Dodaj do ulubionych

Strome schody Temidy

16.11.05, 22:39
Po co te glupie dyskusje. Schody prowadzace do sadu to najprostszy sposob na
zlamanie nogi. Oczywiscie w okresie zlej pogody / deszcz, snieg /, chociaz i
przy dzisiejszej, w miare pogodnej aurze, nalezy miec sie na bacznosci.

Obserwuj wątek
    • Gość: sam_sob Re: Strome schody Temidy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 13:32
      Jedno jest pewne, że Jerzy K. nie bedzie pierwszym, który spodkał się z odmową
      pomocy prawnej, ze strony adwokatów z Warmii i Mazur. Tutaj sprawiedliwość
      polega na wzajemnej adoracji przedstawicieli korporacji prawniczych kosztem
      zwykłych obywateli. Zatem, to nie jest sprawą przypadku , że pierwszym
      Polakiem, który skutecznie uzyskał ochronę swojego interesu prawnego w
      Strasburgu był mieszkaniec Olsztyna - były sędzia znający bardzo dobrze to
      środowisko. Schody w tej sytuacji są przyczynkiem do kolejnego mało
      sympatycznego spektaklu kosztem obywatela.
      • Gość: gość Re: Strome schody Temidy IP: 81.246.17.* 18.11.05, 15:37
        Powinien Pan nastawić się na długie dochodzenie swojej racji. Ciężko też będzie
        uzyskać pomoc prawnika w tej sprawie. Może jakiś emerytowany radca prawny,
        który juz nie boi się wystąpić przeciw olsztyńskiemu sądowi? Jesli ma pan dużo
        czasu i jest pan dostatecznie zdeterminowany - to w końcu pewnie pan coś wygra.
        Powodzenia.
    • Gość: ToKu Tabliczek nie zawieszono po wypadku. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 13:46
      Nie jestem tego na 100% pewien, ale tabliczki Uwaga strome schody, to chyba
      wisiały tam już w roku 2003.

      Czy nie?
    • obrokon Re: Strome schody Temidy 17.11.05, 14:27
      Również (w tym roku) potknąłem się na tych samych schodach i skręciłem nogę w kolanie.
      Obecnie leczę powstałe w ten sposób szkodliwe i bolesne zmiany.
      Jestem osobą ciężko chorą. Inwalidą I grupy.

      -Nie kwestionuję tego, że schody są strome. Ale na razie nie wiemy, czy Jerzy K. upadł z tego -powodu, czy może wpływ na to miał jego stan zdrowia.
      -Sędzia Waldemar Pałka

      Panie Pałka.
      Według Pana chory, inwalida czy upośledzony nie ma prawa do odszkodowania?

      Więc Panu odpowiem.
      Od 1989 roku walczę ze skorumpowanymi sądami i zdemoralizowanymi sędziami.
      Nikt inny jak wy doprowadziliście do mojego ciężkiego stanu zdrowia, nie pozwalając się leczyć po wypadku komunikacyjnym.

      Właśnie wczoraj stawiłem się na wezwanie Prokuratury Rejonowej w Olsztynie, by jako poszkodowany złożyć zeznania przeciwko radnemu Olsztyna ? obecnie posłowi w sejmie RP z ramienia LPR adwokatowi Edwardowi Ośko.

      Młody człowiek ? prokurator Radosław Szymański zażądał wiele tomów akt spraw, które przyniosłem na przesłuchanie.

      Na początku przesłuchania od razu straszył mnie, że jeżeli moje zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa się nie potwierdzi to zostanę oskarżony i grozi mi 3 lata więzienia.

      (Należy tu podkreślić, że jako obywatel mam prawo złożyć takie zawiadomienie lub skargę i zgodnie z Konstytucją oraz KPA nic mi za to nie może grozić. Właśnie od tego powołane są prokuratury, by sprawdzić zasadność moich podejrzeń).

      Rozpocząłem składanie zeznań od roku 1993 gdy nastąpił wypadek i odmowy wypłaty odszkodowania przez pracownika PZU, który po prostu zażądał ?działki? łapówki za poprawne wykonanie ekspertyzy. Gdy moje zeznania dotyczące wieloletniego procesu ? trzyletniego zawieszenia procesu i podjęcia sprawy na podstawie tych samych dokumentów, które wcześniej miały niby być niedobre i przestępstw kierowania wobec mnie i mojej rodziny gróźb karalnych przez sędzię Budną dotarły do wygrania przeze mnie procesu w kwestii prawa do odszkodowania. Prokurator Szymański zaczął wyśmiewać się ze mnie, że dalszy proces dotyczył odszkodowań związanych ze stanem mego zdrowia i utratą dóbr materialnych i osobistych.

      W pewnym momencie prokurator zaczął chwalić się swoją żoną, że nie postąpiła by tak jak to uczyniła moja.

      Stwierdziłem, że moja żona mając do wychowania dwoje nieletnich dzieci i na karku ciężko chorego męża, który nie mógł nadal wykonywać działalności gospodarczej z powodu uszkodzenia kręgosłupa oraz niewypłacenia odszkodowania za samochód dostawczy, który stanowił podstawę działalności gospodarczej (handel obwoźny) podjęła słuszną decyzję.

      Prokurator jednak ze śmiechem twierdził, że jego żona by, i tak tak nie zrobiła.

      Chcąc jednak przerwać tę niczym nie uzasadnioną dyskusję stwierdziłem, że osoba nie broniąca swoich dzieci i nie zabezpieczająca swojej rodziny i domu przed narastającymi długami może mieć coś nie tak pod sufitem.

      Prokurator w tym momencie powiedział, że zapisze to w moich zeznaniach i oskarży mnie o obrazę jego żony.

      Nic nie pomogło moje tłumaczenie, że moja wypowiedź nikomu nie ubliża a tym bardziej żonie prokuratora, której przecież nie znam, a prowadzona dyskusja jest nie na temat.

      Prokurator zaczął wtedy zmyślać i przekręcać moją wypowiedź jednocześnie pisząc na komputerze i krzycząc, że mnie załatwi.

      Ponieważ w piśmie dotyczącej tej sprawy, które złożyłem w Prokuraturze Krajowej złożyłem wnioski o przyznanie mi adwokata z urzędu i zabezpieczenie mnie i mojej rodziny przed dokładnie przed takimi działaniami Prokuratury opisanymi powyżej. Poprosiłem o przerwanie przesłuchania, rozpatrzenie moich wniosków i zwrot dowodu osobistego.

      Prokurator jednak nadal krzyczał, że obraziłem jego żonę i prawdopodobnie zastanawiał się czy mnie nie aresztować.

      Ponieważ ten sposób działania zdemoralizowanych prokuratorów i sędziów jest mi znany i między innymi toczy się już proces o zadośćuczynienie i odszkodowanie za bezprawne i bezpodstawne aresztowanie, nadal kilkakrotnie żądałem zwrotu dowodu osobistego i pozwolenie na oddalenie się z Prokuratury.
      Dopiero, gdy poinformowałem prokuratora, że chcę udać się do jego szefa i złożyć zawiadomienie o przestępstwie składania wobec mnie gróźb karalnych ? prokurator rzucił we mnie moim dowodem osobistym.
      W tym momencie przestraszyłem się i wykonałem ruch głową i ciałem, po którym doznałem silnego zawrotu głowy, wystąpiły na mnie poty a następnie potężny ból karku i głowy.

      Należy tu wyjaśnić, że po wypadku komunikacyjnym podczas wykonywania pracy, mam uszkodzony i niestabilny kręgosłup szyjny, co wymaga noszenia kołnierza ortopedycznego.
      Każdy ruch grozi porażeniem dwu/cztero kończynowym lub zejściem śmiertelnym.
      ZUS z tego tytułu po 12 letnim procesie przyznał mi rentę.
      Natomiast PZU po 12 letnim procesie i Sąd uznał że jestem zdrowy jak byk i nic mi się nie należy właśnie w tym procesie uczestniczył adwokat, poseł Edward Ośko i między innymi składając w moim imieniu pisma (o których nie miałem żadnego pojęcia) pozbawił mnie odszkodowania.
      Prokuratura wielokrotnie odmawiała wszczęcia śledztwa twierdząc, że moje skargi nie maja żadnego potwierdzenia.
      Sytuacja niestety się zmieniła po wyroku w sprawie ZUS, który w 100% przyznał mi rację.

      Prokuratura chcąc obronić swoja (d) przed odpowiedzialnością, próbuje mnie zastraszyć lub zamordować.

      Ale przecież moja rodzina odszkodowania nie dostanie ponieważ cyt:

      -Nie kwestionuję tego, że schody są strome. Ale na razie nie wiemy, czy Jerzy K. upadł z tego -powodu, czy może wpływ na to miał jego stan zdrowia.
      -Sędzia Waldemar Pałka



      • Gość: sam_sob Re: Strome schody Temidy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 16:40
        Dla poprawy nastroju polecam lekturę wiadomości z onet.pl w sprawie FOZZ po
        stwierdzeniu przez Sąd Najwyższy tego, że: "jest to naruszenie gwarancji
        procesowych, konstytucji i międzynarodowych konwencji, ale takie uchybienie nie
        może być automatyczną podstawą zwrotu sprawy di I instancji". Tak istotne
        naruszenia skutkują awansem osoby (sędzia Kryże), która z tym się godziła,
        proszę porównać z tym konsekwencje jakie doznaje osoba biedna, której nie stać
        na zastępstwo procesowe. To kolejny przykład na zbyt strome schody w polskiej
        Temidzie. Po tej lekturze utwierdziłem się w przekonaniu, że sąd okazał się za
        mały, chociaż najwyższy w Polsce na wysokość schód, z którymi przyszło mu się
        zmierzyć.
        • Gość: obrokon Re: Strome schody Temidy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 17:01
          Między innymi ? właśnie dlatego nie wierzę w jakiekolwiek zmiany w mafii zwanej aparatem sprawiedliwości.

          W moich aktach jest między innymi stwierdzenie sędziego z sądu apelacyjnego w Warszawie.

          ?Badanie Rezonansem Magnetycznym, (stwierdzające bardzo poważne uszkodzenie kręgosłupa) nie może stanowić dowodu w sprawie ? lekarz orzecznik ZUS (badanie trwało 2 minuty) wykonał badanie bezpośrednio a Rezonans Magnetyczny to tylko komputer i nie może stwierdzić czy powód jest chory.?

          Badanie kręgosłupa lekarz orzecznik ZUS wykonał przy pomocy ?różczki?

          Temida oprócz ślepoty wykazuje również tępotę.
          Czego zresztą domagać się od starej komunistki przechodzącej wiecznie mendopauzę?
    • Gość: Uchachany po pachi Re: Strome schody Temidy IP: *.olsztyn.mm.pl 17.11.05, 18:08
      > "W ostatni wtorek robotnicy wyszlifowali
      > też bardzo śliskie schody wejściowe"

      Moze zanim szanowna pani redaktor znowu cos napisze powinna sie zastanowic...

      Jesli cos sie szlifuje to na pewno to cos nie robi sie mniej sliskie...
      • Gość: sam_sob Re: Strome schody Temidy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 18:24
        Można szlifować bruzdy, czyli to, co bardzo lubią konserwatyści.:)
    • Gość: kik Re: Strome schody Temidy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 21:48
      Oczywiście, że jak coś się SZLIFUJE, to po to, żeby to było jeszcze bardziej
      gładkie, a tym samym bardziej śliskie. Czyżby szanowna Pani redaktor nie
      wiedziała co pisze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka