Dodaj do ulubionych

Szkolne Hollywood

15.11.05, 09:20
Skonczylem IV LO 12 lat temu. Pan Tazbierski uczyl mnie historii cale 4 lata.
Byl najlepszy z nauczycieli, jacy kiedykolwiek mnie uczyli. Jest o kim krecic
film, bez dwoch zdan.
Gdyby tak rezyser filmu zechcial skontaktowac sie ze mna w sprawie swego
dziela, bylbym zobowiazany.
Obserwuj wątek
    • Gość: b3b3ch Re: Szkolne Hollywood IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 13:50
      Hehe jeden dyktafonik należy do mnie :P Dżanki weź Ty swoją kamcię przynieś,
      pojedziemy znowu na dwa obiektywy ;p
    • Gość: ola Re: Szkolne Hollywood IP: 217.206.94.* 15.11.05, 15:25
      Bardzo oryginalny pomysl, a Pan Tazbierski zasluguje na taka uwage jak malo
      kto!! Uczyl mnie historii przez 4 lata i do dzis pamietam rewelacyjna atmosfere
      na lekcjach. Zdarzalo sie nawet, ze jesli bylismy na wagarch, wszyscy
      przychodzilismy na historie bez znaczenia ktora to byla akurat godzina
      lekcyjna!!

      Serdecznie pozdrawiam popularnego "Tazbiera" i jeszcze raz gratuluje pomyslu!
    • Gość: bz Re: Szkolne Hollywood IP: *.olsztyn.mm.pl 15.11.05, 20:49
      :-D

      Obawiam się, że jeśli Pan Taźbierski "pilnuje się" to Jego wizerunek w filmie
      może nieco stracić uroku ;-D

      Tak czy inaczej Jego lekcje będę pamiętał do końca życia. M.in. dzięki takim
      nauczycielom czwórka ma (a na pewno miała.... kilka lat temu... czas szybko
      leci...) swój niepowtarzalny klimat. Gdyby się tylko dało wróciłbym tam jeszcze :D

      pozdr wszystkich maturzystów AD2000 no i Pana Taźbierskiego przede wszystkim!!

      bz
    • thor_tr Re: Szkolne Hollywood 15.11.05, 21:03
      Oj lekcje z prof. Taźbierskim chyba każdy czwórkowicz wspomina z
      sentymentem.Niezapomniany styl prowadzenia zajęć,powiedzonka,wierszyki i gesty
      sprawia,że profesor jest kimś naprawdę wyjątkowym.
      Przez cztery lata człowiek się przyzwyczaił do niesamowitego stylu.Dobrze,że
      bedzie można do niego powrócić choć w filmie.
      Pamiętacie "...nie mów jeszcze nie, bo..." :))))
      • Gość: xyz Re: Szkolne Hollywood IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 15.11.05, 21:57
        A mnie uczył nie tylko w IV LO, ale też krótko w SP3 im. M. Nowotki :-)
        Faktycznie - ciekawy człowiek i fajny nauczyciel.
        Realizatorom filmu podpowiadam, żeby spróbowali go sfilmować także poza szkołą -
        udziela się nieraz na zebraniach w SM Jaroty :-)
    • Gość: tomek Re: Szkolne Hollywood IP: *.016-87-6e6b7011.cust.bredbandsbolaget.se 15.11.05, 21:25
      Mały człowiek w wielką kratę-taką ksywkę miał za moich czasów.
      • bpkw Re: Szkolne Hollywood 15.11.05, 21:42
        Mnie historii uczyl rowniez prof.Tazbierski. I bylo to 34 lata temu w LO
        im.Nowowiejskiego w Braniewie. Lekcje historii byly fantastyczne. Tylko, ze
        "moj" profesor ma na imie Zdzislaw i jest ojcem Andrzeja. Sprawdza sie stare
        przyslowie;
        "Niedaleko pada jablko od jabloni...".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka