Dodaj do ulubionych

Banderowcy walczący na Majdanie

30.01.14, 22:33
"Wołyń to brednia. Nie możemy z powodów taktycznych wyrzec się naszych przekonań"
wpolityce.pl/wydarzenia/72947-banderowcy-walczacy-na-majdanie-wolyn-to-brednia-nie-mozemy-z-powodow-taktycznych-wyrzec-sie-naszych-przekonan
No to w takim razie trzeba by było powrócić do kwestii ziem ponad 100 tys, wymordowanych Polaków i ok. 0,5 mln ludzi, którzy opuścili te ziemie w obawie o życie przed banderowską dziczą.
Obserwuj wątek
    • az43 Re: Banderowcy walczący na Majdanie 31.01.14, 11:37
      Mirosław Czech(skądinąd Ukrainiec) postuluje aby przed siedzibą parlamentu europejskiego w Brukseli postawić upamiętnienie zmarłych obrońców majdanu.Podobno Europa jest im to winna(?).Wolno mu to postulować i cieszmy się,że nie wnioskuje o postawienie w Brukseli pomnika Bandery.Ja mam tylko jedno pytanie:panie Czech a co z upamietniem na Ukrainie bestialsko wymordowanych przez UPA Polaków.Było ich przeszło 100 tysięcy.Im sie upamietnienie nie należy?
      • Gość: zis Re: Banderowcy walczący na Majdanie IP: *.crnagora.net 06.09.14, 12:46
        i.piccy.info/i3/1a/a7/0472d3d771581ea6d59a43457e32.jpeg
        • Gość: samanta Re: Banderowcy walczący na Majdanie IP: *.dk.customer.tdc.net 26.09.14, 21:53
          cs619825.vk.me/v619825566/15421/UfAxQ679NX4.jpg
          • privus Kaczyński na Majdanie 16.02.15, 11:12
            cdn15.se.smcloud.net/t/photos/258954/jaroslaw-kaczynski-na-ukrainie.jpg
            W Kijowie była silna delegacja Prawa i Sprawiedliwości. Razem ok 10 osób i dwie osoby z PO. Premier Kaczyński powiedział wówczas coś, co może być odkryciem dla Ukraińców - że te dwa nasze narody: polski i ukraiński - dwa narody słowiańskie mogą być wielką siłą w Europie.

            Tymczasem własna władza ukradła Ukraińcom marzenia o Europie. Gdzie Kaczyński był wcześniej???
    • Gość: weer Re: Banderowcy walczący na Majdanie IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.14, 12:16
      a enej wspiera swoich
      • Gość: mix Re: Banderowcy walczący na Majdanie IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.14, 21:27
        Nie bez kozery przybrali sobie tę nazwę.
    • Gość: ew Re: Banderowcy walczący na Majdanie IP: 176.31.41.* 18.02.14, 22:16

      agresywny banderowski belzebub jest dla polski stokroć groźniejszy od czerwonego diabła
      na rosyjskim pasku
      • Gość: zis Re: Banderowcy walczący na Majdanie IP: *.crnagora.net 08.09.14, 22:24
        m.youtube.com/watch?v=pV-swk9_ElE
        Do czego doprowadzi ten dogmat wiary ukraińskiej w Banderę?
    • Gość: jarek Re: Banderowcy walczący na Majdanie IP: *.ip-142-4-202.net 21.02.14, 09:39

      i o co walczą ci neobanderowcy? bo chyba nie o wolość i tolerancję
      • Gość: zis Re: Banderowcy walczący na Majdanie IP: *.crnagora.net 08.09.14, 17:10
        m.youtube.com/watch?v=pV-swk9_ElE
    • Gość: nopikz Niemądry pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.14, 16:12
      www.wiadomosci24.pl/artykul/ukraina_niech_polska_odda_nam_przemysl_chcemy_tego_co_nasze_294501.html#plus-980729
      Prawy Sektor chce, żeby Polska oddała Ukrainie Przemyśl i kilkanaście innych powiatów. "Nie jesteśmy narodem imperialnym, nie sięgamy po cudze ziemie, chcemy jedynie tego, co nasze" - stwierdził Andrij Tarasenko, lider ugrupowania.

      Czytaj wiecej: www.wiadomosci24.pl/artykul/ukraina_niech_polska_odda_nam_przemysl_chcemy_tego_co_nasze_294501.html#plus-980729

      Prawy Sektor, radykalna organizacja, która nosi imię Stepana Bandery i która jest mocno zaangażowana w sytuację na Majdanie, chciałaby, aby Polska oddała Ukrainie Przemyśl i kilkanaście innych powiatów. "Po wojnie operacja „Wisła" spowodowała, że Ukraińcy z tych ziem etnicznych zostali wyrzuceni i sprawiedliwość nakazywałaby, aby te ziemie do Ukrainy wróciły" - powiedział rp.pl Andrij Tarasenko. Lider ugrupowania stwierdził, że oddanie terytorium powinno się odbyć za pomocą metod dyplomatycznych, a nie imperialnych. Tarasenko uważa też, że Ukraina nie powinna starać się o przyłączenie do Unii Europejskiej, ale o odzyskanie broni atomowej, bo tylko to mogłoby zapewnić jej poczucie bezpieczeństwa.

      Czytaj wiecej: www.wiadomosci24.pl/artykul/ukraina_niech_polska_odda_nam_przemysl_chcemy_tego_co_nasze_294501.html#plus-980729
      • n4eu Re: Niemądry pomysł 21.02.14, 20:24
        tak tak nie mozna pozwolic zeby Ukraina byla samodzielna bo sie dorwa do wladzy prawicowe "oszolomy" ktore chcas mordowac pilami i mlotkami no i zabrac chca Polsce pol kraju. Ukraina musi byc pod kontrola albo UE albo cudownej Rosji bo inaczej bedzie masakra razy makabra.
        Retoryka podobna u nas przed akcesja do UE. Musimy do UE bo jak nie to bedzie Bialorus a moze i gorzej.
        Tak sie wlasnie urabia "ynteligentow" - strachem. Inteligent bowiem jak sama nazwa wskazuje kompletnie nie mysli, inteligent wierzy na slowo ze jak np. strasza to maja racje ze strasza, bo przeciez tam jakis prawicowy zenek tak powiedzial.
      • privus Ukraina nie ma żadnego dobrego wyjścia 21.02.14, 22:15
        Skoro kompromis odrzucany jest zarówno przez elity polityczna jak i samo społeczeństwo. Za 20 lat błędów i wypaczeń zapłacić muszą wszyscy bez względu na opcję czy swoje wizje. Czar bezwzględnego zwycięstwa nie po raz pierwszy pęknie jak bańka mydlana z bardzo wielu względów. Zmarnowane szanse niestery nie powracają. Dotyczy to nie tylko ostatnich 20 lat. Koniec Siczy nastąpił definitywnie w 1775 przez Rosjan (po stłumieniu buntu J. Pugaczowa na rozkaz Katarzyny II Kozaków przesiedlono na Kubań, natomiast atamani trafili na Syberię lub do monastyru sołowieckiego, na wyspie Morza Białego), chociaż już w 1709 zlikwidowali oni taki obóz kozacki po raz pierwszy i nie bez przyczyny. Już jesienią 1616 r., gdy kozacy w czajkach uprawiali bezgotówkowy shopping na osmańskim wybrzeżu, turecka flota zakotwiczyła przy ujściu Dniepru i cierpliwie czekała na powracających mołojców. To tak dla przypomnienia bajkopisarzom o ukraińskiej historii.
        Późniejsza rusyfikacja zarówno teraźniejszości jak i wieków minionych nie przeszła bez śladów. Dzisiaj rusyfikacja tego państwa przynajmniej w jego części wschodniej stała się faktem niepodważalnym i niezbyt przyjaznym dla stabilności tego państwa. Granice tego kraju utworzone wyniku rozpadu ZSRR wydają się być tworem sztucznym nie uwzględniającym interesów zarówno samych Ukraińców jak i zamieszkałych tam innych narodowości. Jeśli do tego dodamy zgłaszane jeszcze nie tak dawno pretensje przez majdanowców do ziem leżących obecnie w granicach Polski i blokowanie transportów idących z pomocą majdanowcom w Kijowie, jawi się nam współczesny obraz kołchozowej siczy, której do szczęścia zabrakło tylko zaporoskich czajek.

        Rozpad Ukrainy nie jest dla nikogo korzystny, a tym bardziej dla samej Ukrainy, prócz Rosji. Efekt ewentualnego rozpadu zbliży wschodnią uprzemysłowioną część Ukrainy do Rosji wpadając w jej władanie. Natomiast zachodnia część z kołchozowym rolnuctwem ma niewielkie szanse samostanowienia ze względów ekonomicznych, choć można się bawić w Burundi Republic of Ukrainian.

        Ukrainizacja Ukrainy przez te 20 lat nie tylko nie stała się faktem, ale coraz częściej odzywają się inne głosy. Coraz rzadziej pamięta się też o tym, że słowo "ruski" oznacza tyle, co odnoszące się do Rusi Kijowskiej lub w najlepszym wypadku do wschodniosłowiańskich ziem Korony zwanych Rusią Czerwoną stanowiących terytorium obecnej Ukrainy. Pomijam już fakt, że Kijów w całej swojej historii był zaledwie przjściowo trzykrotnie we władaniu Kozaków w latach 1648 - 1649 w czacie Powstania Chmielnickiego.

        Ukrainizacja ukrainy wymaga świadomości tego, co się robi, a nie odwoływania się do tradycji siczowego kozaczenia.
        • n4eu Re: Ukraina nie ma żadnego dobrego wyjścia 21.02.14, 22:28
          Moim zdaniem nie ma zadnej Ukrainy. Jest walka o wplywy nad tym biednym narodem, podobnie jak to mialo miejsce z nami.
          Nie wiem kto wygra wiem za to kto przegra.... Ukraincy.


          • privus Re: Ukraina nie ma żadnego dobrego wyjścia 21.05.14, 02:56
            Jesteś jak zwykle w błędzie. Każdy naród miał swoje państwo. Kiedy tzw. Ukraińcy mieli swoje państwo? Pierwszą wątpliwą niepodległość regionalną uzyskali po polskim okrągłym stole i polskim wsparciu. Niestety, przy tej mentalności, nie pomogła im ani II RP ani też obecna III. Powstaje zasadnicze pytanie, czy narodem może być społeczność, która nie może stworzyć własnej państwowości?
            Przypominam, że Ukraińcy w czasie II RP woleli wspierać ZSRR, niż tworzyć własną państwowość. W latach 1920/30 miraż z polityką ZSRR kosztował ich ponad 30 mln. dusz. Dzisiaj znowu grają na tej samej nigdy nie zestrojonej harfie na zasadach obowiązujących w dawnej Siczy. Przypominam sobie z niesmakiem jedną z kolejnych wypraw do Żiwkowa. O ile przyjaźnie byliśmy przyjmowani przez rodziców bocianiego haziajstwa, o tyle córka Ukrainka pozostawiła sporo niesmaku nawet wobec obecnych gości zagranicznych szafując swoją studencką legitymacją z WSR (dzisiejszy UWM). Być może był to przypadek. Pozostawił jednak po sobie nieprzyjemny zasadny dysonans wobec szowinizmu ukraińskiego. Dzisiejsza Ukraina stworzona był na zasadach rozpadającego się imperium sowieckiego, z którym Rosjanie nigdy się nie pogodzili. Prawdę mówiąc, Ukraińcy stworzyli domek z czerwonym światełkiem a nie żadną państwowość. Tym bardziej, że tworząc ją na sowieckich zasadach lansowali sowieckie hasło "Rasija łuczsze wsiech" zamieniając termin Rasija na Ukraina i roszcząc sobie sowieckie pretensje zachwatczykowskie do terenów innych państw. Czy takie zsowietczone państwo ma rację jakiegoś narodowego bytu w ucywilizowanym świecie? Czy taka mentalność ma rację bytu? Zaznaczam, ze z rąk Ukraińców zginęło w czasie II wojny światowej zaledwie trochę mniej, niż z rąk Rosjan. Wstępny szacunek zestawia tę kwestię 150 tys. do 250 tys. zamordowanych. Ukraińcy nigdy nie osiągną poziomu ucywilizowanej państwowości, dopóki nie rozliczą się z własna historią. A to oznacza tylko konsekwentne rozliczenia się z własnymi mirażami. Na dzień dzisiejszy jest to niestety jeszcze zupełnie nie możliwe. I nie chodzi tu tylko o podtekst Orbana w sprawie praw człowieka i obywatela, bo nie wypowiedziane i podobne stanowisko można usłyszeć zarówno w Słowacji jak i Mołdawi. Co to za naród, który pozwala sobie okupantowi znanemu z przeszłości od Krymu po Lublin uprawiać własne "życi" zgodnie z jego potrzebami nie potrafiąc ustalić kryteriów własnej jurysdykcji.

            Pościłeś znowu bąka.
    • Gość: rp Re: Banderowcy walczący na Majdanie IP: 194.158.46.* 24.02.14, 23:16

      potencjalny premier ukrainy
      gwplondon.files.wordpress.com/2013/04/oleg-tyanhybok.jpg
      • privus Re: Banderowcy walczący na Majdanie 25.02.14, 22:15
        Ukraińcy nigdy w historii nie mieli wolności a i teraz po 20 latach stanęli w sytuacji znacznie gorszej, niż zaczynali po rozpadzie ZSRR. Aktualnie też nie zapowiada się najlepiej mimo udzielanej pomocy. Majdan cenzuruje parlament, Charków spogląda na to wszystko z ubocza, Tiahnibok ze swoim upowskim dzieckiem ma swoją wizję przyszlosci Ukrainy. Ukraina to przynajmniej dwa narody o przeciwstawnych orientacjach geopolitycznych. Wschód to etniczni Wielkorusini zamieszkujący Krym i wyznawcy Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej zorientowani na związki z Rosją. Zachodnia Ukraina to naród kulturowo odmienny będący przez ostatnie wieki pod wpływem Austro-Węgier i Polski, który stał się elementem zachodnioeuropejskiego obszaru kulturowego, prowincjonalnego, ale zachodnioeuropejskiego. Jeśli teraz wybiorą Tymoszenko, będą niezadowoleni na Wschodzie. Jeśli ponownie wypłynie Janukowycz lub ktoś z jego kamaryli, niezadowoleni będą na Zachodzie. W tym całym galimatiasie nie wypowiedzieli się jeszcze mieszkańcy południowej części Ukrainy. Bez szybkiego i konstruktywnego podejścia do rozwiązania problemu, konflikt wewnętrzny wydaje się być nieuchronny a w dalszej konsekwencji tylko agonia. Ukraina po prostu zmarnowała szanse ostatnich 20 lat i nie stała się naturalnym państwem w dobrym tego słowa znaczeniu. Rosjanie przyszłość Ukrainy rysują w następujących kolorach:
        d.wiadomosci24.pl/g2/27/90/3d/293965_1390597029_3249_p.jpeg
        Jaką zbudują sobie w rezultacie tych konfliktów przyszłość, zależy tylko wyłącznie od nich samych. Nawet uprawiane bezsensownie propagandowe pisowskie rajd-majdany nie są w stanie nic tu zmienić w tym zakresie.
    • Gość: vvc Precz z banderyzmem IP: 194.29.130.* 27.02.14, 18:30
      Ukraińcy upominają się o Przemyśl czy Chełm, ale to Polsce bardziej by się należały fragmenty Ukrainy, nie na odwrót.

      Bezczelność? W nazistowskiej(?) organziacji mordować Polaków, a potem jeszcze ziem żądać od znękanego narodu? Niech kopną się w wiadomą część ciała...
    • Gość: vvc jak będzie banderyzm, kara już jest... IP: 194.29.130.* 27.02.14, 18:44
      Petycja o... przyłączenie części zachodniej Ukrainy do RP. Przesada, ale po tym "wygłupie" z Przemyślem to nie dziwię się takiej akcji:

      secure.avaaz.org/pl/petition/Petycja_do_Sejmu_Rzeczpospolitej_Polskiej_Przylaczenie_Galicji_wschodniej_jako_autonomicznego_regionu/?fbdm
      I jeszcze o Lędzianach (Lachach):

      www.cracovia-leopolis.pl/index.php?pokaz=art&id=328
      [img]https://www.cracovia-leopolis.pl/_images/kwartalniki/przedmurze1.jpg[/img]

      Mogą sobie zachować Lwów, granic już nie ruszajmy, ale roszczeniom Ukraińców trzeba mówić NIE.
      • Gość: Mazur. Nie musimy sie spieszyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.14, 19:16
        Nie tylko niektórzy Ukraińcy maja do nas pretensje o ziemię.

        Wystarczy poczekać nie całe 2 lata.Bardzo ciekawie widzą to Niemcy.

        Niemcy,którzy zakupią ziemię na tzw "Piastowskich Ziemiach Odyskanych" czyli też całe Warmia i Mazury dostana 100% zwrotu ceny zakupu od Państwa Niemieckiego.

        Znając naszą pazerność na pieniądze w krotkim czasie sprzedamy wszystko wynosząc się z tej ziemi.
        Pozostaną tylko Mazurzy.
        Jest bardziej niż pewne ,że wzrośnie gęstość zaludnienia od Mazowsza po Karpaty.
        • Gość: r1a Germańskie dłonie PRECZ od Polski!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.14, 11:26
          Tu jest Polska, Germanie! Ręce precz od Pomorza, Śląska, północnego wschodu i innych ziem Polski!

          Jak będą się tak pchać na Polskę, to może stracą wschodnia część Deutschlandu i będzie im dobrze tak. Jak tak pragną ziemi, to niech uciekają do Ameryki, Australii czy jeszcze gdzieś, ale nie do Polski!
    • Gość: weer Re: Banderowcy walczący na Majdanie IP: *.ip.netia.com.pl 28.02.14, 08:46
      banderowsko-ukraińskiej swołoczy mówimy stanowcze NIE! gdzie im do Europy! bliżej im do Azji!
      • privus No i nawalczyli swym siczowym zwyczajem 28.02.14, 20:35
        Przyszłość Ukrainy chyba rozegra się między Tymoszenko a Trynkiewicz w kontrze do Kliczki.
        Pewne jest jedno - są to dwie strony barykady i po obu jej stronach stronach sdą bardzo widoczne podziały. Sytuacja może wymknąć się spod jakiejkolwiek kontroli na każdym etapie podejmowanych prób stabilizacji tego niemowlęcia denokracji. Nawet po stronie opozycji nie ma jedności. Nie ma silnego, wyraźnego, jednego lidera. A opozycja, to nie jest już tylko Kliczko, na którego stawia Zachód.
    • Gość: banderyzmtoZLO Szacunek dla Polaków - banderowska zaraza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.14, 21:07
      www.youtube.com/watch?v=rmsBPNyRWKI
      www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz/poblazliwosc-dla-banderowcow-jest-nie-do-pogodzenia-z-polskim-patriotyzmem-
      Są też inne treści na temat banderowskich zbrodni. Przebaczamy, ale separatyzmowi mówimy precz! Raczej Ukraińcy powinni oddać część swego kraju Polsce, a nie na odwrót! Ręce precz od Małopolski, Śląska, Pomorza, Mazur...
      • Gość: banderyzmtoZLO Banderyzm trzeba tępić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.14, 21:16
        Banderyzm jest jak nazizm, faszyzm...

        Przemyśla wam się zachciewa? BEZCZELNOŚĆ!

        www.youtube.com/watch?v=zdDA0iyw5Bc (mocne słowa)

        lubczasopismo.salon24.pl/ukraina/post/567299,na-majdanie-dragije-braty-lachy-tolko-wyrezaty
        • Gość: banderyzmtoZLO Drastyczne! Nie dla wrażliwych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.14, 21:19
          Zbrodnie ukraińskich nacjonalistów - banderowców dokonane na Polakach były tak okrutne, nieludzkie, bestialskie, zapewne niepowtarzalne w swoim zwyrodnialstwie. Wydają się one okrutniejsze nawet od ludobójstwa hitlerowskiego, czy sowieckiego na Polakach, choć oczywiście trudno te zbrodnie porównywać.



          Zbrodnie nacjonalizmu ukraińskiego w swym założeniu objęły wszystkich Polaków, których udało się dosięgnąć, od nienarodzonych dzieci i niemowląt, po starców, bez różnicy płci. W tym sensie porównać je można jedynie do Holokaustu Żydów. Ludobójstwo to połączone było ze stosowaniem najbardziej barbarzyńskich z możliwych tortur / zabijanie ofiar siekierami i nożami, topienie w studniach, również małych dzieci, wyrywanie części ciała, wydłubywanie oczu, przepiłowywanie , rozrywanie końmi, rozpruwanie brzuchów, obcinanie genitaliów, miażdżenie jąder, krzyżowanie na drzwiach itp. /.

          Mimo znęcania się przez Rosjan, czy Niemców nad aresztowanymi w czasie śledztw, o takich czynach i to jeszcze popełnianych na skalę masową nie było mowy. W przypadku Wołynia celem był mord na wszystkich Polakach, nie było żadnych „ wezwań do opuszczenia” tego terenu, ani prób ich wysiedlenia.

          Przeciwnie, Polaków chcących uciekać przed ludobójstwem, mających już miejsce w sąsiednich powiatach, zachęcano do pozostania, „gwarantując” im bezpieczeństwo, czasem nawet na piśmie, lub wręcz grożono, że ucieczka traktowana będzie jak zdrada wobec Ukraińców - tylko po to, by ich wszystkich na miejscu wymordować.

          Często przymuszano żonę, lub męża do własnoręcznego zabicia współmałżonka i dzieci. Ludobójstwa nie dokonali okupanci, ale Ukraińcy - obywatele polscy, mieszkańcy tamtych terenów, nie wykazując najmniejszej lojalności wobec swego państwa. Jednak w chwili kolejnego zagrożenia, właśnie na to obywatelstwo się powoływali, lub posługując się dokumentami pomordowanych ofiar, „repatriowali” się masowo do naszego kraju po wojnie. Ukraińcy stosowali taktykę „spalonej ziemi”.

          Takiego zniszczenia nie dopuszczali się z reguły ani Rosjanie, ani Niemcy. Ukraińcy zaprzeczają dokonanemu barbarzyństwu, a oprawców podnieśli do rangi narodowych bohaterów. To czołowi przywódcy OUN E. Konowalec, R. Jaryj, A. Melnyk, M. Łebed i sam S. Bandera zatruli umysły ukraińskiej młodzieży i nauczyli morderczego procederu stosowania na coraz większą skalę pojedynczych napadów począwszy od roku 1942. Na początku roku 1943 zapadła zaś decyzja o realizacji „ostatecznego rozwiązania w stosunku do ludności polskiej”.

          Na pierwszy ogień poszła wieś wołyńska. Przybyli tam agitatorzy i bojówkarze z Galicji. Ludzie ci obiecywali Ukraińcom wolną Ukrainę, bogactwa z polskich domów , polskie ziemie i wzywali otwarcie do mordowania Polaków. Agitacja okazała się szczególnie skuteczna w stosunku do młodzieży. Przeciwników eksterminacji mordowano. Propagowano wśród Ukraińców straszne, wzywające do mordów hasła:



          „Żydy, Lachy to twoi worohi, nyszcz ich”

          „Smert Lachom - Sława Ukrainie”

          „Lachy za San”

          „Riazy Lachiw”

          „Ukraina bez Lacha”

          „Lachiw budut rizaty i wiszaty”

          „My ne budemo mały Ukrainy, ale i Lachy tu ne bude”

          „Dosyć już Lachy paśli się na ukraińskiej ziemi, wyrywajcie każdego Polaka z korzeniami”

          „Naj czort tu prijde, szczoby tylko ne proklati Lachy”

          Ameryka wyhraje wijnu, to tut bude plebiscyt i budeno hołosowały, dla toho musymo wyrizaty wsich Lachiw i tody budemo miały Ukrainu”.



          Maszerując ulicami Lwowa oddziały SS-Galizien niosły rozwinięty transparent z hasłem: „Smert Lachom”.
          • Gość: banderyzmtoZLO Precz z banderyzmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.14, 21:26
            W wielu relacjach naocznych świadków, tak straszna rzecz jak błogosławienie przez księży grekokatolickich narzędzi zbrodni, znajduje swe potwierdzenie. Dochodziło nawet do bezpośredniego ich udziału w mordach.



            To właśnie tutaj we Lwowie arcybiskup greckokatolicki Andrzej Szeptycki powitał w 1941 roku chlebem i solą gubernatora Hansa Franka, hitlerowskiego zbrodniarza wojennego skazanego przez sąd w Norymberdze na karę śmierci przez powieszenie. Wyrok wykonano.



            Odpowiedzialność za popełnione zbrodnie spada na system faszystowskiego nacjonalizmu ukraińskiego, twórcę terrorystycznej doktryny, pełnej nienawiści do wszystkich innych poza własną nacją. Wybitny historyk i prawnik ,Ukrainiec, Wiktor Poliszczuk, nie dawno zmarły w Toronto, doktrynę tę nazwał „ukraińskim nacjonalizmem integralnym”.

            Głównymi jej ideologami byli: Dmytr Doncow i kontynuator jego zbrodniczych wizji, nieprzejednany wróg polskości, Jewhen Konowalec. W 1932 roku spotkał się on z Adolfem Hitlerem, po czym zrelacjonował odbytą z nim rozmowę w artykule „Hitler i sprawa ukraińska” zamieszczonym w gazecie "Na starożi".



            Apelował w nim do Ukraińców, aby stali gęstą kozacką ławą u boku Hitlera, który otworzy bramy na Wschód. W 1933, po tajnej naradzie w Locarno przedstawicieli Niemiec, Włoch i Ukraińców, Konowalec w liście do metropolity Andrzeja Szeptyckiego pisał:



            „w imieniu Fuhrera [...] dana została uroczysta obietnica odrodzenia państwa ukraińskiego. Wielkie Niemcy będą związane z Wielka Ukrainą”. Po śmierci Konowalca przywództwo OUN objął Stepan Bandera.



            Stepan Andrijowycz Bandera, ur. 1 stycznia 1909 we wsi Uhrynów Stary, zm. 15 października 1959 w Monachium) - ukraiński polityk niepodległościowy o poglądach skrajnie nacjonalistycznych, przez część badaczy określanych jako faszystowskie, jeden z przywódców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, od 1940 r. przywódca jednej z dwóch istniejących frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów - OUN-B (później osobnej organizacji). Został zabity w niejasnych okolicznościach, prawdopodobnie przez agenta KGB Bohdana Staszynskiego. Pośmiertnie odznaczony przez prezydenta Wiktora Juszczenkę tytułem Bohatera Ukrainy, dekret prezydenta został uchylony prawomocnym orzeczeniem Okręgowego Sądu Administracyjnego w Doniecku..

            Współtworzona przez Banderę frakcja OUN-B ponosi odpowiedzialność za zorganizowane ludobójstwo polskiej ludności cywilnej na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej.



            Z inspiracji Doncowa i Konowalca powstał „Dekalog” nacjonalisty ukraińskiego. Kolportowany szczególnie w środowiskach młodzieży ukraińskiej popychał ją do zbrodni:



            „Nie zawahasz się wykonać największej zbrodni, jeżeli tego wymagać będzie dobro sprawy”.



            „Nienawiścią i podstępem będziesz przyjmować wrogów Twojej Nacji”.



            „Będziesz dążył do poszerzenia siły, chwały, bogactwa i przestrzeni Państwa Ukraińskiego, nawet drogą zniewolenia obcoplemieńców”.



            Ten straszny „Dekalog” pochodzący z 1929 roku, nie posiada odwołania się do Boga, jest za to gotowość do mordów, oszustw, ekspansjonizmu.



            Masowe mordy na Polakach rozpoczęły się w lutym 1943 roku i trwały cały rok 1943. Dotknęły przede wszystkim polską ludność wiejską rozproszoną wśród Ukraińców po kilka rodzin w jednej wsi i nieliczne wsie czysto polskie.



            Mordowano bestialsko wszystkich od niemowląt do starców. Szanse na ratunek były niewielkie, jeśli się zważy, że na wsi wołyńskiej na jednego Polaka przypadało 5 Ukraińców, a inteligencja, która mogłaby pomóc i zorganizować ludzi do obrony została zdziesiątkowana, lub wywieziona przez Rosjan.



            Ukraińcy znali każdy krok swych polskich sąsiadów, co przypieczętowało ich los. Ponadto, aby skuteczniej wytępić Polaków, namawiano ich do pozostania we wsi, kiedy jedynym, choć nie zawsze skutecznym ratunkiem była ucieczka do miast, a następnie tułaczka. W niektórych miejscowościach czysto polskich próbowano ratować się organizując samoobrony, choć najczęściej z powodu braku broni ich działalność ograniczała się do wystawiania wart i ostrzegania mieszkańców przed napadem.



            Dopiero latem 1943 roku, kiedy większość mieszkańców Wołynia została już „odpolszczona” Armia Krajowa przystąpiła do organizowania głównie z młodzieży oddziałów partyzanckich, które wspomóc miały ostatnie broniące się przed upowcami samoobrony. Cały Wołyń został spustoszony.



            Jeszcze przed wkroczeniem Rosjan Polacy zostali na tym terenie we wsiach w większości okrutnie unicestwieni, ich dobytek spalony, lub rozkradziony. Największym problemem który czynił polską ludność bezbronną wobec masowego ludobójstwa, był czynnik psychologiczny.



            Ludzie żyjący od lat wśród swych sąsiadów Ukraińców, powiązani z nimi dobrymi stosunkami sąsiedzkimi, często przyjaźnią i więzami rodzinnymi, musieli w krótkim czasie przełamać w swojej świadomości stereotyp przyjaznego, gotowego do współpracy sąsiada, przyjaciela, czy powinowatego, aby ujrzeć w nim wroga niosącego jemu i jego rodzinie śmiertelne zagrożenie. W wielu wypadkach do takiej przemiany nie doszło. Ludzie oszukiwali się, że dochodzące do nich wieści dotyczą jakichś innych wiosek, gdzie być może Polacy przewinili coś swym ukraińskim sąsiadom, ginęli więc zdumieni i przerażeni tym, że męczeńska nierzadko śmierć spotyka ich z ręki znajomego, czy krewnego.

            Liczenie na powiązania rodzinne okazywało się zawodne, bo upowcy mordowali nie tylko Polaków, ale i Ukraińców, szczególnie odmawiających wymordowania swych polskich współmałżonków i dzieci. Mordowali rodziny udzielające Polakom pomocy, a nawet ludzi wyrażających się krytycznie o dokonywanych zbrodniach. O ile ludobójstwo na Wołyniu doczekało się swojej polskiej monografii, o tyle masowe mordy nacjonalistów ukraińskich na Polesiu, czy w Małopolsce Wschodniej czekają jeszcze na swoją monografię.



            Należy przyjąć, że ilość osób, które w wyniku eksterminacji straciły życie na tym terenie może być jeszcze większa niż na Wołyniu. Zresztą mordy trwały tam jeszcze długo po repatriacji. Ludobójcza akcja została przeniesiona na obszar Małopolski Wschodniej po dokonaniu eksterminacji na Wołyniu, czyli od jesieni 1943 roku. Podobnie jak na Wołyniu dotknęła głównie bezbronną ludność wiejską. Na tym terenie OUN prowadziła już od dawna intensywną propagandę wśród ludności ukraińskiej, nakłaniając ją do mordów i grabieży w imię realizacji idei depolonizacji Kresów. Narzędziem OUN była UPA oraz tzw. Samoobrona, czyli pospolite ruszenie - a więc miejscowa ludność, wyposażona w broń i przygotowana do ataku po otrzymaniu rozkazu. Akcja eksterminacyjna szła analogicznie do Wołyńskiej w czterech kierunkach:



            - Mordowania wybitniejszych Polaków, bez względu na to, do jakiej warstwy należą - czy do inteligencji, czy do robotników, mieszczan, czy chłopów. Chodziło o zlikwidowanie ludzi wpływowych, zdolnych oddziaływać na otoczenie i organizować samoobronę polskiej społeczności.



            - Wymordowania księży polskich, których Ukraińcy uważali za naturalnych przywódców polskich. Akcja ta rozpoczęła się już w lecie 1943 roku.



            - Wymordowania polskiej służby leśnej, tj. inżynierów, leśników i gajowych. Celem tej akcji było zapewnienie swobodnego gromadzenia w lasach oddziałów UPA. W dniu 27 stycznia 1944 roku przeprowadzono generalną akcję przeciw polskiej służbie leśnej w północnych częściach Małopolski Wschodniej. W ciągu jednego dnia w leśniczówkach od Brodów po Jaworów i Sądową Wisznię padło ponad siedemdziesięciu Polaków. Akcja przeciw polskiej służbie leśnej w południowych karpackich rejonach Małopolski Wschodniej przeprowadzona została wcześniej, bo jeszcze latem 1943 roku.



            - Napadów na całe wsie i osiedla polskie, przede wszystkim w powiatach brzeżańskim, podhajeckim i rohatyńskim. Do aktów szczególnego okrucieństwa dochodziło w województwie tarnopolskim i niektórych rejonach stanisławows
            • Gość: banderyzmtoZLO Bezczelny banderyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.14, 21:29
              Oto Dzień Ukraińskiej Armii świętował Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 2 im. Markijana Szaszkewycza w Przemyślu. W kalendarzu uroczystości na oficjalnej stronie internetowej szkoły pod datą 14 października 2010 r. widnieje informacja:



              „Dzień Nauczyciela Święto Pokrowy - udział młodzieży we mszy w katedrze gr-kat oraz wyjazd młodzieży na mogiły do Pikulic - Dzień Ukraińskiej Armii”.14 października to święto UPA - na pamiątkę powołania banderowskiej Ukraińskiej Powstańczej Armii w 1942 r.



              W latach 1945 - 1946 banderowcy sotni UPA „Łastiwki”, która brała udział w mordowaniu Polaków, mieszkańców Pikulic, spalili tam kilkadziesiąt domów i obiektów gospodarskich.

              Ponadto w nocy z 15 na 16 listopada 1945 roku znęcali się i zastrzelili, a następnie spalili ciała repatriantów ze wschodu, którzy miesiąc wcześniej osiedlili się właśnie w Pikulicach. Przy grobach banderowców w Pikulicach pełniono honorowe warty.



              Pikulice - wieś w Polsce położona w województwie podkarpackim, w powiecie przemyskim, w gminie Przemyśl.



              Towarzystwo Pamięci Narodowej im. Pierwszego Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego w Krakowie Zarząd Główny 30 czerwca 2005 roku wystosowało list do Ambasadora Ukrainy w Polsce Ihora Charczenko:



              Towarzystwo Pamięci Narodowej im. Pierwszego Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego działając zgodnie z art. 2 ust. 3 Ustawy Prawo o Stowarzyszeniach z 7.IV.1989 / Dz. U. nr 20 poz. 104 /, protestuje kategorycznie przeciwko wypowiedziom i pogróżkom wyrażonym przez Pan w związku z uroczystościami, jakie odbyły się w Przemyślu dla upamiętnienia rocznicy masowych mordów i rzezi ludności Kresów południowo - wschodnich w latach II wojny światowej, to jest ludobójstwa dokonanego na Polakach przez faszystowskie nacjonalistyczne ukraińskie ugrupowanie spod znaku OUN - UPA.



              Ta niespotykana ingerencja ambasadora Ukrainy w wewnętrzne sprawy Polski, kwalifikuje się do uznania Pana za „persona non grata”w Polsce! Pańska postawa i wypowiedzi jątrzą między ludźmi i burzą dopiero co nawiązany dialog polsko - ukraiński.-



              Protestujemy, gdyż skandalem jest fałszowanie historii i ochranianie nacjonalistycznych formacji OUN - UPA, znanych powszechnie jako ludobójcze i przestępcze.-



              Protestujemy, bo prowokacją jest stawianie pomników „ku chwale dywizji SS-Hałyczyna” we Lwowie, czy nadawanie ulicom nazw „Dywizji SS-Hałyczyna” w Tarnopolu! To chyba jedyna w Europie ulica z faszystowską symboliką „SS” w nazwie! Formację tę Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze w 1946 roku uznał za organizacje przestępczą, obok NSDAP, SD i gestapo. Dywizję „SS -Galizien” utworzono na wyraźną prośbę ukraińskich nacjonalistów, była ona czternastą w kolejności esesmańską dywizją w gronie tych „najsławniejszych”: - Leibstandarte Adolf Hitler - SS, Totenkopf - SS, Das Reich - SS itd. Była jeszcze łotewska SS- Lettland jako piętnasta w kolejności.-



              Protestujemy, gdyż wyjątkową prowokacją wobec Polaków jest pomnik Stepana Bandery we Lwowie, pomnik kata wołyńskich Polaków Kłyma Sawura w Równem. Bandera skazany w Polsce na karę śmierci zamienioną na dożywocie za zamordowanie w 1934 roku polskiego ministra Bronisława Pierackiego, po opuszczeniu więzienia mordował bestialsko Polaków, a także Ukraińców, gdy ci chcieli Polakom pomagać. Sam został zamordowany w mrocznych okolicznościach przez swoich pobratymców w październiku 1959 roku w Monachium, gdzie ukrywał się pod przybranym nazwiskiem „Stefan Popiel”.-



              Kopie niniejszego pisma-protestu otrzymują: MSZ, MON, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, związki kombatanckie, organizacje patriotyczno - niepodległościowe, a także środki przekazu celem publikacji.

              Prezes

              Zarządu Głównego

              mgr Jerzy Korzeń



              Jeszcze wcześniej, 19 czerwca 2001 roku tygodnik „Za Wilnu Ukrainu” / ukazujący się od 1 lipca 1990 roku we Lwowie / na czołowej stronie donosi iż „Maty Iwana Pawła II buła ukrajinkoju”. Tekst opatrzono w fotografie - Mama Papy trymaje jewo na rukach, oraz zdjęcie ślubne rodziców Jana Pawła II - Batko i mama Papu Rymskowo.
              • Gość: SD Re: Bezczelny banderyzm IP: *.olsztyn.mm.pl 23.03.14, 00:26
                wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/454116,krym-baza-w-belbek-dostala-ultimatum.html
                • privus Re: Bezczelny banderyzm 08.09.14, 10:46
                  www.fakt.pl/sp-jozef-szaniawski-ojciec-w-putina-zabijal-powstancow-warszawskich,artykuly,459974,1,1,1.html
    • Gość: host Oto Ukraina IP: *.gik.pw.edu.pl 07.04.14, 15:32
      (Z góry – proszę o brak fochów za me sformułowania ;) )
      Mówicie, jakie to oszustwa, iż dawany jest nam wybór pomiędzy socjalizmem a kapitalizmem, demoliberalizmem, fakt… Ale sami robicie to samo!
      Dyskusja czy ukraińscy nacjonaliści są dobrzy czy źli dla Polski, czy nam szkodzą, czy niechcący pomagają jest analogiczna do w/w wyboru. NIE ISTNIEJE NARÓD UKRAIŃSKI. Większość tzw. ukraińców to zbiegli chłopi z Polskich szlacheckich majątków. Niemalże totalnie zrusyfikowani, poddani depolonizacji, stworzyli pseudonaród. To samo dziś się próbuje zrobić ze Śląskiem. Nie można pozwolić na depolonizację, dokonaną zaś należy niszczyć, odwracać.
      Każdy przejaw „patriotyzmu” czy „nacjonalizmu” ukraińskiego należy tępić i w miarę możliwości zwalczać. NARÓD uKRAIŃSKI NIE ISTNIEJE. Wszelakie przejawy „narodowych” uczuć ukraińców to depolonizacja, a nie czczenie narodu. Nie istniał i NIE ISTNIEJE naród ukraiński.
      Sama nazwa – ukraina – wywodzi się od „U (kresu) krainy Rzeczpospolitej”….
      Zaś co do przeszłości – pamiętamy, nigdy nie zapominamy. Ich barbarzyńskie pseudonacjonalistyczne hordy dokonały w zbrodni w imię… „nacjonalizmu ukraińskiego”, więc… DEPOLONIZACJI.
      Ukraina jako kraj, dzisiaj, jest wymieszaną Polską z Rosją. Nie ma prawa istnieć wrzód na prawnych terenach Polski i Rosji. Beznarodowy wrzód…
      Zbrodnie ich oby były kiedyś osądzone, choć dzisiaj to przynajmniej niech będą oficjalnie przyznane…
      Głosić, głosić Nacjonalizm Polacy!

      P.S. Ciekawe, ile otrzymam głosów na „nie”. Zaiste, Prawda zazwyczaj jest tępiona…

      www.nacjonalista.pl/2013/01/03/ukrainscy-nacjonalisci-bandera-przyjdzie-i-zrobi-porzadek/
      • Gość: host Re: Oto Ukraina IP: *.gik.pw.edu.pl 07.04.14, 15:34
        "Naród ukraiński nie istnieje. Idea osobnego narodu ukraińskiego,
        całkowicie odrębnego od Rosji jak i od Polski, posiadającego jednolity odrębny
        język literacki, oraz zmierzajacy do odrębności państwowej jest ideą
        wolnomularską"

        cytat z:
        Jędrzej Giertych, Między milczeniem, a odpowiedzią, "Horyzonty" nr 57, 1961

        forum.gazeta.pl/forum/w,50,23919613,23919613,wg_niektorych_narod_ukrainski_to_wytwor_masonerii.html
      • privus Re: Oto Ukraina 08.06.14, 00:42
        Ukraina, to jednak bardziej stan umysłu, niż kraj:

        "Nasze siły zbrojne przebywają na poligonach zgodnie z planami manewrów tak na wschodnim, jak i na południowym kierunku, jednak wyniki nie są zadowalające - oświadczył Teniuch z trybuny parlamentu w Kijowie.

        Według ministra tylko w siłach lądowych, które liczą 41 tys. żołnierzy, spośród których w stałej gotowości bojowej powinno być 20 tysięcy, do natychmiastowego działania gotowych jest zaledwie 6 tys. żołnierzy"


        A tu komentarz:
        news.xinhuanet.com/english/indepth/2014-03/07/c_133168143.htm
        A tak w ogóle, co to za karaj, którego 20 tys. armia oddaje bez jednego wystrzału agresorowi nie tylko całe jednostki wojskowe, ale i terytorium którego ta armia miała bronić? A jeszcze chwilę przedtem buńczucznie bez żadnej żenady zgłaszali swe pretensje terytorialne do Polski, Słowacji, Wgier czy Rumunii.
    • Gość: polac Nie nie-Polska tylko... IP: 194.29.130.* 07.04.14, 18:42
      Polska Polska Polska
    • Gość: lach Ukraiński banderyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.14, 12:24
      Ukrainko: piszesz, ze polski szowinizm ni rozni sie od 'Bendery'. Polski szowinizm jest ale nie ma i nie mial programu pogromow, masowych mordow i hasel takch jak np. 'Bij Zydow, Lachiw i Moskali!', albo 'Moskali na nozi! Moskali na nozi!' Mlodziez z Prawego Sektoru maszeruje pod banderowskimi flagami i z symbolami SS Wolfsangel na ubraniach, skandujac te hasla. To bylo sfilmowane i mozna to sobie jeszcze dzis obejrzec w internecie.

      A do manifestantow i milicji strzelali strzelcy wyborowi z budynku kontrolowanego przez waszego faszyte Parubija. Sa w internecie fotografie grupy strzelcow wyborowych,ktorzy wchodza ze sprzetem do budynku,z ktorego strzelano do majdanowcow i milicji. Widac zolte przepaski na ich rekawach.Takie przepaski z symbolem SS Wolfsengel nosili na Majdanie faszysci z Prwego Sektoru. Budynek ten znajdowal sie pod kontrola majdanowcow,ktorym dowodziil Parubij.Owczesny minister SW zwrocil sie do Parubija o zgode na wprowadzenie jednostki 'Alfa' do tego budynku by zlikwidowac tych snajperow.Parubij odmowil. Zabijano nadal.Teraz Parubij kontrolluje to sledztwo i puscill dezinformacje o rosyjskim snajperze.

      Czy Swoboda zrobila nam krzywde? Naiwne. Swoboda i Prawy Sektor wyznaja i kontynuuja polityczny program OUN-b zakladajacy biologiczna eliminacje nieukraincow oraz rozszerzenie Ukrainy na czesci Wegier, Bialorusi a w Polsce na Sanok, Przemysl i Chelm az po Radom. Czy ktos Polaka dotknal? Niedawno Prawy Sektor zatrzymal autobus wracajacy do Polski, zterroryzowal kierowce i pasazerow i pod grozba bicia pasazerow palami i maczugami zmusil do wolania banderowskiego hasla "Slawa Ukraini! Slawa Herojam!' To chodzi o banderowska Ukraine rozciagajaca sie na Polske, Wegry i Bialorus i o 'herojow' bestialskich mordercow SETEK TYSIECY dzieci, kobiet i starcow. A jak mordowali? Na zywca palili, zakopywali, wrzucali do studni, przepilowywali, rzneli nozami, rabali toporami i przekluwali widlami. Swiadkowie widzieli Ukraincow wbijajacych niemowleta na widly i podrzucajacych je z wrzaskiem, ze oto leci polski orzel. Zamordowaliscie 250000 do 400000 cywilnej polskiej ludnosci. Zaprzeczacie. Nie zalujecie. Klamiecie. Twierdzicie, ze Polacy byli tacy sami. Nie, Polacy nie rzneli pilami tysiecy Ukraincow. Dopoki Ukraincy nie przejda przez uznanie swych potwornych zbrodni tak jak to zrobili Niemcy, bedzie wiadomo, ze sa gotowi przy okazji znow bestialsko mordowac. Nie dawno wasz Jarosz powiedzial 'Obiecujmy wszystko. Wieszac bedziemy potem.' Jestescie tacy sami jak wasi ojcowie-rizuny. Twoje wypowiedzi swiadzcza o waszej faszystowskiej wojujacej postawie. Przez takich jak ty Ukraina pozosatnie kraina krwiozerczych demonow.

      Tu przychodzi na mysl klatwa rzucona przez ukrainskiego lirnika cytowana tutaj wczesniej: 'do domu z wyrżniętymi mieszkańcami wszedł did proszalny, lirnik i ślepiec. Rusin. Gdy usłyszał od chłopców co się stało, zawołał: "Nasz ruski naród się zhańbił i to już nie po raz pierwszy w swoich podłych dziejach.Ileż to razy dokonywał on rzezi Polaków i żydów? Widocznie inaczej już nie potrafi, taka już jego sobacza dola. Kogo będzie rżnąć gdy was Lachów nie stanie? Sami się wyrżną a kraj w pustynię zamienią. (...)Przekleństwo banderowcom po wsze czasy, do setnego pokolenia! Przekleństwo ziemi, którą ludobójcy posiędą i orać będą. Nie da Matka- ziemia chleba, głogi i ciernie rodzić będzie aż naród nasz się nawróci i błagać zacznie braci Polaków o przebaczenie'. Stary dziad to byl, nie wiedzial, ze Ukraincy nigdy naszymi bracmi nie byli i nie beda; sa mordercami naszych dziadkow i ojcow; babci i matek. Oni zadnego pojednania nie chca, do winy sie nie przyznaja i jak 'Ukrainka' pozostaja aroganccy, hardzi i wrodzy. Nie przyjezdzajcie do nas. Siedzcie na swojej Ukrainie.


      www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/rosyjskie-media-polska-dazy-do-rozbioru-ukrainy
      • privus Re: Ukraiński banderyzm 21.05.14, 02:08
        Ukrainka nie raz dawała wyraz swemu nacjonalizmowi na tym forum. Część wątków - nie wiedzieć czemu - została skasowana. PO jej wpisach tylko naiwny tolerował by miraże ukraińskiego szowinizmu. Dla porządku mogę dodać, że dyskusja na forum rozpoczęła się na ten temat po artykułach Wojciechowskich pracujących w regionalnej GW. Niektóre wątki wywołane przez GW na temat Ukraińców jeszcze funkcjonują i można się odnieść bezpośrednio do nich.
        • antymenel.1 Re: Ukraiński banderyzm 21.05.14, 09:55
          Polscy postbanderowcy mieli swoje ukochane forum Podkarpacka-u-Kraina.Ostatnio zlikwidowane.
          Chyba ilość chamskich antypolskich wpisów i zachwytów nad mordowaniem Polaków przekroczyła pobłażliwość dla ukraińskich nacjonalistów mieszkajacych w Polsce.
          • privus Re: Ukraiński banderyzm 22.05.14, 15:10
            Nacjonalizm ukraiński – to ideologia niebezpieczna dla sąsiadów Ukrainy oraz dla samych obywateli dzisiejszej Ukrainy. Dalsza pobłażliwość dla jego swobodnego funkcjonowania może owocować jeszcze głębszą radykalizacją ukraińskiego społeczeństwa jako preludium do dalszej politycznej i socjalnej niestabilności. W konsekwencji na horyzoncie jawi się przekształcenie Ukrainy Zachodniej w „Kosowo Europy Wschodniej” – w zależności od nasilania się stopnia występujących nastrojów ekstremistycznych. Historyczne tak się stało, że Ukraina Zachodnia dla człowieka o tzw. wszechruskich poglądach – to Ruś Zachodnia, ale dla Polaka – Kresy Wschodnie. Z tych trojga funkcjonujących obecnie oznaczeń geograficznych najpóźniejszym chronologiczne jest “Ukraina Zachodnia”. Na dzień dzisiejszy najmniej zachodnio-ukraińskie tereny mają historyczne prawo nazywać się ukraińskimi. Po pierwsze, minęło nie tak dużo czasu od dnia przemianowywania ziem zachodnio-ruskich na Ukrainę Zachodnią. Po drugie, niedawno minęły czasy, kiedy określenie “Galicjanin” nie oznaczało “Ukraińca”, a Galicja nie była uważana za Ukrainę. Po trzecie, za bazę współczesnego j. ukraińskiego uważano dialekt połtawski, a nie gwarę zachodnio-ukraińską. Oznacza to nie mniej ani więcej, tylko to, że Ukraina Zachodnia jest centrum radykalno-politycznej, nie zaś kulturowej ukraińskości. Cały ten galicyjsko-ruski żywioł i wszystko, co dzisiaj uważa się za ukraińskie, wcześniej oni sami uważali za ruskie (rosyjskie), czyli za południowo-zachodnią gałąź jednej rosyjskiej kultury, języka i narodu. Czas najwyższy byłby odnowić wszystkie ślady historii, której współczesna władza ukraińska stara się wymazać z pamięci narodowej. Już sam fakt obecności tej myśli w historii państwa, które dzisiaj nazywa się ukraińskim, psuje obraz ideologiczny Kijowa "o kryształowo czystej niezależności ukraińskiej". Pamięć o obozach koncentracyjnych w Terezin i Talerhoff musi występować w jakości alternatywnej – moralnej orientacji dla żywiołu Ukrainy Zachodniej.
    • privus Czy Putin zaatakuje Ukrainę? 08.06.14, 01:07
      wielu zwykłych obywateli ogarnął nacjonalistyczny amok. Żądają, by Moskwa pomogła sąsiadom w walce z faszyzmem.

      Pisarz Aleksandr Prochanow w komentarzu w bliskim Kremlowi dzienniku "Izwiestia" tak opisał to, co się dzieje w sąsiednim kraju:
      "Czarna sperma faszyzmu przelała się na Kijów, matkę miast ruskich. Wśród świątyń zaczął rosnąć potworny embrion faszyzmu z owłosioną twarzą i czarnymi różkami. Faszyzm jak zgniłe ciasto zaczął rozpełzać się po całej Ukrainie. Jego kapłani urządzili rytualną kaźń w Odessie, czterdziestu rosyjskich męczenników spłonęło żywcem pod radosnymi okrzykami katów. To była faszystowska modlitwa, ofiara złożona pamięci Himmlera, Adolfa Hitlera. Tymoszenko, ta wściekła kaleka, splotła sobie warkocz z włosów więźniów Auschwitz".

      Z kolei ekspert wojskowy, członek Rady Społecznej przy Ministerstwie Obrony Igor Korotczenko uważa, że Rosja musi udzielać wszelkiej technicznej, wywiadowczej pomocy separatystom włącznie z ogłoszeniem nad wschodnią Ukrainą strefy, gdzie zakazane będą loty samolotów, jak w Libii. Należy tam posyłać broń, ochotników, instruktorów.
      • Gość: tp Re: Czy Putin zaatakuje Ukrainę? IP: *.centertel.pl 16.02.15, 08:50
        marzy im się czerwono-czarna ukraina od przemyśla po krym
        • privus Re: Czy Putin zaatakuje Ukrainę? - Być może. 16.02.15, 10:39
          Rosja od rozpadu ZSRR poszukuje swojego miejsca i jak się wydaje znalazła je w odtwarzaniu autorytarnego, centralistycznego i pionowego systemu władzy dawnego Związku Radzieckiego. Ta idea obróciła się przeciwko marzeniom Ukraińców wyrwania się z powszechnej biedy, korupcji, rządów zarówno oligarchów, jak i zwykłych urzędników hołdujących rosyjskim tradycjom organizacji życia państwowego. Ukraińcy policzyli się i zobaczyli, że jest ich na tyle "bohato", że zamarzyli o powrocie do koncepcji Wielkiej "Samostijnej Ukrajiny" na starych kozackich zasadach znanych jeszcze z Dzikich Pól. Niestety to bohato ma swoją kolejną i mało znaną piętę Achilesową. Nie ulega wątpliwości, że Putin dąży do destabilizacji tego regionu. O ile Ukraińcy nadal będą zajmować się swymi marzeniami w miejsce realnej orgalizacji swego niedawno powstałego państwa, konsekwencje mogą być nieobliczalne nie tylko dla nich.
    • Gość: mk Majdan podjął gigantyczną próbę IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.14, 02:16
      zwalczenia tego Majdanu, który go zrodził.
      Sprawia to wrażenie wędrówki po górskiej grani, gdzie z jednej strony zieje przepaść upadłego państwa, a z drugiej strony chaos "mgły smoleńskiej" prowadzący do kolejnego wielkiego niewiadomego.
    • Gość: zis Banderowcy kapitulują na raty IP: *.crnagora.net 06.09.14, 12:29
      www.n-tv.de/politik/politik_kommentare/Kiew-kapituliert-auf-Raten-article13556076.html
    • Gość: zz Re: Banderowcy walczący na Majdanie IP: 199.233.236.* 24.02.15, 08:17
      cała ta zadyma najbardziej była potrzebna putinowi jako pretekst do zającia krymu i dalszej agresji
      • privus Re: Banderowcy walczący na Majdanie 26.02.15, 16:00
        Przecież to była na poły rosyjska republika udająca samodzielne państwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka