olsztynski.blogspot.com
18.04.12, 23:22
Najpierw wyciąć las bo ogranicza rozwój lotniska, a potem co? Zasypać jezioro Krzywe? Bo też ogranicza rozwój? A potem zrównać z ziemią domy na Dajtkach?
Rozwój lotniska tak blisko centrum miasta chyba nie ma sensu, bo prędzej czy później dojdzie do bariery wzrostu, której nie da się przekroczyć.