Dodaj do ulubionych

Szkola nr 7, czesc 30

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.10.04, 19:10
Nie jestem zaawansowanym czlonkiem tego forum i nie znam osobiscie Leszka,
ale mysle, ze sie nie obrazi, jesli mimo to w jego imieniu tradycyjnie
otworze nowa czesc.

Pozdrawiam

Hej
Obserwuj wątek
    • Gość: mir-mur Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 19:41
      Patrze i oczom nie wierze :-()
      Prawde judziska mówili o sztafecie pokoleń i przejmowaniu "pałeczki"
      Szkołe także przejeliśmy po starszych "braciach" SUPE


      mru-mru-mru
      • Gość: tepsik Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 19:51
        Witam wszystkich ze szkoły nr.7 a zwłaszcza 8 klasę z rocznika 83/84
        • tepsik Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 21:37
          Ludziska czy wogóle ktos tu czasami bywa ? Czekam na znajome dusze z mojej
          byłej klasy ( zawsze B )a tu cisza . Czekam na jakiś kontakt Nara
          • Gość: AD Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.10.04, 21:40
            Hej,

            no to sie znamy, ale jeszcze nie wiem, kim jestes?

            Hej
            • tepsik Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 21:58
              A pewnie że się znamy . Ty przecież byłeś najwyższym uczniem w klasie jak nie w
              szkole . Prawda?
            • borasca0107 Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:02
              no pieknie.. znow wyslalam odpowiedz gdzie nie trzeba, wiec na wszelki wypadek
              przerzucam tutaj :)

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=15718015&wv.x=2&a=16742304
              Tepsik! Ratuj! Przyznaj sie bez bicia kim jestes... jesli nie chcesz to spojrz
              na to zdjecie ( www3.sympatico.ca/olgierd/index/slides/szkola_8b.html )
              i chociaz powiedz przy kim stoisz :o))))
              • tepsik Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:06
                Pomęcz się trochę ja chyba wiem kim ty jesteś zwłaszcz że przejżałem
                wcześniejsze fora i natknołem się na twoje pseudo "Baśka "
                • Gość: AD Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.10.04, 22:12
                  A to chyba taki chudak z trzeciego bloku?
                  • tepsik Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:14
                    Sam jesteś chudziak i nie z trzeciego niestety
                    • Gość: AD Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.10.04, 22:17
                      Jak nie z 3-go to z mojego, bo w pierwszym nie bylo nikogo w klasie.
                      • tepsik Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:19
                        Zgadujcie dalej. A tak apropo co u ciebie panie AD jak się mieszka w
                        niemczech . Masz może kontakt z Twoją sąsiadką z bloku z Brigidą ?
                    • zenobiab Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:19
                      Tepsik stoi pomiedzy Olgierdem a Jarkiem :-)
                      • tepsik Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:20
                        Zenobia powim wprost ŚWINIA :-)
                        • Gość: AD Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.10.04, 22:25
                          A wiec jednak trzeci blok!
                          • zenobiab Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:27
                            Gość portalu: AD napisał(a):

                            > A wiec jednak trzeci blok!

                            zalezy z ktorej strony he he he
                          • Gość: AD Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.10.04, 22:28
                            Z Brygida nie mam kontaktu. My mielismy na koniec dosyc, jakby to wyrazic,
                            specyficzny kontakt. Na koniec podstawowki mialem czesciej z jej mama do
                            czynienia, albo na dywaniku. mir-mur tez powinien na ten temat cos wiedziec!
                            • zenobiab Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:29
                              Gość portalu: AD napisał(a):

                              > Z Brygida nie mam kontaktu. My mielismy na koniec dosyc, jakby to wyrazic,
                              > specyficzny kontakt. Na koniec podstawowki mialem czesciej z jej mama do
                              > czynienia, albo na dywaniku. mir-mur tez powinien na ten temat cos wiedziec!

                              Zapewniam Cie ze pozostali tez mogliby wiele powiedziec na ten temat he he he
                              • zenobiab Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:33
                                Tepsik masz GG?
                        • zenobiab Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:27
                          tepsik napisał:

                          > Zenobia powim wprost ŚWINIA :-)

                          Przez wzgląd na stare czasy WYBACZAM :-)))))))))
                          • tepsik Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:41
                            AD nie trzeci tylko blok nr.5 a ty Zenobia jak wiedziałaś to trzeba było tak
                            szybko nie zdadzać a GG mam
                            • zenobiab Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:42
                              Noooooooo chyba sie nie gniewasz :-))))))
                              • tepsik Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:44
                                Zenobia odbierz pocztę
                                • zenobiab Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:50
                                  tepsik napisał:

                                  > Zenobia odbierz pocztę


                                  Wlaz na GG !!!!!!!!!!
                              • Gość: AD Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.10.04, 22:46
                                Ha ha tepsik, dobry numer z tym numerem !!! Ale i tak mialem racje!
                                • tepsik Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:47
                                  Zgadza się a po czym poznałeś mir mur dał ci cynk ?
                                  • Gość: AD Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.10.04, 22:53
                                    Nie kto inny.
                                    • tepsik Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 22:55
                                      Kolejny zdrajca a tak pozatym co słychać . Nie mielismy kontaktu ze sobą jakieś
                                      20 lat ?
                                      • zenobiab Re: Szkola nr 7, czesc 30 15.10.04, 23:43
                                        No i tym sposobem przenieslismy sie w kuluary gadu-gadu A jakie opwiesci tam
                                        odchodza ho ho ho

                                        PS BORASCA!!!!!!!!!! Nie szlajaj sie po puszczy tylko napisz wreszcie Wyslalam
                                        Ci maila K O N T R O L N E G O Jak dojdzie to znaczy ze sie wreszcie
                                        zmailujemy he he he
                                        • borasca0107 Re: Szkola nr 7, czesc 30 16.10.04, 00:38
                                          zenobiab napisała:

                                          > No i tym sposobem przenieslismy sie w kuluary gadu-gadu A jakie opwiesci tam
                                          > odchodza ho ho ho

                                          no nie! JA NAPRAWDE NIE ZDZIERZE!! Jak to przeniesliscie sie w kuluary gadu-
                                          gadu!?? A to forum to co?? GRRR!! GRRRRRRRRRRRRRRRRRR! :)

                                          To pieknie - akurat sobie wskoczyli wszyscy na komputery jak ja sie zbieralam
                                          do wyjscia! Pierwszy raz w zyciu z niechecia wychodzilam z pracy w piatek po
                                          poludniu!! :) a tu sie jeszcze na dokladke dowiaduje, ze nie mam i nie bede
                                          miala co czytac po dotarciu do domu bo sie poprzenosili na gadu gadu - to co ja
                                          i Mamut mamy robic?? Prace rzucic aby razem z Wami poplotkowac?? :)

                                          Koniec tego gadu-gadu-owania i prosze mi tu natychmiast wracac!!
                                          Abym miala co czytac po weekendzie!! :o)

                                          Ewentualnie mozecie sobie tam gaduoawac pod warunkiem, ze ja tu w mailu kopie
                                          wszysciutkich plotek dostane!! :o))))

                                          > PS BORASCA!!!!!!!!!! Nie szlajaj sie po puszczy tylko napisz wreszcie
                                          Wyslalam
                                          > Ci maila K O N T R O L N E G O Jak dojdzie to znaczy ze sie wreszcie
                                          > zmailujemy he he he

                                          hehehehehe... mail kontrolny DOSZEDL!! HURRA!!
                                          CZEKAM NA LISTY!! Ja napisze dlugachnego tasiemca po niedzieli:)

                                          a tak na marginesie to pierwszy raz w zyciu zaluje, ze znow na to szlajanie
                                          wyjezdzam!! GRRR - tak szczerze to wolalabym kolkiem posiedziec przed
                                          monitorem, aby dokladnie przypilnowac co tam w forumowej siodemkowej trawie
                                          piszczy... :o))

                                          Pozdrawiam wszystkich serdecznie!
                                          CZEKAM NA LISTYYYYYYYYYYYYYYY!!!!
                                          dla tych co nie maja to JESZCZE RAZ podaje moj e-mail adres:)
                                          borasca0107@yahoo.com


                                          p.s. Ja mam z Brygida kontakt :)
                                        • Gość: mamut Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.sympatico.ca 16.10.04, 00:39
                                          Hey... wystarczy was na pare godzin oposcic i od razu buch jaki ruch... jest
                                          przynajmniej co czytac.. podajcie mi link na gadu-gadu to moze sobie zaladuje i
                                          pogadamy w weekend.. albo sprobojcie Ja_mamut@hotmail.com

                                          czuwaj
                                          • Gość: mamut Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.sympatico.ca 16.10.04, 00:47
                                            Tepsik, czy ty sie tez za WM podawales.. czy ciagle mamy osobe do
                                            rozgryzienia? A mir-mur, sprawa do ciebie - co sie dzieje z Dziadem ze tu nie
                                            zaglada? Przycisnij goscia niech droge w znajome strony znajdzie.. milo by
                                            bylo.

                                            Robi sie ciekawiej, ale osobiscie zaluje ze stara doborowa Gwardia forum Nr.7
                                            sie nie odzywa.. byloby ciekawiej.. i jak juz sie szkolna klasa zbiera to do
                                            wspominek.. wspominac.. wspominac..

                                            czuwaj
                                            • zenobiab Re: Szkola nr 7, czesc 30 16.10.04, 01:09
                                              Gość portalu: mamut napisał(a):

                                              > Tepsik, czy ty sie tez za WM podawales.. czy ciagle mamy osobe do
                                              > rozgryzienia?

                                              Kto ma ten ma he he he
                                              Ja wiem kto to jest ale nie powiem, bo mi sie baty dostana takie jak od
                                              Tepsika ;-))))))))
                                              • Gość: mir-mur Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 01:13
                                                mru-mru-mru :-)
                                          • zenobiab Re: Szkola nr 7, czesc 30 16.10.04, 01:19
                                            Gość portalu: mamut napisał(a):

                                            > .. podajcie mi link na gadu-gadu to moze sobie zaladuje i
                                            >
                                            > pogadamy w weekend.. albo sprobojcie Ja_mamut@hotmail.com
                                            >
                                            > czuwaj

                                            www.gadu-gadu.pl
                                            • zenobiab Re: Szkola nr 7, czesc 30 16.10.04, 06:49
                                              No spiochy WSTAWAC!!!!!!!!!!!!!
                                              • Gość: mamut Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.sympatico.ca 16.10.04, 07:10
                                                I tak Ci sie dostana baty i tak... jesli juz sie wydalo kto jest tepsik to
                                                mieszac WM do tego nie wypada.. no coz.. pogadamy pozniej.. jak sie rozbudzicie
                                                na dobre a ja wyspie...

                                                czuwaj

                                                • Gość: tepsik Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 11:23
                                                  Dzięki zenobi cała sprawa się rypła . A miała to być niespodzianka . Jestem
                                                  ciekaw mamut co tam u ciebie słychać i u twojej siostry . Ostatnio widzieliśmy
                                                  się z 5 lat temu . Baśki też nie widziałem jakieś 20 lat. Może opowiecie coś o
                                                  sobie jak wam się zyje na obczyźnie . mamuta poznałem odrazu po kraju z którego
                                                  pisze a baśkę po " Baśce " . Powiedzcie mi jeszcze z kim macie kontakt z naszej
                                                  klasy . Ja czasami widuję Biełkę , Sędrosia i Matusiakową ( nie wspomnę o mir
                                                  murze i szalonej Zenobci z domu brunszficka ) proszę o wasze zdjęcia na pocztę
                                                  tepsik@gazeta.pl
                                                  • tepsik Re: Szkola nr 7, czesc 30 16.10.04, 11:28
                                                    Podaję stronę GG dla tych którzy jeszcze nia mają www.gadu-gadu.pl/
                                                  • Gość: mamut Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.sympatico.ca 16.10.04, 19:52
                                                    jeszcze nie mam gadu gadu.. ale pewnie sobie zainstaluje.. aktualnie urzeduje
                                                    na msn messanger... moj kontakt to Ja_mamut@hotmail.com

                                                    Probojcie mnie lapac. Dzisiejszego waszego ranka.. mojej poznej nocy pogadalem
                                                    sobie troche z Fredkiem.

                                                    Tepsik, moze daj znac Sendrusiowi i Bielce o mnie.. nasz kontakt tak jakos sie
                                                    urwal i troche glupio... pewnie ktory znich ma dostep do netu to niech do mnie
                                                    napisza.. byloby bardzo milo.

                                                    czuwaj
                                                  • Gość: mamut Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.sympatico.ca 16.10.04, 20:27
                                                    Tepsik, ty tez sie nie len i maznij do mnie.. a tu na forum.. to jazda o szkole
                                                    opowiadac. Jak w pamieci masz jakiekolwiek wspomnienie szkolne pisz... o w-
                                                    fie, wycieczkach szkolnych, nauczycielach, podrecznikach, kolegach, klasowkach,
                                                    sciagawkach itp..

                                                    Pamietam ze chyba w szostej czy siodmej klasie u dziewczyn zrobily sie modne
                                                    sciagi, ktore przyczepialy one albo pod rajstopami albo chowaly pod brzegami
                                                    spodnic.. nastepnie dyskretnie podwijaly brzeg spodniczki aby zerknac na ukryty
                                                    skrawek spisany gesto informacji.. W klasie w ktorej uczyl nauczyciel mezczyzna
                                                    to takie numery mogly przejsc lepiej niz w klasie z nauczycielka. Pamietam jak
                                                    kiedys na lekcji fizyki lub chemi Borkowska przylapala jedna dziewczyne na
                                                    spodniczanej sciadze.. Borkowska sie nie szczypala.. wstydu troche bylo
                                                    poniewaz Borkowska z takich sytlacji potrafila robic sceny.. i oczywiscie uwaga
                                                    do dzienniczka.. ona chyba lubila sie wyzyc na tych dzienniczkach.. sam
                                                    zebralem od niej chyba trzy uwagi.. zdaje sie ze to Ewa O. wpadla wtedy.. ale
                                                    moge sie mylic.

                                                    czuwaj

                                                  • Gość: mamut Do AD IP: *.sympatico.ca 16.10.04, 20:29
                                                    AD... napisz do mnie posialem gdzies twoj address.. moj Ja_mamut@hotmail.com

                                                    czuwaj
                                                  • Gość: AD Re: Do AD IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.10.04, 21:19
                                                    Hej,

                                                    przed chwilka do ciebie napisalem, ale teraz zauwazylem, ze nie na ten adres co
                                                    chciales. Wyslalem na simpatico.

                                                    Hej
                                                  • Gość: AD Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.10.04, 21:25
                                                    Jak pomysle o tym, ze kiedys zawsze na koniec roku szkolnego wszystkie zeszyty,
                                                    dzienniczki itp. wyrzucalem, to moglbym sie dzis za to w tylek kopnac. To by
                                                    bylo niezle archiwum do naszych wspomnien. Im intensywniej tutaj skrobiemy, tym
                                                    lepjej potrafie sobie niektore szczegoly przypomniec.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: mamut Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.sympatico.ca 16.10.04, 21:30
                                                    AD, sympatico tez moze byc...

                                                    co slychac.. zaczelo sie ruszac na forum. bardzo sie ciesze ze zbiera nas sie
                                                    wieksza zgraja. im wiecej tym lepiej. Byloby fajnie zeby Matusik, Bielka i
                                                    Sendrus sie dolaczyli... moze Tepsik nad tym popracuje.

                                                    Jeszcze tu bede... wiec pisz..

                                                    czuwaj
                                                  • Gość: AD Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.10.04, 21:39
                                                    Nie mam nic przeciw temu, zeby sie jeszcze pare osob dolaczylo. Ja osobiscie
                                                    nie moge sie do tego przyczynic. Przez wszystkie te lata mialem bardzo maly
                                                    kontakt z ludzmi z naszej klasy i szkoly. Jesli Kaczmarka pamietasz z A-klasy,
                                                    to z nim mialem najblizszy kontakt. On byl moim swiadkiem na slubie, a ja u
                                                    niego. Do tego moja zona jest matka chrzesna jego corki. Z mir-murem i Kiczolem
                                                    widywalem sie tez czasami, jak bylem w Polsce, ale w Olsztynie bywalem coraz
                                                    mniej i kontakt tez sie urwal.

                                                    Hej
                                                  • Gość: mamtu Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.sympatico.ca 16.10.04, 21:43
                                                    To faktycznie szkoda... ja tez zaluje.. ale to trudne utrzymac kontakty.. teraz
                                                    technologia pomaga.. sam widzisz. tez bym sie chetnie nawet dwukrotnie kopnal
                                                    za wywalanie starych zeszytow.. na makulature poszly, wymiennie za papier
                                                    toaletowy.. zgroza co ja pisze.. ale to swieta prawda jak szkoda :(

                                                  • Gość: AD Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.10.04, 21:58
                                                    W sierpniu bylem pierwszy raz od chyba 6 lat na naszym osiedlu. Bylem przy
                                                    szkole, przedszkolu, biblotece i przy blokach. Musze przyznac, ze to dzieki
                                                    temu forum, twoich opowiesciach i oczywiscie dzieki mir-murowi, bo tylko dzieki
                                                    niemu znalazlem sie na tutaj.
                                                    O tej technologii pisalem teraz z Borasca i wspominalimy nasze pierwsze
                                                    zetkniecia z computerami. U mnie to bylo na matmie w LO 2. Gosciu przyniosl
                                                    takie male cos, co troche wiecej umialo niz kalkulator i kosztowalo majatek.
                                                    Czesto o tym momencie mysle, jak czyms nowym sie zajmuje, albo jakies nowe
                                                    mozliwosci wynajduje.
                                                  • Gość: mamut Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.sympatico.ca 16.10.04, 22:08
                                                    Zgadza sie.. nawet te umieszczanie fotek na website.. jeszcze nie zabardzo wiem
                                                    co i jak ale jak znajde moment to kupie oprogramowanie i sam nad tym posiedze..
                                                    Fredek ma kope fajnych zdjec z roznych lat.. warte obejrzenia website:
                                                    www.krenzek.de Szkoda ze mam tylko jedno twoje zdjecie i to na dodatek
                                                    z zaslonieta twarza.. jak masz moze jakies szkolne fotki to moze przeskanuje i
                                                    przeslij. A tak swoja droga wlasnie wyslalem Ci e-mail. Strasznie zaluje ze
                                                    wiele fotek sie nie zachowalo z tego okresu. A moze ktos z naszej grupki ma
                                                    jakies inne fotki.. dajcie znac i przeslijcie... ja nie musze byc na tych
                                                    fotkach ale chodzi o to zeby ktos z ferajny tam byl

                                                    czuwaj
                                                  • Gość: AD Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.10.04, 22:23
                                                    Dzieki za zdjecia!
                                                    Boraska mi tez przyslala kilka z ostatniego weekendu w dziczy. Musze przyznac,
                                                    ze bylem zafascynowany nimi.
                                                    Ja mam tez eine homepage, alle dawno nie pielegnowana. Dlatego tez Fredkowi
                                                    przeslalem sporo zdjec z tegorocznego urlopu. On ma tez dobra reke do
                                                    uchwycenia interesujacych zdjec.
                                                  • Gość: mamut Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.sympatico.ca 16.10.04, 22:37
                                                    zgadza sie.. nawet dzis na ten temat z nim dyskutowalem. Zdjecia to swietny
                                                    powod do dyskusji.. ja napewno bede sie staral stworzyc sobie wieksza strone..
                                                    z czasem nie odrazu.. ale napewno. A ty AD sie nie len.. widze ze potrafisz
                                                    jesli miales i stan na wysokosci zadania i podzialaj. Niestety musze znikac..
                                                    pewnie wroce na forum nad waszym wczesnym rankiem.. trzymajcie sie i piszcie

                                                    mamut
                                                  • tepsik Re: Szkola nr 7, czesc 30 17.10.04, 11:40
                                                    Hej helo wszystkim . Jeśli chodzi o szkolne wspominki to pamiętacie jak na
                                                    lecji biologi AD zrobił sekcję dżownicy linijką ? Pamiętam że wtedy belferka
                                                    wkurzyła się i AD dostał pałę .A co pani Zera to faktycznie widziałem ją ja
                                                    sprzedaała lody . Jak ją zobaczyłem to bardzo się zdziwiłem. A może jeszcze
                                                    jedno wspomnienie pamiętacie jak na lecji fizyki przyjechało wojsko izabrało
                                                    mir mura i Kiczoła ?
                                                  • Gość: mamut Re: Szkola nr 7, czesc 30 IP: *.sympatico.ca 17.10.04, 19:32
                                                    Tej dzownicy nie pamietam.. ale cos tam mir-mur i kiczol faktycznie cos tam
                                                    zdaje sie znalezli.. jakies niewypaly czy cos w tym stylu.. ale pewny juz tego
                                                    nie jestem.. zreszta zabawiali sie wtedy saletra itp,.. ktory chlopak nie
                                                    probowal robic latajacy kapsli po wodce czy occie.

                                                    Tak w ogole Tepsik to milo ze wstapiles na forum... tu potrafi byc ciekawie i
                                                    wesolo.

                                                    czuwaj
                                                  • Gość: mamut Dzis sa Fredka Urodziny!!! IP: *.sympatico.ca 17.10.04, 19:34
                                                    Fredek, jeszcze raz wszystkiego najlepszego z okazji Urodzin.. Mam nadzieje ze
                                                    bawisz sie dobrze.

                                                    czuwaj
                                                  • Gość: AD Re: Dzis sa Fredka Urodziny!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.10.04, 19:44
                                                    Hej,

                                                    tej dzownicy to ja sam tez nie pamietam, a u mir-mura i Kiczola to poszlo chyba
                                                    o takie ciuchy, ktorych teraz mam pelna szafe. Wtedy tez chcialem miec, nie zle
                                                    co.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: mamut Szkola NR 7 IP: *.sympatico.ca 17.10.04, 19:47
                                                    Kojarze to sie zdaje nazywalo moro ten rodzaj ciucha.. cos w rodzaju munduru do
                                                    cwieczen. Swietny material byl... pozniej w koncu lat 80-tych to juz regularnie
                                                    sprzedawali ciuchy z tego zrobione.. Sam mialem taka kurtke z tego
                                                    materialu,ale orginalnego moro nigdy nie mialem. Naprawde dobry material.

                                                    czuwaj
                                                  • Gość: mamut Fredka Urodziny - korekta.. IP: *.sympatico.ca 17.10.04, 20:13
                                                    Eh, machnalem sie..przepraszam... on ma urodziny jutro.. dzis tylko obchodzi to
                                                    uroczysciej.. ale co tam Wszystkiego Najlepszego!!!

                                                    czuwaj
                                                  • Gość: mir-mur Re: Fredka Urodziny - korekta.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 20:50
                                                    Witam
                                                    To fakt z lekcji fizyki zabrało nas wojsko chcieli abyśmy wskazali miejsce w
                                                    którym były zakopane pociski artyleryjskie z czasów wojny.
                                                    Tylko że my je wcześniej przenieśliśmy w inne miejsce żeby nie zdradzić gdzie
                                                    faktycznie pozyskujemy materiały do petard i koreczków (to była straszna
                                                    dziecinada)
                                                    W sprawie "handlu" odzieżą wojskową to była inna historia i wtedy to nie było
                                                    wojsko tylko WSW i MO

                                                    mru-mru-mru
                                                  • Gość: AD Re: Fredka Urodziny - korekta.. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.10.04, 21:05
                                                    Te koreczki to byla niezla dziecinada, ale swoja droga byl niezly ubaw. Podobna
                                                    zabawa bylo obieranie normalnych korkow. Obieralo sie ostoznie pape i mozna
                                                    bylo ten srodek rzucac, np na przerwie w szkole. Bylo tez kilka wypadkow z tego
                                                    powodu. Ja osobiscie tez lape popazylem, bo chowalem obrane korki w moim gipsie
                                                    na reku.

                                                    Hej
                                                  • Gość: AD Re: Szkola NR 7 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.10.04, 20:56
                                                    Wszyscy chyba jeszcze weekend wykorzystuja, bo cos tak cicho tu.
                                                    Moze jakis nowy temat o siodemce zaczac. W sierpniu jak bylem przy szkole to
                                                    widzialem, ze nie ma juz tego kiosku na rogu. A pamietam, ze za kartkowych
                                                    czasow to cala rada pedagogiczna miala go na oku. Od czasu do czasu rzucano tam
                                                    papier toaletowy albo inne ciezko dostepne artykuly. Przy takich
                                                    okazjach "dobrzy" uczniowie mogli postac godzinke w kolejce. Podobne scenki
                                                    byly tez przy sklepie pod filarkami. Ktos na przerwie sie dowiedzial, ze kawa
                                                    bedzie no i opoznienie lekcji bylo jak w banku.

                                                    Ja ten sklep to najbardziej z typowym szkolnym posilkiem kojarze, cwiarta
                                                    chleba i do tego albo serwowit albo kefir. Czasem jak mi sie przypomni to mi
                                                    slinka leci.

                                                    Hej
                                                  • Gość: AD Re: Szkola NR 7 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.10.04, 21:13
                                                    Wracajac do dziecinnych, ale bardzo niebezpiecznych "zabaw", przypomnijcie
                                                    sobie naboje do syfonu. Zwykly cyrkiel byl bolcem i juz pocisk powodowal
                                                    odpryski na grzejnikach albo wielkie siniaki na piszczelach.

                                                    Mir-mur mam nadzieje, ze twoje dzieci tego teraz nie czytaja, bo wpadna na
                                                    glupie pomysly.

                                                    Hej
                                                  • Gość: tepsik Re: Szkola NR 7 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 22:32
                                                    A propo petard z saletry . pamiętam jak mir mur nosił długie włosy i raz
                                                    przyszedł mocno obcięty . jak się później okazało wypadek przy pracy nad
                                                    saletrą . A pamiętacie jak Zenobia szukała kogoś do pomocy aby pomógł jaj
                                                    pomalować pokój poniewarz kupiła sobie młodego chemika i eksperyment "wypalł"?
                                                  • Gość: mamut Re: Szkola NR 7 IP: *.qc.sympatico.ca 18.10.04, 02:44
                                                    Cos sobie przypominam z ta fryzurka mir-mura.. ale o eksperymentach zenobi nie
                                                    slyszalem...
                                                  • borasca0107 Re: Szkola NR 7 18.10.04, 04:53
                                                    Gość portalu: tepsik napisał(a):

                                                    > A pamiętacie jak Zenobia szukała kogoś do pomocy aby pomógł jaj
                                                    > pomalować pokój poniewarz kupiła sobie młodego chemika i
                                                    eksperyment "wypalł"?

                                                    ja pamietam Zenobii sufit po tym "wypale":)
                                                  • zbyszek07 Re: Szkola NR 7 18.10.04, 07:54
                                                    Super...
                                                    a tego wynalazku z nabojami do syfonow nie znalem.
                                                    saletra, korki, karbid to i owszem.
                                                    :-)
                                                  • zenobiab Re: Szkola NR 7 18.10.04, 09:42
                                                    Z tym eksperymentem to bylo tak, ze mialam taki zestaw "Mlody chemik" i
                                                    doswiadczenia z ksiazki staly sie nudne Postanowilam cos zadzailac na wlasna
                                                    reke i namieszalam w kolbach co bylo pod reka Poniewaz nic sie nie dzialo wiec
                                                    kolbe podgrzalam conieco no i w efekcie malej eksplozji efekt doswiadczenia
                                                    rzeczywiscie pozostal na suficie i na tapecie po ktorej eksperymet splywal
                                                    Wypalilo taki pas i musialam cos szybko poradzic (u mnie domu mieli juz dosc
                                                    moich doswiadczen, gdyz niektore byly bardzo "aromatyczne hihihi" )W koncu
                                                    zeskrobalam sciane a pasek nowej tapety przykleilam klejem biurowym :-)))))))
                                                  • tepsik Re: Szkola NR 7 18.10.04, 11:25
                                                    Zenobia a pamiętasz jazdę tatusiowym mercem po lesie ? Albo prezenty na dzień
                                                    chłopaka jak kazy coś od Ciebie dostał ? A były to jajka , pudełko zapałek a
                                                    nasz wodzu Serafin dostał w pudełku po zapałkach kawę . Pamiętam że on kawy nie
                                                    pił powiedział że badzie draznił nauczycielki te które ją piją ( a pamietacie
                                                    jakie to były czasy dobrobytu )W poprzednich wypowiedziach AD pojawiła się
                                                    wypowiedz na temat zakupów w naszym sklepie przy szkole czyli ćwiatra chleba i
                                                    serwatka lub smietana . Też to pamiętam i pamiętam także jak w domu była o to
                                                    wojna . Rodzice wciskali kanapki a ja niechciałem chciałem tylko kasę na wyżej
                                                    wymieniony prowiant.Jak to wtedy człowiekowi mało do szczęścia brakowało
                                                  • borasca0107 Re: Szkola NR 7 18.10.04, 12:56
                                                    akurat tak sie sklada, ze te prezenty na dzien chlopaka to byl moj pomysl do
                                                    spolki wykonany z Zenobia.. grrr :)
                                                  • Gość: tepsik Re: Szkola NR 7 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 13:05
                                                    Sory baśka takich szczegółów nie pamiętam . a pamiętasz może pewien lany
                                                    poniedziałek ?
                                                  • tepsik Re: Szkola NR 7 18.10.04, 13:21
                                                    borasca0107 odbierz swoją pocztę !
                                                  • borasca0107 Re: Szkola NR 7 18.10.04, 15:43
                                                    Hej Tepsik!!

                                                    Dzieki za liscicho!! Odpisze jak wroce do domu-teraz jestem w pracy i jednym
                                                    okiem rzucam od czasu do czasu na forum a drugim musze sie skupiac na tym co
                                                    robie bo inaczej szef wezmie mnie na muszke i wtedy dopiero bedzie klops :)
                                                    Nie ma sprawy-zdjeciami Cie zarzuce (mam nadzieje, ze z wzajemnoscia!!:) -
                                                    zapytaj AD, odkad odezwal sie do mnie jego skrzynke zapelniam dzielnie:)

                                                    hmmmm... lany poniedzialek - pewnie, ze pamietam - mgliscie ale pamietam!
                                                    To my tu skromnie z sikaweczkami, pare kropelek wody tu i tam, a Mamuta ojciec,
                                                    co? Calym wiadrem (dzieki bogu cieplej) wody po oczach? :o))
                                                    Na dodatek ja na to wiadro jeszcze cierpliwie czekalam pod drzwiami..aahh.. :)
                                                    Zanim dojechalam do domu ubranie zamarzlo mi na kosc - nigdy wczesniej i nigdy
                                                    potem nie maszerowalam w tak zamrozonym pancerzu:)

                                                    Pozdrowionka!
                                                  • Gość: miki Re: Szkola NR 7 IP: *.olsztyn.mm.pl 18.10.04, 17:38
                                                    czesć i czołem .jestem tu pierwszy raz.czy bywa tu ktos z rocznika 79-80?
                                                  • tepsik Re: Szkola NR 7 18.10.04, 19:11
                                                    < hmmmm... lany poniedzialek - pewnie, ze pamietam - mgliscie ale pamietam!
                                                    To my tu skromnie z sikaweczkami, pare kropelek wody tu i tam >

                                                    Jeśli chodzi o śćisłość to z tego co pamiętam to byłś z Zenobią i te
                                                    sikawki "skromne " to były wiaderka . Dzięki za zdjęcia które przyslesz ja
                                                    niestety nie mam zdjęc w kompie .Nie mam dostępu do skanera a cyfrówki jeszcze
                                                    się nie dorobiłem
                                                  • zbyszek07 Re: Szkola NR 7 19.10.04, 07:22
                                                    Witam miki!
                                                    mieszaja sie tu rozne roczniki,
                                                    z mojego niestety nie odezwal sie nikt,
                                                    a w kazdym razie nikt z mojej klasy,
                                                    a szkoda.
                                                    Nie mniej chyba warto powspominac to i owo,
                                                    tym bardziej ze wiele z tych wspomnien jest nam wspolna.
                                                    No i zawsze pozostaje nadzieja ze ktos sie odezwie.
                                                    :-)
                                                  • Gość: miki Re: Szkola NR 7 IP: *.olsztyn.mm.pl 19.10.04, 13:06
                                                    wspomnienie? pani Tamara Pikus uczyla mnie Polskiego.A teraz cwiczy mnie na
                                                    wywiadowce,bo jest wychowawczynią mojego syna.Co prawda syn nie dorownuje mi
                                                    łobuzerstwem,ale bardzo się stara.
                                                  • zbyszek07 Re: Szkola NR 7 19.10.04, 13:34
                                                    Rozumiem ze zostales(as)
                                                    na starych smieciach?
                                                    Ja tez sie krece po Al.Przyjaciol,
                                                    bardzo pasuje mi ten klimat.
                                                    :-)
                                                  • Gość: miki Re: Szkola NR 7 IP: *.olsztyn.mm.pl 19.10.04, 14:59
                                                    Niestety nie zostalem.Mieszkalem na Likusach.A teraz śródmiście.A pani Pikus
                                                    uczy w Gimn.nr.1 na Partyzantów.Po starych "śmieciach" śmigam czasem
                                                    rowerkiem,Jak jest cieplo.
                                                  • zenobiab Re: Szkola NR 7 18.10.04, 23:18
                                                    borasca0107 napisała:

                                                    > akurat tak sie sklada, ze te prezenty na dzien chlopaka to byl moj pomysl do
                                                    > spolki wykonany z Zenobia.. grrr :)


                                                    Wszystko sie zgdadza !!!!!!!!

                                                    Ps Baska mialas napisac i co????
                                                  • zenobiab Re: Szkola NR 7 18.10.04, 23:17
                                                    tepsik napisał:

                                                    > Zenobia a pamiętasz jazdę tatusiowym mercem po lesie ? Albo prezenty na dzień
                                                    > chłopaka jak kazy coś od Ciebie dostał ? A były to jajka , pudełko zapałek a
                                                    > nasz wodzu Serafin dostał w pudełku po zapałkach kawę .

                                                    Ta jazde taksowka ojca to pamietam dobrze :-))))))Pewnie AD tez pamieta bo mial
                                                    w tym procederze niezly udzial i tylko dzieki jego refleksowi i dluuuuuugim
                                                    rekom merc byl caly - bo jak wstawialismy go do garazu to nim zdazylam otworzyc
                                                    garaz to samochod zaczal jechac na dol i AD hamulec zdazyl zlapac !!!!!
                                                    W koncu sfinansowal mi prawko - bo mu sie corka rozbijala po miescie bez
                                                    papierow Po latach, jak mu to opowiedzialam, to kazal mi przysiegac, ze klamie
                                                  • Gość: mamut Re: Szkola NR 7 IP: *.sympatico.ca 19.10.04, 02:40
                                                    No niech mnie cholera jasna wezmie, nic nie pamietam o zadnym dniu chlopaka
                                                    kiedy to Zenobia i Borasca prezenty robily? Albo mi plata w mozgu za pamiec
                                                    odpowiedzialnego brakuje..albo mnie w tedy w budzie nie bylo i prezentu nie
                                                    dostalem :(

                                                    Co do smingusa, to tez nie przypominam sobie zeby kogokolwiek moj ojciec woda
                                                    po oczach... hmmm dziwne.. dziwne.

                                                    No tak borasca.. ja sie tu nasluchuje.. do innych sie pisze, zdjecia wysyla a
                                                    do sasiada za miedza nic... ladne kwiatki.. a gdzie to piwo obiecane.. zdaje
                                                    sie ze nawet dwa..ha!

                                                    Tepsik, wracajac do sklepowych delicji.. to maslana bula i serwowit byly
                                                    najlepsze..czasem i mnie kanapki bokiem wychodzily. A kto z was pamieta
                                                    sklepowe suchary .. Glowe daje ze zapomnieliscie o tym rarytasie. ;)

                                                    czuwaj
                                                  • tepsik Re: Szkola NR 7 19.10.04, 18:01
                                                    Jesli chodzi o suchary to nie zapomniałem do dzis czasami kupuję i wspominam
                                                    tamtem smak ale niestety już takich nie robią . Kiedyś kupowało się całymi
                                                    opakowaniami . W domu u mnie też był to przysmak . Ach te czasy ..........
                                                  • Gość: AD Re: Szkola NR 7 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.10.04, 19:52
                                                    Nie zapominajcie o moim fachu!! Ja suchary to dobrze znam, polskie czy
                                                    niemieckie. Ale mimo, ze tak samo sie nazywaja, to nie ma porownania do
                                                    starych. Teraz sa wszystkie takie kruche, delikatne. W wojskowym zargonie muwi
                                                    sie na nie "Panzerplatten", pewnie nie musze tlumaczyc, co?

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: mir-mur Re: Szkola NR 7 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 20:07
                                                    Cześć wszystkim.
                                                    znalazłem w necie zdjęcie naszego kolegi ze szkoły ciekawe czy go poznacie?
                                                    www.pfarre-wolfsberg.at/pfarre/pfarre.pdf


                                                  • Gość: mir-mur Re: Szkola NR 7 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 20:09
                                                    coś popaprałem jeszcze raz.
                                                    www.kapuziner.at/wien/aktuelwolf.html
                                                  • Gość: Fredek Re: Szkola NR 7 IP: *.h.pppool.de 19.10.04, 20:36
                                                    Ten link tez jakos nie pasuje.
                                                    Albo moze w klasztorze wylaczaja server internetowy na noc.

                                                    Do AD:

                                                    Suchary z Bundeswehry dobrze znam.
                                                    My zartowalismy, ze to byla wlasnie ta tajna warstwa pancerna w Leopardzie 2.
                                                    Niby 50 cm jakiegos materialu odpowiadalo 150 cm stali.

                                                    Nasza teoria byla , ze tam wlasnie te suchary wbudowali.

                                                    Kolega w wojsku zbieral to dla koni w domu.
                                                    Ale to tez bylo niebezpieczne, bo suchary w zoladku sie niby rozrastaly na
                                                    5-krotna wielkosc.
                                                    Troche niebezpieczne jesli tego sie za duzo zjadlo.
                                                  • Gość: AD Re: Szkola NR 7 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.10.04, 20:55
                                                    Do Fredka:

                                                    Ja kilka razy na szkoleniach cieszylem sie, ze taki suchar pecznieje, bo
                                                    inaczej niezle by kiszki marsza graly. Jesli te suchary znasz, to znasz tez
                                                    EPA. W dzisiejszych czasach jest nawet wersja z tortelini! Kto by to pomyslal.

                                                    Dla nie wtajemniczonych, EPA to taka paczuszka, ktora sie na poligonie lub w
                                                    akcji dostaje. Taka Paczuszka zawiera wszystko, co jeden zolnierz na dzien
                                                    potrzebuje: Pyszny obiadzik, kawa, czekolada, tabletki do odkazania wody no i
                                                    oczywiscie suchary. W razie braku podpalki mozna bylo te sucharki do tego
                                                    uzywac, one sie naprawde pala!!

                                                    Pozdrawiam wszystkich rezerwistow i aktywnych

                                                    Hej
                                                  • Gość: Arabella Re: Szkola NR 7 IP: 207.61.23.* 19.10.04, 20:50
                                                    Czesc
                                                    Pozdrawiam wszystkich ze szkoly numer 7. Co do Boraski lanego poniedzialku to
                                                    ja dobrze to pamietam, tak o tak lalo sie wiadrami. Co do sucharkow, jakie
                                                    sucharki????
                                                  • Gość: mamut Re: Szkola NR 7 IP: *.sympatico.ca 20.10.04, 00:18
                                                    Mir-mur.. dzieki za link klasztorny. Kubusia poznaje.. musze znikac napisze
                                                    pozniej..

                                                    czuwaj
                                                  • Gość: mamut Re: Szkola NR 7 IP: *.sympatico.ca 20.10.04, 05:54
                                                    Jestem z powrotem, not tak.. Od czasu jak Kube widzialem minelo wiele lat,
                                                    chyba 5-6 lat temu dowiedzialem sie iz zostal mnichem. Troche mnie to
                                                    zaskoczylo, choc moze nie powinno, Kuba w koncu byl dosyc wrazliwy, choc moze
                                                    troche zamkniety na swiat zewnetrzny.

                                                    Ciekawy jest to ze mowiac wiecej o wspomnieniach z przed lat zaczyna nam sie
                                                    przypominac coraz wiecej. Papierowe opakowania paczek z sucharami.. Tak swoja
                                                    droga to ile bylo ich w paczce. Oprocz serwovitu, pamietam kefir, czy tez
                                                    oranzadki takze kupowane w sklepie.. w najgorszym wypadku gazowana woda
                                                    mineralna. Czesto gesto butelki wtedy szly w ruch i po paru potrzasnieciach
                                                    butelka tryskaly strumienie w kierunku kryjacych sie za filarami kolegow.
                                                    Kapsle z butelek czesto otwieralo sie o metalowa krate lub porecz u drzwi
                                                    sklepu. Ale cos mam wrazenie ze sie powtrzazamy troche z tematem, poniewaz
                                                    sklepik poruszalismy juz kilka krotnie. Co do prowiantu to dodam moze iz ten
                                                    nieduzy sklepik szkolny w ktorym tylko "wybrancy" mogli pracowac, prowadzil
                                                    czasem sprzedaz herbatnikow i piernikow.. pierniki byly prostokatne chociaz
                                                    zaokraglone na wszystkich rogach.. czesto gesto jak sie je kupowalo to byly tak
                                                    twarde jak suchary i nie nadawaly sie ugryzc, chyba ze ktos zamoczyl je w
                                                    herbacie.. ja je takie nawet lubilem.

                                                    No coz nie mam narazie wiecej pomyslow wspominkowych..

                                                    czuwaj
                                                  • Gość: mamut Re: Szkola NR 7 IP: *.sympatico.ca 20.10.04, 05:58
                                                    Watpie co prawda czy kto kolwiek z was jest posiadaczem, ale moze ktos ma
                                                    jeszcze jakas uchowana tarcze szkolna ktora tak pieczolowiecie przyszywalo sie
                                                    do fartuchow, swetrow i kurtek. Pamietacie jakie afery byly jak ktos jej nie
                                                    mial przyszytej.. pozniej zaczynaly sie tarcze na agrafkach, lub tez oskrobane
                                                    tarcze bez liter.. W kazdym razie jesli ktos jest wlascicielem takowego
                                                    zabytku miloby bylo gdyby takowy udalo sie przeskanowac i przeslac lub gdzies
                                                    opublikowac na necie.

                                                    czuwaj
                                                  • zbyszek07 Re: Szkola NR 7 20.10.04, 07:35
                                                    Powinienem miec.
                                                    Moja najczesciej byla na trzech zagietych szpilkach,
                                                    Filut czasem sprawdzal czy przyszyte.
                                                    :-)
                                                  • Gość: miki Re: Szkola NR 7 IP: *.olsztyn.mm.pl 20.10.04, 14:08
                                                    Moja tarcza byla z oderwaną 7.Teraz tez chcialbym mieć skan,chociaż w tedy
                                                    obciachem bylo pokazac się z przyszytą tarczą.Dla ciekawskich- z epoki polecam;
                                                    www.polskaludowa.com , a
                                                    szczegulniewww.polskaludowa.com/dziwolagi/jpg/sciaga_przemowienia.jpg
                                                  • Gość: AD Re: Szkola NR 7 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.10.04, 16:40
                                                    Do mamuta:

                                                    W orginalnych sucharkach byly zawsze 4 sztuki, w dzisiejszych podrobach
                                                    przewaznie po 6.
                                                    Pozostajac przy kulinarnych wspomnieniach to przypomnijcie sobie bary mleczne.
                                                    Kiedys chetnie tam chodzilem, a nawet z AZS-u mielismy tam jakis czas
                                                    wyzywienie. Przed paru laty nostalgia mie tam znowu zaprowadzila....

                                                    .... ale sie wtedy nadzialem ! Zaszedlem do tego baru na Wojska Polskiego (tam
                                                    chyba jest teraz sklem z czesciami samochodowymi), a tam penerstwo, smrud i
                                                    brud. Bylem w szoku i olalem nostalgie!

                                                    Hej
                                                  • Gość: AD Re: Szkola NR 7 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.10.04, 16:44
                                                    A kto pamieta ta urocza przytulna knajpke w poblizu dworca zachodniego? Nie
                                                    przypominacie sobie? Obok byl zawsze cyrk.

                                                    T R A M P ... to byl lokal! Pelna kultura, "setke" mozna bylo tylko z zakaska
                                                    dostac. Ogorek kiszony, sledz albo jakis inny przysmak. Gdzie te czasy :-)

                                                    Hej
                                                  • Gość: miki Re: Szkola NR 7 IP: *.olsztyn.mm.pl 20.10.04, 17:36
                                                    Na TRAMPA to ja byłem za mlody,za mlody żeby wchodzić.Ale tą piękną
                                                    architekturę mam w pamięci.A teraz o ogórkach kiszonych.Na Likusach w czasach
                                                    wodki na kartki,był "prywatny" sklepik z alkoholem.nie podam lokalizacji ,bo
                                                    tydzień temu widzialem tą starszą panią.u pani tej mozna było nabyć drogą
                                                    zakupu buteleczkę Bałtyku i poprosić o ogóra,Piszę ogóra, bo był b.
                                                    duży,kiszony z lodówki.tego ogóra przepoławiało sie.wysysało środek,a z
                                                    wydrążonych połówek piło nad Krzywym wodeczkę.teraz juz nie ma takich ogórów.
                                                  • borasca0107 Re: Szkola NR 7 20.10.04, 18:14
                                                    czytam i czytam i stwierdzam nadwornie, ze litosci to Wy nie macie za grosz..
                                                    grrrr:) - przy komputerze mam wstretne marchewki, w okolicach pracy zero knajp
                                                    i sklepow zywnosciowych, sliniakow nie mam czym uspokoic a Wy co?? - sucharki,
                                                    swiezutki chleb (ze sklepu pod siodemka!!) z chrupiaca skorka i przepyszna
                                                    pietka!!:), serwatka, wieeeeeeelkiee ogorki kiszone!!! ZLITUJCIE SIE!!!
                                                    Przeciez ja tu klawiature slina zaleje!! :) - a wafelkow z masa czekoladowa to
                                                    nikt nie pamieta? :)

                                                    Jesli juz tak o jedzeniu to Zenobia - pamietasz jak u mnie w domu zrobilas
                                                    sobie kogel mogel (kogiel mogiel?grr:) z zoltek kaczych jaj? Niby jajo kurze
                                                    czy kacze to prawie to samo - to samo zoltko i w ogole... ale do tej pory
                                                    pamietam jak cos mnie w gardle sciskalo, gdy Ty to do ust wzielas! :o))
                                                  • Gość: mamut Re: Szkola NR 7 IP: *.sympatico.ca 21.10.04, 01:06
                                                    No pewnie wiesz Borasca ze jaja jojom nie rowne( ;) ), ale w kogiel moglu to
                                                    faktycznie chyba nie ma znaczenia ktore sie miesza.

                                                    Byloby mi wielce milo gdyby mi ktos przeslal wizerunek takiej tarczy szkolnej.
                                                    A tak swoja droga jestem ciekaw czy dziatwa szkolna nadal ma obowiazek noszenia
                                                    takowych na swoich rekawach. Mysmy na samym poczatku nosili mudurki.. ale czy
                                                    to takze jest nadal utrzymywane w Polsce?

                                                    czuwaj
                                                  • Gość: Leszek Re: Szkola NR 7 IP: *.137.hiper0-nic2.std.dialup.ncf.ca 21.10.04, 04:25
                                                    Ach!!!!!Co ma ci napisac Miki .....To byly piekne czasy--szczegolnie lekcje
                                                    fizyki :-)
                                                    chcialobysie jeszcze poszalec.... jak w tamtych czasach ...ale realia sa
                                                    inne ...nie jestem pewny czy mozna by bylo zobaczyc wszystkich z naszej klasy w
                                                    jednym czasie i zrobic jakies party!! ale wiesz jak jest - wszyscy porozzucani
                                                    po tym swiecie!!!,,, EEEEEch... moze kiedys to nastapi!!
                                                  • zbyszek07 Re: Szkola NR 7 21.10.04, 07:17
                                                    Pamietam Tramp,
                                                    zajzalem tam nawet kiedys.
                                                    W tym miejscu jest planowane rondo,
                                                    juz nowu wiadukt kolejowy dla tej drogi powstal.
                                                    Ma byc zamkniety dla ruchu samochodowego stary wiadukt
                                                    na Baltyckiej.
                                                    Szykuja sie zmiany w tym rejonie.
                                                    :-)
                                                  • Gość: mamut Re: Szkola NR 7 IP: *.sympatico.ca 21.10.04, 13:58
                                                    I prawidlowo.. zmiany z tym akurat miejscem powinny pojsc byly dawno do
                                                    przodu... (nie wiem czy to przeklenstwo ktoregos ze straconychy niewinnie
                                                    rzezimieszkow nie daleko od tego miejsca o czym wspominal Fredek okolo miesiaca
                                                    na forum) ale to miejsce zawsze bylo jakies nie zagospodarowane. Ja z trampem
                                                    nie mam milych wspomnien.. to co pamietam to ledwo trzymajacy sie na nogach
                                                    panowie chwiejnym krokiem podarzajacy do domu przez Baltycka po popijawie w
                                                    Trampie. Tramp jako budynek nigdy nie budzil tez wielce milych estetycznych
                                                    emocji.. moze przynajmniej teraz ten teren na cos sie pozytecznego zda,
                                                    aczkolwiek szkoda ze ruch drogowy bedzie przewalal sie tak chucznie obok
                                                    Jeziora Dlugiego.

                                                    Czas na czesc nastepna.. juz setny wpis. Kto zaklada czesc 31?
                                                  • Gość: Arabella Re: Szkola NR 7 IP: 207.61.23.* 21.10.04, 15:33
                                                    Czesc wszystkim bylym ucznion Klasy B.
                                                    Ten Trampt tez pamietam, ale w sumie tez pamietam tam przed wiaduktem przy tym
                                                    placu jak cyrki przyjezdzaly, wtedy tam zawsze bylo mnustwo ludzi. Ale chyba
                                                    wtedy juz tej budy z piwem nie bylo.
                                                  • Gość: Arabella Re: Szkola NR 7 IP: 207.61.23.* 21.10.04, 15:45
                                                    Czesc
                                                    Ah party, mnie sie wydaje ze to kwestia nastawienia, jezeli by sie wszyscy
                                                    nastawili na wybrana date, powiedzmy dajac odpowiennia ilosc czasu wszystko by
                                                    sie zaplanowalo to tylko kwestia checi i wszystko jest mozliwe. Ja np. o 50-
                                                    cioleciu naszej szkoly nr. 7 dowiedzialam sie od Boraski, gdybym wiedziala o
                                                    tym wczesniej napewno bym cos zaplanowala i bylabym w tym czasie. Co prawda
                                                    nie wiem jak oni wysylali zawiadomienia, jezeli wogole, bo nawet jak by wyslaly
                                                    na stary adres Baltyckiej to tez bym sie o tym dowiedziala. Takze mysle ze
                                                    kwestia checi i wszystko jest mozliwe.
                                                    To co organizujemy spotkanie Klasy B.
                                                  • Gość: wskh Tramp IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.04, 19:39
                                                    Juz kiedys pisalem, ze w miejscu trampa powinien stanac jakis glaz
                                                    upamietniajacy to miejsce.
                                                    Uwazam, ze to rondo powinno nosic nazwe Tramp i po jego srodku ten obelisk
                                                    powinien sie znalezc.Lobbujcie gdzie sie da taka opcje!!!!!!!!!!!!
                                                  • Gość: miki Re: Szkola NR 7 IP: *.olsztyn.mm.pl 21.10.04, 19:42
                                                    Leszek ! ty to mozesz pomarzyć. Chyba Cie rozpoznałem. Z Kanady kawał drogi.
                                                    Ostatni raz byles , ile lat temu? 5 ? A przedtem 7. Ja też jestem [byłem ] z B
                                                    klasy , z tej samej? A informacja o 50-leciu zeczywiśćie była do bani.
                                                    Dowiedziałem sie z GW.w ostatniej chwili. Wielu moich zagranicznych kolegow nie
                                                    miało tej szansy.Ale i tak bylo nas z sidmiu.z a klasy 1,ale oni to zawsze
                                                    takie...
                                                  • Gość: AD Re: Szkola NR 7 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.10.04, 20:15
                                                    Zapraszam na czesc 31 !
                                                  • Gość: ML Re: Szkola NR 7 IP: *.141.hiper0-nic0.std.dialup.ncf.ca 24.10.04, 01:36
                                                    Miki ostatni raz bylem w 1997 a wyjechalem chyba w 1989 albo 90....to juz
                                                    kawal czasu .
                                                    ale nie bede ukrywal ze stesknilem sie za znajomymi i olsztynem. Party
                                                    przydalyby sie chociazby dla tego zeby odnowic kontakty - tym bardziej ze jak
                                                    siegam pamiecia to w naszej klesie tzn. klasa B - byli sami fajni
                                                    ludzie!!!! ..Nie kazdy mogl byc urwisem ale prawie kazdy wlozyl swoja cegielkke
                                                    do historji 7-mki . fajnie byloby sie spotkac!!!Moze ktos sie dolaczy i pomoze
                                                    to zrealizowac!!!
                                                  • borasca0107 Re: Szkola NR 7 24.10.04, 07:30
                                                    Gość portalu: ML napisał(a):

                                                    > Miki ostatni raz bylem w 1997 a wyjechalem chyba w 1989 albo 90....to juz
                                                    > kawal czasu .
                                                    > ale nie bede ukrywal ze stesknilem sie za znajomymi i olsztynem. Party
                                                    > przydalyby sie chociazby dla tego zeby odnowic kontakty - tym bardziej ze jak
                                                    > siegam pamiecia to w naszej klesie tzn. klasa B -


                                                    KTORY ROCZNIK??? :)

                                                    > byli sami fajni
                                                    > ludzie!!!! ..Nie kazdy mogl byc urwisem ale prawie kazdy wlozyl swoja
                                                    cegielkke
                                                    >
                                                    > do historji 7-mki . fajnie byloby sie spotkac!!!Moze ktos sie dolaczy i
                                                    pomoze
                                                    > to zrealizowac!!!


                                                    hej... tak szczerze to ta czesc jest juz w archiwum (chyba:) - cala dyskusja
                                                    przeniosla sie do watku nr 31, a na temat spotkania napomknelam juz tu:)

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=16920548&wv.x=2&a=16951497
                                                    Pozdrowionka:)
                                                  • branchette Re: Szkola NR 7 29.10.04, 11:12
                                                    a jest juz gdzies watek 31????

                                                    tak w ogole to czesc!!!

                                                    czytam i czytam i widze,ze wiekszosc z Was - przynajmniej teraz - swoja
                                                    historie laczy z klasa B. hmm.. probowalam juz wczesniej, odrebnym watkiem, ale
                                                    widze, ze ten jest jest najpopularniejszy...a wiec zaczynam: czy zaglada tutaj
                                                    ktos kto uczeszczal do klasy A , ktos z rocznika 1980-81 [tzn. urodził sie w
                                                    tych latach]... tak jak podawalam wczesniej: pierwsza wychowawczyni: Pani
                                                    Szymkiewicz. Ja chodziłam do tej klasy tylko do 4 klasy, potem sie
                                                    przeprowadzilam.. Pozdrawiam wszystkich serdecznie!!! i czekam na odzew ;)
                                                  • Gość: ML Re: Szkola NR 7 IP: 216.191.240.* 24.10.04, 05:12
                                                    Arabella!!!

                                                    Ciekawe w jakim roku Konczylas szkole - to ze jestes z klasy B to juz wiem ale
                                                    jak narazie nie mialem okazji rozpoznac ani jednej osoby na tym forum ---> nie
                                                    liczac tej ktora mnie wprowadzila!!...... Jesli jestes z tego samego rocznika
                                                    co my, sila zeczy bedzie nas wiecej i napewno ciekawiej!
                                                  • borasca0107 Re: Szkola NR 7 24.10.04, 07:34
                                                    Gość portalu: ML napisał(a):

                                                    > Arabella!!!
                                                    >
                                                    > Ciekawe w jakim roku Konczylas szkole - to ze jestes z klasy B to juz wiem
                                                    ale
                                                    > jak narazie nie mialem okazji rozpoznac ani jednej osoby na tym forum --->
                                                    > nie
                                                    > liczac tej ktora mnie wprowadzila!!


                                                    uchyl rabka tajemnicy i chociaz napisz kto Cie wprowadzil w takim razie? :o))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka