Gość: motorówka IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.12, 13:10 politykier.pl/kat,1025795,wid,14285246,wiadomosc.html?ticaid=5dfee Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: edyta Re: Bolek się przyznał IP: *.play-internet.pl 27.02.12, 14:15 podmiana jak z klossem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hb Re: Bolek się przyznał IP: *.com 25.01.15, 09:29 a ciotką zuzanną był mietek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trollek Re: Bolek się przyznał IP: *.centertel.pl 03.03.12, 16:09 do brata bliźniaka wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2012/03/lech-wac582c499sa-vs-bolesc582aw-wac582c499sa.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reżyser Re: Bolek się przyznał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.12, 18:06 Zamiast kręcić kolejne losy Klosa lepiej niech nakręcą serial o Bolku. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Bolek się przyznał 03.03.12, 20:30 A świadczy to nie o samym Wałęsie a o sposobie interpretacji stosowanej przez środowisko mediów Rydzyka. Dopóki Rydzykowi opłacało się iść ramię w ramię z Wałęsą, wychwalał go pod niebiosa. Z chwilą rozejścia się ich dróg wykorzystuje się obecnie są wszelkie nawet z punktu widzenia podwórkowej elokwencji zupełnie psie metody dokopywania i gryzienia tego człowieka za wszelką cenę i na każdym kroku. Jak na "ortodoksyjne" środowisko katolickie wychodzące publicznie z założenia, że duchowa ocena samego siebie, innych, własnych czynów, bądź rozgrywających się wokół nas spraw jest niezbędna dla budowania rzeczywistej relacji z Bogiem oraz żywej wspólnoty chrześcijańskiej stawia pod wielkim znakiem zapytania nie tylko walory intelektualne, ale także znajomość zasad własnej religii. Po ten fragment Pisma Świętego - "Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni" - często sięgają osoby należące do różnych chrześcijańskich wyznań, by wyrazić, że jedynie Bóg ma prawo sądzić kogokolwiek z nas i rozliczać nas z tego, jak żyliśmy. Tak więc z samego założenia każdy przejaw krytyki jest uznawany za osądzanie i nietolerancję, bezprawne wtargnięcie w nietykalną sferę osobistą. Szereg fragmentów Pisma Świętego wypowiada się przeciwko obłudnej i faryzejskiej postawie (np. Mt 9,9-13; Łk 18,9-14, itd.). W poniższej, dobrze znanej, i niestety często źle interpretowanej przypowieści Jezus mówi właśnie o takiej pozbawionej miłości postawie: "Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata." (Mt 7,1-5) Ostrzeżenie to piętnuje postawę wyniosłości i obłudy, z jaką faryzeusze podkreślali grzeszność innych, nie chcąc dostrzec swojej własnej. Nie ma w nim zakazu "usuwania drzazgi z oka brata". ponieważ drzazga w oku powoduje przenikliwy ból i chęć jak najszybszego pozbycia się jej. Podobne słowa odnajdujemy w Łk 6,37-42. Te wersety jeszcze jaśniej pokazują, iż faktyczną intencją Jezusa w powyższej przypowieści było ostrzeżenie przed osądzaniem pozbawionym miłości: "Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone." Przesłaniem innych biblijnych przypowieści (np. Mt 7,6 czy 7,15-23 oraz Łk 6,43-46) - rozważanych w kontekście zacytowanych fragmentów z ewangelii. - jest zachęta do Co wśród dzisiejszego polskiego katolicyzmu zostało z zachęty do trzeźwego krytycyzmu i oceny. Przecież tylko z tych z przytoczonych fragmentów jednoznacznie wynika, że sam biblijny Jezus chciał, by najpierw samemu sobie postawić pytania: "Komu nie powinniśmy rzucać naszych pereł?", "Kto jest tym, który nie wejdzie do Królestwa Bożego?", "Po jakich owocach poznam, kto jest fałszywym prorokiem?". W twoim wypadku punktem egzystencjonalnego wyjścia jest filozofia zwykłego podwórkowego kundlizmu a nie szacunek dla totemowo uznawanej własnej Biblii. Produkcyjnie uprawiana oświata daje w efekcie absolwentom tego typu edukacji właśnie takie wręcz niewolnicze rozkojarzenie jaźni pozbawione możliwości samodzielnego myślenia. Nakazano ci ujadać, to ujadasz bez względu na sens i pogodę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Czego uczą na religii? IP: *.compute-1.amazonaws.com 03.03.12, 20:46 Ostatnio coraz częściej zaczynam odnosić wrażenie, że Biblia jest taką mgłą smoleńską katolicką przykrywającą właściwe intencje, których niezmienne oblicze trwa od czasów Konstantyna Wielkiego, czyli właściwie od samego początku pojawienia się w chrześcijaństwie schizmy katolicyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
privus A w Olsztynie? 04.03.12, 20:41 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11269570,_apos_Mlodzi_nie_rezygnuja_z_Boga__ale_z_metod_Kosciola_apos__.html Odpowiedz Link Zgłoś
n4eu Re: Bolek się przyznał 03.03.12, 20:49 Edico ale pitolisz :) Lagodnie mowiac bez sensu :) Swoja droga cos Bolek sie deneruje. Kiedys przysiegal na tzw "wszystkie swietosci" ze niczego nie podpisywal. Potem wersja sie zmienila bo Bolek mowil ze podpisywal ale....to co wszyscy. Potem znowu byly zmiany... nawet srodowisko wyborczej ktore przez lata Bolka atakowalo i osmieszalo teraz go broni niczym Stalin Leningradu. Oszust-hipokryta Edico aby bronic czerwonych zdrajcow wypisuje - powolujac sie na czarnych - Nie sądźcie katolicy , abyście nie byli sądzeni". Tylko ze Edico - komuszy lgaz i notoryczny klamca zapomnial o jednym. Ze sa jeszcze ludzie ktorzy nie daza sympatia zarowno czerwonych jak i katolikow. :D:D:D Ten poznawczy dysonans stawia brednie antykatolika w swietle co najmniej zalosnym :P Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Bolek się przyznał 03.03.12, 21:40 Dla kogoś pozbawionego zasad, każda prawda podnosi go z krzesła. Nie jestem i nie byłem zwolennikiem Wałęsy chociaż by z tego względu, że przewrotu tego dokonywał przy współpracy i pod dyktando interesów samego Kościoła. Chociaż za sam zryw należą się jemu słowa uznania i szacunek, a nie jednotonowy jazgot domorosłych skrzypaczków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hypatia Re: Bolek się przyznał IP: *.arenanet.net 15.07.12, 12:26 bolek jest biegły w logice dialektycznej niczym ruski marksista i za każdym razem zapodaje inną wersję Odpowiedz Link Zgłoś
ostrogotek a co z teczką w sejmie? 04.03.12, 16:36 A co z tymi kwitami na Bolka, co ponoć były w sejmie? Rozwiały się z waszej pieniackiej awantury jak mgła smoleńska? I hel? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: Bolek się przyznał IP: *.pl 13.07.12, 22:20 w kręgu znajomych i.imgur.com/pWcsf.png Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zatorzak Re: Bolek się przyznał IP: 37.157.195.* 14.07.12, 00:07 elity magdalenki raczą się sernikami, a bezrobotni nie mają na chleb Odpowiedz Link Zgłoś