Dodaj do ulubionych

Wieś po linczu

    • Gość: acuś Re: Wieś po linczu IP: *.pit.edu.pl 07.07.05, 12:16
      Masz rację więcej takich sytuacji tylko lepiej zorganizowanych.Policja visądy
      raczej bronią bandytów.
    • Gość: Andrzej Re: Wieś po linczu IP: *.victor / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 12:19
    • Gość: janusz Re: Podajcie nr konta dorzucę się na adwokata. IP: *.chello.pl 07.07.05, 12:20
      Nareszcie ktoś wpadł na pomysł sprzątania śmieci!
    • Gość: Katarzyna Re: Wieś po linczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 12:35
      Zastanów się co piszesz!!!! Oby więcej takich przypadków w Polsce??? Oby więcej
      linczów? Samosądów? Nieważne kim był ten człowiek, to co zrobili ci ludzie to
      żadne bohaterstwo tylko okrutna zbrodnia. Tym samym niczym się nie różnią od
      tego którego zabili. Dla mnie to przerażające i przerażająca jest treść takich
      postów jak Twój i reakcji ludzi we wsi. Nic nie usprawiedliwia takiego
      postępowania, w tym sytuacja wymiaru sprawiedliwości. Idąc tym tropem niedługo
      wrócimy do średniowiecza i polowań na czarownice... Ech...szkoda słów...
      • yagres Re: Wieś po linczu 07.07.05, 12:45
        Tak, tak...
        Myślisz tylko teoretycznie, przepisowo, podręcznikowo. Kiedy będzie cię gonił
        bandzior z siekierą to ty będziesz mu spokojnie tłumaczyć, że możecie przeciez
        ta sprawe rozwiązać w sądzie. Zejdź na ziemię!
        • Gość: Katarzyna Re: Wieś po linczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 12:55
          Jasne, zacznijmy wszyscy myślec "nieprzepisowo" i "niepodręcznikowo" ... to już
          nawet nie średniowiecze tylko prawo dżungli. Zważ, że tych ludzi nie gonił
          bandzior z siekierą, to oni wzięli "akcesoria" i go zaatakowali, siedmiu na
          jednego, zatłukli go na śmierć. Ta świadomośc nie pomoże mi, gdy będzie MNIE
          gonił bandzior z siekierą
      • Gość: ZAPAŁA Re: Wieś po linczu IP: *.178.wp3.ptc.pl 07.07.05, 13:29
        TO NIE BYŁ CZŁOWIEK TO BANDYTA-RECYDYWISTA
    • frank.enstein Re: Wieś po linczu 07.07.05, 12:40
      jeżeli tzw. "prawo" nie może sobie dać rady z bandziorem to myślę że "chłopcy"
      zrobili to w obronie własnych rodzin i prawa do godnego życia. Szkoda że teraz
      tzw. "prawo" obrzydzi im resztę życia, tak jak załatwiło tych dwóch nieboraków
      w latach 80-tych, na podstawie ich historii nakręcono nawet film "Haracz" (czy
      coś w tym rodzaju).
      • Gość: ZAPAŁA Re: Wieś po linczu IP: *.178.wp3.ptc.pl 07.07.05, 13:31
        "DŁUG"
    • Gość: Zenon Re: Wieś po linczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:19
      Tylko teraz znając nasz system penitencjarny za kilka lat bedzie we wsi zamiast jednego mieszkało kilku recydywistów.
    • Gość: paragraf222 Pytanie do prownikow IP: 212.234.154.* 07.07.05, 13:27
      Bardzo czesto pojawiaja sie na forum zdania o morderstwie, co bardziej zacietrzewieni mowia nawet o "morderstwie z premedytacja".
      Mam pytanie: nie dalo by sie tego zakwalifikowac jako pobicia i ukarac z art 158? (§ 3. Jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest śmierć człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.) Gdyby jeszcze dobrowolnie poddali sie karze i zgodzili na dwa lata wiezienia w zawieszeniu na trzy to pewnie wszyscy byliby zadowoleni.
      • Gość: Katarzyna Re: Pytanie do prownikow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:32
        Wszyscy? z wyjątkiem tego zabitego i jego bliskich
        • Gość: ZAPAŁA Re: Pytanie do prownikow IP: *.178.wp3.ptc.pl 07.07.05, 13:38
          NIE ROZSMIESZAJ MNIE!!!! TO BYŁ ZWYCZAJNY BYDLAK(NIE OBRAŻAJĄC BYDLĄT) DOBRZE
          TAK TEMU SK********I!!!!! "JESTEŚ CHWASTEM CO PRZESZKADZA ŻYĆ INNYM"
          A SWOJE POGLĄDY WYŁUSZCZ BANDYCIE W BRAMIE W CIEMNEJ ULICY (CHOĆ CI TEGO NIE
          ŻYCZĘ...)NA PEWNO WZRUSZY SIĘ TWOIM WSPÓŁCZUCIEM...
      • Gość: Dosia Re: Pytanie do prownikow IP: 82.210.246.* 07.07.05, 13:38
        Ciekawe za co siedzial ten gosciu przez trzydziesci pare lat w wiezieniu. Moze
        tez tylko za kilka pobic ze skutkiem smiertelnym...

        Liczymy na to, ze i Ci mieszkancy po odsiedzeniu swojego za "tylko" pobicie ze
        skutkiem smiertelnym, wyjda na wolnosc (oczywiscie za szybko bo system prawny w
        polsce i sadownictwo sa do dupy i wypuszczaja zbirow za wczesnie z wiezienia),
        ale ze jak juz wyjda na wolnosc to ich tez ktos lopata z tego swiata szybko
        wyeksmituje. Nie chcemy takich bandziorow w spoleczenstwie. A zaloze sie, ze
        posiedza 2 miesiace.
        • Gość: Dosia Re: Pytanie do prownikow IP: 82.210.246.* 07.07.05, 14:07
          Wiedzialam, ze nikt nie odpowie na tego posta. Ciekawe dlaczego...?
        • Gość: ZAPAŁA Re: Pytanie do prownikow IP: *.178.wp3.ptc.pl 07.07.05, 15:02
          NO TO SIĘ POMYLIŁAŚ!!!JA ODPOWIEM:
          ZAPRZECZASZ SAMA SOBIE SAMA TWIERDZISZ ŻE SĄDY ZA WSZEŚNIE WYPUSZCZAJĄ ZBIRÓW A
          JAK LUDZIE SIĘ PRZED NIMI BRONIĄ TO CHCESZ ICH POWIESIĆ!!!
          ALE TAK NAPRAWDE MYŚLĘ ŻE SIĘ MYILSZ I CI MIESZKAŃCY ZOSTANĄ PRZYKŁADNIE
          ZAPUSZKOWANI BO TERAZ DOPIERO POLSKIE PRAWO POKAŻE JAKIE TO JEST KONSEKWENTNE I
          SUROWE TYLE ŻE TROCHĘ ZA PÓŹNO BO MOŻNA BYŁO BANDYTĘ POSADZIĆ ZA RECYDYWĘ
          WCZEŚNIEJ TO NIE BYŁOBY TYCH LUDZKICH TRAGEDII(JEŚLI NIE ŻAL CI TYCH 7
          MIESZKAŃCÓW CO TO ZROBILI TO POMYŚL O ICH RODZINACH ŻONACH MATKACH I
          DZIECIACH...TO DLA NICH JEST DRAMAT...)
          • Gość: Dosia Re: Pytanie do prownikow IP: 82.210.246.* 08.07.05, 11:16
            > ZAPRZECZASZ SAMA SOBIE SAMA TWIERDZISZ ŻE SĄDY ZA WSZEŚNIE WYPUSZCZAJĄ ZBIRÓW
            A JAK LUDZIE SIĘ PRZED NIMI BRONIĄ TO CHCESZ ICH POWIESIĆ!!!


            Powiem krotko. Nie rozpoznalbys ironii gdyby Cie w dupe ugryzla.

            PS. Dla rodziny kazdego mordercy, zbira i zlodzieja jest dramatem, ze ktos taki
            w rodzinie jest. Tych siedmiu facetow nie jest wyjatkiem. Przestepca czlowiek
            sie nie rodzi, przestepca czlowiek sie staje. W wyniku roznych okolicznosci.
            Bardziej lub mniej tragicznych. Z winy bardziej lub mniej wlasnej. Czlowiek po
            to ma rozum, aby przewidywac skutki swych czynow, aby mierzyc rzeczy wlasciwa
            miara i uzywac wlasciwych srodkow zaradczych. Przestepcy to ludzie, ktorym
            zabraklo czesto nie tylko czlowieczenstwa, ale rowniez zwyczajnie inteligencji.
            Bo przestepstwo nie wywodzi sie zawsze i tylko ze zlej woli. Pelno jest na
            swiecie przestepcow, ktorzy "nie chcieli i samo tak jakos wyszlo". To sa zawsze
            ludzkie dramaty. I dla samych zainteresowanych i dla ich rodzin. Patrzenie na
            swiat poprzez pryzmat czerni i bieli i dzielenie ludzie na tylko dobrych i
            tylko zlych oraz przyznawanie od czasu do czasu innej grupie spolecznej
            rangi "dobrych, choc powinela im sie nozka" jest pomyleniem pojec. Kazdemu
            przestepcy kiedys powinela sie nozka.

            Tych 7 panow ze wsi niestety weszlo na droge przestepstwa. Smutne to i
            tragiczne. Ale nie sa oni wyjatkiem! Przestepstwo jest powazne. Mozemy mowic tu
            o nieudolnosci panstwa, ok. Ale to nikogo nie zwalnia od myslenia i kierowania
            swymi czynami. Jezeli oni tego nie potrafia, to niestety powiekszaja grono
            innych podobnych sobie.

            I powtorze jeszcze raz. Nie wiemy za co facet spedzil 30 lat w wiezieniu - byc
            moze za podobny czyn, albo czyny, ktorych dopuscili sie ci panowie wobec niego.
            Wtedy nalezaloby jedna miara mierzyc zarowno jego jak i jego opracow,
            nieprawdaz? Dlatego wydawanie sadow na temat tego kto jest gnida, a kto nie i
            kto zasluzyl na smierc jest niepowazne w tej sytuacji. Abstrahujac od tematu,
            ze normalnie nikomu zaden czlowiek nie powinien zyczyc smierci.
            • Gość: Real Życzę ci szybkiego spotkania z takim smieciem i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 12:13
              równie "pomocnej" policji!Może to cię wyleczy;-)!
              Albo tak:Wyobraź sobie,ze cie zamknęli w jednej celi z tym zlikwidowanym
              smieciem.Jemu dali nóż i pół litra, a tobie pistolet.Ciekawy jestem, po ilu
              minutach pociągniesz za spust.I to z pełnym przekonaniem o swojej racji.Oni
              wytrzymali lata!
              • Gość: Dosia Re: Życzę ci szybkiego spotkania z takim smieciem IP: 82.210.246.* 08.07.05, 14:05
                Real. Nie chce mi sie z Toba gadac. Inteligencja bowiem nie grzeszysz. Nawet
                nie wiesz co komentowac, w zamian za to przytaczas wymyslne historie. Po co?
                • Gość: Dosia Re: Życzę ci szybkiego spotkania z takim smieciem IP: 82.210.246.* 08.07.05, 14:11
                  W dodatku zyczysz mi czegos czego zapewne sam sobie bys nie zyczyl. Jezeli
                  uwazasz, ze to normalne to pokoj z Toba.
                • Gość: Real Argumencików zabrakło-zostały inwektywy i obraza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:16
                  Wystarczy cię wpędzić w sprzeczności do jakich prowadzą twoje talmudyczne
                  wywody i od razu opada szatka kulturalnej, europejskiej, "humanitarnej"
                  panienki;-)Zostają wyzwiska - tak to jest z politycznie poprawnymi - kiedy
                  wyuczone na pamięć wywmyślone przez świnie "cztery nogi dobre, dwie nogi
                  złe"nie wystarcza, to się obrażamy,oświadczamy, że na takim poziomie dyskutować
                  nie będziemy itp.itd.Trochę inteligencji, inwencji i samodzielnego myślenie,
                  panienko!No i spotkania ze śmieciem - praktyka najlepiej leczy z mrzonek!
                  • Gość: Dosia Re: Argumencików zabrakło-zostały inwektywy i obr IP: 82.210.246.* 08.07.05, 16:35
                    Facet! To nie mnie argumentow zabraklo tylko TY ich NIE ROZUMIESZ. Dotarlo? Nie
                    rozumiesz najprostszej ironii, nie rozumiesz tekstu, ktory w logiczny i prosty
                    sposob demaskuje blad myslenia mojego przedmowcy. Nie rozumiesz tego co czytasz
                    wiec w jaki sposob moge z Toba dyskutowac? Czlowieku!

                    A jezeli Twoja metoda dyskusji jest zyczenie komus najgorszego, to sorry ale ja
                    w takie dziecinady bawic sie nie bede. Milego dnia zycze.
                    • Gość: Real A może to ty nic nie rozumiesz?;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 17:03
                      Ja ci nie życzę niczego złego.Zmusiłem cię jedynie do napisania, że spotkanie z
                      taki śmieciem jest czymś złym.Więc oni musieli z nim żyć lata!Za niewinność!!!
                      Skoro nie rozumiesz sytuacji tych ludzi i nie masz na to dość empatii, to tylko
                      praktyczna "lekcja" może cię wyprowdzić ze świata abstrakcyjnych rozważań przy
                      herbatce...Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe!
                      Gdyby w Polsce policja i system penitencjarny działały jak powinny, to pierwszy
                      bym głosował za surowymi karami za "samowolne wymierzanie sprawiedliwości"!
                      Ponieważ jednak jest inaczej, a nie chcę być ofiarą samowoli śmieci, to wolę
                      żeby ludzi wymierzali taką kaleką sprawiedliwość.Uważam to za mniejsze zło,
                      choć zło!I jeszcze jedno!To, że kogoś nie rozumiesz nie znaczy, że to on jest
                      głupi.Może być odwrotnie;-))))
                      • Gość: dosia Re: A może to ty nic nie rozumiesz?;-) IP: 82.210.246.* 08.07.05, 17:16
                        O widze, ze i kulturalnie potrafisz.

                        Otoz ja nie neguje faktu, ze zapewne nigdy nie chcialabym sie spotkac z jakims
                        tam bandziorem. Ale w tym momencie dyskutujemy o kontkretnym czlowieku, ktorego
                        ani ja ani Ty nie znamy! Ty tweirdzisz, ze byl gnida i bandziorem bo tak
                        powiedziala Pani ze wsi. Zachowanie chlopow jeszcze ta teze potwierdza prawda?
                        A ja twierdze, ze nic takiego nie moge powiedziec, bo niewykluczone, ze facet
                        siedzial przez 30 lat wlasnie za takie "niewinne" wymierzanie sprawiedliwosci -
                        sprawiedliwosci oczywiscie w jego odczuciu! Tak jak sprawiedliwosc, w swoim
                        odczuciu wymierzyli panowie chlopi. Taka paralela. Jego potepiasz ich nie, a
                        byc moze ich winy sa takie same... Oczywiscie bazujesz na tym, ze o facecie
                        wiesz, ze siedzial 30 lat i wies go nie cierpiala. I to wystarcza abys nazwal
                        go scierwem i przyklaskal jego smierci.

                        NIe mowie, ze tak bylo, ale ze tak wlasnie moglo byc i facet, ktorego nazywasz
                        bandziorem i gnida, ktora nalezy zgniesc, byc moze w cale taka gnida nie byl.
                        Bo zaden czlowiek nie jest ani tylko dobry, ani tylko zly.

                        Pomysl czasem o tym.
                        • Gość: Real No, ja uwazniej czytam!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 17:25
                          >Oczywiscie bazujesz na tym, ze o facecie wiesz, ze siedzial 30 lat i wies go
                          nie cierpiala. I to wystarcza abys nazwal go scierwem i przyklaskal jego
                          smierci.<
                          No on był tam znany, na przykład policji;-)W naszym systemie penitencjarnym
                          spędzić za kratkami 35 lat to duża sztuka wymagająca popełnienia wielu
                          przestępstw! Oni go nie zatłukli tego dnia ot tak sobie, bo im przyszła
                          fantazja.On biegał pijany po wsi z tasakiem, zaczepiał ludzi, już kogoś
                          zranił...Nikt w Polsce nie wzywa ot tak sobie policji cztery razy(przy
                          świadomości wielkiej "skuteczności" takiej operacji!).A oni wzywali...
                          • Gość: Dosia Re: No, ja uwazniej czytam!!! IP: 82.210.246.* 08.07.05, 17:36
                            Po czym skrzykneli sie, wzieli lopate, lom i metrowe cos do wyciagania gwozdzi
                            i gonili go po wsi po czym dopadli i zakatowali. Obrona konieczna? Ha, ha,
                            ha... Czy Ty sobie w ogole probowales wyobrazic jak wyglada polowanie i bicie
                            jednego przez siedmiu, z uzyciem lopaty i lomu????

                            Raczej przypomina mi sie Malowany ptak, Kosinskiego. Tam to dopiero wies
                            potrafila wymierzyc sprawiedliwosc...

                            A nie wystarczylo go zwiazac i odwiezc na komisariat z grozba zlozenia skargi
                            na funcjonariuszy gdyby Ci nie chcieli go przymknac? Zazwyczaj taka grozba na
                            funkcjonariuszy dziala.

                            Po 30 letniej odsiadce zranienie nozem + jakas dobra historyjka o zamiarze
                            pozbawienia zycia, wystarczyloby, zeby faceta skazac na pare nastepnych latek.
                            A z tego co czytam to facet chcial do wiezienia wrocic...

                            PS. Nigdy nie zycz ludziom smierci, ani innych przykrosci, bo moze sie to
                            nieoczekiwanie odwrocic przeciwko Tobie...
                            • Gość: Real Nie w takich przypadkach zwalniano do domu!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 19:19
                              >A nie wystarczylo go zwiazac i odwiezc na komisariat z grozba zlozenia skargi
                              na funcjonariuszy gdyby Ci nie chcieli go przymknac? Zazwyczaj taka grozba na
                              funkcjonariuszy dziala.<
                              Jak typowy prawnik przy herbatce oczekujesz od zdesperowanych prostych ludzi
                              chłodnego myślenia w sytuacjach zagrożenia życia!Oni przecież tego nie
                              planowali - chcieli mu dać nauczkę i go uspokoić.Zagrały emocje i przesadzili!
                              Poza tym policja może przymknąć na 72 godziny.Potem decyduje sąd.A on się
                              najczęściej kieruje lenistwem (umysłowym też!) i wysokością potencjalnego
                              zagrożenia karą(nie ma już aresztu prewencyjnego!)!Tak, że on by znowu wyszedł
                              po paru dniach i ...
                              • Gość: Dosia Re: Nie w takich przypadkach zwalniano do domu!!! IP: 62.233.164.* 08.07.05, 19:43
                                Tu juz wkraczasz w sfere wyobrazni. Co by bylo gdyby babcia miala wasy. Idac tym
                                torem rozumowania to kazdemu nalezy sie czapa.

                                I jeszcze raz powtorze. Lenistwo aparatu sprawiedliwosci nie sankcjonuje
                                wymierzania kary za pomoca sasiedzkiego samosadu. Bo nastepnym razem ktos
                                pojdzie na poczte i powie "ta stara kur... za wolno mnie obslugiwala, a
                                kierownik olal sprawe - no, to jej przyp...dolilem. Mialem prawo". Twierdzenie,
                                ze poniewaz nie ma aresztu prewencyjnego wiec mozna kogos zatluc lopata jest
                                niepowazne.

                                A co do emocji to na pewno sad wezmie to pod uwage wymierzajac kare. Ale nie
                                zmieni to faktu, ze panowie zamordowali czlowieka.
                                • Gość: Real Brak działania aparatu "sprawiedliwości"=samosądy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 22:00
                                  >Lenistwo aparatu sprawiedliwosci nie sankcjonuje wymierzania kary za pomoca
                                  sasiedzkiego samosadu<
                                  Typowe prawnicze rozumowanie.Zycie społeczne nie znosi próżni.Ten smieć nie
                                  powinien był opuścic zakładu karnego czy wariatkowa.Potem policja wielokorotnie
                                  nie chciała podjąć interwencji...Ci ludzie pójdą siedzieć bo zagrały emocje,
                                  ale lekcja jaką odbierze społeczeństwo będzie inna niż myslisz.Ludzie nie są
                                  głupi i szybko się uczą.Następnym razem wynajmą Ukraińców, "agencję
                                  ochrony", "grupe towarzyską" .I to samo lenistwo policji oraz "wymiaru
                                  sprawiedliwości" zadziała na ich korzyść.Bo komu będzie się chciało dociekać,
                                  gdzie się taki śmieć podział...Jak to się upowszechni i wejdzie w społeczny
                                  obyczaj...
                                  P.S.Zarzucasz mi gdybanie, a co to jest"...Bo nastepnym razem ktos
                                  > pojdzie na poczte i powie "ta stara kur... za wolno mnie obslugiwala, a
                                  > kierownik olal sprawe - no, to jej przyp...dolilem. Mialem prawo".
                                  Jaki jest związek zaszczutych uczciwych ludzi bardzo cierpliwych (4razy wzywali
                                  policję!!!)z tą sytuacją?
                                  • Gość: Dosia Re: Brak działania aparatu "sprawiedliwości"=samo IP: 62.233.164.* 09.07.05, 00:03
                                    Zwiazek jest. Niewspolmiernosc uzytych srodkow do zadanej sytuacji. Plus proba
                                    usprawiedliwienia swoich czynow poprzez nieadekwatne argumenty.

                                    Zwroc uwage na uzyte przez Ciebie sformulowanie "uczciwych ludzi, bardzo
                                    cierpliwych". Po pierwsze, skad pewnosc, ze sa uczciwi? Bo tak Ci sie wydaje?
                                    Skad to wybielanie i bajanie o prawosci i uczciwosci. To zwykle wiesniaki jak
                                    dla mnie, bez obrazy, a nie uczciwi ludzie. Uczciwemu czlowiekowi do glowy nie
                                    przyjdzie, zeby wziac lopate i stwierdzic "chocmy po tego dziada, zlapmy go jak
                                    szczura i zatluczmy". Uczciwi ludzie probuja znalezc inne wyjscie z sytuacji. I
                                    chyba nie bardzo byli cierpliwi byli, skoro kogos zaciukali lopata i lomem, prawda?

                                    Chodzi mi o to, ze zbyt latwo przychodzi Ci wybielanie tych ludzi i okreslanie
                                    ich mianem "uczciwych", a starszego goscia mianem gnidy (choc nie wiem czy
                                    akurat tego okreslenia uzyles), mimo, ze ani o nich ani o nim nic nie wiesz.

                                    Nie twierdze, ze Ci ludzie mieli latwe zycie, ale nie wyobrazam sobie, zeby
                                    ludzie na poziomie, ludzie myslacy, ludzie z zasadami moralnymi, mogli porwac
                                    sie na cos takiego. Moze to glupia wiara, ale tak wlasnie uwazam. Tam gdzie
                                    zaczynaja sie samosady (bo nie byla to obrona konieczna!) tam zaczyna sie dzicz.
                                    I ja nie chce zyc obok takich ludzi. Precedensy sa bardzo niebezpieczne. NIe po
                                    to ludzie wychodzili przez setki lat ze sredniowiecza, tworzac prawo i systemy
                                    prawne (ktore nigdy nie beda idealne, powiedzmy sobie szczerze), abysmy teraz
                                    cofali sie do samosadow i wymierzania "chlopskiej" sprawiedliwosci. I zapewniam
                                    Cie, ze i TObie taki swiat by sie nie spodobal i zatesknil bys i za naszym
                                    polskim wymiarem sprawiedliwosci.
                                    • Gość: kanibal Re: Brak działania aparatu "sprawiedliwości"=samo IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.05, 06:46
                                      droga Dosiu,twoje destrukcyjne myslenie jest proba obrony destrukcyjnej koncep-
                                      funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i prawa. Tego absurdu obronić się nie
                                      da w imię oczekiwań,utopijnej wizji spoleczenstwa,gdzie nikt nie kradnie i niko-
                                      go nie napada i nie zabija.Tego nie da się calkowicie wyeliminować.
                                      Należy ostro odrozniać osoby nauszajace prawo od osob,ktore tego prawa nie
                                      nauszają,a stają sie ofiarami kradzieży,pobicia. I swoje moralizowanie kierować
                                      do osób,które to prawo naruszają,a nie do tych,ktore bronią się przed takimi
                                      osobami.Państwo ma rownież bronić obywateli przed osobami naruszajacymi prawo.
                                      I to wszystko.
                                      • Gość: Dosia Re: Brak działania aparatu "sprawiedliwości"=samo IP: 62.233.164.* 09.07.05, 11:43
                                        Otoz to. Ja nie mam oczekiwan, o ktore mnie oskarzasz! TO ja, w przeciwienstwie
                                        do wielu wypowiadajacych sie na tym forum, nie zyje w czarno-bialym swiecie. Ja
                                        nie zyje w przeswiadczeniu, ze moze istniec i powinna istniec jakas utopia, w
                                        ktorej wszyscy policjanci sa usmiechnieci i przyjezdzaja na wezwanie, prawo jest
                                        fantastyczne i doskonalne potrafi sobie poradzic z przestepcami gorszymi,
                                        lepszymi, trzyma ich w wiezieniu dokladnie tyle czasu ile potrzeba i nie
                                        zdarzaja sie zadne pomylki - siedza tylko Ci co zasluzyli, a nie Ci co to
                                        bronili uczciwych obywateli (no bo w takiej utopii juz nie dochodziloby do tego
                                        typu incydentow...). Wydaje mi sie, ze to Wam marzy sie taki swiat i pojedyncze
                                        przyklady powoduja u Was powstanie bardzo prymitywnej w istocie mysli, ze skoro
                                        jeden incydent sie zdarzyl to ola BOga, politycy to zlodzieje, policjanci szuje,
                                        itp. itd. To zgola, bardzo proste myslenie. A prawda jest taka, ze taki
                                        incydent mogl wydarzyc sie rowniez w kraju o super superaszczym systemie prawnym
                                        - bo to wszystko zalezy od ludzi, a nie jakiegos upersyfikowanego systemu!

                                        Podobnie jak nie da sie wyelimonowac calkowicie przestepstw ze swiata, tak
                                        niemozliwe jest stwoerzenie idealnie funkcjonujacego systemu policyjnego i
                                        systemu prawnego. Bo te systemy tworza LUDZIE, tacy jak ja, jak Ty, jak twoi
                                        rodzice, koledzy. To jestesmy my, POlacy. Nie dzielimy sie na tych zlych, co to
                                        pracuja jako policjanci, politycy i biurwy, oraz tych dobrych, ktorzy sa
                                        uczciwymi ludzmi pracy. Zejdzmy na ziemie! To wszystko tworzymy my sami. Jezeli
                                        policja jest jaka jest to wlasnie dlatego, ze to my tworzymy takie ramy jej
                                        dzialalnosci - Ci policjanci to tez czyis ojcowie, bracia. Kazdy widzi swiat po
                                        swojemu i na swoj sposob przedstawia rzeczywistosc. Kazdy w swoim swiecie jest
                                        niewinny i uczciwy. To inni sa zli, to inni zawsze zle pracuja, nie my sami! To
                                        ze system jest chory wynika z tego, ze my jestesmy chorzy, ze sami pracujemy
                                        byle jak i dopoki tak bedzie to beda latac dziady z tasakami po wsi.

                                        Tymczasem w Waszych wypowiedzi wyziera jakas naiwna wiara, ze system to jednak
                                        nie my, ze panstwo to jakis samostanowiacy byt, niezalezny od ludzi, ktorzy go
                                        tworza, ze leniwi policjanci to Marsjanie, bo przeciez nie nasi bliscy (nasi
                                        bliscy sa uczciwymi ludzmi). Panstwo ma bronic obywateli... Latwo powiedziec,
                                        ale czy zastanowiles sie co to wlasciwie znaczy? To panstwo?
            • temida3 Re: Pytanie do prownikow 08.07.05, 14:09
              Czlowiek po
              to ma rozum, aby przewidywac skutki swych czynow, aby mierzyc rzeczy wlasciwa
              miara i uzywac wlasciwych srodkow zaradczych. Przestepcy to ludzie, ktorym
              zabraklo czesto nie tylko czlowieczenstwa, ale rowniez zwyczajnie inteligencji.
              Ad rem:
              Jak się ma Twoja teza wobec dokonań Chrabiego Monte Christo?
              • Gość: Dosia Re: Pytanie do prownikow IP: 82.210.246.* 08.07.05, 14:12
                slowo "czesto" uzyte w mojej wypowiedzi jest kluczem do odpowiedzi na Twoje
                pytanie.

                Pozdrawiam.
        • Gość: paragraf222 O co ci chodzi? IP: 212.234.154.* 07.07.05, 15:24
          Zdecyduj sie czego w koncu chcesz? Zaproponowale zeby zostali ukarani zgodnie z obowiazujacym prawem, tak jak to jest w panstwie prawa. Przeciez nie proponuje samosadu! Kazdy kto podniesie reke na bandziora ryzykuje ze panstwo go ukarze, ale tez bandzior latajacy po wsi z tasakiem ryzykuje ze ktos sie zdenerwuje i mu przyloi klonica! Zadne zapisy w kodeksie tego nie zmiena.
      • an9991 Re: Pytanie do prownikow 07.07.05, 13:45
        nie wiem jaka jest prawnicza definicja pobicia ale jeżeli 7 facetów rzuca się
        na jednego do tego podpitego z łopatami i łomem doprowadzając do jego śmierci
        to według mnie można to nazwać tylko morderstwem; to nie była przypadkowa tzw.
        wymiana argumentów tylko celowe działanie; i jeszcze jedno nie wszyscy byliby
        zadowoleni gdyby tym ludziom się upiekło ja na ten przykład bym nie był;
        świadczyłoby to o tym że moje państwo dopuszcza inną niż prawna drogę sądzenia
        i wymierzania kary a to zawsze jest niebezpieczne;
        • Gość: Katarzyna Re: Pytanie do prownikow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:47
          To byłoby nas więcej niezadowolonych
          • Gość: Dosia Re: Pytanie do prownikow IP: 82.210.246.* 07.07.05, 14:03
            Z drugiej strony jest tez grupa tych niezadowolonych obywateli, ktorym w ogole
            przeszkadza policja i sady. Takie bandziory jakich pelno w wiezieniach tez maja
            prawo do swojej wizji panstwa prawda? Bez cholernej policji i sedziow, ktorzy
            skazuja ich na wiezienie.

            Ciekawe czyja wizja panstwa powinna wygrac? :)
          • Gość: kloto Re: Pytanie do prownikow IP: *.nespo.pl / *.w-net.pl 07.07.05, 14:09
            ale na szczęście takich niezadowolonych (co widać na tym forum, w tych dwóch
            wsiach) jest niewielu. To cieszy. Może dzięki takim wydarzeniom coś się w Polsce
            zmieni.
        • Gość: kloto Re: Pytanie do prownikow IP: *.nespo.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:57
          >7 facetów rzuca się na jednego do tego podpitego

          rozumię, że to, że CHWAST był pijany będzie dodatkową przesłanką obciążającą dla
          tych 7, bo przecież pijany to może sobie porozrabiać, pozaczepiać i poobrażać,
          no i jak to tak pobić pijanego - świętą krowę.
          • an9991 Re: Pytanie do prownikow 07.07.05, 14:03
            nie, chodzi oto że 7 chojraków nie powinno mieć żadnych trudności z
            obezwładnieniem pijanego i odstawieniem go na policję
    • Gość: kanibal Re: Wieś po linczu IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.05, 13:29
      to nie było przekroczenie granic obrony koniecznej tylko stan wyzszej koniecz-
      ności,czyli mieszkancy wsi nie popełnili p rz e s t ę p s t w a.
      • Gość: Katarzyna sędzia to oceni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:36
        Nie wypowiadajcie się ludzie na tematy prawne i nie dokonuje kwalifikacji
        prawnej czynu tych ludzi, nie wymądrzajcie się o konstrukcji "obrony
        koniecznej" czy "stanu wyższej konieczności" jak nie macie o tym pojęcia!!!!
        Oceny może dokonać tylko sędzia dokładnie znający akta sprawy i okoliczności
        tego zdarzenia.
        • Gość: Dosia Re: sędzia to oceni IP: 82.210.246.* 07.07.05, 13:41
          Kasiu to Ty nie wiesz, ze wszyscy Polacy najlepiej znaja sie na prawie (z
          wyjatkiem prawnikow), wszyscy sa najlepszymi lekarzami (w przeciwienstwie do
          tych konowalow lekarzy), i generalnie najlepiej sie na wszystkim znaja? Wszyscy
          Polacy to bardzo, bardzo inteligentni i swiatli ludzie. Az duma piersi rozpiera.
          • Gość: ZAPAŁA Re: sędzia to oceni IP: *.178.wp3.ptc.pl 07.07.05, 13:47
            PATRZCIE PATRZCIE SOLIDARNOŚĆ JAJNIKÓW!!!CIEKAWE DZIEWECZKI CZY TAK BARDZO
            BYŚCIE TEŻ WSPÓŁCZUŁY TEMU "STARSZEMU CZŁOWIEKOWI"(HE HE CHYBA PĘKNĘ ZE
            ŚMIECHU!!!)GDYBY TO CHODZIŁO O WAS LUB WASZE RODZINY (NP. WASZE DZIECI) AA???
            BARDZOM TEGO CIEKAW!!!
            • Gość: Katarzyna Re: sędzia to oceni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:51
              z takimi populistycznymi hasłami i argumentami to zapisz się to partii ,
              proponuje PiS, będziesz się świetnei nadawał.
              • Gość: ZAPAŁA Re: sędzia to oceni IP: *.178.wp3.ptc.pl 07.07.05, 13:55
                PROSZĘ O KONKRETY!!!FAJNIE SIE KOMENTUJE Z DALEKA SIEDZĄC PRZY KOMPUTERZE
                TRUDNIEJ PRZEWIDZIEC SWOJE ZACHOWANIE W SYTUACJI ZAGROŻENIA ŻYCIA SWOJEGO I
                SWOICH BLISKICH!!!ONI BRONILI SIĘ PRZED ZWYRODNIALCEM!!!
                • Gość: dosia Re: sędzia to oceni IP: 82.210.246.* 07.07.05, 13:56
                  Nie. Oni go gonili i zatlukli lopata.
                  • Gość: ZAPAŁA Re: sędzia to oceni IP: *.178.wp3.ptc.pl 07.07.05, 13:59
                    Bez powodu...
                    • Gość: Katarzyna Re: sędzia to oceni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 14:00
                      Powód? jaki dał im powód do morderstwa? że ich zaczepiał??? W istocie,
                      współmierny do reakcji...
                      • Gość: ZAPAŁA Re: sędzia to oceni IP: *.178.wp3.ptc.pl 07.07.05, 14:03
                        przeczytaj najpierw artykuł a potem komentuj!!!!
                • Gość: Katarzyna Re: sędzia to oceni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:59
                  Widocznie inaczej pojmujemy słowo "obrona" . Jak dla mnie to oni nikogo nie
                  bronili tylko ATAKOWALI.Jak mnie ktoś ZAATAKUJE to będę się prawdopodobnie
                  BRONIĆ.
                • an9991 Re: sędzia to oceni 07.07.05, 14:00
                  cały czas chcesz żeby postawić się w sytuacji tych rzekomo zagrożonych; może
                  sam spróbuj się postawić w sytuacji człowieka który przez jakąś bandę z łomami
                  i łopatami zostaje uznany za element zagrażający; czy chciałbyś żeby oni w ten
                  sposób dochodzili sprawiedliwości?
                  • Gość: ZAPAŁA Re: sędzia to oceni IP: *.178.wp3.ptc.pl 07.07.05, 14:06
                    ja nie latam z maczeta po wiosce i nie zastraszam okolicy zabili go nie dlatego
                    że im sie nie spodobał tylko że TO ON IM ZAGRAŻAŁ!!! mam wrażenie że moje
                    argumenty trafiają grochem o ściane.Może przeczytaj najpierw dokładnie artykuł?
                    • an9991 Re: sędzia to oceni 07.07.05, 14:13
                      ale czy ty nie masz czasami poczucia że środek nazwijmy to zaradczy po który
                      sięgneli ci ludzie był jednak przesadnie ostry? czy poczucie zagrożenia
                      usprawiedliwia odebranie komuś życia? poza tym ten człowiek od lat w ten sposób
                      się zachowywał i żadnej reakcji ze strony wsi nie było; czy to było rzeczywiste
                      poczucie zagrożenia własnego życia i zdrowia czy po prostu mieli go dość?
                      • Gość: ZAPAŁA Re: sędzia to oceni IP: *.178.wp3.ptc.pl 07.07.05, 14:51
                        TAK WŁAŚNIE UWAŻAM ŻE POCZUCIE ZAGROŻENIA WŁASNEGO ŻYCIA USPRAWIEDLIWIA
                        ODEBRANIE KOMUŚ ŻYCIA, DOKŁADNIE NIE WIEMY JAK BYŁO.NAPRAWDĘ MOŻEMY SOBIE
                        GDYBAĆ MOŻE PO PROSTU PRZEZ LATA NIE BYŁO REAKCJI WSI BO WSZYSCY SIĘ GO BALI???
                        MOŻE WOLELI NIE WCHODZIĆ MU W DROGĘ?A MOŻE WYSZEDŁ Z WIĘZIENIA MIESIĄC TEMU I
                        DOPIERO TERAZ JAK ZACZĄŁ GROZIĆ LUDZIOM I BEZKARNIE WYMACHIWAĆ NOŻEM CZY CZYS
                        TAM I ZROZUMIELI ŻE ALBO ON ICH ALBO ONI JEGO???I WZIĘLI CO KTO MIAŁ POD RĘKĄ
                        ŁOPATĘ,ŁOM DO GWOŹDZI I INNE NARZĘDZIA POCZULI ODWAGĘ I STAŁO SIE
                        NIESZCZĘŚCIE???
                        JA TAK TO WIDZĘ CHOCIAŻ PRZECIEŻ MOGĘ SIE MYLIĆ.
                        • gemon ZAPAŁA - CZY JESTEŚ POTENCJALNYM ZABÓJCĄ? 07.07.05, 15:01
                          Gość portalu: ZAPAŁA napisał(a):

                          > TAK WŁAŚNIE UWAŻAM ŻE POCZUCIE ZAGROŻENIA WŁASNEGO ŻYCIA USPRAWIEDLIWIA
                          > ODEBRANIE KOMUŚ ŻYCIA,

                          I co, jeżeli ktoś okropnie się na Ciebie popatrzy, to co ? Wyeliminować?
                          taka teoria sama stwarza zagrożenie dla życia innych osób. Chciałbyś żeby na
                          próbę zastosować ją wobec ciebie?

                          Zastanów się.

                          Na szczęście to nie twórcy takich głupot mają wpływ na wymiar sprawiedliwości.
                          Dla ciekawych Wyrok Sądu Najwyższego z 1997.02.19 sygn. akt: IV KKN 292/96:
                          "Dla zaistnienia obrony koniecznej niezbędnym jest, aby sprawca działał z
                          zamiarem obrony bezpośrednio zaatakowanego dobra prywatnego. Wszelkie działania
                          przedsięwzięte w celu odwzajemnienia krzywd doznanych uprzednio... nie mają
                          charakteru obronnego. Niezbędnym, podmiotowym elementem obrony koniecznej jest
                          działanie z woli obrony, a nie z woli odwetu.
                          Niezbędnym elementem podmiotowym obrony koniecznej jest, aby akcja broniącego
                          się wynikała ze świadomości, że odpiera on zamach i podyktowana była wolą
                          obrony. Ten podmiotowy element działania w obronie koniecznej ułatwia
                          rozgraniczenie rzeczywistych działań obrony od społecznie negatywnych aktów
                          zemsty, samosądu lub chuligaństwa (patrz OSNKW nr 5/73, poz. 69)."
                          • Gość: ZAPAŁA JESTEM NORMALNY IP: *.178.wp3.ptc.pl 07.07.05, 15:06
                            JEŚLI KTOŚ CHCE CIĘ ZABIĆ TO BRONISZ SIĘ A NIE MYŚLISZ ŻE MOŻESZ MU ZROBIĆ
                            KRZYWDĘ.

                            ZASTANÓW SIE.

                            TAK JAK NA WOJNIE-ALBO ON ZABIJE CIEBIE ALBO TY JEGO.
                            • gemon Re: JESTEM NORMALNY 07.07.05, 15:13
                              Gość portalu: ZAPAŁA napisał(a):

                              > JEŚLI KTOŚ CHCE CIĘ ZABIĆ TO BRONISZ SIĘ A NIE MYŚLISZ ŻE MOŻESZ MU ZROBIĆ
                              > KRZYWDĘ.
                              >
                              > ZASTANÓW SIE.
                              >
                              > TAK JAK NA WOJNIE-ALBO ON ZABIJE CIEBIE ALBO TY JEGO.

                              Przepraszam Cię, jeżeli trochę przesadziłem ze środkami wyrazu, faktem jest że
                              ta tragedia dotknie gó..e rodziny tych podejrzanych (domniemanie niewinnosci)
                              co jenak nie wyklucza faktu że najprawdopodobniej był to samosąd. Faktem też
                              jest że tamtejsza Policja dopowadziłą do kompromitujących i woajacych o pomstę
                              do nieba zaniedbań w wykonywaniu swych ustawowych obowiązków.

                              Przepraszam, jeżeli Cię uraziłem. Patrzę na to mniej osobiście a bardziej jako
                              prawnik. Sytuacja faktycznie jest potwornie skomplikowana, co nie zmienia
                              faktu, że wymiar sprawiedliwości może zderzyc się z potocznym rozumieniem
                              sprawiedliwości - na niekorzyść tego drugiego.
                              • Gość: ZAPAŁA Re: JESTEM NORMALNY IP: *.178.wp3.ptc.pl 07.07.05, 15:18
                                OK, BEZ URAZY.
            • Gość: Dosia Re: sędzia to oceni IP: 82.210.246.* 07.07.05, 13:55
              Sila Twoich argumentow mnie poraza. Sa takie, jakby tu powiedziec... trafione.

              Tylko nie rozumiem co ten "starszy czlowiek" ma do mojej rodziny...? I jak to
              ma sie do zatluczenia kogos lopata na smierc. Mozesz troszke wyjasnic, glupiej?
              • temida3 Re: sędzia to oceni 08.07.05, 15:26
                Gość portalu: Dosia napisał(a):

                > Sila Twoich argumentow mnie poraza. Sa takie, jakby tu powiedziec...
                trafione.
                >
                > Tylko nie rozumiem co ten "starszy czlowiek" ma do mojej rodziny...? I jak to
                > ma sie do zatluczenia kogos lopata na smierc. Mozesz troszke wyjasnic,
                glupiej?
                Uzupełnię mo wcześniejszy post.
                Wiesz dlaczego tamten proces trwał aż 7 lat. Dlatego że I Sędzina( asesor-
                praktykująca u obrońcy pozwanego- wyjatkowo szczwany prawnik)zmieniła
                kwalifikację czynu, którą Prokurator będący na sali rozpraw oprotestował
                natychmiast. Ponadto oddaliła powództwo z tyt. roszczeń cywilnych-straty
                wymierne po kradzieży. Jak się domyślasz, zmieniła po to kwalifikację czynu
                żeby oddalić powództwo cywilne o rząd ... zł! A może masz inną tezę?
                Przypomnę mój pop.właściwy post:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                f=28&w=25621196&a=25653306
          • Gość: Katarzyna Re: sędzia to oceni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:49
            No faktycznie, zapomniałam jaki wspaniały jest nasz Naród
          • temida3 Re: sędzia to oceni 08.07.05, 14:58
            Twoja inteligencja, zapewne " poszła" w piersi! Teorie jakie wyklickujesz nie
            są przyczynkiem do naszych opinii na tym forum. To rozbiezności pomiędzy
            meritum, tj tym co próbujesz przedstawić jako własną ..., wiedzę a relatywizmem
            dnia codziennego w III R.P spowodowały to co musiało się stać!
            Rzeczywistosć jest w tak olbrzymim dysonansie (przyczynowo-skutkowym)do
            kanonów prawa, jak chocby ten podstawowy:
            -" IUS PATRONIS EGET",
            że prędzej czy później musiało dojść do takich czynów.
            Dziwi Cię, że ludzie wypowiadają się "wyrzucając żółć" przy okazji własnych
            żali?
            Moje doświadczenie życiowe( w Sądzie 7 lat-
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25621196&a=25653306) przeszło
            wszelkie oczekiwania. Moja cierpliwość zwyciężyła. Nie dopuściłem się jak Ci z
            odważnej i (...) wsi, bo i zagrożenie nieporównywalnie mniejszego kalibru.
            Doprowadziłem do finału-ujawnienia prawdy po 7 latach( dowożąc teczki
            dokumentów mojej firmy, z Urzędu Skarbowego-inwentaryzacje, PIT-y etc,etc,
            potwierdzone dokumenty od firm_ "Gigantów"( w branży papierniczej)na
            okoliczność potwierdzającą -dokumentującą prawdę , którą oskarżony starał się
            zakłamać. On, zwykły złodziej, przemytnik, który nie okazał 1 ( JEDNEGO) dowodu
            w postaci, gdzie swoim podpisem potwierdziłbym jego hipotezy-nota bene fałszywe)
            ale w Sadzie przez 7 lat aż 5 Pań podejmowało ten banalnie prosty temat:
            przez te siedem lat mój organizm( wyjątkowo silny i odporny) ustąpił. Mam
            powiększona aortę, komorę i..., nie wiem o ile szybciej przyjdzie mi zejść z
            tego świata. A miało być, jak w Japonii!-wg. klasyka L.W.-b. Prezydenta, lub
            jak inni mówili-wg. SALON-u państwo prawa(SIC!)
        • Gość: kanibal Re: sędzia to oceni IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.05, 13:50
          niektórzy mają może trochę pojęcia o prawie i mogą na forum snuć swoje rozwa-
          zania,a sąd bedzie snuł swoje w czasie procesu, dopóki nie zapadnie wyrok mozna
          sobie komentować do woli i nie jest to wkraczanie w kompetencje sądu,bo chyba
          nikt na forum nie rości sobie takiego prawa do orzekania w majestacie prawa.
      • gemon to nie był stan wyższej konieczności a zabójstwo 07.07.05, 14:10
        Gość portalu: kanibal napisał(a):

        > to nie było przekroczenie granic obrony koniecznej tylko stan wyzszej koniecz-
        > ności,czyli mieszkancy wsi nie popełnili p rz e s t ę p s t w a.

        Kanibalu, jak można domyslić się z Twoich wypowiedzi najprawdopodobniej jesteś
        studentem początkowych lat prawa (prawnik po studiach nie pisał by takich
        rzeczy), jak doczytasz komentarz do art. 26 k.k. – powinno być Ci cholernie
        wstyd przed samym sobą.

        Gwoli lekkiego oświecenia: Kodeks karny art. 26. § 1. Nie popełnia
        przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa
        grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie
        można inaczej uniknąć, a DOBRO POŚWIĘCONE PRZEDSTAWIA WARTOŚĆ NIŻSZĄ OD DOBRA
        RATOWANEGO.

        Dla przypomnienia - zginął człowiek.
        • Gość: kanibal Re: to nie był stan wyższej konieczności a zabójs IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.05, 14:17
          zginął człowiek,a mógł zgniąć inny człowiek albo więcej ludzi.
          • Gość: Katarzyna Re: to nie był stan wyższej konieczności a zabójs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 14:19
            Mógł, ale nie musiał. Skąd wiesz, skąd oni wiedzili że ten człowiek coś by
            komuś zrobił???
            • Gość: kanibal Re: to nie był stan wyższej konieczności a zabójs IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.05, 14:41
              jak wynika z treści artykułu,to on chodził z tasakiem ,a nawet kogoś dżgnął
              nożem,to są fakty,a nie fantazje "czy by zrobił,a może tylko tak żartował".
              Z doświadczen mieszkańcow wsi wynikała ich reakcja,a nie z ogladania telewizji
              czy dysput na forum.
            • Gość: kanibal Re: to nie był stan wyższej konieczności a zabójs IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.05, 14:55
              koncząc swoje rozważania na ten temat stwierdzam,że problem wymiaru sprawiedli
              wości i organow sciagania w tej sprawie polega na poczuciu słuszności mieszkan-
              cow wsi,że zrobili co do nich należało,obronili spoleczność przed potencjalnym
              zabojcą i żadane moralizowanie niektorych autorów na tym forum,ocierające sie
              o demagogię (biedny stary człowiek, 7 potworow z łopatami ścigało,aż dopadło),
              nie jest w stanie tego poczucia zmienić.Nawet kara nie powstrzymała ich,bo nie
              wypierali się swego czynu.Po prostu wyeliminowali ze społeczeństwa człowieka,
              który był ich potencjalnym zabójcą.
              Uważam,ze byl to stan wyższej konieczności z powodów uzasadnionych we wcześ
              niejszych postach,a jeżeli konstrukcja prawna jest sprzeczna z polityką prawną,
              to mozna zmienić albo podstawy prawa,albo politykę.Na szczęscie nie jestem sądem
            • Gość: ZAPAŁA DOBRY DZIADEK IP: *.178.wp3.ptc.pl 07.07.05, 15:17
              MASZ RACJĘ TAK NAPRAWDĘ TO BYŁ DOBRY DZIADEK GŁASKAŁ DZIECI PO GŁÓWKACH I
              ROZDAWAŁ IM CUKIERKI A SERYJNI ZABÓJCY ZE WSI UWEZIELI SIĘ ŻEBY GO BESTIALSKO
              ZAMORDOWAĆ ŁOPATAMI I ŁOMAMI BO KRZYWO POPATRZYŁ SIĘ NA SOŁTYSA I RAZ KOPNĄ
              KURE SĄSIADA HE HE
    • adamdark01 Re: Wieś po linczu 07.07.05, 13:31
      Wczoraj pisalem swoje zdanie w tej sprawie,w pelnosci podtrzymuje sprawe
      wynajecia jak najlepszego adwokata,a nawet dwoch,najlepszych w Kraju.
      Proponuje aby wszyscy ktorzy uwazaja,ze nalezy zbierac pieniedzy na adwokatow
      to zwracam sie do Elzbiety Klisz Soltys Wlodowy,azeby otworzyc konto bankowe
      i oglosic numer konta,azeby ludzie dobrze myslacy przesylali na to konto
      ile moga.
      Zycze powodzenia.
    • Gość: EEE Re: Wieś po linczu IP: *.is.net.pl 07.07.05, 13:41
      POTYM CO JUZ PRZEŻYŁAM NIE MA CO LICZY NA POLICJĘ .TRZEBA BRAC "INICJATYWĘ "W
      SWOJE RĘCE.
      • Gość: Katarzyna Re: Wieś po linczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:53
        Jasne, można i tak - nazwać morderstwo "inicjatywą", "sprawiedlowością" i
        eufemiznami ale to i tak faktów nie zmieni. I do nikąd nie zaprowadzi.
        • truten.zenobi bezczynnosć też nigdzie nie prowadzi! 07.07.05, 13:55
          • Gość: radek Re: bezczynnosć też nigdzie nie prowadzi! IP: 157.25.139.* 07.07.05, 14:01
            Brak szczegółów. Ale również uważam, że cierpliwość ludzka na parodie Sądowej
            Sprawiedliwości jest mocno nadszarpnięta. W przypadku gdyby taki gad zagrażał
            mojej rodzinie sam bym go ukatrupił. Problem w tym czy zagrażał?
            Czy ukatrupiono człowieka bo siedział. Za co siedział? Itd.
            W obecnie sflaczałym systemie sprawiedliwości jestem zwolennikiem wendetty, a
            nawet samosądów. Ale trzeba uważać aby taki samosąd był adekwatny do
            przewinienia. Może wystarczyło go odpowiednio obioć, aby zapamiętał że jego
            lata terroru dawno minęły. Chyba że zabił.

            W Sądach nie lubią gdy ktoś włazi im przed orkiestre, dlatego teraz zrobią
            wszystko aby ubić osoby co wzięły „sprawiedliwość w swoim rozumieniu” w swoje
            ręce.
            • truten.zenobi A może by Kasia (i jej podobni)... 07.07.05, 14:18
              wskazali skuteczny(!) sosób postępowania zgodnego z prawem w takich sytuacjach.
              Naprawdę jestem ciekawy!

              Jak najbardziej (teoretycznie) potempiam to co sie stało i cieszy mnie że
              zostało jeszcze paru idealistów, ale to nie zmienia faktu że wygląda na to że
              ci ludzie nie mieli innego wyjścia.
              Dodatkowo obawiam się że sąd nie będzie bezstronny tylko będzie chciał wykazać
              szaraczkom "kto tu rządzi" (poniekąd nie będzie miał innego wyjścia bo jaki
              kolwiek inny wyrok będzie oznaczał zgodę na "samosądy")
              • Gość: Katarzyna Re: A może by Kasia (i jej podobni)... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 14:27
                Nie wskażę skutecznego(!) sposobu na takie sytuacja, bo nie znam jej osobiście,
                a jedynie z opisu, tak jak Wy wszyscy. Nie ma jednego sposobu, każda "sytuacja"
                jest inna, ale lincz nie jest lekiem na całe zło. Do czego to prowadzi? Wieś
                stwierdzi zaraz, że przeszkadza jej ktoś następny, no a że zna już "skuteczny"
                środek to co? Kolejny samosąd? Uważasz , że sąd nie będzie bezstronny, bo
                będzie chciał "pokazać szaraczkom" ( czyli komu?) kto tu rządzi - to tak jakby
                sąd chciał się zemścić na nich? Dziwne myślenie... Ostatnia częśc Twojego postu
                jest dla mnei niezrozumiała - oczywiście, że jeżeli sąd uzna ich za winnych to
                nie będzie miał wyjścia, żeby ich nie skazać.
                • truten.zenobi Re: A może by Kasia (i jej podobni)... 07.07.05, 14:34
                  Potepiasz kogos za to co zrobił ale nie potrafisz wskazać jak powinien postąpić?

                  Ostatnia częśc Twojego postu
                  >
                  > jest dla mnei niezrozumiała - oczywiście, że jeżeli sąd uzna ich za winnych
                  to
                  > nie będzie miał wyjścia, żeby ich nie skazać.

                  nie śad nie może wydac innego wyroku tylko najwyzszy jaki tylko sie da by
                  odstraszyć naśladowców i dla tego nie będzie on ani sprawiedliwy ani bezstronny
                  • an9991 Re: A może by Kasia (i jej podobni)... 07.07.05, 14:45
                    pytasz co powinni byli zrobić mieszkańcy tej wsi? to co robili przez ostatnie
                    lata kiedy takie sytuacje miały już miejsce wezwać policję jeżeli ta by nie
                    zareagowała (co byłoby oczywistym skandalem) obezwładnić tego człowieka i
                    odstawić na najbliższy posterunek; na pewno nie jest rozwiązanie zabijanie
                    człowieka który nie zagrażał ich życiu a jedynie (tu zacytuję jedną z
                    mieszkanek, chyba pnią bożenę, bo to naprawdę wzruszające) "nie dało się z nim
                    żyć"; też znam parę osób z którymi trudno mi żyć ale w najbliższym czasie nie
                    planuję zaopatrywania się w łom czy łopatę
                    • truten.zenobi Re: A może by Kasia (i jej podobni)... 07.07.05, 15:09
                      an9991 napisał:

                      > pytasz co powinni byli zrobić mieszkańcy tej wsi? to co robili przez ostatnie
                      > lata kiedy takie sytuacje miały już miejsce wezwać policję

                      Ale ja pytałem się o skuteczne działania! (patrz parę postów wyżej)

                      > jeżeli ta by nie
                      > zareagowała (co byłoby oczywistym skandalem)

                      mała poprawka: nie ma żadnego jeśli! policja nigdy nie podejmuje skutecznych
                      działań co, zgodzę się z Tobą "jest oczywistym skandalem"

                      > obezwładnić tego człowieka i
                      > odstawić na najbliższy posterunek;

                      ale pytałem o legalne działania a nie o działania o charakterze przestępczym
                      (ograniczenie wolności jest jak mi się wydaje przestępstwem)
                      poza tym bandzior został by natychmiast wypuszczony a oni zatrzymani do
                      wyjaśnienia (pomyśl o ich domach i rodzinach) - nie teoretyzuję czytałem o
                      takich przypadkach!

                      > na pewno nie jest rozwiązanie zabijanie
                      > człowieka który nie zagrażał ich życiu

                      "są rzeczy gorsze od śmierci" - nie sądzę żeby go zatłukli za to że
                      notorycznie "obalał 2 browary w parku i sikał pod drzewem"
                      A człowiek żyjący w ciągłym stresie postępuje irracjonalnie czyli tak naprawdę
                      do tragedii mogło doprowadzić ciągły strach i zagrożenie, bandzior mógł być już
                      nawet niegroźny ale odpowiadała mu ta rola i starał się zastraszać otoczenie
                      tak tylko by podbudować swoje JA. Tym bardziej w takiej sytuacji winne są
                      organy ścigania a nie szarzy ludzie!


                      • an9991 Re: A może by Kasia (i jej podobni)... 07.07.05, 15:31
                        ale jest oczywistością że policja zachowała się tu skandalicznie i powinny
                        zostać wyciągnięte wobec odpowiedzialnych za to konsekwencje;
                        jeżeli pytasz o legalne środki które mogli zastosować to jedynie chować się w
                        domu; ale czy taka bezsilność usprawiedliwia morderstwo? absolutnie nie; z
                        dwojga złego trzeba było wybrać obezwładnienie;
                        jeszcze jedno nie pisz że człowiek żyjący w ciągłym stresie postępuje
                        irracjonalnie bo np. górnicy nie są częściej niż inni mordercami; w tej wsi
                        zadziałały prymitywne zbiorowe intynkty i nie ma dla nich żadnego
                        usprawiedliwienia
                        • truten.zenobi Re: A może by Kasia (i jej podobni)... 07.07.05, 19:19
                          chory kraj, chora sytuacja,

                          napewno zadziałały prymitywne instykty stadne ale ja myślę że jest to lepsze
                          niż, ucieczka i chowanie się w domu - co tak naprawdę do niczego nie prowadzi.
                          zresztą tak naprawdę nie wiemy co było impulsem do działania.

                          Z jednej strony narzekamy że znieczulica z drugiej potępiamy ludzi którzy
                          podjęli działanie. To jak należy sie zachowywać w sytuacjach zagrożenia?
                          może zamiast potępiać ustalmy jak nalezy się zachować, jak się bronić, bo
                          realia sa takie że jak samemu sobie nie pomożesz to nikt Ci nie pomoże.
                          • truten.zenobi bandzior gania z nożem a Ty proponujesz... 07.07.05, 19:35
                            bandzior gania z nożem a Ty proponujesz by go obezwładnić....
                            Gratuluję a możesz mnie tego nauczyć?
                  • Gość: kanibal Re: A może by Kasia (i jej podobni)... IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.05, 15:19
                    niestety sąd nie będzie łagodny,bo jest związany polityką prawną.
    • Gość: ma Podajcie nr konta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:44
      Bo chcę wpłacić.
    • Gość: maciej Z. Re: Wieś po linczu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:46
      A może znajdzie się jakas Papuga która uwolni tych ludzi od więzienia??!!
      Powinni dostać jak najszybciej wyrok w zawieszeniu - ugoda i koniec.
      I dlaczego jeszcze są w areszcie?? Z powodu obawy matactwa??
      Poza tym dobrze, że jedna gęba do wykarmienia mniej. Sku..syn zył na koszt nasz
      zbyt długo i terroryzował wioskę a niebiescy leżeli brzuchami do góry.
      Do sądu z gliniarzami!!!!!!!!!!!!!
      • an9991 Re: Wieś po linczu 07.07.05, 13:54
        siezą w areszcie bo są niebezpieczni dla otoczenia; czasami tak dla jaj lubią
        się rzucić na kogoś z łomem i łopatą; po to są areszty i więzienia żeby takich
        ludzi izolować
        • Gość: kanibal Re: Wieś po linczu IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.05, 14:02
          akurat to mieli pod ręką,pracowici rolnicy,gdyby planowali,to użyliby bardziej
          wyszukanych srodków czy narzedzi.Ponieważ uchylili niebezpieczeństwo grożace
          spoleczności (życiu ludzi we wsi),to oczywiste,że nie może stanowić to o szkodli
          wości spolecznej czynu !!!.Czyn ten nie jest więć przestępstwem,co najwyżej wy-
          kroczeniem.Proponuję karę nagany,w ramach doborowolnego poddania się karze.
        • Gość: ZAPAŁA Re: Wieś po linczu IP: *.178.wp3.ptc.pl 07.07.05, 14:02
          Tak dla jaj???nie życzę ci żebyś musiał znaleźć się w takiej sytuacji...żal mi
          ciebie
          • Gość: kanibal Re: Wieś po linczu IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.05, 14:13
            nie wiem czy ten post o "jajach" odnosił sie do mnie,ale kara nagany jest karą
            właściwą,ponieważ zabojstwo jest jednak czynem nagannym i dezaprobata sądu dla
            tego czynu musi być.
            • Gość: ZAPAŁA Re: Wieś po linczu IP: *.178.wp3.ptc.pl 07.07.05, 15:08
              NIE BYŁ DO CIEBIE
    • Gość: Lewsonsan Re: Wieś po linczu IP: *.pagi.pl 07.07.05, 14:04
      To powinna być przestroga dla polityków z korumpowanych do szpiku kości. którzy
      uważają sie za Polakóew a są zwykłymi pospolitymi przestępcami bo okradają
      podatników. I udawanie chorych was nie obroni bo kto wie może w szpitalu
      znajdzie się stażysta i odłączy was od aparatury a może wstrzyknie coś niedobrego.
      Więc lepiej być uczciwym człowiekiem niż złodziejem zbrodniarzem bo pieniądze,
      które kradnie, kradnie szpitalom, inwalidom i biednym dzieciom - których życie i
      zdrowie można ratować.
    • Gość: Ciotka Zenobia Re: Wieś po linczu IP: *.dyn.optonline.net 07.07.05, 14:08
      I dlatego ja powtarzam do znudzenia: przywrocenie kary smierci jest
      nieuchronne.

      Ciotka Zenobia.
    • Gość: Ciotka Zenobia Re: Wieś po linczu IP: *.dyn.optonline.net 07.07.05, 14:12
      Czy jest jakies konto na ktore moglabym wplacic pieniadze na obrone tych
      dzielnych chlopakow?

      Ciotka Zenobia
    • Gość: Romek Siedmiu Wspaniałych IP: *.rybnet.pl 07.07.05, 14:15
      to była obrona. Bronili normalnego życia we Wsi. Klasyczny "eastern" który
      należy podziwiać.
      • Gość: Katarzyna Re: Siedmiu Wspaniałych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 14:18
        "Normalnego życia"??? normalne jest zabijanie człowiek w siedmiu, łopatami,
        cepami, itp? W sytuacji gdy on NIC IM NIE ZROBIŁ??? Zaczepiał? wiem, zaraz mi
        odpowiecie, że lepiej było go zabić ZANIM coś zrobił, tak prewencyjnie...
        Pozabijajmy wszystkich potencjalnie niebezpiecznych i agresywnych, będzie
        super, bezpiecznie, milutko i normalnie
    • Gość: mieszkaniec Re: Wieś po linczu i w Suchej Beskidzkiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 14:34
      Miejskie psy wraz z rasowymi policynymi gonia male pieski emrytow bez kaganca
      na lbie jamnika a moze pani prokuratr w Suchej zalozyc kaganec na tez maly
      Czeerep ?
    • Gość: m Re: Wieś po linczu IP: *.tele2.pl 07.07.05, 14:39
      7 tysięcy zaliczki! to ile weźmie za całą obronę???
    • Gość: fasolaks Re: Wieś po linczu IP: *.toya.net.pl 07.07.05, 14:42
      Co wy? Poszaleliście? Kto jest od wymierzania sprawiedliwości - sąd czy tłuszcza?
      Mamy, do diabła, XXI wiek a nie średniowiecze.
      • Gość: inny artykul Re: Wieś po linczu IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 07.07.05, 14:50
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050706/kraj/kraj_a_9.html?k=on;t=2005010120050707
    • elfz Re: Wieś po linczu w Suchej Gonia Psy 07.07.05, 14:47
      Psy miejsie wraz z Rasowymi Policyjnymi sa na tropie jamnika bez kaganca
      emeryta 200 zl za tropiciela afer w Suchej Besidzkiej na poczatek pani
      prokurator tlumaczy sprawe ze pies tropiciel bez kaganca 200 + koszta sadowe
      sadu grodzkiego emeryt placi bez wachania coz ma zrobic ze sedzia ubek zada
      odszkodowania a naczelnik urzedu skarbowego sprostowania pani jest winna za
      naboj WYSTRZELONEGO W TYL GLOWY JozefiA Cwiertni mjr.XII Pulku Sedziowskiego
      Roztrzelanego w KATYNIU
    • Gość: Jerzy Wreszcie sprawiedliwość - powinniśmy stanać w obro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 14:50
      Takich bandytów jak zamordowany powinno sie włąsnie tak zabijać. Prawo nie
      potrafi bronic nas przed takimi nieludźmi uznając ich za ludzi. Krzywdy jakie
      zrobili innym są ogromne a przepsy prawa tego nie uwzględniają.
      Bandyci powinni być zabijani przez ludzi którzy doznają takich krzywd a nikt
      nie staje w ich obronie.
      To jest jeden rodzaj bandytyzmu. Drugi kwitnie w wielu firmach. Pracownicy są
      wykańczani przez bandyckie postępowanie ludzi chcących utrzymać się kosztem
      innych w pracy. Za błędy decyzjne szefów są oskarżani pracownicy.
      Którego dnia ktoś nie wytrzyma i potrurbowany zostanie szef, który swym głupim
      postępowaniem przyczynił się do tragedii wielu ludzi.
      • Gość: RP Re: Wreszcie sprawiedliwość - powinniśmy stanać w IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 07.07.05, 14:51
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050706/kraj/kraj_a_9.html?k=on;t=2005010120050707
        artykul z RP
    • Gość: takityp Re: Wieś po linczu IP: *.pro-internet.pl 07.07.05, 14:57
      Do czego to podobne aby obywatele musieli sami się bronić .To po cholerę
      potrzebne mi to państwo,aby okradać nas z pieniędzy robili politykę rodem z
      magla.Proponuje zbiórkę ogólnopolską.Przynajmniej wiedzieć będe na co pójdą
      moje pieniądze.Mamy już pod względem gospodarki ustrój feudalny,powoli
      wkraczamy teraz epokę kamienną.OBYWATELU BROŃ SIĘ SAM.
    • Gość: Maciej Wyrwali chwasta !!! IP: 195.117.234.* 07.07.05, 14:57
      Niech wioska poda nr konta na które należy wpłacać kwotę na adwokatów.
      Powinna wpłacać cała Polska. Wyrwali chwasta a odpowiadać będą tak jaby zabili
      człowieka !
    • Gość: ok! Dziennikarzu czy wiesz co piszesz? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.07.05, 14:57
      Czym sie różni dziennikarz od starej plotkary, ktora plecie co jej ślina na
      język przyniesie?Ano tym, że za to jemu placą a ona plecie za darmo.O linczu
      sie mowi w kontekscie takim, że ludzie samowolnie chwytają osobę z zamiarem
      pozbawienia jej życia a nastepnie te decyzje świadomie wprowadzja w czyn.Kiedyś
      pamietam , przeczytalem naglowek w gazecie, "emeryt zaszlachtował nozem mlodego
      chlopaka", cala opinia publiczna podbechtana przez ćwoka zwanego dziennikarzem
      obrocila sie przeciwko emerytowi.Prawda zaś byla zgola inna, starszy facet
      szedl sobie spokojnie i zostal napadniety, pobity przez grupę mlodych
      bandziorow, w swojej obronie wyciagnął nóż i dżgnął jednego z nich w nogę, na
      tyle nieszczesliwie, że uszkodzeniu ulegla tetnica udowa i chlopak sie
      wykrwawil na śmierc.Tutaj bylo inaczej, jak piszą inne gazety, zabity we
      Wlodowie najpierw biegal po wsi z ostrym narzedziem, ranil jednego z
      mieszkancow, ci dzwonili bezskutecznie na policję, ranny zdazyl przez ten czas
      trafić do lekarza, gdzie go opatrzono, wrocic do wsi, by znow sie natknac na
      bandziora, caly czas bez wizyty policji.Ludzie zdesperowani postanowili pewnie
      mu doloyżyć, nikt nie zlapal bandziora i go nie powiesil z premedytacja, lecz
      zostal pobity, tyle, ze ze skutkiem śmiertelnym.Moim zdaniem oskarzonymi ,
      jedynymi tu powinni zostac policjanci, ktorzy odmowili pomocy i przyjazdu.W tym
      kraju bandyta ma wieksze prawa niż ofiara, bandyta ma broń, dziala z
      zaskoczenia, brutalnie i bezkarnie przy milczacej aprobacie policji i
      prokuratury.Ofierze nie wolno sie bronić, a jesli już to uczyni, to trafia do
      wiezienia, wtedy policja i prokuratura pokazuje na co ja stać.Z bandyta i
      psychopatą można tylko w jeden sposob, albo znosic w pokorze ataki itp., albo
      jesli w koncu stawi sie temu czola, to trzeba taką kanalie wykonczyć, bo
      inaczej kanalia wykonczy ciebie.Pazmietam film "Dług", artykuly z tej sprawy,
      przecież ci dwaj skazani za zabicie bandziora byli i na policji, byli i na
      prokuraturze, bezskutecznie, zostali sam na sam ze swoim katem.Nic dziwnego, że
      ich desperacja i stres siegnal takich wyżyn, że w koncu swojego kata
      zatlukli.Tam też winien jest nie ten kto siedzi, ale ten kto ich posadzil
      policja, prokuratura i sąd, ktory wydal taki wyrok.
    • Gość: a zabili g..., pójdą siedzieć za człowieka IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 14:58
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka