Gość: gość
IP: *.adsl.inetia.pl
23.05.13, 14:08
Dziwne są zwyczaje studenckie. Z chodnika oglądałem start przemarszu na Piłsudskiego. Wypitą puszkę rzuca się pod nogi. Pustą torebkę rzuca się pod nogi. Folijkę po batonie rzuca się pod nogi. Nie idzie o to, że ktoś za nimi idzie i to sprząta. Za tydzień kortowiady nie będzie. A takie zwyczaje pozostaną. Słoma ...