Gość: *****
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.12.10, 08:59
Z tego co mi wiadomo policja przyszła i grzecznie zapytała czy ów list był tutaj drukowany?
Nie przeszukiwali , nie rekwirowali !
Co to miało przynieść Małkowskiemu? Wiedzę gdzie liściki były drukowane? co to zmienia?
Czyli pokazali się i znikli. Kto zrobił z tego aferę? Kto chce utrzymać wizerunek Małkowskiego -cenzora? i na końcu -KTO MIAŁ W TYM INTERES?