ale kanki tez byly! A czy jedliscie takie mordoklejki, ktore pomagaly w wyrywaniu mlecznych zebow? Szafarewiczowie mieszkali chyba na Al. Przyjacoil 37 lub 35 zaraz na przeciwko sklepu. On byl chirurgiem ale sie zanarkatyzowal na smierc. Mieli 3 synow i corke. Mendel i najstarszy Szafarewicz znalezli w lesie mine i cos przy niej majstrowali. Mina wybuchla, Szafarewicz stracil noge a Mendel zaczal kulec. Sredni brat Ignacy wyladowal w kryminale za chyba morderstwo. Atek, najmlodszy byl zakochany w mojej mamie (ale bez wzajemnosci) i siedzial pod oknem kuchni dziadkow jesli mama tam odrabiala lekcje. Niestety Szafarewiczowa sporo pila i dalaczaly do niej Mendelska i Drozdziakowa. Mama pamieta jak pijana Drozdziakowa potem wracala do domu z peruka tylem na przod...To chwilowo tyle ze wspomnien mamy. Potem napisze jeszcze cos o Rajmundzie Raksimowiczu i pozyczonym czolgu...teraz niestety robota wola. Bliznieta - Merkury (20.V - 20.VI) Ludzie spod tego znaku w ogole nie osiagaja dojrzalosci zarowno intelektualnej, jak i uczuciowej. Jedyne co naprawde potrafia, to raz w tygodniu wypelnic kupon Toto-lotka. Niezdarnie to ukrywaja, ale najwieksza przyjemnosc sprawia im dlubanie w nosie. Zapraszajac takiego do domu nalezy pamietac, ze kradnie i koniecznie przed wyjsciem zrewidowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 06.02.02, 13:07 Suchary z kminkiem ja też oczywiście pamiętam; w opakowaniu były chyba cztery. No i kanki również, i to kręcenie wyprostowaną ręką. Za moich lat mleko (prosto od krowy) rozwoziła co rano specjalnym drewnianym wózkiem kobieta, która miała te krowy i małe gospodarstwo przy Jeziorze Krzywym po drodze na plażę miejską. Opowieść Magdy o Szafarewiczach - pasjonująca. Nic o tym nie wiedziałem, ale i nie bardzo ich znałem. A teraz dalej horoskop: RAK. Nieodporny psychicznie, często naiwny i dający się łatwo wykorzystywać. Kobiety spod tego znaku są idealnym materiałem na słodkie idiotki, a później na maltretowane żony. Ma skłonność do niekończącego się hamletyzowania, bujania w obłokach i do blagowania. Bardzo wrażliwy na opinię otoczenia, z zamiłowaniem gra kogoś, kim chciałby być, a nie umie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: 10.2.1.* 06.02.02, 13:50 Jestem juz ciekaw na wasza interpretacje horoskopu wagi ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 06.02.02, 14:41 za jednym zamachem podaje dwa znaki .... aby dla Fredka dojsc szybciej do Wagi! Wiesz co Fredek, Waga wedlug "mojego" horoskopu wypada prawie tak zle jak koziorozec - no ale jego na szczescie jeszcze nie bylo.... Rak - Ksiezyc (21.VI - 21.VII) Szkoda slow. Nie pomoze nawet oddzial zamkniety. Urodzeni pod znakiem Raka oszukuja na kazdym kroku, zdradzaja, uwielbiaja podlozyc swinie. Rakom nie mozna wierzyc nigdy i w niczym. Jesli np. Rak mowi, ze ceni sobie twoja przyjazn, to mozna byc pewnym, ze przed godzina napisal do szefa donos. Raki stale komus czegos zazdroszcza, a po dwudziestym piatym roku zycia lysieja, garbia sie i traca zeby. Slusznie zreszta. Lew - Slonce (22.VII - 21.VIII) Urodzeni pod znakiem Lwa od najmlodszych lat maja sklonnosci do narkomanii, pijanstwa i najbardziej brutalnej rozpusty. Nie lubia sie uczyc, z trudem koncza szkoly, nawet specjalne, uwielbiaja krzywoprzysiestwo i bardzo chetnie zeznaja przed sadem. Zdemaskowani wywoluja awantury i dantejskie sceny. W zyciu rodzinnym Lwy na szczescie nie uczestnicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 06.02.02, 15:00 To i ode mnie dwa: LEW. Nikt tak jak on nie potrafi zachwycać się samym sobą. Nic nie jest dla niego wystarczająco dobre. Kocha pieniądze i zaszczyty, dąży do nich bez zahamowań. Impulsywny i nieprzewidywalny w zachowaniach, łatwo wybucha gniewem. Zazwyczaj nie ma sprecyzowanych poglądów na żaden temat, choć zawsze wypowiada się z wielką pewnością siebie. Łatwo popada w dewocję lub zachłystuje się okultyzmem, czarami, magią i wróżbami. PANNA. Ma wszelkie dane, aby osiągnąć w życiu wiele, ale z reguły jej się nie chce. Nazbyt ceni sobie święty spokój. Nie potrzebuje zresztą sukcesów, by czuć się lepsza. Przyjaźnie zawiera tylko wtedy, gdy uznaje je za pożyteczne dla swoich planów; zanadto kocha siebie, by żywić głębsze uczucia do innych. Rozlazłość czyni ją uległą; jeśli nie naruszasz jej wygody i cierpliwie znosisz zrzędzenie, możesz nią rządzić jak chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 06.02.02, 18:40 Obiecuje, ze jutro napisze o Rajmundzie Raksimowiczu i czolgu... a na razie horoskopow ciag dalszy. Panna - (22.VIII - 21.IX) Bardziej osobiste wiazanie sie z ludzmi urodzonymi pod tym znakiem to rzecz beznadziejna, bo Panna - zarowno rodzaju meskiego, jak i zenskiego - jako partner erotyczny wykazuje wdziek slonia i pomyslowosc krolika. Dzieci ze zwiazku Panny z jakimkolwiek innym znakiem koncza na ogol w klinikach dla nerwicowcow. Umyslowo Panna pozostaje zawsze stuprocentowa dziewica. Waga - Wenus (22.IX - 22.X) Trzeba miec prawdziwego pecha, zeby urodzic sie pod znakiem Wagi. Ta przesadza wlasciwie o wszystkim. Wagi maja krotka pamiec i wzrok, dwie lewe rece, tepy sluch i dowcip, ambicje zawodowe i poczucie humoru w zaniku. Nie maja natomiast szczescia do pieniedzy, powodzenia w milosci, rozumu i zdrowia. Ze wzgledu na to, ze maja to, czego nie maja, Wagi sa idealnymi wspolmalzonkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.pppool.de 06.02.02, 19:42 Jakos nie "wszystko" sie spelnilo z twego horoskopu ... Idealny wspolmalozonek .... (jestem juz po rozwodzie ....) Ale poczekam na wersje od JD .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 06.02.02, 19:50 Bardzo proszę: WAGA. Natura artystyczna, ale nie aż tak, żeby zapominać o materialnym zabezpieczeniu bytu. Brak silnej woli i pewne ograniczenie horyzontów umysłowych nadrabia oślim uporem. Bezlitośnie wykorzystuje dar błyszczenia w towarzystwie, manipulując ludźmi i wdzięcząc się nawet do tych, których szczerze nienawidzi. Złośliwa z natury, wyżywa się z zamiłowaniem w psuciu i niszczeniu. Spore skłonności do fanatyzmu. SKORPION. Wszystko musi być zawsze po jego myśli. Zero tolerancji dla cudzej odmienności lub niedoskonałości. Skorpion nie myli się nigdy i nikogo nie przeprasza. Stawiając na swoim, nie liczy się z cudzymi odczuciami. Pamiętliwy i perfidny, potrafi czekać długo na okazję do zemsty. W towarzystwie potrafi być miły, ale męczy go to. Obdarzony wybujałym apetytem seksualnym, folguje sobie bez żadnych hamulców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 20:46 No dobra ! Rzućcie coś o RYBACH !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 06.02.02, 21:06 Drogi DD wszystko w kolejności. Teraz musi przysłać uzpełnienie Magda. Powiem ci awansem, że u mnie Ryby wypadają fatalnie, ale budzą moją sympatię. Z innej beczki: na pewno pamiętasz wielkie bloki marmolady na wagę (czy nie 1,20 za kilogram?), która dla wielu bywała najważniejszym dostępnym słodyczem, i której zazwczaj nie brakowało (oranżady w proszku potrafiło czasem nie być). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 07.02.02, 12:07 Juz nadrabiam horoskopowe zaleglosci. Ryby u mnie tez maja przechlapane ale nadal twierdze, ze najgorzej wypada moj znak czyli Koziorozec ale to w nastepnym rzucie. JD - czy zdradzisz w koncu swoj znak zodiaku? Blokow marmolady na wage za moich czasow nie bylo albo jej nie pamietam ale czy nikt na prawde nie wyrywal zebow mlecznych na te mordoklejki? Skorpion - Mars (23.X - 21.XI) Ma manie przesladowcza. Nic nie jest w stanie zmienic jego przekonania, ze licznym, stalym niepowodzeniom Skorpiona winien jest zawsze ktos inny, a nie on sam. Ze strachu atakuje pierwszy i od tylu. Z przyjemnoscia dreczy zwierzeta i marzy o posadzie dozorcy w ZOO. Strzelec - Jowisz (22.XI - 20.XII) Osobnik spod tego znaku wykazuje duzo energii i pomyslowosci - urodzony dzialacz spoleczny. Oczywiscie do czego sie nie wezmie, to spieprzy. W dziecinstwie zabiera mlodszym dzieciom cukierki. Ma sklonnosci do samogwaltu i podglada w toalecie. Na starosc pisuje wspomnienia od poczatku do konca zmyslone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 07.02.02, 16:54 Ja mordoklejek do tych celów nie używałem. Mojego znaku jeszcze nie było. STRZELEC. Typ życiowego ślizgacza. Szybko się wszystkim nudzi, podatny na kaprysy i zmienne nastroje, typowy „słomiany ogień”. Uwielbia się mądrzyć i rozkazywać, ale jego inteligencja ma charakter powierzchowny, a wiedza jest chaotyczna. Wciąż szuka nowości, gotów rzucić wszystko dla ciekawie zapowiadającej się przygody. Obdarzony dużym życiowym sprytem, wykręca się łatwo z kłopotów, zazwyczaj cudzym kosztem. KOZIOROŻEC. Głęboko nieufny, mizantrop, z góry przypisuje wszystkim wszystko, co najgorsze i często zawczasu woli odpłacić tym samym, niż narażać się na rozczarowanie. Przyjaciół nie lubi, małżeństwo zawiera z rozsądku. Uznaje tylko swoje własne, prywatne zasady moralne. Wyprany z poczucia humoru. Skłonności samotnicze i pogarda dla świata czynią go albo ekscentrykiem-skandalistą, albo upierdliwym urzędasem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 07.02.02, 17:15 A czy teraz juz byl? I co teraz sadzicie o mnie i o Detritusie? Jeszcze ten alkoholizm i analfabetyzm moge zaakceptowac ale od staruszek to stronie... Koziorozec - Saturn (21.XII - 19.I) Kazde zdrowe i dbajace o swoj rozwoj spoleczenstwo powinno natychmiast izolowac osoby spod znaku Koziorozca. Koziorozec, sam alkoholik i analfabeta, chetnie deprawuje mlodziez, gwalci staruszki, poki nie popadnie w nieuchronna impotencje. Nadaje sie wylacznie do kopania rowow, a i to pod nadzorem. W zyciu rodzinnym przewaznie bije. Wodnik - Uran, Saturn (20.I - 18.II) Ma szalony pociag do gastronomii czwartej kategorii i nigdy nie oddaje pozyczonych pieniedzy. Mezczyzni spod tego znaku, wczesniej czy pozniej, okazuja sie ekshibicjonistami, a kobiety nimfomankami. W zakladzie penitencjarnym czuja sie niezle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 07.02.02, 17:23 Może nie brzmi ten wasz Koziorożec najlepiej, ale mnie jego wady bardzo nie przerażają. Chyba gorsze są nastepnego, Wodnika. Jedno moje dziecko jest spod waszego znaku i mam o nim (dziecku) jak najlepsze zdanie, z czego i wy korzystacie. Teraz będzie także mój znak, którego ciągle jeszcze nie było. WODNIK. Natura tak uduchowiona, że stworzona tylko do rzeczy największych. Przepojony idealizmem: nic poniżej szczęścia ludzkości go nie zainteresuje. Bardzo chętnie poświęca się walce ze złem, ale tylko wielkim i abstrakcyjnym. Zła zwykłego, codziennego, raczej nie zauważa, zwłaszcza kiedy wyrządza je sam. Zarazem życiowa fujara, wymaga ciągłej opieki. Jeśli nie ruszy świata z posad, popada w totalny zwis. RYBY. Nigdy nie wiadomo, co takiemu odbije. Natura irracjonalna, polega tylko na własnej intuicji, prawie zawsze mylnej. Pozbawiony charakteru i zdolności odróżniania dobra od zła. Ludzi ocenia na pierwszy rzut oka, zazwyczaj zupełnie błędnie, i jak w każdej sprawie, trzyma się kurczowo pierwszego wrażenia. Obraża się łatwo i o byle co; z reguły nie wybacza, wszystko robi z pasją, ale bez efektu. W trudnych sytuacjach zwykle tchórzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 07.02.02, 17:50 Czyzbys byl spod Ryb? Ryby - Jowisz, Neptun (19.II - 19.III) Bez przerwy powoduje ciagle nieporozumienia w pracy i w domu. Prochu na pewno nie wymysli. Sprawdza sie jako kontroler biletow autobusowych. Lubi pornografie. Bron Boze nie dopuszczac go do urzadzen bardziej skomplikowanych, niz tluczek do kartofli, bo popsuje. Znak sprzyjajacy - zaden. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 07.02.02, 20:30 W każdym razie w miarę sprawnie radzę sobie z urządzeniem komputerowym. Żona uważa też że świetnie odkurzam odkurzaczem, no i jeszcze żadnego nie zepsułem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: 10.2.1.* 08.02.02, 11:55 Dzis ten serwer jakos bardzo topornie pracuje .... Po 5 Minut na posta ... (Ale to inna sprawa) Polecam lekture dzisiejszego (8.2.2002) artykulu w " Wyborczej" wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=688751&dzial=olo010100 I serdeczne Pozdrowienia dla Pana Brzozowskiego .... Naszego wszechstronnego nauczyciela z fizyki, chemii, przysposobienia obronnego i wychowania obywatelskiego ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 08.02.02, 12:33 Wow, wlasnie przeczytalam ten artykul mamie i jej komentarz byl: "ale zalatwilam Filuta - na cale zycie to przezwisko sie przyjelo, a pani Dzienisiewicz byla taka mlodziutka i ladniutka". Obiecalam napisac kilka slow ze wspomnin mamy o Rajmundzie Raksimowiczu. Gdy juz studiowal w Warszawie archeologie to wyjechal na kilka dni na oboz wojskowy do Mragowa. Tam z kolegami, ktorejs nocy "pozyczyli" czolg i wyjechali nim na miasto. Wszystko byloby dobrze gdyby nie fakt, ze wjechali w jakas uliczke z ktorej niestety nie mogli juz wyjechac. Na dodatek skadzis wytrzasneli szkielet ludzki (wiecie taki uzywany na lekcjach biologi) i go w tym czolgu zostawili...Wyobrazacie sobie jaka potem byla afera. Rajmund prawie, ze wylecial z uniwerku, byl przed sadem wojskowym itp itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 08.02.02, 16:06 Artykuł w Gazecie - jak należy. Redakcjo, gratulujemy i dziekujemy, szczególnie za ten patronat i za właściwy klimat tekstu w gazecie. Rajmund musi być przemiłym człowiekiem, czy nie możesz, Magda jakoś go sprowadzić na rocznicę? Detritus, Beata, którzy tu bywają, są usprawiedliwieni z milczenia, bo oblewają kolejne egzminy (tzn. oblewają drinkami kolejne zdane egzminy), ale co się dzieje z Leszkiem? Leszek, wracaj! Może wie coś Fredek? Potwierdzam, że wszystko chodzi dziś okropnie wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.moodys.com 08.02.02, 16:27 Rajmund chyba nadal mieszka na Bursztynowej, bo tam jemu i jego bratu Maurycemu Jozef (ich ojciec) wybudowal dom...moze szkola bedzie miala ich adres, bo jakos watpie aby Julia (ich mama) jeszcze zyla. Moja mama bedac w 1990 roku w Olsztynie u niego byla na herbatce, wiec nie widze powodu dlaczego mialby dalej nie mieszkac na Bursztynowej.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 08.02.02, 16:58 W takim razie zajdziemy do niego, gdy będziemy szli z piwa u ciebie (zapraszałaś!) na piwo do Beaty do Novotelu, i na pewno nie na herbatkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.karlsruhe.ipdial.viaginterkom.de 08.02.02, 19:18 Gość portalu: mr napisał(a): > Wow, wlasnie przeczytalam ten artykul mamie i jej komentarz byl: "ale > zalatwilam Filuta - na cale zycie to przezwisko sie przyjelo, a pani > Dzienisiewicz byla taka mlodziutka i ladniutka". > Obiecalam napisac kilka slow ze wspomnin mamy o Rajmundzie Raksimowiczu. Gdy > juz studiowal w Warszawie archeologie to wyjechal na kilka dni na oboz wojskowy > > do Mragowa. Tam z kolegami, ktorejs nocy "pozyczyli" czolg i wyjechali nim na > miasto. Wszystko byloby dobrze gdyby nie fakt, ze wjechali w jakas uliczke z > ktorej niestety nie mogli juz wyjechac. Na dodatek skadzis wytrzasneli > szkielet ludzki (wiecie taki uzywany na lekcjach biologi) i go w tym czolgu > zostawili...Wyobrazacie sobie jaka potem byla afera. Rajmund prawie, ze > wylecial z uniwerku, byl przed sadem wojskowym itp itd. Czesc! A ja slyszalem ze pana Brzozowskiego nazwano filutem dlatego ze podczas klasowek robil dziure w gazecie i obserwowal co sie dzieje w klasie,ci co sciagali mieli male szanse .Moge to zreszta potwierdzic bo w naszej klasie tez tak robil. A moze jeszcze ktos zna inna wersje . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 08.02.02, 19:30 Cześć, czytałeś artykuł, jak ci się podobał? To realny dorobek (a przynajmniej poważny współdorobek) naszego wątku: artykuł, szczególnie uroczysta rocznica, patronat, największy wątek, nie mówiąc o plotkach, ploteczkach, wspominkach, więziach osobistych i ogólnym naprawianiu obyczajów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.karlsruhe.ipdial.viaginterkom.de 08.02.02, 19:35 Pozdrawiam wszystkich , Janusz nie mam cierpliwosci czekac po 10 minut na zmiane strony .Co tam sie dzieje do cholery!!!moze im zabraklo paliwa do tej maszynerii co napedza to wszystko.Jak tak dalej pojdzie to 1000 post bedzie bedzie w roku 2o16 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.karlsruhe.ipdial.viaginterkom.de 08.02.02, 19:52 To jeszcze raz ja ,tak artykul czytalem jest swietny . Niestety ja prawdopodobnie nie bede mogl przyjechac w tym czasie do Olsztyna. Mam nadzieje ze Detritus zrobi wspaniala serie zdjec z tej imprezyw szkole. KUBKA JESZCZE NIE DOSTALEM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 08.02.02, 20:48 To czekanie jest rzeczywiście nie do zniesienia. Może jutro będzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
musicdra Re: S. P. 7 w Olsztynie 08.02.02, 21:49 musicdra to moje logo z portalu GW. Normalnie to jestem nadal DD. Znalazłem sposób na szybsze logowanie (bo faktycznie krew mnie dzisiaj zalewała czekając na otwarcie strony). Oto mój patent (może go już używaliście?). Nalezy uzbroić sie w cierpliwość (lub szklankę piwa i gazetę) i otworzyć naszą stronę na forum o SP 7 (ale z samymi tytułami listów). Po otwarciu jej (czasami 1 gazeta nie wystarcza) nalezy kliknąć w ostatnio czytaną wiadomość (lub następną) i NIE CZEKAĆ AŻ SIĘ STRONA OTWORZY, tylko po 1 lub dwóch mrugnięciach modemu dać "zatrzymaj" i przeczytać tę wiadomość, potem kliknąć w "przeczytaj następną" i znowu NIE CZEKAC DO KONCA tylko kliknąć na "zatrzymaj" po dwóch mrugnięciach modemu. Co do tematów kulinarnych to marmolada z bloku była oczywiście podstawą wyżywienia (przyznam się, że od czasu do czasu wracam do tego tematu przy śniadaniu). Ale w mojej pamięci jeszcze bardziej miłe miejsce zajmuje kolorowa galaretka równiez z bloku. Ilość cukru i sposób w jaki oblepiała palce absolutnie nie do pobicia. Odpowiedz Link Zgłoś
musicdra Re: S. P. 7 w Olsztynie 08.02.02, 21:53 nadal DD: proponuję konkurs: na podstawie waszych okropnych horoskopów zgadnijmy spod jakich znaków byli nasi nauczyciele z SP7. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.acn.waw.pl 08.02.02, 23:07 Ach DD, twoje wspomnienia pozwalają mi wydobywać niespodziewane zaskórniaki z bezmiarów mojej pamięci. Galaretka! Z tym, że ja ją pamietam w opakowaniach wilekości mniej więcej paczki wiadomych sucharów. Byłem i pozostałem do dziś potwornie łakomy na słodycze (musiałem czymś wypełniać niedobory mleka) i galaretka była bardzo wysoko w mych rankingach. Kiedyś jakimś szczęśliwym zbiegiem okoliczności stałem się właścicielem 5 zł (z rybakiem); kupiłem za nie chyba trzy galaretki. Pierwszą zjadłem natychmiast, ale mnie zemdliło od tego cukru, jednak byłem przekonany, że resztę zjem, jeśli pozbędę się tego cukru. Wyciągnąłęm z kuchni jakąś miskę, nalałem wody i pozostałe dwie galaretki włożyłem tam licząc na szybkie rozpuszczenie cukru. Rozpuszczało się to pół dnia, które spędziłem w stresie, bo miałbym sie z pyszna, gdyby rodzice odkryli te 3 galaretki. W końcu trochę sie ten cukier roztopił, ale w sumie zrobiło się takie obrzydlistwo, że na myśl, że to ruszę... W tej sytuacji sprytnie sprezentowałem jedną galaretkę siostrze jako wielkie poświęcenie i łaskę, natomiast drugą, której już nie chciała daliśmy psu Kruczkowi, który gdzieś ją zawlókł. Sporo nabrałem rozsądku i doświadczenia po tej przygodzie z galaretką, choć tak naprawdę tylko w odniesieniu do galaretek, które ciagle lubię, ale z zupłnie mi obcym umiarkowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: S. P. 7 w Olsztynie IP: *.pppool.de 09.02.02, 01:51 Wlasnie wrocilem z pracy. Ale sie ludzie dzis naczekali. Moze pol Olsztyna czytalo dzis forum SP7 i dlatego tak wolno bylo. Leszek nie wkurzaj sie .... wszystko bedzie lepiej. Co do kwadratowej marmelady. U nas mama robila wlasny dzem z owocow z dzialki. A ta kwadratowa marmelada to tylko w paczki i racuchy wchodzila. Na sniadanie robilo sie codziennie rano swieze zakupy w SAM'ie na rogu Baltyckiej i Jeziornej Twarog w kawalku , smietana , swieze bulki i mleko. Twarog sie rozrabialo z smietana i cukrem (w sezonie wchodzily do tego truskawki (!) mhhhhhh...) i jadlo sie to z swiezutkimi bulkami. Do tego zimne mleko bez kozucha .... (Cieple (gorace) mleko dostawaly tylko mlodsze siostry z kaszka z butelki ze smoczkiem..., ale wtedy nie mogly sie jeszcze bronic.) Ja uwielbialem i jeszcze teraz uwielbiam polski ryz prazony. Woreczek za zlotowke (?) .... (W lato kupilem tego tyle, ze w RAST'cie sie pytali co chcem z tym robic....) Ale po urlopie ryz sie szybko skonczyl ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
betis Prośba do Leszka... 09.02.02, 05:11 Wiem, że jako założyciel wątku czekasz, żeby licznik doszedł do 1000, ale otwieranie wszystkich postów trwa taaaaaak niesamowicie długo, że to przekracza możliwości mojego komputera (może dziś po prostu serwer nie daje z tym rady? :) Przyznam, że nie przeczytałam ostatnich kilkunastu wpisów, gdyż jest to niezdrowe dla mojego układu nerwowego. Otwieranie wybiórczo pojedyńczych wpisów jest zbytnio męczące a opcja "pokaż wszystkie..." sprawia, że mój komp. zwyczajnie siada i muszę go resetować! Katastrofa!!! Wracając do tematu - drogi Leszku - gdybyś zechciał założyc NOWY wątek dla "7ki", ale tak, żeby oficjalnie było wiadomo, że jest kontynuacją a nie uzupełnieniem tego - byłoby to zbawieniem. Nie ukrywam, że liczę na poparcie Was wszystkich, no chyba, że to ja jedna mam z tym takie problemy... :( Pa pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Prośba do Leszka... IP: *.acn.waw.pl 09.02.02, 12:19 Betis, od dwóch dni coś jest wyjątkowo nie tak z ładowaniem, wieć najwyraźniej jest jakaś awaria i po jej usunięciu powinno być lepiej. Ja zacząłem podejrzewać, że to nasz wątek zdezorganizował i przegrzał akumulatory portalu Gazety. Ale w tym co piszesz coś jest. Moja propozycja dla Leszka i redakcji jest taka: jesli jest tak, że wszystko opwinnosię z łądowaniem polepszyć (a w to wierzę), to może dotrwajmy do 1000 postów, a potem może by redakcja - co sama proponowała - zrobiła ponad spisem bieżacych watków, tam gdzie są te wszystkie "szkolne wspomnienia" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: Prośba do Leszka... IP: 10.57.42.* 09.02.02, 12:21 Przykro mi ale obawiam sie ze nie bede mogl spelnic tej prosby,nasz watek jest juz podzielony .Te problemy co ty mamy obecnie wszyscy. pozdrwawiam LP® Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Prośba do Leszka... IP: *.acn.waw.pl 09.02.02, 12:55 Coś sie pochrzaniło w moim poprzednim poście, więc go powtarzam we włściwej postaci: Betis, od dwóch dni coś jest wyjątkowo nie tak z ładowaniem, wieć najwyraźniej jest jakaś awaria i po jej usunięciu powinno być lepiej. Ja zacząłem podejrzewać, że to nasz wątek zdezorganizował i przegrzał akumulatory portalu Gazety. Ale w tym co piszesz coś jest. Moja propozycja dla Leszka i redakcji jest taka: jeśli jest tak, że wszystko powinno się z ładowaniem polepszyć (a w to wierzę), to może dotrwajmy do 1000 postów, a potem może by redakcja - co sama proponowała - zrobiła ponad spisem bieżacych watków, tam gdzie są te wszystkie "szkolne wspomnienia", "sport w Olsztynie i "ośla ławka" temat "Szkołą Podstawowa nr 7" i tam wskoczyłyby watki archiwalne, w tym ten najdłuższy, zwiazane z 7-mką. Natomiast na bieżącym forum założylibyśmy nowy wątek o 7-mce, który by rozkwitał do czasu aż znów zdezorganizowałby funkcjonowanie portalu, itd. aż do naszych prawnuków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® szkola nr.7 IP: *.karlsruhe.ipdial.viaginterkom.de 10.02.02, 19:55 A kto jeszcze pamieta lizaki koguciki za 30 gr.takie czerwone ,albo" syfon" taka duza butelka wody sodowej chyba 2 litrowa na wymiane.Pamietam ze nigdy nie udalo mi sie doniesc pelnej butelki do domu.Pamietacie moze szkolny sklepik obok Draganowej ,tam byly zawsze swieze paczki . Jakos dzisiaj szybciej to wszystko dziala ,miejmy nadzieje ze tak zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr.7 IP: *.acn.waw.pl 11.02.02, 09:18 Działa duzo lepiej. Nie ceniłem tych lizaków z kogutkiem, bo były mdławo słodkie, a ja lubiem w słodyczach kwaśność. Były też wielkie lizaki okrągłe. Były też landrynki na wagę z odpowiednią ilością kwaśności z wyjątkiem egzemplarzy mleczno-białych, o których sami wiecie, co mogłem myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyr.sp7 Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.02.02, 16:32 Witamy wszystkich Forumowiczów po feriach i zwracamy się do Was z ogromną prośbą o przejście na wątek 50 lat szkoły Nr 7 i umieszczenie tu własnych wspomnień związanych z "7". W wątku SZKOŁA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie przy tak dużej liczbie postów trudno nam z braku czasu, odnaleźć te związane tylko ze szkołą. Łatwiej nam będzie wtedy przedrukować je, by następnie umieścić w okolicznościowym wydaniu książki, taka naprawdę ukaże się. Prosimy nadsyłajcie również propozycje tytułu do tej pozycji, jest ona przecież dla Was i o Was. Informujemy jednocześnie, że na tym wątku -50 lat Szkoły Nr7 - podawać Wam będziemy informacje o wszystkich naszych poczynaniach związanych z ROCZNICĄ. Myślimy, że w ten sposób łatwiej dotrzemy do siebie wzajemnie. Pozdrawiamy i czekamy na Wasze zdanie. Do zobaczenia. Komitet Organizacyjny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 12.02.02, 10:58 Widze, ze jd zaczal wycinac co poniektore cytaty i "wklejac" je na watek o 50- cio leciu szkoly. Poszlam za jego przykladem i to samo robilam. A wiecie za moich czasow byla straszna afera jak dwoch chlopakow (nie bardzo pamietam kto to byl, bo chyba byli o rok strasi) ukradli tuz przed zakonczeniem roku szkolnego kilka szkolnych dziennikow i spalili je w lesie. Zrobili to podobno dlatego, ze grozilo im nie zdanie do nastepnej klasy. Co to sie przez to w szkole nie dzialo...Ale to pewnie pani Domanska lepiej pamieta ode mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.ifis.uw.edu.pl 12.02.02, 14:21 Magda, dziękuję za wsparcie. Porobię to jeszcze wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 13.02.02, 15:41 Cos nam tu ostatnio ucichlo. Czyzby ludzie juz zrezygnowali z siodemki czy tez sa zajeci innymi sprawami? Chyab pojde za Waszym przykladem i tez zamilkne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 13.02.02, 16:43 Magda, nie popadaj w panikę i nastroje katastroficzne. Myśle, że część zamilkła z powodu tego kilkudniowego udręczenia z ładowaniem, które na tym wątku jest mordercze i chyba jeszcz trochę zostało. Ja poświęciłem też trochę czasu i może jeszcze dziś trochę poświęce na zrobienie tych wypisów dla dyrekcji szkoły. Nie rezygnuj! Doprowadźmy ten wątek do 1000 postów, a potem chyba jednak wystąpie do redakcji (Leszek co ty na to), aby zrobili tak jak tu niedawno zaproponowałem i wtedy bedziemy kontynuować na nowym wątku. Może byś na przykład powiedziała tymczasem, gdzie pracujesz, czy masz jakieś dzieciątka? I wspominaj dalej szkolne i podwórkowe historie. I wszyscy inni róbcie to samo, jako i ja czynić będę. Pozdrawiam wszystkich szczególnie mocno w związku z tymi podejrzanymi dość dla mnie i wymuszonymi Walentynkami (o ile one są dzisiaj, a jeśli nie dzisiaj, to pozdrawiam bez tych Walentynek). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.karlsruhe.ipdial.viaginterkom.de 13.02.02, 21:47 Chyba tak zrobimy bo to czekanie jest naprawde meczace. Czy ktos z was probowal wydrukowac wszystkie posty . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 14.02.02, 09:18 Ale ustalmy, czy czekamy do 1000, czy robimy to wcześniej, np. przy 800. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 14.02.02, 10:06 Jd - nie popadam w panike tylko jakos wczoraj mialam ochote poczytac sobie co tu sie dzieje a byla taka cisza... Chcesz abym napisaal cos o sobie. Oh man, gdzie tu zaczac? Pracuje jako analista w Moody's (rating agency - nie wiem jak to sie po polsku nazywa). Mam za soba studia z ekonomi finansowej czyli wszystkie te paskudztwa jak matematyka, ekonometria, micro & macro ekonomia, statystyka itp itd. Dzieci nie mam, meza tez nie. W zeszlym roku po siedmiu latach rozeszlam sie ze swoim chlopakiem. Mieszkam w Docklands (dzielnica Londynu) w przerobionym kosciele. Tak, tak, dobrze przeczytales. Tutjeszy narod raczej poganski do kosciolow nie czesto chodzi, wiec koscioly sa sprzedawane i najczesciej przerabiane na mieszkania. Sa one na prawde inne, bo kazde mieszkanie jest indywidualne. To tyle w skrocie. Jak chcesz cos konkretniej wiedziec to pytaj... Jesli mnii pamiec nie myli to miales kiedys cos napisac o straconych zebach z powodu milosci. To bylo po tym jak ja napisalam o tym jak Ada stracila dwa przednie zeby spadajac z roweru, bo sie tak zagapila za swoja szkolna miloscia.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: 10.2.1.* 14.02.02, 10:15 Gość portalu: LPŽ napisał(a): > Czy ktos z was probowal wydrukowac wszystkie posty . Ja akurat drukuje .... 107 stron DIN A4 (Na wszelki wypadek to wydrukuje ... mozna poczytac w spokoju) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 14.02.02, 10:34 Magda, popytam (ten kościół brzmi świetnie) i napiszę o zębach po południu lub wieczorem, bo teraz mam pilną robotę. I ustosunkujcie się - szczególnie Leszek - do pytania z mego poprzednego posta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 14.02.02, 10:54 Co do pytania kiedy powinnismy zaczac nowy watek czy jak dojdziemy do 800 czy 1000 postow, to mi nie robi to roznicy, bo wiekszosc czasu otwieram wszystko w ciagu kilku/kilkunastu sekund. Od czasu do czasu przytrafiaja sie wyjatki, kiedy chyba swieta krowa w Indiach szybciej sie porusza ale to nie jest czesto. W zeszlym tygodniu wydrukowalam wszystkei posty i bylo tego troche ponad 100 stron. Teraz czyta je mama i obiecala dodac jeszcze jakies swoje wspomnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: 10.57.42.* 14.02.02, 12:05 Czekamy do 1000! bedziemy nie do pobicia przez nastepne 20 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 14.02.02, 18:41 No to piszemy dalej. Czy za Waszych cazsow tez w gabinecie od biologi byly takei sloje z roznymi pasudztwami w formalinie? Pamietam jak kiedys, ktos stracil taki sloj na podloge. Ojejciu jaki byl smrod! Chyba nawet nie mielismy lekcji biologi przez jakis czas az wywietrzono pokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 14.02.02, 19:18 Tak jest, lecimy do 1000. Magda, nie zdąże juz dziś o twoim kosciele i moich zębach, bo muszę na jutro cos przygotowac do pracy, a zasiedziałem się na "wspomnieniach" dla dyrekcji. Do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 15.02.02, 19:43 Magda, co to znaczy przerobiony kościół? Czy w śrdoku zabudowali przestrzeń, a z zewnątrz wyglada jak dawniej? I ile zrobili tam mieszkań? A przy okazji powiedz coś jeszcze, jak jest z religijnoscią Anglików. Rozumiem, że dominuje anglikanizm, ale czy są tez znaczące ilości katolików i innych wyznań? Ile procent Anglików przyznaje się do wiary? Czy kościół ma jakieś realne znaczenie, czy jest czystą tradycją i obrzędowością na wymarciu? Czy powraca się do problemu powstania anglikanizmu, słuszności lub niesłuszności oderwania się od Rzymu? I na czym polega twoja praca, bo nic nie zrozumiałem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.karlsruhe.ipdial.viaginterkom.de 17.02.02, 21:45 Janusz nie wkurzaj sie, moze technika zawiodla.Ja na MOJ kubek tez sie juz chyba nie doczekam.A podobno mamy teraz Europejska Poczte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 18.02.02, 09:11 Nie mogę sie odrobinę nie wkurzać. Teraz mam tak, że jest twój ostatni post, a przed nim dwa dni przerwy, a tam miały być ważne sprawy np. od Magdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.de45616.dealer.de / 10.57.42.* 18.02.02, 09:21 Moze pozniej bedzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 18.02.02, 10:25 JD - Juz odpowiadam! Przerobiony kosciol- z zewnatrz wyglada tak jak dawniej: okna z witrazami czerwona ceglowka, pochyly dach. Przerobiony za to w srodku, bo ma w sumie dwa pietra i jest w nim 7 mieszkan, kazde dwupoziomowe i kazde inne. Maja one przecietnie 100m2 i belki pod sufitem. Ja belek ani witrazy nie mam (bo mieszkam na pierwszym i drugim pietrze)ale udalo mi sie zalapac na 30m2 taras z wielkimi oknami. Co do religijnosci Anglikow, to ogolnie sa protestantami. Ale jest tez i tyle odlamow protestanckiej religi, ze sie trudnio w tym polapac. Jest duzo katolikow ale to przewaznie Irlandczycy, Hiszpanie, Wlosi czy tez Polacy i ci maja wlasne koscioly. Kosciol ogolnie rzecz biorac nie ma znaczenia w codziennym zyciu. Ludzie od czasu do czasu sobie chodza na msze ale raczej to starsze generacje a i ksieza przerabiaja raczej tematy biblijne niz wtracaja sie w polityke. Nikt znowu religi nie bieze na serio. W niedziele i nawet na Swieta koscioly swieca pustkami. Inne wyznania tez istnieja. Jakie tylko chcesz, poniewaz mieszka tu taka mieszanina ludzi: Buddyzm, Hinduizm, Sikh, Islam, Ortodoksja itp itd. Ja chodzilam tutaj do katolickiej szkoly i jedyna roznica miedzy "normalna" szkola a moja bylo to, ze raz w tygodniu mielismy lekcje religi a raczej religioznastwa i tyle. Nie uczyli nas ksieza ani siostry tylko normalni nauczyciele. A tak ogolnie katolickie szkoly tutaj sa bardzo popularne, bo maja lepsze wyniki w nauce i lepsza dyscypline. A co chcesz wiedziec o mojej pracy? Pracuje w Moody's ktore nadaje firmom, projektom, krajom tak zwane credit rating na podstawie ich finansowych danych. Na podstawie kodu jakie my nadajemy wiesz czy inwestycja w dany projekt, firme ma sens czy tez nie, jakie jest prawdopodobienstwo, ze nic na swojej inwestycji nie zarobisz itp itd...Moody's ratings sa rozpoznane na calym swiecie. To tak w skrocie ale jak chcesz wiedziec cos bardziej konkretnego to pytaj dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 18.02.02, 11:30 Z tym kościołem - świetna sprawa. A komorne płacicie kościołowi czy miastu? Czy kościół jako budynek dalej jest własnością kościoła jako instytucji? Z tym twoim Moody już chyba wiem o co chodzi, choć dla mnie Moody wiąże się wyłacznie z zespołem Moody Blues. Czy ty i Leszek też, jak ja, nie macie wyświetlonych postów z 15 i 16 lutego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 11:58 Wlasnie wrocilem z prawie tygodniowego wypadu na uczelnie i probuje nadrobic straty :o) Ale rzeczywiscie w moim ulubionym watku jakies dziury sa... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 18.02.02, 12:55 Witamy. Detritusie, pamiętam o sprawie z twoją stroną, ale jeszcze troche to potrwa zanim się zabiorę, choć na 50-lecie szkoły zrobiłem (i robię gdy mam chwilę czasu) wybór tekstów poświeconych samej szkole (jest to na wątku 50- lecie...), więc jest już zaczątek. Jak z oblewaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 13:11 Chwilowo oblewam to ze nic nie oblalem... ;o))))))))))))) W najgorszym razie jutro bede musial pojechac do Cz-wy na jednen egzamin poprawkowy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 18.02.02, 13:02 Komornego nie placimy nikomu, bo budynek jest nasz czyli ludzi, ktorzy kupili mieszkania. Splacamy jedynie pozyczki bankom za zakup mieszkan. Placimy tak zwany ground rent ale jest to symboliczna suma, bo tylko £100 rocznie i placimy to gminie. Owszem mamy roczna oplate za naprawy czy tez swiatlo i elektrycznosc, sprzatanie, ubezpieczenie budynku, ogrodnika ale to placimy firmie ktora sie zajmuje tak zwanym management naszego budynku. W styczniu dostajemy od nich fakture z oplatami za niektore rzeczy z roku poprzedniego oraz przedplaty na rok terazniejszy. Jesli nam ta firma z czyms podpadnie to mozemy ja zmienic. Kosciol w momencie sprzedania budynku "umyl" od niego rece. Tez nie mam 15-go ani 16-go lutego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 18.02.02, 20:05 Detrutusie, czy dobrze rozumiem, że jeździsz na te oblewania na drugi koniec kraju do Częstochowy? Magdzie winien jestem opowieść o moich wybitych zębach. Nie jest ona aż tak urocza i malownicza, jak twojej koleżanki, ale zawsze... No więc miałem jakieś 5-6 lat. Do moich rodziców (AL. Przyjaciół 34) przyszli z niedzielną wizytą znajomi, mieli też dziecko żeńskie mniej więcej w moim wieku. Pobawilismy sie w ogrodzie, potem zabawkami, no i zrobiło sie nudno. Więc wymyśliłem zabawę. Wziąłem sporą deskę do prasowania mojej mamy, oparłem o parapet, no i zaproponowałem, że będziemy po tej desce wchodzić na parapet, który był na wysokosci naszych głów, wieć wydawało mi sie to atrakcyjne. Ona sie bała, więc wchodziełm ja. Szło mi coraz lepiej, więc robiłem to z coraz wieszym luzem i pewnością siebie, ale za jakimś piątym razem deska w trakcie mojego wchodzenia zsunęła się z parapetu, a ja przednimi zębami w ten parapet zaryłem. Wrzeszczałem strasznie, leciała krew w sporych ilościach, przybiegli z drugiego pokoju dorośli, i słusznie chyba uznali, ze jedziemy na ostry dużur. Zadzwonili po taksówkę i pojechaliśmy. Dwa przednie zeby, którymi trafiłem w parapet bolały strasznie, ale jakoś sie trzymały na miejscu. W szpitalu skierowali nas do dentysty, a ten od razu wyjął moje dwa zęby palcami bez żadnego oporu; jeszcze dziś czuję to delikatne ich wysuwanie się ze mnie. Potem jeszcze porobił jakieś opatrunki, i tyle. Wrosły mi na miejscu tych mleczaków dwa wyjątkowy zgrabne przednie zęby, które do dziś pielęgnuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 21:29 No niestety, do szkoly mam daleko i pod gorke ;o) Ale za to egzaminy zdane, wasni dostalem info :o)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 18.02.02, 21:37 No to pięknie; teraz możesz to oblewać (delikatnie drinkując) w rodzinnych stronach. A swoja drogą co cię nosi aż do Częstochowy? Narzeczona, czy może kształcisz sie u ojców-paulinów? Z przyjemnością dałbym ci w aktualnej sytuacji wiadomą robotę, ale muszę coś jeszcze pokończyć, by w ogóle utrzymać się na powierzchni egzystencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 14:50 Ja tez musze nieco zajac sie praca, wiec do konca tygodnia i tak nic nie rusze przy stronce. A do Czestochowy nosi mnie blad mlodosci polegajacy na kiepskim wyborze uczelni ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 20.02.02, 21:51 A czy ktoś pamięta syrenę alarmową na budynku Alei Przyjacół 31? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 20.02.02, 23:50 Ja pamietam ta syrene bardzo dobrze, jak robili probne alarmy to strasznie wylo. Tam mieszkal kiedys znany laryngolog chyba Laszko. Slyszalem kiedys taka historie ,jak wiecie w Lansku jest i byl osrodek rzadowy. Przed wielu laty jeszcze jak rzadzil ten bandyta Gomulka ,po jakims polowaniu Gomulce stanela kosc w gardle i wiecie do kogo sie udali po pomoc wlasnie do naszego sasiada z AP . jd. dlaczego pytasz o te syrene ? jeszcze jedno sprawdziles poczte ? wczoraj dostalem od WP strone gazety o naszej szkole . Filut wyglada jak 25 lat temu !! (wyslalem ci to i Fredkowi tez) A kto pamieta jak strzelali po drugiej stronie jeziora z armat duzego kalibru .(to bylo jakies swieto Polsko -Sowieckie )polecialo wtedy bardzo duzo szyb na AP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 21.02.02, 09:44 Leszek, to bardzo słuszne i koleżeńskie z twojej strony, że mi przesyłasz, gdy tylko coś masz ciekawego (rób tak koniecznie nadal), ale na razie nic nie dotarło. W domu z syreną rzeczywiście mieszkali Laszkowie i było to miejsce jak na kanony Alei dość arystokratyczne (chyba już w latach 60-tych był domofon przy drzwiach wejściowych do budynku, choć z kolei przez ogródek z przodu przechodzili wszyscy wracajacy z ogródka jordanowskoego, bo były tam takie dwie poręczne furtki umożliwiające mały skrót. Pytałem o tę syrenę, bo wiąż się z nią istotne wydarzenie mego dzieciństwa. Miałem chyba ze cztery-pieć lat, beztrosko bawiłem się na ulicy i nagle na syrena zawyła, na co w ogóle nie byłem przygotowany. Nie wiedziałem, ze coś takiego jest możliwe. Chyba nigdy nie zwróciłem wcześniej na nią uwagi, a rodzice mnie nie przestrzegli. No wiec gdy ona zawyła, wpadłem w absolutne przerażenie. Głos miała tak donośny, wibrujacy i przerażliwy, że wydawał się oznaczać, że za chwilę na boisko szkoły spadnie bomba atomowa. Wydawało mi się, że zaraz ziemia się rozstąpi i wciągną mnie czeluście. W panice pobieglem do domu, nie było daleko i mieszkaliśmy na parterze (AL. P. 34), ale były trzy schodki w korytarzu, no i upadłem na te schodki, uderzyłem porządnie głową, wydarłem sie prawie jak ta syrena, wybiegli dziadkowie, krew sie podobnie porządnie lała, bo głowę mocno rozciąłem. Trzeba było jechać do szpitala, tam było zszywanie, no i już stałym elementem rodzinnych wspomnień stała sie ta moja głowa i syrena. Ślad na czole po tym wydarzeniu mam do dzisiaj i lubię go. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 21.02.02, 13:11 Ja tez chcialabym te zdjecia zobaczyc! Moja mama ma zdjecie Filuta w sukience z jakiegos biwaku. Moze w koncu zbiore sie do kupy i je zeskanuje. jd - ja tez dzieki syrenie mam blizne i szwy - ale na dloni. Tez mialam chyba z 5 lat i wracalm z dziadkiem ze sklepu niosac w takiej fajnej sznurkowej siatce mleko. Nagle bez powodu zaczela wyc ta syrena, ja ze strachu sie potknelam, butelka z mlekiem sie rozbila a ja bardzo sprytnie na to szklo sie wylozylam. Oczywiscie tez byl ryk i to jaki, potem szpital i szwy. Nastepnego dnia za to czulam sie bardzo wazna, bo mialam zabandazowana lape i moglam sie chwalic, ze bylam w szpitalu. Jak sie ma 5 lat to fakt, ze sie bylo w szpitalu i ma szwy jest na prawde powodem do dumy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 21.02.02, 13:45 Zeskanuj te zdjecia koniecznie. Jeśli tylko coś będę miał od Leszka, to ci prześlę. Tak podejrzewałem, że nie tylko mi ta syrena zapadła w pamięć. Przyznasz, że naprawdę wyła jak na początek trzeciej i ostatniej wojny światowej, a w latach mego dzieciństwa kwestia wojny rozważana była jako całkiem możliwa (za sprawą wspomnień dorosłych, Kuby, czy na przykład NRF- owskiego - bo tak się wtedy oficjalnie Niemcy Zachodnie u nas nazywały - rewanżyzmu i rewizjonizmu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 21.02.02, 17:31 Leszek, ciągle nic nie mam w poczcie, a narobiłeś mi smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 21.02.02, 18:09 Wiesz masz racje z ta syrena. Wyla jak diabli. Jestem pewna, ze jeszcze duzo ludzi moze sie poszczycic roznymi bliznami, ktorych sie dorobili wlasnie dzieki niej. Moja blizna mi sie przydala, bo jest na lewej dloni i jak w zerowce uczono nas ktora reka jest prawa, a ktora lewa, to ja juz to wiedzialam i nigdy mi sie nie mylilo. Wiesz, przeczytalam w cytatach o 50-cio leciu 7-ki o tych lawkach z dziurami na kalamarze. Ja tez w takich siedzialam w pierwszej klasie. Nasza klasa byla ta na koncu korytarza na parterze przy ubikacjach dziewczecych (!), z oknami na ogrodek. Probowano nas uczyc pisac piorami ale nie duzo z tego wyszlo (nie uzywalismy kalamarzy, bo byly juz piora na naboje), bo nam sie to wszystko rozmazywalo, rak nie mozna bylo domyc, wiec powrocilismy do dlugopisow, ktore tak samo sie rozmazywaly. A bledy w zeszycie zaklejalo sie taka bezowa tasma z gesia skorka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 21.02.02, 19:46 Sama widzisz, jakie miałem ciężkie dzieciństwo z tymi piórami i kałamarzami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 21.02.02, 19:48 Zapomniałem cię Magda zapytać, czy nie masz kłopotów z czytaniem tu polskich znaków, które my używamy bez skrupułów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.karlsruhe.ipdial.viaginterkom.de 21.02.02, 21:26 Janusz sa jakies problemy ,Fredek dostal gazete tylko w czesci a ja dostalem wiadomosc od hotmail.com ze moja skrzynka pocztowa jest przeladowana. Jutro cos z tym zrobie. pamietacie sklep gdzie kupowalo sie stalowki i gumki myszki na AP ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 21.02.02, 21:42 Jak zwykle nieco offtopic ;) Dotarl do mnie przewodnik z Olsztyna z 1914 roku, z arcyciekawa mapa - kazdy budynek jest osobno oznaczony. Waszego osiedla oczywiscie nie ma ;), zabudowana jest czesc wybrzeza z koszarami oraz poczatkowy odcinek Baltyckiej. Skan podeslalem, prosilbym tylko jd o podeslanie dalej do LP - zgubilem adres. Co mnie zaciekawilo, kolo Grunwaldzkiej znalazlem zaznaczona synagoge i cmentarz zydowski... Nie wiecie co sie z nimi stalo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 21.02.02, 22:08 Leszek, spokojnie czekam. Sklep z rzeczami szkolnymi był kiedyś na samym początku ciagu sklepów pod filarami. O to chodzi? Detritusie, oczywiście wszystko prześlę dalej do Leszka. Twoje pytania są na takim poziomie profesjonalizmu, że ja wysiadam, ale może Leszek coś wie. Natomiast brzmi to, o czym piszesz pasjonująco. Wyrazy podziwu i uznania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 01:07 Po cmentarzu żydowskim zostało kilka drzew, nie jestem pewien, ale na reszcie terenu postawiono kilka lat temu dom mieszkalny ! (Naprawdę nie jestem pewien) Wiem natomiast, że albo synagogę, albo budynek cmentarny zaprojektował Eryk Mendelssohn znany architekt rodem z Olsztyna (w Polsce najbardziej znanym jego projektem jest dom towarowy w centrum Wrocławia -taki lekko zaokrąglony, największą jednak sławę zdobył w USA) Te informacje mam lekko przymglone bo czytałem o tym 30 lat temu - polecam książkę Andrzeja Wakara "Olsztyn" - tom I Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 22.02.02, 08:38 Do DD: dzięki za wskazówki bibliograficzne. Do detritusa: dostałem maila, ale bez załącznika z mapką, czego się spodziewałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 09:44 O diabli :P Jak wroce do domu, wysle jeszcze raz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.nwbi.de / 10.2.1.* 22.02.02, 11:13 Co za osiedle ... Kazde dziecko tam kiedys zszywali ? Mnie tez. :)) To bylo w przedszkolu. Mama odbierala nas i dzieciakow od sasiadow po poludniu z przedszkola. I w zimie to troche potrwalo az wszysca ubrani w skafandry, kombinezony , szaliki , czapki i rekawiczki. Moj mlodszy brat i ja bylismy juz gotowi i postanowilismy czas czekania skrucic jazda na sankach z gorki w kierunku jez. dlugiego obok wejscia do przedszkola. Tylko ze tam po srodku stala i stoi taka sosna(?) , ktora koniecznie trzeba bylo minac z prawej albo lewej. Smigalismy z gorki na koguta (ja na brzuchu na sankach, a brat u mnie na plecach). Sosne udalo sie ominac. Ale plot nie. Zachaczylem policzkiem o jakis wystajacy drut ... Nawet nic nie bolalo , najpierw. My z powrotem do wejscia i czekalismy na mame. Tylko ona troche zbladla jak mnie zobaczyla. Od razu do przychodni (po drugiej stronie przedszkola) i taksowka do szpitala. Tam mnie zszyli ... i blizne mam do dzisaj. (Aniolka mialem wtedy naprawde ... bo kilka centymetrow wyzej i bylo by po lewym oku ...) W nastepnych dniach pytalem sie matki czy o tym cos w gazecie napisali ... Ale nic ... W moim wtedy 6-letnim umysle nie moglem zrozumiec dlaczego takie "wielkie wydarzenie" nie zostalo opisane w gazecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 22.02.02, 11:35 Detritusie, nie denerwuj się, bo coś schrzanisz w robocie (choć rozumiem, że nie dołącznie do listu załącznika jest dużym błędem - ale odwracalnym). Fredek, pięknie to opisałeś. Wszytko to widziałem jak w kinie, albo jakbym to ja był drugą częścią koguta. No i świetnie kojarzę tę słynną sosnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 23:52 Witajcie. Mało mam czasu, więc wątek czytam "z doskoku" Mam jednak parę, wydaje mi się, ciekawych informacji. 1. Dot. wydruków Jeden z pierwszych był mój. Zrobiony około 500 posta. Aktualnie, oprawiony, krąży gdzieś po naszej dzielnicy. 2. Dot. sklepiku szkolnego, o którym wspominał Leszek. Sklepik miał formę samodzielnej budki i jako taki, nie był przymocowany do podłoża. Pamiętam, kiedyś, sprzedawcy z tego sklepiku zostali perfidnie w nim uwięzieni za sprawą kilku osiłków, którzy ten sklepik dostawili drzwiami do ściany. Ubaw był po pachy. 3. Dot. syreny. (jd) Wyła jak cholera. Kiedyś widziałem na podwórku Al.P. 36 (czyli dokładnie druga strona ulicy)reakcję młodego kotka na jej dźwięk. Wasze upadki to pikuś. Ten kot mało nie wyskoczył z własnej skóry. Biegał w kółko z obłędem w oczach. A my? My ryliśmy ze śmiechu. 4. Dot. cmentarza żydowskiego na Grunwaldzkiej.(detritus, MM) Synagoga była w budynku, w którym od lat (czy jeszcze teraz - nie wiem) miał zakład fryzjer Pikus. Mendelson zaś, zaprojektował dom pogrzebowy. Dziś odnowiony, jednak w swojej formie - nic szczególnego. Wogóle, górka na Grunwaldzkiej od zarania dziejów miasta była terenem pochówków. Kaplica Jerozolimska (druga strona ulicy) postawiona (chyba w czasach epidemii) została w pobliżu cmentarza. Był tam jeszcze szpital, tylko niżej, w stronę miasta. Kompletne informacje na ten temat w książce A. Wakara "Olsztyn". Jeśli chcesz - służę wypożyczeniem lub ksero fragmentów. Kontakt: kkg@box43.gnet.pl 5. Dot. sosny w przejściu obok przedszkola (Fredek). Otóż stoi i ma się dobrze mimo, że zajmuje więcej miejsca niż pozostawia luzu dla przechodniów. 6. Dot. spalonych dzienników. Jest to prawda. Akurat zrobili to chłopacy z klasy o dwa lata niżej zagrożeni repetą. Spalili swój dziennik, a żeby zmylić trop - jeszcze jeden, innej klasy. Jak sprawa się wydała - nie mam pojęcia. Pamiętam jednak, że wszyscy uczniowie obu klas mieli generalnie problemy. Nikt się z ich uczynku nie ucieszył, mimo, że pewnie takie mieli intencje. 7. Dot. ogólnie obchodów rocznic. Jutro (sobota) odbędzie się spotkanie klasowe mojej klasy z SP 7. Dwadzieścia lat po ukończeniu szkoły. W wolnej chwili zdam relację. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 23.02.02, 08:50 Mapke poslalem ponownie, mam nadzieje ze teraz przejdzie. Co do synagogi - oczywiscie Wakra posiadam, w koncu to "Biblia" dla Olszyniaka ;) Jednak tam niewiele na ten temat znalazlem. Dopiero dzis rano ruszylem glowa i siegnalem do "Dziejow olsztynskich ulic" Piechockiego i znalazlem wszystkie interesujace mnie informacje :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 23.02.02, 11:38 Krzysiek, piękne dałeś informacje i koniecznie zdaj relację z zebrania. Detritusie, mapka dotarła i przerzuciłem do Leszka. Leszek, na pocztę web.de posłałem ci mapkę od detritusa. Pozdrawiam wszystkich weekendowo, choć ja mam akurat robotę, ale lubię ją, a poza tym pozwala mi ona co jakiś czas tu zaglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 23.02.02, 19:50 Moje najlepsze wspomnienia związane z Aleją Przyjaciół (choć w zasadzie wszystkie są najlesze) dotyczą czasów, gdy nie było jeszcze ulicy Bursztynowej i tej drugiej nowej, do nie równoległej, i gdy ten teren należał w cześci do ogródków budynków Alei Przyjaciól po stronie dalszej od jeziora, a w cześci stanowił tak zwaną "uliczkę". Było więc wtedy tak, że nieparzyste budynki Alei Przyjaciól miały ogródki dwa razy wieksze i gdy doszło sie do końca tych ogródków, to miało się wrażenie - szczczególnie gdy było sie małym - że jest bardzo bardzo daleko od domu i rodziców, i można było sobie poszaleć chodzeniem po drzewach, zrywaniem niedojrzałych owoców (królowały tam papierówki) i dziecięcymi kłótniami. Natomiast "uliczka" to były nieprzebrane gęstwiny krzaków i zielska, poprzecinane rzeczywiście ścieżkami-uliczkami. Gdy sie tam poszło, to z jednej strony było się blisko domu, ale z drugiej strony wchodziło się w inny, troche tajemniczy i nieprzewidywalny świat nieokiełznanej natury. Było to świetne miejsce to zabaw w chowanego i podchody, albo do przyjacielskich zwierzeń. Wszystko to sprawia, że nie mam za bardzo serca do Bursztynowej i tej drugiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 23.02.02, 23:06 Ja mam calkiem niezle wspomnienia jezeli chodzi o Bursztynowa ,my nazywalismy ten rejon BUDOWA . Wspanialy teren do zabawy!!! budynki bez okien i drzwi ,mozna bylo sie tam bawic w wojne i cholera jeszcze wie w co.Pamietam ze jedna z "lepszych" zabaw bylo strzelanie z karbitu ktorego tam nie brakowalo. Pamietacie kogo nazywalo sie Murzyn a kogo Biedak. Biedak dlatego ze budowal swoj dom dobre 10 lat albo jeszcze wiecej. Ci dwaj panowie sprawiali nam dzieciom najwiecej klopotow ( albo my im ).To byly naprawde wspaniale czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.02.02, 11:42 Oficjalnie informuję, że wiadome spotkanie się odbyło. Ból głowy jest całkowicie zasłużony. Postaram się na chwilę o nim zapomnieć i zdać krótką relację. Najkrótsza brzmi: było wspaniale. I nie mam tu na myśli samej tylko imprezy. Wspaniałe było to, że niektóre osoby zobaczyłem pierwszy raz od 20 lat. Jedni porobili kariery, inni jakoś tam sobie radzą. Jedni szli drogą prostą inni krętymi ścieżkami. Jednak najważniejszym wspomnieniem tego spotkania będzie dla mnie stwierdzenie, że ludzie się nie zmieniają. To, co mają w sobie od dzieciństwa pozostaje w nich na zawsze. Oczywiście nakładają się na to wszystkie doświadczenia, przeżycia itd. Ale ten "środek" pozostaje bez zmian. Tak więc siedząc w gronie dojrzałych ludzi (34,35 i 36 lat) widziałem dokładnie to, co przed 20tu laty. Tylko nieco inaczej opakowane............... Nasze spotkanie zasczyciła swoją obecnością Pani Dyrektor (obecna!). Przedstawiła plan obchodów 50 lecia. Nie powtórzę go Wam, bo nie chcę wybiegać przed szereg. Powiem tylko, że jest atrakcyjny. A do udziału w obchodach nam nadzieję Was i tak nie trzeba namawiać. Chociaż..... Ja sam zanim pojechałem na to nasze spotkanie byłem pełen obaw. Zastanawiałem się, czy warto. Dzisiaj wszystkim, którzy mają jakiekolwiek wątpliwości mówię: warto! Warto na chwilkę wrócić do tych czasów, kiedy szkoła była jedynym zmartwieniem (przeważnie nawet nie), a do kluczowych problemów należało to, czy dzisiaj gramy w nogę, bawimy się w chowanego, czy idziemy na jabłka. Taki powrót jest niezwykle przyjemny, bo uświadamia jak bardzo beztroskie jest dzieciństwo. Warto to sobie przypomnieć, zwłaszcza jeśli dzisiaj samemu jest się rodzicem. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 24.02.02, 13:27 Krzysiek, jesteśmy dodatkowo przez ciebie przekonani. Trzymaj na miejscu rękę na pulsie wydarzeń i dawaj znak o wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.02, 17:20 Moje wspomnienia z Bursztynowej przypominają to o czym pisał LP. To była wielka budowa, a my tam szaleliśmy w sposób absolutnie wariacki. Pamiętam 2 historie: 1/ wchodziliśmy po drabinie na jakiś taras w budowanym domku. Ja ubezpieczałem drabinę (trzymając) ją przy ziemi, a Janusz Siwicki wchodził na górę. Nie wiedzieliśmy, że cegły na górze są ułożone luzem... Duża ich część wylądowała na mojej głowie. Krew pociekła, a ja wytarłem ranę znaleziona na budowie gazetą. Po trzech dniach na przerwie w szkole ktoś zaszedł mnie od tyłu i zakrył oczy (z pytaniem "zgadnij kto to?"), przycisnął moją głowę do swojego fartuszka no i trysnęłą ropa niczym w Kuwejcie. Dalej były zastrzyki przeciw tężcowi, awantura w domu i krzywa czaszka dobrze jeszcze ukryta dzisiaj pod na szczęście nieprzerzedzonymi włosami. Drugą historię opowiem ku przestrodze dzisiejszej młodzieży, bo jest to opis dziecięcej totalnej głupoty. Razem z kolegą (nie powiem z kim bo to naprawdę był głupi wyskok) odkrylismy skrytkę na klucz do domu zbudowanego w stanie surowym (ale z oknami i drzwiami). To była bomba. Mielismy własną kryjówkę, gdzi mogliśmy bawić się godzinami: biegać po pokojach (schodów jeszcze nie było) i bawić się w chowanego. Pewnego razu zastaliśmy w garazu świeżą dostawę płyt styropianowych pewno przygotowanych do ocieplania budynku. Urządziliśmy sobie super skocznie. Skakaliśmy z parteru i jeszcze wyżej na te płyty które przesunelismy pod klatkę schodową. Myślę, że rozwalilismy je wszystkie. Dziś wiem, że przez głupotę naraziliśmy kogoś na ogromną stratę (nie mówiąc już o tym, że w tamtych czasach okropnie trudno było kupić taką ilość styropianu). Właściciela tego domku (nie pamiętam już gdzie ten dom stał - wiem że na górce) mogę dziś tylko przeprosić i pocieszyć, że występek ten przez długie lata targał moje sumienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 26.02.02, 17:57 Magdzie i Fredkowi dziękuję za artykuł. Zdjęcie szkoły jest świetne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyr.sp7 Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 18:08 Spotkanie rzeczywiście było przemiłe. Byłam, widziałam. Podaję program obchodów: 10 maja dla obecnych uczniów, 11 maja dla byłych uczniów, absolwentów, nauczycieli, dyrektorów. 11 maja 9.30 - msza w Kościele M.B. Saletyńskiej ul. Morska 11.00 - 12.30 - rocznicowe uroczystości apel "50 lat szkoły' występ Chłopięcego Chóru Miasta Olsztyn pod kierownictwem J.Wojtkowiaka wystąpienia gości 12.30 - zwiedzanie szkoły, sal pamiątkowych około 13.30 - towarzyskie spotkania przy kawie. Każdy uczeń, absolwent naszej szkoły ma bezpłatny wstęp na tę uroczystość. Chociaż mile widziane są wpłaty od serca na konto, które podamy niżej. Proponujemy równiez uroczysty bankiet w restauracji o godz. 18.00. Cena 60zł + 20zł na koszty organizacyjne. Wpłaty można dokonać na konto lub bezpośrednio w szkole do przewodnicaącej obchodów 50lecia SP7. Wpłat nalezy dokonać do 15 kwietnia 2002r. Należy również podać nam adres celem wysłania zaproszenia, które jednoczesnie będzie kartą wstępu do restauracji. Przypominamy konto: MILLENNIUM BIG BANK GDAŃSKI S.A. 11501303-26331487 wpłatę dokonać na nazwiska IWONA DRAJKOPEL, BOŻENA SZYMKIEWICZ tytułem:50LAT SZKOŁY Dla osób mieszkających poza Polską: BIGB PLPW BIG BANK SA BRANCH MILLENNIUM 11501303-26331487 Przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego obchodów 50lecia Bożena Szymkiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 26.02.02, 20:24 Wracając do Bursztynowej, widzę, że moje wspomnienia stamtąd są archeologiczne. Ja na terenie poźniejszej Bursztynowej lubiłem cienką witką staczać walki z chaszczami pokrzyw w poczuciu poprawiania przyrody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 28.02.02, 09:47 Brnę dalej we wspomnienia: Choć wszyscy wspominają naszą dzielnicę z sentymentem, sympatią czy wręcz uwielbieniem, to przecież ma ona swój rozdział tragedii i rozpaczy. O paru rzeczach już tu pisaliśmy: o utopieniach na Długim, o wypadku samochodowym ze śmiercią dziecka na Alei Przyjaciół w czasach, gdy prawie nie było tam samochodów i jeszcze o tym i owym. Mi przypomina się jeszcze, że na samym początku lat 60-tych w lesie, w pobliżu stacji benzynowej jakiś facet z dzielnicy powiesił się. Pamiętam, że mnóstwo ludzi biegło w tamtą stronę w jakimś zbiorowym instynkcie przerażenia, biegłem także ja, ale bałem sie strasznie zobaczyć tego wisielca, i w końcu zatrzymałem się przed samym lasem i dalej nie poszedłem. Ta historia potem, gdy już byłem dorosły, wiele razy na różne pokomplikowane sposoby śniła mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.karlsruhe.ipdial.viaginterkom.de 03.03.02, 22:48 Dodam do tego powieszenia ,jako dziecko lubilem wchodzic na drzewa i pewnego razu wlazlem na bez ktory rosl przed naszym domem.Przy schodzeniu na no dol zachaczylem sie tak niefortunnie ze wisialem jakies pol metra nad ziemia .Nic nie moglem zrobic ,i tak sobie chyba troche powisialem az pojawil sie maz tej pani ktora opiekowala sie ogrodkiem Jordanowskim i pomogl mi zejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B.Sz. Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.02, 22:46 Z przyjemnością informujemy, że publikacja dotycząca Szkoły Podstawowej nr7 w Olsztynie "poszła" już do druku. Znalazły się w niej m. in. wspomnienia absolwentów tej szkoły, obecnych uczniów oraz niektóre wypowiedzi uczestników "Forum". Pozdrowienia wszystkim uczestnikom Forum przesyła kolegium redakcyjne: Bożena Szymkiewicz Maria Wasilewska Alina Brzozowska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 03.03.02, 23:05 No, nareszcie ktoś się odezwał na tym wątku. Leszek, a za co się powiesiłeś, czy za urocze dziecięce szelki? I czy ten bez był po prawej stronie budynku (patrząc od ulicy)? Dobrze pamiętam? Panie z kolegium pozdrawiamy, a czy możemy liczyć, że jak tylko sie wydrukuje, to dostaniemy to wydawnictwo (ja chętnie zapłacę, łącznie z kosztami wysyłki), czy należy czekać do imprezy majowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 04.03.02, 00:03 A ja pod wplywem rodzinnej wyprawy do Bartoszyc z ciocia uzmyslowilem sobie, ze mam doskonale zrodlo informacji o osiedlu nad Dlugim. Otoz nie dosc, ze moja ciocia (tak Ja zawsze nazywalem, choc wlasciwe powiazania rodzinne sa bardziej skomplikowane) mieszka w tym rejonie (co prawda w najodleglejszym od jeziora miejscu), to jest Ona jednym z pierwszych mieszkancow Olsztyna. Przybyla tu w lutym 1945 roku, jej maz byl pierwszym lekarzem w Olsztynie, zas Ona - pierwsza pielegniarka. Co wiecej, potrafi dlugo i ciekawie opowiadac o tamtych czasach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 04.03.02, 09:28 Najlepiej połącz ciocię z komputerem i niech opowiada, opowiada, opowiada... Pewnie musi znać pojawiające się tu nazwiska? I dzielnicowe plotki? Już zacieram ręce. W najdalszym miejscu od jeziora, to znaczy gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.03.02, 09:41 Obawiam sie ze ciocia jest atechniczna :( A mieszka na Morskiej, niedaleko od stacji CPN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.karlsruhe.ipdial.viaginterkom.de 04.03.02, 09:31 Tak ten bez byl po prawej stronie budynku , a tu gdzie stoi obecnie przybudowka byl nasz drugi ogrodek. Za co sie powiesilem nie pamietam ale wydaje mi sie ze za kurtke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 04.03.02, 12:09 Leszek, ja miałem przy domy dziadków (Al. P. 29) ogromny klon, na który uwielbiałem wchodzić i potrafiłem tam spędzać całe godziny. Ten klon stał w samy rogu ogródka z przodu, przy ulicy, tuż prz płocie (potem siatce) odzielającym nas od domu Fiedorowiczów. Jak sie weszło na ten klon, to miało sie świetny widok na cała okolicą, a samemu było się nie widocznym. Wtedy dużo się działo na ulicy, wiec było ciekawie i było na co popatrzeć i posłuchać, no i czułem się troche jak niewidzialny człowiek. Detritusie, nie namawiam cię na sprawienie cioci laptopa, szkoły i dzielnicy też pewnie na to nie stać (a nawet Gazety Wyborczej), ale może jakoś wiedzę cioci da sie spopularyzować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.cvx-berlin.ipdial.viaginterkom.de 07.03.02, 11:42 Czyzby wszystkich znudzilo nasze forum ,byc moze . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 07.03.02, 20:37 Rzeczywiście tochę przygasło, Magda gdzieś zniknęła (pewnie wypoczywa na Wyspach Kanaryjskich), jakby wszyscy w napieciu czekali na majową imprezę. Leszek, musimy rzucić jakieś tematy. Nie masz czegoś zbliżonego do chodzenia po gzymsie? Ja z wiadomych przyczyn nie mam właściwie wcale wspomnień szkolnych, a te które miałem chyba już wyeksploatowałem, ale też podłubię na dnie pamięci. Słuchaj, a twój syn zna nasze okolice? A jeśli zna to co mówi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 07.03.02, 21:12 Niestety moj syn nie zna naszych okolic ,chociasz byl kiedys na boisku i gralismy nawet w pilke .To bylo chyba ze dwa lata temu (mial wtedy 5 lat).Moze kiedy bedzie starszy opowiem mu jak bylo kiedys.Magda jest chyba obecnie w Austrii.Pisales ostatnio o wisielcu wiec ja napisze cos z takiego tematu . Wracalismy kiedys po lodzie z kosciola i gdzies na wysokosci gorki gdzie wszyscy zjezdzali na sankach (bardzo stroma ) pewien moj kolega powiedzial patrzcie tam dalej lezy pilka mozna zagrac w noge .Juz sie przymiezyl do do strzalu i w ostatniej chwili noga zatrzymala sie sama. Okazylo sie ze zamiast pilki byla to wystajaca z lodu ludzka glowa , albo jej resztki.Mozecie sobie wyobrazic jak my stamtad uciekalismy.Zaraz potem zjawila sie milicja i straz pozarna,rozwalili lod i wyciagnelitego topielca na brzeg.Byl to jakis OHPowiec (tak mowil milicjant)ktory prawdopobobnie wypil za duzo piwa w TRAMPIE . A moze Fredek cos z tego zdarzenia pamieta to bylo zaraz naprzeciwko twojego domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 07.03.02, 21:54 No, no, mógłbyś to sprzedawać twórcom horrorów. Nawet mój drogi TRAMP jakoś mi zbrzydł na chwilę, ale przecież nie ma pewności, czy to wiązało się z TRAMPEM. Moje dzieci natomiast nieźle znają okolicę, bo woziłem ich tam na wakacje. Gdy zmarł dziadek, a babcia się wyprowadziła nawet cierpieli nieco i ciagle upominają się o wyjazd. Szczególnie lubili sklep ksiażkowo-papierniczy na przeciw kiosku, bo kupowałem im tam bardzo świetne zabawki, nawet wtedy gdy o zabawki nie było tak oburzająco łatwo jak teraz. Z zachwytem zaliczali też Planetariuim i mecze siatkówki w hali Uranii. Siadaliśmy na samej górze i rozkoszowaliśmy się pełnym przeglądem sytuacji; nie było wtedy tych wrzaskliwych wodzirejów, kórzy teraz uniemożliwiają normalne oglądnie meczów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 07.03.02, 22:52 do LP: Nie pamietam o tym wydarzeniu. Moze bywali tam topielcy. Ale jakos sobie tego nie przypominam. Magda milczy bo naprawde jest gdzies na nartach w Alpach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 08.03.02, 09:56 Alpy Alpami, a internet internetem, w dodatku to się da pogodzić. Fredek, ty też wyciągaj z zakamarków wspomnienia szkolno-dzielnicowe. Nawet takie jak to Leszka o topielcu. Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 08.03.02, 21:16 Izabella Trojanowska odwiedziła wczoraj Szkołę Podstawową nr 7. To właśnie tu się uczyła, a nauczyciele odkryli jej talent (...) Na spotkanie z absolwentką przyszli też nauczyciele, którzy kiedyś uczyli i wychowywali małą Izę. - Izabella Trojanowska swoją karierę rozpoczęła u nas jeszcze jako uczennica III klasy - wspominała Janina Domańska, była dyrektorka szkoły. - Śpiewała nam na wszystkich apelach i szkolnych uroczystościach.(...) Więcej w Gazecie pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 08.03.02, 21:34 I my pozdrawiamy. Jeśli to możliwe pozdrówcie Izę. Redakacjo, i jeszcze jedna sprawa, skoro mamy kontakt. Kiedyś proponowaliście, że na górze nad spisem bieżących postów możecie zrobić temat "Szkoła nr 7" i tam można wrzucić wszystkie związane z nami wątki (na razie wszystkie trzy). Chcielibyśmy z tego skorzystać (chyba sie nie wycofacie?), ale dopiero za jakiś czas, gdy ten wątek osiągnie 1000 postów. Wtedy on i "Szkoła nr 7" niechaj przejdą na górę, a na bieżących wątkach rozpoczniemy zupełnie nową debatę o siódemce. Czy to wszystko tak być może? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.cvx-berlin.ipdial.viaginterkom.de 09.03.02, 18:08 Miejmy nadzieje ze wytrzymamy do 1000! Do redakcji czy moj kubek idzie na piechote , a moze jedzie rowerem. Janusz co ty powiesz na temat tego kubka? A moze przekazac go szkole ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 09.03.02, 19:00 Leszek, dotrwamy do 1000 leciuteńsko, a potem zainspirowani majowym zlotem gwiaździstym rozpoczniemy drugiego tysiąca. Ten kubek, to skandal i obciach. Może zrób tak: jeśli ci bardzo na nim nie zależy jako przedmiiocie fizycznym (moralnie masz go po wsze czasy), ogłoś na niego licytację zaczynajac od jakiejś przyzwoitej ceny, a kto wygra to ma wpłacić sumę na rocznicę szkoły i z dowodem wpłaty moze zgłosić się do redakcji po odbiór kubka. Co ty na to? Ale nie czuj się przymuszony do tego; nie wykluczam, że jest to pomysł dość głupkowaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.cvx-berlin.ipdial.viaginterkom.de 09.03.02, 21:34 Oczywiscie ze pomysl jest super .A wiec drodzy forumowicze oglaszem licytacje KUBKA , cena wywolawcza 10zl.(Kubek jest do obejrzenia w REDAKCJI).Po zakonczeniu licytacji mam nadzieje ze tym razem Dyrekcja SP.7 bedzie pewna na ktore konto powinny wplynac zebrane monety. Z powazaniem LP® Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 10.03.02, 11:59 Leszek, niektórzy płaczą, że tu się bardzo długo wchodzi, może by więc tę licytację ogłosić w zupełnie nowym wątku, albo zawiadomić, że tu trwa licytacja kubka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 00:12 LP, nie przejmuj sie. Poczta robi czasem psikusy. Jedna z przesylek z Niemiec szla do mnie poltora miesiaca (sprawdzilem stemple nadania). A dodaj jeszcze miesiac opoznienia na bezwlad redakcji... ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 11.03.02, 21:09 Juz sie nie przejmuje Kubek idzie na licytacje. (a chcialem go wnukom pokazac) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 11.03.02, 21:12 Leszek, dam cynk o licytacji na spisie wątków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 12.03.02, 18:54 A teraz wspomnienie: w latach mojego dzieciństwa na Alei Przyjaciół nie obowiazywał dzisiejszy rygorysyczny (i słuszny) zakaz bijania dzieci. Nie znam na szczeście przykładów z tamtych lat jakigoś znęcania się nad dziećmi, ale lania sie zdarzały. Dostawało sie ścierką od mamy, pasem od taty, ale w mojej pamięci pozostał (raczej czarno-humorystycznie) jako narzędzie "zbrodni" sznur do żelazka. Wtedy żelazka miały osobny sznur wtykany w specjalny wtyk w żelazku, no i faktycznie było to poręczne narzędzie straszenia (bo raczej w sumie nie bijania) niegrzecznych milusińskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 13.03.02, 20:46 Leszek, Magda, Fredek i wszyscy inni bywalcy tego wątku! Sprężmy sie i dobijmy szybko do 1000, bo wchodzić tu coraz trudniej, a i my jesteśmy chyba odrobinkę znużeni. Pogrzebcie w pamięci, pozwierzajcie się z trosk i radości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: US Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.04.02, 02:02 Drogi Detritusie, obejrzałam sobie zdjęcia na Twojej stronie - jednej, druga mi się nie otworzyła (błąd 404), zapisałam i mam. Dziękuję. A propos - czy Twój nick ma coś wspolnego z Discworldem? Pozdrawiam, :))) U. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyr sp7 Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 12:24 Coraz bliżej 11 maja! Zwracamy się więc do wszystkich Forumomowiczów i sympatyków "7" z prośbą o przysłanie lub przyniesienie do szkoły posiadanych i związanych z "7" pamiątek, a więc zdjęć, dzienniczków ucznia, świadectw, dyplomów, itp. Może ktoś posiada również sprzęt audiowizualny z dawnych lat (radia, gramofony, magnetofony, itp)i mógłbygo nam udostępnić byłybyśmy bardzo wdzięczne. Pamiątki te i sprzęty będą niezbędne do przygotowania sal pamiątkowych. Po zakończeniu obchodów wrócą one do swoich właścicieli, stąd jeszcze jedna prośba o odpowiednie oznakowanie tych przedmiotów. Komitet Organizacyjny Obchodów 50-lecia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.cvx-berlin.ipdial.viaginterkom.de 14.03.02, 12:59 Janusz co robic ,odezwala sie Redakcja w sprawie KUBKA!!! chca adres. Juz kiedys im wyslalem i nic.A moze lepiej zrobimy ta aukcje ? Forumowicze co proponujecie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 14.03.02, 17:21 Leszek, no nie wiem co ci radzić, tym bardziej, że aukcja-licytacja jakoś nie spowodawała w Olsztynie atmosfery gorączkowej nerwowości i rywalizacji. Może zostaw to na razie swemu biegowi, a tu pisz mnóstwo postów. Czy dostałeś kiedyś sznurem od żelazka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.cvx-berlin.ipdial.viaginterkom.de 14.03.02, 21:47 Ja sznurem od zelazka nie dostalem ale u mojego kolegi taki sznur wisial w kuchni za drzwiami ,pamietam ze ciarki przechodzily po plecach na sama mysl... Omijalismy ten sznur jak najdalej sie dalo. W dalszym ciagu uwazam ze powinnismy nasz watek pociagnac do 1000.Pozniej zobaczymy czy ktos kiedykolwiek bedzie nas wstanie pokonac . Co do modemowcow to uwazam ze ze to czy modem albo cos szybszego to nie gra roli poniewasz w pracy mamy okolo 800 kbit/s DSL i dziala to tak samo wolno jak zwykly modem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 14.03.02, 22:30 Dobra, lecimy do tysiąca, ale z energią. Obok mleka była jeszcze jedna potrawa, której nie znosiłem, a byłem nakłaniany (na szczęście nie tak intensywnie jak z mlekiem) do jej spożywania. Była to czernina (czarnina) czyli zupa z krwi. Jej szalonym amatorem był mój dziadek, no i był oczywiście przekonany, że wszyscy ją lubią, a dzieci nie lubią tylko z powodu dziecięcej głupoty. Do tej zupy używaało sie krwi z gęsi (choć nie tylko) i dodawało sie do tego jakieś owoce. Moja babcie dodawała jabłka, ale wiem, że są inne szkoły. Tak więc w sumie słodkawo-mdła (dlatego dodawało sie te jabłka) obrzydliwość (kiedyś raz jednak zjadłem, byłem bardzo młody, głupi i bezradny). No i ta horrorystyczna świadomość co się je... Poźniej sam widok jedzącego tę zupę dziadka wyprowadzał mnie w okolice baru TRAPM, gdzie jakoś koiłem drżenie duszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.nwbi.de / 10.2.1.* 15.03.02, 11:42 Czernina znam dobrze. Po niemiecku nazywa sie "schwarz-sauer". Mama to gotowala kiedys i gotuje jeszcze jesli sie swieza kaczke lub ges dostanie. Uwielbiam ta potrawe. Moze tez dlatego, ze to cos tradycyjnego kiedys z dziecinstwa. W ostatnie lato jadlem to nawet w Karczmie warminskiej w Gietrzwaldzie. (Ale nie byla tak dobra jak od mamy ... wiecej slodko-mdla jak opisales ...) Kiedys w Olsztynie byla kolo szpitala miejskiego(?) taka budka ze swieza kaszanka i budka ze swiezym chlebem. W tej kombinacji smakowalo to super. Jadac na dzialke na Nagorki kupowalo sie to i bylo swietne jedzonko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 15.03.02, 20:51 A co powiesz o daniu módżek? Czy to się jeszcze jada? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.cvx-berlin.ipdial.viaginterkom.de 16.03.02, 21:27 Do czerniny mam podobny stosunek jak Janusz BEEEEEEEEEEE! wolalbym wypic litr gotowanego mleka niz jesc to swinstwo (przepraszajac Fredka ) Bardzo nie lubilem tez kiedys gotowanej cebuli w plywajacej w zupie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 16.03.02, 22:43 Z cebulą w zupie oczywiście miałem to samo. Moja babcia wile robiła, bym coś jadał, bo potrzeby miałem niewielkie (z wyjątkiem oczywiącie wszelkich słodyczy). Pamiętam do dziś, jak robiła mi wstyd przynosząc mi na podwórko kanapki w postaci chleba z masłem i cukrem (bo tego przysmaku raczej nie odmawiałem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 17.03.02, 23:13 Czy Magda wreszcie wróci z tych Alp czy Wysp Kanaryjskich? Po co ona tak długo tam siedzi? Bez niej w jakmiś żółwim tempie zdążamy do tego tysiaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 18.03.02, 11:07 No dobrze juz jestem. Jak to milo, ze Wam mnie brakowalo.... Wrocilam w sobote po dwoch wspanialych tygodniach jazdy na nartach w Austryjackich Alpach. Dwa tygodnie bezchmurnego nieba, super snieg. No ale to bylo, minelo teraz mam szarosc londynska i opalenizna tez sie zmyje. Jak Wy mozecie te czernine jesc. Fuuuuuuujjjjjjj. Nigdy nie probowalam ale widzialam to cos ze szkrzepami plywajacymi na wierzchu. A wiecie, ze moja mama prawie, ze sie w Dlugim utopila jak wpadla do przerebli majac 8 lat. Samej udalo jej sie wyjsc i doczlapac do domu - babcia o maly wlos nie umarla na atak serca jak ja zobaczyla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 18.03.02, 12:07 No nareszcie. Brakowało, brakowało. Byłas tam sama, z mamą, czy rozwijają ci się jakieś sprawy sercowe (powodzenia)? Czerninę zaakceptował tylko Fredek, więc wszytsko jest po twojej myśli. Jezioro Długie - raz jeszcze się potwierdza - ma w sobie tajemną mroczność. Ja do dzis boję sie schodzić nad nie po zmroku. Mam nadzieje, ze mama dostała porzadnie od babci sznurem od żelazka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 18.03.02, 13:09 Pojechalam do Austri z mama, ktora tam spotyka sie ze swoja austryjacka kolezanka. Dojechali do nas moja siostra cioteczna z mezem (mieszkja w Wiedniu) i co roku spotykamy sie w Tyrolu na nartach. W tym roku ich coreczka (3 i pol roku) po raz pierwszy sprobowala jazdy na nartach al enie bardzo jej to przypadlo do gustu. Poza tym byl jeszcze moj kolega Gary, ktory w tym roku przyjechal z jeszcze jednym kolega. Z mama widywalam sie tylko przy sniadaniu i kolacji (jak co roku z reszta, bo jezdzilam ze swoim,i znajomymi a ona z Angela. Gary jest z zawodu zolnierzem, wiec jazda z nim jest sportem wyczynowym, ale poniewaz jezdze na nartach juz od 4 roku zycia i jestem wysportowana, to w naszej grupie jestem jedyna osoba, ktora jest na tyle szalona aby z nim jezdzic. Co do spraw sercowych to sa zwiazane z Francja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.nwbi.de / 10.2.1.* 18.03.02, 15:46 Czesc Magda ... Fajnie ze jestes znowu ... Wy mi tu wszyscy czernine wymawiacie i obrzydzacie ... Moje siostry tego tez nie lubia , ale wszyskie chlopki jedza to. Chlopaki nie placzy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 18.03.02, 17:16 Fredek, jak mozesz nawet taka czernine brac do ust...Chociaz ja bedac z rodzicami w Qatar (moj tata tam przez jakis czas pracowal i my z mama pojechalysmy go odwiedzic)jadlam wielbladzie jadra. Serio! Tylko nikt z nas o tym nie wiedzial az gdy bylo juz po dokonanym fakcie. Bylismy goscmi szefa mojego taty i on nas tym "smakolykiem" poczestowal. Juz nei pamietam jak to smakowalo. jd - co do mojej mamy i jej kapieli w przerebli, to babcia nie spuscila jej lania tylko zapakowala dziecko do lozka z roznymi aspirynami i zabronila chodzic jej po lodzie przez jezioro....oczywiscie ten zakaz nie zostal wziety na serio. Z reszta moj dziadek sam bral mnie na lyzwy na jezioro.... A czy za Waszych cazsow tez robiono zima lodowisko na boisku szkolnym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 18.03.02, 18:24 Oczywiście, że robiono lodowisko. Tak myślałem, że mama nie dostała lania, a przecież powinna. Ta potrawa z Kataru to coś tak barbarzyńskiego jak kanibalizm. No i chciałem jeszcze powiedzieć, że starsznie skomplikowany towrzysko był ten twój wyjazd w Alpy. Nie pogubiłaś sie w tym wszystkim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 18.03.02, 18:36 Czemu mialam sie pogubic w towarzystwie z nart? Od lat jezdzimy ta sama grupa. Kiedys bylo jeszcze bardziej skomplikowanie ale odpadlo kilka osob z roznych to powodow a to dzieci a to rozpadki zwiazkow itp itd. Wiec zostali ci najbardziej zapaleni narciarze. Na szczescie wszyscy mieszkamy w innych hotelach, wiec nie mamy okazji wzajemnie sie pomordowac. Wystraczy nam caly dzien razem spedzony na stoczkach... No wiesz, ta potrawa arabska byla daniem dla goscia honorowego...podobno jest to rarytas. Nie bardzo wiem co wielblad o tym wszystkim mial do powiedzenia... chyba nie duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 18.03.02, 21:14 W książce kiedyś modnego pisarza Romana Bratnego o udanym tytule "Koszenie pawi" je sie coś jeszcze gorszego, co też okazuje sie post factum, ale zaoszczędzę ci szczegółów. Jakie masz narty? Czy przypadkiem jak wyjeżdżałaś z tych Alp albo Wysp Kanaryjskich, to nie przyjeżdzał właśnie Leszek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 18.03.02, 22:01 Nie nie bylem na nartach chociarz jezdzilem kiedys nawet niezle,teraz jakos nie ma czasu, a daleko naprawde nie mam bo do pierwszych wyciagow mam okolo 40 km. Wracajac do przerebli to ja tez zaliczylem kapiel w Dlugim, napewno pamietacie przejscie nad jezioro na przeciwko biblioteki .Tam sie jezdzilo na sankach az na lod , i pewnego razu jadac sankami znalazlem sie pod lodem ,chyba jakims cudem udalo mi sie trafic do krawedzi tego przerebla a pozniej ktos mi pomogl wygramolic sie z wody.Co sie okazalo dzien wczesnie ktos wyrabal dziure w lodzie w nocy zamarzlo i nie bylo tej pulapki widac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 18.03.02, 22:09 Leszek, doprowadzasz mnie do rozpaczy, choć w zasadzie ta kąpiel to nie twoja wina. Ja pisałem już tu kiedyś, że naprawdę miałem zawsze mistyczny strach wobec Jeziora Długiego i żadne takie historie mnie nie spotkały. Najgorsze co pamiętam (oprócz syreny, mleka i czerniny), to gdy wszedłem kiedyś bardzo wysoko na drzewo i ten czubek drzewa zaczął sie bujać jak gałązka. Myślałem, że po mnie, ale jakoś wróciłem do równowagi i w dwie sekundy zsunąłem się na dół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 18.03.02, 22:44 Ok ... nie chce sie powtarzac ... ale co ma w czernine byc gorszego niz w salcesonie albo kaszance ... Na studiach mialem kolegow z Persji. Oni tez takie smakolyki pitrasili .... ale nie od wielblada ... tylko od barana. Ale nie goscilem sie u nich, wiec nie poznalem tego szczytu kulinarnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 18.03.02, 22:54 Fredek, w świetle tego co jadła Magda masz całkowicie odpuszczoną czerninę, także na przyszłość. Magda też ma odpuszczone, bo nie wiedziała co jadła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 19.03.02, 10:04 Dziekuje za wspanialomyslne wybaczenie mi wielbladziej potrawy. Narty mam Salomon carving. W Dlugim tylko moja mama zaliczyla przereble ale ja wraz za cala grupa innej dzieciarni widzialm jak wyciagneli z niego topielca. Swietne bylo widowisko. W rozne czesci ciala mial powzerane wegorze. Od tego czasu przestalam je jadac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: 193.0.68.* 19.03.02, 14:58 No kochani, w temacie horrorów mamy coraz większe osiągniecia. Spróbuję i ja coś jeszcze sobie przypomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.nwbi.de / 10.2.1.* 19.03.02, 16:28 Magda ... to sceny jak z filmu. W "Blaszanym bebenku" od Günther Grass pokazywali taka scene, lapanie wegorzy przy pomocy konskiego lba. Cos podobnie jak ty to opisalas .., A ja musze dalej tu pod prad plywac bo lubie dalej zjesc wedzonego wegorza. (I inne rybki ... oczywiscie.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 19.03.02, 18:27 To to bylo lapanie wegorzy przy pomocy ludzkiego ciala i nie bylo to ladne. Ale gdy tego topielca wyciagali to my mielismy chyba po jakies 10 lat i nie wydawalo sie to az tak makabryczne. Raczej bylo przy tym duzo smiechu, bo jesli sie nie myle to trup byl juz kilkudniowy i "dojrzaly". Wiem, ze po tym wszystkim poszlam do domu na obiad i chyba moja opowiescia o topielcu odebralam babci apetyt. Ryby nadal bardzo lubie ale wegorzy unikam..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 19.03.02, 18:34 W sprawie jedzenia ryb jestem z Fredkiem. Kiedyś Walczuk, który mieszkał pod Leszkiem przyniósł mojej babci mnóstwo sielawy. To taka ryba słodkowodna, niepozorna, podobna do śledzia, ale nie ma nic pyszniejszego od smażonej świeżej sielawy. Zjadłem tych sielaw z dziesięć albo więcej. Moja babcia świetnie gotowała, a szczególną rękę miała do smażenia; nawet jajecznica w jej wydaniu była czymś wyjątkowego rodzaju. Oczywiście tych sielaw Walczuk nie złowił w Długim jako zapalony wędkarz, gdyż sielawy wyciąga sie siecią (żyja bardzo głęboko); dostał je od jakiegoś znajomka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 19.03.02, 20:08 Ja z ryb lubie najlepiej kotlety schabowe ale wedzonego wegorza tez zjem. Co do Walczuka i sielaw to rzeczywiscie w dlugim ich nie ma ale sa w Krzywym. Kiedys mozna je bylo kupic od "rybaka " albo samemu zlowic na podrywke.Widzialem cale lawice sielaw np.na Warmi. Janusz wydaje mi sie ze twoj dziadek nie byl wedkarzem tak jak Walczuk bo w przeciwnym razie musialbym go widywac nad woda. Byl czas ze ja nie rozstawalem sie z wedka ,a co do topielcow to bylo ich naprawde wielu.Kiedys nawet stary Jaworski wyciagnal jednego na wedke!!!!! zaraz obok domu w ktorym mieszkal .Zamiast karpia na ktorego czatowalismy razem w krzakach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 19.03.02, 20:25 Widzę, że horror-serial trwa, ale sam mówiłem o tajemnej mrocznosci Długiego. Nie sadziłem jednak, że jest tego aż tyle. Macie coś jeszcze? Leszek, zgadza się, mój dziadek był zupełnie bezwędkowy, a wolny czas spedzał w ogródku i robił to z sercem i sukcesami. Na przykład wyhodowywał jakieś niezwykłe gatunki pomidorów, a moim przysmakiem były białe porzeczki i pewien gatunek agrestu, bardzo późny, więc trudno było wytrzymać aż dojrzeje i zrwyało sie go zazwyczaj w tajemnicy przed dziadkiem wcześniej, ale jak już udało sie dotrwać do pełni dojrzałości tego agrestu, to było tak bosko w ustach jak choćby z oranżadą w proszku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 19.03.02, 21:50 Nastepna historia ... o Dlugim ... jak by to Hitchcock napisal .... Nasz wspolny kolega Kuku (LP znal go dobrze) mial tekiego spreparowanego Kruka albo Wrone. Ona stala na takiej deseczce i wygladala jak prawdziwa. Naszym experymentem (5-6 klasa?) bylo to, ze tego zwierzaka na oblodzonym i osniezonym Dlugim posadzilismy. I czekalismy co sie bedzie dzialo. No i stalo sie jak prawie w filmie Hitchcocka. Wrony przyfrunely z wszystkich stron, usiadly na drzewach i krakaly przerazliwie. Krozyly w powietrzu i obsadzily wszystkie drzewa okolicy. Na pewno setki ... Strachu dostalismy dosyc. I Kruka pod pache, i do klatki schodowej .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 19.03.02, 22:45 Mój podziw dla Długiego dopiero teraz nabiera pełni treści. Opowiadajcie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 20.03.02, 14:01 A czy ktoś wie, czy ciągle na Długim zdarzają się utopienia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 20.03.02, 17:51 Penie nadal ludziska sie w nim topia. Jesli na drugiej stronie nadal sa koszary, to pewnie tak. Raczej przypadkiem ale sie topia. Przynajmniej tak mi sie wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 20.03.02, 18:22 Koszary chyba są mniej aktywne niż dawniej, no i może po tych wszystkich wydarzeniach, tak ładnie tu przez nas opisanych, lud olsztyński i koszarowi przybysze zmądrzeli. Magda, kiedyś cię pytałem, czy nie masz kłopotu z czytaniem polskich czcionek na tym swoim angielskim komputerze, a ty chyba nie odpowiedziałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 20.03.02, 18:45 Sorry, jakos zawsze zapominam Ci napisac, ze bez problemu odczytuje i polskie ogonki i rozne inne "egzotyczne" kropki, kreski, akcenty itp itd. Nasz system jakos daje sobie z tym wszystkim rade. Do innych opowiesci z dziecinstwa mojej mamy w Olsztynie nalezy jesze wisielec w lesie. Podobno razem z innymi dziecmi go znalazla. Jak juz piszemy o horrorach to czemu i o tym tez nie. Byl to uczen siodemki, kolega z klasy mojej mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 20.03.02, 18:51 Ja już pisałem o wisielcu w lesie i Leszek chyba też. Czy z tego co napisałaś ma wynikać, że powiesił się chłopiec? Gratuluję postu nr 900; pamiętaj że tysiąc od początku zarezerwowany jest dla Leszka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 20.03.02, 19:03 Nawet nie zadalm sobie sprawy, ze zaliczylam 900 post. 1000 na pewno nie rusze. Tak, powiesil sie chlopiec. Mial ojca, ktory wymagal od niego samych piatek w szkole i panicznie sie go bal. Nazywal sie Andrzej Hyza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 20.03.02, 20:10 Ciekawe czy jego ojciec tez sie powiesil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 20.03.02, 20:16 Kurczę, bez sensu. Nigdy nic o tym nie słyszałem. Nawyciągaliśmy tych mroczności Długiego i okolic, że ho ho. Ja miałem w sobie jakis filtr wobec takich historii, gdyż dziadkowie (pewnie w dobrych zamiarach) zamęczali mnie historią o pewnym facecie, który utopił sie w Długim (kiedyś ją tu opisałem) i miałem po uszy wszelkich makabresek. A tymczasem - jak widać - czaiły się takie rzeczy ze wszystkich stron. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 20.03.02, 20:19 Wysłałem poprzedni post nie znając poprzedzjącego go posta Leszka. Leszek, twoja uwaga jest przejmująco przenikliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 20.03.02, 22:14 Do wszystkich Kto zgadnie kiedy dojdziemy do 1000! najlepiej prosze podac dzien, miesiac oraz godzine.Nagroda bedzie piwo w Novotelu (chcialem napisac w Trampie ale na moment zapomnialem ze juz go nie ma ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 20.03.02, 23:15 10 kwietnia, a jeśli nie zgadnę to dokładam drugie piwo w spelunie na targowisku koło Dworca Zachodniego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 21.03.02, 12:02 Ja stawiam na 13-go, bo biore pod uwage, ze wkrotce Wilekanoc i na ten czas wyjezdzam (do Francji) to nie bede nic pisac. W przyszlym tygodniu tez sluzbowo wyjezdzam na dwa dni (poniedzialek i wtorek). No chyba, ze Wy sie sprezycie i bedziecie codziennie pisac po kilka postow o topielcach, wisielcach itp itd. to moze uda sie osiagnac 1000 jeszcze przed 10-tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 21.03.02, 14:00 No tych szaleństw podróżniczych Magdy nie wziąłem pod uwagę. Ale przecież w tej Francji i gdzie indziej też mają internet. Ja w święta będę raczej na posterunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 21.03.02, 15:48 Zgadzam sie, ze i we Francji i w innych miejscach maja Internet ale podczas wyjazdow sluzbowych nie mam absolutnie czasu na zagladanie do niego, bo caly czas spedzamy z klientami. Wczoraj na przyklad prawie caly dzien bylam w MOD (Ministry of Defence - Ministerstwo Obrony) i podczas mojej wizyty tam nie widzialam nawet komputera.. Wyjazd do Francji jest prywatny i raczej Internet nie bedzie mi w glowie - pomimo tego, ze tak milo mi sie tu z Wami rozmawia. Obiecuje nadrobic zaleglosci po powrocie tak aby do 1000 dojsc 10-go kwietnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 21.03.02, 16:13 Jest jeszcze inne rozwiązanie sytuacji: dojść do 1000 przed świętami. Wtedy pojedziesz z czystym sumieniem, twoja beztroska będzie w pełni uzasadniona, a i ja nie będę sterczał na posterunku z obowiązku, a jedynie dla przyjemności (co i tak na jedno wychodzi). Rozważ to - a i pozostali koledzy i koleżanki - poważnie, w końcu to tuż-tuż, a do świąt jeszcze kawałek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 21.03.02, 20:45 Wracam do wspomnień. Pisałem juz tu parę razy, że gdy przyjeżdżałem do dziadków na wakacje, to w szkole organizowane były przez całe dwa miesiące kolonie dla dzieci ze Śląska. Czy ktos coś takiego pamięta? Kolegowaliśmy sie z tymi kolonistami bardzo, wśród kolonistek szukaliśmy wkacyjnych sympatii, chodziliśmy z całymi ich grupami na plażę na Jezioro Krzywe, graliśmy z nimi w piłkę na boisku, zapraszono nas także na potańcówki. Jednego roku przypadliśmy sobie bardzo do gustu z pewną przeuroczą Gabrysią, ale nic sobie nie wyobrażajcie, byliśmy bardzo młodzi, przyzwoici, stremowani i przejęci. Ale do czegoś doszło. Oni mieli ciszę nocne chyba od 9, robiło sie już ciemno, no i umówiłem sie z Gabrysią, że odwiedzę ją przy oknie jej sali (na parterze po prawej stronie od głównego wejście z przodu). No więc przybyłem, ona otworzyła okno i zaczęlismy cicho rozmawiać, a w powietrzu czuć było skupione napiecie i podsłuchiwanie 20 pozostałych dziewcząt z sali. No i w końcu doszło do tego, że zupełnie niewinnie i delikatnie pocałowałem Gabrysię. Wtedy rozległo sie wielkie szepczące "Ach!" ze strony wszystkich dziewcząt, które najwyraźniej tylko na to czekały i omal nie zaczęły klaskać. Ja oczywiście od razu uciekłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 22.03.02, 10:05 A co dalej bylo z panna Gabrysia? Za moich czasow tez przyjezdzaly dzieci na kolonie ale jakos z nimi zupelnie nie mielismy kontaktu. Nad Krzywe owszem chodzilsmy ale oni na plaze miejska a my przewaznie na Stomil (przez plot oczywiscie!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.ifis.uw.edu.pl 22.03.02, 13:47 No cóż, trochę nawet potem korespondowaliśmy, ale obiektywnie rzecz biorąc, ten związek nie miał przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GD Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.02, 21:39 Moi drodzy, w dniu 1 lutego wplacilem 1,000zl na opublikownie wspomnien naszych uczniow, nauczycieli i rodzicow. Kilka dni temu dowiedzialem sie, od kierownictwa ze ksiazka o 7-ce jest juz oddana do druku. Goraco(!!!) gratuluje wszystkim osobom ktore sie przyczynily do powstania tej publikacji: forumowiczom, ktorzy rozwineli temat 7-ki do rozmiarow kosmicznych (bo takie tej szkole sie naleza), paniom z komitetu organizacyjnego za ich poswiecenie i dlugie godziny "poza lekcyjne", i tym wszystkim ktorzy dali z siebie co mogli aby doprowadzic ten pomysl do konca. Aby pomoc w oplaceniu wszystkich pozostalych kosztow zwiazanych z wydaniem tej publikacji deklaruje kolejne 1,000zl, ktore dorecze osobiscie ok. Wielkanocy. Zapraszam naszych forumowiczow i wielbicieli naszej szkoly i naszego osiedla do dodatkowego poswiecenia i wsparcia finansowego Komitetu Organizacyjnego. Pozdrowienia i miejmy nadzieje do zobaczenia 11 maja. GD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 24.03.02, 23:37 GD, nie wiem czy mam rację, ale wydaję mi sie, że jesteś tu po raz pierwszy. Opowiedz coś o sobie (i oczywiście bardzo witamy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GD Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.02, 12:22 Ostatnim razem odwiedzalem forum 22 stycznia, chyba sie juz przedstawialem wczesniej. Rzuc okiem na stare "postings" od GD/gd lub gdramowicz. Nie mam niestety za duzo czasu i nie moge sie poswiecic tak tworczo jak inni goscie. Poza tym serwer jest brdzo wolny i czesto brak mi cierpliwosci na to az wyswietla sie dwie linie tekstu. Wczoraj wieczorem po dlugiej przerwie sciagnalem wszystkie wypowiedzi i zapisalem na twardym dysku. Czytalem z zapartym tchem o wyrywaniu nog pajakom, dmuchaniu zab, rozrywaniu glizd (dzdzownic), topielcach, wisielcach itp. Niezly horror, wydaje mi sie ze nie bralem w tym udzialu, bylem za miekki. Za to robilem inne rzeczy do ktorych sie przyznam przy okazji - np. spowodowalem niechcaco pozar w szatni w 7-ce. Na szczescie szybko zostal zgaszony. Proponuje rozwinac inna nic: uroczystosci i akademie szkolne, wspomnienia 1-o majowe, rewolucje pazdziernikowe, sniadania truskawkowe w przedszkolu z okazji urodzin Stalina, itp. Komuna niezle narozrabiala w naszych umyslach kiedy bylismy dziecmi. Nie rozumielismy tego wcale. Teraz kiedy wspominam te rozne momenty to zal mi tylko rodzicow i nauczycieli, ktorzy musieli zyc tak ostroznie i czasami dwulicowo. Tu sie musze pochwalic - przeciez jestem ze znaku Barana i uwielbiam to robic - nie bylem czlonkiem harcerstwa, bo bylo mialo odcien czerwony ani pozniej ZMS-u (jako jedyny uczen klasy LO1). Na ostatnim spotkaniu klasy z LO1 wszyscy mi to teraz wypominaja. A ja po prostu mialem "czuja" - a tak naprawde to moi rodzice porzadnie nas w domu uswiadamiali gdzie jest prawda, po prostu nie mialbym odwagi przyznac sie im ze sie splamilem na czerwono. Przyznam sie jednak bez bicia ze bylem na obozie letnim TPPR - bylo super. Nie pamietam dlaczego rodzice mi pozwolili tam pojechac.W ogole to zawsze lubilem ruski jezyk i ich kulture - tak jak mowilem wczesniej jestem miekki w duszy i ich duszoszczipietalnaja muzyka, filmy i dusza ma tyle w sobie prostoty i sensu zycia. Troche sie rozkleilem, musze konczyc i wdrazac globalizm i kapitalizm na naszej ziemi ojczystej. Czesc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 25.03.02, 16:17 Co prawda mnie stalinowskie czasy ominely ale moja mam pamieta jak musiala codziennie przed rozpoczeciem lekcji spiewac "stalinowskie jasne slonce...". Nas meczono jedynie "wypadami" do kina na rosyjskie filmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 25.03.02, 20:29 GD, sorry, że zapomniałem, ale w moim wieku... sam rozumiesz. Opowiedz w chwili czasu o tym pożarze w szatni. Ja także mam słabość do ruskiej literatury i kultury w ogóle. Wiem, że była komuna, ale mi zapadł w pamieć ksiądz, który w niedziele chodził sam nie wiem dokąd Aleją Przyjaciół i dawał nam (siedzącym na drewnianych płotach) cukierki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 25.03.02, 22:41 Kiedys na lekcji historii pan Serafin(agent PZPR) opowiadal nam o strasznej przyjazni naszego narodu z bolszewikami.Nie moglem tego sluchac i spytalem tego pana co on mysli na temat Katynia, czy to byl dowod przyjazni ze strony radzieckiej, sluchajcie ten czlowiek dostal bialej goraczki dostalem jakas linijka po plecach i wyrzucil mnie z klasy. Ale bywaly tez pewne w chwile ze za komuny nie bylo az tak zle ,zreszta pisalismy juz o tym . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.ifis.uw.edu.pl 26.03.02, 13:50 Leszek, chyba miałbyś szanse na papiery kombatanckie za te ciosy linijką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 26.03.02, 18:11 Nas na szczescie pan Serafin nie karal fizycznie tylko znecal sie psychicznie stawiajac dwoje, bo nigdy nic nie potrafilismy zrobic co by bylo wystarczajaco dla niego dobre. Pani Dragan za to czesto wyrzucala ludzi za drzwi na korytarz. Moja mame sam Filut tez wyrzucil (byl wychowawca jej klasy), bo mu powiedziala, ze mial burdel w dzienniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 26.03.02, 18:32 Z tego, co opowiadacie o tym Serafinie, to ty Magda też masz spore szanse na papiery kombatanckie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 26.03.02, 19:35 Papiery kombatanckie owszem moga sie jeszcze okazac potrzebne... Janusz wiesz ze razem z pierwszym czlonem naszego tematu mamy juz 1002! Wydaje mi sie ze nr.1000 przypadl tobie,policz zreszta sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 26.03.02, 20:32 Ok, nieoficjalny 1000 należy do mnie, ale bez żalu i mściwej zazdrości czekam na twój oficjalny 1000. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 27.03.02, 01:09 A ja Serafina lubilem. Na historii opowiadal zawsze interesujaco. Zaczynal opowiadanie zawsze od: "Otoz barbazyncy ..." A na pracach recznych staly moje eksponaty nawet na wystawce. Motorek elektryczny ( na podzespolach wykonanych przez mojego ojca ...) i pompa glebinowa z zaworem z kuli z lozyska (takze wynalazek mojego ojca ... slynnego w tym czasie majstra slusarki samochodowej i zlotej raczki ... na caly olsztyn i okolice) Na pracach recznych uzywal Serafin kleje wlasnej produkcji. Albo z gotowanych kosci (!!!) na drewno i taki inny na papier (z maki (?) ) Wiem ze obydwa kleje mialy nieprzyjemny zapach. A ze Serafin nas w politycznie zdrowym duchu musial wychowywac to inna sprawa .... Takie czasy byly ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 27.03.02, 12:12 Fredek, jak Ci sie udalo podstawic panu Serafinowi rekodziela Twojego taty? My musielismy wykonywac wszystkie prace reczne w klasie. W domu mozna bylo jedynie przygotowac sobie rozne materialy...Moze jak ja w koncu "doroslam" do prac recznych z panem Serafinem, to on sie juz wycwanil... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 27.03.02, 12:26 Widzę, że Fredek wprowadził cenny kontrapunkt do kwestii pana Serafina. W związku z pracami ręcznymi: czy ktoś pamięta z przedszkola (może i ze szkoły) szczególnego rodzaju masę do robienia jakiś figurek i rzeźb, którą produkowało się z rozdzierenego na małe kawałki papieru toaletowego, do którego potem dodawało się wody? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 27.03.02, 20:20 Fredek wyobraz sobie ze dobrze pamietam te miniature pompy.(ssaco-tloczacej) byla naprawde wspaniala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 27.03.02, 22:08 Leszek, a tej masy z papieru nie pamiętasz z przedszkola? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 28.03.02, 15:39 Jak ja bylam w przedszkolu (niestety w Warszawie) i potem chodzilam do siodemki to papier toaletowy nalezal do rzeczy bardzo cennych wiec sie go nie marnowalo na robienie masy z ktorej kleilo sie rozne figurki. Za to robilismy rozne broszki i dziwaczne figurki topiac na pracach recznych stare plastikowe guziki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 28.03.02, 16:19 Jak widzisz, Magda, każda epoka ma swoje preferencje i materiały do prac przedszkolnych. Za Gomułki papier toaletowy nie był rarytasem, to było osiągnięcie Gierka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 28.03.02, 16:51 No wlasnie. My zbieralismy makulature aby potem ja wymieniac na papier toaletowy. A jakiej wspanialej jakosci on byl. Prawie jak tektura... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 28.03.02, 18:36 Ja zbierałem butelki i słoiki. Dobre pieniądze można było na nich zarobić, tyle że punkty przyjmujace były otwierane wedle nieprzwidywalnych reguł i widzimisie tych, którzy w nich rządzili. Sama widzisz, że ten papier, o którym konwersujemy zasadniczo był do tego, co się z nim robio w przedszkolu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 29.03.02, 20:25 Pomietasz ten skup butelek na Morskiej? czy to mial przapadkiem dziadek Molendy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 29.03.02, 21:11 To byli dziadkowie Wiesi, żony Molendy. Ale gdy ten związek stał się faktem dziadkowie już nie funkcjonowali w interesie, i niedługo potem umarli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.02, 22:31 Pozdrawiam wszystkich ! i życzę WESOŁEGO ALLELUJA ! Ja niestety jestem modemowiec (28,8) i tylko z okazji małego ruchu w internecie w Wielki Piątek wieczorem mogłem dotrwać patrząc na ładujący się ekran monitora i poczytać ostatnie wypowiedzi. Myślę, że już tu się nie pojawię (chyba, że zostanie uruchomiony kolejny wątek). Niestety dopiero teraz dotarła do mnie myśl, że wspominałem wielu pedagogów, a nie podałem, ąe moją wychowawczynią była pani Napora. Uczyła mnie geografii i bardzo mi się te lekcje podobały. Szczególne wrażenie zrobiła na mnie (chyba w klasie IV) wielka fizyczna mapa Polski. Bardzo lubiłem jeździć po tej mapie palcem i odbywać w ten sposób podróże po całym kraju. Aale te mapy były zwijane tuż po lekcji i samemu nie można było ich oglądać. Z innej beczki to pamiętam jeszcze uroczystości nadania szkole imienia Leona Kruczkowskiego. Wszyscy (byłem wtedy w VII klasie) musieli przeczytać jego sztukę "Niemcy" (czy dziś to tez jest w SP7 lektura obowiązkowa?). Był jeszcze ogólnoszkolny konkurs na temat jego wiedzy. W związku z tym szkolnym świętem odbyła się wielka uroczystość. Wszystkie pracownie wyglądały niezmiernie imponująco. Prawdę mówiąc większość eksponatów ani przed dniem nadania imienia ani po nie było wykorzystywanych na normalnych zajęciach (przynajmniej w naszej klasie). To tyle - muszę iść kręcić tradycyjny w naszej rodzinie świąteczny tort migdałowiec. Od wielu lat zawsze go na święta robimy, zawsze wszystkim smakuje i zawsze dziwię się, że mimo tego, że jest w nim 8 surowych żółtek nikogo do tej pory nie dopadła salmonella. Jeszcze raz WESOŁEGO ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 29.03.02, 22:53 I ode mnie dla wszystkich tego samego WESOŁEGO. DD, wytrzymaj jeszcze trochę, dotrwamy do 1000 i robimy nowy wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
koobra Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 29.03.02, 23:03 a ile jest bo nie mam okularuf? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 29.03.02, 23:10 No witamy koobrę, jednak nie zwiałeś w inne strony. Jest 940, więc weź udział w pogoni za tysiączkiem, zdobędziesz uznanie i sympatię, która może potem procentować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 30.03.02, 20:30 Swieta Wielkanocy spedzalismy (ja , i moje rodzenstwo) prawie zawsze na wsi u ciotki w Tumianach. Wiec byly zawsze rozne inne wspomnienia wielkanocne (Nie zwiazane z osiedlem i Szkola) Malowanie jajek, budowanie gniazd z siana i mchu ... Dyngus ... smaganie kadikiem .... wspanialy wypoczynek i wesole przygody. Niekiedy tak jak prawie opowiadania z ksiazki Astrid Lindgren "Dzieci z Bulerbyn". Wesolych Swiat Wielkanocych dla wszystkich forumowiczow i czytelnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
koobra Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 30.03.02, 20:38 witam mam nadzieje ze nie ma tutaj komendante policyje w olsztynu Odpowiedz Link Zgłoś
koobra Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 30.03.02, 22:16 dzisiaj mam okulary szczere checi i mogie albo sprubuja wam trochie pomoc jesli Wom to nie pseskadzac bendzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 30.03.02, 22:27 Pomagaj jak najbardziej. W sprawie komendanta nie ma żadnych gwarancji. Obecne święta są religijnie i teologicznie ważniejsze od świąt grudniowych, ale chyba przyznacie, że jeśli chodzi o świąteczą atmosferę i nastrój to te aktualne nie mają szans w zestawieniu z tamtymi. Odpowiedz Link Zgłoś
koobra Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 31.03.02, 00:44 zgadzam sie, jednak snieg ,zimno ,ciemnosc za oknami sprawiaja ze gdy siedzisz z rodzina przy stole wigilijnym masz poczucie bezpieczenstwa, domowego ogniska i podobnych klimatow dom i rodzina staje sie oaza chociaz mmoim zdaniem z roku na rok te doznania sa coraz mniejsze ludzie gnaja do przodu nie maja czasu na nic na chwile zadumy Polska staje sie krajem europejskim pelnom gembom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 31.03.02, 19:32 Szybko zjedliśmy śniadanie, a potem pojechaliśmy na podwarszawskie łono naury. Było tak, że można było sie opalać, no i z prawidzwym apetytem wróciliśmy na kolację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 01.04.02, 17:44 Nie, do Powsina. Jest tam świetnie i blisko, bardzo blisko ode mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 02.04.02, 11:25 Jestem juz z powrotem. Swieta we Francji a tak na prawde Hiszpani ale zaraz przy francuskiej granicy byly cudowne. Cieplutkie slonce, plaza (co prawda jeszcze troche za zimno na kapiel w morzu), skoki ze spadochronu i ani jednej pisanki. Bylo tak przyjemnie, ze znowu sie tam wybieram za dwa/trzy tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.nwbi.de / 10.2.1.* 02.04.02, 11:28 I juz po swietach i znowu w pracy. Wiem ze LP dzis w nocy do Olsztyna wyjechal. Bedzie chyba do piatku. Wiec Betis i Detritus otwierajcie oczy. Moze spotka sie on z wami. Mam nadzieje ze po podrozy zlozy nowe sprawozdnie o Szkole i Aleji Przyjaciol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 02.04.02, 18:05 Tak czułem, że Leszek coś kombinuje, choć małodusznie przez chwilę sądziłem, że leniwie gdzieś się zaszył i czeka na swojego posta 1000. Ale właściwie mógł powiedzieć, gdzie sie wybiera; zlecilibyśmy mu może odpowiedzialne zadania. Ale pewnie i bez tego zrobi wszystko, co jest do zrobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
koobra Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 02.04.02, 21:21 tez tam kiedys bylem 92 rok bardzo ladnie a myslalem ze stolica tylko nad zalew jezdzi albo za lomianki tam jest takie male oczko wodne i tlumy ludzi zawsze mialem ubaw ze sie tak tlocza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 02.04.02, 21:35 Do koobry: od 92 roku nawet się tam poprawiło. Dotyczy to szczególnie znajdujacego sie od razu za parkiem rekreacji Ogrodu Botanicznego. Polecam tam wizytę. A ciut dalej już w Konstancinie jest spory park a w nim pradziwa (choć troche mniejsza niż w Ciechocinku) tężnia. Przy odrobinie pomyślunku i dobrej woli jest gdzie w Warszawie i okolicach połazić, ponicnieporobić i obejrzeć to i owo. Odpowiedz Link Zgłoś
koobra Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 02.04.02, 22:32 zgadza sie ,wszystko zalezy od "przewodnika" mozesz mi wierzyc lub nie ale bardzo lubie Nasza Stolice siedzialem kiedys wlasnie w 92 3 mce na marymonckiej numeru nie pamietam (awf) mialem grac tam w druzynie w kosza bylo wtedy lato moim zdaniem najfajniejsza pora na poznawanie stolicy (powaznie!) zaczynalo sie od Baru Marymont (mleczny) a konczylo zawsze gdzie indziej jak to sportowcy dlatego po 3 miesiacach podziekowalem ja i moja watroba i z perspektywy czasu nie zaluje gdy spotykam kolegow z uczelni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 02.04.02, 23:30 Ja uczyłąm się z twoim bratem Jórkiem. Pani Napora chyba w czwartej i piatej klasie była Naszą wychowawczynią. Pamiętam kilku dniowy biwak w Piławkach, który nam zorganizowała. Było świetnie. W 1 i 2 klasie naszą wychowawczynią była Pani Kręcicka, w 3 Pan Brzozowski, pamietam, że w którejś z klas wychowawczynią była Pani Domańska i Pani Kraszewska mieliśmy szczęście do częstych zmian wychowawców może - jeszcze kogoś ominęłam. Nasz rocznik był 1 rocznikiem, który kończył 8 klasową szkołę podstawową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GD Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.02, 01:24 Czesc Iwona, Zdzwonila do mnie dzisiaj Ewa T. i powiedziala ze wspominalas mnie w swoich watkach na "czacie". Ja rzadko wchodze na "czat" o szkole bo jestem bardzo ostatnio zajety. Rozmowa z Ewa byla b. sympatyczna i wydaje mi sie ze jak sie spotkamy 11 maja to bedzie niezly ubaw. Jesli masz czas to napisz kilka slow na moj adres gdramowicz@yahoo.com. - jurek dramowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 02.04.02, 23:42 Przepraszam za błąd. To chyba przez te długie oczekiwania, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 03.04.02, 14:57 Do Iwony: Błędem się nie martw nic a nic. Nie takie się tu zdarzały. Czyim bratem jest Jurek? Do koobry: tereny AWF-u to również świetny park do łażenia; w barze Marymont także jadałem, ale nie wiem czy jeszcze istenieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 15:13 LP nie widzialem na miescie. Trudno byloby mi zreszta Go rozpoznac, biorac pod uwage ze widzialem jedynie jedno Jego zdjecie i to na dziecinnym rowerku :o)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 03.04.02, 21:33 Jurek jest starszym bratem bratem dd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyr.sp7 Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 15:18 Miło mi powitać nowych gości na Forum, a także przesłać pozdrowienia tym już mi znanym. Przypominam o jubileuszu Szkoły Podstawowej nr7, który jest coraz bliżej - wszak 11 maja to już za pięć tygodni. Pragnę poinformować, iż na konto wpłynęły tylko wpłaty od DD i Gd w sumie 1100zł (w tym 1000zł z przeznaczeniem od GD na książkę). Nasze apele o pomoc niestety nie przyniosły rezultatu. Szkoda. Dzisiaj możemy już podać, iż zarezewowałyśmy na bankiet dla 200 osób restaurację "Przystań" nad Jeziorem Długim. Kto ją zna, wie że jest tam wspaniała atmosfera. Woda, szum fal jeziora, księżyc i gwiazdy odbijające się w wodzie skłaniają do marzeń. Ale, aby mógł się bankiet odbyć należy dokonać wpłaty 80.00zł do 15 kwietnia 2002r. na konto MILLENNIUM BIG BANK GDAŃSKI S.A. 11501303 - 26331487 na nazwiska Iwona Drajkopel, Bożena Szymkiewicz tytułem 50 LAT SZKOŁY lub osobiście w szkole do Bożeny Szymkiewicz. Proszę pamiętać o podaniu własnego adresu aby można było wysłać lub przekazać zaproszenie. Będzie ono jednocześnie kartą wstępu na bankiet. Ponawiamy prośbę o dostarczenie pamiątek związanych z pobytem w szkole i poinformowanie jak największej liczby osób, naszych uczniów i absolwentów o uroczystości. Jeżeli, zwłaszcza kieruję te słowa do osób mieszkających poza granicami kraju, będzie trudność z dokonaniem tej wpłaty to proszę przesłać zapewnienie iż na pewno przyjazd dojdzie do skutku i podać adres. Pieniądze można przekazać w dniu przyjazdu.Program uroczystości w dniu 11 maja: 9.30 - msza w Kościele MB Saletyńskiej na ul. Morskiej 11.00 - 12.30 - rocznicowa uroczystość w szkole (przedstawienie, występ Chóru Chłopięcego Miasta Olsztyn pod kierunkiem J. Wojkowiaka, wspomnienia absolwentów) od 12.30 - zwiedzanie szkoły, sal pamiątkowych, spotkanie przy kawie Tę część uroczystości prowadzi nasz absolwent Paweł Pochwała. 18.00 - dla tych, którzy dokonają wpłat na konto lub osobiście bankiet w restauracji "Przystań" Bankiet prowadzić będzie aktor olsztyński Tadeusz Sobczak i dziennikarz radiowy, nasz absolwent, Andrzej Brzozowski. Proszę pamiętać o terminie wpłat na bankiet. Podaję również konto dla osób mieszkających zagranicą BIGB PLPW BIG BANK S.A. BRANCH MILLENNIUM 11501303 - 26331487 Jeżeli będą pewne niejasności proszę pytać, Śledzę zapiski na Forum i w każdej chwili odpowiem. przewod. Komitetu Organizacyjnego Obchodów 50-lecia SP7 Bożena Szymkiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 03.04.02, 16:56 Ja niestety nie bede mogla przyjechac do Olsztyna na uroczystosci 50-lecia. Praca mi na to nie pozwoli. Wyjezdzam sluzbowo i wracam do Londynu w sobote 11- go maja o 5.30 rano, wiec nawet jakbym bardzo chciala to za nic nie uda mi sie dotrzec do Olsztyna. A szkoda. Mam nadzieje, ze wszyscy co bede brali udzial w obchodach napisza jak i co bylo... Koobra - z ciekawosci kim Ty jestes? Czy tez chodziles do siodemki czy mieszkales moze w okolicach jeziora Dlugiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 03.04.02, 17:20 Detritusie, Leszek (jeśli on to on) prawie nic sie nie zmienił na twarzy od tamtego zdjęcia. Magda, jak to nie jedziesz; przecież wszystko było organizowane pod twój przyjazd; poza tym zapraszałaś na piwo, a potem mielismy wpaść do kogos na kolejne piwo na Bursztynową. Czuję się absolutnie zdezorientowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 03.04.02, 19:11 Na piwo nadal zapraszam - moze u mnie! Do Olsztyna tez kiedys przyjade... kiedys.. Niestety od tego sluzbowego wyjazdu nie moge sie wymigac. Gdybysmy chociaz ladowali w Londynie w piatek rano to jeszcze bym sie wyrobila, a tak no coz...moge dojechac do Olsztyna ale to bedzie sobota wieczor jak dobrze pojdzie a w niedzile rano musialabym wracac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 03.04.02, 19:24 Magda, coś kręcisz i kombinujesz. Nie będzie ciebie, nie będzie Leszka, mnie tam nikt nie zna, bo chodziłem do siódemki 3 miesiące. A kto tam w ogóle będzie z tutejszych bywalców? Może ktoś się ujawni? Odpowiedz Link Zgłoś
koobra Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 03.04.02, 23:51 duchowo moge Was wspierac! bo fizycznie przynajmniej przez pare najblizszych dni jestem do bani !zawsze jak sie wybiore na Rybaki do mojego kochanego pana doktora to juz jest za pozno i zawsze slysze te same slowa o zdrowie trzeba dbac itp itd no to zdrowia zycze wszystkim jakas grypa podobno atakuje w olsztynie i to ostro znowu lepper cos w klewkach kombinowal pewnie !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyr sp7 Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 12:48 Do mr Bardzo żałujemy, iż nie spotkamy się 11 maja na uroczystościach jubileuszowych. Liczyłyśmy, że spotkamy sie z Panią, Pani Mamą i Ciocią. Jest o Was mowa w jubileuszowym wydaniu Książki o "7". Cytujemy tam Pani wypowiedzi pod skrótem mr Do LP Ciekawe byłyśmy, jak wygląda Ten, o którym tak często piszą i tak często On pisze na Forum. Pana wypowiedzi na Forum też są w książce opatrzone podpisem LP Do jd Gdyby jeszcze Pan nie przyjechał to już całkowita klęska. Przecież to w książce są złożone Panu podziękowania za pracę na Forum, a słowa "Kocham tę szkołę chociaż uczyłem się w niej tylko parę miesięcy" rozpoczynają dział - "Dyskusja na Forum". Tam też jest sporo Pana wypowiedzi. Chciałyśmy tę książkę wręczyć Panu na apelu i to miała być nasza niespodzianka. Musiałyśmy ją jednak zdradzić teraz, gdyż Pan chce się uchylić od przyjazdu. W ogóle to upadł nam jeden punkt głównych uroczystości. Chciałyśmy sprawdzić listę obecności na apelu i poznać osobiście osoby wypowiadające się na Forum pod skrótem mr,LP,jd,DD,GD,Krzysiek,itd (przepraszam, że nie podaję wszystkich). Naprawdę bardzo żałujemy, że wszystkich Was nie będzie. A może jednak?! Ale prosimy wśród znajomych i przyjaciół związanych z "7" nagłośnić 50-lecie szkoły. z pozdrowieniami Bożena Szymkiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 04.04.02, 13:37 Droga dyrekcjo! bardzo zlauje, ze nie przyjade do Olsztyna na te uroczystosci ale niestety praca a raczej wyjazd sluzbowy - sila wyzsza, do tego nie dopusci. Jestem pewna, ze jeszcze kiedys zawitam w Olsztynie i wtedy na pewno wstapie do szkoly. Moze uda nam sie kiedys zorganizowac spotkanie w Olsztynie osob, ktore tu sie wypowiadaly na forum. Co Wy na to? Mam pytanie, czy kopie tej ksiazki o 7-ce mozna bedzie kupic? Jesli tak, to bardzo prosze zarezerwowac dla mnie kopie, powiedziec ile kosztuje plus jakie bylyby koszty wysylki to od razu przesle pieniadze. Z gory dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyr sp7 Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 14:10 Do mr i wszystkich, którzy będą 11 maja poza uroczystościami! Od razu odpowiadam na pytanie postawione przez mr. Zamówiłyśmy nakład w ilości 500 egzemplarzy. Ceny, zgodnie z warunkiem postawionym przez jednego ze sponsorów, nie ustalamy. Kto będzie chciał ja nabyc płaci dowolną stawkę. Za uzyskane z jej rozprowadzenia pieniądze część pójdzie na dopłatę do jej druku, pozostałą kwotę Komitet Redakcyjny wespół ze sponsorami przeznaczy na zakup "czegoś" dla szkoły. Tak, by po członkiniach Komitetu Redakcyjnego pozostała w szkole pamiątka. Książka będzie gotowa w dniu uroczystości, proszę podać mi swoją pocztę ustalimy wtedy już tylko my dwie w jaki sposób ma dotrzeć ona do Pani. pozdrawiam Bożena Szymkiewicz - jedna z członkiń Komitetu Redakcyjnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 04.04.02, 14:57 Droga Dyrekcjo, Pani Bożeno! Oczywiście po tym, co Pani napisała nie mogę nie przyjechać, więc stanę na głowie, by przyjechać (choć też ujawniły mi się pewne zawodowe ograniczenia, ale jakoś je chyba ominę), natomiast jestem przerażony tym wręczaniem na apelu. Czy nie można by tego zmienić na urocze spotkanie w cztery oczy przed samym apelem i wtedy by mi Pani wręczyła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.cso.com.pl 04.04.02, 16:00 Pozdrowienia z Olsztyna od LP dla wszystkich forumowiczow. Detritus jak zobaczysz niebieski samochod z rejestracja KA-PL 999 to krzycz ile masz sily to bede ja . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 04.04.02, 16:19 Droga Pani Bozeno, moze Pani do mnie pisac na adres: mrichardson2@talk21.com Mam jeszcze prosbe co do numeru konta na ktore przeleje pieniadze. Poniewaz tutaj format druku jest inny, to bym prosila o informacje w takim formacie: -Nazwa Banku -dokladny adres oddzialu banku, w ktorym znajduje sie konto -jesli oddzial ma sowj numer identyfikacyjny to tez, tutaj jest to tak zwany sort code, w Niemczech Bankleitzahl -numer konta -wlasciciel konta Wydaje mi sie, ze to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
koobra Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 04.04.02, 17:20 do jd : niestety jak wiekszosc tych wspanialych barow niestety splajtowal ! w olsztynie ostal sie jeden ale po remoncie nie ma juz tego czaru !zostala jedynie tablica wiesz napewno taka z przyczepianymi literkami i cyferkami ale to juz nie to ! pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 04.04.02, 18:15 Leszek, cześć, ale masz dobrze, opowiadaj co tam się dzieje. I z nadrobniejszymi szczegółami. Uważaj na detritusa w słynnym korku na rogu Bałtyckiej Artyleryjskiej. Mam przeczucie, że musicie się tam spotkać. Do koobry: wiem o upadku barów, chociaż w Warszawie zachował sie najsłynniejszy chyba bar mleczny koło Uniwersytetu, majacy oficjalną nazwę "Uniwersytecki", ale od zawsze nazywany pieszczotliwie "Karaluchem". Ciągle cieszy sie uznaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
koobra Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 04.04.02, 21:36 kiedy planowany jest atak na tysiaczek ?czy odbedzie sie z tej okazji party? taca serow i wino ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 04.04.02, 21:43 Tysiąca ma zrobić założyciel wątku LP. Zostało to ustalone po pierwszej setce. Nie wiem co on planuje, obecnie jest w Olsztynie i ładuje akumulatory. Jakiś fragment uroczystości miał sie odbyć na rocznicy szkoły, ale nie wszyscy tam będą, kórzy być powinni. Może są jakieś wnioski i pomysły... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 04.04.02, 21:46 Zapomniałem dodać że po tysiacu zamykamy ten wątek, przenosimy do specjalnego katalogu, który ma zrobic redakcja i rozpoczynamuy wątek nowy. Aha, i pozwól koobra, że wyrażę ci niekłamane słowa uznania za dołożenie się ostatnio do tego tysiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
koobra Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 04.04.02, 22:05 dzieki! milo tu wpadlem w siec! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 04.04.02, 22:18 Koobra, niedawno Magda cie zapytała, czy masz coś wspólnego z siódemka lub z tamtą okolicą, i z twoich wieści o lekarzu na Rybakach wynika, że jak najbardziej. Może zdradzisz coś jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
koobra Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 04.04.02, 23:00 sory ale zapomnialem o pytaniu Magdy dziekuje ze mi przypomniales jd ,jedynie to ze siedze przed kompem pozwala mi zapomniec o tym chorobsku przekletym !!a wracajac do pytania mieszkam w gutkowie, super miejsce dwa jeziora w okolicy, las i jest to rejon Pana Doktora z pprzychodni na Rybakach,konczylem sp 15. obok przychodni jest przedszkole,ktore diala chyba od 1956 roku i moja corka Marysia bedzie do niego uczeszczala od 09.2002 czyli z okolica ta mam w zasadzie malo wspolnego no moze troche ,tez wsciekam sie na pod wiaduktem kolo rynku prawie codziennie! szczegolnie ostatnio jak "fachowcy" ustawili swiatla jest przezabawnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 04.04.02, 22:27 chodziłam do 7 w latach 59-67 jak łatwo policzyć mamy też w tym roku 50 i był to pierwszy rocznik 8 klasowej szkoły podstawowej. Czekam może jeszcze ktoś odezwie się z mojej klasy. Po wielu latach usłyszłam miłe słowa od Ewy T. Jd wspominałeś o Eli K.- jestem z Nią od parenastu lat rodziną i często wspominamy ludzi i co dzieje się w 7, na Al. Przyjaciół mieszka jeszcze Eli mama. To tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.ifis.uw.edu.pl 05.04.02, 13:36 Do Iwony: to chyba miło być krewną tak sympatycznej osoby jak Ela, dedukuję że jesteś jakoś związana rodzinnie z jej mężem. Co u niej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 05.04.02, 16:19 Oczywiście , że miło!!! Nasi mężowie to bracia. My z 7 znałyśmy się tylko z widzenia, Ela dobrze znała mojego brata też sp7 potem Oni LO II, My poznałyśmy się dobrze w pracy, wyjazdy na narty. Czyta wszystkie wypowiedzi myślę, że może Ona sama o sobie Tobie powie. Prawdopodobnie 11 będziemy w sp7. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 05.04.02, 18:31 Szybkie pytanie. Jak dlugo LP bedzie w Olsztynie? Chodzi mi o to czy uda mu sie napisac 1000 post? Czy po prostu jak dojdziemy do 999 to bedziemy na niego czekac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 05.04.02, 20:25 Magda ... dobre pytanie .... Tez sie dzis zastanawialem. Ale nawet jak poczekamy ... to jakis dowcipnis zechce napewno byc tym tysiecznym ... Nie wiem kiedy Leszek jest znowu w domu ... ale mysle ze teraz moze juz jest w drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 05.04.02, 21:30 Przecież Leszek raz odezwał sie z Olsztyna. Leszek, daj znak, że czuwasz i w odpowiednim momencie wykonasz ów słynny post 1000. Odpowiedz Link Zgłoś
koobra Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie 06.04.02, 22:18 czyli zaczynacie odliczanie z tym zartownisiem to bardzo sluszna uwaga !! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 06.04.02, 22:28 Leszek!!!!!!!!! Siadaj i pilnuj, bo robi się gorąco. Ten 1000 i tak jest twój i nic tego nie zmieni, ale lepiej żeby ktoś nie miał marnych złudzeń, że to on zrobił 1000. I myśl już nad nazwą następnego watku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.pppool.de 06.04.02, 23:13 Leszek ... Czekamy na Ciebie. Odezwij sie po podrozy. I robimy nastepny watek o "SZP Nr 7". Szkoda ze nie bedziemy na tej imprezie na 50 lat szkoly. Zapowiada sie naprawde dobrze. Prosze egzemplarz ksiazki tez dla mnie rezerwowac. Jesli mozna bedzie, odbiore w lato. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.H.dial.o-tel-o.net 07.04.02, 01:35 Czesc, przez przypadek znalazlem to forum. Mieszkalem na Przyjaciol i skonczylem 7-ke w 1972 (klasa B - Kraszewskiej). Z tego co pisales ( wsierpniu ub. roku) kolegowalismy sie. Moze uda mi sie wybrac na 50-ke. Jest to jednoczesnie 30-ka po ukonczeniu budy. Kawal drogi do przejechania - mieszkam w Niemczech. Kiedy jestem w Olsztynie - zwykle raz w roku mam kontakt tylko z Andrzejem Fiedorowiczem. Jesli czyta to ktos z "mojej klasy" niech sie odezwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 07.04.02, 22:38 W którym miejscu na Al. Przyjaciół mieszkałeś? I może jeszcze jakieś wieści i ciekawostki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.K.dial.o-tel-o.net 07.04.02, 22:51 Mieszkalem obok... pod 27 Znalem Cywinskich i Ciebie rozniez (chyba) pamietam, chociaz to tyle lat. Z tego co pisales moge tylko sprostowac, ze brat Ryska Pileckiego (USA) ma na imie Marek. Zostal prawnikiem, ale co z nim sie obecnie dzije - nie wiem. Michal Roznowski rzeczywiscie nie zyja - utopil sie w basenie (tez USA - plaga czy co?). Czy wiesz cos wiecej o planowanym jub. Mnie najbardziej interesowaloby spotkanie z paczka z klasy (koniec 7-ki w 72 roku). Ciekawe jak sie ludziom poukladalo. Potem bylo LOII i studia, praca, wyjazd, drugi dyplom, praca itd itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwonna Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: 80.48.76.* 08.04.02, 19:57 Przepraszam mówicie o moich kolegach z mojej klasy ale nie Michał, a Janusz Roznowski, Marek Pilecki też moja klasa - jest właścicielem sklepów PIGO, byłam swego czasu na balu sportowców, na którym był Marek Pilecki odznaczany był jako sporowiec niepełnosprawny nie wiem jaka dyscyplinę sportu uprawiał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.K.dial.o-tel-o.net 07.04.02, 23:43 Gość portalu: jd napisał(a): > W którym miejscu na Al. Przyjaciół mieszkałeś? I może jeszcze jakieś wieści i > ciekawostki? Janusz, jeszcze jedno w uzupelnieniu poprzedniego. Angora nazywa sie Bogdan Macinski. W jakich latach mieszkales na A.P. 34 ? Czy mowia ci cos nazwiska Sosinski, albo Szuszkiewicz ? Czy pamietasz Grzeska Wozniczko (A.P.25 I pietro), Kosterowa z A.P. 29 Jacka Dziankowskiego A.P. 22. Przepraszam, ze to wszystko takie porwane, ale po prostu przrczytalem cale forum w jednym kawalku, a ze troche tego jest to sie pomieszalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.cvx-berlin.ipdial.viaginterkom.de 08.04.02, 12:58 Pozdrawiam wszystkich starych i nowych forumowiczow. Dziekuje za pamiec, przeczytalem tylko ostatni posti wydaje mi sie ze ak to jest Alan.. Angora juz sie nie nazywa Macinski!! teraz koncze bo nie mam czasu bede wieczorem to opisze wrazenia z OLsztyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.moodys.com 08.04.02, 13:21 LP - Dobrze, ze sie znalazles, bo juz chyba wszyscy zaczelismy bac sie pisac aby nie dojsc bez Ciebie do 1000. Ja mam cicha nadzieje, ze byc moze latem bede sluzbowo jechac do Polski, to sprobuje to tak wykombinowac aby zostac na weekend i wtedy wybiore sie do Olsztyna. No ale na razie to jest tylko "gdybanie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 08.04.02, 19:10 Oczywiście, "ak" to Alan, Al Przyjaciół 27 I piętro. Alan, witam i pozdrawiam. Było tak jak mówisz. Gdy nie wyjeżdżałeś na wakacje, to często spędzaliśmy czas na wspólnych zabawach (pamiętam choćby świetne ogniska na końcu ogrodu, gdy jeszcze nie było tej nowej ulicy Bursztynowej i ogrody były dwa razy większe). Z nawisk wymienionych natychmiast kojarzę Grzesia, bo on często bywał wraz z nami. Ta nasza znajomość była trochę rwana, bo w końcu wakacyjna, ale pamiętam ją świetnie. Czy twoi rodzice ciagle tam mieszkają? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.acn.waw.pl 08.04.02, 19:13 Zapomniałem dodać Alanowi: o jubileuszu jest strona intrentowa strony.wp.pl/wp/sp7olsztyn/ Leszek, badź czujny i wszystko opowiedz z drobnymi bardzo szczegółami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.cvx-berlin.ipdial.viaginterkom.de 08.04.02, 19:26 Jestem znowu z wami i widze ze 1000 nastapi chyba dzisiaj. Po przyjezdzie do Olsztyna wjechalem na podworko na AP ,nie otworzylem dobrze dzwi w samochodzie a tu ktos krzyczy "ales namieszal w tym internecie" byl to sasiad spod 32. Nastepnego dnia mialem do zalatwienia kilka spraw i ruszylem w miasto.Ludzie to co zobaczylem nie chcialo mi przejsc przez glowe.Fredek tam gdzie mieszkales zaczynaja sie GRAFFITIII.W strasznym wydaniu, wszystko jest dokladnie wysmarowane .Idac dalej Grunwaldzka nie ma chyba zadnego budynku ktory tak nie wyglada jak z Amerykanskiego filmu.STRASZNE!!! Stare miasto owszem wyglaga troche lepiej ale rownierz jest pomazane,nawet ta figurka na moscie Jana.Idac w kierunku ratusza uwage zwracaja szyby wystawowe podrapane jakims ostrym narzedziem (chyba sie nie pomyle jak powiem ze wszystkie) 1001 Drobiazgow nie ma ,jest za to jakis sklep dla panow,rybolu tez nie ma,o harcerskim nie wspomne po co komu harcerski ?harcerze chyba na wymarciu. Jest za to sklep BRONX obok Staromiejskiej uwazam ze dobrze dobrana nazwa ,pasuje do otoczenia.W Staromiejskiej zjadlem obiad (smaczny) i poszedlem dalej.Ladnie wyglada dom Gazety na placu Swier...zaszedlem do ksiegarni ktora sie tam znajduje z mysla ze moze kupie cos ciekawego o Olsztynie ,niestety!!! maja tylko ksiazki do nabozenstwa oraz modlitewniki!! Idac dalej zeszedlem do coktailu i co znowu rozczarowanie wystroj do D.. ale ponczowka ijagodowy na smietanie byly smaczne jak za dawnych czasow. Mam propozycje do wladz miasta zeby przed sezonem turystycznym zmienily nazwe miasta moze na Graffiti -stein to moze przyjada ci ktorym sie to podoba a jeszcze lepiej jak policja wreczy kazdemu przyjezdnemu puszke farby ,z komentarzem u nas wolno. Na dzielnicy wszystko po staremu,resztka muru po jordanie troche straszy ale reszta moze byc sa jakies drewniane sprzety do zabawy.Widzialem wiadukt w likusach i zrobilem zdjecie .Jak beda chetni to prosze bardzo moge przeslac, zrobilem tez zdjecie legendzie sp.7 (filutowi)bardzo dobrze sie trzyma ,chwile rozmawialismy ale spieszyl sie gdzies.. mam rownierz zdjecia szkoly w srodku,robi naprawde dobre wrazenie. Na koncu odwiedzilem pana Dyrektora i zarezerwowalem egzemplarz ksiazki, bedzie na mnie czekac na szafie w gabinecie. Wplacilem tez drobna kwote na 50 lecie szkoly. Wychodzac ze szkoly glownym wejsciem(weszlem od strony boiska) natknelem sie na ladna gablote z Izabella Trojanowska sa zdjecia chyba ze spotkania . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.cvx-berlin.ipdial.viaginterkom.de 08.04.02, 19:46 999 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP®1000 Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.cvx-berlin.ipdial.viaginterkom.de 08.04.02, 19:52 1000.koniec meki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gd Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.02, 10:25 Jurek prosze o kontakt amar@olsztyn.home.pl Andrzej Goleniowski lub tel. 89-533- 08-19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyr.sp7 Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 15:46 Panie Leszku, a właściwie LP! Bardzo żałuję, iż nie poznałam Pana osobiście. Kontakty z naszymi absolwentami są wspaniałym przeżyciem dla mnie. Udawadniają, że nie piękniejszego zawodu niż zawód nauczyciela. W imieniu Komitetu Organizacyjnego Obchodów 50-lecia SP7 dziekuję za dokonaną wpłatę. Proszę na mój adres szymkiewiczb@wp.pl przesłać swój dokładny adres i oczywiście nazwisko (ja domyślam się jak ono brzmi, ale nie chciałabym pomylić). A to po to bym mogła z koleżankami, współredaktorkami, wysłać Panu książkę w maju po zakończeniu uroczystości. Żałuję również, że nie będzie Pana w maju z nami. Czy Olsztyn jest naprawdę taki brzydki? My stali mieszkańcy widzimy dużo zmian na lepsze, jest bardziej kolorowo, zadbane wystawy sklepowe, sporo miejsc w których można wypić smaczną kawę. Znana nam szarość czasów komuny zanika, a że idzie wolno. Cóż wszystkie zmiany to ogromny koszt. Pan patrzy zbyt krytycznie i niepotrzebnie Pan wystraszył mr. Myślę, że nie każdy będzie tak krytyczny jak Pan. Chyba jednak był Pan podczas spacerów po mieście w niezbyt dobrym humorze. A może oczekiwał Pan za dużo. Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedź na podany adres Bożena Szymkiewicz Do mr Naprawdę Olsztyn nie jest taki szary i pełno w nim grafitti. A, że wiele jest do zrobienia i z miastem, i z ludźmi to wiadomo jak w każdym kraju, który wyszedł z szarości komunistycznej. Jutro wyślę na pocztę Pani swój adres i konto, nastąpiły drobne zmiany w zapisie cyfrowym - bank dopasowywał je do wymogów unijnych. Proszę nie bać się przyjazdu do Polski. Naraziłam się chyba LP. pozdrawiam B. Szymkiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GD Re: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.02, 01:17 Andrzej, Serdeczne pozdrowienia. Postaram sie do ciebie dodzwonic. Jurek Dramowicz (gdramowicz@yahoo.com) Odpowiedz Link Zgłoś