Dodaj do ulubionych

Skręt czy przekręt

IP: *.olsztyn.mm.pl 12.08.05, 08:51
Wprowadzenie:
Wielu inwestorów w mieście Olsztyn, robi drogi, dojazdy, skręty w ramach
powstającej inwestycji.

Pytanie do dziennikarzy:

Czy prawoskręty i lewoskręty do salonu Forda przy ul.Sikorskiego to inwestycja
Forda (bo to jego interes) czy inwestycja miasta (czyj interes?).

Jeżeli miasta inwestycja to ile ona kosztowała?

Obserwuj wątek
    • jasnyprorok Re: Skręt czy przekręt 12.08.05, 09:21
      Czy to kilka lat temu miasto zamieniło działki na korzyść Forda?
      Zresztą Ford to bardzo dobra marka.
      Taki samochód kupił wtedy między innymi obecny pan prezydent i była pani
      viceprezydent. Przypadek? Czy nie przypadek?
      Może na te pytania poszukaliby odpowiedzi dziennikarze.
      • Gość: Misza Re: Skręt czy przekręt IP: *.olsztyn.mm.pl 12.08.05, 15:17
        Był kiedyś taki prezydent Ford :)
      • Gość: bolek Re: Skręt czy przekręt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 15:19
        takie tematy nie są do ruszenia przez dziennikarzy z GW. Mają zakaz pisania żle
        na temat Jerzego Czwesława wspaniałego. Po wyborach jak się zmieni redkacja, to
        rzucą się z dużą chęcią. Ale musi w końcu wypłyną temat dyrektor Marcinkowskiej
        i jej milonowych przetargów i strat związanych z zakupem od pośredników
        zawyżonego w znacznej części i niepotraebnego sprzętu medycznego. Jej powiązań
        z firmama medycznymi. Tak by nie działała, gdyby nie miejscowa ochrona.
        • redakcja.olsztyn Re: Skręt czy przekręt 12.08.05, 17:46
          Do bolka: Kiedy są wybory na nową redakcję?
          Roman Antonowicz
          • Gość: bolek Re: Skręt czy przekręt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 19:50
            Już niedługo Panie redaktorze, proszę jeszcze cierpliwie poczekać.
          • Gość: Alla Efekt oszczędności... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 00:31
            ... w oświacie?
            Panie redaktorze, czy to o co Pan się pyta, to wybory DO redakcji?
            Czy też od teraz GW będzie pisać o wyborach na senat, na samorząd i do
            Prezydenta Miasta Olsztyn?
    • Gość: buchalter Re: Skręt czy przekręt IP: 213.25.179.* 12.08.05, 15:46
      Założe sie,że jest to zwykły przekręt.Ale bardziej nurtuje mnie inny
      problem:ponieważ jeszcze nigdy gminni specjalisci od ruchu kołowo-konnego nie
      zaprojektowali w Olsztynie poprawnego rozwiązania drogowego,czy tym razem
      postąpili tradycyjnie?Zakładam że jak zawsze....
      • Gość: Misza Re: Skręt czy przekręt IP: *.olsztyn.mm.pl 13.08.05, 00:02
        Odezwał się Pan Redaktor, to mógł chociaż powiedzieć, czy tę sprawę wyjaśnią
        dziennikarze?
        Pozdr
    • Gość: - Re: Skręt czy przekręt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 01:23
      Ale jazda :-)
      Tak od razu mowie, ze przeczytalem przypadkiem w ramach obchodu po forach
      regionalnych, wiec interesu wlasnego nie mam u Was nijakiego.
      Ale sie nieco rozbawilem :-)

      Na poczatek:
      Misza sie pyta - "Czy prawoskręty i lewoskręty do salonu Forda przy
      ul.Sikorskiego to inwestycja Forda (bo to jego interes) czy inwestycja miasta
      (czyj interes?)."

      No, takie sobie niby niewinne pytanie. Chociaz nieco prowokatorskie. No ze niby
      co - autor wie, jak wrzucic posta na forum a nie wie jak sie dowiedziec, czyja
      to inwestycja? ;-) Co, telefony powylaczali nagle masowo? No ludzie, smiech na
      sali :-) :-)

      Dalej:
      Niejaki jasny prorok, jedyny zreszta zalogowany user, wali:
      "Przypadek? Czy nie przypadek?
      Może na te pytania poszukaliby odpowiedzi dziennikarze."

      No jasne, juz rozumiemy :-)
      Oj, to wcale nie przypadek, oj nie przypadek! I moze by - ci dziennikarze -
      poszukali. A moze nie. E, chyba nie. No bo wiadomo niby, ze ci dziennikarze to
      sie opieprzaja maksymalnie i jak te trutnie nic po prostu nie robia. No, cos
      tam sobie zaplodnia od czasu do czasu.
      Ale... z drugiej strony... ludzie, no bez przesady. Ja oczywiscie nie
      wykluczam, ze jakis przekret sie dzieje ale z drugiej strony... No wezmy sobie
      wyobrazmy, ze na kazdy obywatelski donos takiego Miszy czy innego tam Proroka
      podejrzliwego trza oddelegowac jednego dziennikarza... No, kurde - ale bysmy
      mieli prase, no kurde! :-)

      No to dalej leci Bolek niejaki: no ten to juz leci calkiem po bandzie :-)
      Dziennikarze "maja zakaz" jakowys; redakcja sie po wyborach zmieni; temat "musi
      wyplynac"... no i tak dalej :-) No zajefajnie, taka intryga sie rozkreca :-)

      A tu "redakcja.olsztyn" ot tak od niechcenia se odpowiada:
      "Kiedy są wybory na nową redakcję?" Ech, redakcjo, jak tak mozna? Sie czlowiek
      wysiiiiiiila, wysila a tu taki tylko mizerny komentarzyk? Jak mozna? No to i
      nie dziwno, ze reakcja jest sroga: bolek sie poczuwa i ripostuje okrutnie:
      "Już niedlugo"...
      No wlasnie, Panie redaktorze - oto zapowiedz, ze... ech, nie bede rozwijal
      tematu, bo wiadomo... az strach sie bac ;-)

      No, to taki fajniutki przyklad tego, ze w wakacje co niektorzy sie nudza.
      Zamiast pojsc se na piwo z dziewczyna, to szukaja ogorkow na sile; wiadomo, w
      sumie sezon. I dobrze.
      Ale niedobrze, a wrecz bez sensu, ze zamiast szukac sprzymierzencow - robia
      sobie wrogow z ludzi, ktorzy moga potencjalnie pomoc.
      Ech mlodosc, mlodosc ;-) ;-)

      Aha, na koniec jeszcze ulubieniec Misza wygenerowal pozegnalne piskniecie:
      "Odezwał się Pan Redaktor, to mógł chociaż powiedzieć, czy tę sprawę wyjaśnią
      dziennikarze?"
      Ano, w zasadzie by mogl. Ale nie musi. Wiesz, Miszka, na chamstwo i
      impertynencje to w zasadzie nikt nie musi odpowiadac;-)
      Moze kiedys zalapiesz, ze jak chcesz cos wyjasnic, to badz uprzejmy a nie
      taki... taki... hm, miszowaty ;-) ;-)
      No ale jak juz kiedys w koncu dostaniesz wlasny dowod osobity, to sie moze
      kilka rzeczy wyjasni. To i bedzie jakos latwiej. Moze. Gwarancji nie ma ;-)

      • Gość: Ilopna Re: Skręt czy przekręt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 21:12
        do Gości portalu: albo jestś dziennikarzem GW i celowo takie bzdury piszesz,
        albo faktycznie nie pochodzisz z regionu i się nieorientujesz w tym co się
        dzieje. To, że niektóre tematy przez regionalmą GW nie są poruszane, to już
        coraz więcej osób wie. Pan redaktr osobiście zabrał głos na forum ale nie po to
        by podjąc działania dziennikarskie,ale chyba wiedziony troską o swoje
        stanowisko. Przykład, podjęty temat Spółdzielni Domator i żądania zarządu
        dopłat do ocieplenia budynku, którego lokatorzy dostali upust za brak
        ocieplenia. Teraz po czasie wszyscy członkowie mają sfinasować to,za co
        wcześniej nie zapłacili kupujący te mieszkania. Nagle sprawa w gazecie
        przycichła.Dlaczego wystarczy spojrzeć na listę lokatorów.Odpowiedznie telefony
        i cisza.
        • Gość: - Re: Skręt czy przekręt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 23:40
          Coz...
          Ilopna napisal(a):
          > albo jestś dziennikarzem GW i celowo takie bzdury piszesz,
          > albo faktycznie nie pochodzisz z regionu

          Mimo napastliwego tonu, postaram sie wytlumaczyc cokolwiek ;-)
          * Dziennikarzem GW nie jestem. W ogole nie jestem dziennikarzem. Ale dziekuje
          za podejrzenie ;-)
          * I owszem, jak napisalem, z regionu nie jestem; a po coz mialbym klamac?
          * I owszem, nie orientuje sie szczegolowo w tym, co sie u Was dzieje.
          Za to orientuje sie w miare, co sie dzieje w moich okolicach. I w innych, bo
          fora regionalne przegladam w miare regularnie, choc oczywiscie nie wszystkie. I
          powiem Ci tak: na wiekszosci trafiaja sie sfrustrowani ludzie, ktorzy maja sie
          ochote wyladowac na kims kto jest pod reka, mimo, ze sami nic sensownego nie
          robia. Bo najlatwiej jest przykopac jakiemus "onemu" (redaktorowi - portalowi -
          lokalnemu politykowi - żydowi - cykliscie... niepotrzebne skreslic).

          I powiem tak: to, ze okreslasz moje impresje mianem "bzdur" niespecjalnie mnie
          obeszlo, bo wiadomo, ze gdzie argumentow brakuje - pojawiaja sie inwektywy.
          Trudno.

          Ale ide o zaklad, ze gdyby kto zapytal, w ktorym dokladnie miejscu pisze
          bzdury - to bys z definicja "bzdury" maial(a) pewien klopot.
          Tez trudno.

          Fora internetowe istnieja po to, zeby sie wypowiedziec. Mniej lub bardziej
          madrze, albo mniej lub bardziej merytorycznie. Misza korzysta z tego prawa, Ty
          i rowniez ja.

          I dla jasnosci: nie mam zamiaru oczywiscie wnikac w nie swoje podworko, bo moze
          oczywiscie sugerowane przekrety maja miejsce. A moze nie maja.
          Ale szczytem braku dobrego wychowania (i czegokolwiek innego, ze zdrowym
          rozsadkiem wlacznie) oskarzac jakiegos "Pana Redaktora", ze jest skorumpowany,
          leniwy czy jakis inny. Braku dobrego wychowania i logiki.

          W ogole - nie wiem, czy zauwazyle(as) - nie zabieram glosu merytorycznie ;-)
          Tak tylko sugeruje, ze jesli dziennikarza chce sie na tory jakiegos
          domniemanego "przekretu" naprowadzic - to obrazanie go nie jest najlepszym
          sposobem.
          Swoich intencji jasniej juz nie potrafie wytlumaczyc, kto zrozumial, to
          zrozumial akto nie - to dalej bedzie sie pokretnych podtekstow i spiskow
          doszukiwal.
          Ot i tyle.

          Olsztyn lubie. To czasami zagladam. No to i czasami sie wypowiem. Ale nie w
          obronie konkretnych osob czy instytucji. W obronie zdrowego rozsadku. I manier
          niejakich ;-)

          I takoz w imie manier nie skomentuje tego, co napisales(as) pod moim adresem
          ("takie bzdury piszesz"). Choc i nawet mialbym ochote.
          Ale zlosliwosci do sprawy nie nie wniosa. ;-)

          Czyli podsumowujac: znasz jakis przekret? To do prokuratury uderzaj. Nie chce
          Ci sie? No to moze sugeruj roznym instytucjom, na przyklad redaktorom GW, zeby
          sledztwo dziennikarskie wdrozyli. Ale najgorszym sposobem jest obrazanie tych,
          ktorzy ewentualnie taki przekret moga dopomoc udowodnic.

          Proste? No wlasnie.
          • Gość: llopna Re: Skręt czy przekręt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 11:43
            Re: Małkowskiego interesy
            Autor: Gość: Alla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
            Data: 13.08.2005 00:42 + dodaj do ulubionych wątków

            skasujcie post

            + odpowiedz

            --------------------------------------------------------------------------------
            Te super służby też mają żony, które pracują w jednostkach organizacyjnych
            Urzędu Miasta...
            Pocieszające jest, że w gazecie olsztyńskiej coś jakby drgnęło i zaczęli pewne
            tematy poruszać... ogólnie i bezpiecznie, ale jak na GO to osiągają szczyty
            odwagi ;))))
            Masz rację, że lokalne media ponoszą OGROMNĄ odpowiedzialność za niespotykanych
            rozmiarów (nawet jak na polskie standardy) korupcję w Olsztynie.

            Moej zdanie podzielają także inni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka