Dodaj do ulubionych

kupno nowego mieszkania w olsztynie

IP: *.gprspla.plusgsm.pl 03.05.06, 21:57
Witam, czy ktos mial juz doczynienia z firma developerska ARBET? Kupuje od
nich mieszkanie i chetnie przeczytam opinie na temat tej firmy.
Obserwuj wątek
    • maretina Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie 03.05.06, 23:00
      nigdy nic nie kupuj w "na skraju miasta". arbet... niestety nie wiem nic. moze
      wrzuc haslo w google?
      • Gość: ra Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.olsztyn.mm.pl 03.05.06, 23:28
        I ostrożnie z IPB reklamacje reklamacje i reklamacje, zapomnij o gwarancji tam
        nie ma czegoś takiego. Przeglądy roczne to fikcja
        • Gość: mk Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.zeto.olsztyn.pl / *.zeto.olsztyn.pl 26.05.06, 15:42
          "I ostrożnie z IPB reklamacje reklamacje i reklamacje, zapomnij o gwarancji tam
          nie ma czegoś takiego. Przeglądy roczne to fikcja " - nie zgadzam sie, mieszkam
          w ich bloku i wlasnie byl niedawno przeglad
        • Gość: xxx Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 01.06.06, 22:59
          w pełni się zgadzam, u mnie w bloku same usterki i o nic nie można się
          doprosić!! W IPB wszystko trzeba mieć na piśmie, bo jak już zapłaci się całą
          kasę za mieszkanie to klienta mają w d...!!
    • Gość: kijan Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.05.06, 10:25
      Dzieki za ostrzeżenia, a czy jest ktos kto kupowal mieszkanie od ARBETU? Jestem
      juz po umowie przedwstepnej i dobrze byloby wiedziec czego sie po nich
      spodziewac.
      • Gość: Helmi Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 10:42
        Z tego co słyszałem to partaczą, polecam przy odbiorze jak najwięcej się
        czepiać i wpisywać w protokół do poprawek. Później to już będzie po zawodach.
        Jak już odbierzesz mieszkanie z wadami to się nachodzisz z reklamacjami a
        płacić już będzie trzeba (czynsz itp.) Wg mnie ogólnie przy odbiorach nowego
        mieszkania pośpiech jest najmniej wskazany. Pozatym Arbet każe sobie płacić
        kosmiczne stawki ok. 1,20 zł/m2 za administrowanie wspólnotą. Na rynku takie
        stawki to ca 0,50 zł/m2 i do negocjacji.
    • Gość: jj Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: 193.201.167.* 04.05.06, 13:54
      Kupiłem od nich mieszkanie przy ul. Barcza. Wybudowane prawie w terminie i przy
      stosunkowo niedużej ilości usterek. Ostrzegam natomiast przed:
      1.Obowiązkiem kupna miejsca garażowego z którego niektórym udało się wymigać
      przy niejsanych kryteriach; radzę też z góry ustalić jego lokalizację - mi
      przydzielono miejscę które nijak się miało do nr-u mieszkania i przy samym
      szlabanie wjazdowym.
      2. Bardzo wysokimi kosztami administrowania do czego jesteś zobligowany przez 3
      lata np. koszt administrowania kawałkiem betonu w postaci miejsca garażowego
      wynosi prawie 40 PLN.
      • Gość: Helmi Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 14:27
        Gość portalu: jj napisał(a):

        > 2. Bardzo wysokimi kosztami administrowania do czego jesteś zobligowany przez
        3 lata np. koszt administrowania kawałkiem betonu w postaci miejsca garażowego
        > wynosi prawie 40 PLN.

        Hi Hi to chyba pilnują by nikt tobie miejsca nei zajął
      • Gość: kijan Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 04.05.06, 17:16
        jj, a jak w Twoim przypadku wyglądala sprawa z aktem wlasnosci, u mnie w umowie
        przedwstepnej znajduje sie zapis, ze zostanie przyznany nie pozniej niz rok po
        odbiorze mieszkania (tez kupuje na Barcza).
        • Gość: mix Czemu kupujecie na Barszcza ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 19:32

          Czy wyście powariowali ???

          Przecież to nanizszy punkt w mieście - dziura albo nora !

          Jadąc Barszcza jest się na poziomie ostatnich pieter.
          To jakiś żart. Same budynki wygladają jak jakieś przepompownie
          a nie budynki mieszkalne.
          Srasznie gęsto. Dojaz makabryczny.

          Czy wam to ludzie nie przeszkadza ? Czy wyście się ze wsi
          urwali i wszystko wam jedno ?
          • maretina Re: Czemu kupujecie na Barszcza ??? 04.05.06, 19:57
            Gość portalu: mix napisał(a):

            >
            > Czy wyście powariowali ???
            >
            > Przecież to nanizszy punkt w mieście - dziura albo nora !
            >
            > Jadąc Barszcza jest się na poziomie ostatnich pieter.
            > To jakiś żart. Same budynki wygladają jak jakieś przepompownie
            > a nie budynki mieszkalne.
            > Srasznie gęsto. Dojaz makabryczny.
            >
            > Czy wam to ludzie nie przeszkadza ? Czy wyście się ze wsi
            > urwali i wszystko wam jedno ?

            rozumiem, ze Ty z wersalu sie zerwales?:)
            • being28 Re: Czemu kupujecie na Barszcza ??? 04.05.06, 20:35
              Zawsze mnie dziwi kto wybiera mieszkania po północnej stronie, bez słońca, z widokiem na blokowisko. Jest losowanie czy tam jest taniej?

              Blizej Jarot i podobno smierdzi tam troche. Ale jak kiedys powstanie tam jakis aquapark lub cos podobnego to fajne miejsce tam bedzie.
              • Gość: kijan Re: Czemu kupujecie na Barszcza ??? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.05.06, 21:33
                mix podaj mi lepsze nowo zabudowywane miejsce w olsztynie a podam ci jeszcze
                wiecej wad, no chyba ze jakas willa za 5000 za m2, a co do polnocnej strony-
                kto sie pospieszyl ma od poludniowej strony:)
                • Gość: mix Ok ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 21:54


                  Lepsze miejsce niz nora ponizej poziomu ulicy
                  - ok np. rozbudowywane
                  osiedle generalow (przynajmniej to gorka a nie
                  depresja). Buduje tam teraz kilka firm.
                  Albo przy przedluzeniu witosa.

                  Nie wiem kto karze ludziom mieszkac
                  w wieżowcu i z poziomu ostatniego piętra
                  ogladac buty idacych ulicą. To się nadaje
                  do programu stayrycznego.
                  W PRL-u tej niecki nie zabudowano
                  nie bez powodu. Wszystko tam splywa.

                  Jak wy wyjezszdacuie/wychodzicie stamtad ?
                  A matka z wozkiem albo niepelnosprawny ?

                  W takich wiezowcach jest tyle luda, że
                  jak to wszystko ruszy to sajgon ...

                  Chcialbym porozmaewiac z kims kto tam mieszka aby
                  wytlumaczyl - why ?????
                  • Gość: mrska Re: Ok ... IP: *.olsztyn.mm.pl 04.05.06, 22:18
                    w olsztynie mało sie buduje - i pewnie cena byla korzystna.
                    Ja bym tam nie zamieszkał. Słyszałem, ze tam bywa wieczorem smog od spalin
                    opadających. brrr
            • Gość: hahahaha Re: Czemu kupujecie na Barszcza ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 15:47
              no pewnie ze ze wsi a co myslicie?
              Olsztyniacy juz maja swoje mieszkania A na wsi? nikomu sie nie chce zajac
              krowami-lepiej pojsc na studia.
              • Gość: pajak Re: Czemu kupujecie na Barszcza ??? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 11.05.06, 21:38
                gdyby nie ludzie ze wsi to zylbys na wielkim olsztynskim pegieerze haahaha
        • Gość: jj Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: 193.201.167.* 05.05.06, 10:12
          Akt własności mam odebrać po czerwcu br. kiedy zostanie oddany sąsiedni blok
          zlokalizowany podobno na tej samej działce. Muszę jednak przyznać, że
          pierwotnie miało być znacznie szybciej, ale w tym przypadku Arbet również
          zachował się jak dyktator.
          Jako ciekawostkę na moje uwagi w firmie jakaś panienka odpowiedziała mi, że
          przecież nikt mnie nie zmuszał do kupowania od nich miszkania a pownienem się
          cieszyć, że mam mieszkanie a garażem podziemnym z którego windą moge wjechać do
          swojego mieszkania.
          • Gość: marcin Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 05.05.06, 21:29
            A co z osiedlem Belweder,czy ktos z Was kupil tam mieszkanie?Bardzo ciekawi mnie
            ta firma i miejsce budowy.
            • Gość: aaak Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.olsztyn.mm.pl 06.05.06, 13:10
              chetnie dowiem czegos na ten temat, oferta jest interesujaca, ale podobno maja
              problem z pozwoleniem na budowe, czy ktos wie cos wiecej?
          • Gość: kijan Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.cust.tele2.pl 08.05.06, 14:57
            jj, a ogolnie jak Ci sie tam na Barcza mieszka??
    • Gość: niko Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.cust.tele2.pl 08.05.06, 02:14
      A co sądzicie o osiedlu belweder i Ostródzkim Przedsiębiorstwie Budowlanym?
      • Gość: Agata Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 07:26
        Witam. Opb otrzymało już pozwolenie na budowę jakiś m-c temu i
        zaczełopodpisywać umowy. Sposób powiadamiania o rozpoczęciu podpisywania umów
        jest co najmniej dziwny bowiem zaprasza się do podpisania za pomocą smsa. do
        mnie osobiście nie doszedł wiec sie musiałam wpraszać na podpisanie umowy.
        Generalnie robia wielką łaskę, ze rozmawiają z klientem. No i pracują do 15 i
        umówienie sie po godzinach chociażby na podpisanie umowy jest niemożliwe. W
        myśl zasady jak sie nei podoba to droga wolna lekceważą klienta. No i to co
        twierdzili przy rezerwacji mieszkań, ze zdążą oddać trzy pierwsze boki w tym
        roku to bajka, bowiem na budowie nic sie nie dzieje, nawet nie ma wykopów pod
        te bloki. Termin realizacji inwestycji wg umowy to co najmniej 18 m-cy. Więc
        jezeli komuś zależy na czymś wcześniej to lepiej niech sie rozglada za czymś
        innym.
        • alicja944 Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie 08.05.06, 09:35
          witajcie!
          co powiecie o budowie na ul: Flisa budowanej przez Spółdzielnie "Jaroty"
          oddanie mieszkania we wrześniu.
          • Gość: lutek Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.05.06, 12:56
            a co chcesz wiedzieć? - fajne miejsce i mieszkania z ładnym rozkładem.
            • alicja944 Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie 09.05.06, 07:47
              własnie kupiłam mieszkanie w sółdzielni "Jaroty" na ul: Flisa zakończenie
              budowy planowane jest na wrzesień, czy ktoś też zakupił tam mieszkanie,?
              • Gość: andrzej A nie boisz się przedłużenia witosa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 19:32

                Wg planów, ktore maja byc lada moment realizowane
                tam obok bedzie dwupasmówka
                witosa, ktora połaczy się z przedłużeniem
                sikorskiego. Ruch ta droga bedzie duzy, wiec
                akustycznie chyba nie jest to
                ciekawa lokalizacja (wcisnieta mieszy dwupasmówkę
                a flisa).
                • Gość: Kasia Re: A nie boisz się przedłużenia witosa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 23:17
                  Andrzej, to "lada moment" to będzie pewnie z 10 lat albo i więcej,a Alicja doo
                  tego czasu już pewnie zamieni mieszkanie na większe
                  • Gość: andrzej Re: A nie boisz się przedłużenia witosa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 00:00

                    jest kasa z UE, gdzies czytalem ze te drogi
                    (witosa - sikorskiego) maja sie
                    skrzyzowac do roku 2009 ... a jak mieszkanie jest
                    przy drodze to cena spada, niełłłłłłłłłłłł (-; ???
                    • alicja944 Re: A nie boisz się przedłużenia witosa ? 10.05.06, 07:56
                      mieszkanie które kupiłam znajduje się pomiędzy ul: Jarocką a Mroza tak więc nie
                      wiem gdzie i jak wybudują tą ulicę.
                      • Gość: lutek Re: A nie boisz się przedłużenia witosa ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.05.06, 10:25
                        dokładnie, też tam kupiłem mieszkanie i chyba andrzej mylisz lokalizacje, bo
                        jeżeli droga o której piszesz ma powstać to z pewnością nie tam.
                        pozdr
                      • Gość: andrzej Ulica mało powiedziane - dupasmówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 15:07

                        Z jednej strony masz jarocką z drugiej rownoległą
                        do niej mroza.

                        Prostopale do ww idzie flisa. A rownolegle do flisa
                        budowana bedzie (i to teraz!!!) dwupasmówka
                        będaca przedłużeniem Witosa.
                        Ona przejdzie koło tych budynków przetnie,
                        jarocka i połaczy się z przedłużeniem
                        sikorskiego.

                        Innymi słowy bedziesz miał ruch duwpasmowy
                        pod okanami z szybko jeadzacymi autami na pieczewo i
                        z powrotem, przy tendensji narastajacej
                        (bo na tych gruntach - zwdluz witosa bedzie
                        coraz wiecej blokow), a spły bedzie jeszcze z bartąskiej i generałów.
    • alicja944 Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie 10.05.06, 13:25
      Powiedz mi w której klatce kupiłeś mieszkanie i kiedy się wprowadzasz , ja
      kupiłam na trzecim i oddanie planowane jest na wrzesień.
      • Gość: kijan Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.cust.tele2.pl 11.05.06, 00:06
        andrzej, w takim razie, gdzie wedlug Ciebie znajdowaloby sie idealne
        mieszkanie?? Ja kupuje na Barcza, moze podasz jakas zalete tej okolicy, bo inni
        krytykuja moj wybor:(
        • Gość: andrzej sorry, nie widze zalet ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 11:23

          najnizszy punkt olsztyna (podnoze nagorek)
          - nie bez powodu miał tam powstac (ale nie powstanie)
          aqua park;
          to jest po prostu nora;
          dodatkowe wady to ilosc ludzi (wiezowce), trudnosc
          wyjscia, slaba komunikacja (zniszczona ulica - droga,
          chodnik na barcz/turows), wspolne garaże (wąskie boksy),
          dziwna architektura.
          Poniewaz to nora to moze byc wilgosc (splyw wody), a
          smog znad dzialak i od spalin bedzie tam zalegał.

          Nie widze plusow ... lepsze sa tereny na osidlu generalow.
          • being28 Re: sorry, nie widze zalet ... 11.05.06, 11:36
            Bez przesady:
            -czesc ma ladny widok z okien, niezklócony innymi budynkami
            -blisko do 66% hipermarketow w Olsztynie
            -szkoly, zlobki, przedszkola do wyboru, do koloru
            -dojazd jednak jest dobry: zjezdzasz z Krasickiego i jestes w domu, od
            Sikorskiego (Tuwima) rzut beretem
            -mozna z psem wyjsc lub na dluzszy spacer
            -krotki spacerek i autobusy takze do wyboru, do koloru (Lecreca i pętla na
            Nagórkach)

            Wad jest kika ale jak ktos ma parter od polnocnej strony to powinien wybrac
            lepiej:)

            Znajac realia olsztynskie to zaraz powstanie tam oczyszczalnia sciekow,
            poprawczak, magazyn azbestu lub cosik podobnego:)
            • Gość: anrzej czy ja się nie przesłyszałem ?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 14:28

              "można z psem wyjśc na dłuższy spacer" ??????!!!!!!

              Czy ty zamierzasz trzymac w bloku psa i to
              w dodatku w wieżowcu (-; ?
              Ile masz lat zeby miec takie pomysly ?
              Czy ty jestes niewidomy czy moze jestes satrą ciotką
              co trzyma w bloku zwierze z nudów ?
              Przeciez to nie wies i chyba tez nie miejsce polowan
              na kaczki (choc teren podmokły) ...

              Przeciez psy brudzą, przenosza choroby i są
              nieznośne dla sąsiadów. A jazda widna z
              człowiek z psem to obscena.

              Mam nadzieje, ze sie przejęzyczyłeś bo
              byłby to kolejny minus tej lokalizacji
              - przynajmnniej dla tych co kupili w towjej klatce ...
              • Gość: lutek Re: czy ja się nie przesłyszałem ?????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.05.06, 14:55
                blok to nie muzeum i uwierz psy i koty to nie dziki i żyją nie tylko na
                odległych i dzikich wiejskich terenach
              • alicja944 Re: czy ja się nie przesłyszałem ?????? 11.05.06, 15:36
                Andrzeju co z ciebie człowiek ciągle tylko narzekasz a to lokalizacja zła, a to
                pies przeszkadza, człowieku gdzie twoja radość życia, a może zdrodzi nam gdzie
                wielmożny Pan mieszka?Nie daj Boże takiego sąsiada wieczny malkontent
                • Gość: andrzej Chyba lepszy sąsiad który obcuje ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 18:32

                  ... z dziewczynami, z nie z psami ?

                  Wybacz nie jestem zoofilem nie kręca mnie psy.

                  Nie pale, nie pije, nie hałasuje, nie śmiece,
                  nie trzymam psa, ani kota
                  • Gość: lutek Re: Chyba lepszy sąsiad który obcuje ... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.05.06, 19:20
                    wiesz a ja nie mam psa ani kota - jestem za leniwy żeby się tymi stworzeniami
                    zajmować, ale fajniejszy chyba sąsiad który kocha zwierzęta niż ten który chce
                    ludziom zakazywać i nakazywać. jestem miastowy od urodzenia także nie ze wsi
                    przywiozłem tolerancje dla ludzi posiadajacych zwierzęta. norma społeczna
                    przewiduje trzymanie w mieszkaniu w bloku psa więc to nie mniejszość chce coś
                    narzucać.
                    • Gość: andrzej troche polemiki ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 22:27

                      Mówisz o "normie społecznej".
                      A czy tzw. "normą społęczną" u nas nie są
                      dziurawe drogi, parkownie w miejscach
                      utrudniajacych zycie innym, rzucenie niedopałków,
                      niesprzatanie psich odchodów, puszcanie psów bez smyczy ... ?

                      Czy takie "normy społeczne" nie należałoby zmienić ?
                      Są kraje gdzie są budynki
                      bez-psowe - po prostu ludzie nie chcą mieć brudu
                      na klatce, szczekania/wycia, nie chcą by w windzie
                      jakiś rotweiler ślinił się tuz obok a psiarz
                      mówił "on nie gryzie",
                      nie chcą by ich dziecko bawiło
                      się w piaskownicy do której wcześniej wskoczył pies, itd.

                      A oddzielne sa budynki z psiarzami. Ale tam ci psiarze
                      mają łopatlki i wiaderka ... a nie tak jakl u nas
                      gdzie "norma społeczna" pozwala
                      na załatwianie psa pod blokiem i niesprzatanie.

                      Co do kochania zwierzat - lubie oglądac film np.
                      o hipopotamach ... ale to nie znaczy, ze będę
                      hodował jednego w domu (-;



                      • Gość: kijan Re: troche polemiki ... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 11.05.06, 23:52
                        nie mam nic przeciwko trzymaniu zwierzat w mieszkaniach, jedyne co mnie razi to
                        wyprowadzanie psow bez kaganca - brak wyobrazni!!!
                      • alicja944 Re: troche polemiki ... 12.05.06, 07:50
                        Nie mam nic przeciewko pieskom, które mieszkaja w blokach, ale równiez
                        denerwuje mnie to że właściciele tych czworonożnych przyjaciół po nich nie
                        sprzątają. Piszesz Andrzeju, ze sa budynki bez-psowe, a co w takim razie zrobić
                        z błąkającymi sie tam kotami, które załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne
                        gdzie tylko popadnie. Wiesz Andrzeju ja nie pochodzę ze wsi, ale nie którzy
                        myśla lepiej i racjonalniej niz jeden miastowy.
                      • Gość: blank Re: troche polemiki ... IP: *.bulldogdsl.com 17.05.06, 23:39
                        no coz ja mam psa w bloku i 4 inne osoby w 5pietrowej klatce.Wiesz, trzymamy
                        psy w blokach , bo w polsce 99procent ludzi mieszka w blokach niestety takie
                        realia.Ja mam psa ,sasiad placzace niemowle ,inny 9 latki biegajace na wyscigi
                        po schodach,paru nastolatkow kochajacych glosna muzyke , romansujacych i
                        popalajacych papierosy na polpietrach,2 alkocholikow ,jednego
                        niepelnosprawnego, pare starszych osob .Mieszkamy razem od 1980 roku i
                        wprowadzilam sie tam jako 8 latka,jestem wiec juz drugim
                        pokoleniem ,przezywalismy pogrzeby sasiadow ,cieszylismy sie z narodzin
                        maluchow i wzloty i upadki bylismy w czasie choroby i szczescia.jedni sie lubia
                        bardziej inni mniej jak to w zyciu .Czesc ludzi bylan na wysokich stanowiskach
                        inni prosto ze wsi poprostu zwyczajna zbieranina....ALE NIGDY PRZENIGDY NIE
                        BYLO ZADNEJ AWANTURY O HALASY ,PSY ITP....mysle ze recepta jest tolerancja i
                        zyczliwosc ludzka czego zycze ci z glebi serca a sobie abym nigdy nie
                        doswiadczyla bycia twoja sasiadka
                        ps. sa tez 2 koty ktore mieszkaja razem z psami w tym jeden zestaw zyje w
                        kawalerce ))))))))
                    • Gość: Ycel Re: Chyba lepszy sąsiad który obcuje ... IP: *.uwm.edu.pl / *.uwm.edu.pl 17.05.06, 14:10
                      lutek napisał .... norma społeczna przewiduje trzymanie w mieszkaniu w bloku psa
                      więc to nie mniejszość chce coś narzucać.

                      Chyba ty tę norme stworzyłeś lub podobni "psiarze brudasy".
                      Norma przewiduje, że właściciel sprząta po swoim psie lub innym stworzeniu.
                      A jak wieśniak przyjedzie i zamieszka z krową i będzie ją codziennie wyprowadzał
                      pod twoje okno to też będzie norma?
                      Na wsi może to i coś normalnego. Krowy chodzą po polu i po innych miejscach wsi
                      ale w mieście każde zwierze to kłopot dla całej społeczności.
                      Jeszcze rozumiem kiedy w krajach cywilizowanych właściciele sprzątają po swoich
                      pupilach ale u nas - każdy głupek z psem lub kotem uważa się za
                      dowartościowanego i nie uważa za stosowne posprzątać.
                      Chciałbym zaznaczyć że np. Anglicy trzymają bardzo mało psów ponieważ tam trzeba
                      bardzo dbać o swojego pupila i sporo płacić.
                      Spółdzielnie, wspólnoty i inni właściciele posesji powinni również nakładać
                      dodatkowe przymusowe opłaty na właścicieli psów i innych zwierząt.
                      Może takie działanie czegoś by ich nauczyło.
                      Inaczej z tymi i......mi rozmawiać się nie da.
                      Znając tę ułomną odmianę człowieka zamiast płacić wygoniliby psa z domu.
                      • Gość: lutek Re: Chyba lepszy sąsiad który obcuje ... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.05.06, 15:26
                        trzymanie psa w mieszkaniu w bloku jest czymś normalnym w naszym
                        społeczeństwie, tak samo jak trzymanie roweru w piwnicy a prania na balkonie i
                        dlatego jest to zgodne z normą społeczną a nie moją. trzymanie krowy w bloku
                        nie jest normalne tak samo jak urządzenie w dużym pokoju sali koncertowej i
                        wyrzucanie śmieci przez okno. i sądze że dalej nie ma sensu brnąć.
                        sprzątanie po psach to zupełnie inna historia, a jak ktoś nie sprząta to jest
                        poprostu niekulturalny i stanowczo nie postępuje zgodnie z przyjętymi w naszym
                        społeczeństwie normami.
                    • Gość: Ycel Re: Chyba lepszy sąsiad który obcuje ... IP: *.uwm.edu.pl / *.uwm.edu.pl 17.05.06, 14:12
                      Zapomniałem dodać że też chciałbym aby właściciele psów byli tolerancyjni wobec
                      moich potrzeb i sprzątali gówna po swoich zwierzętach.
      • Gość: lutek Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.05.06, 11:49
        termin oddania również wrzesień, która klatka nie mam pojęcia
        pozdr
        • alicja944 Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie 11.05.06, 15:52
          w takim razie witam sąsiada:)
          • Gość: ktoś Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 21:02
            uważam, że w bloku nie powinno trzymac sie duzych zwierząt
            • Gość: WX_driver Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 21:16
              W takim razie wyprowzdź się do domkuy. A gdzie tolerancja???
            • Gość: albobalbo Re: kupno nowego mieszkania w olsztynie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.06.06, 22:44
              np. słoni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka