Gość: mały Re: Leclerc - sklep parszywiutki IP: *.uwm.edu.pl 02.04.03, 10:25 Faktycznie o czystości i świeżości części produktów można tylko pomarzyć. Ale u francuzów to normalne. Ma to jednak swoje dobre strony. Można sobie przypomnieć młodsze lata i zapach starej hali targowej na Pl.Pułaskiego. Śmierdzi identycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
angela-rt Re: Leclerc - sklep parszywiutki 02.04.03, 10:28 Zastanawiam sie po co tam chodzicie???Dyskusja trwa wszyscy krytykują,ale dalej robią tam zakupy.Jak mi sie coś nie podoba zmieniam sklep i mam problem z głowy- zapraszam do Rastu,miło i kameralnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PSOLS Re: Leclerc - sklep parszywiutki IP: *.pkp.com.pl 03.06.03, 22:21 Spróbujcie dowiedzieć się o cokolwiek (albo nie daj Boże! - kupić!) z działu meblowego (ekspozycja na dole). Nikt się do niego nie przyznaje. Personel ucieka na widok klientów i twierdzi, że to nie jego dział. Po ok. 30 minutach można dowiedzieć się, że dziś wylosowano kogoś z RTV do nadzoru nad meblami. Osoba to oczywiście nie ma o niczym pojęcia. Proszę o szafę bukową (taka stoi na wystawie) - po kolejnych 20 minutach poszukiwań w magazynie przywozi olchową :-( "Bukowe będą za 2 tygodnie". Oczywiście wtedy wszystko powtarza się od nowa. W innych supermarketach w zasadzie jest podobnie. Ostatnio wszystkich przerósł real,- ze swoją "Punktomanią". W ostatnich dniach zabrakło tych towarów, które niby można było kupić za 1 gr po okazaniu odpowiedniej liczby punktów. I oczywiście personel ma wszystko gdzieś. Ptasie mleczko wg gazetki miało być w wyborze 4 smaków - nie ma - jest tylko cappucino - trzeba się dowiadywać, czy jest ono również w promocji. "Vizir" 600 g został tylko do białego (w sobotę dyskretnie ukryte było kilkanaście pogniecionych paczek). Płatki kukurydziane w opakowaniach 250g też "wyszły". Personel na pytanie czy można wziąć za 1 gr opakowanie 500g oddając 2 kupony po 250g zaprzecza i wmawia, że trzeba dopłacić różnicę cen opakowań 500g i 250g! W kasie po dłuższej kwerendzie okazuje się, że można. Kasjerka opryskliwa, krzyczy na mnie, że mam ostrożnie kłaść gazetkę na ladę, bo jej czytnik nabił kod kreskowy. Dno i wodorosty :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregus iksus Re: Leclerc - sklep parszywiutki IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.03, 15:39 Z opinią na temat Leclerca nie do końca się zgodzę. Moim zdaniem najgorzej sprawa pod względem fachowości sprawa wygląda w realu. ostatnio chciałem tam kupić koszulę- problem że nie wiedziałem jaki mam obwód szyi. Pytałem się o miarę krawiecką. W CAŁYM SKLEPIE NIKT TEGO NIE MIAŁ. Zaproponowano mi zmierzenie szyi sznurkiem i przyłożenie wspomnianego do miary metalowej lub linijki. nie muszę dodawać że w pozostałych marketach nie ma z tym problemu. Również z kasjerkami i obsługą podobnie. Z moich obserwacji największe CHAMSTWO jest w TESCO. Podchodzisz do kasjerki a tu ani dzień dobry ani pocałuj mnie w d... Na PLUS wyróżnia się właśnie LECLERC. Kasjerki, ile razy tam byłem, miłe, uśmiechnięte i często ładne (co w grucie rzeczy nieczęsto się zdarza- a może jestem zbyt wybredny...). Nie żeby mi się tam super podobało- mam kilka zastrzeżeń- ale w porównaniu z innymi marketami jest naprawdę nieźle. Gdyby tylko jeszcze wrotkarki miały zgrabniejsze nogi...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: Leclerc - sklep parszywiutki IP: *.norampac.com 26.11.03, 23:15 HMMM? A ty poco chodzisz do leclerka? Na zakupy czy napodryw? Bo jak na podryw to rozumiem komentarze, ale jak na zakupy to troche malo przekonywujacych tych twoich argumentow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uk Re: Leclerc - sklep parszywiutki IP: *.olsztynek.sdi.tpnet.pl 26.11.03, 23:16 dosyś przeteminowane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hojny Re: Leclerc - sklep parszywiutki IP: *.media / *.media-saturn.com 12.12.03, 17:27 A co myślicie o Media Markt, ponoć się otwiera w Maju w 2004 w Olsztynie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roberto111 Re: MEDIA MARKT w OLSZTYNIE< IP: *.media / *.media-saturn.com 12.12.03, 17:31 Ukazało się w prasie ogłoszenie o zatrudnieniu procowników do Media Markt w Olsztynie. Rewelacja- super sklep, super ceny super asortyment. Odpowiedz Link Zgłoś
toja77 Re: MEDIA MARKT w OLSZTYNIE< 12.12.03, 17:51 Roberto, od razau mnie przekonałeś do nowego sklepu. Cóż za argumentacja!!! Gdyby nie IP dałbym się nabrać. No chyba, że każdy pracownik MediaMarkt musi wyrobić jakąś normę wpisów promujących sieć na forach dyskusyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: MEDIA MARKT w OLSZTYNIE< IP: *.ec.pl 29.01.04, 16:20 powinni tego zabronić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Leclerc - sklep parszywiutki IP: 80.51.196.* 18.01.04, 14:12 Zgadzam się w pełni z powyższą opinią, dlatego jeśli robię tam zakupy, to tylko wybrane artykuły i z reguły wtedy kiedy córki mnie tam zaciągnął. Podział stref branżowych w tym sklepie tak naprawdę nie istnieje. Właśnie tutaj widać, które marki płacą najwięcej za rozmieszczenie swoich artykułów na najlepszej widoczności wzroku przeciętnego klienta. Nędzne zaopatrzenie w dobre artykuły, ceny wyższe od cen w małych osiedlowych sklepikach. Artykuły z działu garmażerii często nie świeże i po kilkunastu godzinach w lodówce są do wyrzucenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Narożny Re: Leclerc - sklep parszywiutki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 18:18 Nie jestem fanem leclerca, ale tylko w nim mozna kupic mój ulubiony kefir z Piątnicy, więc tam zaglądam. Najwiekszą porażką jest TESCO w którym trwa nieustający konkurs "przestaw ten towar w nowe miejsce, tak żeby go nie mozna było znaleźć". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: Leclerc - sklep parszywiutki IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 18.01.04, 23:18 piątek kilka minut przed zamknięciem. Czynne 3 kasy, przy każdej po mniej więcej 5 klientów. Podchodze do kasy pierwszej z lewej. Chce zapłacić za pudło mleka (zapakowane w kartonie 12 litrów).Kasjerka mówi, ze nie moge tego kupić, bo kasa obsługuje tylko klientów którzy kupują maksymalnie 5 towarów, a ja mam 12 litrów mleka. Na mój komentarz, ze czytnikiem przejedzie tylko po 1 litrze i pomnoży to przez 12, pani odpowiada że przezcież zapłące za 12 litrów, a to więcej niż dopuszczalne w tej kasie 5 sztuk. Zrezygnowałem z zakupu mleka. Głupota sklepu mnie rozbawiła. Mleko kupiłem następnego dnia w Duecie (taniej). Brawo francuzi ! Życzę dalszej jeszcze szybszej drogi di bankructwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Lubimy sobie ponarzekac... IP: *.norampac.com 30.01.04, 23:06 Oj lubimy narzekac lubimy.... to jakas taka nasza przywara narodowa chyba... ja wiem ze dzieki temu moze jakis tam standart utrzymujemy ale jednak narzekamy czesto... Krotka jest tez nasza pamiec... Zapomnielismy czasy w ktorych stalo sie godzinami w kolejce po kawalek watrobki czy wolowego...zapomnielismy o szescio lub wiecej godzinnych staniach w kolejce aby dostac kilo cukru.. a ledwo sie dostalo to szlo sie na tyl kolejki stalo sie nastepne kilka godzin zeby dostac nastepny (normalnie szedl tylko jeden na lebka).. zapomnielismy czasy kiedy towar byl pieniadzem... kiedy paczki papierosow kupowaly maslo lub cukier... cukier kupowal wodke... wodka opony do auta... opony kupowaly worek z cementem etc etc... takie tez byly czasy... wiec moze my zaduzo wymagamy ... jaki sens narzekac... nie podoba sie sklep to zmien na inny... jesli przez tyle czasu dyrekcja sklepu nic nie zrobila to nie ma sensu sie szarpac... im wiecej takich jak ty oleje ten sklep tym wczesniej zajda tam zmiany.... zmiejszona ilosc klijentow to mniejszy dochod... a nic tak nie podciagnie stadartu jak mniejsze dochody z sprzedazy... Pikiety i akcje bojkotowe to tez niezly sposob na zmiane...ale komu sie chce szarpac i posuwac do tego stopnia... zato przekazane slownie opinie i prosby o bojkot moga z czasem choc pewnie nie szybko dac pozytywne zmiany ... Wiec nie narzekajmy ale do dziela... Namow sasiada, zone, siostre, brata, ciotke, stryjka ... niech nie robia tam zakupow, ale gdzie indziej... czuwaj Odpowiedz Link Zgłoś