Dodaj do ulubionych

Leczą chorych bez pieniędzy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 22:32
To wszystko jest chore, tyle lat i nie można dojść z tym do ładu!! Coś nie
wierzę też w uzdrowienie służby zdrowia prze znanego kardiologa, który teraz
będzie za to odpowiadał.
Obserwuj wątek
    • Gość: andy Re: Leczą chorych bez pieniędzy IP: *.makronet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 06:25
      A komu zależy, żeby uzdrowić? Lekarzom najpewniej nie, bo tak jak kwitnie teraz
      praktyka prywatna, to nigdy nie była tak opłacalna, jak obecnie. Życie to towar
      deficytowy, masz pieniądze, przeżyjesz. Stan teraźniejszy, odzwierciedla stan
      funduszy ubezpieczeniowych, w tym ZUS-u. Trza wykończyć "słabe sztuki" na maxa,
      bo inaczej zabraknie kasy na renty i emerytury. Ot, taka eutanazja w "białych
      rękawiczkach".
      • Gość: rs Re: Leczą chorych bez pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 17:13
        Małą masz wiedzę na ten temat.
        Ale jest jeszcze coś. Otóż jezeli Szpital wystawi rachunek NfZ za wykonane
        nadlimity to powinien odprowadzić od tego 22% wat. To jest dopiero paranoja.
        Leczysz za darmo, nfz nie płaci, a ty jeszcze płać podatek od dochodu, którego
        nie ma.
    • Gość: sam_sob Re: Leczą chorych bez pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 18:40
      Z reformą służby zdrowia jest tak, jak z tym chorym, któremu przeprowadzoną
      udaną operację nie do przetrwania. Jest to zdaniem Czesława Bieleckiego tak
      zwany drugi Węzeł Gordyjski: - niedoinwestowana i źle utrzymana w ruchu
      infrastruktura: od edukacji przez służbę zdrowia po drogi i nieistniejące
      autostrady. Uzasadnia to tym, iż: Obecnie wszystko wskazuje na to, że mamy
      wszechwładną administrację porażoną niedowładem. Nie chroni nas ona przed
      brzydotą, głupotą czy podłością, mimo że regulujemy gospodarkę przestrzenną,
      porządek medialny i mamy sądy lustracyjne. Skuteczność władzy na każdym
      szczeblu jest bowiem fenomenem ludzkim. Nasi politycy narkotyzują się
      strukturami i procedurami, a zapominają o kadrach.
      O kadrach zdaje się pamiętać wyłącznie PO i dla tego nie może przeżyć goryczy
      porażki, jako że wszystko było już ustalone i rozdane, a teraz ... ostał się
      ino sznur?
    • Gość: trzeci kaczor słusznie nie wierzysz, bo Instytutem Kardiologii.. IP: *.jjs.pl 02.11.05, 22:49
      ...zarządzał bardzo słabo, bardzo delikatnie to ujmując. Jedyną nadzieją jest
      (była) reforma proponowana przez PO - Sośnierz pokazał, jak to powinno być.
      Ścisła kontrola kosztów, system komputerowy i zwiększanie udziału wolnego rynku.
      Ale naród chciał, by było solidarnie, więc teraz nie narzekać!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka