Gość: jot
IP: *.dynamic.mm.pl
10.04.12, 09:40
Nic tak nie cieszy, jak cudze nieszczęście. Podobno... Osobiście nie znam uczucia, ale czytam je po cudzych objawach. Nie cieszą mnie więc takie rozpaczliwe gesty typu:
forum.gazeta.pl/forum/w,64,134958821,134958821,wstajesz_i_lzesz_o_Kogucie.html A czego tu się wstydzić i wbrew faktom zaprzeczać? Człowiek „rozprostował” się po trudnej i stresującej pracy. Gdybym ja był reprezentantem PiSowskiego narodu to zapisałbym się na kurs „mowy nadzwyczajnej”, bo w takim rozumieniu świata, to nic tylko kląć. Wszystko w poprzek... A przecież jeśli fakty przeczą naszym urojeniom, to tym gorzej dla faktów i dawaj, 15 minut bez powtarzania choćby jednego słowa. To też jest sztuka. Noże nie koniecznie kultura, ale nie można mieć wszystkiego od razu...
Albo takie sformułowanie dumnego gimnazjalisty: forum.gazeta.pl/forum/w,64,134929505,134929505,Tezy_postawione_czy_ktos_je_potrafi_obalic_.html Po co ta prowokacja inteligentnych umysłów? Co tu obalać jeśli przy stawianiu tych tez nie było żadnych rzeczowych argumentów? Można się tylko zrewanżować pytaniem, czy usiłujący postawić te tezy brał pod uwagę zasadę racji dostatecznej? Taką, jaką od Leibniza zna współczesna nauka. Przy tej jednak biegunce nie oczekuję odpowiedzi, bo widzę, że ten pośpiech w spuszczaniu spodni nie pozwala na wiele odpowiedzi... wg sensownie postawionych pytań, ale przecież to nie o to chodzi, żeby złapać króliczka, ale gonić go.
Współczuję bardzo z powodu: forum.gazeta.pl/forum/w,64,134945506,134945506,TVP2_zlosliwa_splugawiala_Swieta_Bartoszewskim.html ale pytam, czy PiSowski naród ma inny telewizor, niż ja? Mój telewizor ma taki przycisk, którym można każdą propagandę wyłączyć. Ba, PiSowski naród ma jeszcze taką możliwość, żeby przełączyć się i Trwać, czego ja pozbawiłem się nie uwzględniając takiej możliwości przy programowaniu telewizora. I tak uczyniłem na Święta, że ani razu nie włączyłem telewizji – Święta spędziłem tak, jak miałem na to ochotę i nikt mi nic nie wcisnął. Wstałem dziś rano o 6tej i z internetu wszystko nadrobiłem.
Albo z tym Palikotem. To już wyższe stadium biegunki. Okazuje się, że on wszystkim zagraża. PiSowcy, którym się poszczęściło i mają ładne żony to podobno nie wypuszczają ich z domu. Tego nam tylko potrzeba, żeby to również robiły PiSowczynie, którym się poszczęściło i maja przystojnych mężów... Jeszcze tylko sam Pan Bóg się o nim nie wypowiedział, ale czekam, że lada dzień nastąpi...
P.S. Żegnam się na jakiś czas, bo siada mi mój stary komputer. Wstawałem rano, rozbierałem, czyściłem styki, przekładałem pamięci, wymieniałem, co się dało, ale to już kres. Ostatkami pracuje mi karta graficzna a nowa kosztuje 200 zł, co dla emeryta jest wydatkiem poza standardowym. Gdyby ktoś wyrzucał swoją, a była to typu Nvidia AGPx8, 512MB (64-bit), to niech napisze, gdzie wyrzucił... Mam taką jedną upatrzoną: GeForce 6200 EVGA 512MB (64-bit) TV/DVI (AGPx8), ale 190 zł nie da rady zaoszczędzić na jedzeniu w jeden miesiąc, tym bardziej w miesiącu Świąt.