jasnyprorok
26.08.05, 20:52
Dalekowzroczna polityka rządzącego.
Wie, że nie wygra wyborów i odzywki będą następujące:
"Za moich rządów ludziom żyło się dostatnio, był Tour de Pologne,
świętowaliśmy, bawiliśmy się, a teraz miasto jest biedne"
Niestety, jak to już ktoś powiedział, trzeba umieć zarządzać a nie rządzić.
Odbiją się nam niestety czkawką te rządy. Zamiast rozwoju miasta czekać nas
będzie stagnacja. Wyładowane środki na połączenie Sielskiej z Bałtycką będą
drogą do nikąd.