Dodaj do ulubionych

Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą kr...

IP: 2.25.215.* 26.10.11, 19:11
Tlumy,wielkie tlumy tych "ekologow"To lepiej weglem go albo dynamo i niech "ekolodzy" pedaluja
Obserwuj wątek
    • Gość: antyadamas Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą kr... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.11, 19:35
      szum z tych wiatraków już oddziałuje i w tej kwestii się z "ekologami" zgadzam. obserwując zachowania i pomysły adamasa jestem przekonany, że jest ich już w tej chwili zdecydowanie za dużo w naszym regionie. aż się boję co się będzie rodzić w tej jego główce, jak ferm wiatraków będzie kilkadziesiąt...
      • Gość: ProAdamas Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.cdma.centertel.pl 27.10.11, 20:52
        Po Panu Adamasie wszystkiego się można spodziewać - waleczny gość, szkoda że nam brak odwagi iść zaprotestować, lecz tylko komendarze krytykujące stawiać :(
    • Gość: 100%olsztyniak Re: r.Kurs wielki przyjaciel "ekologow" IP: 2.25.215.* 26.10.11, 19:51
      A gdzie "ekolog"no.1 ,obronca skansenu naszego regionu mr.Worobiec?
      • Gość: ruth Re: r.Kurs wielki przyjaciel "ekologow" IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 19:58
        olsztyniaku, dla ciebie PAN Worobiec
        • Gość: 100%olsztyniak Re: r.Kurs wielki przyjaciel "ekologow" IP: 2.25.215.* 26.10.11, 20:08
          Jako jeden z "wielu"wyznawcow "ekologii" w naszym regionie mozesz nawet calowac PANA Worobca w sygnet
          • Gość: RON Re: r.Kurs wielki przyjaciel "ekologow" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 20:22
            Pan Worobiec nawet swoim wyglądem(niechlujnym) budzi odrazę. Powinien zaprzestać publicznych wystapień. Jeśli natomiast jest innego zdania to niech wie jak go widzą inni. Nie piszę to po to aby Pana Worobca obrażać. Jak cie widzą tak cię piszą.
            • Gość: oj,oj Re: r.Kurs wielki przyjaciel "ekologow" IP: *.olsztyn.mm.pl 27.10.11, 00:14
              ^^Ciesz się obecnym komfortem dopóki nie poznasz gęby 100%owego :)))
        • Gość: waldemar Re: r.Kurs wielki przyjaciel "ekologow" IP: *.olsztyn.mm.pl 27.10.11, 00:29
          PAN postępuje jak dżentelmen i przestrzega pewnych zasad: nie kłamie, nie pomawia itd. Niestety, moje doświadczenia są odmienne, dlatego nie upierałbym się przy słowie "PAN".
    • Gość: PSułek Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą kr... IP: *.olsztyn.mm.pl 26.10.11, 20:06
      Jak zwykle "nie, bo nie!" Tylko co w zamian Szanowni Państwo - elektrownie węglowe? Bo o miłość do atomu nie podejrzewam ekologów, a elektrownie wodne też szkodzą środowisku. Czy ktoś kompetentny może podać konkretną liczbę zabitych przez wiatraki ptaków drapieżnych? A może jest to kolejny argument wzięty "z czapy"? Swoja drogą - skąd protesujący czerpią prąd - ze studni czy z pastylek?
      • Gość: Elektryk Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 20:24
        Jak wszyscy wiemy prąd czerpie się z prącia. I stąd z nim takie kłopoty.
    • Gość: Xenomorph Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą kr... IP: *.zone13.bethere.co.uk 26.10.11, 20:57
      Przede wszystkim ekolodzy to naukowcy - proszę zajrzeć na Uniwersytet Warmińsko Mazurski, jest ich tam trochę, natomiast protestujący to zwykle "eko-entuzjaści" albo "eko-oszołomy".

      Stawiamy elektrownię na paliwa kopalne - eko-oszołomy protestują.
      Stawiamy elektrownię nuklearną - eko-oszołomy protestują.
      Stawiamy hydroelektrownię - eko-oszołomy protestują.
      Stawiamy wiatraki - eko-oszołomy protestują.

      Gdyby udało się głupotę eko-oszołomów zamieniać na energię elektryczną z dowolną większą od zera sprawnością, to nie potrzebowalibyśmy elektrowni, ale niestety tak nie jest. Słucham więc, drogie eko-oszołomy, skąd w takim razie mamy brać prąd?
      • Gość: wróg_wiatraków Re: Mazury-wiatrakowy cud natury. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 23:21
        Jeszcze mogą być elektrownie opalane gazem łupkowym, ale do gazu łupkowego też "eko" są ustawieni kantem. b][/b]
      • Gość: tata mazury cud natury to bajki IP: *.xdsl.centertel.pl 26.10.11, 23:22
        brudne jeziora do których nie można dojść bo są ogrodzone. Waskie i dziurawe drogi po których nie można jechać. A teraz jeszcze niekontrolowana plaga wiatraków. I to wszystko dla mieszkańców tego biednego regionu.
    • Gość: GW Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą kr... IP: *.olsztyn.mm.pl 26.10.11, 21:50
      Czy "Gazeta Wyborcza Olsztyn" może w końcu zaprzestać uprawiania tak żenującej propagandy? Z góry dziękuję
    • Gość: Bolo Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą kr... IP: 92.55.195.* 26.10.11, 21:51
      Dziwne to jakieś-znaczy ,protestacja,. PIĘĆ stowarzyszeń a tylko-na zdjęciach- czterech wypłoszy. W tym niezawodny Adamas budowniczy ekologicznych rycerzy, piewca piękna i harmonii i pieniacz procesowy w skali siedmiu cudów świata. Przesilenia jesienno-zimowe i wiosenno-letnie sprzyjają aktywności osobników o słabej konstrukcji psychicznej lub tak głodnych, że sygnalizują potencjalnym inwestorom !!! Kaska Panowie albo ,protestacja, BO JAK NIE TO KRUSY SPICZKI BEŁZOWATE NAS POPRĄ. A co!
    • Gość: Nie lubię skansenu Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą kr... IP: *.olsztyn.mm.pl 26.10.11, 22:14
      "Ekolodzy" są anty-postępowi, zaściankowi i jest ich w sumie trzech, w porywach wiatru czterech...
      • Gość: 100%olsztyniak Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: 2.25.215.* 26.10.11, 22:42
        Glowny "ekolog" Warmii i Mazur nie pojawil sie na "manifestacji"bo doszloby do kompromitacji.Zamiast 3,4 "ekologow" "manifestacja"liczylaby pieciu
    • Gość: Mieszkaniec Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą kr... IP: *.olsztyn.mm.pl 26.10.11, 23:32
      Do wszystkich, którzy tak ochoczo wypowiadają sie przeciwko ekologom: przeczytaliście arytkuł DOKŁADNIE?
      Przecież jest wyraźnie napisane, protest nie jest przeciwko elektrowniom wiatrowym, a przeciwko ich bezmyślnemu stawianiu.
      Czyli niech będą, ale z głową.
      • Gość: tam oj tam oj Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.11, 07:55
        Nie chodzi czasem o farmy wiatrowe a nie fermy?
        • Gość: beerh Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.11, 08:45
          też zauważyłem :)
      • Gość: kkkkk Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: 213.73.30.* 27.10.11, 09:38
        > Czyli niech będą, ale z głową.
        O właśnie, ale lepiej z głową to korzystać z energii dostępnej w gniazdkach. Wyłączcie komórki na noc (budzik w 99% komórek mimo tego włączy się) a już jaki efekt zagregowany.
      • Gość: eko_lump Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 17:53
        Zacznijmy od tego, że to nie ekolodzy tylko ekologiczni dyletanci, eko-krzykacze z którymi nikt rozsądny się nie dogada, jak nie zgodzi się na ich warunki. Zawsze można stworzyć takie prawo i takie przepisy, że całe przedsięwzięcie się nie będzie opłacać. Niby jest zgoda ale nikt nie będzie chciał budować.
      • Gość: eko_lump Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 17:57
        Gość portalu: Mieszkaniec napisał(a):

        > Do wszystkich, którzy tak ochoczo wypowiadają sie przeciwko ekologom: przeczyta
        > liście arytkuł DOKŁADNIE?
        > Przecież jest wyraźnie napisane, protest nie jest przeciwko elektrowniom wiatro
        > wym, a przeciwko ich bezmyślnemu stawianiu.
        > Czyli niech będą, ale z głową.

        To znaczy wszędzie ale nie u nas i będzie zgoda na ich stawianie.
      • Gość: Xenomorph Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.zone13.bethere.co.uk 28.10.11, 08:16
        W słowniku eko-oszołomów coś takiego oznacza po prostu, że aby postawić wiatrak trzeba im dać w łapę...
    • Gość: volt Małe elektrownie wodne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 23:51

      W naszym regionie jest bardzo dużo rzeczek i innych płynących wód.
      Dlaczego myślenie i działanie władz lokalnych i wojewódzkich nie idzie w tym kierunku ????

      Wystarczy przeanalizować lata międzywojenne i nie blokować obecnie prywatnej działalności ludzi bzdurnymi oraz ograniczającymi przepisami !!!!!!
      • Gość: PSułek Re: Małe elektrownie wodne IP: *.olsztyn.mm.pl 27.10.11, 00:23
        Spróbuj gościu - powodzenia! Okaże się, że Twoja elektrownia utrudnia wędrówkę łososi w górę rzeki. To nie żart. Pewna inwestycja w Małopolsce została "upupiona", bo według opinii tamtejszej RDOŚ zaburzała wędrówkę łososi. Śmieszne? - nie to Polska właśnie!
        • Gość: kkkkkk Re: Małe elektrownie wodne IP: 213.73.30.* 27.10.11, 09:35
          > Spróbuj gościu - powodzenia! Okaże się, że Twoja elektrownia utrudnia wędrówkę
          > łososi w górę rzeki. To nie żart. Pewna inwestycja w Małopolsce została "upupio
          > na", bo według opinii tamtejszej RDOŚ zaburzała wędrówkę łososi. Śmieszne? - ni
          > e to Polska właśnie!

          A myślisz, że w innych krajach ue to inwestycja by przeszła? Może w Chinach ...
          • Gość: Tillman Re: Małe elektrownie wodne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 11:16
            Szanowny kkkkkk!
            Czy mówiąc "pewna" miałeś na myśli dziesiątki wniosków na budowę elektrowni wodnych na Dunajcu i jego dopływach - bo miejscowi inwestorzy zwietrzyli łatwy biznes w dofinansowaniu inwestycji, bez oglądania się na skutki jakie to ze sobą niesie? To właśnie takie działania najbardziej zagrażają nam wszystkim. I znowu tacy 100% obywatele dają popis swoich braków w rozumieniu tekstu. NIE PROTESTUJE SIĘ PRZECIW elektrowniom wiatrowym, a ich bezmyślnym i nieplanowanym stawianiu w każdym zakątku regionu!
            • Gość: kkkkkk Re: Małe elektrownie wodne IP: 213.73.30.* 27.10.11, 11:25
              Szanowny Tillman
              > Czy mówiąc "pewna" miałeś na myśli dziesiątki wniosków na budowę elektrowni wod
              To nie ja "mówiłem "pewna"", ale prawdopodobnie PSułek miał na myśli bezsensowny z pozycji środowiska inwestycji na Dunajcu, bardzo sensownych da biznesu.
              • Gość: Tillman Re: Małe elektrownie wodne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 17:12
                Przepraszam kkkkkk.
                Do jednego jednak ta dyskusja się sprowadza: planowanie takich inwestycji musi cechować rozwaga ponieważ nie pozostają one bez wpływu na otoczenie - o tym wielu bardzo często nie chce nawet pomyśleć.
      • Gość: kkkkkk Re: Małe elektrownie wodne IP: 213.73.30.* 27.10.11, 09:33
        >>Wystarczy przeanalizować lata międzywojenne i nie blokować obecnie prywatnej działalności
        >>ludzi bzdurnymi oraz ograniczającymi przepisami !!!!!!
        Możesz to rozwinąć i porównać do np. liczby ludności, a co za tym idzie wpływu na środowisko wtedy, a dziś. Porównaj również do poziomu życia - dobrobytu społecznego (chociaż to może nie do końca dobry przykład ze względu na naszą użyteczność dzisiaj a społeczeństwa w latach międzywojennych;). Po drugie - czytać z uwagą - w tej chwili ten biznes jest opłacalny ponieważ "Inwestorom zależy na tym, aby postawić ich teraz jak najwięcej, póki jest na to duże dofinansowanie państwowe.". To podobnie jak z orzechem włoskim, Polska ma największe areały uprawowe a tylko dlatego, że były to uprawy o najwyższym dofinansowaniu, ile orzechy kosztują w detalu? Do tego wiatr to bardzo ryzykowny prąd, raz wiej raz nie, a magazynować tego raczej nie można. itd itp
    • Gość: Miko Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą kr... IP: *.olsztyn.mm.pl 27.10.11, 08:48
      To prawda nie dość, że szpecą krajobraz to:
      - nie dają miejsc pracy ludziom z regionu
      - zajmuja tereny inwestycyjne
      - są to firmy zagraniczne gdzie zyski nie zostają w kraju

      Najbardziej niekorzystna inwestycja dla naszego ładnego ale biednego reginu
      • Gość: odpppp Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.serv-net.pl 28.10.11, 08:52
        > - zajmuja tereny inwestycyjne

        - bzdura, są stawiane na terenach rolniczych, bo tak wynika ze studium czy MPZP.


        > - nie dają miejsc pracy ludziom z regionu

        - bzdura, przy stawianiu elektrowni pracują firmy lokalne, potem kilka osób do kontroli. Po drugie, mieszkańcy i gmina maja przychody z podatków, które mogą przeznaczyć choćby na uzbrojenie terenów pod inwestycje. Robi się tez drogi dojazdowe itp.

        > - są to firmy zagraniczne gdzie zyski nie zostają w kraju

        - bzdura, inwestorem może być każda firma.
        Tak chcesz inwestycji .... a przecież inwestorzy w innych branżach też są z innych krajów, więc po prostu wymyślasz problemy na bieżąco.

        > Najbardziej niekorzystna inwestycja dla naszego ładnego ale biednego reginu

        - jest najtańszą formą energii z odnawialnych, w które musimy inwestować, bo będą kary.
    • Gość: MK Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.uwm.edu.pl 27.10.11, 10:06
      Drogi procentowy olsztyniaku. Tak się składa, że sformułowanie ekolog jest tutaj dla tych stowarzyszeń niefortunny. Niestety dziennikarze namiętnie nadużywają tego słowa. Ja posiadam dyplom mgr z ochrony środowiska UWM i magistra energii odnawialnej islandzkiej uczelni. Nie znaczy to, że jestem ekologiem. Pomimo, że sam zajmuje się energią odnawialną nie popieram stawiania wiatraków na Warmii i Mazurach. Powodów jest kilka:

      Hałas, który naprawdę jest słyszalny nawet kilka kilometrów od wiatraka. Na terenach turystycznych powoduje to ucieczkę turystów. Takim terenem są W-M. Proponuje przylecieć z UK i posłuchać wiatraków w gminie Kolno.
      Na działce sąsiadującej z wiatrakami nie można się budować. I znowu mamy degradację terenów i ucieczkę turystów i mieszkańców.
      To, że na W-M będzie stało kilkaset nowych wiatraków nie spowoduje zahamowania budowy nowych konwencjonalnych i atomowych elektrowni. Powód jest związany ze specyfiką turbiny wiatrowej. Produkuje prąd max 30% w roku. W Niemczech potrzeba zabezpieczyć około 70%
      mocy wiatraków w el. konwencjonalnych. Co za tym idzie przyrost ilości wiatraków powoduje potrzebę budowy elektrowni konwencjonalnych. Niestety cudowne firmy wiatrakowe o tym nie piszą. Stosują za to chwyty marketingowe związane z zieloną energią.
      Obiecane nowe drogi nie powstaną. Przeprasza powstaną ale te dojazdowe z szosy przez pole do wiatraka bo trzeba dowieźć tysiące ton betonu na fundament, za którego utylizacje później zapłacimy my.
      Obiecane miejsca pracy powstaną ale w Hiszpanii Danii i Niemczech. Mieszkańcy regionu nie dostaną nic (nie licząc właścicieli gruntów często mieszkańców innych części Polski). Stracą natomiast wszyscy żyjący z turystyki.

      Nie wiem czy takie argumenty są przekonujące dla osoby, która zna się na wszystkim. To nie jest ważne. Musisz jednak pamiętać angielski olsztyniaku, że nasz region żyje z turysty. Wszystkie walory z tym związane nadal nie są wykorzystane, a jeśli turysta nie przyjedzie, czy firmy wiatrakowe dadzą mieszkańcom pracę?
      • Gość: kkkkkk Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: 213.73.30.* 27.10.11, 11:22
        Co do wiatraków zupełnie się zgadzam. Jest to niestabilna energia (proszę poczytać o problemie niedoborów energii bodajże latem 2006 w Danii czy Holandii) jak większość źródeł odnawialnych. Po drugie, czy ktoś zrobił OOŚ (i nie chodzi tylko o przyrodę, a środowisko człowieka) tych wiatraków na W-M czy po prostu "są pieniądze więc budujemy, później będziemy zastanawiać się" ?
        Po drugie z tym regionem turystycznym również bym nie przesadzał, gospodarka turystyczna jest grabieżcza, a świadomość naszego społeczeństwa (nie tylko pod tym względem) jest ujemna. Niestety.
    • Gość: hello Warmiacy zostawcie Mazury IP: *.gizycko.mm.pl 27.10.11, 12:17
      Niech wszyscy z Warmii zostawią nasze Mazury. Jako mieszkaniec Mazur nie chcę aby ktoś obcy decydował co ma być obok mego domu , niech zajmą się swoimi terenami
      • Gość: pipi Re: Warmiacy zostawcie Mazury IP: *.181.55.194.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.10.11, 14:57
        Dokładnie, niech każdy się rządzi na "swoim podwórku"

        A poza tym- kilka wiatraków w jednym miejscu to FARMA wiatrowa nie FERMA.
    • antymenel.1 Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą 27.10.11, 18:59
      Jak powszechnie wiadomo elektrownie na węgiel wytwarzają CO2,atomowe są niebezpieczne i co robić z odpadkami,wodne szkodzą rybom a wiatrowe niszczą krajobraz.Ja bym zaczął od pozbawienia ekologicznych oszołomów dostępu do energii elektrycznej.
      • Gość: gość Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.cdma.centertel.pl 27.10.11, 20:28
        Może niech zwolennicy wiatraków zgłoszą się na ochotnika i zamieszkają w ich pobliżu. Jednak proponuję dla ich dobra najpierw udać się do ludzi, którzy mają "to szczęście" już mieszkać w ich sąsiedztwie. Oni im opowiedzą jak miło jest słuchać codziennych hałasów i widzieć całą noc migające czerwone światło.
    • Gość: Tinky winky Nie chcemy tu skansenu! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.10.11, 20:00
      Jak ktoś kiedyś powiedział... głupota też jest darem bożym...

      A tak na marginesie, to po raz kolejny wskazuję, że w przytłaczającej większości to nie są żadni ekolodzy. Ekolog, to naukowiec, badacz, osoba posiadająca odpowiednie wykształcenie kierunkowe i prowadzący badania naukowe. Równie dobrze można niektóre osoby nazwać "inżynierami", "lekarzami" etc. chociaż nawet wykształcenia zblizonego do kierunkowego nie posiadają. Proszę się zatem nie popisywać ignorancją i nie tytułować osób bez uprawnień zawodowych mianem "ekolog".

      A co do elektryczności... po co ten wynalazek szatana, wszak jak jest ciemno, to trzeba iśc pod pierzynę, a nie o elektryczności rozprawiać.

      Zresztą... słupy energetyczne też psują krajobraz i powinny zostać zlikwidowane, drogi także nalezy zlikwidować (ewentualnie przywrócić szutrowe), linie telefoniczne też nie są potrzebne, maszty telefonii komórkowej - fuj, ohyda...

      A poważnie, niech ci wszyscy na wyrost tytułowani medialnie "ekologami" zajmą się czymś pożytecznym, bo albo się nudzą, albo chcią zaistnieć medialnie (zgodnie z zasadą, że nie jest wazne jak się mówi, ale najważniejsze, że mówi się dużo i "kontrowersyjnie"). Niech zajmą się lepiej walką z prywatnymi włascicielami grodzącymi dostęp do jezior, czy rozszerzeniem stref ciszy na cały obszar wilekich Jezior Mazurskich. Tu jakoś aktywności brak - bo to mało medialny temat i w dodatku można się narazić kolegom - włascicielom pensjonatów, którzy żyją z motorowodniaków i zeglarzy.

      Widać komuś z nudów, albo od dobrobytu poprzewracało się w głowach. Ale cóz... paru dziwaków zawsze się znajdzie w kazdej populacji, ale nie zawsze od razu trzeba robić z nich lokalnych "celebrytów" i ekspertów na każdy temat.

      Aaaaa... i nie chcemy na Mazurach żadnych cudów (tych natury w szczególnosci). Nie chcemy tu też tabunów turystów dewastujacych wszystko, co się da zdewastowac i smrodzacych swymi samochodami (to jakoś tzw. "ekologom" nie przeszkadza, bo tłuką na tym szmal). Nie potrzebujemy też "etatowych" obrońców krajobrazu, pachnicy, czy jeszcze czort wie czego - Mazury dadzą sobie radę, tylko zostawcie nas w spokoju! To lepsze niż najlepsze cuda...
    • Gość: Natterhorn Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą kr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 20:07
      Energia z wiatraków na mazurach ? To nonsens na tej przestrzeni w większości zalesionej poprostu niema wiatru .To wszystko psoju na budę.Firmy produkujące te wiatraki wciskają je nam na siłę przy poparciu Uni. Energia odnawialna to nośny temat ,te wiatraki nigdy się nie zamortyzują .O ile znam historię nasi pradziadkowie nigdy na tych terenach nie stawiali wiatraków .Było kilka wyjątków.Czy ktoś robił analizy meteorologiczne .To wszystko jest robione bezmyślnie bez rozeznania .
      • Gość: czytelnik Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 20:18
        Stawia się wiatraki bo są pieniądze do "zagospodarowania". Nikogo nie interesuje ekonomia. Ważne ze można zrobić kasę na wiatrakach. Za energię zapłacą odbiorcy. A jak przestanie się opłacać będzie można zrobić interes na złomowaniu wiatraków i też się zarobi. Chiny czekają na złom.
        To jest Polska właśnie.
        • Gość: Tinky winky Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.10.11, 21:36
          Aaaa... i nie martwicie się o Chiny, bo akurat aż skręca mnie ze smechu, jak "bogata" Europa prosi komunistyczne Chiny o pożyczkę, aby łatać dziury budżetowe gnuśnych europejskich społeczeńśw, przeżartych dekadencją, lenistwem i przyzwyczajonych do zycia na kredyt ponad stan. To Europa własnie i Eurokołchoz... jako siła przewodnia!

          Kiedyś były niedoścignione wzory radzieckie - teraz niedoścignione wzory "unijne". A to wszystko jeden "kij", czy sowetskij sojuz, czy eurosojuz... jako źródło inspiracji dla róznych grup lewaków, którzy to nie sieją, nie orzą, a nieżle zyją... znajomy obrazek!
          • Gość: czytelnik Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 23:46
            Po co siać i orać jak można wynająć pole pod wiatraki i forsa jest . Mało bo mało ale nic nie trzeba robić. Dziwny region, tu nikomu nic się nie opłaci. Może trochę przesadziłem, że nikomu ale wielu, bardzo wielu.
            • Gość: Tinky winky Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 07:15
              Dokładnie tak... po co siać i orać, skoro można przy pomocy zięcia, szwagra, wuja i paru kumpli założyć stowarzyszenie lub inną organizację (formalnie żadnych barier i niezwykle łatwo) i robić dym oraz świetnie żyć. Faktycznie dziwny region...

              Mniej "społeczników" - więcej czynowników!
      • Gość: gzyms Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.olsztyn.vectranet.pl 27.10.11, 20:18
        > To wszystko jest robione bezmyślnie bez roze
        > znania .

        Oj, a mi się wydaje, że to jest jak najbardziej rozeznane, kasa to kasa, kogo zatem obchodzi krajobraz, cisza, porównanie kosztów i korzyści (ale nie tylko rachunkowy ale bardziej tych alternatywnych), prawdziwa ocena oddziaływania na środowisko (w tym człowieka) itd itp. Są pieniądze do wzięcia to trzeba brać, a durni biurokraci nie myślą o społeczeństwie, zatem może tego tupu happeningi coś zrobią. Przykłady gdzie paranoiczni ekolodzy (tutaj warto zauważyć, że ekologia to nie jest nauka o ochronie środowiska bo ta to sozologia, a o powiązaniach między organizmami, tak w skrócie) zatrzymali bezsensowne inwestycje jest kilka - choćby Rospuda, a i elektrownie na Dunajcu.
      • Gość: Tinky Winky Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.10.11, 21:30
        A co się chłopie martwisz, czy to jest ekonomicznie opłacalne czy nie. Widocznie jest, skoro inwestują w to prywatni przedsiębiorcy. Nie jest to inwestycja publiczna, więc w czym problem.

        A ja uwazam, że krajobraz szpecą np niektóre rzeźby, w sytuacji gdy wciska się nam kit, że to niby takie wartościowe artystycznie. Krajobraz psują także stare chałupy etc. To wszystko kwestia gustu i wszystko zalecu co się komu podoba. Nie widzę powodów, aby pare osób miało monopol na "estetykę".
        • Gość: czytelnik Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 23:55
          Firmy prywatne tylko, że dofinansowanie z kasy publicznej.
          Gdyby nie było dofinansowania nikt by w ten interes nie wchodził. Można trochę kasy "zarobić" to czego nie skorzystać. A później lament krzyk wielki, że trzeba oszczędzać a wszystkiemu winni są obywatele.
          • Gość: Tinky winky Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 07:17
            Z kasy publicznej też są dofinansowywane np szkoły przywatne i jakoś nikt nie dyskutuje na ten temat. Także prywatne firmy przewozowe mają dotację ze środków publicznych - inaczej nie byłoby komunikacji publicznej. Także do likwidacji...? Wszystkie elektrownie (także te węglowe) są budowane przy udziale srodków publicznych. To demagogia!

            Mniej "społeczników" - więcej czynowników!
    • Gość: Lolek Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą kr... IP: *.cdma.centertel.pl 27.10.11, 20:53
      Jestem w 100% przeciwny wiatraków. Podziwiam Stowarzyszenia walczące z wiatrakami - nie dziwie się im skoro mają te wiatraki stanąc blisko ich domów -a co się dowiedziałem są bardzo szkodliwe dla zdrowia! Jeszcze raz mówię że podziwiam wszystkich walczących za odwagę i determinację!!! A wszystkich krytykujących postawę "ludzi walczących" namawiam do zadzownienia do firmy wiartakowej aby zamówić sobię po kilkanaście wiatraków do ogródka skoro mówicie że to jest 100% czysta eneria:) tylko że na wami jest mało wiatru :) więc się nie nacieszycie kręceniem.


    • Gość: Józef Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: *.182.28.158.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.10.11, 22:57
      Szkoda, że nie włączają się do tej dyskusji prawdziwi specjaliści i niekwestionowane autorytety naszej rodzimej proweniencji:
      www.uwm.edu.pl/cbeo/home.html
      Czyżby TEN problem ich nie dotyczył?
      Czekamy na jakiś sensowny głos w tej dyskusji Panowie Profesorowie!
      • Gość: olsztyniak Re: Mazury, wiatrakowy cud. "Elektrownie niszczą IP: 2.25.216.* 28.10.11, 00:08
        A do jakiej dyskusji maja wlaczac sie ci specjalisci?3-4 wariatow wyklepalo swoje bzdury i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka