rita100 13.11.04, 22:11 dlaczego myslisz o sklepie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lolek Re: oj, Lolek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 22:15 Bo to bardzo przyjemna praca, zwłaszcza w swoim sklepie. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: oj, Lolek 13.11.04, 22:22 to jest prawda, wolność ! tylko, ze teraz nieopłacalna właściwie nie wolność i więzienie od 8.00 do 19.00 - siedzisz i siedzisz, może czasem sie pogimanstykujesz spróbuj tak na sucho wysiedzieć codziennie o pizzy , tyle godzin - wytrzymasz trzy dni z gorą, pózniej szukasz zajęcia i myslisz, myślisz i marzysz, żeby choć na chwilkę wyjść i zobaczyc świat - wiem wszyscy mi zazdroszczą, a ja innym. Niedziela, niedziela popoludniu jest moja, ale zajęć jest tyle domowych, ze włąsciwie sie nic nie chce. Opisz swoją pracę Lolek - bede zazdrościć Twojej pracy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Re: oj, Lolek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 22:52 Bujać to my a nie nas. A czas na czytanie książek i słuchanie piosenek to się nie liczy ? Przynajmniej nikt cię nie poucza, żebyś robiła szybciej i szybciej. Zamkniesz drzwi od sklepu /metaforycznie/ i już nic za Tobą się nie ciągnie, możesz wyjść na pole. Hej. "A tak swoją drogą rok w zawieszeniu za tak poważne przestępswto, to skanadal koleżanko. Chyba jesteś przeżarta koprpucją ;-)" Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: oj, Lolek 13.11.04, 22:59 to jest prawda, nikt nie popendza, szybciej , szybciej, całkowity luz , bluz jutro dokonczę ... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: oj, Lolek 14.11.04, 19:13 wiesz co , jak się przespałam to powiem Ci , ze jestem zadowolona z pracy i nie mam na co narzekać, nawet bbyłoby niestosowne narzekać , kiedy faktycznie w pracy robię co chcę , dosłownie co chcę. :) Teraz mogę Ci powiedzieć, ze faktycznie własny sklep to jest to to, co napewno sprawi Ci przyjemność . A tymczasem napisz mi dlaczego sie w pracy tak śpieszysz ? Pracujesz na akord ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Ja się też przespałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 19:54 i zdania nie zmieniłem. otwieram sklep. Piszesz, że kwiaciarnię najlepiej, muszę poćwiczyć ikebanę. Kwiaty mogę układać na akord. hej. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Ja się też przespałem 14.11.04, 19:58 Lolek, mów poważnie ;) Powiedz , co słychać u brata - jak sobie daje radę, może jemu otwórz kwiaciarnię ? A gdzie będzie lokalizacja sklepu ? Wiesz co Lolek, najlepiej otwórz prywatna plażę, więcej będziesz miał czasu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Brat już jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 20:54 na wolności. Paczek nie będę więc mu nosił. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Brat już jest 14.11.04, 21:02 Lolek no i jak sie pogodził z wyrokiem - przeciez on już jest bardzo wykształcony, mógł tam swobodnie dużo czytać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Re: Brat już jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 21:08 A ty byś się pogodziła, żeby odsiedzieć 2 lata za pomoc w przeniesieniu magnetowidu i dvd wartości 1300 zł ? Przecież to tylko dwa lata. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Brat już jest 14.11.04, 21:32 to powiedz jak bratu pomogłeś, znając jak widze prawo ? dwa lata to ogromnie dużo, bardzo dużo, za dużo o dwa lata a brat jest żonaty ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Ależ ja mu jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 21:39 nie pomogłem. Te dwa lata cały czas nad nim wiszą, bo wyrok jest nieprawomocny. Ten "brat" ma 18 lat, i to nie jest mój brat, aby nie było wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Ależ ja mu jeszcze 14.11.04, 21:46 to powiem prawdę jeśli się znajdzie tak młody czlowiek w więzieniu to się za dużo nauczy złych manier , dlatego nie powinien iśc do więzienia - to jest resocjalizaja jeśli nie zobaczy życia więżiennego, tam go zepsują, zmarnują lub wyjdzie bardziej doświadczony w fachu niż był. I Ty na to tak patrzysz, nawet jaby to był obcy czlowiek ? Dlaczego nie działasz nawet spolecznie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Chyba się nie zrozumieliśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 22:00 "I Ty na to tak patrzysz, nawet jaby to był obcy czlowiek ? Dlaczego nie działasz nawet spolecznie ?" Przecież pisałem, że się zastanawiam nad karą. Zastanawiam się nie sobie a muzom, bo pisanie na forum w stylu Koziołka nie da żadnego efektu. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Chyba się nie zrozumieliśmy 14.11.04, 22:29 sytuację by zmieniło, gdyby chlopczyk był synem szychy - napewno by nie siedział biedaczek Lolek .......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek A taki argument IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 22:32 Osiąganie celów ogólnoprewencyjnych poprzez wykorzystywanie społecznego oddziaływania kary nie powinno odbywać się kosztem sprawiedliwości. Wymierzanie kar zbyt surowych nie tylko nie umacnia poszanowania prawa, ufności w celowość przestrzegania norm prawnych organizujących społeczeństwo ani zaufania do organów prawo realizujących, ale nawet przeciwnie - może wywoływać mimowolne współczucie społeczeństwa dla przestępcy zbyt surowo ukaranego. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: A taki argument 14.11.04, 22:36 co wywołałeś u mnie :) takich wyroków jest mnóstwo pamiętasz glośną sprawę studenta , który jechał na gapę i nie wstawił się na wezwanie -dostał 3 miesięcy aresztu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Cholernie mi się podoba słowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 22:46 "sprawiedliwość" A taki argument: Nietrafny jest pogląd, że tylko wysokie kary pozbawienia wolności osiągają cele prewencyjne. Cele te osiąga się karami sprawiedliwymi, adekwatnymi do stopnia winy sprawcy i do szkody, którą wyrządził. Sprawę o której piszesz pamietam, ale z tego co sobie przypominam dotyczyła ona nie studenta, tylko jakiegoś młodego chłopaka, który zlekceważył kilka wezwań z sądu. Błędem sądu było zwlekanie z rozpoznaniem sparwy przez 3 miesiące, gdy już uznali, że muszą go aresztować. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Cholernie mi się podoba słowo 15.11.04, 21:08 - I wtedy , wysoki sądzie, oskarżony powiedział, że mnie zabije..... - I zabił pana ? - Nie Znów sobie pospałam i dalej twierdzę, że dobrze miec sklep. Masz kasę, masz w niej pieniądze, ludzie płacą, troche narzekają jak wszyscy ale płacą oficjalnie. I to jest dobre, nie musisz mieć specjalnych głębokich kieszeni na koperty, nie musisz się śpieszyć, ukrywać itd ;))))))) No jak mam rację ? ha, ha, ha i jeszcze raz ha, ha, ha :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Żartowalam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 01:15 Ależ ja się wcale nie gniewam. Tylko tak się zająłem przekładaniem pieniędzy z kieszeni do kieszeni, że nie zauważyłem, jak ten czas biegnie. Hej. Ps. A tak naprawdę to mnie nie było tu i teraz. A komisję pono śledczą oglądałem z daleka. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:jest nowa sprawa 12.12.04, 22:35 jest, jest, dość skaplikowana chodzi o lokatorów w prywatnej kamienicy Dwie staruszki mieszkają od 1940 roku i jak się ich pozbyć humanitarnie ? Znasz się na tym temacie , czy go w ogóle nie poruszać ? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re:jest nowa sprawa 12.12.04, 22:36 zresztą , kto mógł je zameldować w czasie okupacji ? - Niemcy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek To jest poważna i skomplikowana sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 20:31 Bez piwa nie "razbieriosz", to znaczy papiery miałem na myśli. na gorąco nasuwa mi się tylko jedno humanitarne rozwiązanie problemu: cierpliwie czekać, a miłe staruszki zabawiać rozmową, wspólnym oglądaniem telewizji, wypytywać "jak to drzewiej bywało". Hej. Ps. Upycham tę kasiorkę po kieszniach i jeszcze mi sterczy ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: To jest poważna i skomplikowana sprawa 13.12.04, 20:57 nie będę czekać , musze działać, stanowią zagrożenie dla innych, zgrożenie pożarowe, gazowe i szczurowe, one zbieraja szamtki patalaszki, tekturki i wszystkie odpady krakowskie. Sprawę oddaje do sadu o eksmisję lub zaopiekowaniem sie MOPS-u. Tak nie moze być. ps. może podesłać Ci pończoszki do upychania tych zielonych, chociaż słabo stoją na rynku ;)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Re: To jest poważna i skomplikowana sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 21:10 "Sprawę oddaje do sadu o eksmisję" czeka Cię 127 odcinków drogi przez mękę. Przecież doskonale wiesz, że nawet jak będzie wyrok eksmisyjny to i tak nit ich nie usunie, bo to nie humanitarne. Lepiej faktycznie zainteresuj sprawą MOPS i w drodze ustawy o zdrowiu psychicznym MOPS może wystapić o umieszczenie staruszek w domu opieki społecznej /gdyby same nie chciały, a dalsze samotne zamieszkiwanie narażałoby je na utratę zycia, zdrowia lub stwarzałyby poważne zagrożenie dla współmieszkańców/. A swoją drogą, to przecież każdy ma prawo do poszukiwania szczęścia, te twoje miłe staruszki też. Hej. Ps. Pończoszki na zgrabnych nóżkach to jest to ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: To jest poważna i skomplikowana sprawa 13.12.04, 21:21 nie, nie Lolek tak szczęscie staruszek nie powinno wyglądać, nieszczęscie ich , ze mieszkają w lokalu od 1940 roku i ja to rozumię, bardzo rozumię , bo sama biegam myslami do pewnego domu starego na Partyzantów i marzę wejść do tego mieszkania i tylko stanąc i wyjść i ja te staruszki rozumię, tylko czasy sie zmienily i nie mogżemy je ciągle sponsorować lokalem, przez tyle lat bez remontu, wiesz w jakim stanie jest lokal - to czeka całkowity i gruntowny remont i za czyje pieniądze, państwo nam da ? A teraz jeszcze dochodzi zagrożenie. To jest trudna sytacja, ale spróbujemy negocjować. ps. to wolisz pończoszki z nóżkami zgrabnymi czy walutą zieloną ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Re: To jest poważna i skomplikowana sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 21:28 "nie mogżemy je ciągle sponsorować lokalem, przez tyle lat bez remontu, wiesz w jakim stanie jest lokal - to czeka całkowity i gruntowny remont i za czyje pieniądze, państwo nam da ? A teraz jeszcze dochodzi zagrożenie. To jest trudna sytacja, ale spróbujemy negocjować." To jest własnie ten konflikt interesów i każda strona ma swoje racje. Czy te staruszki mają jakiś opiekunów ? Hej. Ps. Zdecydowanie wolę pończoszki ze zgrabnymi nóźkami. Bo wiesz, jak to się pisze: "Nie zal mi walut zielonych, lecz grzechow żal... nie popelnionych" Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: To jest poważna i skomplikowana sprawa 13.12.04, 21:38 właśnie, jesli znajdę ich syna to ten klopot mogę powierzyć synkowi mieszkającemu w willi - czy to jest konflikt interesów ? - to jest złe prawo ps - nie ma ludzi bez grzechów, przeciez jesteśmy pokoleniem Ewy i Adama. A na pończoszki trzeba mieć pieniądze Może lepiej wynierz gołe nózki ;))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś