Dodaj do ulubionych

Marny "Władca pierścieni"

IP: *.acn.waw.pl 02.03.02, 19:56
Dzieci zabrały mnie na "Władcę pierścieni" i muszę z pewną nieśmiałością
wyznać, że film wydał mi się mierny, nużący, pozbawiony polotu i humoru (na
który chwilami się sili). Moja nieśmiałosć zaś wynika z faktu, że wyczytuję tu
i ówdzie, że to film genialny, od dawna najbardziej oczekiwany, już mający
jedną z najwyższych kas w dziejach kina. Czy to ja w ogóle nie czuję wielkości
tego dzieła, czy rzeczywiście jest ono bardzo takie sobie? Dla mnie z tego
gatunku choćby "Neverending story" albo "Willow" były dużo dużo lepsze.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bolo Re: Marny IP: 217.29.140.* 02.03.02, 20:13
      Stary, moze po prostu nie lubisz klimatow "fantasy". Ja na ten przyklad w ogole
      nie czytam ani nie ogladam tego typu wytworow ale tez nie wypowiadam sie na
      temat ich walorow.Zostawiam to milosnikom gatunku. A widziales "Przekret" Guy
      Richiego z B.Pittem - to jest film dla facetow!
      ps
      a swoja droga to zeby dorosli faceci biegali z jakimis mieczami za jakims
      pierscieniem....
      • Gość: jd Re: Marny IP: *.acn.waw.pl 02.03.02, 20:42
        Stary, uznaniem dla "Neverending story" i "Willow" dałem jakis znak, że gatunek
        nie jest mi zupełnie obcy. Poza tym sztuka to zjawisko - po mojemu -
        integralne, to znaczy, że w przybliżeniu dzieli sie dzieła kultury (także
        masowej) na dobre i marne, a wszelkie dalsze podziały są wtórne (ja np.
        uwielbiam Bacha i zespół "Hey" i mam się za normalnego); poza tym nic tu nie ma
        do rzeczy, czy jest się emerytem czy szczawikiem. I jeszcze jedno: na temat
        gatunków nie powinni oczywiście wypowiadać się wyłącznie miłośnicy gatunku.
        • Gość: Bolo Re: Marny IP: 217.29.140.* 02.03.02, 22:28
          tez prawda...
      • Gość: KANGOOR Re: Marny IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.03.02, 01:31
        Gość portalu: Bolo napisał(a):

        > Stary, moze po prostu nie lubisz klimatow "fantasy". Ja na ten przyklad w ogole
        >
        > nie czytam ani nie ogladam tego typu wytworow ale tez nie wypowiadam sie na
        > temat ich walorow.Zostawiam to milosnikom gatunku. A widziales "Przekret" Guy
        > Richiego z B.Pittem - to jest film dla facetow!
        > ps
        > a swoja droga to zeby dorosli faceci biegali z jakimis mieczami za jakims
        > pierscieniem....
        Sam napisałeś, że się nie wypowiadasz tak więc przestań robić z siebie dyletanta
        filmowego. We WP naprawdę dorośli faceci nie biegają za jakimś pierścieniem. Nie
        nadrabiaj braku wiedzy filmowo-literackiej ( jeżeli takowa istnieje) ironią. Bo
        to trzeba umieć.
        Moja koleżanka zwykła mówić: NIE ŁADNE TO CO ŁADNE, ALE TO CO SIE KOMU PODOBA.
        • Gość: jd Re: Marny IP: *.acn.waw.pl 03.03.02, 11:11
          No dobrze, ale co myślicie o tym "Władcy pierścieni", jeśli ktoś był?
          • Gość: ojciec Re: Marny IP: *.tvk.tpsa.pl 03.03.02, 22:39
            Efekty - widoczki całkiem, całkiem, obejrzeć film można, ale bez zachwytów.
            Poczekajmy na dalsze części,zobaczymy. Jeżeli już się mówi o czymś, to trzeba
            spojrzeć na to obiektywnie. Jak posłuchałem muzyczki moich synów (Summoning) -
            to powiedziałem, że nie jest to całkiem złe, chociaż wolę Purplaczków. Każdy
            ma swoje zdanie i powinno się je uszanować. To jeżeli mogę
            umiejscowić "Władcę..." w skali pięciopunktowej to wszystkie za i przeciw daje
            3+.
            • Gość: jd Re: Marny IP: *.acn.waw.pl 03.03.02, 22:48
              To jesteśmy blisko, ojcze, choć ja byłbym może za 3 i 1/4. Purplaczki jak
              najbardziej, choć ja bardzo także Yesiki i Zeppelinki oraz Emersoniki... Ale
              np. Pearl Jam od dzieci też mi leży.
      • Gość: sari Re: Marny IP: *.ts.pl 04.03.02, 12:08
        Nie jestem mężvczyzną, ale uważam "Przekręt" za film dla nikogo. Pomysł na film
        jest super, ale gdzieś po drodze cos się zepsuło i film jako taki jest po
        prostu nudny !
        • Gość: jd Re: Marny IP: *.acn.waw.pl 04.03.02, 12:15
          Ok, nie idę na "Przekręt", a dla przeżyć męskich obejrzę na video dwóch
          pierwszych "Ojców chrzestnych" (trzeci był zbędny, a Al Pacino wyglądał jak
          KTT, co zupełnie nie było dobrym pomysłem charakteryzatora).
    • Gość: arek Re: Marny , ale już w wydaniu księgarskim IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 21:35
      Nie wiem, czy to jest rewelacja, ale dzsiaj w Toruniu widziałem wydanie
      książkowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka