Dodaj do ulubionych

Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłowia...

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.09.12, 08:16
A może po prostu ul. Torowa; wszak jest niejako przedłużeniem ul. Kolejowej. To żart, bowiem po raz nty przypominam o braku w Olsztynie ul. Kochanowskiego ! To jest dopiero paranoja, nieprawdaż ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kajko Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.12, 09:11
      Nie ma poza tym ulicy Piasta Kołodzieja i to jest dopiero skandal!
      Przypominam, że kiedyś Prusy były piastowskie.
      • Gość: Eustachy Taka jest moja koncepcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.12, 09:35
        Olsztyn nie może odciąć się od swojej przeszłości! Czy tylko dlatego, że byliśmy pod zaborami, musimy przeciwstawiać się wszystkiemu, co niemieckie? Warmia i Mazury miały się o wiele lepiej pod panowaniem naszych zachodnich sąsiadów i nikt temu nie zaprzeczy. Szukanie na siłę związków ze Słowianami nie ma sensu. Będąc mieszkańcem Olsztyna, o wiele silnej odczuwam w moim mieście obecność "ducha niemczyzny" i nie uważam tego za coś złego.

        Czy nie możemy zrobić miszmaszu kulturowego? Mamy Plac Jedności Słowiańskiej, więc dla przeciwwagi powinniśmy mieć i ulicę Dragonów. W szczególności, gdy mieszkańcy Olsztyna oprócz tego, że odczuwają jakiś tam związek z Polską, nie utożsamiają się silnie ze swoją małą ojczyzną. Niestety jesteśmy tak naprawdę ludźmi bez korzeni i musimy tworzyć na nowo swoją historię. Wykorzystajmy zatem w tym celu wszystko to, co wydarzyło się w przeszłości, nie wykluczając innych narodowości, kultur na rzecz drugich, rzekomo tych słuszniejszych.
        • Gość: oj,oj Czy to prawda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.12, 09:48
          Słyszałem, że doktorek-profesorek historii z UWM-u przyczynił się walnie do przefiltrowania historii 15 Dywizji tak, że radni widząc lampasy i gwiazdki łyknęli bez zmrużenia oka ten gorący kotlet, a przy okazji nazwy Dragoni ponosiła go politrukowska wena i podpisał się pod stekiem niedorzeczności.
          • Gość: dzili Re: Czy to prawda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.12, 13:45
            Co za bełkot
            • Gość: oj,oj Re: Czy to prawda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.12, 19:05
              O czytałeś/słyszałeś pismo profa w sprawie ul. Dragonów?
        • Gość: Yebisu Re: Taka jest moja koncepcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.12, 10:22
          Może ty chłopie nie masz korzeni, ja je mam w Wilnie. Natomiast w związku z tym, że mieszkam w Olsztynie(wysiedlili po wojnie moją rodzinę na Warmię) to jestem Olsztyniakiem, a czy w Wilnie bym mieszkał, czy w Olsztynie - Polakiem.

          Ducha "niemczyzny" jak ty nie czuję, bo pewnie starasz go się w siebie indoktrynować na siłę, ktoś na ulicy krzyknie po niemiecku, a ty już dumą się unosisz, że swoi idą.

          Wielokulturowość miasta(chodzi mi o przeszłość, a nie o tych obleśnych arabów którzy do nas ciągną i się panoszą) powinna być uczczona ulicą Dragonów, ale na tym koniec. Niemcy nie nazywają co drugiej ulicy w Dreźnie polskimi nazwami.
          • Gość: tutejszy Re: Taka jest moja koncepcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.12, 10:53
            Wątpię chłopie żebyś był z Wilna. Zachowujesz się dokładnie tak jak Litwini w tym mieście.
            • Gość: Yebisu Re: Taka jest moja koncepcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.12, 11:35
              Oj, od razu krytyka. Może tak: naucz się czytać ze zrozumieniem, a potem możemy porozmawiać na tym samym poziomie.
          • Gość: Eustachy Re: Taka jest moja koncepcja... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.09.12, 12:00
            Moi przodkowie również urodzili się w Wilnie i na Litwie, a także w innych częściach Polski. Ale nie czuję z tamtymi ziemiami żadnego związku - bo nie mam ku temu żadnych powodów. Czuję za to związek z Warmią i Olsztynem, gdyż tu przyszedłem na świat i tu spędziłem znaczną część swojego dotychczasowego życia. I tak naprawdę tu są moje korzenie.
            Co do indoktrynacji - chamskimi zaczepkami nie będę zawracać sobie głowy. A co do Drezna - nie nazywają polskimi nazwami, bo Drezno nigdy nie było polskie... Olsztyn był zaś niemiecki, czy to się komuś podoba lub nie. Tak więc trochę slaby argument z Twojej strony.
            • Gość: Warmiak Problem jest głębszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.12, 15:31
              Ta dyskusja od początku jest nieco jałowa. Nazwa "ulica Dragonów" nie jest "niemiecka", sami dragoni również nie są "niemieccy" (dragoni byli również w polskim wojsku). To jest nazwa bardzo ogólna i neutralna, a mimo to wywołała burzę w szklance wody.
              Coś mi się wydaje, że "prasłowiański" Olsztyn potrzebuje na gwałt porządnej dawki edukacji. I trzeba by było podyskutować dlaczego tak rzadko przy nazywaniu ulic sięgamy do historii sprzed 1945, nie tylko tej "polskiej". To że prawie nic o niej nie wiemy niczego nie tłumaczy. Mamy Borussię, mamy uniwersytet. Czy dorobiliśmy się w Olsztynie chociaż jednej ulicy dedykowanej któremuś burmistrzowi albo samorządowcowi sprzed 1945 r.? A Warszawa ma ul. Starynkiewicza, Gdańsk - plac Wintera. Jeden i drugi zrobili coś dla tych miast - jeden był Rosjaninem, drugi Niemcem. Nikt się tam tego nie boi. Czego my się boimy? Utraty naszych mitów?
        • Gość: Stachy Re: Taka jest moja koncepcja... IP: *.olsztyn.mm.pl 14.09.12, 18:07
          Nie przesadzaj, mamy korzenie i to głębokie, może czasami przycięte przez historię, ale są stąd i polskie, to dziwne czy niepoprawne politycznie ?
          A niemieckie auta przecież wszyscy lubią, więc nie w tym rzecz P. Eustachy.
      • Gość: Mieszkaniec Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: 213.77.49.* 14.09.12, 10:19
        Mam nadzieję, że z tymi piastowskimi Prusami to żart?
      • Gość: Oczytany Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: *.olsztyn.mm.pl 14.09.12, 23:36
        Kajko, wróć do szkoły! Prusy piastowskie? Matko kochana, pała z historii!
        Przejedź się na UWM, zastukaj do któregokolwiek z pokoi na "Humanie", poproś dowolnego historyka i podziel się swą teorią :D
        Weź chusteczki jednorazowe, gdyby któryś parsknął śmiechem i Cię niechcący opluł.
    • Gość: ** ul. Pruska ;) IP: 195.205.47.* 14.09.12, 09:54
      Lepiej ul. Pruska. Nawiąże do ludów, które tu wcześniej żyły.
      pl.wikipedia.org/wiki/Prusowie
      Tylko komuś się może kojarzyć.
      Miś - Dziedzic Pruski
      www.youtube.com/watch?v=GYlPTNeq5X4
      • Gość: miki Re: ul. Pruska ;) IP: 37.157.196.* 14.09.12, 10:29

        dziedzica pruskiego zostawmy na patrona następnego tunelu
      • Gość: Dyskusja Re: ul. Pruska ;) IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.09.12, 17:03
        Nazwa ulica Dragonów jest odpowiednia, bo jest w miejscu torowiska, które obsługiwało koszary dragonów.
        Ulica Pruska może niektórym kojarzyć się z Prusakami, chyba lepiej już ulica Prusów, a jeszcze Herkus Monte zasługuje na upamiętnienie. Też mogliby mieć swoje miejsca w Olsztynie.
        Ważne, aby nazwa była poprawna w języku polskim.
      • Gość: eee tam Re: ul. Pruska ;) IP: *.olsztyn.mm.pl 24.09.12, 11:21
        Gość portalu: ** napisał(a):
        > Lepiej ul. Pruska. Nawiąże do ludów, które tu wcześniej żyły.

        Nie może to być Pruska, bo się zaraz z "babą pruską" skojarzy i pewna baba dziennikarska ruszy do ataku przeciw pogaństwu. Przecież chrześcijaństwo było tu od 3 tysiąclecia przed Chrystusem.
    • Gość: olo A dlaczego nie Lucjana Żeligowskiego? IP: *.uwm.edu.pl 14.09.12, 10:16
      Albo 4 Zaniemeńskiego Pułku Ułanów?
      Albo Orląt Lwowskich?
      Oni przynajmniej byli zasłużeniu dla Polski.
      • Gość: 123 Re: A dlaczego nie Lucjana Żeligowskiego? IP: *.olsztyn.mm.pl 15.09.12, 22:14
        Łupaszki
        Brygady Kmicic
        V AK
    • Gość: Mieszkaniec. Ul. Dragonów. IP: 213.77.49.* 14.09.12, 10:26
      Wszystkim, którzy wypowiadają się przeciwko tej nazwie polecam przeczytanie książki: Prusy wschodnie- historia i mit. Andreas Kossert.
      Dragoni to element historii tych ziem.

      Prusy Wschodnie to Prusy Wschodnie!!! To nie były i nie są Niemcy.
      • Gość: cass Re: Ul. Dragonów. IP: *.ncsa.nato.int 14.09.12, 11:28
        Podążając za rozumowaniem niektórych forumowiczów powinno się zburzyć ratusz, wszystkie koszary w Olsztynie, szkoły i i inne obiekty użyteczności publicznej (jak na przykład dawną Dyrekcję Kolei Państwowych), które były zbudowane przez "prusaków" i to w tym czasie gdy stacjonowali "właśnie ci" Dragoni w Koszarach Dragonów. Zabawne jest to, że nazewnictwo takie jak Koszary Dragonów istnieje do dzisiaj a ich dawnym mieszkańcom odmawia się nazwy ulicy sztucznie dorabiając jakieś ideologie. Tym bardziej, że moim zdaniem nazwa nie gloryfikuje żadnej konkretnej formacji ale ma chyba nawiązywać do pobliskich Koszar Dragonów, w których dragoni kiedyś stacjonowali. Normalnie paranoja. Dziwię się, że władze Olsztyna dały się wciągnąć w tą bezsensowną dyskusję. Tym bardziej, że ulice Dragonów istnieją w innych miastach Polski. Jeśli ktoś próbuje zapomnieć, że nasze miasto należało kiedyś do Prus Wschodnich, a jego dawni mieszkańcy przyczynili się do rozwoju miasta i z ich pracy korzystamy do dzisiaj to nie jest to chyba dobrym przykładem dla młodego pokolenia. Historia Olsztyna w granicach Prus Wschodnich nie powinna być "białą plamą" ale chyba tak jest traktowana przez niektórych olsztynian.
        • Gość: eee tam Re: Ul. Dragonów. IP: *.olsztyn.mm.pl 14.09.12, 12:05
          Eee tam. Czemu nie ulica Katastrofy, albo Ofiar, albo Męczenników? A jeszcze lepiej": aleja? Drzewa nie muszą już przy niej rosnąć, żeby się zwała aleją, to tylko kiedyś były takie niemieckie fanaberie.
        • Gość: oj,oj A tymczasem. Czy to jest gloryfikacja czy nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.12, 13:31
          W Dywitach uruchomiono ścieżkę edukacyjną poświęconą pruskiej armii.
          • Gość: ;( Re: A tymczasem. Czy to jest gloryfikacja czy nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.12, 13:40
            Oburzające. Te ceppeliny zrzucały bomby na polskie miasta, a teraz ktoś je czci.
            I jeszcze w tym biorą udział władze gminy!
            Dobrze, ze chociaż w Olsztynie jest tyle patriotyzmu. Nasze władze by do tego nie dopuściły, do takiej gloryfikacji militaryzmu pruskiego.
          • Gość: Czyżby Re: A tymczasem. Czy to jest gloryfikacja czy nie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.09.12, 17:08
            @oj,oj
            "ścieżkę historyczno-edukacyjną poświęconą lądowisku sterowców" to jednak inna wymowa niż ty sugerujesz.
            • Gość: oj,oj Re: A tymczasem. Czy to jest gloryfikacja czy nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.12, 19:09
              Czyżby? W jakiej więc formacji wojskowej i w czyjej armii latały? Może masz wiedzę o tym, że wylądował tu jakiś polski sterowiec?
              • Gość: aj, aj Re: A tymczasem. Czy to jest gloryfikacja czy nie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.09.12, 20:13
                Dobrze prawisz oj, oj - te sterowce miały wielkie czarne krzyże na burcie i niosły śmierć. Do Dywit przylatywały po paliwo i bomby. Bombardowały Warszawę.
                Dziwne, że "środowiska" jeszcze milczą. Bo już powinny protestować. Żeby na polskiej ziemi urządzać takie muzea militaryzmu niemieckiego!
                ...no chyba, że ścieżka edukacyjna jest pod hasłem "Precz z militaryzmem niemieckim - Nigdy więcej wojny!" (tak jak ścieżka edukacyjna w kwaterze Hitlera - tfu, no i znowu ten Hitler).
              • Gość: Czyżby? Re: A tymczasem. Czy to jest gloryfikacja czy nie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.09.12, 22:19
                @oj, oj. Być może dla ciebie najważniejsze jest to, że te sterowce były niemieckie skoro kładziesz na to aż taki nacisk. Pewnie masz powody, bo dla mnie to nie jest aż tak ważne.
                Natomiast sterowce jako obiekty techniki same w sobie są interesujące i ich lądowiska również. Czemu służyły i przeciwko komu te konkretne były wykorzystywane to też powinniśmy wiedzieć. Na pewno powinniśmy o tym pamiętać i znać historię Warmii i Mazur od 2012 r. wstecz aż od chwili zasiedlenia przez ludzi.
                • Gość: oj,oj Re: A tymczasem. Czy to jest gloryfikacja czy nie IP: *.dynamic.mm.pl 14.09.12, 22:44
                  Czyżby, dla ciebie nie jest ważne w jakim celu tu stacjonowały oraz jakie i gdzie wykonały loty bojowe? Nawiasem mówiąc nie mam problemu z Niemcami, choć rodzina moja zaznała od nich wielu krzywd, dziwi mnie jednak brak jakiejkolwiek reakcji na tę ścieżkę "patriotów" i "autorytetów" zaangażowanych tak bardzo w nadanie ul. 15 Dywizji a zrazem przeciwników ul. Dragonów.
                • Gość: aj, aj Re: A tymczasem. Czy to jest gloryfikacja czy nie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.09.12, 23:28
                  Podobnych dyrdymałów dawno nie słyszałem. Sterowce nie stacjonowały w Dywitach, żeby sobie polatać. Bombardowanie z powietrza mogło być na pewno ciekawe ze względów naukowych (tak samo jak zastosowanie Cyklonu B mogło być interesujace ze względów chemiczno-biologicznych, w końcu to tylko środek do dezynsekcji). Po co wstawiać aż taki kit? Imponują wam pruskie wojskowe sterowce, to walcie o tym wprost. Ludzi fascynują różne rzeczy: niemieckie czołgi, łodzie podwodne, rakiety, oddziały Waffen SS, mundury Wehrmachtu itd. Nikt im nie zabroni. Co roku wydaje się o tym tony książek, także w Polsce. To jest zwykła fascynacja wojną.
                  W Dywitach nie było nigdy lotniska cywilnego. To było lotnisko wojskowe, a sterowce były bojowe. Niemieckie. Oznaczone czarnym krzyżem.
                  • Gość: Czyżby? Re: A tymczasem. Czy to jest gloryfikacja czy nie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.09.12, 09:00
                    @ aj, aj. Oczywiście, że masz rację kładąc nacisk do czego służyły te konkretne sterowce. I o tym trzeba pamiętać i mówić. Natomiast w sprawie zdobyczy techniki to ciekawy temat.
                    Z innej beczki np. narzędzia tortur służyły nikczemnym celom, a gromadzone są i pokazywane jako element m.in. historii ludzkości. Brrr.
                    • Gość: aj, aj Re: A tymczasem. Czy to jest gloryfikacja czy nie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.09.12, 09:30
                      Słabo się bronicie. Musicie być przygotowani na zarzut, że otworzyliście w Dywitach MUZEUM LUFTWAFFE. I nie będzie to zarzut wyssany z palca.
                      • Gość: Czyżby Re: A tymczasem. Czy to jest gloryfikacja czy nie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.09.12, 10:39
                        @ aj, aj. To już mnie rozśmieszyłeś do łez. A co ja mam wspólnego z jakimś MUZEUM LUFTWAFFE? Ze sterowcami i promocją tej ścieżki w Dywitach też nie mam nic wspólnego.
                        Pewnie dostali jakieś pieniądze z Unii lub coś podobnego - to i mamy efekt. Kiedyś w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa pod hasłem od pomysłu do przemysłu wcisnięto nawet dzieła sztuki nie mające żadnego związku z tematem. To jeden z wielu przykładów wrzucania do jednego wora czego się da. Co krok mamy podobne inicjatywy, żałosne, ale to fakty.
                        Tak jak w matrixie nie bardzo wiemy o co chodzi i jaki rzeczywisty cel przyświeca różnym działaniom. Ale też nie dajmy się zwariować. Zdobycze cywilizacji są interesujące i wszystko zależy od formy i treści oraz przekazu. Warmia i Mazury to Polska. Doczekaliśmy się nowych pokoleń urodzonych na tej ziemi, związanych już emocjonalnie i rodzinnie z tymi stronami. I teraz my jesteśmy odpowiedzialni za rozwój tej ziemi. Nie mam najmniejszego zamiaru gloryfikować osiągnięć sprzed drugiej wojny światowej, ale doceniać rozwój cywilizacyjny dlaczego nie? Z tego można tylko czerpać dla obecnego rozwoju i bytu.
                        • Gość: aj, aj Re: A tymczasem. Czy to jest gloryfikacja czy nie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.09.12, 23:44
                          Rozwój cywilizacyjny? Jaki rozwój "cywilizacyjny" może być w doskonaleniu technik zabijania? Co tu doceniać?
                          • Gość: Czyżby Re: A tymczasem. Czy to jest gloryfikacja czy nie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.09.12, 10:06
                            Szkoda aj, aj, że zasklepiasz się i pozostajesz na pozycji zaczepnej, bez sensu. Twój argument jest słaby, bo np. odkrycie M. Skłodowskiej-Curie służy do ratowania życia i wykorzystywane jest też do zabijania.
                            Wygodna postawa - nie bo nie, to mur, który nic nie wnosi do dyskusji. I na tym kończę.
                            • Gość: aj, aj Re: A tymczasem. Czy to jest gloryfikacja czy nie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.09.12, 13:02
                              Lotnisko w Dywitach było lotniskiem wojennym, z którego strowce bombardowały Warszawę, Białystok, Łomżę, Ostrołękę i inne miasta polskie. Doszło tym samym do przypadku gloryfikacji już nawet nie samego militaryzmu niemieckiego, ale gloryfikacji agresywnej wojny toczonej przez Niemców na terenie Polski. Przypomnę, że zaczęło się na sterowcach, a skończyło na bombardowaniu cywilnej ludności w 1939. Przedstawiciele organizacji i środowisk kombatanckich na pewno tego nie zostawią w spokoju. Trzeba zawiadomić Pana Wojewodę i Pana Marszałka i środowiska uniwersyteckie - niech coś z tym zrobią. Na polskiej, warmińskiej ziemi nie powinno być takich "ścieżek edukacyjnych" i takiej edukacji !
                              • Gość: h.u.j. Re: A tymczasem. Czy to jest gloryfikacja czy nie IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.12, 19:32
                                "bombardowały Warszawę, Białystok, Łomżę, Ostrołękę" - i dobrze. tez bym zbombardowal te wiochy. i zalać to zalewem zegrzynskim :P
      • Gość: go Re: Ul. Dragonów. IP: *.olsztyn.mm.pl 14.09.12, 18:12
        A Warmia to Warmia.
        • Gość: aj, aj Re: Ul. Dragonów. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.09.12, 23:29
          Ermland to Ermland. To pewnie dwie różne rzeczy.
      • Gość: J.S. Re: Ul. Dragonów. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.12, 09:26
        Polemika R. Bętkowskiego z "argumentami" prof. Łacha w najnowszym 60-tym numerze Debaty tradycyjnie na ostatnich stronach.
    • Gość: kot z wm.pl Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłowia... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.09.12, 17:16
      Eustachy ma całkowitą rację!!! Niezależnie od tego skąd pochodzą nasi przodkowie a prawie wszyscy są spoza dawnych Prus Wschodnich, wszyscy jesteśmy Olsztyniakami i Warmiakami!
      I to jest wielka wartość!Dla mnie osobiście, jeśli chodzi o tożsamość, jest to wartość najwyższa!
      Powinniśmy być z tego dumni!Taki patriotyzm lokalny powinien być wspierany, bo tylko lokalni patrioci są w stanie przerwać ten chocholi taniec jaki się tu, u nas odbywa biorąc pod uwagę jakość rządów w gminie i regionie.
      Oczywiście wiem, że wielu mieszkańców Olsztyna czuje się raczej wilniukami lub kurpiami, no ale cóż nikt nie jest doskonały:-))) Właśnie przez takie trwanie od dziesiątków lat na "walizkach", w ciągłym, choć kuriozalnym poczuciu tymczasowości rodzi się bylejakość, lekceważenie spraw społeczności i najważniejsza cecha to pazerność i łapczywość takich ""tymczasowych" mieszkańców naszego miasta. Byleby się nachapać, zrobić biznes, skasować prowizję, zrobić coś drogo, bo kolesie u władzy a interes społeczności, miasta mieć w d..pie!!!!
      To są właśnie cechy ludzi " Tymczasowych".
      Ci "Tymczasowi", jako ludzie nie związani z Olsztynem, Warmią nie ukształtowali w sobie lokalnej tożsamości a tożsamość ich rodziców i dziadków już poza jakimiś mglistymi tradycjami całkowicie wyblakła.Tacy ludzie jak tonący brzytwy chwytają się czegoś co sami nazywają "polskością". Dlatego wszystko co może się kojarzyć z "jakąś niemieckością" jest przez nich automatycznie odrzucane z wielkim wrzaskiem.
      Świadczy to słabej sile ich tożsamości. Jednostka czy grupa o silnej tożsamości nie boi się takich propozycji o jakich jest artykuł.Nie boi się, bo to jest część historii naszego miasta i Warmii. Dla takich ludzi jak ja czyli lokalnych patriotów jest to zrozumiałe i normalne.

      Dodam jedynie, że mojego dziadka i babcię ze strony ojca zabili Niemcy !
      • Gość: Mieszkaniec Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: 213.77.49.* 16.09.12, 09:32
        W pełni się zgadzam z powyższym
        • Gość: kot z wm.pl Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.09.12, 11:58
          Dziękuję Ci bardzo:-)
          To miło wiedzieć, że ktoś ma podobne przemyślenia.
          Szkoda, że jest nas w Olsztynie tak mało:-((

          Wolna Republika Warmii i Mazur!!!
    • Gość: wróbel Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłowia... IP: *.olsztyn.mm.pl 14.09.12, 18:27
      Nie chodzi o to, aby coś burzyć, niszczyć czy zacierać. Restaurujmy, zachowujmy co tylko można, zamieszczajmy informacje o autorach, o wszystkich kolejnych właścicielach, o fundatorach, opisujmy prawdziwą historię, ale....czy współczesny dom kultury tylko dlatego, że mieści się w kamienicy, za którą zapłacił np. przedwojenny bogaty rzeźnik - musi nosić nazwę "Kamienica Naujacka", aż taki kult pieniądza - to ja zdecydowanie wolę np. Kamienica pod przytoczonym Tańczącym Szpakiem.
      • Gość: olsztyniak Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.09.12, 18:50
        Masz rację, rzeźnik jest w Olsztynie określeniem prawie równie obraźliwym jak Niemiec.
        Rzeźnik, co miał gust i stawiał najpiękniejsze kamienice w Olsztynie, to już w ogóle jakaś zakała dla dzisiejszych czasów.
        • Gość: wróbel Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: *.olsztyn.mm.pl 14.09.12, 19:08
          Nie widzę nic obraźliwego w nazwie - rzeźnik, jest tradycyjna, a mówimy o historii. Ale gdyby to był kafelkarz, czy zdun Xsiński - tak samo nie pasuje do obecnej funkcji budynku. Uważam, że nazwa willi powinna łączyć się z obecnie pełnioną funkcją ...... chyba, że się łączy (?)...., to przepraszam.
          • Gość: oj,oj Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.12, 19:17
            ^^ To jak twoim zdaniem powinien obecnie nazywać się ratusz, a jest to również zapożyczenie z niemieckiego? Czy tylko poprawnie jest nazywać go 'budynkiem administracyjnym urzędu miasta"?
          • Gość: olsztyniak Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.09.12, 20:05
            Tak się miły Kolego tworzy nazwy budynków historycznych - od fundatora. W przypadku tej kamienicy był nim radny, mistrz rzeźnicki, właściciel cegielni Otto Naujack. Bardzo mi przykro z tego powodu. W Olsztynie więcej kamienic powinno nosić nazwiska swych fundatorów. Niestety, panuje obawa, że przyjedzie Niemiec /Żyd i zabierze. Dlatego cicho sza!
            • Gość: gość Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: *.olsztyn.mm.pl 14.09.12, 20:17
              Za mało poezji w tym wszystkim
              • Gość: olsztyniak Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.09.12, 20:30
                Nie wszystkie poezje były po polsku.
    • Gość: ** Oj się niektórzy nabzdyczyli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.12, 19:31
      Naprawdę nie rozumiem, czemu niektórzy tak się rzucili na nazwę ul. Dragonów. Całkiem neutralna nazwa, nawiązująca do miejsca, również do stacjonującej tu formacji wojskowej. Ale może też ogólnie nawiązywać do formacji, które istniały w wielu armiach. Jak już chcą takiej patriotycznej i armijnej nazwy, to mogą ją nazwać ul. Brygady Pościgowej (jest taka ulica w Warszawie - pl.wikipedia.org/wiki/Brygada_Po%C5%9Bcigowa). Wprawdzie z naszym miastem nic wspólnego nie ma, z rodzajem wojsk stacjonujących w naszym mieście też nie. Ale tyczy się wojska polskiego.
      • Gość: J.S. Re: Oj się niektórzy nabzdyczyli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.12, 19:35
        Na innym wątku pisałem, że absurd goni absurd
      • Gość: wojciech Re: Oj się niektórzy nabzdyczyli IP: *.vectro.com 02.10.12, 19:29

        nazwa adekwatna do miejsca i w pełni przeto popieram
    • Gość: trop Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłowia... IP: *.olsztyn.mm.pl 14.09.12, 20:14
      A może Dragońska, nie ładnie ?
      • Gość: Endi Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.09.12, 22:28
        @ trop
        Dragońska też dobrze brzmi.
      • Gość: zzzziuuuu Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: *.olsztyn.mm.pl 14.09.12, 23:21
        Gość portalu: trop napisał(a):
        > A może Dragońska, nie ładnie ?

        ul. Hermenegildy Dragońskiej - i od razu po polsku brzmi, jak łaaadnie.

    • Gość: J.S. Gratulacje ! IP: *.dynamic.mm.pl 21.09.12, 23:46
      Książka "Dragoni z Olsztyna" Rafała Bętkowskiego wygrała konkurs
      • Gość: cass Re: Gratulacje ! IP: *.adsl.online.nl 22.09.12, 00:16
        Gratulacje Panie Rafale, mam nadzieję, że teraz temat ul. Dragonów odżyje!!!
        • Gość: olsztyniak Re: Gratulacje ! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.09.12, 07:48
          Jak widziałem wczoraj na przeglądzie dragoni zaatakowali pana prezydenta przy wyjściu ze Starego Ratusza, przypominając o swojej ulicy - trochę się opierał, ale...
      • Gość: Obserwator Re: Gratulacje IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.09.12, 09:05
        A Pan Rafał bardzo się postarał o pozyskanie czytelników, oj bardzo się postarał.
        O innych książkach konkurencji jakoś mało było słychać. Promocja robi cuda, szczególnie własna. I może sprzedaż się zwiększy, a Miasto zakupi książeczkę. Nawet byłoby dobrze.
        • Gość: ol Re: Gratulacje IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.09.12, 09:21
          Myślę, że autor "Dragonów z Olsztyna" sam był zaskoczony wynikiem. Książka dostała trzy różne nagrody, wygrała nie tylko w plebiscycie czytelników. Żadnych informacji i zachęt do głosowania nie było ani w "Debacie" papierowej, ani na portalu "Debata" - a na pewno mogły być. Może więc tym razem konkurencja za słabo się postarała?
          • Gość: Obserwator Re: Gratulacje IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.09.12, 09:40
            @ol
            Były, oj były zachęty.
            W DEBACIE nie było, bo pismo i redakcja ma klasę.
            Ale prośby autora o wsparcie w internecie to fakt. Oczywiście inni nominowani autorzy książek też mogli to zrobić. Taktyka skuteczna szczególnie w zdobywaniu głosów czytelników. Ale to nie jest przecież zakazane regulaminem.
            • Gość: ol Re: Gratulacje IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.09.12, 09:54
              Wszyscy uczymy się w końcu od mistrzów! ;)
              • Gość: cass Re: Gratulacje IP: *.ncsa.nato.int 24.09.12, 11:05
                Oj, widzę, że zazdrość niektórych forumowiczów zżera...
    • Gość: pyta Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.12, 10:44
      podobnie z ul. szewczenki w koszarach! kto zgodził się na taką profanację?
      • Gość: oj,oj Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.12, 10:49
        ^^ Rada Miasta
      • Gość: tw Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: 37.157.196.* 03.10.12, 15:45
        a ja się nie zdziwię, gdy przegłosują ulicę bandery
        • Gość: ol Re: Ulica Dragonów? A może Bohaterów albo Prasłow IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.10.12, 19:52
          oj nie lubią oni dragonów, oj nie lubią...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka