Gość: drogowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 02:16 Ci co kladli pętle zrobili to niedbale, a teraz bedą konturki rysować hehehe śmiechu warte. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gość portalu Re: Korek na Nagórkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 08:59 Nic nie trzeba dodatkowo oznaczać. Wystarczy, aby widoczne były linie zatrzymania i kierowcy dojeżdżali do nich, a nie zatrzymywali się kilka metrów przed, jak to wielu ma w zwyczaju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Korek na Nagórkach IP: *.olsztyn.mm.pl 12.04.05, 09:46 A ci pajace,którzy stali za nimi nie mogli najechać na te pętle widząc co się dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioter Re: Korek na Nagórkach IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.04.05, 10:06 Jak, przeniknąć przez stojący przed nimi samochód? A czy kontur pętli coś da? Przecież część furmaniarzy będzie myśleć, że ktoś sobie jakiś kwadracik namalował na jezdni. Trzebaby było w środku dużymi bukwami napisać "Najedź na mnie" .... ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
being28 Re: Korek na Nagórkach 12.04.05, 12:09 Spora część kierowcow nie wlacza swiatel w czasie sniegu, deszczu, czy nawet o zmroku. Wiec nie ma co sie dziwic, ze niektorzy nie potrafia zatrzymac sie w odpowiednim miejscu. Trzeba jak w USA zrobic: wszystko musi byc napisane. Proponuje tablice: sygnalizacja sterowana poprzez ble, ble, ble... Odpowiedz Link Zgłoś