Dodaj do ulubionych

Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 23:27
Z jednej strony fajnie. Z drugiej strony jakoś podejrzewania wzbudza faktu
neiwielkiej odległości czasowej owego pomysłu od wyborów. Trzymam jednak
kciuki i kibicuję. Może się uda.
Obserwuj wątek
    • Gość: Prudent Program Rozwoju Polski Wschodniej IP: 212.160.172.* 22.08.06, 23:37
      Za grube miliony wybudować tramwaje z Tracka na Lubelską (niech ktoś mnie
      oświeci czemu to jest tak perspektywiczne)
      oraz z Jarot do Dworca (konkurencja z prywatnymi liniami???)

      Koszt: operacji 317 mln zł
      Efekt: Wykoszenie prywaciarzy przez MPK oraz skomplikowanie i tak iście
      gordyjskiej komunikacji w mieście.

      Niesamowicie ciekawy eksperyment

      PS: Przyczyny stagnacji w Japonii wyglądały niemal identycznie jak w Polsce.
      Wysokie podatki zbierane od prywatnych podmiotów, wydawane następnie przez
      urzędników na projekty infrastrukturalne, które nigdy nie były przemyślane
      pod względem ekonomicznym .
      Te pieniądze Japońcom nigdy się nie zwróciły.
      • Gość: Hakenbu Oby się udało... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 23:54
        Komunikacja największych dzielnic Olsztyna z dworcem ma opierać się na małych
        busikach?? Ich miejsce jest na mniej uczęszczanych trasach, a nie na głównych
        ulicach miasta gdzie i bez nich jest już wystarczająco tłoczno. Tramwaje to
        słuszna koncepcja, nie bardzo rozumiem dlaczego wg Ciebie miałyby cokolwiek
        komplikować. Jeśli zaprojektuje się ich trasy z sensem mogą stać się
        fanastycznym, bardzo szybkim i wygodnym środkiem lokomocji wykorzystującym
        specyficzny układ ulic i dzielnic Olsztyna, który ma kształt wysp rozdzielonych
        wielkimi, niezagospodarowanymi obszarami. Problemem jest tylko kto i w jakim
        momencie zaczyna o tym mówić.

        Po wyborach i tak najpewniej ten temat zdechnie śmiercią naturalną. Nie dlatego,
        że tego nie da się tego zrobić, tylko dlatego, że tak ambitny projekt wymaga
        ciężkiej, rzetelnej i skutecznej pracy do czego olsztyńscy samorządowcy zdolni
        nie są.
        • Gość: Prudent Oby się nie udało IP: 212.160.172.* 23.08.06, 11:08
          Nie wiem gdzie mieszkasz ale ja na Jarotach.

          Tramwaje nie są tańszym sposobem komunikacji w mieście, które nie było
          zaplanowane do posiadania takiej infrastruktury. Same kwestie prawne (wykupy
          pasów i gruntów, odwołania od decyzji mogą ciągnąc sie latami i zjeść połowę
          kwoty na inwestycję)

          Małe busy są elatyczne, prywatne i miasto nie ponosi kosztów na ich
          działalność. W przypadku MPK i tramwajów koszty utrzymania takich zakładów nie
          zwracają sie z opłat za bilety komunikacji.

          Nie zauważyłem problemów w obecnej komunikacji miejskiej widze za to ogromne
          problemy w drożności arterii miejskich. Ta sytuacja nie poprawi się po
          wprowadzeniu dodatkowych "czasów" przejazdu dla tramwajów.
          • hazudo Re: Oby się nie udało 23.08.06, 11:57
            Przepraszam, a o jakich wykupach gruntów mówisz, bo ile wiem to pas zieleni
            między jezdniami i tuż obok nich należy do miasta. Ale ponarzekać trzeba, to
            takie polskie, co? A co znaczą "dodatkowe czasy przejazdu dla tramwaju"?
            Wszystkie nowe sieci buduje się z tzw. sygnalizacją wzbudzaną tzn. tramwaj sam
            sobie włącza zielone światło, a nie pali się ono przy każdej zmianie. Poza tym
            przy sprawnej komunikacji tramwajowej sporo ludzi przesiądzie się z samochodów
            czy autobusów na ten środek transportu i drożność już się zwiększy. A w ogóle to
            mam wrażenie, że jesteś właścicielem "małego, elastycznego busa". Ja jakoś widzę
            zalety komunikacji należącej do miasta. Gdybyśmy mieli w Olsztynie tylko busy,
            to istniałyby linie Dworzec-Jaroty i ewentualnie Kortowo-Jaroty. A miasto, które
            nie musi na komunikacji zarabiać, tylko troszczyć się o zapewnienie transportu
            mieszkańcom może wysłać autobusy na Zieloną Górkę czy Brzeziny, nawet jeśli nie
            przynosi to zysku.
            • miguell Oby się nie udało 23.08.06, 14:39
              hazudo napisał:
              >Ale ponarzekać trzeba, to takie polskie, co?

              Słuchaj odnoś się merytorycznie do postu bo widzę, ze u Ciebie wystepuje typowo
              Polski atak chamstwa na rozmówcę.

              > A co znaczą "dodatkowe czasy przejazdu dla tramwaju"?
              > Wszystkie nowe sieci buduje się z tzw. sygnalizacją wzbudzaną tzn. tramwaj sam
              > sobie włącza zielone światło, a nie pali się ono przy każdej zmianie

              Nie wiem czy mieszkałeś kiedyś w miastach z tramwajami ja mieszkałem w trzech
              takich miastach. Sygnalizację wzbudzaną stosuje się tylko na mniejszych
              skrzyżowaniach. Przy większych węzłach jest to programowana sygnalizacja.
              Mniejsza o to w każdym przypadku czas pełnego cyklu jest dłuższy.

              > mam wrażenie, że jesteś właścicielem "małego, elastycznego busa". Ja jakoś
              > widzę. A miasto, które nie musi na komunikacji zarabiać, tylko troszczyć się
              > o zapewnienie transportu mieszkańcom może wysłać autobusy na Zieloną Górkę
              > czy Brzeziny, nawet jeśli nie przynosi to zysku.

              To źle widzisz. Bo nie jestem właścicielem busa. Przewoźnik prywatny pamiętaj
              będzie zawsze bardziej elastyczny i wydajny w przewożeniu klientów. Porównaj
              sobie PKS i prywatne Firmy Przewozowe które zajeżdzają czasem po jednego
              klienta i wysadzą go w dowolnym miejscu (wiem za autopsji 6 lat jeżdzenia)
              W mieście nie ma otwartej konkurencji i klienci na tym cierpią
              No ale my wielkodusznie, socjalistycznie będziemy dopłacać do każdego
              niewydajnego i nierentownego zakładu. Co nie Towarzyszu?
              • hazudo Re: Oby się nie udało 23.08.06, 15:29
                Sygnalizację wzbudzaną można zastosować na każdym skrzyżowaniu - to raz. W
                Olsztynie tym bardziej, bo raczej nie będzie krzyżowania się kilku linii
                tramwajowych i chodzi tylko o przejazd tramwaju przez skrzyżowanie. Nie wydłuży
                to każdego cyklu, wyłącznie te, podczas których jedzie tramwaj. Też mieszkałem w
                trzech miastach z tramwajami - drugie ma jeszcze metro, a trzecie metro,
                trolejbusy, kolejki podmiejskie i nawet kolejkę zębatą:-)
                Nie chodzi mi, żeby koniecznie dopłacać do nierentownych połączeń, a jedynie o
                to, że dla miasta priorytetem jest zapewnienie mieszkańcom komunikacji, a nie
                zyski. A dla prywaciarza liczy się tylko kasa i jeśli nagle wyliczy, że za mało
                zarabia, to będziesz zasuwał kilometry na piechotę, bo zlikwiduje linię. Ale
                łatwo mówić z pozycji mieszkańca wielkiego osiedla. I nie towarzyszuj mi tu,
                obywatelu kapitalisto.
                • Gość: Prudent Oby się nie udało IP: 212.160.172.* 23.08.06, 17:02
                  Dobrze nie chcę się spierać.
                  Sądzę jednak, że jeżeli będę chciał dojechać z punktu A do punktu B szybciej
                  podjedzie do mnie prywatny Busik węszący kasę niż miejski tramwaj.
          • skyace Re: Oby się nie udało 27.08.06, 03:08
            > Małe busy są elatyczne, prywatne i miasto nie ponosi kosztów na ich
            > działalność.

            Ta, elastyczne. Elastyczność tych busów polega na tym, że pewnego razu razem z
            10 innymi osobami czekaliśmy pół godziny na to, aż raczy podjechać busik 66.
            Oprócz mnie doczekała się tylko jeszcze jedna osoba, reszta uciekła na pobliski
            przystanek MPK. I się okazało, że od pierwszego się zmienia rozkład, "bo patrzy
            pan, tak mało osób jeździ". No mało, było ponad poł busa, tylko im się nie
            chciało czekać. Pomijam fakt zmiany rozkładu bez żadnej informacji na
            przystankach i to na parę dni przed planem.

            A teraz 66 wcale nie jeździ, albo (po zmianie, a przed wakacjami) jeździ tak, że
            do pracy to nim za cholerę nie dojadę.

            Elastyczność, doprawdy.
          • Gość: Ranov Re: Oby się nie udało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 12:09
            Jakie tramwaje???

            Nie lepiej założyć OKM jeżdżące po torach, które istnieją i dorobić 8km linii-
            wtedy kolejka by dojeżdżała wszędzie i taniej kosztowała.
            Projekt: img529.imageshack.us/img529/1081/okmols2gk.jpg
            • Gość: swiatowy Re: Oby się nie udało IP: *.range86-140.btcentralplus.com 02.09.06, 12:20
              Jedno nie wyklucza drugiego
      • ol4 Re: Program Rozwoju Polski Wschodniej 23.08.06, 10:17

        Prudent - ale my te pieniadze dostaniemy z UE! wiec to troche co innego
        • Gość: Prudent Program Rozwoju Polski Wschodniej IP: 212.160.172.* 23.08.06, 11:00
          1. Nie zapomnij, że w różny sposób do tej Unii dokładamy

          2. Marketingowe tramwaje na skutek zbliżających się wyborów wygrywają z innymi
          inwestycjami, które mogłyby powstać a nie powstaną

          Jezeli uważasz pieniądze "Unia daje" za darmowe to się grubo mylisz
          • Gość: swiatowy Re: Program Rozwoju Polski Wschodniej IP: *.range86-141.btcentralplus.com 28.08.06, 14:29
            Tramwaje dodaja uroku miastu a te busiki to kojaza mi sie z wiocha
      • ravendom Re: Gordyjskiej komunikacji?! 23.08.06, 11:43
        Gość portalu: Prudent napisał(a):


        > Koszt: operacji 317 mln zł
        > Efekt: Wykoszenie prywaciarzy przez MPK oraz skomplikowanie i tak iście
        > gordyjskiej komunikacji w mieście.

        Gordyjskiej komunikacji?! Stary, z jakiej wioski piszesz?! W Olsztynie jest
        jeszcze na prawde ok. Jedź se do pierwszego lepszego większego miasta w Polsce
        i tam postój w korku godzinę. Wtedy zrozumiesz, co znaczy 'gordyjska
        komunikacja'. a co do teorii o wykoszeniu prywaciarzy to:
        1. Konkurencja na rynku jest normą w gospodarce liberalnej
        2. Chodzi bardziej o odciążenie niektórych lini autobusowych. Starytabor
        czasami nie wyrabia. A nowe autobusy czesto okazuja sie za slabe na nasze
        polskie drogi

        A tak wogole to sam se struny w gitarze poobcinac, ze to tylko wkret. tramwaje
        sie nie oplacaja w Olsztynie i tyle. i zeby mialy sens trzeba by było
        przebudowac cale centrum, a to jestraczej praktycznie niemozliwe.
        • miguell Gordyjskiej komunikacji?! 23.08.06, 14:55
          ravendom napisał:
          > Gordyjskiej komunikacji?! Stary, z jakiej wioski piszesz?!
          > W Olsztynie jest jeszcze na prawde ok.

          Dziś jestem w Warszawie a wczoraj byłem w Trójmieście. Piszę zazwyczaj z
          Olsztyna.

          Inne miasta starają się tworzyć bezkonfliktowe szosy, trakty wyprowadzające
          popołudniowy ruch (Warszawa, Poznań) i okrążające miasta (Poznań, 3miasto)

          Olsztynem zaś zachwycają się moi znajomi w nocy "ile tu świateł", "Miasto pełne
          sygnalizatorów". Ostatnia szosa - Sikorskiego kiedyś działająca jak wentyl dla
          Centrum Olsztyna w chwili obecnej wygląda jak Tor z przeszkodami.
          Zielona Fala zaś w praktyce zamienia się w "Czerwowne Korki".

          > Jedź se do pierwszego lepszego większego miasta w Polsce i tam postój w korku
          godzinę

          Chciałbym wyjeżdżać tyle czasu z Centrum Olsztyna co z centrum Warszawy. O
          godzinie 17.00 zajmuje mi 15 minut wylot z Warszawy do obrzeży (bezkolizyjny
          Trakt Lubelski, 4pasmowa Puławska, 3pasmowa bezkolizyjna 7ka)
          Z Trójmiasta są super wyjazdy na Obwodnicę.
          W Poznaniu Zamenhofa z rondami, bezkolizyjne Lechicka i Obornicka.
          • hazudo Re: Gordyjskiej komunikacji?! 23.08.06, 15:36
            Ponieważ pomieszkuję w Warszawie, chciałem zauważyć, że Trakt Lubelski jest
            kolizyjny jak cholera (chyba że myślisz o wylocie na Lublin ulicami Płowiecką i
            Czecha), na trójpasmowej Puławskiej co 200 metrów są światła, a bezkolizyjny
            wyjazd w kierunku Gdańska kończy się wraz z Wisłostradą, a potem są ograniczenia
            do 60 km/h i seria świateł w Łomiankach. Żeby wyjechać w 15 minut z centrum Wawy
            w którymkolwiek kierunku trzeba pruć dobrze ponad 100 km/h i nie stawać na
            światłach, bo nam się stolica rozrosła. Porównując: wolę olsztyńskie korki.
            • Gość: Miguell Gordyjskiej komunikacji?! IP: 212.160.172.* 23.08.06, 17:06
              Nie będę mierzył metrów, świateł i pasów. Życzę tylko żeby w Olsztynie światła
              na 3pasmówkach były co 200 metrów.
            • mfuska Re: Gordyjskiej komunikacji?! 25.08.06, 21:55
              Widze szanowni forumowicze że skupiliście sie na drogach pokonywanych własnym
              autkiem a zapomnieliscie o komunikacji. Komunikacja miejska poruszałm sie po
              Olsztynie codzienni przez cztery lat i dalej sie poruszam jak przyjade i podobny
              staz mam po Warszawskich ulicach i powiem szczerze że w Olsztynie jest o wiele
              lepiej. Autobusy nie jeżdza tu takimi "stadami " jak w stolicy. Istnieje
              prywatna komunikacja bardzo ułatwiajaca zycie irozładowująca tłok przynajmniej
              na niektórych liniach. W warszawie moze i jest metro , tramwaje czy wiele lini
              autobusowych ale norma jest długoie czekanie . Mieszkam pod Warszawa i dojezdzam
              podmiejskim który przy dobrych wiatrzach jeździ co godzina z hakiem i ma to do
              siebie ze non stop sie spóźnia a jest tak "podmiejski" jak 11 do Gutkowa. tyle z
              etru nie ma innych mozliwosci dojazdu (ok-ejki czy busiki jezdzace dalej aż do
              Gled czy Gamerek, k tóre namnorzyły sie ostatnio co bardzo mnie cieszy a w W-wie
              byłoby ewenementem jak sadze tepionym z urzedu)
          • Gość: Pawel Re: Gordyjskiej komunikacji?! IP: *.ols.vectranet.pl 24.08.06, 19:15
            W którym miejscu są te super wyjazdy na obwodnicę w Trójmieście? Od kilku lat
            ich szukam i tylko jeden znalazłem - w Gdyni. Cały Gdańsk ma katastrofalny
            wyjazd na obwodnicę - spróbuj przebić się na przykład przebić z Wrzeszcza o 17
            na obwodnicę. Katastrofa
    • Gość: Hakenbu Trzymamy kciuki Panie Prezydencie Małkowski : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 23:40
      Cóż za zacna koncepcja! Bardzo chciałby uwierzyć, że za 4 lata będą po
      olsztyńskich ulicach sunęły tramwajowe składy. Szkoda tylko, że jest to
      perfidna kiełbasa wyborcza. Małkowski gotów i metro obiecać, żeby tylko nie
      spaść z prezydenckiego stolca. Gadanina pod tytułem, że im drożej i ambitniej
      tym chętniej Unia kaskę da to świetna gra wyborcza, świetna dla ratuszowych
      nieudaczników.

      Pytanie jest bardzo proste. O tramwajach w Olsztynie gada się i gada nie od
      2004 roku, ale przynajmniej 10 lat. I co? Przez dekadę w budżecie 180 tys.
      miasta brakło szmalu na studium wykonalności za marny milion a teraz ma
      wszystko pójść gładko i ślicznie i tylko przypadkiem decyzja o tym zapadnie
      tuż przed wyborami?

      Jedno jest pewne, jeśli istnieje szansa na tramwaje w Olsztynie dzięki Unijnej
      kasie to bez Małkowskiego i jego "przeskutecznej" ekipy. Z drugiej strony
      osoby innych kandydatów na prezydentów też nie pozostawiają wielkich nadziei i
      złudzeń, że Olsztyn ocknie się wreszcie z rozwojowego letargu, ale pomarzyć
      miła rzecz...
      • Gość: buhehehe Re: Trzymamy kciuki Panie Prezydencie Małkowski : IP: *.mexico.one.pl / 217.97.164.* 22.08.06, 23:55
        A teraz niech mnie ktoś oświeci: po co w Olsztynie tramwaje?
        Tylko spokojnie i bez nerwów;]

        >Pieniądze na tak dużą inwestycję ratusz chce dostać z Programu rozwoju Polski
        >wschodniej.
        To warmińsko mazurskie nie ma pilniejszych potrzeb? Rozumiem, że w województwie
        wsztyskie drogi są klasy przynajmniej ekspresowej, pociągi suną 300 km/h i
        wogóle panuje ogólny dobrobyt?
        • Gość: Hakenbu Czyżby w Elblągu się zaniepokoili? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 00:08
          Komunikacja zbiorowa w mieście o skali Olsztyna nie może opierać się tylko na
          autobusach zważywszy na brak obwodnicy i braku choćby jednego bezkolizyjnego
          skrzyżowania. Z roku na roku korki są coraz większe i jeśli dla mieszkańców nie
          stworzy się rozsądnej alternatywy komunikacyjnej tłok będzie wzrastał coraz
          szybciej bo autobus na zakorkowanych ulicach w żaden sposób nie jest w stanie
          przekonać żadnego kierowcy na pozostawienie swojego auta choć raz czy dwa razy w
          tygodniu na parkingu na rzecz komunikacji zbiorowej.

          Szansę na to, że z komunikacji nie będą korzystali tylko Ci nabiedniejsi daje
          tramwaj, który w miastach wielkości Olsztyna sprawdza się najlepiej.

          • Gość: oko Re: Czyżby w Elblągu się zaniepokoili? IP: *.ols.vectranet.pl 23.08.06, 01:00
            Ekspert Jaszczuk wie co robi.
            I metro też zbuduje.
            Kolejkę gondolową, wyciąg co chcecie.
            • Gość: Henryk 56 Re: Czyżby w Elblągu się zaniepokoili? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 09:59
              Jaszczuk ze spółką zasrali miasto sygnalizatorami tym samym korkując Olsztyn na
              amen,a teraz okazują się zbawcami narodu.Kiedy oni pójdą z tąd.
        • Gość: Statystyk Re: Trzymamy kciuki Panie Prezydencie Małkowski : IP: *.ols.vectranet.pl 27.08.06, 09:32
          > A teraz niech mnie ktoś oświeci: po co w Olsztynie tramwaje?.Dokładnie po to
          samo po co w Białymstoku kolej miejska.Chociaż tramwaj w miastach o tak małym
          obszarze jak Olsztyn czy Białystok jest o wiele lepszym rozwiązaniem.Za od 100
          do 300mln zł dróg niewiele zbudujesz a i na koleji wielkiej rewolucji nie
          zrobisz bo te darmozjady z PKP wszystko przejedzą wiec dobrze było by gdyby
          chociaz zbudować za nie coś co ułatwi na stałe przemeszczanie się w coraz
          bardziej zakorkowanym Olsztynie.Oczywiście ja też mam podejżenia ze to kiełbasa
          wyborcza ale jest pewna nadzieja bo nigdy wcześniej Olsztyn nie miał do
          dyspozycji takich pieniędzy i z checia przesiąde sie z samochodu na
          tramwaj,czego dla stojacych w korkach autobusów zrobić nie miałem najmniejszego
          zamiaru.Więc to bardzo dobre rozwiązanie ale oczywiscie ty Buhehe mieszkaniec
          miasta w którym tramwajów ani nawet chyba tolejbusów nigdy nie było!!! (co jest
          dla mnie bardzo dziwne przy podobno takiej liczbie mieszkanców!!!?? czyżby
          liczba ta była duzo nizsza i nie opłacało sie u was w to inwestować???a moze
          niektorzy tu twierdzacy ze 294 tys to macie na papierze a naprawde dużo mniej bo
          połowa jest tylko zameldowana a mieszka w na wsiach pod Białymstokiem lub w
          Wielkiej Brytani maja racje??)tego może nie rozumieć.
    • Gość: mamut Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: 74.12.155.* 23.08.06, 01:37
      a ja proponuje wyrzutnie rakietowa ktora mogliby Olsztyniacy podrozowac w
      trybie super przyspieszonym. Wrecz proponuje zeby pierwszy taki lot byl darmowy
      dla wszyskich zwolennikow tramwaji w Olsztynie.. Punkt docelowy lotu: Ksiezyc.

      czuwaj
    • Gość: bogdan Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.olsztyn.mm.pl 23.08.06, 07:26
      A może "dziennikarze" Wyborczej zaczną czytac, a potem dopiero pisac: O
      trmwajach w Olsztynie rytmicznie co jakis czas, a nie od jesierni 2004
      roku, "głośno się mówi". Co juz rusz ktos odgrzewa stary temat. Po co?
    • Gość: ter Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 08:11
      Kompletny brak zrozumienia tematu przez niektórych forumowiczów.
      Najprawdopodobniej jest to kiełbasa wyborcza, jednakże projekty, które mają być
      współfinansowane z Polski Wschodniej muszą być przedstawione w sierpniu. Poza
      tym program dzieli się na priorytety wśród których jest: Wojewódzkie Ośrodki
      Wzrostu Działanie 2.1 Systemy miejskiego transportu zbiorowego. Czyli nawet
      jakbyśmy chcieli to nie możemy całości funduszy przeznaczyć np. na drogi, gdyż
      podział środków w programie jast zrównoważony na różne cele.
      • alf23 Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? 23.08.06, 08:40
        Światła, kamera, akcja.... kampania ruszyła. Chłopaki od Cześka uderzyli z wysokiego "C". Czekam na kolejne tematy- perełki cyklicznie pojawiające się w lokalnej prasie: budowa wielopoziomowego parkingu na Nowowjejskiego, modernizacja oświetlenia olsztyńskich ulic, budowa pętli autobusowej na K2.
        Z mapki załączonej w GW widzę, że niejako przy okazji została pociągnięta ulica Obiegowa (chyba, że będą sunąć środkiem parku Kusocińskiego)- proszę jakie to proste.
        Nie wiem jaką konkurencją ma być ten projekt dla komunikacji autobusowej skoro na projektowanych liniach nie ma żadnego skrzyżowania wielopoziomowego. Jeśli tramwaje te będą jeździły pod dyktand zielonej fali niejakiego Jaszczuka to może kupmy je już teraz i wcale nie budujmy torów, tylko ustawmy pod wysoką bramą jakiegoś bombardiera.
        No i legendarne pasy zieleni (w tym cała nadzieja:)- jeżeli widział ktoś jak w 3mieście na Armii Krajowej wygląda pas przygotowany pod budowę torowiska na Chełm (razem ze słupami oświetleniowymi mogącymi podtrzymać w przyszłości trakcję)to zrozumie jak daleko jesteśmy od tego projektu.
    • Gość: Czesiu M. Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 08:53
      Ciesze sie ze choc kilku olsztyniaków rozumie moje słowa tak przykro mi to
      stwierdzic ale to tylko kiełbasa wyborcza. ale co mam wam jeszcze obiecac
      abyscie na mie zagłosowali...? wiem... w Olsztynie zaraz po wyborach tj
      listopad/grudzień będą rosły gruszki na wierzbie... OBIECUJę

      na zawsze wasz
      Czesiu M.
    • Gość: detritus Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 09:06
      Papier wszystko zniesie...
    • being28 Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? 23.08.06, 09:20
      Gdzie ta mapa tramwajów? Gazete trza kupić?

      Trzeba wszystkie forumowe pomysły tras zebrać w kupę i porównać z mapką. Tramwaj na Obiegowej to mój pomysł - 10% inwestycji proszę wpłacić na moje konto.
    • Gość: ziutek Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: 212.160.172.* 23.08.06, 10:15
      bzdury i urojenia ....jcm
    • Gość: ktos BZ duraaa IP: 217.116.110.* 23.08.06, 10:34
      Może i pomysł fajny...alee...
      Strasznie kosztowny i w życiu sie nie zwróci!!!po drugie jak kazdy był i
      jezdził po miastach gdzie sa tramwaje napewne doświadczył przyjemności jazdy po
      ulicach z torami!!!!tragedia zęby latają! to jest az tak tłoczno ze tramwaje
      potrzebne??? kiełbasa wyborcza nic poza tym!!!
    • hazudo Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? 23.08.06, 10:35
      A propos którędy, to może ktoś powie, czy w wersji papierowej "GW" była mapka z
      przebiegiem tras tramwajowych. Nie wszyscy mają dostęp do gazety. Może ktoś
      opisze, którędy dokładnie miałyby iść tramwaje? Będę wdzieczny.
    • Gość: LG Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 11:42
      BAWCIE SIE DALEJ A POTEM LOTNISKI I TRANWAJE PRZEPISZEMY ZA 1 PLN SYMBOLICZNE NA PRYWATE HIIIII ALE MACHLOJA I TAK DZIAŁA CAŁA POLSKA..!!!
      SYF I 2m MUŁU
    • danabr Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? 23.08.06, 12:01
      ... to chyba zabłąkany Prima Aprilis ;p ?
      (jak dożyję to uwierzę...)
      • Gość: kumkum Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 12:12
        Już widzę, jak tramwaje ciągną z wysiłkiem pod olsztyńskich pagórów pochyłości,
        a szczególnie piękny jest widok tramwaju zdobywającego dolinkę przy dawnym
        Leclercu (co tam teraz będzie ?). Olsztyn rezygnując z tramwajów, wycofał się z
        nich na zawsze, bo teraz trzeba by przebudowywać całą sieć drogową w śródmieściu
        ! Zresztą, nie za bardzo by to się udawało i tak - w Olsztynie budowało się i
        buduje nadal na górkach i pomiędzy bagnami - którędy puścić te tramwaje ? Może
        wiszące, jak kolejka linowa ?
        • hazudo Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? 23.08.06, 12:20
          Tramwaje nie jeździłyby Krasickiego, tylko Sikorskiego.
        • koczisss Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? 23.08.06, 13:53
          A słyszałeś o czymś takim jak wiadukty, mosty, estakady?
        • dominik.olsztyn Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? 23.08.06, 15:10
          Gość portalu: kumkum napisał(a):

          > Już widzę, jak tramwaje ciągną z wysiłkiem pod olsztyńskich pagórów
          pochyłości,
          > a szczególnie piękny jest widok tramwaju zdobywającego dolinkę przy dawnym
          > Leclercu (co tam teraz będzie ?). Olsztyn rezygnując z tramwajów, wycofał się
          z
          > nich na zawsze, bo teraz trzeba by przebudowywać całą sieć drogową w
          śródmieści
          > u
          > ! Zresztą, nie za bardzo by to się udawało i tak - w Olsztynie budowało się i
          > buduje nadal na górkach i pomiędzy bagnami - którędy puścić te tramwaje ? Może
          > wiszące, jak kolejka linowa ?

          Nie, nie. W wiszących tramwajach to się akurat specjalizowała ekipa Lecha
          Kaczyńskiego w Warszawie. Pomysł olsztyński jest "nieco" bardziej realny, niż
          tamten z Warszawy, co nie zmienia faktu, że uwierzę dopiero jak zobaczę
          działająca całość.
      • Gość: zrzenda Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 12:12
        To już nawet nie kiełbasa, tylko kaszanka wyborcza. Najpierw jeszcze pewnie
        trzeba zlecić jakieś ekspertyzy, za grube tysiące złotych, które nijak będą się
        miały do rzeczywistości a i tak potem zostaną wrzucone do szuflady. Czy włodarze
        tego miasta mają wszystkich mieszkańców za kompletnych idiotów ? Jeszcze nie
        wszyscy myślący ludzie stąd powyjeżdżali (choć może już dawno powinni to zrobić).
    • Gość: valdik Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 12:23
      Nareszcie coś drgneło jest nadzieja na przyszłość oby nie upadło?
    • mobydickzolsztyna Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? 23.08.06, 12:38
      Chyba z 3 lata temu ten temat był na forum Gazety Olsztyńskiej.
      Pisałem, że starych tras się nie odtworzy, bo ciasno i pod górkę. Po górce na
      Grunwaldzkiej koło Mostu Jana, "jedynka" często się ślizgała wstecz-w dół i
      trzeba było sypać piasek na szyny.
      Już WTEDY pisałem o możliwej i sensownej trasie Dworzec-podolsztyńskie za.upia
      sypialniane, po Dworcowej i Sikorskiego, gdzie środkowe pasy "zieleni" jakby
      specjalnie zarezerwowane dla tramwajów.
      Prorok, czy co?

      Tramwaje to tak gruba inwestycja, że trzeba chwytać korzystną okazję, jeśli
      zaistnieje (?), bo to długo się nie powtórzy.

      PS. Do autobusu Ludzie wchodzą, wchodzą i w końcu przestają - bo więcej nie da rady.
      Nie wiem jakim cudem to się działo, ale do tramwaju to Ludzie wchodzili,
      wchodzili, wchodzili i nie przestawali - bo ciągle było można !?!?!?

      Poza tym ekologia i ekonomia.
      Poza tym w ponad 90% WYDZIELONY pas ruchu. "Oponowce" stoją w korkach i stoją, a
      bimbaje jadą i jadą.
      • alf23 Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? 23.08.06, 13:25
        Mobydick, a ten wydzielony pas dla Twoich bimbajów na Sikorskiego przy skrzyżowaniu z Obr. Tobruku, albo na wysokości Reala to gdzie widzisz?
        Na przecięciu z Tuwima linia przecina tranzyt. Tylko nie mów w przypadku Olsztyna o inteligentnych czy innych "wzbudzanych" sygnalizacjach świetlnych bo co to daje to wszyscy wiemy.
        • mobydickzolsztyna Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? 23.08.06, 13:46
          Jest wolnego miejsca na ponad 90% trasy - to cud, jaki mało kiedy się zdarza
          inwestorom. Czy może jeszcze ponarzekasz, że nie ma gotowych przystanków i
          trzeba je będzie dopiero zbudować?

          Każda praca, to zespół problemów, które się wyłonią i będą rozwiązywane.
          Wypatrywanie problemów, aby ZANIECHAĆ działania - to dobre dla leni.

          Z tramwajem, jak oceniam, (GDYBY tylko były pieniąchy, ach gdyby!) problemów
          będzie MAŁO - ale nie to, że nie będzie ich WCALE.
          Czego Ty oczekujesz? Gotowej ubitej ścieżki pod położenie szyn?

          Miasta musiały wykupywać tereny zabudowane, burzyć budynki dla polepszenia
          komunikacji.
          Gdyby miały zbudować jeden albo dwa wiadukty dla nowej arterii (co byłoby
          ułameczkiem kosztów całej inwestycji) - płakały by ze szczęścia!
          • alf23 Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? 23.08.06, 14:08
            Moby, podaj mi proszę tak ca. 20% "wolnego" przebiegu planowanej trasy- bez wyburzania budynków, wykupywania gruntów itp.

            > Gdyby miały zbudować jeden albo dwa wiadukty dla nowej arterii (co byłoby
            > ułameczkiem kosztów całej inwestycji) - płakały by ze szczęścia!

            Albo to co piszesz nie jest takie tanie, albo nasi włodarze są na to za głupi co nie wróży dobrze na przyszłość tej inwestycji.
            Dowodem na to jest nowa Tuwima- w ciągu krajowej 16, budowana od podstaw wraz z gruntownie modernizowaną Synów Pułku, finansowana ze ZPORR - dlaczego myśląc przyszłościowo (nie mieszając w to nawet tramwajów) nie zrobiono niczego aby puścić wiadukt nad Sikorskiego?
            • mobydickzolsztyna Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? 23.08.06, 14:23
              alf23 napisał:
              > Moby, podaj mi proszę tak ca. 20% "wolnego" przebiegu planowanej trasy- bez wyb
              > urzania budynków, wykupywania gruntów itp.

              Z MAŁYMI wyjątkami całość Dworcowej i Sikorskiego. Jako na przestrzeń
              "zagospodarowywalną" patrz nie tylko na środek ulicy, ale niekiedy na stopień
              użyteczności inwestycyjnej ich sąsiedztwa - dla miejscowych przesunięć tras
              samochodowych. To często pustki i zabudowania mało kosztowne.
              Odkupić nawet teren - to nie to, co przekwaterować 200 rodzin.

              Co do reszty: - forsa, forsa, forsa!
              Podstawe pytanie - czy w "tym temacie" teraz jest naprawdę jakieś światełko w
              tunelu, czy to bajer?
              Wszystko inne - dużo mniej ważne.
              • alf23 Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? 23.08.06, 14:33
                Moby, ale aby ta forsa połynęła to UE musi ocenić wykonalność tego projektu i sposoby pokonywania ewentualnych przeszkód. Wiesz pewnie ile w tym kraju zajmuje wykup gruntów pod autostrady i jakie są procedury wywłaszczeniowe. To nie są pieniądze do 2125 roku tylko na kilkanaście lat. Moim skromnym zdaniem w ratuszu dobrze wiedzą, że tam w Brukseli o tym wiedzą więc jednak tak jak napisałeś to tylko taki "bajer".
                Pozdrawiam
    • Gość: Elblążanin Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 23.08.06, 14:51
      No właśnie,którędy?
      Ja nie widzę chociażby 1 porządnej ulicy,
      którą możnaby wytyczyć trasę tramwajową :(
      No może Dworcowa się nadaję(ma pas zieleni rozdzielający jezdnię),
      a inne ulice są wąskie i nie wiem jak można nimi puścić tramwaj?
      Lepsze wyjście to przywrócenie Trolejbusów :)
      Wystarczy tylko ułożyć trakcję napowietrzną,
      przerobić autobusy i już można jechać ulicami :)
    • Gość: alfik Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 23.08.06, 16:09
      One poprostu nie pojadą,ich nie bedzie.
      • Gość: Lubię Olsztyn Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 23.08.06, 16:38
        A niby dlaczego Elbląg ma mieć monopol na tramwaje w regionie?
    • Gość: olsztynianin Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 16:30
      I tylko studia wykonalnosci przygotowywac i spokoj finansowy na lata, a tramwaj?
      Moze Disneyland wraz z Legolandem i Hansa parkiem w srodku miasta.Studium
      wykonalnosci moge napisac.Czas zmienic tepa komune w Olsztynie !!!
    • Gość: tom Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.olsztyn.mm.pl 23.08.06, 17:11
      czy to naprawde potrzebne??nie szkoda pieniedzy??!!
    • being28 Opis mapki 23.08.06, 17:11
      Mapki nie ma chyba w necie, ale kupilem se papierowe wydanie. Tramwaje mają jechac z dworca PKP, potem prawdopodobnie obok dawnej Baltony (teraz to chyba PKP BP), między blokami, do ul. Kołobrzeskiej (budynek spółdzielni Pojezierze), park Kusocińskiego, potem Urania, Sanepid i wpadamy w ul. Sikorskiego. Jedziemy pod budynek Vectry/TWP, potem skracamy drogę na Jaroty przejeżdzając obok SP 25 (między szkołą, a Nagórkami), dalej ośrodek dla niewidomych, prawdopodobnie alejka między Nagórkami i Jarotami. Kolejnym odcinkiem jest tunel pod Wilczyńskiego, kawałeczek prosto i skręcamy w prawo w przyszłe przedłużenie Witosa, śmigamy gdzieś pod ul. Bartąską. Tam jest koniec.

      Druga trasa z Pieczewa, dalej Wilczyńskiego, skręcamy w ul. Malewskiego, w magiczny sposób (czyli wzdłuż wszystkich na tym terenie domków) przebijamy sie do ul. Jarockiej, potem na wys. nowej Hondy przez Sikorskiego i dalej do Brzezin i na końcu Kortowo:)
      • generallo Jeśli kiedyś pojadą tramwaje w Olsztynie... 23.08.06, 18:29
        będzie to najwcześniej w 2010 roku :(
        jeśli oczywiście się nic nie zmieni,
        i włodarze miasta nie wymyślą np. reaktywacji trolejbusów :)
    • Gość: * Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 21:12
      Coś na mapce z trasą tramwaju z dworca na Jaroty jest nie tak. Nie widzę miejsca
      pomiędzy Dworcową i Kościuszki na puszczenie "równoległej" do nich ulicy.
      Osiedla wyburzą, park Kusocińskiego zrównają?
    • Gość: Jestem przeciw Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.um.olsztyn.pl 24.08.06, 10:30
      Wolałabym, kolej nadziemną, to lepszy pomysł- większa atrakcja i większe
      możliwości, szybszy zwrot wydanych środków.
      • Gość: kimer Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: 212.160.138.* 24.08.06, 12:14
        Haha oni nam załatwią tramwaje śmiech na sali jak nie mogą kilometra drogi
        wyremontować (patrz bartąska) a i inne nie są w lepszym stanie (patrz lubelska
        i wiele innych). Zresztą sam pomysł tramwajów w Olsztynie jest poroniony lepiej
        wydać te pieniądze na infrastrukturę drogową ech te przedwyborcze głupoty a
        ludzie to łykają niestety i później się dziwić że mamy tak a nie inaczej.
        • ptaszor_gazeta Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? 26.08.06, 12:28
          zgadzam się. ale przed wyborami rozmachu w mieszaniu w głowie im nie brak. a
          ten rysunek zachowam dla dzieci. szkoda że przed tymi wyborami samorządowymi
          nie będzie lustracji.
          • Gość: zyz Re: Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: *.olsztyn.mm.pl 26.08.06, 13:16
            ptaszor_gazeta napisał:

            > zgadzam się. ale przed wyborami rozmachu w mieszaniu w głowie im nie brak. a
            > ten rysunek zachowam dla dzieci. szkoda że przed tymi wyborami samorządowymi
            > nie będzie lustracji.

            Oj, tak, tak. Lustracja to najlepszy sposob na olsztynskie tramwaje.
    • Gość: mieszkaniec Nagóre Którędy pojadą olsztyńskie tramwaje? IP: 80.51.60.* 26.08.06, 18:38
      Uważam ,że linia tramwajowa w Olsztynie jest njewątpliwie potrzebna, ale
      korzystniej byłoby zbudowanie komunikacji trolejbusowej.
    • kecawy N I G D Y niestety 26.08.06, 20:53
      To jest zwykla kiełbacha SLD owca Małkowskiego

      kecaw
      • taras70 Re: N I G D Y niestety 27.08.06, 11:07
        oczywiscie, ze to kielbasa wyborcza Malkowskiego, ktory swoja droga nie jest
        juz w SLD . gdyby to byla taka sama kielbasa wyborcza, ale kogos z PISu, to
        kecawy opisywalby w tej chwili w jakim kolorze beda krzeselka w tramwaju i o
        ktorej godzinie motorniczy powinien miec przerwe na modlitwe !
      • Gość: swiatowy Re: N I G D Y niestety IP: *.range86-142.btcentralplus.com 27.08.06, 16:43
        Tym panom juz dziekujemy!Koniec mamienia ludzi i czytania bzdur w gazetach o
        widmo inwetycjach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka