Gość: dziekanica
IP: *.olsztyn.mm.pl
07.11.05, 21:20
.."Nosil wilk razy kilka ,poniesli i wilka"...Tupet ,buta i bezczelność
głownej księgowej były porażające.Gdzie można było zarobić na jakimś
przekręcie tam zaczynała krążyć.Podejrzewam,że w jej "sidła" wpadł i Zenon P.
Łasy na pieniądze ,czciciel Bogini Mamony sam popadl w tarapaty
najprawdopodobniej z jej winy.I teraz musi ponieść konsekwencje.
To,że głównie ona była winna opowiadali też członkowie Rady Nadzorczej.
A oni chyba będąc najbliżej "żłobu" widzieli wszystko i mogli to właściwie
oceniać.
W każdym razie sprawiedliwości stała się ZADOŚĆ.Brawo Pani Poseł LIDIA STAROŃ
to ona wykryła i nagłośniła to oszustwo.