Gość: olsztyniak
IP: *.olsztyn.vectranet.pl
29.12.10, 20:34
Coś mi tu brzydko pachnie. Ten budynek jest jednym z nielicznych, który na Starym Mieście ocalał z pożogi wojennej w 1945. Przy ulicy Staromiejskiej są tylko trzy autentyczne budynki sprzed 1945 roku! I teraz ktoś udowadnia, że ściany są z cegły rozbiórkowej, chce go przebudować, podwyższyć itp? Co się do diaska dzieje w tym miescie ze służbami konserwatorskimi?