Jak dobry glina odchodzi z pracy

IP: *.nwrknj.east.verizon.net 06.03.06, 22:14
Bez lapowki nic sie nie zalatwi i pewnie o to sie rozeszlo.
    • Gość: Dr.Koska Jak dobry glina odchodzi z pracy IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.06, 22:21
      Znam Pana Zamaro od 20 lat i jako lek. wet. uwazam ze powinien dostac psy i
      dodatek. Dlaczego wystapily te problemy im co sie za tym kryje nie wiem.
      Powinien to doglebnie zbadac Rzecznik Praw Obywatelskich
      • Gość: kik Re: Jak dobry glina odchodzi z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 22:30
        Przeczytałem artykuł, sparwy nie znam, ale z artykułu wynika, że coś tu nie
        gra. Świadczy też o tym post dr. Koski. Ciekaw jestem dalszego rozwoju sprawy.
    • Gość: bandy A przelozeni spia spokojnie,,,,,,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 08:45
      wszedzie sa gnidy,,,w policji tez,,,jakas gnida chce zostac wsza,,,heheheh
    • Gość: Dr.Koska Re: Jak dobry glina odchodzi z pracy IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.06, 09:09
      Potencjalnym nabywcom psa policyjnego pragne przypomniec, ze istnieje taki
      przedmiot jak psychologia zwierzat na kierunkach weterynaryjnych (w wiekszosci
      panstw) lub uniwersyteckich.Psychologia ta(choc nazwa mogla by wskazywac ze to
      nauko o psach) zajmuje sie 3 problemami -zwierze -zwierze, zwierze - otoczenie
      i zwierze - czlowiek.W tym ostatnim miedzy innymi poruszane sa problemy
      zwierzat "po sluzbie" na tak zwanym litosciwym chlebie.Znam osobiscie takie
      psy, ktore nie pogodza sie nigdy z nowym otoczeniem np bez mundurow czy bez
      intensywnej pracy.Takie psy staja sie niebezpieczne dla otoczenia.Sam
      przeprowadzalem takie testy ktore sa identyczne jak dla ras psow
      niebezpiecznych a wlasciciel musi miec odpowiedni atest (np w Niemczech)
      Dlatego panowie w Policji w Olsztynie zostawcie te psy panu Zamarze a bedzie to
      pozytek dla dwoch stron a potencjalnym nowym nabywcom psow oszczedzi to
      problemow.
    • Gość: gosc Re: Jak dobry glina odchodzi z pracy IP: 81.246.17.* 07.03.06, 09:50
      Takie potraktowanie byłego już, dobrego pracownika b.źle świadczy o pracodawcy.
      To wstyd, aby takie sprawy toczyły sie przed sądami. Zamiast nagrody za dobrą
      pracę zafundowanu temu panu poniżenie. I nawet jak sąd nie przyznałby racji
      byłemu policjantowi, to i tak smród pozostanie wokół olsztyńskiej policji i jej
      komendanta.
      • Gość: Henryk Re: Jak dobry glina odchodzi z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 11:22
        Kierownictwo komendy robi to celowo żeby zemścić się na pracowniku,to są stare
        numery.Zauważcie Państwo jak zostały przygotowane testy dla potencjalnie nowo
        przyjętych:preferuje się rzuty piłką lekarską i bieg po ,,schodach,,zamiast
        wykożystanie do pracy mózg.To jest klika preferująca swoich synków i
        córeczki,patrz ,,Ćwikińska,, - żadne testy nie pomogą to jest mydlenie oczu
        • Gość: ted Re: Jak dobry glina odchodzi z pracy IP: *.olsztyn.mm.pl 07.03.06, 11:38
          Święcicki ile się jeszcze bedzie "szarogęsił"-pies jak człowiek też kocha swego
          pana i tęskni.
      • komornik5 Re: Jak dobry glina odchodzi z pracy 08.03.06, 07:13
        I tu właśnie widać potęgę mediów.Bo prawda wygląda zupełnie inaczej,ale jest
        mniej wygodna,a więc się ją pomija,lub troszeczkę przekręca,modifikuje,prawda
        panie ex policjancie...??
    • Gość: prymek Re: Jak dobry glina odchodzi z pracy IP: *.160.234.225.olsznet.ec.pl 07.03.06, 16:33
      szkoda,że znamy tę sprawę tylko z jednej strony konfliktu -zapewne rajca tkwi
      gdzieś pośrodku
    • Gość: Pan Policjant Re: Jak dobry glina odchodzi z pracy IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 07.03.06, 17:38
      BRAWO Święcicki.

      szkoda że dziennikarz pisząc artykuł nie popytał się wśród policjantów jakmi
      POLICJANTEM był p.Zamaro.

      Z tego co ja wiem to nie za bardzo szanował psy.a tak naparwde te psy, które
      były pod jego opieką nic nie potrafiły.były zaniedbane.nigdy nic nie potrafiły
      znaleźć,wystarczy popytac policjantów.

      jeśli chodzi o robote policyjną,to wcale jako tako nie robił w Policji bo
      zajmował się tylko psami.nie wiem skąd dziennikarz wziął te 98 na 100
      spraw.Bzdura.P.Zamaro nigdy nie prowadził żadnych spraw.niczego nigdy w życiu
      nie wykrył jesli chodzi o śledztwa, dochodzenia i inne sprawy.

      a jeśli chodzi o psy to im więcej się ma psów tym ma się więcej pieniędzy a to
      wcale nie chodzi o psy (za jednego jest ok.300 złotych miesięcznie)
      p.Zamaro trzymał je w kojcach a np. te wyspecjalizowane np. od narkotyków
      powinny byc trzymane w domu.
      znam kilkuset lepszych policjantów od p. Zamaro, który w Policji się nie
      przemęczał.

      dobra decyzja komendanta
    • Gość: sam_sob Re: Jak dobry glina odchodzi z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 19:45
      Gość portalu: brajb napisał(a):

      > Bez lapowki nic sie nie zalatwi i pewnie o to sie rozeszlo.

      Zdaniem RPO istnieją obiektywnie uzasadnione wątpliwości na skuteczne działanie:
      "Należałoby zanalizować i zastanowić się nad zmianami w ustawie - Prawo o
      postępowaniu przed sądami administracyjnymi - postuluje w piśmie do prezesa
      Naczelnego Sądu Administracyjnego.

      Chodzi np. o możliwość ponownego rozpoznawania lub wznawiania pewnych spraw po
      wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Zrealizowano ją jedynie w
      procedurze karnej, ale niestety dotychczas nie przewidziano ani w procedurze
      cywilnej, ani w sądowo-administracyjnej. W Ministerstwie Sprawiedliwości
      przygotowywany jest projekt zmiany odpowiednich przepisów kodeksu postępowania
      cywilnego. Podobne zmiany należałoby wprowadzić także do ustawy - Prawo o
      postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

      Powinien się w niej znaleźć również przepis umożliwiający obywatelom uzyskanie
      orzeczenia, stwierdzającego wprost, że konkretne, prawomocne rozstrzygnięcie
      sądu administracyjnego jest niezgodne z prawem. Umożliwi to dochodzenie
      ewentualnych roszczeń odszkodowawczych od państwa, tak jak w przypadku osób
      poszkodowanych przez wydanie niezgodnego z prawem prawomocnego orzeczenia sądu
      powszechnego.

      Do rzecznika wpływa też wiele skarg na nadmierne sformalizowanie podstaw skargi
      kasacyjnej do NSA. Zajmowaliśmy się tym na naszych łamach, w artykule: "Kłopoty
      z kasacjami z powodu rygorystycznych reguł" ("Rz" z 1 bm.). Obecne reguły
      skargi kasacyjnej do NSA nie tylko budzą wątpliwości interpretacyjne, ale też,
      z powodu wąskiego ujęcia podstaw kasacyjnych, znacznie ograniczają zasadę
      dwuinstancyjności. Konstrukcja takiej skargi, wzorowana na postępowaniu
      cywilnym, jest powszechnie krytykowana. Bardzo trudno, zgodnie z art. 174 prawa
      o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wykazać naruszenie prawa
      materialnego przez sąd niższej instancji poprzez "jego niewłaściwe
      zastosowanie". NSA jest też związany podstawami i wnioskami skargi, których
      strony nie mogą później modyfikować. W konsekwencji powoduje to oddalenie
      skargi kasacyjnej. Przepisy dotyczące skarg kasacyjnych wymagają więc pilnej
      zmiany. Tym bardziej że wpłynęły już skargi konstytucyjne, zarzucające, że
      ograniczają one prawo do dwuinstancyjnego postępowania sądowo-
      administracyjnego. W opinii rzecznika prace legislacyjne należałoby podjąć, nie
      czekając na wyrok TK".
      Póki co, to mamy tylko erzac na dostęp do sądów, a bezstronnych i niezawisłym
      sądownictwie można tylko pomarzyć.

      • Gość: kik Re: Jak dobry glina odchodzi z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 20:22
        Jak tak czytam posty, to widzę, że jak zwykle są dwie strony medalu, ciekawe co
        będzie dalej?
    • Gość: * Re: Jak dobry glina odchodzi z pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 12:23
      Jest to kultura urzędowania po nowemu, pełna milości troski o pracownika oparta
      na wiekopomnych zasadach i nie mniej wartościowych źródłach etyki.
    • Gość: gość Re: Jak dobry glina odchodzi z pracy IP: *.olsztyn.mm.pl 09.03.06, 11:17
      Człowieku jaka łapówka, przez 14 lat było ok. a jak przyszedł Święcicki i
      zaczął wymagać to zaraz uciekł na emeryturę. Żeby coś mówić o kimś, to trzeba
      wysłuchać dwóch stron.
    • Gość: Zbigniew Re: Jak dobry glina odchodzi z pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.06, 13:59
      W policji jak widać tak jak w wojsku, szefostwo myśli wyłącznie o posadkach,
      dodatkach, gdzie i komu puścić wazeliny żeby stołek był pewny i fanty pewne, a
      zwierzęta i zwykli robole munmdurowi to jest dla nich jakieś gów..o które czasem
      muszą zauważać jak media wymuszą. PIS zamiast się kłucić lepiej niech swą
      energię skieruje na zrobienie porządku chociaż w tych służbach, jednak niech
      będzie ostrożny ogromnie bo nie ma lepszych specjalistów od wazelinowania niż
      mundurowi szefowie i dostojnicy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja