Dodaj do ulubionych

do mam ,inwalidów i rowerzystów

15.07.05, 11:50
Nie wkórzaja was wszędzie schody i wysokie progi?
Ja nie zauwarzałam tego problemu ale teraz ma 6 miesiecznego wrzaskuna i
przejechanie wózkiem przez centróm lub zjechanie do parku za zamkiem to
horror. no nie mówie o zakupach ,, U tomka", lub w wiekszości innych sklepów,
a pozatym ostatnio wsiadlam z wózkiem do autobusu a raczej jakos go tam
wwloklam niedosć że mi nikt nie pomógł to jeszcze zostalam skrzyczana ze sie
pcham z wozkiem do autobusu i ludziom miejsce zajmuje.
Obserwuj wątek
    • saskiaplus1 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 15.07.05, 13:09
      Hm, coś czuję, że się o tym wkrótce przekonam (wrzaskun pojawi się lada
      moment;). Pozostaje nadzieja, że skoro teraz jest trendy budować podjazdy dla
      inwalidów, to przy okazji także matki i rowerzyści skorzystają... Co do
      autobusu, to wolno w nich przewozić wózki, chyba że wyraźnie jest zaznaczone,
      że nie (bo np. autobus jest w skali mikro). Możesz zatem spokojnie pokazać
      język takim mądralom, co nie tylko nie pomogą, ale jeszcze pyskują.
      • anenka3 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 15.07.05, 13:20
        Z tymi autobusami juz wiecej nie próbowalam urzywam nosidelka , ale malec wazy
        8 kilo i plecy troszkę już bolą. Niestety kultura ludzi u nas pozostawia wiele
        do zyczenia. Będą w widocznej ciaży nigdy nie ustąpiono mi miejsca w autobusie
        czy u lekarza, ja cale szczeście w ciązy czulam sie świetnie ale wiem że nie
        zawsze tak jest. a jaki szpital macie wybrany na przyjście wrzaskunka?
        • mirxx Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 15.07.05, 14:55
          pierwszorzędne argumenty za powrotem do normalności w dziedzinie wygody i
          dostępności infrastruktury miejskiej dla ogółu mieszkańców. dołączam się jako
          miejski rowerzysta:)
          powodzenia w wychowaniu młodego Olsztynianina/nki:)
        • 1jagienka Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 15.07.05, 22:33
          Jednego wrzaskuna urodziłam 4 lata temu w miejskim, a drugiego 2 miesiące temu
          w wojewódzkim.
        • saskiaplus1 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 16.07.05, 08:57
          Wrzaskun ma ujrzeć światło dzienne w Miejskim. Chyba, że się coś w ostatniej
          chwili pokręci, ale myślę, że nie. Trzymaj za nas kciuki, to nasz pierwszy:)
          • anenka3 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 18.07.05, 09:27
            szczyt wszystkiego przeżylam w sobotę, pierwszy raz zapragnelam wjechać
            wózkiem po schodach kolo bylei inki ( budynek Balon) wracalam z parku za
            zamkiem, byl duzy ruch na ulicy więc chcialam wjechać po schodach które mialy
            podjazdy dla wózków i co sie okazalo jakiś idiota zaprojektował je tak ze mój
            standardowy wózek mieścil sie dokladnie między podjazdami na schodach. Ludzie
            kto odebrał i zaakceptował taką budowę.Moze ktoś wie gdzie to możnazglosic i
            pogratulować .
            • saskiaplus1 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 18.07.05, 10:10
              Chodnik przypuszczalnie miejski, więc trzeba by zgłosić w ratuszu, w wydziale
              gospodarki komunalnej i inwestycji miejskich (oni powinni, zdaje się,
              nadzorować takie rzeczy). Ale powodzenia nie wróżę, szczerze mówiąc...
              • anenka3 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 18.07.05, 11:11
                dzięki, poprostu chciala bym pogratulowac im debilizmu, na efekty nie liczę
                • Gość: sari Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.07.05, 11:40
                  Schody i krawężniki to jedno, a druga sprawa to małe sklepy gdzie po prostu nie
                  ma nawet jak wjechać. Szczyt to "supermarket" drogeryjny na Starym Mieście! Z
                  niecierpliwością czekałam na moment kiedy mój syn wyrośnie z wózka.
    • Gość: ToKu Przyjazny "nie pieszym" jest zwłaszcza Targ Rybny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 11:50
      Od strony rynku starego miasta są schody, ale nie ma tam żadnego podjazdu.

      Wytłumaczenie: "Zawsze można przejść naookoło, od strony wysokiej bramy."
      • anenka3 Re: Przyjazny "nie pieszym" jest zwłaszcza Targ R 18.07.05, 12:12
        ja jeżdzę wózkiem z dzieckiem zawsze mogę go przetaszczyć ( przyplacając to
        bólem pleców ) ale inwalidzi? maja siedzieć w domach?
    • anenka3 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 25.07.05, 13:19
      napisałm maila do urzędu miasta ale generalnie mnie olali w końcu jestem tylko
      mamą, kogo one obchodzą.
      • mirxx Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 25.07.05, 15:04
        pozdrawiam "anenka3" i życzę wytrwałości w znoszeniu niewygód:)
        nawt nie wyobrażam sobie jak niedogodnie i nieprzyjemnie pomyka się po mieście
        z wózkiem, na wózku, z ciężkimi zakupami...
        zdecydowałem się na rower w Olsztynie i jakoś sobie radzę , chociaż wolałbym
        poruszać sie osobnymi drogami tylko dla rowerzystów, a nie walczyć o miejsce na
        ulicach wśród "blachosmrodów".
        cirpliwości, ma byc lepiej:)
    • Gość: jmi Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 09:02
      Mamma mia, anenko3. Nie wytrzymam - piszesz miej lub bardziej mądre rzeczy, ale
      sadzisz byki co drugie zdanie. wkórzają, urzywam, pozatym, rzebrzące, sęsowne,
      gechenna. Litości, czy Ty faktycznie pracujesz w Urzędzie Wojewódzkim? Mam
      nadzieję, że trzymasz się z dala od redagowania oficjalnych pism, bo inaczej
      czarno to widzę. Treść jest najważniesza, ale w takiej formie odechciewa się
      czytać.
      • anenka3 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 29.07.05, 09:04
        dysgrafia sie zdarza
        • Gość: jmi Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 09:12
          Nie dysgrafia, tylko dysortografia. I jest na nią lekarstwo, choć wymaga nieco
          wysiłku. Jest mi wszystko jedno, jak piszesz w prywatnych listach do rodziny -
          to rzeczywiście Twoja sprawa. Ale od urzędnika (jeśli nim jesteś) oczekuję
          więcej szacunku dla języka ojczystego.
          • anenka3 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 29.07.05, 09:39
            w pracy jestem pompetentna zarówno jako pracownik urzedu jaki ministerstwa,
            moja praca nie polego na redagowaniu pism lecz na informatyce, tu ortografia
            nie ma znaczenia, . Pewnie rze możemy sie odwrócic od ludzi proszących o pomoc
            i cieszyć sie że nam jest dobrze, ale oby ktoś kiedysnie odwrócil sie od ciebie.
          • anenka3 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 29.07.05, 09:40
            że, poprawiam bład.
            • saskiaplus1 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 29.07.05, 11:06
              Anenka, ale tak swoją drogą, z szacunku dla czytających (i dla siebie, bo tekst
              z "ortografami" jest słabo czytelny) - nie mogłabyś swoich wypowiedzi pisać w
              jakimś edytorze tekstu z włączoną autokorektą? Moi znajomi "dysortografowie"
              (niestety, wśród informatyków jest ich przerażająco dużo) tak robią, wysiłku
              dużego to nie wymaga, a jaki efekt.
              • Gość: Alla Powrót do tematu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:13
                Anennka, to taka metoda: zaatakować i odwrócić uwagę od istoty sprawy.
                Nie przejmuj się ;)))
                Do wózkowych problemów mam i tatusiów dokładam stan nawierzchni miejskich
                chodników. Wydaje się dobry, dopóki nie trzeba pchać wózka-spacerówki z małymi
                kółkami. Koszmar!!!! Przy pierwszym wrzaskunie "siadły" mi 2 wózki.
              • anenka3 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 29.07.05, 12:25
                błagam dajcie spokój moim blędom ja chciałam tylko pomóc dziecku.
                • Gość: sari Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.07.05, 12:32
                  To nie ten wątek,ten jest o schodach i chodnikach...
                  • anenka3 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 29.07.05, 13:02
                    ale od tamtego sie zaczeło czepianie o ortografie
                    • mirxx Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 29.07.05, 13:57
                      ludzie! a już myślałem, że tylu osobom zaczęło zależeć na jakości życia
                      mamuś,tatusiów, inwalidów i rowerzystów. pięknie się drzewko wątku rozrosło,
                      tylko, że niestety nie na temat połowa.
                      jaki sens w takim wątku zwracać uwagę na styl czy błędy dyskutantów, pomijając
                      jakiekolwiek włączenie się z własnym, rzeczowym głosem.
                      załóż proszę własny temat o błędach popełnianych przez forumowiczów i tam
                      czekaj na odzew, a nie sztucznie rozdymasz problem nie tam gdzie trzeba.

                      sorki, że może bardzo stanowczo...
                      na ulicach w Centrum chyba jeszcze długo nie zobaczymy porządku i ładu o jakim
                      wszyscy piszemy:( niech projektanci+wykonawcy wreszcie uruchomią te
                      zabaweczki, które maja zapewnić sprawny ruch i bezpieczeństwo.
                      na razie tego wszystkiego nie ogarniam wyobraźnią, ale obawiam się, że
                      mieszkając w Centrum przeżywać będę męki próbując sprawnie wydostać się na
                      opłotki.
                      nie próbuję oczywiście wcielać się w użytkowników wózków... sami napiszcie co o
                      tym myślicie.
                      • anenka3 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 01.08.05, 08:33
                        Dzięki za ten głos. Może uda się powrócic tu do problemu który poruszyłam.
                        Zastanawiam sie jeszcze jak na podjazdach po schodach radzą sobie wózki 3
                        kołowe?
                        • Gość: jmi Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 09:48
                          Dziękuję za bezbłędną ortografię. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło
                          bo w ten sposób twój wątek znów znalazł się na górze. Tym razem więc nie o
                          ortografii, ale ad rem. Z góry przepraszam za tak długi post. Na początek kilka
                          przepisów:

                          Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
                          Art. 5. 1. Obiekt budowlany należy projektować, budować użytkować i utrzymywać
                          (..) w sposób zapewniający: 3) niezbędne warunki do korzystania z obiektów
                          użyteczności publicznej i mieszkaniowego budownictwa wielorodzinnego przez
                          osoby niepełnosprawne, w szczególności poruszające się na wózkach inwalidzkich,
                          Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie
                          warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
                          (Dz.U.02.75.690)
                          Paragraf 16. 1. Do wejść do budynku mieszkalnego wielorodzinnego, zamieszkania
                          zbiorowego i użyteczności publicznej powinny być doprowadzone od dojść i
                          dojazdów, o których mowa w paragrafie 14 ust. 1 i 3, utwardzone dojścia o
                          szerokości minimalnej 1,5 m, przy czym co najmniej jedno dojście powinno
                          zapewniać osobom niepełnosprawnym dostęp do całego budynku lub tych jego
                          części, z których osoby te mogą korzystać.
                          Budynek użyteczności publicznej to budynek przeznaczony do wykonywania funkcji:
                          administracji państwowej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego,
                          oświaty, nauki, służby zdrowia, opieki społecznej i socjalnej, obsługi
                          bankowej, handlu, gastronomii, usług, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w
                          transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym i wodnym, poczty i telekomunikacji
                          oraz inny ogólnodostępny budynek przeznaczony do wykonywania podobnych funkcji.
                          Powyższe przepisy obowiązują w stosunku do wszystkich budynków budowanych,
                          także rozbudowanych, nadbudowanych i przebudowanych po 1994. Gdyby były
                          przestrzegane, to nie tylko osoby na wózkach, ale także rodzice pchający wózki
                          z małymi dziećmi mieliby dużo lżejsze życie. W niektórych miastach ludzie
                          starają się to prawo egzekwować. Przykładem Płock, gdzie trwa (trwała
                          akcja „Płock bez barier’, współorganizowana przez Gazetę Wyborczą. Może czas na
                          podobne działania w naszym mieście. Wszystkie te informacje znalazłam na
                          stronie www.niepelnosprawni.info, gdzie można w ramach akcji Polska bez barier
                          przesyłać zdjęcia i informacje o nadal istniejących barierach
                          architektonicznych. I jeszcze jedno, anenko3, jeśli wysłałaś maila do Urzędu
                          Miejskiego i został on zignorowany, to spróbuj wysłać list (polecony) powołując
                          się na powyższe przepisy. Urząd powinien zareagować.

                          • anenka3 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 01.08.05, 10:25
                            Wielkie dzieki za ten post, pełen bardzo przydatnych informacji. Spróbuję z tym
                            listem. Pozdro.
                          • mirxx Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 01.08.05, 13:44
                            ja podpowiem, że najlepszy sposób to przejść się i osobiście zanieść list czy
                            pismo do odpowiedniego Wydziału i z potwerdzeniem na kopii pisma wyjść pewnym
                            swego. potem tylko 2 tyg czekać i odpowiedź powinna trafić do Ciebie.
                            jeżeli nie, to potwierdzone pismo może byc podstawą do dalszych starań w
                            Wydziale.
                            zamieszanie papierkowe takie samo, a trochę taniej wyjdzie.

                            Jaszczuka od dróg wreszcie trochę potrząsnął Sąd, więc być może łatwiej będzie
                            o zrozumienie u projektantów i użytkowników budynków.

                            o co Wam wszystkim chodzi z tą ortografią?!
                            ja nie mam z nią problemów, ale nie jest dla mnie problemem jej brak.
                            • Gość: jmi Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 17:10
                              anenka3 skierowała swój wątek do mam, inwalidów i rowerzystów. Odezwały się
                              mamy pchające wózki po koślawych chodnikach, rowerzyści pokonujący różne
                              bariery architektoniczne, ale nie zauwazyłam żadnych wpisów osób zmuszonych do
                              poruszania się po naszym mieście na wózkach inwalidzkich. Może jednak ktoś
                              napisze, czy i jak radzi sobie na wózku? I czy należy włączyć się do
                              działań 'Polska bez barier'?
                              Dużym i pozytywnym zaskoczeniem była dla mnie wiadomość, że w 2003r. samorząd
                              Olsztyna zdobył I miejsce w I Ogólnopolskim Konkursie 'Równe szanse, równy
                              dostęp' (nagroda 500 tys. zł zgodnie z regulaminem konkursu powinna być
                              przeznaczona na m. in. na likwidację barier w komunikacji). Znalazłam też listę
                              budynków publicznych (urzędy, sklepy, apteki, przychodnie, szkoły) w Olsztynie,
                              które są dostępne dla osób niepełnosprawnych, ciągle zbyt krótką. Absolutnie
                              nie rozumiem, na przykład, dlaczego ówczesny dyrektor Teatru Dramatycznego przy
                              okazji kosztownej przebudowy schodów do teatru 'zapomniał' o podjeździe, choć
                              zafundował podgrzewanie tychże zimą.
                              P.S. do mirxx. Myślę, że czas zakończyć 'podwątek ortograficzny'.
                              • Gość: Alla Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 19:01
                                > Dużym i pozytywnym zaskoczeniem była dla mnie wiadomość, że w 2003r. samorząd
                                > Olsztyna zdobył I miejsce w I Ogólnopolskim Konkursie 'Równe szanse, równy
                                > dostęp' (nagroda 500 tys. zł zgodnie z regulaminem konkursu powinna być
                                > przeznaczona na m. in. na likwidację barier w komunikacji).
                                Tę nagrodę otrzymali przed czy po pomyśle, żeby opodatkować podjazdy dla
                                inwalidów?
                                Przed...
                                Z funduszu PFRON miasto sfinansowało sygnalizację świetlną. Zgadnijcie, na
                                którym skrzyżowaniu ;))))
                                • Gość: jmi Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 20:22
                                  Przed, po, czy też w trakcie - nie wiem. Gdybyś podał/a numer uchwały rady
                                  miasta wprowadzającej taki podatek, to bym wiedziała. Na którym skrzyżowaniu -
                                  nie chce mi się zgadywać. Wolę zastanowić się jak by wyglądało moje życie,
                                  gdybym jutro musiała usiąść na wózek. I co warto zrobic, żeby Olsztyn był
                                  dostępny dla wszystkich olsztynian - tych z wózkami i tych na wózkach.
                                  • mirxx Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 02.08.05, 08:42
                                    przede wszystkim byc czujnym tzn. jeżeli dzieje się w mieście coś (w przypadku
                                    zainteresowanych tym wątkiem będą to najczęściej nowe inwestycje budowlane,
                                    remonty, itp.)to należy starać się dostać do planów i w razie czego trąbić
                                    (chociażby na Forum- dziennikarze mogą pomóc wyjaśnić problem) albo monitorować
                                    wykonywanie prac i w razie czego także trąbić.
                                    "szary obywatel/ ka" ma niewielką nadaną trąbkę do trąbienia, ale jeżeli sprawa
                                    jest naprawdę poważna, kretyńsko prowadzona, skandalicznie naciągana lub
                                    pomijana, to można raczej liczyć na odzew.
                                    mam doświadczenia w urzędowej, "kreciej" robocie w temacie utrudnień dla
                                    rowerzystów i wiem, że to działa. czasu pożera mnóstwo niestety.

                                    na pewno pisać i zwracać uwagę na problemy wśród coraz większej ilości osób.
                                    osobiście zanim włączyłem się do wątku nie rozmyślałem wiele o
                                    trudnościach "tych z wózkami".
                                    zrozumienie prostego stwierdzenia, że Miasto jest dla mieszkańców to dobry
                                    początek do prawdziwego poczucia się Mieszkańcem i pracy na rzecz
                                    kształtowania Miasta.

                                    trudno mi wyobrażać sobie Olsztyn z perspektywy wózka inwalidzkiego, dlatego
                                    pod aktualną nieobecność głosów niepełnosprawnych nie potrafię o tym pisać.

                                    podwątku ortograficznego koniec:
                                    >> "Nie wytrzymam - sadzisz byki co drugie zdanie... Litości... czarno to
                                    widzę... w takiej formie w ogóle nie da się tego czytać" <<
                                    przecież to nie ja go rozpocząłem, nie ja wprowadziłem rozprzężenie do wątku!
                                    czy Ktoś może poznaje swoje opisane powyżej oburzenie:)
                                    jmi- posdrowieńia pszesyłam:)
                                    • anenka3 Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 03.08.05, 07:51
                                      Nie wytrzymam - sadzisz byki co drugie zdanie... Litości... czarno to
                                      widzę... w takiej formie w ogóle nie da się tego czytać" << Chcialam porószyć
                                      ważne dla mnie sprawy ale ciągle wytykacie mi ( nie wszyscy) ortografię, jest
                                      mi przykro i dlatego znikam. Narazie. A dodam tylko że chcialam wczoraj pojsć
                                      do fryzjera, oczywiście z nieodlącznym wozkiem i nie znalazlam fryzjera do
                                      ktorego nie prowadzily by schody.Zrezygnowałam.Pozdrawiam.
                                      • mirxx Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów 03.08.05, 08:07
                                        proszę się nie łamać:)
                                        nowa fryzura wszystko odmieni:)
                                        a niech fryzjer wyjdzie do Ciebie, hm?:)
                                      • Gość: jmi Re: do mam ,inwalidów i rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 08:58
                                        Wybacz anenka3, jeśli nadal czujesz się urażona. Nie pisałabym o ortografii,
                                        gdybyś nie napisała, że pracujesz w UW. Wyjaśniłaś, że jesteś komupterowcem a
                                        nie urzędniczką redagującą oficjalne pisma. W dodatku Twoja ortografia jest
                                        teraz lepsza. I to w moim przypadku zakończyło ten w gruncie rzeczy
                                        niestotny 'podwątek'. Gdyby mirxx się nie wtrącił i nie rozdmuchiwał sprawy,
                                        mogłybyśmy wrócić do tego, co ważne. Jeśli przeczytasz uważnie ostatnie wpisy,
                                        zobaczysz, że on atakuje mnie a nie Ciebie. Dlatego też zostawiam ten wątek,
                                        choć nie sprawę. Odezwę się tylko i wyłącznie wtedy, gdy znajdę zakład
                                        fryzjerski dostępny dla wszystkich 'wózkarzy'. Pozdrowienia. P.S. Dobrze, że w
                                        dzisiejszej GW pojawił się artykuł na temat ludzi na wózkach. Może tu będzie
                                        odzew.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka