23.08.04, 12:37
ze trzydzieści tysięcy ludzi mieszka na jarotach, wy też?
Obserwuj wątek
    • sola28 Re: JAROTY 23.08.04, 12:45
      Minus ja. Od półtora roku jestem na Jarotach tylko gościem :)
      • giga5 Re: JAROTY 23.08.04, 13:22
        Ja mieszkam 20 lat, a co?
        :)))
        • Gość: iron Re: JAROTY IP: 213.184.18.* 23.08.04, 14:07
          ja też
        • febi Re: JAROTY 23.08.04, 14:29
          ja tez pełniutkie dwadzieścia...dwadzieścia lat i trzy tygodnie:)
          • giga5 Re: JAROTY 23.08.04, 14:36
            Ja 20 lat w listopadzie,
            a wydaje się jak wczoraj:)
            Narzekamy na MPK, i słusznie.
            A wtedy jeden autobus,
            do pętli daleko,
            to były czasy:)
    • sola28 Re: JAROTY 23.08.04, 14:58
      A piękniejszego miejsca od tego gdzie mieszkam nie ma chyba w całym mieście :)
    • febi Re: JAROTY 23.08.04, 15:00
      w samych Jarotach i kury były i wszystko...:)
      • sola28 Re: JAROTY 23.08.04, 15:31
        A tam gdzie teraz jest Max Duet pasły się krówki ;)
    • Gość: Klops Re: JAROTY IP: *.dip.t-dialin.net 23.08.04, 19:09
      A teraz te krowki mieszkaja w M-3, Chleja i zygaja az ich patrol przyskrzyni.
      Okropna wielka plyta...Tylko dla krowek :/
      • inka28 Re: JAROTY 23.08.04, 23:04
        Tyż;)
        • febi Re: JAROTY 24.08.04, 08:29
          nie jest tak okropnie na Jarotach...chyba nigdy nie widzieliście RUBINKOWA w
          Toruniu...
          • wva Re: JAROTY 24.08.04, 10:05
            masz rację, torunskie sypialnie sa w ogóle szare, handel praktycznie żaden,
            bloki, bloki, bloki i to głównie wiezowce...
            A Jaroty sa fajne- też pamiętam czas kurek i krówek- kogut rano pianiem
            budził..to było coś...:))
            • oso1 Re: JAROTY 24.08.04, 18:03
              A u nas to w lecie nawet zające po ulicy chodziły (szczególnie jak była
              susza). I ktoś pisał, że i lisy chytrusy gdzieś się czaiły.
              • theedge Re: JAROTY 24.08.04, 18:16
                CZesto na Jarotach mozna spotkac roznorakie atrakcje. Zapachy z zapchanych
                studzienek, watahy mlodych alkoholikow czy luzem biegajace pieski o wadze
                powyzej 50 kg ;-)
                Przy okazji kochani wlodarze miasta bardzo dbaja o zachowanie unikalnego
                (zakorkowanego) klimatu Jarot i dlatego wola totalnie przebudowac stare miasto
                zeby odciazyc zapchana mala uliczke na Dajtkach niz wydac znacznie mniej kasy
                na obwodnice Jarot ;-)
                • oso1 Re: JAROTY 24.08.04, 18:23
                  W przypadku zakorkowanej ulicy Sikorskiego lub Synów Pułku można wykorzystać
                  trzy trasy objazdowe:
                  1. Pstrowskiego i przez poligon do Krasickiego (straszne wertepy)
                  2. Pstrowskiego i przez Stary Olsztyn - wyjazd koło Kościoła (czasami śmierdzi
                  po wyrzuceniu obornika kurzego w Starym Olsztynie)
                  3. Warszawska, droga na Bartąg i wyjazd przy oś.Generałów (ładna trasa wzdłuż
                  Łyny)
                  ;)
                  • being28 Re: JAROTY 24.08.04, 18:46
                    Ad.1 W okolicach poligonu jest zakaz ruchu, chyba, ze masz legitymacje
                    honorowego czlonka UB, ZOMO itp. Wtedy mozesz jezdzic gdzie chcesz:)
                    Ad.2 Kiedys wracajac z dzialek rozkopali droge powrotna i musialem jechac przez
                    Szczesne do miasta:) Chyba jednak lepiej stac w korku:) Dodatkowo przy Starym
                    Olsztynie sa takie dziury, ze w moim pojezdzie przepalila sie glowica (Inka
                    wtedy kierowala).

                    Najlepiej to chyba pracowac dluzej, albo krocej i korki omijac:D
                    • oso1 Re: JAROTY 26.08.04, 16:43
                      Masz rację z korkami, dzisiaj spotkałem się ze Zbyszkiem, staliśmy
                      samochodzikami na światłach i zagadaliśmy do siebie przez telefony.
    • mychaa Re: JAROTY 26.08.04, 15:54
      nie przesadzaj jaroty z Pieczewem i Nagórkami mają 30 000, pozdro
      • sola28 Re: JAROTY 26.08.04, 19:30
        mychaa napisała:

        > nie przesadzaj jaroty z Pieczewem i Nagórkami mają 30 000, pozdro

        Nikt nie przesadza :)

        Na dzień 30.06.2004 r. Spółdzielnia posiadała w eksploatacji: 400 budynków
        mieszkalnych z 11.972 mieszkaniami. W mieszkaniach zameldowanych było ogółem
        33.495 osób.
        Zwróć uwagę, że na Nagórkach, Jarotach, Pieczewie oraz Os.Generałów jest
        jeszcze kilka innych spółdzielni mieszkaniowych. Łącznie z nimi będzie dobrze
        ponad 30.000
        Pozdrawiam :)
        • sola28 Re: JAROTY 26.08.04, 19:35
          "W mieszkaniach zameldowanych było ogółem 33.495 osób" - chodzi oczywiście o
          mieszkańców SM Jaroty.
          • being28 Re: JAROTY 26.08.04, 19:57
            Jestes pedantką?
            • sola28 Re: JAROTY 26.08.04, 19:59
              Bywam.
    • Gość: Klakson Re: JAROTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:46
      Przesiedlency skad,lub potomkowie kogo mieszkaj na "Jarotach"????????????
      • giga5 Re: JAROTY 28.08.04, 11:45
        Ja "przesiedlona" z Zatorza:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka